Mój chłopak sklapciał

Jak w temacie. Mój facet nigdzie nie chce wychodzić. Totalny domator. Dodam, że jest informatykiem (28 lat) wiec może ten typ tak ma. Ja mam ochotę wychodzić co weekend. Nie musi to być koniecznie impreza, może być zwykły spacer, kino itp. itd. Ale nie potrafię siedzieć w domu! Dla mnie to strata czasu. Po co siedzieć w domu skoro można zrobić całe mnóstwo fajnych rzeczy. Nie pisać mi proszę, bym wychodziła z innymi ludźmi, bo jasne mogę. Ale chcę żeby to mój facet był dla mnie towarzystwem, bo po to on jest. Wiem, że będę musiała zakończyć ten związek, bo niestety nie wytrzymam siedzieć w domu w weekendy, ale mi z drugiej strony jest cholernie żal, bo poza tym to fajny facet – i w tym tkwi sedno mojej chujni 🙁

31
67

Komentarze do "Mój chłopak sklapciał"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. TO Z NIM POGADAJ!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Nie kochasz go.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. chcesz go zostawić tylko dlatego bo nie wychodzi z tobą w weekendy… kobiety powaliło cię czy jak!?

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Co ty dziewczynko mówisz, a poco ci te weekendy można iść na pizze itd a nie na jakiś melanż. Myślę że więcej jak 17 lat to Ty nie masz i dla tego taka nie rozgarnięta … I coś mi się zdaje że ten twój facet dobrze Ci nie dogodził i potrzebujesz takiego fest sexu… pozdrawiam Mather fucker

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Dlaczego zaraz oceniasz i jedziesz po tej dziewczynie. Sluchaj, Twoj chłopak jest po prostu introwertykiem i musiałby zmuszać się do trybu życia, który dla ciebie jest naturalny. Jesteś ekstrawertyczka wiec związek z introwertykoem to ciężka próba. Łatwiej juz dogadać się facetowi ekstrawertykowi z introwertyk zjawiska niż na odwrót.Taka prawda…

      1

      0
      Odpowiedz
  6. Założę się że sama nie wiesz gdzie chcesz wyjść, on nic nie proponuje ty strzelasz focha, a on zaczyna zajmować się własnymi sprawami i masz chujnie na własne życzenie!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. A to twój mąż? Jak tak to zazwyczaj po ślubie rygory się rozluźniają. Pomóż mu się zmienić, bądź ostra albo zaakceptuj go.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A ja się z całą resztą nie zgodzę. Masz rację, facet się już raczej nie zmieni. Miałam to samo z moim byłym. Na początku elegancko, później co raz gorzej.Przychodził do mnie i albo grał na kompie, albo oglądał kablówkę, tłumacząc się, że nie ma siły nigdzie wychodzić (a dodam, że nie pracował i nawet szkołę olewał momentami, bo mu się nie chciało chodzić ;)). Kończ to, póki jest okazja, w pewnym momencie może się mu coś na chwilę odwidzieć, zobaczysz w tym jakąś nadzieję i będziesz w tym chorym związku trwać. Pozdrawiam i powodzenia życzę 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  9. możesz wychodzić z innymi. A tak w ogóle to ile ty masz lat??

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pizda jesteś! Po co wychodzić i obcować z hołotą jak można siedzieć w domu i w swoim towarzystwie robić mnóstwo fantastycznych rzeczy?

    2

    3
    Odpowiedz
  11. A to nie potrafisz z nim rozmawiać?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. „Po co siedzieć w domu skoro można zrobić całe mnóstwo fajnych rzeczy”?
    Np. jakich?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Gang-bang ty durniu.

