Jestem skazana na komunikację miejską

Nie zdałam egzaminu na prawo jazdy. W eLce, w której jeździłam cały kurs wszystko poszło gładko, w eLce z WORD’u kompletnie nie czułam sprzęgła. Auto zgasło mi 4 razy i nie udało mi się ustąpić pierwszeństwa. Już chyba zawsze będę się bujać komunikacją miejską.
Kolejny egzamin mam dopiero 17.02 (ach, te terminy…), ale nie sądzę, że zakończy się on sukcesem.
(Wstałam dzisiaj o 4, żeby dojechać do tego nieszczęsnego WORDu, byłam o 6.40 na miejscu – WORD otwierają o 7, a i tak stałam w 1,5-godzinnej kolejce).
Ilość materiału na sesję mnie przeraża. Ilość roboty do pracy również. Nie potrafię sobie tego logicznie rozłożyć, a wszystko musi być na już. Sesja zbliża się wielkimi krokami.
Nie lubię świąt, nie znoszę świąt. Dobrze, że już się skończyły.

Skręciłam nogę ;/

47
60
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Jestem skazana na komunikację miejską"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. ja pierdolę mamy podobnie ale święta lubię! skąd jesteś? 😛 nie zdanie prawka za 1razem to w tych czasach niestety norma ;P następnym razem przytrzymuj sprzęgło i patrz na drogę ostrożniej i będzie pozytywnie 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zero ładu i składu, ale też mam sesję, nie wiem o co chodzi, jak to zrobić i wspołczuję zatem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. jak zdawałem też auta nie były nawet podobne do tego co jeździłem a zupełnie czymś innym się jeździ obecnie i po otrzymaniu prawka, a z tego co teraz wiem trzeba pokazywać gdzie woda, olej i takie tam zupełnie bez sensu. Jak ktoś się chce dowiedzieć to się dowie, jak ktoś nawet nie tyka tylko gania to nie zmieni się go i tyle. Co za kretyn wymyślił to.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. A po chuj ty z kuchni wychodziłaś?Swoje miejsce w życiu trzeba znać.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Spokojnie. Mało kto zdaje za pierwszym razem. Za parę lat nawet nie będziesz tego pamiętać:)

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Może i komunikacja miekjska jest be, ale samochód to nie tylko same plusy – obowiązkowe OC, przeglądy raz do roku no i wciąż drożejące paliwo (już nie wspomnę o kosztach ewentualnych napraw). Trzymaj się i pozdrawiam 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. (ach te terminy) 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  9. to wydawaj na taxi na to samo wyjdzie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. JP na 100% Jebać Prawko!

    0

    0
    Odpowiedz

Ból

Miałam dużo pracy, a że do tego studiuję, mam też dużo nauki. Niestety wszystkie mięśnie… karku, przy żebrach, nawet dupy mnie bolą i jest mi przykro, bo harmonogram działania czeka, a ja nie mam siły 🙁 Tyle na dziś ze mnie, czyli nic!

36
61
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Ból"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. a dupa hmmm, z czego?:D:D

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Mięśnie dupy ? To w jakiej pozycji Ty się uczysz. Może wpadnę 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dałaś mi radość z tego, że od 22 grudnia do 2 stycznia mam wolne.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jak chcesz to Cie wypieszcze i wymasuje 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. To na chuj siedzisz na obolałej dupie i piszesz chujne posty na tym chujowym portalu (Do Admina proszę się nie stresogenerować i mi tego nie cenzurować – humoreska taka;)

    0

    1
    Odpowiedz
  7. @ 5 nie wnikam jak Ty, ale ja czasem leżę w łóżku przy laptopie a co do twego pytania: po to jest tej portal a po drugie nie twoja sprawa 🙂 pozostałym dzięki za chęci, jakoś doszłam do siebie a o masaż zadba chłopak 🙂 HAPPY NEW YEAR ;p

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Bos pewnie za wiele sponsors walila zeby za kaka mi zaplacic .Koszta nauki …

