MOJA chujnia

Witam Was chujowicze! Chciałbym się podzielić z Wami moja chujnią. Zacznijmy od tego, że co dzień jeżdżę do pracy rowerem – złomem. Maszyna idealna dla melomana, każda jego część wydaje dźwięki (każda różne). Jeżdżenie na nim to czysta przyjemność, zwłaszcza o 6 rano. Ale to nic, chwile na tym rowerze umilają mi kierowcy rajdowcy i królowie szos którym brak wyrozumiałości. Nie marzę o niczym innym jak o powrocie do domu tymże szajsem. Idźmy dalej. Odkąd pamiętam imają się mnie różne choroby skóry… Oto sedno. To jest prawdziwa chujnia. Wyrastają mi na niej różne kwiatki o najróżniejszych kształtach i barwach. Tak na przykład, rok temu po goleniu na całym obszarze twarzy jaki facet może ogolić wywaliło mi piękne okrągłe wypukłe kurwa plamy. Chuj z nimi, niech będą. Ale dodajmy do tego najgorsze swędzenie jakie możemy sobie wyobrazić i ciecz wydobywającą się z owych plam. Cud miód! Mówię Wam. Dochodziło do tego, że ludzie na ulicy ode mnie uciekali. Zdarzały się też przypadki ciekawskich którzy od tego wybryku natury nie mogli oderwać oczu. Nie wspomnę o opryszczce… To moje najmniejsze zmartwienie. Za kilka dni szykuje mi się wyjazd na ponad miesiąc, a tu nagle patrzę PLAMA na klatce piersiowej. Szykuje się nowy kwiatek do mej kolekcji, bo tego jeszcze nie miałem. No i na domiar tego nie mam jak iść do lekarza. I chuj, będę kwitł. Nawet gdybym miał czas to tu kolejna chujnia – aby się umówić trzeba czakać kilka miesięcy… na dodatek teraz nie można już od tak przyjść, trzeba mieć zaświadczenie o ubezpieczeniu zdrowotnym, które trzeba odnawiać co miesiąc :|. Epicko. Podchodzisz do okienka a tam miła Pani mówi „najbliżdzy termin za 3 miesiące”. Za 3 miesiące to ja będę miał całą łąkę na ciele. Współczuję i łączę się z ludźmi chorymi na łuszczycę, grzybicę czy też inne choroby skóry. Jak tu poznać kobietę? Gdy każda odwraca wzrok od tego co mi los prezentuje. Nie myślcie, że jestem brudasem. Higiena, czyste ręce, częste prysznice, mycie głowy co dnia, zębów po 5 razy dziennie itp. to u mnie norma. A mimo to imają się mnie takie syfy. Cieszcie cię ludzie zdrowiem, ładą skórą itd. Pozdro chujowicze!

47
41

Komentarze do "MOJA chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widzisz.. niektórzy przesadzają z myciem.. wiem, że to brzmi podejrzanie, ale tak jest, stosują tysiące specyfików opartych chemicznym syfie i przesadzają.. czy z paniką wycierają łapy w chusteczki antybakteryjne po każdym podaniu ręki, czy dotknięciu klamki. Wiesz co stary, spróbuj starej metody.. zamiast chemicznego browara, zainwestuj w spirytus i prawdziwy miód, pij przez kilka dni (niekoniecznie na umór)rano sobie golnij, po południu i na sen, jeżeli palisz to podsmaż mocnym i tyle, powinny być efekty 😀 Nic ciekawego na takiej diecie nie wyrośnie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  3. A ja mam bielactwo. Ciesz się, że łapią cie takie choroby, które da się wyleczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wiesz co? Jest taka książka Ojca Klimuszki. Powinieneś to znaleźć na internetach w formacie pdf. Tam są opisy różnych chorób i sposoby na ich leczenie za pomocą ziół, które można łatwo i tanio kupić w sklepie zielarskim. To pomaga bo lekarze nie. Wiem z własnego doświadczenia. Powodzenia 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. @1 człowieku co Ty radzisz? nic się nie podsmaża.. w średniowieczu jesteś? a jeśli chodzi o „ludzi, którzy myją ręce po każdym dotknięciu klamki” bardzo dobrze robią – dużą część chorób skóry przenosi się przez dotyk.. a autorowi jak już coś złapał to mycie nie pomoże..

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Stary, przez te trzy miesiące to chyba dasz radę odłożyć stówę i iść do prywatnego dermatologa? U prywatnego w dowolnej chwili możesz złożyć wizytę i w kwadrans potem wykupić receptę 😐

    0

    0
    Odpowiedz