      0

      1
      Odpowiedz
  13. Do #3–> przeszkadza mi że nie wychodzi ze mną w weekendy. W tygodniu też nie, ale to jestem w stanie zrozumieć. Ale jeśli zsumuje się zwykłe dni i weekend to wychodzi na to że nigdy nie wychodzimy. Zależało mi na podkreśleniu tych weekendów bo wtedy zazwyczaj się widzimy.
    #4 i 8 –> ktoś tu chyba nie umie czytać ze zrozumieniem heh…
    Autorka

    2

    0
    Odpowiedz
  14. tu 8emka. Specjalnie to napisałem!! Po drugie nigdzie nie napisałaś ile TY MASZ LAT! do komentarza 11: można sobie naprzykład nawzajem robić dobrze!

    0

    0
    Odpowiedz
  15. 1. Zanim się zdecydowałaś na ten związek to wiedziałaś chyba, jakie ma pasje i pracę Twój Facet?
    2. Jeżeli wybiera komputer zamiast Ciebie i Twoich wyjść to może się z Tobą nudzi?
    3. Umiecie szczerze rozmawiać ze sobą?
    4. ZWIĄZEK TO KOMPROMIS. Ty chcesz ciągle łazić, On chce siedzieć w domu. Zróbcie tak: Jedno wyjście na spacer co drugi dzień, ale w weekend siedzicie w domu. Bo odnoszę dziwne wrażenie, że Ty go zagnębiłaś ciągłym naciskaniem na wyjścia.
    5. I jeszcze raz: Umiecie szczerze rozmawiać ze sobą?
    Pozdro, plitea

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Mam ten sam problem ale od drugiej strony! Moja dziewczyna – nazwijmy ją dla niepoznaki Sylwia, nie pracuje, śpi w godzinach 4-14, chce aby to facet o wszystkim decydował ale absolutnie nic się jej nie podoba! Ja chodzę regularnie na squash i basen i codziennie motocykl, ona konie, puby i koncerty. W sobotę wstanie o 13, szykuje się do 16 na 17 gdzieś dojedziemy i ma pretensje że cały dzień straciła i „nic” razem nie zrobiliśmy.
    Oczywiście wszystko poprzedzone atakiem histerii, awanturą o jakąś pierdołę i godzinnym zastanawianiem gdzie ona ma ochotę wyjść i w co się tam ubrać, bo przecież te buty nie pasują do tego paska w kurtce.
    Rada dla ciebie – dowiedz się co ON lubi robić w wolnym czasie, i przestań mu zawracać dupę ciągłym zrób mi coś jeść, przynieś mi pić, pomasuj mi paluszki u stóp…, a może chłopak znajdzie czas na to żeby gdzieś wyjść.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Gadanie nic tu nie zmieni, gadaliśmy setki razy….
    Ech Tomek, Tomek…straciłam już nadzieję :/

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Też bym pierdolca dostał w domu. Cóż.Podróżuj sama, albo ze mną, tylko, że mam żone.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. większość facetów już tak ma. mają babkę to olewają, nie mają to się starają. też tak kiedyś miałam-na szczęscie już nie mam

    1

    0
    Odpowiedz
  20. olej gościa

    0

    0
    Odpowiedz
  21. rozpierdul mu komputer na łbie i powiedz itsoprajs

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Kobiety to się ciągle dopierdalają do tego wychodzenia – jak się gdzieś wyjdzie to i tak następnego dnia pierdolenie ze nigdzie nie wychodzimy a kto słyszał o spacerach w zimę jak pizga to się siedzi w domu

    0

    0
    Odpowiedz
  23. nie bredź. wiesz ile kobiecych fanaberii muszą znosic faceci. a ty marudzisz ze nie wychodzicie. a moze koleś chce odpocząc po całym tyg pracy. co wy baby macie z tym wychodzeniem to ja nie wiem.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Ja pierdole, mialem taką laskę. Randka polega na tym że siedzimy u niej w domu. Wynudzilem sie jak mops.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Sama jesteś sobie winna, jestem programistą i miałem taką dziewczynę, która nie miała własnych zainteresowań, jak ktoś nie ma bogatego wnętrza to musi na zewnątrz…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Chciałabym takiego faceta

    1

    0
    Odpowiedz