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia bezrobotna

Zwolniłem się z chujowej pracy, bo znalazłem lepszą, z lepszej mnie wyjebali, bo musieli zrobić miejsce dla znajomego, do tej chujowej wrócić nie mogę. Jestem w dupie. Szukam czwarty miesiąc, byłem chyba na 20 rozmowach i jest jeden wielki CHUJ. Jak jest w miarę „dobra” oferta pracy (czyli gdzieś za 3tys. zł) to zgłasza się 100 (słownie sto) kandydatów, na rozmowę biorą sobie 10-ciu, a zatrudniony zostaje jeden. Czyli prawie jak trafić w totka. Jak jest chujowa oferta, to bardzo chętnie mnie zatrudnią. Zapierdalanko od 8 do 8, praca super odpowiedzialna w dużym stresie na umowę zlecenie. Za pensję jak z Kambodży albo z Czadu. Kurwa, nie jestem topowej klasy specjalistą, nie mam znajomości, chciałbym pracować normalnie i normalnie żyć. No way. Jestem po studiach i mam 4 lata doświadczenia w zawodzie. Gdybym nie mieszkał z mamą byłbym teraz bezdomny. Zajebiście w chuj.

65
58
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Chujnia bezrobotna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja pracuje sezonowo po budowach i mam teraz 2 miechy przerwy,bo zima i roboty nima:p,kurwa mać dobrze że z mamą mieszkam bo też spał bym pod mostem.KUrwa innej roboty niema w tym kraju(chyba że plecy) a mam wykształcenie .KURWA MAĆ

    1

    0
    Odpowiedz
  3. jakie studia skończyłeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja pierdolę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. witaj w POlsce

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mam tak samo!!! wesołych świąt 😀

    2

    0
    Odpowiedz
  7. A chuj ze studiami.Na pocieszenie-ja robotę mam bo robię u siebie ale…zleceń nie mam:)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. No to graj w totka.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Musisz wyjechać z polski tak jak ja

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wazne ze masz za co opłacić internet 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Wyjedź i płać podatki w DE, IE, GB, gdziekolwiek. Łaski chuje w PL-u nie robią

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @2 -> kończyłem biotechnologię

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @1: mógłbym ci rękę podać, bo ja też przez zimę gniję na chacie. do tego robota na czarno. kurwa..

    0

    0
    Odpowiedz
  14. teraz dopiero zauważyłeś jak jest zajebiście?

    0

    0
    Odpowiedz

Grrr!

W chuju się to nie mieści, że internet kosztujący 55zł miesięcznie, niby 2mb/s, po północy nie potrafił zagwarantować na tyle dobrej jakości, żebym mógł grać przez internet w dwunastoletnią grę! Jak można tak sobie w chuja lecieć z konsumentem? Dodatkowo od drugiego dnia świąt – tak jak cała moja rodzina – jestem chory na grypę żołądkową, to też potrafi człowieka wkurwić. A jak jeszcze nie pójdę na sylwestra, na którym ma myć Jack Daniels, to jebać takie zakończenie roku.

24
58
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Grrr!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja mam 2mb/s za 40zł:p

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 2 mb za 55 zł? Kurde stary strasznie w chuja wali cię dostawca.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. nie graj w tego cs-a,szkoda czasu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Diablo II? 🙂 a Jack Daniels jest chujowy, gówno na resorach :/ tak samo Grants, po chuju whisky. Żeby płakać o Jacka, zmiłuj sie człowieku, musisz byc niezlym desperatem. żeby to jeszcze coś dobrego było, 12 letni Chivas Regal albo Gleffidich, to jest cos, pijesz i sie rozpływasz. O albo jeszcze Singleton, tylko że droższy, bo 40 funtów 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Ja stawiam na Starcrafta.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. też bym czekał z ustęknieniem.
    być umytym przez Samego Jacka Danielsa na Sylwestra? kurewsko definitywne zakończenie roku man! zrób wszystko, by tam być!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Pewnie jakiś hipster.Ja z trunków to preferuję chorwacką rakiję,a z naszych to polski bimber,tanie wina i piwka z małych,lokalnych browarów.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. a mnie nie pobije nikt,ja mam 100 mb/s za 55 zł:)

    0

    0
    Odpowiedz

Panienka smierdząca

Nienawidzę kurewek, które każdy facet pozna z daleka. Mężczyzna odnajdzie taką wszędzie. Miejsce wiek bez znaczenia. Potem bajerka poznanie bliżej przyjaźń damsko męską. Kontakty spotkania miło fajnie i przyjemnie. Bliscy sobie wzajemnie wiele łączy wspólnych chwil razem. Przyjaciel rycerz jeden, drugi, trzeci pięćdziesiąty. Namiary bracia i przyjaciele. Chcesz kurwiszona znanego wielu mężczyznom używanego bliżej przez różnych. Oddam za darmo. Inaczej mnie matka wychowała, inne były wartości obyczaje. Moralny upadek wszystkiego takie nasze są dziewczyny i matki polki. Żałosne.

