Głębokie internetowe artystko-intelektualistki

Cześć!
Wiecie co mnie wkurwia?
Wkurwiają mnie wszystkie te „głębokie”, „emocjonalne”, „artystyczne”, „intelektualne”, „depresyjne” nastolatki, które nic tylko siedzą w internetach, zaborczo okupują (i obciążają) serwer, i tylko piszą, jakie to one zaburzenia osobowości mają, jaką depresję, jak bardzo ktoś im złamał serce, że nie jadły od trzech dni ze smutku i rozpaczy, a w ogóle to w nocy się upiją winem „Kadarka” za 9,99 zł (byle nie wytrawne bo słodkie się hehe łatwo pije). Jezusie, wiem, że to brzmi jak ból dupy, TAK, MAM BÓL DUPY, i to nie są kurwa jakieś moje fanaberie ani urojenia, bo codziennie wchodząc na różne portale społecznościowe mam miliard sryliardów przykładów tego, jak moje koleżanki się unoszą i jak nawzajem nakręcają się na to górnolotne, patetyczne pierdolenie…
Mhm, też jestem nastolatką ale mam wrażenie, że coś ze mną nie tak, skoro nie łapię tych poetycznych wynurzeń; swoją drogą, świetnym przykładem tego zjawiska jest portal soup.io (tzw. „zupa”). Jeśli traficie na odpowiednią grupę użytkowniczek, bez trudu znajdziecie masę płaczliwych foteczek, wpisów, GIFów, cytatów… Okej, gdyby te wszystkie osoby jeszcze były autorami wszelkich „depresyjnych” obiektów były wyżej wspomniane osoby, to jakoś by uszło, w końcu kreatywnym nie zabraniam ale nieee, gdzie tam! Wszyscy jak idioci muszą jeden od drugiego reblogować cytaty Peszek, Żulczyka, Świetlickiego, Tetmajera, Brzechwy, Sylvi Plath bądź też obrazy Beksińskiego czy GIFy z serialu „Skins”. Albo wszystko musi być skrajnie kontrowersyjne, albo w stylu „OMG NIHILIZM DEKADENCJA NADZY LUDZIE PALOM PAPIEROSKI”, albo zdjęcia płaczących kobiet z winem/wódką, albo foty chudych dziewczyn z jakimś dopiskiem o zaburzeniach osobowości (bądź odżywiania). Rozumiecie co mam na myśli? KURWA I CHUJ, to jest przerysowywanie własnej osobowości, podnoszenie samooceny poprzez dorabianie sobie różnych „defektów”, udowadnianie innym swojej „dysfunkcjonalności”, przerost treści nad formą (nie formy nad treścią XD). Mam tego dosyć, rzygać mi się chce jak to wszystko widzę; dzięki Bogu jeszcze zdarzają się w internetach normalne rzeczy, normalni ludzie, a nie kurwa dziewczynki o jakże głębokim wnętrzu. Uważam, że jeśli faktycznie ktoś ma problemy, nie radzi sobie z czymś to albo rozmawia o tym z jedną czy dwoma osobami, które to rzeczywiście obchodzi, albo idzie do specjalisty ale JA PIERDOLĘ NIE WYPISUJE TEGO NA PORTALACH, GDZIE CZYTA TO (w przybliżeniu) 92363874612192187410927 UŻYTKOWNIKÓW.
Tak btw., gdyby komuś w komentarzach przyszła do głowy jakieś denne prowo, od razu mówię, że nie jestem kurwa jedną z tych smętnych internetowych płaczek, nie jestem hipokrytką pisząc to wszystko, bo jaki sens miałoby wkurwianie się na te dziewczynki będąc jedną z nich? Serio, jestem przeciętna, nie należę do żadnej subkultury, mam paru znajomych, psa, komputer i to mi wystarcza, nie czuję potrzeby budowania swojej osobowości poprzez głupie czarno-białe obrazki i cytaty o niespełnionej miłości i wiecznym czekaniu XD
Czy ktoś oprócz mnie ma z tego bekę…? 🙁

69
50

Komentarze do "Głębokie internetowe artystko-intelektualistki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa !! dokładnie! 5 gwiazdek dawidowych !

