Brzydkie i co za tym idzie niezachęcające do poznawania systemy. Mniej intuicyjne też. Nieciekawy trend

A nieciekawy też z tego powodu, że jak ktoś większy coś takiego wprowadzi to interfejsy w wykonaniu kogoś innego (lub motywy do tych obecnych) też wyglądają w podobny sposób.
Gusta mi się zmieniły po czasie, bo kiedyś wolałem tzw. „Frutiger Aero” (choć nie jestem tego taki do końca pewny, bo może czasem warto się „przełączyć”), a przez chwilę nawet „monochromatyczne piktogramy z mocnym blurem”.
Nawet jeśli coś kiedyś nie było za ładne to przynajmniej miało jakiś styl.
Ostatni MS Office jaki ładnie wyglądał to z 2010 i 2011r.
Nowsze: jak się chcę za to zabrać to się czuję jakbym wykonywał jakiś przykry obowiązek.
Do czasu tzw. płaskiego interfejsu motywy w systemach i programach wyglądały dość dobrze, a wyglądałyby jeszcze lepiej
gdyby nie unifikowali wyglądu na komputerze z tym co jest na urządzeniach mobilnych.
Jasny motyw kiedyś nie był tworzony tak, że ostatecznie „raził w oczy”, a raczej był trochę ciemniejszy.
Cukierkowy interfejs Aqua, który na początku może zachwyca, ale z czasem pewnie przeszkadza, w szczytowej formie jest wg mnie w Mac OS X Mavericks.
Byłby jeszcze lepszy gdyby nie usunęli strzałek z paska przewijania.
Pasek przewijania powinien być zawsze widoczny NA KOMPUTERACH, strzałki mogą się pojawiać po najechaniu.
Teraz wolę szare interfejsy, prawie żadnych przezroczystości z rozmyciem, choć gdzieniegdzie mogą się zdarzyć.
Monochromatyczne ikony nawet dobrze się z takim komponują, tylko mam na myśli takie które wyglądają jak zarys czegoś, stworzone tylko z jednego koloru (czarnego) i w których tło nie istnieje (jest zupełnie przezroczyste), „takie proste SVG”.
Kiedyś się w duchu śmiałem z telefoników z prostą klawiaturą (np. dlatego, że miałem go z pełną), ale na pewno teraz docenić je mogę mogę za to, że to na nich wyświetlane nie było takie brzydkie i banalne w porównaniu do tego jest teraz w prawie każdym urządzeniu.

(Admin): Przyznam Ci się, chociaż bardzo się wstydzę… że czasami mam tak, że wchodzę na tę stronę i napierdalam przycisk odśwież, aby sprawdzić, czy ktoś nie napisał nowego komentarza albo posta… i tak w kółko…co kilka godzin…klikam go i klikam jak popierdolony…oczywiscie to bedzie zaraz zautomatyzowane…ale teraz myślę sobie, że przycisk F5 to najlepszy system UI, jaki istnieje, gdy Chujnia jest w adresie przeglądarki.

1
2

Komentarze do "Brzydkie i co za tym idzie niezachęcające do poznawania systemy. Mniej intuicyjne też. Nieciekawy trend"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. TYLKO!!! Atari 65XE – prawdziwa maszyna, dla prawdziwych mężczyzn. Reszta to śmiech na sali. No… Może jeszcze Atari 030 Falcon… /PS. Commodorowca wal z gumowca!

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Obecnie „wszystko można emulować” i jedyne czego by mi mogło brakować to monitora kineskopowego.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. „Obecnie „wszystko można emulować” i jedyne czego by mi mogło brakować to monitora kineskopowego.”