40
55
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Panienka smierdząca"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety prawda 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ty Stary… o co tu kurwa chodzi, bo pleciesz coś bez ładu i składu, chuj wie o czym!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. a ja lubię takie kurwiszony, oczywiście w jednym tylko celu. pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Aha, no to na tyle, dowidzenia! 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pewnie ci jakaś dać nie chciała i teraz lamentujesz. Sama jestem dziewczyną i nie raz spotkałam się z chamstwem ze strony takich niedoklepańców jak ty, a to tylko dlatego, że nie byłam zainteresowana jego zalotami czy coś. No porażka.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. no dokładnie stary, poćwicz pisanie bo ciężki ten Twój przekaz

    0

    0
    Odpowiedz
  8. nie ma to jak uogólniać. tak więc wszyscy faceci to złamasy, tępe chuje i dziwkojebcy. enjoy.

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Trochę żeś napisał bez ładu i składu,ale rozumiem.Wszechobecne kurestwo to problem globalny.Nie tylko u nas.Po prostu jest jedna zasada-każda kobieta to zakłamana kurwa.Mówcie co chcecie,tak to wygląda.Jak oswoisz się z tą zasadą,nic nie jest już straszne:)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. rozwala mnie takie gadanie- dziewczyna ma byc dziewica i czekac na tego jedynego, tak? ale juz facet moze przeleciec kazda jedną i to jest ok? jak chcecie miec dziewice to nie pierdolcie sie z pierwsza lepsza, sami zmniejszacie ilosc dziewic, ot co

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Może grasz przez modem np. play online? Na internecie bezprzewodowym nie pograsz, za duży ping.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nosz kureeeewa! Ileż ja to się już nasłuchałam o tym waszych kurwiszonach. Nie chcecie to takich nie bierzcie i tyle. Niech sobie żyją. Takie zjeby jak Ty też mają prawo do życia. Dziewczyna otrzymuje tytuł kurwiszona z powodu waszej dumy. W dupie miała waszą nędzną bajere więc mówicie dla kolegi jaka to ona nie jest, kolega swojemu koledze, kolega kolegi dalej i tak to jest. Pewnie nawet w tym prawdy nie ma. Trzymajcie się dziewczyny 😀 chuj z wami

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A ty chuju to co ?Ty kurwa czysty rycerz niepokalanej ???Zostan kurwa terrorysta i sie granatem wyjeb w zydowskiej pizzeri to bedziesz mial 77 dziewic w raju i zadowolony.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujowy Karp

I zaś świąteczny czas i zawody we wpierdalaniu na czas. Jak co roku na moim stole gości zjebana rybka o nazwie Karp. Nie cierpię wręcz nienawidzę tej ryby, a mimo to stara jak co roku przyrządza tą spierdoloną za przeproszeniem rybę. Moją ulubioną rybą jest DORSZ kurwa. I jak na złość moja matka mówi, że ta ryba jest zjebana i nie zagości na moim wigilijnym stole. Bardzo mnie to zniesmacza i tłamsi jak co roku. Jebać karpia.

31
63
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Chujowy Karp"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty to się kurwa nie znasz. Każdy normalny człowiek wie, że królem ryb jest pierdolony ŁOSOŚ!!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  3. urzekła mnie twoja historia. wstrząsająca opowieść o zjebanym karpiu.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie „Jebać Karpia” jest niesmaczny i jebie mułem. Dlaczego nie można normalnie po ludzku zjesć sobie Dorszyka tylko wszyscy srają się z tym karpiem???

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja osobiście uwielbiam płocie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. JK. jebać karpia na 100%.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. hahahahah, JEBAĆ KARPIA 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Przyjebany jesteś serialnie, masz w(chuj) problem raz do roku karpia zjeść skoro matka trzyma się tradycji – współczuję ci naprawdę – to nie twoja wina ,że masz gówno zamiast mózgu

    1

    0
    Odpowiedz
  9. słuchaj dzieciuchu TWÓJ stół wigilijny to będzie wtedy jak na niego zapracujesz i będziesz żył u siebie. A póki co masz się dostosować, uśmiechać i żreć właśnie karpia przynosząc satysfakcję z świąt rodzicom.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Rybka lubi dym.

