Testo, pozdrawiam.

Wszyscy popełniamy błędy. I te małe i te wielkie. Ale jego błąd, zrodzony z niewinności, karmiony pychą był najgorszy i największy z nich wszystkich.

Niektórzy wierzą, że gdy książę popłynął na wyspę czasu, aby uniknąć śmierci, wrócił zeń sam. Amulet śmierci zniszczony, Dahaka pokonany, Cesarzowa nie żyje. Książę w końcu był wolny, ale zdażyło się coś zupełnie innego. Prawda jest taka, że książę postanowił wybawić mnie od mego przeznaczenia. Wyzwolił mnie. Ale i skazał nas wszystkich na śmierć.

„Książę, ze wszystkich wyborów to ten wygląda najlepiej, ale coś się zmieniło…”

– „Nie martw się Kaileeno, nic złego nie grozi Ci w Babilonie, przyrzekam.”.

1
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Testo, pozdrawiam."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Delira jak chuj widzę weszła

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tatooooo, a co to znaczy delira?

      0

      0
      Odpowiedz

Rząd testuje broń pogodową w mojej okolicy

W mojej okolicy jest seria podpaleń w tym samym miejscu. Strażacy gaszą to każdej nocy przy głupkowatym rechocie popijając tanią cisowianke. To naprawde duży dym, na dworze wali kiepem.

Nigdzie nie ma informacji, że był jakikolwiek pożar lub podpalenie, a to już trzeci dzień.

Moim zdaniem rząd testuje broń pogodową Haarp. Z nieba leci taka niebieska wiązka i podpala, czy jakoś tak.

Skąd strażacy wiedzieli o pożarze? O tej godzinie wszyscy śpią. To napewno była zaplanowana rządowa akcja.

Jest jeszcze jedna teoria.
Jeżeli to jakiś skurwiały piroman to może nie ma nigdzie informacji na temat pożaru bo policja czeka aż sam sie pochwali.
Podobno to robią, chwalą sie.

Ciekawe czy żeby znaleźć czy sie pochwalił wpisują „Podpaliłem” w Google i zaznaczają na Ostatni Tydzień.
Nie… To przecież przerasta możliwości policji xD

A teraz moje osobiste przemyślenia.

Powinienem iść w to miejsce. Wziąć paczke parówek, pomidory, energika, bułki, kolke i bejsbola.

I skampić sie na tego skurwysyna co hajca biedne drzewka.
Albo uchwycić rządowe podpalenie na kamerze.

Ale mi sie nie chce, ide sobie zrobić kakao.

Ale naprawde, z pierwszej osoby. Ja bardzo podejrzewam, że to rządowe podpalenie. Normalny człowiek nie podpala codziennie tego samego miejsca.

Właśnie dlatego to PiSiory na sto pro. Oni codziennie podpalają to samo miejsce.

-Testo

(Admin): Ja tez Cie lubie Testo. Wpisu nie usune bo nie jest taki zly. A wogole to chodzmy juz spac bo pozno jest. Wzialbym cie na ognisko z kielbaska i jablkowym cydrem w Anglii to sie rozchmurzysz.

3
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Rząd testuje broń pogodową w mojej okolicy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja jestem rozchmurzony.
    Tego, pewnie mam OCD xD

    Ale to mi zabiera czas, że wchodze na strone Chujnia.pl
    To jest takie proste to wpisać.
    I ja bardzo lubie pisać.

    A ja tu planuje skrajny plan dnia który zakłada spanie 6h i nie wchodzenie na tą strone.

    Jak mam spać/zasnąć jak wejście tu jest takie proste to jest jak narkotyk dla mnie, niepowinno tak być.

    Jasne, idziemy spać. Dobranoc.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. (Admin): Dobranoc Testo 🙂

      3

      0
      Odpowiedz
  3. To strażacy ochotnicy podpalają, żeby mieć co robić i jeździć na akcje.

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Dzień dobry !
    To na sto procent ktoś z rządu podpala. ABW albo CBA.
    Moją dziurę też obserwują , chyba mają termowizję , bo jak pierdnę ( a jako doktorant robię to kulturalnie i cichaczem ) , to słychać rechotanie z za drzew. Na 100 procent termowizja .
    Tak myślę.
    A ja rzadko się mylę .
    Dużo zdrówka
    Doktorant Sławek

    1

    0
    Odpowiedz
  5. CO TY pierdolisz o pierwszej po północy???? Myślisz że ktoś da się nadziać na twojego chuja? Co ci, ośle podpalają? piasek na Pustyni Kara-Kum? Wyjmij z dupy antenę nadawczą, bo ustawiasz na Kamczatkę.
    Spierdalalalaj półidioto