        Taki emulator to jak emulowanie seksu poprzez walenie konia. Wy, gimby i to co po nich przyszło, nie macie pojęcia, jak to naprawdę było… Kiedy taki komputer (mówię o tzw. małym Atari, o Falconie nikt nie śmiał marzyć) był JEDEN na całą ulicę (albo i kilka ulic). Jak się koledzy oraz „koledzy” płaszczyli i prosili, by mogli po szkole przyjść pograć (i Pan twój, Mersio mógł pierwszy raz poznać, co to znaczy mieć władzę nad motłochem…). Jak grę się wgrywało przez ileś tam minut, o ile się w ogóle wgrała (i te teksty: „cicho, bo się nie wgra”; BTW, fascynujące jest to, że w dobie bez telefonów komórkowych i internetu, oraz do tego przy praktycznie brakach literatury tematu w postaci książek i gazet, wszyscy w Polsce, którzy mieli styczność z tym sprzętem mówili dokładnie ten sam tekst NIE WIEDZĄC O SOBIE NAWZAJEM, dopiero po dekadach, gdy rozpowszechnił się internet, okazało się, że wszyscy to mówili w takich chwilach). Nie wiecie, co to magnetofon, ustawianie głowicy, łamanie joysticków, w ogóle obcowanie z tym sprzętem, gdy dookoła rzeczywistość wykreowana przez komunę i kacapów, w której pierdolony i na wieki przeklęty i w piekle dyszlem od wozu NA SUCHO jebany Jaruzel się dziwił kolejce przed sklepem, że, cytuję: „mięsa może nie być, ale żeby kartofli…” (i jest z tego nagranie, dostępne na YT) oraz ciężkie, ale też radosne, początki III RP. Nie wiecie, co to „Tajemnice Atari” (przez które wielu nauczyło się programowania, a ja kurwa nie, bo w przykładowych programach tam wydrukowanych pojawiały się znaki „0” i „przekreślone 0”, którego za chuja pana Pan twój, Mesio, nie mógł ani znaleźć na klawiaturze ani wykombinować, „co to takiego i jak to wklepywać”, a nie było gdzie zapytać) i jakim fenomenem okazał się potem „Top Secret” (BTW, nie macie pojęcia o tym, kto to był Krzyś Kubeczko – legenda już wtedy, a przez niemal całą Polskę wtedy (Błędnie! Co wyszło po dekadach. BTW, niestety tragiczna postać. RIP, Krzysiu…) uważany za fikcyjną postać stworzoną przez redakcję TS’a, która rzekomo listy do redakcji pisała, będąc chyba PIERWSZYM „trollem” w tym kraju i to robiącym to z klasą nieosiągalną do dziś dla 99% trolli, że zacytuję przykładowy liścik: „ja to do PC nic nie mam, to jest taki sztuczny sprzęt, zero atmosfery 1001 sposobów na uruchamianie każdej gry inaczej, sranie i mazganie jak to mówił Pan Kleks (wcale tak nie mawiał, ale kto to jeszcze czyta…).”) I tak dalej…

        A na emulatorze to wiesz… Nawet Pana twojego nie rozśmieszaj. /Mesio PS. A emulator Pan twój, Mesio, ma, i nawet korzysta. Regularnie tnąc w „Kolony” na Atari (bo Go to uspokaja i relaksuje, a jednocześnie może posłuchać podcastu czy muzyki i się ręce mu nie nudzą) oraz w „Pinball Dreams” na Amidze (a czasami nawet i w „Colonization”). Ale zaiste, to nie to samo – nie ten klimat, nie te czasy…

        0

        0
        Odpowiedz
        1. no… miałbym motywację żeby puścić sobie podcast albo radio w takim trybie 😉

          1

          1
          Odpowiedz
        2. poza tym „wszystko fajnie”, ale jeśli pominąć sentymenty (bo ja ich nie mam, nie miałem w dzieciństwie Atari) to będąc dorosłym nie cieszyłbym się z tego jak wtedy gdy byłem młodszy.

          0

          0
          Odpowiedz
    2. Wolałbym komputer Atari, ale w porównaniu do Mac OS system miał brzydkie czcionki u góry i mało ciekawy wygląd.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Więcej bij konia ciumkaj dropsa siorbaj węża opierdol pęto

    2

    1
    Odpowiedz
  4. A wystarczy NICNIEROBIĆ.
    ~Nicnierobiacz.

    0

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Litewka | To na inną okazję. NetBSD | Wzajemna niechęć, prowokacje, nie będę pisał z jakiej strony | Czy mnie boli to nie powiem, ale | Ostatni raz formatuję pendrajwa "windowsowym" systemem plików | Tu na razie jest ściernisko | Pojebany sen | Dziewczyna | Pies cię jebał mamo. | Dlaczego ludzie nie chcą płacić informatykom?! | Moja indolencja matematyczna osiągnęła wyższy poziom | Win 10 to kurestwo | Złoto z Sudanu i afrykańska bieda | Moje życie | Co było pierwsze, jajko czy kura ? | Kocham mojego syna, ale... | Nie mieszczę się w waszej jebanej bankowej tabelce | Problem z instalacja | Prace naukowe a realia jej pisania | Buta lekarzy. Pieprzenie jacy to oni są ważni i potrzebni. | Wierszyk | Co za deb*l wymyślił krojony żółty ser? | Pokemon | Powód braku aktualizacji na chujni, jaki może być (wg mnie) | Niekoniecznie | Ruchałem matke panterixa | Jebać Matematyke | rozczarownaie miłosne | wredna babka w ZUS-ie | Zapach cipeczki mmmmm | pewien autobusiarz i kurwa z gownem na rekach | Kurwa, to chyba lekka przesada | Cały świat idzie w pizdu | Gdzie oni są? | Czy kolejny "prezydent" w tym kraju robi za kuriera? trump do alfonsa ten do orbana itd. Słowacja znowu zaatakuje Polskę bez wypowiedzenia wojny? Proputinowski Pellegrini przygotowuje grunt pod rosyjską interwencję | Ruskie gówno tylko krzywdzi ludzi | Parszywa Polska koszmar milionów ludzi | Pieniądze szczęścia nie dają... No chyba Tobie | Bycie zjebem | Ukraińskie chamstwo | Sen | Przegrywam życie | przegrane zycie w wieku 28 lat | Czuję się fatalnie | Pilskie zjebane MZK!!! | Jebany frajer | Jebane gebelsy | Legendary jest sciekiem | Kontrole biletów w pociągu na długich trasach