Polska niereprezentacja

Właśnie skończył się mecz z Wyspami Owczymi, kurwa mać do przerwy remis do jaja, pierwszy gol po karnym?!nosz kurwa myśmy ich powinni walcem rozjechać! 3/4 ludzi zapytanych na ulicach Warszawy Paryża czy chujwiejakiej stolicy nie ma pojęcia gdzie toto leży. A Polska antysreprezentacja sie morduje z nimi, japjerdole. A z drugiej strony Iga, czy siatkarze mają sukcesy i wszyscy mają to w dupie. Bo musi być koniecznie ta jebana piłka za przeproszeniem nożna.

8
4
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Polska niereprezentacja"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jakby nie podyktowany karny i ustawienie meczu pod męczącą się Polskę to by było 0:0 (Ziobro : Ziobro). Już od dawna zauważam ten sam schemat meczu. Polscy kopacze nie potrafiący sobie stworzyć okazji, karny z kapelusza i wynik się zmienia na jej korzyść.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwobiedacki sport, kurwobiedacka reprezentacja, kurwobiebackie kibice. Doskonały przykład kurwobiedactwa jako stanu umysłu. Jeśli mówimy „piwko i meczyk” to zawsze jest to meczyk gównopiłki nożnej. Innych możliwości przecież nie ma, bo w tępej kurwobiedackiej pale jest miejsce (obok sznurka trzymającego uszy) na tylko jedną dyscyplinę. A i tak co drugi kurwobiedak nie wie dokładnie co to jest „spalony”.
    Jeszcze te strefy kibica, kąciki kibica i inne kibicochujstwa. Brawo, jawnie hołdujemy kurwobiedactwu.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Oprócz Igi i siatkarzy są jeszcze dziesiątki ludzi z różnorakich sztuk walki, którzy jeżdżą po świecie i przywożą medale z mistrzostw świata i Europy. Oni jednak muszą zapierdalać z kapeluszem, żeby uzbierać na przelot samolotem w miejsce zawodów lub osobiście dzwonić do lokalnego zakładu mięsnego czy nie zechciałby zrobić małego logo swojej ubojni świń na koszulce, w której startują w zamian za zakup suplementów diety i fizjoterapeutę raz w miesiącu po 10 treningach tygodniowo i zakwasach nawet na uszach z tyłu…

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Tak, goje są mają tego typu rozrywki żeby przeżywać i zajmować się z dupy problemami. Bawcie się dobrze, a tymczasem was grillujemy.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Statek tonie, a gawiedź się bawi. Harnasia w dłoń i siad przed igrzyskami w tv.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Niezmienny dramat od lat. Trzeba to napisać jasno jesteśmy w piłkę jebanymi cieniasami i tyle. Nie oglądam od kilku lat bo tylko wstyd i zażenowanie można poczuć nic więcej.

    0

    0
    Odpowiedz

Weganizm Sylwia Spurek

Zwierzęta są na tej planecie z nami, a nie dla nas. Nasza planeta, Ich też. Zwierzęta pozaludzkie to inteligentne i pokojowo nastawione istoty, które nie chcą być więzione w hodowlach i kończyć rozkawałkowane w rzeźniach. Świat roślin zapewnia człowiekowi wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Front Wyzwolenia Zwierząt – zapraszam do zainteresowania się tematem.

6
9
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "Weganizm Sylwia Spurek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bilet do Łodzi, dupa w tramwaj i jutro punkt 7:00 pod bramę Łódzkiego Wydziału Fabrycznego z pięcioma stówami w łapie i z CV w zębach, patałachu. Najpierw krótki regulamin współpracy z patałachami, a potem dostaniesz do wyboru trzy stanowiska :
    A : walenie do głównego zbiornika i podbijanie karty, że to aromatyczna wanilia
    B: kradnięcie krokodyli, obsrywanie kibli, wycieranie glutów o klamki i witanie się po ówczesnym drapaniu się po jajach
    C : kucie starego asfaltu kilofem 12 godzin dziennie o kromce suchego chleba z wodą i ładowanie gołymi łapami bez rękawiczek na wywrotkę Stara 244
    Kilkadziesiąt lat harówy i uzbierasz na pokój w kamienicy z grzybem na ścianach i pozdzieranym gumolitem, w którym lodówka pełna będzie mielonki, zupek Vifona i fioletowego denaturatu.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. A ty myślisz że te zwierzęta nie jedzą siebie nawzajem? W każdym normalnym środowisku tak jest że jedno zwierzę zjada drugie. Poza tym weganizm nie jest zdrowym stylem życia. Jeśli szukasz przykładu to popatrz w lustro.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Owszem, jedzą siebie nawzajem ale przynajmniej nie tworzą systemu zbiorowego, masowego chowu i mordu, jak cZŁOwiek.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Ale to tylko wygląda tak strasznie ale jakoś trzeba wykarmić 8 miliardów ludzi. Ale nie przejmuj się, w KFC zamówię podwójną porcję za ciebie xD

        3

        2
        Odpowiedz
  4. Safari, facet spierdala przed lwem i krzyczy:
    – Boże, spraw żeby to zwierzę miało ludzkie uczucia!
    Lew nie zwalniając tempa:
    – Boże, pobłogosław pokarm, który będę zaraz spożywał.

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Prawidłowa postawa goju. Dostajesz zielone kredyty na steka i nowe ubrania. Masz szeroko popierać wszystko, co wiąże się ze zmniejszaniem zużycia zasobów. Będziemy żyć skromnie i pod pełną kontrolą. Nie mam niczego, nie mam prywatności i jestem szczęśliwy. Klaus Schwab.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tak jak mówisz; jedziemy z Jurkiem pod okno Mac-Do drive po ten stek-eko. No i jest: stek/kupa 2 zł, dwie kupy na tależu: 3 zł. Kelnereczka pyta: czego? Dwie kupy; Na jednym tależu? ….hmmm, tak. Płacę te trzy złote, to ona mi daje…. jakieś cuchnące świństwo: A nóż, widelec? Ona: „to sie je palcami”….. Jurek wziął to i schlasnął i pyrgnął jej w gębę. Tylko zdążyła zasunąć szybę.
      Kulesza

      0

      0
      Odpowiedz
  6. Czy są jakieś pornosy z tą laską?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Chcesz oślepnąć patrząc na te pornosy?
      Znajdź sobie jakąś inną aktoreczkę.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Obiema rękami się pod tym podpisuję

    0

    0
    Odpowiedz
  8. „I czyńcie sobie tę ziemię poddaną” – Nie pierdol więc bo będę zamawiał rumsztyk i nie wiem czy Ci też wziąć, chcesz?

