Karmienie dzieci

Dobra, słuchajcie bo jestem tak strigerrowany że ja pierdolę.
Ostatnio jest moda na traktowanie matek z dziećmi jak święte krowy.

Powiem tak:
Jeśli gówniak chce karmienia to nie trzeba wywalać jebanego cyca na środku ulicy i to odsłaniając oba tak żeby wszyscy widzieli obślizłe suty, które sprawiają że beniz zwisa nadal 2 godziny po ich widzeniu mimo usilnych prób lepiej wyposażonych loszek, tylko można nakarmić go albo przed albo po zakupach, nie w samym środku alejki przelotowej hipermarketu drąc kurwa ryja „BO JA MAM DZIECKO”.

Dodatkowo np. bachor nie zdechnie z głodu jak go 5 minut potrzymasz na rękach w drodze do pokoju konkretnie przeznaczonego na ten jebany cel.

Dlatego uważam jakiekolwiek oscentacyjne karmienie piersią za pierdokurwalony atencjonizm połączony z podświadomością dowartościowania się poprzez uznanie swego głównego celu jako prokreacji i oczekiwanie z tego powodu profitów.
Smarkacz należy do matki, nie państwa, dlatego ja nie muszę go znosić.

PS: Jeśli uważacie że karmienie piersią jest naturalne-tak samo jest ze sraniem, a mimo to nie cisnę kloca na środku hipermarketu czy urzędu, lecz idę do miejsca na to ściśle wyznaczonego.

A czasem kurwa mam ochotę zesrać się do wózka jebanej madce drącej ryj „ABOJAMAMDZIECKO” bo to co one odjebują to naruszenie NAPu i wszystkich aksjomatów.
Nie zapraszam do dyskusji jestem wkurwiony.

139
53

Komentarze do "Karmienie dzieci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jako kobieta i matka, ktora tez kiedys karmila (nie moglam sie odpedzic od tych malych pasozytow- jak tylko usiadlam to chcieli mleko) ZGADZAM SIE CALKOWICIE. Niech te mamuski ogarna sie i wypierdalaja karmic do domu. Nie chce patrzec na cycki karmiacych matek. Obrzydza mnie to. Jest po prostu zbyt cielesne i ostentacyjne.

    27

    8
    Odpowiedz
  3. Legitna chujnia, szacuken. A wam głupie lochy oby cyce po pępek zwisły.

    16

    7
    Odpowiedz
  4. Marek?

    PS. „Beniz” dobre, ale z „madką” to przegiąłeś.

    2

    3
    Odpowiedz
  5. stajesz naprzeciwko niej i gapisz się prosto w jej mleczary
    jak się wkurwi to mówisz że to miejsce publiczne i patrzysz gdzie chcesz i jak chce może nie pokazywać

    29

    4
    Odpowiedz
    1. Aja chce sie spuscic na te mleczne cyce.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Zgadzam się z Tobą autorze!!! Oczywiście rozumiem też,że gdy dziecko jest głodne to drze ryj i matka chce je jak najszybciej uspokoić.Natomiast,mimo iż sama jestem kobietą uważam że karmienie piersią wszem i wobec jest co najmniej nie stosowne.Matki karmiące powinny poszukać jakiegoś ustronnego miejsca a jeśli nie ma takiej możliwości to po prostu zakryć się pieluszką lub kocykiem!

    22

    3
    Odpowiedz
    1. Ustronne miejsce to plebania.Bedziesz miala oba sutki obciagane i wiecej.

      0

      1
      Odpowiedz
  7. Popieram. Kolejny przejaw postępującego społecznego przyzwolenia na KURESTWO!

    14

    5
    Odpowiedz
    1. Co karmienie dzieci ma wspólnego z kurestwem?

      4

      3
      Odpowiedz
  8. ATENCJONIZM to jest słowo klucz do zrozumienia dzisiejszego społeczeństwa. Moda na obnoszenie się ze swoją cielesnością, jebane portale społecznościowe i inne krzykliwe chujostwa typu tatuaże, niebieskie włosy, dziurawe spodnie to znak czasów. Dobrze, że są jeszcze ludzi, których to mierzi. Pozdrawiam, Autorze!