    2

    0
    Odpowiedz

Chujnia małżeńska

39 na karku. Żona, dwójka dzieci. Jak na ten kurwidołek – przyzwoite zarobki, chociaż okupione stresem (zresztą, gdzie go dzisiaj nie ma?). Mieszkanie, brak kredytów.
I teraz clou programu – Czy to problem małżeństw, że po relatywnie krótkim czasie nie mają tematów do rozmowy? Czy to pochopne decyzje wejścia w zwiazek, sformalizowania go, uzupełnienia o dzieci sprawiają, że człowiek przestaje się czymkolwiek interesować, jest niewyczulony na bodźce, nie cieszy go codzienność poza chwilami, będącymi wyłącznie wyjątkami? Robię wiele rzeczy automatycznie, jakby mając zakodowane, że tak trzeba, ale nie mam jaj, żeby zaryzykować, lekko zboczyć z kursu, żeby jeszcze – póki gdzieś tlą się ostatki chęci – spróbować rozwinąć skrzydła i zmusić się do lotu. Spoiwem są dzieci i wspólny „dom”, ale na jak długo? Do tego dochodzący brak jakiejkolwiek chemii na tych parudziesięciu metrach kw, o współżyciu nie wspominając. Dzieci, które ponoć się udały, dają w kość (nikt nie mówił, że to łatwe – ok). Czy tak wygląda życie rodzinne? Do tego czas, który gniecie, tłamsi i odbiera zbyt wiele.
Może brzmi to jak wypociny boomera, ale ten właśnie fragless chciałby coś zrobić, a cały czas boi się zaryzykować.
P.S. kiedyś nawet chujnia była lepsza. Pamiętam pierwszy wpis mesia i innych gamoni, którzy wpisali się w kanon fajnej narracji. Obecnie admin chyba na zbyt wiele pozwala
Pzdr dla mlodych, wypalonych rodziców!

(Admin): Czesc pozwol ze dodam troche do twojego wpisu – natchnal mnie na wlasny wpis 🙂

Ehh… Nikt nie docenia biednego admina. Domena, hosting, baza danych, administracja i codzienne tony spamu ktore tylko powiekszaja koszty prowadzenia strony – nie mowiac o codziennych pogrozkach, zniewagach, i grozbach w pisach i komentarzach oraz falach hejtu. Ale przyznam ci racje…kiedys bylo lepiej. To juz drugi stopien do piekla. Pierwszym byl krach w 2008 roku – od tego momentu mlodzi maja przesrane, zalozyc rodzine, znalezc dziewczyne, kupic dom, znalezc prace, inwestycje na gieldzie – wszystko na maksymalnej gorce, bylo zjebanie ale jeszcze dalo sie jako tako zyc, 20% mialo jeszcze szanse dostac sie do klasy sredniej, ci co jeszcze wzieli kredyty to inflacja im je niezle splacila. Teraz… po Covidzie w 2020 jest caly czas realizowana polityka nie bedziesz mial niczego i bedziesz szczesliwy. Brak wolnosci slowa, wolnosci obywatelskich, zadnych perspektyw na przyszlosc, tylko czekac na kajdanki w postaci digial ID i CBDC. Kto sie nie dorobil to sie juz nie dorobi. Gdzie sie urodziles tam zostaniesz – niczego nie zmienisz wszystko stoi w miejscu a inflacja dobije ostatnich niedobitkow klasy sredniej. Sa juz tylko bogaci i biedacy – nie ma posrodku. A jak zabiora ludziom auta to juz tylko zostanie zebractwo i miasta 15 minutowe i nowe szczepionki. W UK juz nawet zakazali gazu rozweselajacego – jest juz oznaczony jako narkotyk abys przypadkiem sie nie usmiechnal. Jestes wypalony, wszyscy jestesmy. W UK to juz standard pracowac na 2 etaty. Zycie jest do dupy – i niestety nam sie trafila dekada do dupy. Tak sie niestety zdarza. Ktos urodzil sie w zwiazku sowieckim albo za czasow Hitlera, ktos jak Buffet i reszta trafili na dobrobyt i nielimitowane fundusze po usunieciu standardu zlota zaraz po 2 wojnie swiatowej. Wszystko zalezy czy jestes/byles/bedziesz w odpowiednim miejscu i odpowiednim czasie. W wiekszosci zycie to loteria. Mysle ze co chce przekazac to: jestes wypalony, jest to zrozumiale i naturalne w naszych czasach, nie ma nadziei ze cos sie zmieni wiec nie spodziewaj sie ze to uczucie zniknie – postaraj sie z tym pogodzic bo naprawde nie wiele zalezy od ciebie. Pozdrawiam serdecznie.

8
6
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chujnia małżeńska"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Widać po wpisie, że jesteś na etapie spadania różowych okularów. Wiesz już, że życie jest generalnie nic nie warte. Męczysz się i umierasz, a ludzie zapomną o tobie tydzień po pogrzebie.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Wytrzymałem w podobnym gównie ok. 20 lat. Decyzja o rozwodzie i własnej drodze była najlepszą jaką podjąłem w życiu. Żałuję tylko, że tak późno.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. A ja żałuję że nie zaruchałem w wieku poniżej 27 lat…

      3

      0
      Odpowiedz
  4. Autorze, adminie – prawidłowa postawa goja – poznać i zaakceptować swoje miejsce. Dostajecie po pakiecie zielonych kredytów na steka i nowe ubrania. ty, adminie, dodatkowo przydział prądu na serwer. W nieodległych czasach social score, CBDC i UBI będzie tylko bogata i wolna elita oraz bezwolni prole. Ten podział zostanie zacementowany na zawsze. Im bardziej prol posłuszny, tym więlsza szansa, że jego los będzie mniej chujowy niż innych proli. Klaus Schwab

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Szanowny Panie Administatorze !
    Szkoda że nie zrobił Pan doktoratu . Bo tęgą ma Pan głowę . Ale najpierw proponuje 500 stów , CV w zęby , bilet w łapę i dupa w pociąg i pokornie Pan patałach Administrator melduje się punkt 5:00 przy bramie ŁWF. Tam poznasz smak tyry o kromce chleba i słoiku wody. / Mesio
    PS. Na Ps- brakło Panu Twojemu weny.

