Rozbili mi małżeństwo

Nienormalni „teściowie” rozbili mi małżeństwo. Od początku nie lubili mnie, bo nie jestem grubasem jak oni, tylko szczupłą dziewczyną. Wiele razy słyszałam od różnych osób, że mam filigranową figurę. Nie pasowało im, że nie jem 15 kiełbas z grilla na raz jak oni tylko jedną. Ale najgorsze zaczęło się po ślubie. „Teściowa” koniecznie chciała żebyśmy dali jej pieniądze, które dostaliśmy (zdecydowana większość od mojej rodziny), bo rzekomo wzięła duży kredyt żeby zapłacić za wesele. Prawda jest taka, że większość pieniędzy zapłacili moi rodzice. A tamci najwyżej 15- 20 procent. Ja oczywiście nie chciałam dać pieniędzy, bo chciałam żebyśmy kupili sobie większy samochód. Tym bardziej, że ten, który miał mój mąż oni uważali za swoją własność, bo dołożyli mu jakieś 400 zł do tego samochodu. Ale im renty nie starczały na tyle żarcia. Zaczęło się wygadywanie na mnie, że jestem głupia, nienormalna, psychicznie chora. I od razy zaczęli mówić, że będzie rozwód. Trwało to kilka miesięcy, aż powiedziałam dość. Dłużej było to nie do wytrzymania. Ci ludzie są zupełnie nienormalni. Kazali 33-letniemu facetowi mówić o której godzinie wróci do domu, sprawdzali przed wyjściem czy wziął zegarek, klucze itp. Masakra. Ale zależało mi bardzo na nim i myślałam, że jak po ślubie zamieszka ze mną to będzie normalnie. Ale cały czas było to samo. Oczernianie mnie, wyzywanie, obrażanie, czasem nawet szarpanie. Oczywiście nie mąż to robił tylko tamci zjeby. Więc w końcu kazałam mu wybrać: albo ja albo mamusia. Zawsze mówił, że mnie kocha. A on wybrał…mamusię! Jestem w szoku. Byłam pewna, że się razem zestarzejemy a tu taki szok. Ale nie mogłam pozwolić żeby dłużej tak mnie traktowali. Moich rodziców i siostrę i jej męża wyzywali od debili chociaż oni sami są debilami. Nie raz życzyłam tym nierobom (siedzą na rencie chociaż w ogóle nie są chorzy) żeby umarli, wtedy mielibyśmy normalne małżeństwo. nie wytrzymywałam już tego. Nie wiem co oni robili mojemu mężowi, że dawał im się tak manipulować. Za każdym razem jak poszedł do ich domu (ja w pewnym momencie przestałam tam w ogóle chodzić, bo za raz słyszałam wyzwiska) to jak wrócił za raz kłócił się ze mną i wszystko mu we mnie przeszkadzało. Zawsze wracał z miną zaszczutego zwierzęcia i ze wzrokiem nieobecnym. Nie lubię obrażać ale to są tłuste komunistyczne wieprze. Oboje wyglądają jak Godzille ale nie przeszkadzałoby mi to gdyby byli normalni. Chyba ich jedyną przyczyną niepełnosprawności jest otyłość. Oczywiście dalej obżerają się. Kochałam mojego męża tak, że chyba już bardziej nie można. Dwie świnie i koniec szczęścia…

104
17

Komentarze do "Rozbili mi małżeństwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Ale zależało mi bardzo na nim i myślałam, że jak po ślubie zamieszka ze mną to będzie normalnie. ” płacz głupia płacz

    4

    3
    Odpowiedz
  3. A cóż to za patologia, żeby dorosłym facetem pomiatać, jego sprawa z kim się żeni i z kim resztę życia spędzi oraz jak to życie wyglądać będzie. Tzw. „teściom” a także rodzicom niewiele, żeby nie powiedzieć nic do tego, oni już mieli swoje pięć minut.

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Dobre w tym to, że w miarę szybko przejrzałaś na oczy i to ucięłaś. Tylko teraz nie ugnij się, gdy mężuś spróbuje do Ciebie wrócić. Nie wchodź drugi raz do tej samej rzeki. Może trafisz na naprawdę porządnego faceta, a nie taką dwulicową zmanipulowaną ciotę.

    8

    1
    Odpowiedz
  5. Teściowie rozbili ale Twój mąż tez nielepszy. Facet po ślubie sie nie zmienia. Maminsynek nogdy nie odetnie pępowiny. Niestety laski takie są,ze liczą na cud. Mi kiedyś koleżanka powiedziala, że jeżeli tylko zobaczę u faceta jakiekolwiek oznaki mamińsyñstwa to żebym uciekała gdzie pieprz rośnie. Tak tez zrobiłam. Jeszcze ułożysz sobie życie, życzę Ci tego.

    10

    1
    Odpowiedz
  6. Uciekaj dziewczyno

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Było se wziąć faceta a nie jakąś ciote co się maminej spódnicy trzyma.Nie masz czego żałować,i tak prędzej czy pózniej by się to skończyło

    12

    0
    Odpowiedz
  8. Widziały gały co brały.
    Facet dobrze zrobił, że na ultimatum ‚albo ja, albo…to może być cokolwiek…’ wybrał kopnięcie Cię w dupę. Gdyby ustąpił, to zaraz by miał co chwilę ‚albo ja, albo koledzy’ i tym podobne pierdolenie. Być może jego rodzice to zjeby i mety społeczne, niemniej rozegrałaś to tak, że jedynym słusznym dla niego wyborem było kopnąć Cię w dupę. Zapamiętaj sobie – nigdy, przenigdy nie testuj faceta. Zjeb może nie zakumać, ale dla każdego ogarniętego faceta, kiedy tylko się kapnie, że go testujesz (a kapnie się błyskawicznie), staniesz się zerem, szmatą i śmieciem. Jeśli jeszcze przez chwilę z Tobą zostanie, to tylko żeby mieć dostęp do łatwego ruchania zanim nie zorganizuje sobie kogoś innego.

