Stres, pęd i brak czasu

Czołem chujki. Podzielę się z wami taką mądrą ideą i weźcie ją sobie do serca:
„dajmy każdemu dniu szansę stać się tym najpiekniejszym dniem w całym naszym życiu”.
Dlatego Odwagi. Nie marnujcie czasu na lizanie się po jajach. Chyba, że to jest wasz życiowy cel. Pamiętajcie. Los leży tylko i wyłącznie w waszych zasranych rekach. Dlatego pozytywnie patrzcie na przyszłość. Stawiajcie cele, podejmujcie wyzwania i nie rezygnujcie z marzen. Kazdy dzień jest ważny. Jest ich określona ilosc w zyciu. Liczy sie każdy dzien.

Trzymam kciuki za pozytywnie nastawionych. Pamietajcie. Sami lepimy swoj los. Jest chujowo, to poprostu zmienmy to. Twardo. I tak życie konczy sie zawsze dwa metry w ziemi, popiole wyrzuconym do zaszczanego przez pijanych marynarzy morza albo jakimś innym niedojebanym pochówku..
Powodzenia.

20
39

Komentarze do "Stres, pęd i brak czasu"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. Po co stawiać sobie cele skoro „I tak życie konczy sie zawsze dwa metry w ziemi” ?

    3

    3
    Odpowiedz
  3. pierdol się

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Wszystko super, tylko że „chyba że” (podobnie jak moje „tylko że”) piszemy bez przecinka pośrodku; występuje tu tak zwana zasada cofania przecinka. Wiem, wiem, czego nas uczono w szkole: przed że ZAWSZE stawiamy przecinek- 😀 Bzdura jakich mało!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Piszesz głupotę, bo los mamy ustalony przez przeznaczenie np. ktoś ma nikłą szansę zostać w Polsce milionerem, jeśli nie ma rodziny takiej, albo układów by dostać dobrze płatną pracę, w której tyle zarobisz. Życie też ktoś może ci odebrać z dnia na dzień np. w wypadku zginiesz, więc dużo rzeczy nie zależy od nas samych. Możesz harować i po 12 h na dobę, a garba jedynie się dorobisz a nie milionów. Moim zdaniem jakiś stwórca świata decyduje o tym, że ktoś dostaje np. talent by zarobić fortunę lub rodzi się w rodzinie bogaczy. Samemu to masz wpływ na mało znaczące rzeczy, a nie na to, o czym rzeczywiście marzysz. Bo ktoś marzy być drugim Ronaldo. Jaką ma szansę na to? Więc to są oklepane farmazony, że możemy coś sami zdziałać tak jak chcemy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. xDD Niektórzy po prostu nie mogą nic zmienić mimo, że ciężko próbowali. Ja już sie poddałem radze wam to samo bo nic sie kurwa nie zmieni 🙂
    Polecam mój grafik Pon-Niedz. opierdalanie sie przed komputerem walenie konia jedzenie zupek chińskich bo fajny smak, umartwianie ciała i picie alkoholu, sranie pod bramkq wychodzenie z psem z torbq na głowie bo mam brzydki ryj albo kurwa czapke załózcie i… a nie zapomniałem że tylko ja jestem kurwa brzydalem niektórzy mogą nie być tak spierdoleni jak ja

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Możesz i na rzęsach stawać a i tak nic nie poprawisz, gdy zły zbieg okoliczności cię dopadnie i wszystko zniweczy.

    0

    0
    Odpowiedz