    (Admin): Ha obawiam sie ze moje wyksztalcenie to Bsc. Ale wiesz jak to jest minister – tornister. Cenie sobie swoje doswiadczenie i potege umyslu. Moze kiedys zrobie sobie jeszcze jakis papierek. Pozdrawiam Cie Mesiu i Doktorancie Slawku a i Testo tez przy okazji.

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Proszę was. Tak narzekać w czasach dobrobytu? To zwykła pycha. Jeszcze pół wieku temu moja babcia chodziła w zimie w starym palcie po siostrze i jadła codziennie kaszę, kartofle i rzepę. Wam nie jest źle, tylko nie chcecie spaść z obecnej stopy życiowej, a żyjecie na wysokim poziomie, czego nie może powiedzieć ponad połowa populacji swiata w 2023 roku. Dodatkowo autorze chujni, ty to po prostu jesteś leniwy, więc ci życie tak głupio przelatuje przez palce. Nic nie przeżywasz, tylko użalasz się nad sobą, zamiast działać, by doświadczać życia. Jak w piosence: upadamy wtedy gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem. Weź coś zrób innego, niż zwykle. Jak się boisz to rób rzeczy proste, a konkretne. Na przykład: kup nowe ubrania, zaproś żonę do restauracji, zabierz rodzinę na wycieczkę, zmień meble, zaaranżuj ogród/balkon, zacznij uprawiać nowy sport, idź na koncert zespołu który lubisz, zacznij czytać jakieś czasopismo. Wiem, że to są czynności nienajwyższych lotów, ale sądząc z twojego wpisu to ty właściwie nic nie robisz, tylko egzystujesz. Jak ma cię coś cieszyć, skoro nic nie robisz, ani dla siebie, ani dla innych. Chodzi mi o niecodzienne sprawy, dodatkowy wysiłek. Nie cieszy cię nic, bo nie wkładasz w nic wysiłku. Czasem można niespodziewanym pomysłem zadziwić siebie i innych. Zacznij działać.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. Panie Admin: prosimy uprzejmie nie dopuszczać komentarzy pisanych PO północy. Nie wiadomo czy to z dzisiaj, czy jeszcze z wczoraj jakiś osioł mongolski wyje w nocy: YAaaa!! Yaaa!!! Yaaa!!! A może to Wiel-Błąd?….na pustyni Kizyl-Kum?
    Stado Białych

    0

    0
    Odpowiedz

Chrystusowianka

Nowa marka wody mineralnej w katolickiej Polsce. Tak.

4
7
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Chrystusowianka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Lepsze to niż allahakbarowianka….

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Co to za bzdury

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Dobra chyba tylko dla spedalonych cweluchów.
    Na pewno zasmakuje temu szurniętemu, który w kółko jak w amoku pisze o stadzie ogierów z wyprężonymi chujami. Oj, jestem pewien, że jego dupa nie służy wyłącznie do srania i siedzenia. Taka woda mineralna będzie dla niego ok.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Wypierdalaj cwelu w mordę jebany przez stado ogierów z wyprężonymi chujami!
      Lubisz obciągać końskie chuje zoofilu pierdolony!

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Głupiś jak but. Trzeba było uważać na lekcjach biologii. Ogier jest ssakiem i jak każdy ssak posiada chuja o wymiarze odpowiednim do wielkości ciała, czyli długiego chuja.
      Ty też posiadasz chuja proporcjanalnie mniejszego, ponieważ jesteś mniejszy od ogiera.
      Ogier ma w naturze zapładnianie klaczy, więc musi mieć wyprężonego chuja aby wsadzić jej w pochwę bo na flaku ni chuja nic nie zdziała.
      Ty też musisz mieć wyprężonego chuja, tyle że sporo mniejszego żeby zasadzić go w cipę swojej żony, dziewczyny lub dupę swojego przyjaciela, ponieważ na flaku też niewiele zdziałasz.
      Nadążasz z rozumowaniem?
      Ogier jest zwierzęciem stadnym i tworzy grupę czyli stado ogierów, które są chętne do rozrodu i szukają klaczy, żeby jej wsadzić wyprężonego chuja.
      Stąd powiedzenie „stado ogierów z wyprężonymi chujami” .
      Zrozumiałeś tłuku?

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Wydobywana z Chrystusowego źródła o poranku przez dziewicze papieskie kapłanki.
    -Testo

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Leci z Chystusowego siurka

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Pot szczyny i wybroczyny nara idę spać

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja pije tylko Dar Grabiny w Pubie u Steffena

    0

    1
    Odpowiedz
    1. U Sztefena Myllera?

      0

      0
      Odpowiedz

Wybory kobiet cz II

Oto druga część cyklu historii opartych na faktach o wyborach kobiet, którą to serię wam obiecałem drodzy towarzysze.