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Niestety na tym łez padole życie zjada życie i nie pierdol, że zwierzęta są pokojowo nastawione. Ten pokój u nich trwa dopóki nie staną się głodne.
    Dla mnie chujnia jest w wielkoprzemysłowej hodowli, bo to rzeczywiście obozy zagłady.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. To chyba lepiej dla nich jak od początku znają swoją drogę, są hodowane pod tym kątem, nie mają zupełnie porównania tylko jedzą wiedząc, że dostaną w łeb. Wydaje mi się, że to lepsza ścieżka niż jakby miały prawie takie same powierzchnie do życia jak ludzie, mogą sobie spokojnie wędrować, leżeć na pachnącej łące, jeść trawkę, ruchać inne z tego samego gatunku, tak sobie leży i nagle „Jeb” łopatą w łeb i hamburger… -_-

      0

      4
      Odpowiedz
  10. Lovege, mege pierdziege, kurwa tyle dekad sie żarło co było i sie jakoś żyło. A teraz?! Bezglutenową wodę kurwa jeszcze im dać. Pojebane!

    1

    1
    Odpowiedz

Co mam zrobić, powiedzcie!

Witam wszystkich. Historia którą teraz opowiem może wielu wydać się głupkowata i gówniarska ale dla mnie to prawdziwa zagwozdka i powód zmartwień, ale może ktoś lepiej niż ja zna się tutaj na relacjach damsko-męskich i powie co powinienem zrobić

Mam 18 lat, chodzę do IV klasy liceum. Możnaby rzec że od początku liceum bardzo podoba mi się pewna dziewczyna. Problem polega na tym, że chodzi ona do tej samej klasy co ja przez co zawsze bałem się do niej zagadać, zaprosić ją gdzieś bo nie tylko bałem się odrzucenia przez nią ale też plotek na mój temat na forum klasy, kompromitacji, docinek i tego typu rzeczy. Ale po kolei…

Minęły mi tak 3 klasy liceum, po drodze miałem epizody z innymi dziewczynami ale nie będę rozwijał tutaj wątków pobocznych bo w tej sytuacji nie ma to aż takiego znaczenia. Przez 3 klasy liceum nie zdecydowałem się na żaden znaczący krok aby ją poznać, zaprosić gdzieś czy zrobić cokolwiek. Oprócz rzadko ale zdarzyło się siedzieć z nią w ławce, powiedzieć jej cześć, wymienić parę zdań i tyle. Zawsze wątpiłem w to że moja osoba wogóle ją interesuje, często próbowałem o tym wszystkim zapomnieć ale jednak uczucia do niej były silniejsze i cierpiałem przez to wszystko. Nie miałem też do niej zbytnio podejścia bo nie kumplowalem się zbytnio z jej przyjaciółkami ani nic, ona też sprawiała wrażenie dziewczyny która miała generalnie „wywalone” na większość klasy. Ale pomijając już wątki poboczne przechodzimy do ważnego wydarzenia które stało się w te wakacje.

Zdałem się na odwagę i napisałem do niej czy nie chciałaby wybrać się gdzieś na kawę w tym tygodniu itd. Nigdy generalnie ze sobą nie pisaliśmy oprócz jednego razu jak chciałem zaprosić ją na szkolny taniec ale miałem pecha bo później okazało się że nie ma już miejsc. Tak czy siak ku mojemu zdziwieniu odpisała coś w stylu: „Strzała, jasne możemy się spotkać tylko teraz jestem w Szkocji u brata i jestem w Polsce dopiero od sierpnia”. Ucieszyłem się i musiałem być cierpliwy. Ale doczekałem jej przyjazdu i do randki z nią faktycznie doszło. I ku mojemu zdziwieniu wszystko teoretycznie poszło dobrze. Fajnie nam się rozmawiało, ona wyglądała na zadowoną, uśmiechniętą, potem byliśmy na spacerze, potem nad zalewem. Pod wieczór powiedziała że musi wracać bo musi pomóc rodzinie pakować się czy coś bo idzie na pielgrzymkę w weekend. Mówię no ok, odprowadziłem ją. Przytuliłem ją i pożegnałem. Powiedziałem coś w stylu że fajnie byłoby się jakoś spotkać po tym jak wrócisz z pielgrzymki. Ona odpowiedziała: „coś się ogarnie” Uśmiechnęła się i poszła do domu. Byłem zadowolony. Liczyłem na to że coś z tego może być. Po pielgrzymce napisałem jej jak tam było itd. Pisała ze wszystko ok itd. Ale nie przedłużając niestety odpisywała mi do dłuższym czasie i krótkimi wiadomościami generalnie za każdym razem gdy do niej pisałem choć nigdy mnie nie zlała i była miła ale wtedy zrozumiałem że ona mimo tego wszytkiego nie musi być mną jakoś bardzo zainteresowana i zwyczajnie może nie czuć do mnie tego co ja nawet jeśli mnie lubi. Minął tydzień, dwa, zapytałem się jej czy nie chciałaby się gdzies spotkać znowu. Ale ona odparła że niestety nie ma zbytnio czasu, zdała prawo jazdy i świętuję z rodziną itd itd. Napisałem w końcu że jak będzie miała czas i ochotę to niech da mi znać. I co? Nie napisała nic. 4 września wróciliśmy do szkoły. Uznałem że ma na mnie wyjebane i nawet się z nią nie witam ani nic. I już nie wiem czy to ja coś zjebałem, czy to ona po prostu mnie nie chce, czy może nie chce mieć np chłopaka w klasie bo to zawsze jest jakaś bariera i sama przez to cierpi bo jak ją widzę to faktycznie jest trochę przybita i mnóstwo innych powodów. Chodź dziwi mnie to że jednak poszła ze mną na randkę bo spodziewałem się czegoś w stylu: „nie, dzięki”
I wtedy sprawa byłaby jasna. A w tej sytuacji nie wiem co mam zrobić. Tak bardzo chciałbym znać całą prawdę ale ani ona ani jej psiapsi przecież mi jej nie wyjawią. Ale generalnie teraz sedno sprawy jest takie że nie wiem czy mam jeszcze coś próbować, gadać z nią w klasie, witać się z nią itd czy mieć już wyjebane i zapomnieć o wszystkim. Choć próbowałem ale kurwa ja serio jestem zakochany i nie mogę o niej przestać myśleć. Tym bardziej że na codzień ją widuje. Myślałem już nawet nad tym aby spytać się jej bestie co ona o mnie tak naprawdę myśli bo to by wyłożyło karty na stół ale to też jest ryzykowne bo wcale nie mam z jej bestie najlepszego kontaktu i nie mam też pewności że nie wypepla tego o co się jej pytałem. Pewnie napiszecie teraz że jestem debilem, nieporadny, dziwak ale uwierzcie mi sytuacja skomplikowana, nie dała mi kosza ale też nie wykazuje chęci i teraz jest jak jest. Proszę dajcie mi jakieś rady bo już sam nie wiem co mam ze sobą zrobić. Cierpię przez to, ona jest cudowna i póki nie będę wiedział na 100% że to koniec nie poddam się. Pozdrawiam.