    0

    0
    Odpowiedz
  3. KEEP CALM AND JP2GMD!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Moja loszka inaczej reaguje na takie bzdety, reaguje napięciem seksualnym które odreaguje na mnie. Potrafi wprost łapać mnie za potężną faję, by potem zmieścić ją w pyszczku. W trakcie czuję jak odpływam, a gorąca sperma ląduje w jej słodkich usteczkach. To jest właśnie prawdziwa miłość, więc kurwa na takie problemy szanowna autorko dobre będzie znalezienie podobnego rycerza i rozładowanie tej flustracji seksualnej.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. jestem Stefan onanista-marzyciel

    0

    0
    Odpowiedz
  6. czytaj książki Marka Kotońskiego

    0

    0
    Odpowiedz
  7. W końcu ktoś to napisał! Wielkie kurwa ‚wzniosłe’ teksty – oczywiście skopiowane z internetu, bo żadna z tych panienek nie wymyśliła by czegokolwiek takiego (a swoją drogą, kto takie bzdury wymyśla?). Ludzie mają różne problemy, każdy ma różne zmartwienia, ale to już jest przesada jak stąd do tamtąd i dwa razy z powrotem. Jakaś 16 letnia pizda ma wszystko, zdrowie, pieniądze, zdrową rodzinę, ładny dom/mieszkanie, ale Krzysio z kl. III B nie odpisał na sms-a przedwczoraj, zycie jest takie traumatyczne, trzeba iść sie pociąć, nikt nie ma takich tragicznych przeżyć aby tylko ja… ;(
    Ja pierdole. Piona dla ciebie 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  8. No cóż jak widać, coś może z Ciebie jeszcze będzie, choć już jesteś skażona lekko gimbusiarstwem. Ale również śmieję się z takich tępych cip, ktore opisałaś. Najlepsze, że to zazwyczaj jakieś kurwy co nie chcą popuścić szpary biednym chłopakom, ale one biedne nieszczęśliwe, bo nikt ich nie kocha :P.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Pytasz, czy ktoś oprócz Ciebie ma z tego bekę i kończysz smutną buźką, typowa kobieta :))) Mnie wkurwiają te wszystkie portale społecznościowe, dlatego mam tylko konto na fejsbuczku, a i to na odpierdol, żeby jak się ktoś nowo poznany uczepi dodać ją albo jego do znajomych i mieć spokój. Wchodzę codziennie na 5 minut, wpisuję trzywyrazowe życzenia jeśli ktoś ma urodziny, sprawdzam, czy dostałem od kogoś wiadomość i bye bye. Tobie też to radzę, zajebiście działa na samopoczucie. Pozdrawiam

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Po pierwsze – tym płaczkom nikt chyba porządnie nie przeczyścił komina. Po drugie – ogol se kapsztolca.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. mała, rozluźnij swoje nastoletnie pośladki, ja wprowadzę między nie mojego zwinnego pytona i twój ból dupy stanie się bólem prawdziwym.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. JAK JA CIE ROZUMIEM! Mam to samo, wkurwiają mnie takie rzeczy. Nastolatki srają sobie do głowy ze mają depresje, anoreksje, alkoholizm i Bóg wie jeszcze co. Tak bardzo chcą się czuć wyjątkowe. NI CHUJA. Wszyscy jestesmy tacy sami !