Kiedyś pracowałem z taką młodą dziewczyną, miała wtedy 22 lata, dość przeciętnej urody i dużo gadaliśmy, więc po jakimś czasie zaczęła mi się zwierzać ze swojego życia osobistego.

Powiedziała mi, że ma romans z żonatym facetem i zaciekawiło mnie to. Zapytałem czy nie miała wątpliwości i obaw jak to się potoczy.

Powiedziała mi, że oczywiście, że miała, ale pewnego wieczoru gdy spotkali się po kryjomu, żeby żonka o niczym się nie dowiedziała to postanowiła wyrazić swoje obawy i powiedziała mu:

„No ja nie wiem czy mogę ci ufać”.

On po krótkiej pauzie położył jej rękę na ramieniu, spojrzał głęboko w oczy i z ciepłym, uspokajającym uśmiechem powiedział tylko.

-Będzie dobrze.

Podejrzewam, że jeszcze tego samego wieczoru skakała wściekle na jego przyrodzeniu, bo że skakała na pewno to wiem, ale nie wiem czy już wtedy, czy jeszcze przemyślała. Przyznała mi się, że to był długi romans.

I widzicie panowie, morał jaki ja z tej
i innych historii wyciągnąłem dla siebie, taki wspólny mianownik to to, że nie można wdawać się w wywody.

Ja zawsze, chociaż byłem atrakcyjny dla kobiet to spalałem zazwyczaj relacje tym, że za dużo pierdoliłem długich filozoficznych kocopołów, argumentów, analiz i wszystko się psuło.

Do kobiet trzeba mówić prostymi zadaniami, jak do zwierzątek. Ważniejsza jest ta chemia, ta ciepła gęsta, narkotyczna atmosfera w powietrzu, głębokie spojrzenie, pierdolenie monosylabami prostych równoważników zdań, ripost i monosylab, błysk w oku, wolnopłynący potężny strumień dopaminy w mózgu samca i luz.

Finał tej historii był taki, że gościu sobie poużywał i poruchał na młodszej o 10 lat łasce, a potem puścił jakieś smęty, że niby ją kocha, ale nic z tego nie wyjdzie, bo żona itd.

Ona jednak powiedziała mi, że nie żałuje tego romansu.

Potem już nie mieliśmy kontaktu, ale podejrzewam, że miała potem kilka podobnych historii i jak to kobita stwierdziła, że „faceci są beznadziejni”.

10
3
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Wybory kobiet cz II"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wiem nic o naturze kobiet bo jestem 31 letnim prawikiem i nawet nie trzymałem nigdy żadnej za ręke.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Naprawdę? nawet Reni Grabowskiej? Do tego, jeszcze potwierdzasz: że jesteś „prawikiem”; czyli nie byłeś jeszcze w dupę jebany przez pedała. No to ty jestes bladź.
      Kulesza

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Kobieta powinna brandzlować chuja szubko i dać cycki wymacac. To jest wartościowa. Jak tego nie robi, nawet za jaja nie ciągnie, odwraca sie dupą….
      to robi jak suka co pokuliła ogon.
      ogon

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Mam taki sam problem i taki sam wiek.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale kapucyna trzepałes? Czy też nie

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Kap u cynizm

    0

    0
    Odpowiedz

Imigrant Seba w Europie

W Polsce żył sobie Seba i zajmował się tym, do czego przystosowała go natura. Seba zdobywał żywność , polując na promocje w Biedrze, hodując bombelki i czasem uprawiając maryhe pryskana jakimś gównem.
Gdy przychodziła noc zamykał się w swoim mieszkaniu socjalnym wraz z panią Karyną i gromadką bombelkow. Kiedy bombelki usnęły, Seba posuwał panią Karyne z powodu braku innej rozrywki. Pani Karyna albo była w ciąży albo tuż po porodzie i musiała zajmowac się dziesięciorgiem swoich bombelkow, jako że jej konkubent lubił „ten sport” i był bardzo płodny.
Życie płynęlo im tak z dnia na dzień, aż któregoś dnia stało się nieszczęście. Nie, nie przytrafiło się ono Sebie lecz Europejczykom. Otóż na ośce Seby założono elektryczność i Seba pierwszy raz w swoim życiu zobaczył telewizję satelitarną. Co gorsza pomoc humanitarna założyła też internet. Seba zgłupiał, kiedy w TV i internecie zobaczył jak żyją ludzie w Europie i na świecie.
Seba pomyślał sobie, ja też tak chcę. Na ośce zoorganizowano zbiórkę kasy dla Seby, który zapłaciwszy biurze FlixBus, wsiadł do busa i udał się do raju jakim jest Europa. Kiedy Seba dzięki biurze FlixBus trafił trafił do Niemiec, wylądował w 50 osobnym hotelu pracowniczym. Wcześniej kierowcy busa zryli mu beret, że w Europie wszystko jest za darmo i każdy dostaje to co chce. Seba pamiętał, że po urządzeniu się w Europie miał ściągnąć do niej panią Karyne, bombelki oraz swoich ziomeczkow. Minęły 3 miesiące pobytu Seby w obozie pracy i Seba wkurwił się, że ciągle siedzi magazynie. Poszedł Seba do urzędu imigracyjnego i łamaną niemszczyzną mówi do urzędniczki „Siedzę już tutaj w Niemczech 3 miesiące, gdzie jest moja willa i Mercedes, które miałem dostać za darmo po przybyciu do Europy? ”
To nie jest ściema tylko autentyczna rozmowa Seby z urzędniczką. Kiedy Seba dowiedział się, że za darmo to może co najwyżej dostać po ryju i na wszystko co mają Niemcy musieli ciężko zapracować, chuj go strzelił , jako że u siebie po libacji sześciopakiem Żuberka kładł się na kanapie i obijał gruchę nie przejmując się niczym. Seba miał problem, bo był niezwyczajny do ciężkiej pracy a ponadto gówno umiał oprócz picia Zuberkow od 9 rano i dawaniu po mordzie frajerom, co średnio przydawało mu się w Niemczech. Na ośce Seby pani Karyna wraz z gromadką bombelkow czekała na zaproszenie od konkubenta a tu taki chuj bo Seba siedział dalej w magazynie a z obiecanej willi i Mercedesa wyszedł taki chuj jak Hansa nos.
W taki oto sposób dzięki rozwojowi technologii czyli TV internetowi i próbie ucywilizowania Seby i jego krewniaków mamy w Europie to co mamy.
Takich Sebków, którzy ślepo uwierzyli w to co widzieli są miliony i miliony dążą do raju jakim jest Europa.
Kto jest temu winien?
Winna jest Makrela i organizacje, które chciały ucywilizować dzicz nie myśląc o konsekwencjach.