2
7
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Co mam zrobić, powiedzcie!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zwyczajnie nie jest tobą zainteresowana. Wrzuciła ciebie do frienzone i w tym gównie pozostaniesz. Im więcej będziesz nadskakiwał, tym ona będzie miała mniejszy szacunek dla ciebie. Zlej sprawę, bo zrobiłeś wystarczająco dużo żeby dać jej jasne sygnały. Kobieta jak jest chętna na znajomość zrobi wszystko żeby zaiskrzyło.

    11

    1
    Odpowiedz
  3. Za mocno naciskasz. Po pierwszej randce powinieneś się odsunąć i poczekać cierpliwie. Jeśli ona się przysunie to wszystko git, jeśli nie… wypatruj innej. Nie przebłagasz, nie wymęczysz, nie wymusisz. Zapamiętaj to na całe życie młody człowieku. Powodzenia

    7

    1
    Odpowiedz
  4. Procedura jest taka:
    1. Zwal konia.
    2. Sprawdź, czy nie lesba.
    3. Startuj do jej bestie.
    Dokładnie w tej kolejności, każdy kolejny krok w zależności od efektów poprzedniego kroku.
    Chyba ogarniesz ocb, co będę ryja strzępił.

    8

    0
    Odpowiedz
    1. Ja znam inne cztery etapy miłości, w skrócie „ZOZU”:
      1. Zbajeruj
      2. Obiecaj
      3. Zerżnij
      4. Usuń numer

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Masz 18 lat , jak pójdziesz na studia to będziesz przebierał w laseczkach. Teraz skup się jako tako na nauce i daj sobie z nia spokoj. Nie będę jej obrażal bo widzę, że normalna , religijna. Poza tym sa 2 swiete zasady: Gdzie sie mieszka i pracuje tam się X nie wojuje. Nie X dupy ze swojej grupy. Stosuj sie do nich, a bedzie dobrze. Wiem, ze hormony Ci buzują. Skupic sie nie idzie, ale kilkanaście lat temu tez sie miało te 18 lat i tez myslalo ze to ta jedyna ;)…

    3

    1
    Odpowiedz
  6. Nie idź tą drogą, kolego. Nie idź. Ucz się i za paręnaście latz jak już będziesz trzepał kapuchę, ona będzie wypisywać do ciebie.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Związek z rówieśniczką to dla mnie upadek godności, a ze starszą to już nawet tutaj by admin nie przepuścił z powodu tak obrzydliwych słów więc ich de dodam 😉

      3

      2
      Odpowiedz
  7. No ale jakieś „cześć” mógłbyś rzucić…

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Miałem podobne perypetie z Dagmarą w 2012 r. Otóż Dagmarka była dziewczyną z mojej klasy 3C liceum i również próbowałem wyskoczyć gdzieś z Dagą, do restauracji, ale ona nawet czasu nie miała. Ostatecznie poszedłem z dwoma kolesiami z klasy. Potem byłem natarczywy dalej i się kapnęła, że coś do niej czuje, po czym zaczęła się dystansować całkiem ode mnie. Zaraz po liceum straciłem z nią kontakt a potem się okazało że znalazła sobie chłopaka. Już jest po ślubie i ma bachora. A ja dalej 31 letni prawiczek bez dziewczyny i nawet nigdy z laską nie rozmawiający, nie przebywający dłużej niż 5 minut w jednym pomieszczeniu.

    5

    0
    Odpowiedz
  9. Niestety, nie jest Tobą zainteresowana. Zgodziła się na jedno spotkanie, nie zaiskrzyło, nie zaiskrzy. Serio, daj sobie spokój, nie zafiksuj się na jej punkcie, bo stracisz tylko czas i dostaniesz siwych kłaków.

    Jeszcze wszystko przed Tobą, trzymaj się chłopie !