    12

    7
    Odpowiedz
    1. To też prawda, może jego starzy to patologia jakich wiele, ale stawianie przed ultimatum, albo ja albo oni jest nie na miejscu. To stawianie drugiej osoby pod ścianą. W takiej sytuacji nie dziwię się w sumie, że kopnął ją w dupe. Wybór miał w sumie między patologicznymi rodzicami wtracajacymi się we wszystko a samica stawiajaca głupie warunki. Wybrał mamusie, ją przynajmniej zna i wie na co ją stać a po żonie nie wiadomo czego mógłby się w życiu spodziewać…

      3

      4
      Odpowiedz
  9. Dziewczyno ty weź z nim jak najszybciej rozwód , chłopina się nie nadaje na męża , bo steruje nim zjebana patologia która niczego się w życiu nie dorobiła . Obracałem się w podobnym towarzystwie , łudząc się że dam radę ich zmienić że sami może się ogarną , a gdzie do huja , tylko potrafili wyzywać tych co mają lepiej od nich , mnie też kurwy wyzwali po tym jak im raz pomogłem , powiedziałem pierdolę więcej tam nie pójdę i huj już dwa lata jak tam nie byłem ………… u moich kuzynów .

    6

    1
    Odpowiedz
  10. Mąż ciota. Szkoda go komentować.
    Teściowie relikt PRLu w pełnej krasie. Biedni, bez wykształcenia, oszukani, wkurzeni. Wielu jest takich jak oni.

    9

    0
    Odpowiedz
  11. Grubo. Ale pomysl o tym tak. Czy normalny facet, z ktorym chcesz zalozyc kiedys rodzine i spedzic reszte zycia, pozwolilby sie tak manipulowac swoim rodzicom w wieku 33 lat? No wlasnie. Z nim tez najwyrazniej bylo cos mocno nie w porzadku, bo po slubie powinien postawic sprawe jasno a nie pozwolic swoim rodzicom jedzic po Tobie jak po lysej kobyle i jeszcze dac sie manipulowac. Lalus, nie facet. Znajdz sobie lepszego i juz. Chyba nie jest tak trudno znalezc kogos kto w wieku 33 lat ma swoj rozum, prawda ?

    5

    0
    Odpowiedz
  12. Przykra historia ale niestety prawda jest taka że to nie wina teściów którzy fakt przyczynili się ale nic by z tego nie wyszło gdyby nie trafiło na podatny grunt. Niestety prawdziwym powodem rozpadu tego małżeństwa jest to
    iż Twój facet był (i jest za pewne) jedynie żałosną nie potrafiącą się postawić ciotą. Może więc dobrze się stało, chyba że naprawdę chciałabyś być z ‚mężczyzną’ który nie potrafi nawet stanąć w Twojej obronie i pozwala Cię obrażać 🙂

    8

    0
    Odpowiedz
  13. Lekarz zapomniał przeciąć Twojemu mężowi pępowinę.
    Czasem się to zdarza.
    Nic nie zrobisz, miałem w rodzinie taki przypadek. Nic nie zrobisz, zawsze wybierze mamusię.

    2

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Ludzie, którzy muszą głośno słuchać | Gen chujowych zębów | Geriatryczny akademik w bloku | Chujowe te filmy | Zaczepki starych pierdów | Posprzątaj po swoim psie! | Noszenie patriotycznej odzieży | Życie na pokaz | Polska A i B | Jestem w nawrocie | Karmienie dzieci | Niechęć do zmiany życia | Jebany złodziej! | Jak sobie radzić, jak wszyscy wkoło mają raka? | Szto dziełać ze swoim życiem! | Stawianie przed niewykonalnymi zadaniami | Zaibatsu, czyli moje trzy chujnie składające się w jedną | Złodziejstwo wśród znajomych. 1 na 50 ? | Że-branie! | Zakochałem się chorej psychicznie pannie | Jebane śmierdziele | Choroba psychiczna i pojebani krewni | Zachwyty nad reprezentacją | Co z tego, że boli | Mam dość | Brak perspektyw | Jebani rowerzyści | To tylko przyjaciel | Moda na wyciąganie w porę... | Chujnia biznesowa, czyli teoretyczne miliony w zasięgu ręki | Po co te dzieci? | Współczesna nauka akademicka | Zgubny wpływ technologii | Wysokie koszty życia | Nienawidzę zmian | Wypaczona idea feminizmu | Ścieżki rowerowe i piesi | Gdzie jest pizza? | "Świeży" ojciec i marihuana w domu | Zanik poczucia wstydu | Na łeb, na szyję - chyba już nie żyję | "Osiołkowi w żłoby dano..." | Siłownia | Załatwiaj rozumem a nie mordą | Miejsca publiczne jako łazienka | Rosnąca popularność tatuaży | Chorobliwa nieśmiałość | Manipulacja, cenzura i głupota ludzka | Prawicę se dam uciąć, że moja chujnia bije na głowę Waszą.