8
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Imigrant Seba w Europie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Seba wraca do Polski Daje karynie kase na zakupy w Karaluchu bombelkom kupi ajfony Ziomalom browary i bedzie panem na dzielni i na silce w piwnicy u drugiego zeby Karyna zrobi sobie rozowiutkie pazury Zaprosic inne karyny i bedzie nawijac jakie sobie fundnie wary kutasiary do robienia druta sebusiowi

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Na ogół Seba zapierdala i oszczędza będąc na obczyźnie, więc twoja chujnia kupy się nie trzyma i jest zwykłym odszczekiwaniem na wcześniejsze wpisy i jak to szczekanie, chuja to warte.

    6

    2
    Odpowiedz
  4. Karyna i bimbelki rozpierdola kase w dwa tygodnie Karyna pozamawia sobie idiotyczne szmaty a bombelki zbieraja punkty na pizdziaki w Karaluchu

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Piździaki! Wow!

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Karyna kase przepierdoli a na koncu daje dupy lokalnym koksom Wroci sebus a karyna- pizdolina zapylona przez miejscowego kutafona Sebie powie ze to jego OK Sebix zagada z karkami I wyjdzie szydlo z worka ze pierdolilo ja pol osiedla bo ja pizda bolala

    2

    1
    Odpowiedz

Znowu ciśniecie po kobietach

Podzielę się historią, byłem studentem 21/22 lata, młody i głupi. W akademiku poznałem Anię, świetnie się nam rozmawiało, znaliśmy się lekko ponad miesiąc, wychodziliśmy razem „na miasto” itp., doskonale wiedziała, że chce czegoś więcej, zwłaszcza że już trzymaliśmy się raz za ręce:D W pewnym momencie, kiedy siedzieliśmy razem w pokoju wszedł mój współlokator z innym kolegą. Zaczęli coś mówić, że mają bogatego ziomka, co ma firme z ojcem i miał jechać Hiszpanii ale się rozstał z dziewczyną i czy Ania by nie chciała jechać z nim – pytanie było zadane w ramach żartu. I on czeka na dole. Normalnie jakby ją piorun uderzył, wstała, zaczęła wypytywać o tego kolegę po czym wyszła z nimi całkowicie zapominając o moim istnieniu, tak jakby mnie nie było obok 😀 Jak ochłonąłem doszło do mnie z jakim gatunkiem mam do czynienia.
Mimo wszystko nie hejtuję Ani czy tam innych kobiet. Po latach zrozumiałem, że nie da się zmienić Wszechświata, po prostu trzeba się do niego dostosować. Pewne zachowania kobiet leżą w ich naturze, czy to nam się podoba czy nie. Jeśli chcecie pracować w swojej miejscowości a są tam tylko firmy spawalnicze to musicie nauczyć się spawać. Nie ważne, że jesteście cukiernikami, hejt na to, że nikt nie postawi u was cukierni nie ma żadnego sensu. Naprawdę szkoda czasu i energii na nienawiść, poza tym jest masa innych zajęć niż bieganie za kobietami.

21
1
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Znowu ciśniecie po kobietach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To jeden z nielicznych napisanych na poważnie, życiowych tekstów na tej stronie. Bez zbędnej beki i użalania się nad sobą. Jeżeli życie daje Ci cytryny – zostań spawaczem!

    9

    1
    Odpowiedz
  3. Teraz wszystkie to są szmaty!!!

    5

    0
    Odpowiedz
  4. Wspaniała klasyczna hujowka życiowa. Juz sie witałeś z gaska i zostałeś z hujem w ręku;)…

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Jeśli chcecie pracować w swojej miejscowości, a są tam tylko firmy spawalnicze to musicie nauczyć się spawać.