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Wiem, dorsz jest filetowany, ale kto cię zmusza chłopczyku? Ja też nie jem karpia.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Karp jest bardzo chujowy, kupiony z jakiejś pieprzonej wodnej fabryczki strasznie wali mułem, od kilku już lat nie widzę karpia na święta.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Dobre opowiadanie .Propsiki

    0

    0
    Odpowiedz
  14. No niby masz racje. Karp na wigilijnym stole pojawił się dopiero za komuny. Z biedy, ot cała historyja. Innych nie było…
    Fakt, ryba niesmaczna, wręcz ohydna, nawet nie pochodzi z Polski…

    0

    1
    Odpowiedz
  15. @8 heheh śmieszne ale prawdziwe ;]

    0

    1
    Odpowiedz
  16. A ja karpia kocham,w tym roku opędzlowałem praktycznie 80% sam…
    Tylko że karp,żeby był pyszny,to musi to być młody karp,mały(1,20kg max).Potem trzeba go zabić,wypatroszyć i namoczyć w mleku(to jest najważniejsze,wydobywa z niego właśnie ten cały „muł”).
    Inna sprawa,że każdy ma swoje smaki,i rzeczywiście nie ogarniam,czemu matka nie może ci na patelnię rzucić kawałka dorsza.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Stary, kurwa a kieszonkowe masz? To zapierdalaj do rybnego, będziesz miał dorsza w nowy rok

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Karp jest chujowszy niż Ci się wydaje pod każdym względem. Karp nie ma prawa nawet leżeć obok Dorsza…

    0

    0
    Odpowiedz

Nie umiem jeździć

20 któraś godzina kursu, wszystko przerobione, teoria obkuta na blachę. Wyjeżdżam na drogę i co? ZERO! Nie potrafię zachować się w ruchu, przewidywać, wykonywać manewrów, podzielność uwagi bliska zeru, gubię się i nie wiem co robić. Jestem do dupy!

28
43
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Nie umiem jeździć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Człowieku daj se spokój i daj żyć innym. Sam się dziś mało nie rozpierdoliłem przy wyprzedzaniu.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. za trzecim razem, gdy wreszcie zdałam, pan egzaminator powiedział mi ” teraz zacznie się prawdziwa nauka „, przywykniesz uwierz mi:) wyluzuj się

    0

    1
    Odpowiedz
  4. ja mam 8 godzin i też bardzo słabo jeźdzę . Prawko jest popierdolone

    0

    1
    Odpowiedz
  5. nie wsiadaj wiecej bo jeszcze na ciebie trafię

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Każdy w różnym czasie sobie z tym radzi, nie martw się nie od razu każdy śmiga samochodem. U nas ośrodki uczą tylko do egzaminu, nic ich nie obchodzi czy się nadajesz czy nie i takie efekty. Tak na prawdę nauczysz się już sam/a jeździć po egzaminie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mi po 20 godzinie kursu przestał gasnąć silnik przy każdym ruszaniu. Potem nie zdałem teorii chyba jako jedyny w sali 🙂 Niektórzy zdają po 4 razy więc spoko nie jesteś sam/sama.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Jesteś kobietą.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. jeśli jesteś kobietą- to normalne, niemal zadna kobieta nie potrafi jeździć (no, zdarza się kilka wyjątków, przez przeszło 20 lat poznałem 2 czy 3 dobrze jeżdżace kobiety)
    jeśli jesteś facetem – cipa z Ciebie 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  10. co w tym dziwnego ze po 20 godzinach nic nie umiesz. Praktyki jakotakiej i pewności na drodze nabędziesz po ok 20 miesiącach jeżdżenia a nie godzin. pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
  11. założę się, że przeszkadza Ci w tym tylko jedno-stres. Jak się go pozbędziesz, zobaczysz-prowadzenie autka to przyjemna sprawa, tyle ciot ma prawko:) dasz radę!