    20

    4
    Odpowiedz
    1. Nie porównywałabym niebieskich włosów (np.) do obnoszenia się z gołymi cycami na środku ulicy – nawet jeśli ma to na celu nakarmienie dzieciaka. Włosy po prostu masz/nosisz, raczej to nie jest zbytnio narzucające się, że po prostu są kolorowe czy jakoś dziwnie uczesane. Nie każdy musi mieć mysi słowiański blond na łbie. Oczywiście rozumiem o co ogólnie ci chodziło, po prostu niektóre przykłady nie są dla mnie adekwatne. Jakiś „imidż” to nie to samo, co te „święte matki” (chociaż i tutaj znajdą się przypadki totalnego przegięcia, no ale nie o tym ta dyskusja).

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Nie mogę zgodzić się bardziej ! W punkt.

    10

    1
    Odpowiedz
  10. Ja to w ogóle dzieci nie lubie. Na sam widok gówniaka mam opad pały…

    20

    4
    Odpowiedz
  11. Jak trzepiesz non stop konia to nic dziwnego, że nawet kawałek brzucha u kobiety wzbudzi u ciebie pożądanie. Porównanie ze sraniem jest chybione bo to nie jest to samo. Sranie jest obrzydliwe, karmienie piersią nie. Być może taka osoba powinna iść w miejsce do tego przeznaczone, ale nie przeszkadza mi to jakoś szczególnie bo nie muszę na taką osobę patrzeć no a pożądanie to trzeba umieć opanować. Jak tego nie opanujesz to jeszcze któregoś dnia wpakujesz się w jakieś dzieci i będziesz jeszcze płacił alimenty. Tyle.

    10

    21
    Odpowiedz
  12. Po pierwsze o czym ty pierdolisz z tymi obślizłymi cycami. Kurwa mleczne cyce są wizualnie WYKURWISTE, nie tylko dlatego że są najebane mlekiem, ale też dlatego, że kobieta wydziela w chuj chormonów itd. dzięki czemu cyc jest duży i jędrny. Gorzej z jego praktycznym użytkowaniem, bo ani to ścisnąć, ani co, bo zaraz mleko tryska. Ale wizualnie jest zajebiście (jak dupa jest brzydka to jej i cyc jędrny nie pomoże).

    Po drugie jako facet nie wiem, ale jakoś mi nie przeszkadza że kobiety wyciągają cyce w miejscach publicznych, obojętne czy to aby karmić dziecko, czy też żeby po prostu pochwalić się cycami.

    Po trzecie wreszcie, uważam, że rzeczywiście jeżeli tylko jest opcja, żeby gdzieś niepublicznie nakarmić dziecko to powinno się tak robić. Ale jeżeli nie ma takiej opcji, to chuj tam, niech wywala cyca i karmi. W czym problem?

    Aha i jeszcze po czwarte, porównanie do srania to przerysowanie. Dlaczego akurat defekację wybrałeś jako porównanie? Karmienie cycem nie jebie i nie zostawia nieczystości w miejscu wykonania czynności. Gdzie tu punkty styczne?

    17

    25
    Odpowiedz
  13. Już widzę te wszystkie „lepiej wyposażone loszki” próbujące postawić ci pałę.

    12

    3
    Odpowiedz
  14. w dupie byłeś i gówno widziałeś.

    8

    11
    Odpowiedz
    1. o co si chozi

      3

      3
      Odpowiedz
  15. Taki oburzony jakby sam kiedyś cyca nie ciumkał. Tak kurwa jest to naturalne. Ale zawsze komuś się nie podoba. Facet

    11

    17
    Odpowiedz
  16. To tak, jak gdyby zachciało mi się srać w sklepie czy na dworze, i po prostu ściągnął bym spodnie i nasrał tam gdzie stoję. A dlaczego? „Bo mam kupę!”. Moja matka też karmiła mnie piersią i zawsze to robiła w domu. Dało się? Oczywiście że tak. Może te panie lubią obnażać się w miejscach publicznych. I gdyby pizdą też można by było karmić dziecko, to na pewno by to robiły.

    27

    14
    Odpowiedz
    1. Do komentarza z 21:43 masz całkowitą rację.W tym wszystkim nie chodzi o karmienie dziecka tylko o pokazywanie cyców!!!