    Nieprawda! Jest do wyboru też zaniechanie chęci pracowania w swojej miejscowości. Jest to moim zdaniem znacznie lepszy wybór w kontekście tej , całkiem niezłej, opowieści.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Autor zawarł kluczowe informacji w treści swego dzieła tzn. „jeśli chcecie”. Może to być spowodowane (raczej w większości jest) przyzwyczajeniami i lepszym wróblem w garści… atfuuuuuu. W dalszej części zgadzam się całkowicie. Jeśli widzimy na naszym obszarze chujnię biznesową/matrymonialną to wypierdalamy z prędkością światła tam gdzie jest dostatniej. Dziewczyny z całego globu mają raczej wgrane to samo oprogramowanie (minimalny nakład maksymalna korzyść), ale kultura i klimat mają kurewski (z łac. mocny) wpływ na ich prowadzenie się. Rozwiązaniem jest oferowanie wysokiej wartości i znajomość kilku języków obcych i musiałbyś żyć kilka razy, żeby wyrobić się z ruchaniem tylko tych, które same wychodzą z inicjatywą 😉

      1

      1
      Odpowiedz
  6. Trafiłeś na pustą dziunię i też generalizujesz, jak wszyscy. Eh.

    0

    1
    Odpowiedz

Ludzie gapiący się na czyjąś robotę

Od kilku miesięcy pracuję dorywczo z anglikiem, który od kilku lat mieszka w moim mieście – podłączanie prądu, prace ogrodnicze, kładzenie płytek chodnikowych itp. Mniejsza o to. Kurwa, wczoraj pojechaliśmy kosić trawnik plus ułożyć kamyki w takie plastikowe kwadraty dla ozdoby i z okna jakiś Niemiec na oko 50+lat razem z żoną okrągłe, jebane 40 minut gapił się, jak robimy.. Nosz kurwa mać, czy ludzie nie mają nic do roboty, tylko się perfidnie gapić na pracowników? Mógłby w tym czasie zrobić coś pożytecznego, wyruchać babę czy obejrzeć coś w TV. To jest takie popierdolone uczucie, że cały czas jesteś przez kogoś obserwowany i nie wiesz, czy coś źle robisz, czy śmiesznie wyglądasz itp.

10
4
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Ludzie gapiący się na czyjąś robotę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Uczą się, a najlepiej na żywo.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Niemcy to mają we krwi to naleciałośc w genach po Auschwitz the meaning of pain

    5

    0
    Odpowiedz
  4. Jeśli zapierdalasz za biedackie trzy i półtysia (bez zusu), to z pewnością śmiesznie wyglądasz. Jak Pat i Mat razem wzięci. I prawie na pewno coś źle robisz jak przystało na kurwobiedaka z dwiema lewymi śmierdzącymi łapami.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Niestety musisz się przyzwyczaić. Robotę masz w miarę spokojną, to można jeszcze wytrzymać. Najlepsze jest, jak usuwasz jakąś awarię w IT czy w przemyśle na linii i ktoś się gapi przez ramię, na przykład szef. Nie wiadomo co się dzieje, straty lecą w grube tysiące, chcesz się skupić, to się taki jeden z drugim musi gapić w monitor czy w maszynę, dokładając stresu.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. To jaką pracę wykonujesz świadczy o tobie i twoim iq. Też bym patrzył czy nic nie spierdolisz, nie ukradniesz albo nie srasz gdzieś pod drzewem.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Niemiec pamiętał widocznie co powiedział mu jego ojciec stary SS-man, który w obozie pilnował i poganiał więźniów słowami schnell, schnell.
    Tak mu to weszło w krew. Ciesz się, że tylko patrzył a nie poganiał ciebie biczem.

    6

    0
    Odpowiedz
  8. Chęć dobrze wykonanej roboty przy jednoczesnym braku pewności co do wykonawcy ze względu na jego nieznajomość świetnie opisuje równanie:

    DWR = GSNRPNP + WU + RKZZGP / CNR

    * dokładnie wykonana robota
    * gapienie się na ręce potencjalnego nieznajomego partacza
    * werbalne upewnienia
    * regularna kontrola zbieżności z głównym projektem
    * czas na robocie

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Się lepiej przyzwyczajaj, patałachu bo jak zaczniesz skuwać płyty chodnikowe kilofem u Pana i władcy twojego – Mesia, to będą na ciebie patrzeć wygłodniałym wzrokiem krokodyle różańcowe.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ja to rozumiem. Mam dom na wzgórzu i teleskop w oknie. Lubię obudzić się koło 10, najlepiej w paskudny listopadowy poranek. Opierdalam śniadanko, wchodzę pogrzać się w saunie. Później zasiadam z kawką przed tym teleskopem i uwielbiam oglądać plebs marznący na przystankach w drodze do tyrki, albo roboli skuwających asfalt. To umacnia we mnie poczucie konfortu, że stać mnie na to, by wylegiwać się w ciepłym domku.