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Nie nie zaiskrzyło tylko nie miała co do roboty akurat wtedy lub mogła opierdolić przy okazji jakiś fajny obiad to czemu nie. Sam bym tak robił przy posiadaniu cycków i nie miał kurwa litości dla kukoldów. Przecież w LO to laska podczas religii wyczai, w której ławce siedzi dżentelmen, na którego kutangę chciałaby się nabić i sama zrobi podchody, a tu se poszła z braku laku i na chuj drążyć temat. Poza tym uważam, że Unia Europejska powinna zostać zniszczona –_–

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Neo , twój wybawca też tak uważa . Dlatego zakłada bojówkę ” jebać unię europejską ” .
        Neo, wybraniec

        0

        0
        Odpowiedz
  10. Gdybyś był silnym samcem alfa, zarabiał kilka baniek miesięcznie, miał własną willę z krokodylami i bujał się złotym Bugatti Chiron tak, jak ja patałachu, to wiedziałbyś, że od razu idzie się z grubej rury na chama, że pragniesz samicy i chcesz z nią kopulować, ale do tego trzeba być silnym patałachem, łysym i z dwoma metrami w barach. P.S pięć stów do łapy, CV do teczki, bilet do Łodzi, dupa w tramwaj i staw się na harówę do skuwania płyt chodnikowych kilofem przez 12 godzin o kromce chleba z wodą pod dozorem krokodyli. Miesięczna pensja starczy ci na telewizor Rubin, zupki Vifon i zapas Romperów extreme.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. 177 cm, jazda tramwajem, pokój najmowany na obrzeżach u emerytki mieszkającej w sąsiednim mieszkaniu, brak krokodyli różańcowych, które pilnowałyby mojej „spalni”, a regularnie rucham. Mesio, ładna buźka, wszystkie zęby z przodu i działanie pomimo strachu likwidują potrzebę kilku baniek, willi krokodylowej i łysej pały. Piszę tylko o ruchanku bo namawiam jak najbardziej, żeby mieć kurwa tyle kasy, żeby się kurwa nie mieściły w piwnicy!

      0

      2
      Odpowiedz
  11. Zerwij nagle z nią kontakt pisanie. Jeśli nic nie napisze sama to znaczy, że nie chce, a jak napisze to zbądź ją jakoś tak by widziała, że nie jest dla Ciebie tematem numer jeden. Jak masz do niej łatwy dostęp, w sensie w klasie to zarzuć czymś zabawnym w towarzystwie jej i jej koleżanek by się zaciekawiła. Jak zainicjuje kontakt po raz drugi sama z siebie to już bądź bardziej miły i pomyśl nad kontynuacją w formie jakiegoś spotkania. A jeśli do niego dojdzie to wtedy musisz działać. Pocałuj ją, pokaż silną męską energię, złap za tyłek, jak nie będzie miała oporów to i włóż rękę w jej majtki. Po czym zabierz ją w jakieś spokojne miejsce. Co dalej to chyba wiesz

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Wycofaj się odpuść to ewidentnie nie jest czas na startowanie do niej… Zmień pozycję z amanta na przyjaciela.. bądź jej kolega przyjacielem rozmawiaj z nią a czas zrobi swoje..

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Trochę późno już na takie akcje. Na pierwszej randce trzeba było strzelić jej plaskacza i kazać uklęknąć do miecza. Zapamiętałaby cię na całe życie.

    2

    1
    Odpowiedz
  14. Weź se zwal bo jak to czytam aż mi słabo

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Co za stuleja

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Drogi młody kolego !
    Wyszedłem trochę z dziury rozprostować kości . Prz okazji Ci odpowiem .
    Jak przeczytałem Twoją chujnię , to zobaczyłem oczami wyobraźni siebie z przeszłości. Wypisz wymaluj ” młody Sławek ” . Wiesz co kolego , zmęczony już jestem . Życiem . Ktoś mnie obserwuje i napewno nie są to Rosjanie . Hmm, o czym to miałem pisać ? Aha, wszystko jest ok , porządny z Ciebie młody facet , nie ma tam Twojej winy w niczym , daj dziewczynie spokój, jak będzie zainteresowana to sama przylezie . Albo i nie . Tak czy siak , radzę Ci abyś postarał się mieć ją w dupie. Tak tak , łatwo się mówi , co ?
    Jak byłbym gejem to bym Cie przytulił.
    W przyszłym roku , jak zrobisz maturę , to zapraszam do lasu koło Wrocławia , zrobisz sobie swoją dziurę , ja Cię nauczę survivalu, a doktorant Kasia nauczy Cię fajnego seksu.
    Trzymaj się cieplutko.
    Doktorant Sławek

    3

    0
    Odpowiedz
  17. Ile masz lat? 18? O rety, to już wiek kiedy tylko o jebaniu się mysli. A ja sobie daruj, takiego kwiatu to pół światu. Inna się kiedyś znajdzie, a jak nie, to zawsze ci zostaje porno i niezawodna ręka.

    3

    0
    Odpowiedz
  18. „Strzała, jasne możemy się spotkać tylko teraz jestem w Szkocji u brata i jestem w Polsce dopiero od sierpnia”

    „Strzała” – ten zwrot jest kluczowy, już w pierwszej wiadomości będąc tak daleko w Szwecji od razu wykazała zainteresowanie Twoim Euzebiuszem i na to liczyła na pierwszym spotkaniu, na zerżnięciu do tego stopnia, że skrzeczałaby jak nienaoliwiony tamburyn z Jugoslavii, a Ty ją na spacerek nad zalew, a później przytulanko na dowiedzenia.

