Po pierwsze, są kanały telewizyjne na których nie ma reklam. Tylko polaki-biedaki-cebulaki o tym nie wiedzą, ponieważ szczytem ich możliwości jest wydanie 15 zł miesięcznie za Eleven na których jest ich napierdolone jak ozdoby świąteczne na choince.
Na przykład są to kanały Polsat Sport Premium i kanały tematyczne MTV (które kosztują dużo więcej niż ta patosieczka na MTV Polska).
Ale skąd możecie o tym wiedzieć?
Co do tego, że wymieniłem na pierwszym miejscu Ekstraklasę w 4K HDR w poprzedniej chujni. Zrobiłem to dlatego, że jednak jest dużo spotkań z tej ligi w 4K i wyglądają najlepiej – lepiej niż taka hiszpańska, czy włoska.
Szczytem waszych możliwości jest kurwa 4K z YouTube, które obok dobrego Full HD nie stało. Dużo osób się śmiało z Super HD w Polsat Sport Premium, ale jednak to była jakość (fakt, że na satelicie, czy sieciach kablowych, bo w streamingu Polsatu to nie).
Przez cebulaczków, którzy nie rozumieją, że inflacja wpierdala wam kapitał, pieniądze są nędzną imitacją i symbolem.
Kiedyś CANAL+ kosztował coś ok. 45 zł miesięcznie, w ciągu 20 lat cena praktycznie się nie zmieniła. 20 zł miesięcznie wzrostu ceny to dużo? Serio wolicie wydać to na alkohol i fajki – ile wam to wyjdzie. No chyba, że ktoś ma spierdoloną kablówkę, która nie chce dodać nowych kanałów z CANAL+ i nie doda np. Play.
Ale mimo to was ratują i dają mecze LM drugiego wyboru w CANAL+ 360, jak kiedyś na nSport.
Pamiętam jak kibice chcieli Mistrzostw Świata w siatkówce za darmo w naziemnej telewizji. A Polsat to fundacja charytatywna? Ich abonenci mieli za darmo, jak przedłużyli umowę z operatorem.