    3

    0
    Odpowiedz

Imigrant Mokebe w Europie

W Afryce żył sobie Mokebe i zajmował się tym, do czego przystosowała go natura. Mokebe zdobywał żywność , polując na antylopy, hodując kozy i czasem uprawiając pole.
Gdy przychodziła noc zamykał się w swojej lepiance wraz z panią Mokebową i gromadką dzieci. Kiedy dzieci usnęły, Mokebe posuwał panią Mokebową z powodu braku innej rozrywki. Pani Mokebowa albo była w ciąży albo tuż po porodzie i musiała zajmowac się dziesięciorgiem swoich dzieci, jako że jej mąż lubił „ten sport” i był bardzo płodny.
Życie płynęlo im tak z dnia na dzień, aż któregoś dnia stało się nieszczęście. Nie, nie przytrafiło się ono Mokebom lecz Europejczykom. Otóż w wiosce Mokebe założono elektryczność i Mokebe pierwszy raz w swoim życiu zobaczył telewizję satelitarną. Co gorsza pomoc humanitarna założyła też internet. Mokebe zgłupiał, kiedy w TV i internecie zobaczył jak żyją ludzie w Europie i na świecie.
Mokebe pomyślał sobie, ja też tak chcę. W wiosce zoorganizowano zbiórkę kasy dla Mokebe, który zapłaciwszy przemytnikom, wsiadł na ponton i udał się do raju jakim jest Europa. Kiedy Mokebe dzięki Makreli trafił trafił do Niemiec, wylądował w obozie dla uchodźców. Wcześniej przemytnicy zryli mu beret, że w Europie wszystko jest za darmo i każdy dostaje to co chce. Mokebe pamiętał, że po urządzeniu się w Europie miał ściągnąć do niej panią Mokebową, dzieci oraz bliższą i dalszą rodzinę. Minęły 3 miesiące pobytu Mokebe w obozie i Mokebe wkurwił się, że ciągle siedzi w tym samym miejscu. Poszedł Mokebe do urzędu imigracyjnego i łamaną niemszczyzną mówi do urzędniczki „Siedzę już tutaj w Niemczech 3 miesiące, gdzie jest moja willa i Mercedes, które miałem dostać za darmo po przybyciu do Europy? ”
To nie jest ściema tylko autentyczna rozmowa Mokebe z urzędniczką. Kiedy Mokebe dowiedział się, że za darmo to może co najwyżej dostać po ryju i na wszystko co mają Niemcy musieli ciężko zapracować, chuj go strzelił , jako że u siebie po polowaniu leżał pod palmą i obijał gruchę nie przejmując się niczym. Mokebe miał problem, bo był niezwyczajny do ciężkiej pracy a ponadto gówno umiał oprócz polowania, co średnio przydawało mu się w Niemczech. W wiosce Mokebe pani Mokebowa wraz z gromadką dzieci czekała na zaproszenie od męża a tu taki chuj bo Mokebe siedział na socjalu a z obiecanej willi i Mercedesa wyszedł taki chuj jak Hansa nos.
W taki oto sposób dzięki rozwojowi technologii czyli TV internetowi i próbie ucywilizowania Mokebe i jego krewniaków mamy w Europie to co mamy.
Takich Mokebe, którzy ślepo uwierzyli w to co widzieli są miliony i miliony dążą do raju jakim jest Europa.
Kto jest temu winien?
Winna jest Makrela i organizacje, które chciały ucywilizować dzicz nie myśląc o konsekwencjach.

15
3
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Imigrant Mokebe w Europie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Duże uproszczenie, bo opowieści twojej brakuje głównego czynnika, czyli wojny, którą rozpętano, żeby wygonić Mokebe z kraju, a jego ziemię przejąć i prowadzić swoje geszefty.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Bzdura. Wojny kolonialne i nie tylko są w Afryce od dziesiątek jeżeli setek lat. Non stop toczy się tam wojna jak nie plemienna to inna.
      Do tej pory wszyscy siedzieli na dupach w swoich krajach albo uciekali do sąsiednich państw ale nie opuszczali kontynentu.
      Nagle miliony zaczęły szturmować Europę bo głupia suka otworzyła granice, więc dzicz zalała Europę niosąc ze sobą swoją kulturę, obyczaje, zachowanie i „wartości”.
      W całej historii Europy nie było takiej inwazji, tak inwazji jaka ma miejsce obecnie. Owszem byla migracja ale nie w takiej skali.
      Nie masz pojęcia o czym piszesz.
      To wszystko jest zaplanowane, wymieszanie ras, zastąpienie inteligentnych Europejczyków jakimś gównem napływającym z Afryki.
      To jest szeroko zakrojony plan aby biała Europa upadła, żeby ludność napływowa zajęła miejsce białych.
      To plan wymyślony przez globalistów i pojebów chcących siłowo zaprowadzić nowy porządek świata czyli NWO.
      Stara prawda mówi, że ciemnym, niewykształconym ludem łatwiej się steruje.
      Biali w Europie są najczęściej wykształceni, mają szeroki światopogląd i nie dadzą się tak łatwo sterować jak czarni, którzy siłą rzeczy mają utrudniony dostęp do edukacji.
      Dlatego te świry z NWO są zastąpić rdzenną ludność Europy, że się tak wyrażę ciemnym motłochem.
      Te pojeby potrzebują niewolników tylko i wyłącznie do roboty a nie ludzi inteligentnych, którzy nie dadzą się tak łatwo omotać.
      Mokebe jako ciemny i niewykształcony uwierzył w bajeczkę o willi i Mercedesie czekającym na niego w Europie , darmowym życiu w Niemczech, więc zadłużył cała wioskę aby mógł zapłacić przemytnikom i wsiąść na ponton w drodze do raju.
      Dobitnie świadczy to o jego poziomie intelektualnym i nie rozumieniu aspektów życia w cywilizowanym świecie.
      Wojna to tylko pretekst aby uciec z biedy i poprawić swoje życie.
      Większość uchodźcow stanowią uchodźcy ekonomiczni a nie ofiary wojny.
      Na tych sławnych pontonach nie widać kobiet i dzieci a młodych, zdrowych byków, którzy płyną do Europy aby poprawić swój status materialny.
      Ponieważ gówno potrafią ich misja jest z góry skazana na niepowodzenie, bo nie nadają się do żadnej pracy oprócz najbardziej prostych zajęć.
      Tysiące siedzą na socjalu na koszt podatników nic nie robiąc. My ich utrzymujemy, dajemy dach nad głową, jeść i pić a w zamian za okazaną dobroć i pomoc otrzymujemy, rozboje, gwałty, morderstwa, molestowanie nieletnich, kradzieże, handel narkotykami, zadymy itd.
      Taka jest prawda.
      Dlatego uważam, że to co zrobiła głupia Makrela przypieczętuje los Europy i Europejczyków, przejebany dla nas białych los.