    3

    1
    Odpowiedz
  19. Widać, że normalna dziewczyna, więc nie, nie przyleci do ciebie sama, jak ją olejesz, jak ci tu inni kretyni pisali. Jakby była tępą dzidą to może by do ciebie zalotnie popisywała, śmieszkowała, wykazywała inicjatywę. Ale ona najwyraźniej jest w porządku i nie będzie się zachowywać jak debilka. Więc jeśli coś do niej czujesz to szukaj z nią kontaktu i stopniowo coraz śmielej okazuj jej uczucia, nie wstydź się. Jeśli jej się nie podobasz to, gdy już będzie znała prawdę to powie ci wprost, że nic z tego. Ale może być też tak, że akurat cię polubi, aż się zakocha w twoich słowach, gestach. Ale najpierw trzeba się na nie zdobyć. Jak dla mnie to musi wyglądać źle, że się z nią nawet nie witasz. Może ona źle się z tym czuje i tylko zwiększasz dystans. Może już myślała, że ją lubisz, a teraz nie wie co myśleć, więc straciła pewność siebie. Moim zdaniem to ty powinieneś przejąć inicjatywę. Dobrze ułożone dziewczyny raczej tego nie robią, z przyzwoitości, skromności i z tego, że nie myślą waginą. To raczej normalne, że w tym wieku ludzie wiążą się w pary. Z wiekiem trudniej znaleźć drugą połówkę, bo może nie być gdzie. Na pewno czas zdobyć się na odważne kroki, miłe gesty, szczerość, komplement. To rozczula i zbliża, kusi i sprawia radość, szczęście, aż w końcu się człowiek zakochuje. Przynajmniej nie będziesz sobie wyrzucał w przyszłości, że nie spróbowałeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Człowieku i tak zrobiłeś coś, czego połowa nie zrobi i będzie pluła sobie w brodę do końca życia. Zagadałeś, poszedłeś, pobajerowałeś. Ty się zakochałeś, a ona ma fajnego przyjaciela. Nie pisz, nie drąż, nie przypominaj się. Laska jak będzie sama zainteresowana, to napisze lub zadzwoni. Daj sobie spokój, bo to nie doprowadzi do niczego dobrego, a stracisz czas. Pamiętaj w przyszłości nic nie planuj, żadnych nadziei. Tylko po którymś spotkaniu jak będziesz czuł, że z tego pieca chleba nie będzie szukaj dalej. Ew. baw się i ruchaj na ustatkowanie przyjdzie czas i kurwa nie zakochuj się na miłość boską mając 18 lat, bo to głupie. Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz

Jaszczomp

Co Glapa odpierdolił to było istne szaleństwo. Obciął stopy procentowe przy dwucyfrowej inflacji i to o 0,75 w stanach mają już 3 procent, a dalej FED trzyma stopy procentowe twardo do czasu osiągnięcia celu.

Jeszcze do pewnego momentu można się było oszukiwać, że to co robi PiS miało jakiś sens, długofalowy cel i było jakaś strategią.

Prawda jest taka, że nie. To jest kompletnie destrukcyjne działanie, to już nawet nie jest nieodpowiedzialność, to jest po prostu czyste szaleństwo. Rozrzucanie pieniędzy z helikoptera.

1/3 populacji to przedsiębiorcy i pracownicy etatowi, a reszta to bezproduktywne grupy, emeryci, recinsci, ludzie na socjalach, na zasiłkach i ta 1/3 jest coraz bardziej duszona. PiS z nich doi, ma ich w dupie, rozrzuca już coraz wścieklej kasę z helikoptera.

Najgorsze co możesz zrobić to oszczędzać, albo inwestować w tym kraju. PiS robi wszystko, żeby opłacało się tylko zadłużać, żyć od 1 do 1, najlepiej na garnuszku państwa, a każda nadwyżkę kasy rozpierdalać w amoku na piwsko, fajki, żarcie z Biedry i wymianę telewizora na nowy co 7 lat, żeby słuchać propagandy TVP na większym ekranie.

Wyobraźcie sobie teraz jak ktoś miał np. jakaś dużą sumę oszczędności w złotówkach to w 1 dzień może być w plecy nawet o dziesiątki tysięcy przez odpal Jaszczembia. Wiem, że to nieodpowiedzialne mieć w jednej walucie, ale mądrzejsze jest nawet to od rozpierdalania wszystkiego w 1 dzień miesiąca.

Teraz jakis kolejny Bon wymyślili na wycieczki szkolne. Nóż kurwa, jesteśmy u progu spowolnienia gospodarczego, może nawet recesji, a ci szaleńcy i jełopy rozdają kolejne bony.

Kurwa zasiłki, dopłaty i dofinansowania do wszystkiego, do jakichś instalacji, pomp, węgla, wakacji, laptopów, zeszytów, kibli.

Niech dadzą jeszcze darmowy bon na wpierdol od dresów to może ja się na coś załapię.

14
1
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Jaszczomp"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. W każdym szaleństwie jest idea. Tu idzie no rozwalenie kraju, klasy średniej i przejęcie tej masy upadłościowej na warunkach NWO. To skurwysyński chytry plan, a te debilne marionetki go skrzętnie realizują.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. W sensie, że tutaj będzie taki całkowicie rozpierdolony teren z dwoma kłócącymi się ze sobą narodami, który ma stanowić tylko łącznik pomiędzy Rosją i Niemcami? =_=

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Przykro mi goju, ale zadecydowaliśmy już dawno, że Polska jest do zaorania. Polska jest tak zadłużona, że nie może sobie pozwolić na wysokie stopy. Dodruk i zniszczenie waluty to już teraz jedyna droga. Jeszcze zatęsknisz za 20% inflacją. Klaus Schwab

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Odpierdol się od Glapińskiego, ćwoku. Jestem ekonomistą z 30-letnią praktyką w zawodzie i powiem jedno: jego powinieneś nie tylko po rękach ale i po dupie całować. Bo to dzięki niemu miałeś przez ostatnie ciężkie lata i masz co dziś do gara włożyć. Pomnik „Glapa” powinien mieć w każdym mieście, choć PiS-u nie lubię. Bladego pojęcia nie masz o temacie, najwyżej do kopania rowów się nadajesz, a i to pod ścisłym nadzorem, a na takie tematy głos zabierasz. nie będę ci tego tłumaczył, bo szkoda klawiatury. Wskażę ci tylko jedną rzecz: popatrz sobie, ciulu, na ratingi Polski największych renomowanych agencji ratingowych. Widzisz jak wysokie? To właśnie dzięki m.in. Glapińskiemu i bezbłędnej polityce NBP. Proste? To morda w kubeł i nie zabieraj głosu na tematy, które cię bardzo mocno przerastają, bo nie tylko robisz z siebie durnia, ale jeszcze szkodzisz krajowi (kiedyś za to była czapa, i powinno się do tego wrócić).

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Tu inny ekonomista i nie autor.

      Widać że jesteś hejterze ekonomistą z PRL-u , na Leninie się uczyłeś tej ekonomii. Glapa ma rating C , czyli chujnia , piszę bo pewnie myślisz że „C” to dobrze. Ciężko o gorszą politykę monetarną od tej od Glapy.