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Człowiek uczy się dopiero jeździć jak sam wyjeżdża na drogę,bez instruktora,egzaminatora,kamer i tego całego cyrku.Bo zdany jesteś tylko na siebie i wtedy zaczynasz uwarzać ,bo wiesz że to nie żarty.Też tak miałem na początku a teraz kurwa, nie wyobrażam sobie życia bez auta a nie daj Boże bez prawka.Głowa do góry jak zdasz ,będziesz się z tego śmiał.Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Pierdol to,i tak benzyna kosztuje tyle co złoto;)
    Ja mam gorzej,bo raz że prawka nie mam,dwa że bym musiał od nowa zakuwać wręcz od nowa zaczynać bo się wszystko pozmieniało(kurs ze 4 lata temu robiłem,jak nie więcej),egzaminacyjne samochodo-wypierdki się pozmieniały,to jeszcze ja kocham prawdziwe auta,głównie radzieckie czyli Wołga czy Czajka,a to pali mini9mum 20litrów na 100 w benzynie…:(

    0

    1
    Odpowiedz

Chujnia Świąteczna

Święta… BOŻE NARODZENIE! Nie wiem czy wiecie, ale owa wigilia wzięła się z pogańskiego święta, tak naprawdę nie wiadomo kiedy narodził się Jezus Chrystus, mniejsza już o to… Nie obchodzę żadnych świąt, urodzin, dnia czy wszystkich świętych ponieważ potrafię dać komuś prezent, pójść na groby bez żadnej pierdolonej okazji czy to święta czy urodziny nikt nie musi mi o tym przypominać i bez tego potrafię sprawiać innym radość tak samo z dniem wszystkich świętych, pójdźmy na groby raz do roku (tak na odwal się) i gitara zapomnijmy o zmarłych i żyjmy dalej (bo po to są właśnie te święta czyż nie?). Tymczasem gdy inni męczą się dzisiejszego dnia z świętami ja popijam sobie wino i sram na te wasze święta życzę udanego dnia.
Pozdrawiam Dawid

27
69
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Chujnia Świąteczna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Aleś Ty oświecony! Już Cię widzę jak chodzisz na te groby i rozdajesz prezenty bez okazji… Pewno masz 15 lat i wkurzasz się na rodziców, że wyganiają Cię do Kościoła, a swoje projekcje o winie wyświetlasz w sieci.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To ja sram na ciebie

    0

    1
    Odpowiedz
  4. A ja sram zarówno na twój system jak i innych, ŚWIĘTA SĄ PIĘKNE, MAŁO KTO GONI JAK POJEBANY DO PRACY więc jest całkowity chillout i to lubię 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Jezus wcale nie urodził się w grudniu, bo to jest niemożliwe ;D poczytajcie se w necie, opis klimatu pasuje jakoś do jesieni ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @4 A czy ktoś w Kościele mówi, że w grudniu? Albo, że ukrzyżowano Go wiosną?Prawdopodobnie Jezus urodził się kilka lat później niż w roku 0. Ale to są rzeczy ważne dla historyków, z punktu widzenia wiary są nieistotne.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. I nie wyglądał tak jak go przedstawiamy. A to już jest niby grzechem haha że modlimy się do krzyżyka i jakiegoś brodatego kolesia. Czy różnych pomników niby świętych. Gdzie jest napisane że my ludzie możemy kogoś robić świętym? Zakładając że bóg istnieje.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Religia chrześcijańska, by być interesującą i ekspansywną, musiała wpasować się w istniejący już porządek i przejąć elementy innych religii. Święta Bożego Narodzenia zastąpiły rzymianom ich hucznie obchodzone w 2 połowie grudnia saturnalia. Historia chyba zatacza koło, bo Święta odarte z duchowej otoczki i prawdziwego sensu to takie współczesne saturnalia. DO 5- Jezus został ukrzyżowany przed świętem paschy, judaistyczny miesiąc nisan przypadający na przełom marca-kwietnia.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @5 – tak mówi, pasterka itp. 25 grudnia jest święto BOŻEGO NARODZENIA. tak jak ty się urodziłeś np. 1 stycznia, tak nam wmawiają, że urodził się 25 grudnia

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dawidek zydek prosto z Israela. Chuj z twoja chujnio – slaby text