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Oczywiste, że to plan, co nie zmienia faktu, że Mokebe jest narzędziem w rękach NWO, narzędziem, które też ma przejebane jak my Europejczycy.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Wlaczcie ludzie Cejrowskiego Boso przez swiat Pokazuje chlop jakis busz w nim wioseczka Co Ci ludzie robia?Siedza caly dzien przed chata cos tam strugaja ida zapolowac Kobiety zajmuja sie dziecmi robia posilki I tak sobie zyja jak ich przodkowie setki lat temu Taki czlowiek sie w Europe gdzie trzeba w robocie zapierdalac nie odnajdzie sie Przyjedzie taki Bambus do Europy zle mu namowi lokalna bande i robia rozroby A cale dnie siedza na dupie I nic nie chca zmienic

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Hahaha to prawda ale smutna bo ja tych kur… Tu nie chce u nas

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wniosek jest taki, że ciemnotę należy konsekwentnie trzymać w ciemnocie. I krótko za mordę. PiS też was tak trzyma kurwobiedaki, żebyście w październiku zapierdalali kurwobiedacko głosować.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Bredzisz, chłopcze. Ale fajnie napisane.

    2

    -1
    Odpowiedz
    1. Człowieku włącz myślenie i na chłodno przemyśl to co jest napisane a nie krytykujesz bezpodstawnie.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. To teraz macie idealny opis jak myślą o Polakach Niemcy, kiedy przyjeżdżają do nich zapierdalać na magazynach za 6ojro/h xDDD

    2

    0
    Odpowiedz

Kocham chujnie

Kocham chujnie dziękuję idę spać dobranoc ale najpierw się wyjszczam żeby jebać z rana na zasiłki dla Ukraińców jak na polaka przystało

11
6
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Kocham chujnie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kurwa mać. Zaprawdę słusznie czynisz, tylko do chuja wafla czemu „Ukraińców” piszesz z dużej litery a „polaka” z małej?
    Czyżbyś miał kompleks niższości?
    Może celowo tak napisałeś, żeby nieco podkurwić Polaków i pokazać im gdzie jest ich miejsce, a gdzie jest miejsce Ukraińców, co niestety jest prawdą biorąc pod uwagę liczbę przywilejów przyznanych uchodźcom przez władze.
    Życzę miłego zapierdolu na owe zasiłki w Ukropolin.

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Chujnię, a nie chujnie.
    Wyszczam, a nie wyjszczam.
    Przed żeby i przed jak stawiamy przecinek.
    Polaka piszemy z dużej litery.
    mgr.inż Grammarnazi

    1

    4
    Odpowiedz
  4. Grammarnazi ja cię znajdę i załatwię

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Załatwić to ty się możesz w śmierdzącej sławojce u siebie za swoją zasraną stodołą wieśniaku. Suchy ustemp, kurwa.
      Grammarnazi

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ustęp kurwa, ustęp a nie ustemp.
        Coraz gorzej Ci idzie Grammarnazi z opanowaniem języka polskiego.
        Może za dużo pijesz albo zbyt wiele wciągasz i masz kłopoty z pisownią?
        Ustęp zwany sławojką to najczęściej drewniana budka służąca do defekacji i oddawania moczu.
        W środku jest siedzisko, w którym wycięty jest okrągły otwór. Siada się gołą dupą na tym otworze i dokonuje defekacji.
        Po skończonej czynności podciera się dupsko gazetą lub kolorowym pismem z panienkami na okładce.
        Zalety sławojki: jest przyjemnie, na świeżym powietrzu, nic nie śmierdzi, ciepły wiater w dupę dmucha a po chuju chodzi mucha.
        Wady sławojki: trzeba się ubrać podczas zimy i wystawiać dupę oraz chuja (dotyczy mężczyzn) na podmuchy lodowatego wiatru, który piździ przez szczeliny sławojki jak w kieleckim.
        Obecnie sławojka praktycznie jest już niespotykana (błędnie pisana nie spotykana) zastąpiła ją łazienka.

        1

        0
        Odpowiedz