      Autor dobrze pisze , polać mu.

      1

      1
      Odpowiedz
    2. Obstawiam technikum ekonomiczne ukończone w czerwoniutkich latach pe-er-el, praca przez 30 lat na jakimś zakładzie produkcji kabli i liczenie ile tych kabli wyszło z jednej zmiany, ile poszło się jebać i co można zrobić, żeby tych kabli wychodziło jeszcze więcej, a mniej szło się jebać. Trafiłem? Jasne kurwa, że trafiłem bo ja zawsze trafiam. Beatko, potwierdź panu!
      -_-

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Trafia to najwyżej twój stary w twoje kakao, gdy na takie gówno jak ty włazi po nocach, , niedojebie z jednym zwojem, żeby wody z klozetu nie chłeptać po tym jak się wysrasz.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. ale zakuło w ekonomiczną cipuleńkę z trzydziestoletnim stażem, że hej! a-gili-gili, a-gili-gili
          :-*, musisz być fachowcem w swojej kotlinie więc jeszcze jeden buziaczek ;-*, gili-gili, gili-gili

          0

          1
          Odpowiedz

Rasizm, czy to ma sens?

Uważam, że osoby wypowiadające się tu w tym temacie bardzo go upraszczają. Bardzo możliwe, że nie znają murzynów, hindusów, chińczyków itp. Pomyślcie, jeśli ktoś przestrzega prawa, szanuje miejsce w którym jest, PRACUJE i płaci podatki a jeśli nie zna języka to się go uczy więc jakie właściwie ma znaczenie jakiego koloru skóry jest ta osoba? Zielona, fioletowa czy niebieska. Jak dla mnie taki ktoś jest o wiele bardziej wartościowy niż jakiś łysy patol z puszką harnasia pod blokiem w bluzie z symbolem polski walczącej.
Tak się właściwie składa, że każda osoba innego koloru skóry, którą spotkałem pracuje. Jak nie prowadzi jakiejś miejscówki z jedzeniem, to zarabia pieniądze w korpo itp.
To gdzie tkwi problem to w pierdolonym lewackim sposobie postrzegania ludzi. Najśmieszniejsze jest to, że tę postkolonialną histerię z Zachodu Europy oraz relacje między białymi i czarnymi w USA nasza polska pierdolona lewica próbuje przenosić na nasz grunt. Mamy mieć takie same wyrzuty sumienia, bo jak inne kraje dorobiliśmy się na krzywdzie tych ludzi. Jebać tych, którzy nadal harują w kopalni w Afryce za 1$, żeby inny Murzyn czy inny lewak w UK mógł sobie kupić Iphona 20$ mniej. Widzisz Murzyna masz się pokłonić, najlepiej kurwa na jedno kolano. Nie ważne, że ten murzyn jest z usa czy uk, gdzie zarabia tyle ile Ty razy 3. On jest uciśniony a nie Ty:D I to mnie wkurwia najbardziej, że te lewackie ściery tak naprawdę nakręcają nagonkę na ludzi o innym kolorze skóry.

Jeżeli macie kogoś nienawidzić, ktoś ma być waszym wrogiem to nie jakiś Hindus, który albo robi jedzenie albo pracuje w IT tylko te jebane lewackie wszy. To pierdolonych lewaków trzeba w dowolny sposób eliminować z przestrzeni publicznej.

5
5
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Rasizm, czy to ma sens?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiesz co ja nawet nie doczytam do końca twojego gównianego wPISu NIE DLA MULTIKULTI W PL W ZADNEJ POSTACI

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Bo ty lewacki kurwobeton jesteś.

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Zapraszam do większych miast w Niemczech, Francji czy Szwecji to szybko zmienisz zdanie.

    1

    0
    Odpowiedz

Wszystkie produkty idą na dno

Czy zauważyliście różnice między jakością produktów spożywczych sprzed załóżmy dekady a teraz? Kupiłam dziś sobie Chocapicki (te muszelki czekoladowe do mleka) bo jakoś mi się przypomniało dzieciństwo i w sumie nie jadłam ich z kilka dobrych lat. Wszystko pięknie, wracam z zakupów, podgrzewam mleczko, wsypuję płatki i czekam aż troszeczkę namiękną i zaczynam jeść. Nozesz kurfa, już jakieś podróbki biedronkowe lepiej smakują. Jakieś takie blade i bez smaku. Pamiętam, że kiedyś te płatki faktycznie smakowały bardzo czekoladowo, że mleko nabierało kakaowego koloru. Teraz smakują jak karton i w dodatku pozostawiają dziwny posmak w ustach. I tak jest ze wszystkim. Każdy produkt spożywczy smakuje coraz gorzej. Tak samo piwo. Możesz kupić jedno z tych droższych a i tak smakuje jak sikacz. Pamiętam czasy liceum jak na ogniskach czy wypadach ze znajomymi piło się wojaka 2zl za butelkę i było smaczne. W dodatku chyba nie trzeba dodawać, że ceny produktów są kosmiczne. Za paczkę tych płatków śniadaniowych, które smakują jak karton zapłaciłam 11zl, gdzie kiedyś kosztowały 5zl i smakowały zajebiście

12
1
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Wszystkie produkty idą na dno"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak się jest młodszym wszystko lepiej smakuje trzeba było nie szczepić się na srowid może dalej by smakowało

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Czyli utrata smaku jest skutkiem szczepienia na covid a nie zachorowania na covid. Brawo, zajebista w chuj logika foliarza.