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia wigilijna

Moja matka jest z facetem od 8 lat. Osobiście nie trawię tego przychlasta, ale jakoś się przez ten czas przyzwyczaiłem. Nasze codzienne rozmowy kończą się na przywitaniu się z rana, zaś obiady jadam sam na biurku przed komputerem, bo nie potrafię siedzieć z nim przy jednym stole. Nie raz rozmawiałem z mamuśką na ten temat, ale ona tłumaczy się, że nie może być sama i jej taki facet odpowiada, czyli moje zdanie ma centralnie w dupie. Wszystko jestem w stanie znieść, aż do dnia dzisiejszego. Matka oznajmia mi, że wigilii w domu nie mamy, tylko idziemy do rodziców tego faceta i wszyscy spędzimy razem święta jak kochająca się rodzinka. No to już kurwa mnie przerosło, no ja pierdole, nie dość że dzień w dzień muszę oglądać kogoś kogo nienawidzę, to na dodatek muszę składać życzenia i dzielić się opłatkiem z obcymi mi ludźmi. Święta to czas, który spędza się z bliskimi, a nie u obcych ludzi przy sztucznej atmosferze. Kurwa…

55
49
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Chujnia wigilijna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To się nazywa przechujnia. Przechujem musisz też być Ty, żeby nie zwariować:D
    Trzymam kciuki i pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  3. współczuję Ci stary… serio i szczerze…

    0

    0
    Odpowiedz
  4. idź egoistyczna gimbusko na wigilię do kawiarni. w czym ci on przeszkadza? rozumiem, że lepiej by mama była nieszczęśliwa bo dziewczynce się nie podoba intruz?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wierzę w Ciebie!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. @3: autor to facet! Czytanie ze zrozumieniem się kłania!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ciężko będzie to napisać tak żebyś zrozumiał ale spróbuję: ŚWIAT NIE KRĘCI SIĘ WOKÓŁ CIEBIE i JESTEŚ ROZPUSZCZONYM SMARKACZEM jakich zresztą jest w chuj na chujni. 3 ma rację.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. @3 Szkoda mi Ciebie gimbuśku.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Paweł? Ahaaa…teraz wiem, że przez konkubenta jesteś taki niepoczytalny w szkole. To ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A bije cie ten koleś czy o co chodzi? Moze to z toba cos nie tak?

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia ze świętami

Jak ja nie cierpię świąt. Z wielu powodów, które tutaj wymienię, żeby wylać te swoje posrane żale, związane z tym pojebanym czasem. Nie lubię świąt, bo wszyscy gdzieś pędzą, zapierdalają, szykują, stresują się, nie wiem po co. Później dochodzi do jakiś głupich rodzinnych spotkań, gdzie wszystko jest sztuczne (oczywiście mówię na swoim przykładzie) i nudne. Do tego zawsze liczę, że otrzymam jakiś ciekawy, fajny prezent, a otrzymuję gówno i choć wcześniej wiedziałem, że nic spektakularnego nie dostanę, to mam skwaszoną minę i robię się smutny. Do tego masa marketingu i jebana sztuczność w tym wszystkim, naciąganie na bycie wesołym, masa zjebanych życzeń i udawanie wielkie dobroduszności. Po Wigilii nie wiem co ze sobą począć, nie cierpię się dzielić opłatkiem, to wszystko wydaje mi się głupie i denne. Prezent pewnie gdzieś wywalę i się zamknę w pokoju. Chciałbym, żeby dano mi spokój, ale zaraz się matka będzie dowalała co mi się dzieje, etc. Ja chce święty, kurwa, spokój i nic więcej. Dlaczego jeszcze nie lubię świąt? Bo inni dostają fajne rzeczy, lepiej spędzają czas, albo mają jakąś bliską osobę (dziewczyna np.), a ja nic nie mam z tego i siedzę wkurwiony, sam, zmartwiony, sfrustrowany i zirytowany. Śrut i chuj z tym wszystkim.

35
44
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Chujnia ze świętami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. mam tak samo. zawsze zjem kilka pierogów, wezmę prezenty i idę grać na kompie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Dla mnie to wszystko jest takie sztuczne, nie czuje atmosfery, swieta sa przereklamowane jak dla mnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. dzieciak, dorośniesz, skończysz gimnazjum, to może w tym łebku twoim się trochę poukłada.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. mam dokładnie to samo…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Teraz już doceniam moje Święta. Co wy macie za rodziców, że NAWET w domu udajecie? Inna sprawa, jeśli jesteście rozpieszczeni – to wam powiem, że trzeba cieszyć się z małych rzeczy, a nie tylko narzekać.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. @3 Swięta Racja

    0

    0
    Odpowiedz