      11

      3
      Odpowiedz
    2. lizałes kiedyś cyca karmiącej? Nie? To chuja wiesz o życiu

      2

      9
      Odpowiedz
      1. A mnie obrzydza widok faceta, który kuca i pokazuje przy tej okazji połowę obleśnego tyłka. I się nie przejmuje.
        Pewnie, że niektóre kobiety karmią może zbyt demonstracyjnie, ale zwykle można przejść i pójść dalej swoją drogą. Ciekawe czemu tyle emocji nie wzbudzają roznegliżowane zdjęcia kobiet w witrynach kiosków?
        Może czujecie się panowie podczas karmienia odsunięci i nie ważni stąd tyle złości? Przecież piersi kobiety są wyłącznie po to, żeby służyć waszym popędom, a tu jakiś „gówniak” przy cycku! Podczas oglądania pornoli golizna wam nie przeszkadza? Potem nagle tacy pruderyjni?
        Kiedyś wiele kobiet nie pracowało i jak trzeba było coś załatwić były babcie, z którymi można było zastawić dziecko. Teraz jak babcia dopracuje do emerytury to dziecko będzie już duże. Moja wnuczka będzie miała 15 lat.
        Może tak trochę więcej zrozumienia i tolerancji? Może powalczmy o więcej miejsc do karmienia i przewijania maluchów? Dlaczego są wyłącznie w galeriach handlowych? Dlaczego matka z małym dzieckiem nie może wyjść na dłużej niż godzinę z domu? A jeśli musi do lekarza, nie ma samochodu i jest to wyprawa na pół dnia? A może jest piękna pogoda i chce dłużej pobyć z dzieckiem w parku? Nie. Nie wolno bo w XXI wieku panowie się bulwersują. Durne patafiany.

        6

        3
        Odpowiedz
  17. gdzie wy te cycki widzicie? dajcie mi cynk

    13

    0
    Odpowiedz
  18. Co za debile, masakra. Jezeli wam chuje nie odpowiada widok nagiego cyca, to nie musicie patrzec przeciez. Cwierc-mozgi, neandertalczyki. Tfu!

    0

    1
    Odpowiedz
  19. A w kajpach powinny karmic cycem MOPA w SARCZU

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A jak purchlak drze ryj to TORBE FOLIOWA NA ŁEB

    0

    0
    Odpowiedz
  21. A jak drzej ryj to torbe foliowa na ryj i zakleic tasma

    0

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Niechęć do zmiany życia | Jebany złodziej! | Jak sobie radzić, jak wszyscy wkoło mają raka? | Szto dziełać ze swoim życiem! | Stawianie przed niewykonalnymi zadaniami | Zaibatsu, czyli moje trzy chujnie składające się w jedną | Złodziejstwo wśród znajomych. 1 na 50 ? | Że-branie! | Zakochałem się chorej psychicznie pannie | Jebane śmierdziele | Choroba psychiczna i pojebani krewni | Zachwyty nad reprezentacją | Co z tego, że boli | Mam dość | Brak perspektyw | Jebani rowerzyści | To tylko przyjaciel | Moda na wyciąganie w porę... | Chujnia biznesowa, czyli teoretyczne miliony w zasięgu ręki | Po co te dzieci? | Współczesna nauka akademicka | Zgubny wpływ technologii | Wysokie koszty życia | Nienawidzę zmian | Wypaczona idea feminizmu | Ścieżki rowerowe i piesi | Gdzie jest pizza? | "Świeży" ojciec i marihuana w domu | Zanik poczucia wstydu | Na łeb, na szyję - chyba już nie żyję | "Osiołkowi w żłoby dano..." | Siłownia | Załatwiaj rozumem a nie mordą | Miejsca publiczne jako łazienka | Rosnąca popularność tatuaży | Chorobliwa nieśmiałość | Manipulacja, cenzura i głupota ludzka | Prawicę se dam uciąć, że moja chujnia bije na głowę Waszą. | "Nie możesz bez niej żyć. Ożeń sie z nią." | Moda na podróżowanie | Zakup mieszkania w Bolandzie | Głupota i bezczelność ludzi z portali randkowych | Nie mam co robić | Prawie mąż | Przykra chujnia | Jebany sygnał | Propaganda posiadania dzieci? | Zapach lochy | Stabilizacja życiowa