      1

      1
      Odpowiedz
  3. Musimy żyć skromniej dla dobra planety, a żywność musi być produkowana przez wielkie koncerny – dzięki temu powstaje w zrównoważony sposób i z poszanowaniem mniejszości. Klaus Schwab

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Klausa śmiecia należy publicznie powiesić skurwiela

      3

      0
      Odpowiedz
  4. Faktycznie, Wojak był za dwójkę i smakował naeet nawet. Reklama: „Wojak. Dobry jest!.”
    Pojebaly się czasy z lekka

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Dobrym przykładem jest sztandarowy wyrób znanej fabryki słodyczy w Warszawie. Pomijam już fakt, że za słusznie minionego poprzedniego ustroju smakowały one o wiele lepiej. Lecz jest jeszcze jedna kwestia. Pudełko ważyło wtedy dokładnie 1 kg, i wypełnione było po brzegi towarem. Teraz pudełko waży o jedną trzecią mniej, i w dodatku dużo w nim miejsca zajmują plastikowe wkładki.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Mariolcia, chrupki to są dla papugów dobre

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wojak i inne piwa, słone paluszki, wafelki, cukierki, oranżada Hellena. To tylko kilka przykładów produktów, które kiedyś smakowały dużo lepiej.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Co ty bierdolisz, ostatnio dorwałem taterke 4 pak za 9,99 i nawet się nie pozygal

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Ciężko kupić w pl coś dobrej jakości nawet dysponując nieograniczonym budżetem to prawda

    1

    0
    Odpowiedz

Wybory kobiet cz I

Postanowiłem wprowadzić tu coś ciekawego i rozpoczynam cykl historii z życia wziętych, które będą z morałem i będą obrazować jakich wyborów dokonują kobiety i czym się kierują. Rozpoczynam pierwszą część. Zatem zaczynamy.

W mojej okolicy żyło sobie młode małżeństwo, mieli dom. Ona mieszkała w Polsce, a on pracował za granicą, gdzieś w krajach skandynawskich. Zjeżdżał do Polski co jakiś czas do niej, generalnie wysyłał jej kasę. Czy ona pracowała to tego nie wiem.

Pewnego dnia zdarzyło się tak, że wrócił wczesniej z powodu jakiegoś promu czy czegoś. Miał być w niedzielę, a przyjechał w piątek. Gdy wszedł do domu przyłapał ją jak się dymała z jakimś karkiem.

Ona zszokowana rzuciła w histerii „miałeś wrócić w niedzielę”.

On wpadł w szał i zaczął się rzucać, ale kark, konkubent żony spuścił mu wpierdol i obezwładnił, a ona zadzwoniła na policję, że jej mąż jest agresywny. Policja zatrzymała go i dostał zakaz zbliżania się do niej, a ona została w jego domu z tym karkiem.

Potem był rozwód i cięcie majątku na połowę. Laska dalej była z tym swoim konkubentem i rypała się z nim jak oszalała. Po jakimś czasie doszło niefortunnie do takiej sytuacji, że ten kark wyłudził od niej dużo hajsu, bo po rozwodzie była dziana i wszystko przepierdolił na jakichś automatach hazardowych i innych rzeczach.

I tak się sprawa potoczyła. Historia jest całkowicie oparta na faktach, jednak ja dodam swoją dygresję od siebie, żeby nadać jej pikanterii i tą informację traktujcie już jako niesprawdzoną

Uczciwie mówię, że tego nie wiem, ale domyślam się, że na końcu po tej sytuacji z jej ust padło stwierdzenie „nie ma już porządnych facetów, wszyscy są beznadziejni.”

18
6
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Wybory kobiet cz I"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ja też słyszałam podobna historie ale tam koleś normalnie stracił nowy dom na rzecz zony i dzieci która jak on pracował w kraju skandynawskim pierdolila się z jakimś typem

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Kobietom nigdy nie można ufać a jak ślub to tylko z intercyzą. Każdemu wbijam to głowy od lat i widzę, że faceci są coraz bardziej świadomi, co mnie cieszy.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Ja natomiast na podstawie obserwacji kilkunastu miejsc zamieszkania stwierdzam, że jednak coraz mniej świadomi, a za złapanie cycka dwa razy w tygodniu porzucają pasję i wbijają chuja z ziomeczków, których znają dłużej niż ma lat ich cipeńka.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Fajnie, że spotkała ją kara

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Bo są. Ten jeden, bo go nie było i się nudziła, a ten drugi, bo oszust. Skąd dziewczyna ma mieć inny osąd? 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Takie kobiety opowiadaja ze maja ciezkie zycie problemy- na wlasne zyczenie Znam lachona co stary zapierdalal w kraju i zagranica tyral jak niewolnik I co? Baba w domu synem sie zajmowala Caly dzien schodzil jej na plotkach I zakupach Syna przeciw ojcu nastawiala ze tata zly nie dobry Szlajala sie po piwialniach nawet itp Maz szukal szmaty po nocach az wpierdol distal od jakiegos gacha Dalej Ona wzywa gliny ze raz ja w twarz uderzyl Na koncu szmata ucieka z domu z jakims gosciem Teraz ma kolejnego konkubenta co do roboty nie chodzi chleje siedzi w domu Dlugow maja od groma A ten maz trafil na dobra kochajaca kobiete

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Znajoma wyszla za starego kawalera ze wsi co z rodzicami mieszka Facet spokojny pracowity wszystko w domu naprawi taki solidny chodze troche nudny Jest z nim szczesliwa a on patrzy w nia jak w obraz Kawaler ze wsi mieszkajacy z rodzicami to facet ktorego kobiety wysmiewaja Bo troche staroswiecki zscofany technologicznie Niemodny Pozory myla Facet opiekujacy sie starymi rodzicami to wrazliwy opiekunczy czlowiek bedzie dobry dla zony I dzieci

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Rammstein śpiewał „za wszystko co piękne musisz zapłacić „.
    Widocznie ostra z niej była sucz

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Uklęknijcie patałachy, albowiem zaprawdę powiadam wam: niedowiarki zostaną na peronie, a zarobieni będą im machać.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ile będzie części?

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Za miłość też przyjdzie zapłacić. Złamanym sercem. Nie ma nic za darmo.

    0

    0
    Odpowiedz

Rasizm? Jaki kurwa rasizm?

Wszyscy wypierdalać w podskokach do siebie, podwędzani do wędzarni, czarni na Czarny Ląd a my Polacy i biali nigdzie nie będziemy wypierdalać, bo jesteśmy kurwa u siebie w Polsce i w Europie.
Napisałbym jeszcze gdzie mają wypierdalać „górale ze wzgórz Golan” ale to nie przejdzie.