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Rozumiem cię, ale myślałem że coś więcej napiszesz i o czymś innym hehe. Mnie najbardziej wkurwiają demotywatory, tam najwięcej pseudo-inteligentnych POjebów i gimbów kurwa… Chciałbym o tym napisać chujnię ale niewiem jak się za to zabrać, może ktoś mnie wyprzedzi? heh

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Generacja pokemon, więc co chcesz? Przestać pokamonizować i brać się do roboty!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. rób doktorat

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Nazekasz na uskarzajace sie w internecie niewiasty, a sama uskarzasz sie w internecie , co czyta w przyblizeniu twoje 986543588902962529 osob. Zaprzeczenie w zaprzeczeniu, jak to baba. Bez pozdrowien Luiz

    0

    2
    Odpowiedz
  17. Przewaznie glupie pustaki tak przezywaja wszystko wklejajac te durne obrazki z jakas dupa siedzaca w deszczu przy oknie, oczywiscie czarnobiale i jakis zyciowy cytat typu „Przychodza, w zyciu takie chwile kiedy jest nam wszystko jedno” (losowy cytat z temysli.pl)

    Kiedys mnie to irytowalo bo te wszystkie zyciowe cytaty mozna sobie rozbic o kant dupy i tylko dla durnych blondynek sa one MEGA AMBITNE. Od jakiegos czasu moja rozrywka jest dopisywanie kolezankom puenty do tych cytatow co kompletnie je wybija z rytmu. NP do tego wyzej.

    „Przychodza, w zyciu takie chwile kiedy jest nam wszystko jedno”
    – Pomyslal Marian kolejny raz gwalcac swojego pudla, ktory niezyl juz od 3ech dni.

    3

    0
    Odpowiedz
  18. Przeważnie głupie pustaki tak przezywają wszystko wklejając te durne obrazki z jakaś dupa siedzącą w deszczu przy oknie, oczywiście czarno-białe i jakiś życiowy cytat typu „Przychodzą, w życiu takie chwile kiedy jest nam wszystko jedno” (losowy cytat z temysli.pl)

    Kiedyś mnie to irytowało bo te wszystkie życiowe cytaty można sobie rozbić o kant dupy i tylko dla durnych blondynek sa one MEGA AMBITNE. Od jakiegoś czasu moja rozrywka jest dopisywanie koleżankom puenty do tych cytatów co kompletnie je wybija z rytmu. NP do tego wyżej.

    „Przychodzą, w życiu takie chwile kiedy jest nam wszystko jedno”
    – Pomyślał Marian kolejny raz gwałcąc swojego pudla, który nie żył już od 3-ech dni.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Ja!! Wydajesz się świetna ogarnięta dzieczyna

    0

    0
    Odpowiedz
  20. nie ma sensu tyle pisać. To są p;o prostu ściery których jedynym przeznaczeniem jest nadstawiać sraki. A swoją drogą, myj dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Zacznij sie ruchac to ci przejdzie

    1

    0
    Odpowiedz
  22. A mnie wkurwiają takie bólodupne wpisy jak Twoje. Masz z tym jakiś poważny problem, zamiast przejść obok tego obojętnie, rozsadza Ci macicę. Nikt nie będzie się Tobie podporządkowywał, bo kim Ty jesteś? A teraz wypierdalaj i wyłącz komputer, skoro tak bardzo Ci to uwłacza, jakżetwardaimęskakobieto.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. ja! ja mam z tego bekę również ! Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Rozumiem cię, stara, bo mam 15 lat i miliard skrzywdzonych losem tumbrla lasek w klasie, także trzymaj się, a tym wielce depresyjnym (najczęściej przez 2 miesiące, gdy inni ludzie, z prawdziwymi problemami męczą się całe życie) chuj w dupska. XD <3

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Nie jestem intelektualistą, ale terz jestem bezzembny

    1

    0
    Odpowiedz
  26. jesteś po prostu bezrobotna kurwą z wiecznie swędzącą sraką z nudów nie mająca już nic poza napisaniem na chujni. Wkrótce dając dupy w ciemnych klatkach schodowych urodzisz stado wrzeszczących downów-każde z innego ojca oraz rzucisz się z rozpaczy pod pociąg oddawszy uprzednio ten pomiot do okna życia. Niech ci ziemia lekką będzie.