10
3
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Rasizm? Jaki kurwa rasizm?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przeszłoby. Oni też powinni na butach wypierdalać

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ale zostaw Wietnamczyków. W końcu muszę gdzieś zjeść coś dobrego i jakieś ciuchy kupić. Arabskiego chirurga co mi palca uratował też zostaw. Najlepiej wypierdol mi stąd w pizdu meneli, leni, nierobów, przestępców i innego śmiecia niezależnie od narodowości.

    0

    0
    Odpowiedz

Czarne i białe

Ja ci mówie o tym, że przydała by się rzeczowa polityka imigracyjna i asymilacyjna (nawet teraz, jak wpuszczają tylko ukraińców) a ty do mnie, że jak widzisz imigranta to tylko karabin, bo jak nie to gwałcić bedo. A na chuj sie uczyłeś pisać ćwoku jednen z drugim, jak nawet ze zrozumieniem czytać nie umiesz?
Wyciągasz jakieś historie z telexspersu; wrzucają pod pociągi, gwałcą trzynastolatki i co mam ci na to powiedzieć, że dobrze? Bo żaden białas nikogo na tory nigdy nie wypchnął jak świat stoi.
Rynsztokowa retoryka. Te zbrodnie są właśnie efektem wpuszczenia ludzi za swoją granicę bez żadnego programu (i restrykcyjnego prawa), co z nimi zrobić.
Jak nie mówie, że strzelać do brudasa to przecież oczywiście, że chodzi mi o to żeby otworzyć granicę, wszystkich z otwartymi ramionami zaprosić, żonę i matkę do słupa przykuć i do do roboty, żeby na ich socjal łożyć.
Widzisz tylko białe i czarne, nic pomiędzy.

Benedytk XVI

1
9
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Czarne i białe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Rynsztokowa retoryka. Te zbrodnie są właśnie efektem wpuszczenia ludzi za swoją granicę bez żadnego programu (i restrykcyjnego prawa), co z nimi zrobić.” W łeb się pierdolnij. To my mamy im kurwa czas organizować i programy tworzyć żeby się makumba jeden z drugim czuli w Europie jak w domu? Weź wypierdalaj. Chętkę masz na czarnego fiuta czy o co ci chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Przydałaby się, a nie przydała by się.
    Będą, a nie będo.
    Nie zaczynamy zdania od A.
    Jeden, a nie jednen.
    Teleexpressu, a nie telexspersu.
    Benedykt, a nie Benedytk.
    mgr.inż Grammarnazi

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Jesteś pierdolnięty i dyskusja z Tobą jest bez sensu.
    Zaproś do siebie podwędzanego albo czarnego, każ żonie dobrze się podmyć i nadstawić pieroga, to samo córce, a sam nasmaruj dupę wazeliną i wypnij się zachęcająco. Nie zapomnij też o swoim psie, przywiąż go mocno, załóż kaganiec żeby nie pogryzł podwędzanych i czarnych kochanków.
    Oni jak już skończą zabawę to w podziękowaniu okradną Ciebie, wpuszczą Ci wpierdol a na koniec upierdolą łeb maczetą przy samej dupie.
    Idź do psychiatry pojebie.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Spierdalaj Benedykt stąd bo jak mi życie mile znajdę cię i krzywdę zrobię

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Dałem ci lajka z zaświatów.
    Hitler , Adolf

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia

Kiedyś to ci byly wesolutkie czasy
Mleka miodu opór nie brakło kiebasy
Świniaki nam rosły miło było patrzec
Kto by tam sie martwil o pyry czy kasze

Dumna gospodyni dzieciaki chowala
Tlusciutki obiadek dla nich gotowala
Kto by tam pomyslal ze bedzie przemiana
I zamiast maselka w modzie bedzie Rama

Gdzie sie podzialy te Pgry
Tłusciutkie swinie jurne ogiery
Gdzie ta kaszanka bimber smietanka
Dzis tylko gnaty wrzucam do garnka

Gdzie sie podzialy te Pgry
Dzis biznesmenów jest do cholery
Dzisiaj nam Kuron zupe gotuje
Gdy ktoś jest głodny to poczęstuje

Jasio traktorzysta woził co się dało
Niczego w chlewiku mu nie brakowało
Chociaz technologia nieco przestarzała
Lecz większa wydajnosc była z hektara

Nasze dobrodziestwe znali tez na wschodzie
Eksportowac swinie bylo wtedy w modzie
Polacy hojacy wszystko rozdawali
Az calkiem do naga naszych rozebrali

7
2
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dzisiaj jesteśmy świadomi skutków, jakie tworzymy dla środowiska naturalnego. Musimy żyć skromniej, w małych mieszkankach, ogrzewanych pompą ciepła do rozsądnej i zdrowej temperatury 18 stopni. Poruszać się będziemy na rowerach, ale wszystko będzie w zasięgu 15 minut podróży. Żywność dostarczą nam wielkie koncerny, które jako jedyne mają możliwość produkować wydajnie i ekologicznie. Nie będziemy jeść mięsa, bo i tak niezdrowe i nie będziemy mieć dzieci, bo jest nas zbyt dużo na planecie. Nie będzie potrzeby posiadania czegokolwiek, bo taniej i ekologiczniej jest współdzielić. To nie jest gorsze życie, ale inne – lepsze i ekologiczne. Klaus Schwab

    0

    0
    Odpowiedz
    1. A kto was kurrrrrwy pytał o cokolwiek?

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Popieram, bardzo dobry pomysł na ogarnięcie wszechobecnego kurwobiedactwa. Skuć mordy i niech jebie za biedackie trzy i pół tysia ta ciemna propisiorska masa.
      Pozdrawiam, ambitny z planami i zarobkami powyżej 40kPLN/mies.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Speedy Gonzales Albo Diana? Pod paltem wino, a w ręku kwiaty. Wieczór, Bambino i ty…

    0

    0
    Odpowiedz