    0

    1
    Odpowiedz
  27. dobrze powiedziane (napisane) !
    mnie też wkurwiają takie laski, i jeszcze myślą, że zainteresują tym faceta… sorry dziewczyny, w taki sposób nie zwrócicie na siebie naszej uwagi :]

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Ile zapłaciłeś – na tyle zasłużyłeś… a nawet więcej.. 😉 nawet dziwka ma więcej intelektu i sprytu niż Ty jełopie.. dobrze Ci tak 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Największą tragedią w powojennych dziejach
    Polski był wybór Wojtyły na papieża
    Polacy leczyli swoje kompleksy narodowe,
    ustrojowe, cywilizacyjne i kulturowe ustanawiając
    bałwochwalczy kult swojego zacofanego
    doktrynalnie rodaka. Doprowadziło to do eksplozji
    religijnego fanatyzmu, zaczadzenia i zacofania.
    Gdyby nie było JPII, nie byłoby również
    Kaczyńskiego, Rydzyka, Natanka ani Głódzia. Tzn
    byliby ale mało znani 😉
    Nie byłoby idiotycznej ustawy antyaborcyjnej
    żartobliwie zwanej kompromisem.
    Nie byłoby katolicko-narodowego kartoflanego
    ciemnogrodu.
    Wbrew powszechnym opiniom JPII nie miał
    najmniejszego wpływu na upadek ZSRR (to
    Reagan zdusił i zagłodził komunę a Gorbaczow
    nie wywołał przy okazji wojny za co wieczna
    chwała tym dwóm panom). Komuny dawno nie
    ma ale pustkę po niej, to masochistyczne
    pragnienie zniewolenia, wypełniła mafia z
    Watykanu z jej debilnymi pseudomoralnymi
    nakazami.
    Pocieszać mogą dwie rzeczy: religijność w PL jest
    dosyć powierzchowna. Polacy modlą się pod
    figurą a zaraz potem dupczą w kondonie, skrobią,
    zdradzają itd. Tej obłudy nauczyli się oczywiście
    od swoich duszpasterzy, którzy zaraz po
    wygłoszeniu płomiennych kazań z upodobaniem
    dobierają się do ministrantów. „Pobożność” wielu
    ludzi polega na tym, że trzeba w niedzielę
    pokazać się na mszy, żeby potem sąsiedzi nie
    gadali. Bardzo wiele niewierzących i
    niepraktykujących osób bierze ślub w kościele (bo
    co rodzina powie). I w ten sposób wszyscy
    nieświadomie szantażują się wzajemnie, w głębi
    duszy mając religię i Kościół głęboko gdzieś.
    Druga sprawa to powolny ale bardzo regularny
    spadek ilości osób chodzących na mszę (a więc
    dających na tacę). Spadek ten wynosi ok 1%
    rocznie i trwa od ponad dwudziestu lat. Są to
    dane samego Instytutu Statystyki Kościoła
    Katolickiego.
    Ja osobiście jestem optymistą. Wierzę w ludzką
    inteligencję, zdolność do analizy faktów i
    krytycznego myślenia. Dzięki swobodnemu
    przepływowi myśli przez Internet i inne media
    coraz więcej osób uświadamia sobie, że Kościół
    to zakłamana, oszukańcza organizacja, czerpiąca
    kolosalne zyski z ludzkiej naiwności a opowieści o
    Bogu i Jezusku są tak samo prawdziwe, jak bajki
    o Babie Jadze, Krasnoludkach i Kocie w Butach.
    Miejmy nadzieję, że problem Kościoła w Polsce za
    jakiś czas najzwyczajniej umrze śmiercią
    naturalną.
    Amen.

    0

    0
    Odpowiedz