Matka wszystkich problemow

Odwieczne, latami gnębiące mnie problemy, błędy młodości, które ciągną się do teraz – nazwałbym je wręcz przeznaczeniem, którego zlikwidowanie lata wstecz było by absolutnie dla mnie mokrym snem, największym kluczem do szczescia.
Do tego dochodzą problemy ze spektrum zdrowia, które jak się okazało były przyczyną większości moich problemów jednak życie nie jest łatwe i mogłem coś z tym zrobić. Dalej, problemy z hazardem – mam 25 lat i straciłem przez całe życie 450 tysięcy PLN więc mógłbym być chociaż materialnie ustawiony. Izolacja z tym związana odebrała mi młodość i kolory życia. Doświadczenia które same w sobie nie są tyle warte co ich skutki.

Ale stało się coś, co spowodowało, że te wszystkie problemy, potworne udręki zniknęły!!! Totalnie przestałem o tym myśleć!!! Absolutnie, kiedy poukładałem sobie w tej ciężkiej głowie wszystko, nawet w miarę pogodziłem się że straconymi latami i postanowiłem żyć dalej,.korzystać z życia, pojawił się mały problem.
Nowotwór.
Takie jest właśnie życie, mogłem w sumie umrzeć na wylew w wieku 4 lat więc zawsze mogło być gorzej :/
Niestety ale życie pokazuje, że Bóg to totalna fikcja.

12
2

Raz na zawsze odpowiedz na pseudo-bogatych

Ludzie, zrozumcie ze prawdziwie bogaci ludzie nie pokazuja ze sa bogaci. Wrecz przeciwnie, ciagle narzekaja ze nie maja z czego placic podatkow…. dlatego lokuje sie pieniadze wszedzie gdzie tylko sie da…..obrazy warte po pare milionow, a to fundacja ktorej wlascicielem jest inny czlonek rodziny, drogie samochody, kluby itp. Zrozumcie ze jak sprzedacie dom czy cokolwiek to MUSICIE od tego zaplacic podatek. Jesli natomiast pieniadze zainwestujecie, to takowego podatku nie placicie….co najwyzej mozecie sie jeszcze starac o pomoc z tarczy.

To samo tyczy sie kredytow.
Kredyt na mieszkanie/dom to jest wielki PLUS dla was. Kredyt to jak zmuszanie sie do comiesiecznego oszczedzania. PO 20-30 latach, kredyt jest splacony i jesli sprzedajecie mieszkanie/dom, to wszystkie pieniadze beda wasze. Bank nie ma nic do tego, bo juz kredyt splaciliscie, a to ze pobiera % od pozyczonych pieniedzy to chyba normalne. Pozyczylibyscie komus 500,000 lub milion zlotych bez umowy lub bez %?

To ze wiekszosc osob bierze kredyt na wiecej niz jest w stanie ogarnac w miesiacu, to juz wasza wina. Pandemia dobitnie pokazala ze ludzie nie odkladaja pieniedzy. Jak to mozliwe ze po 1-2 miesiacach ludzie nie maja zadnych oszczednosci?

7
5

Pseudobogacze

Wpis krótki, ale muszę, bo się uduszę

Wkurwiają mnie „bogacze” na chujni. No człowiek wchodzi by czytać czyjeś gorzkie żale lub samemu się wyżalić i przyłazi taka łajza ze swoimi bajeczkami jaki to nie jest zamożny i inne mitomaństwa

Obstawiam że autorem tych wysrywów jest albo 14-letni dzieciak, który ledwo zdaje od klasy do klasy oraz któremu w szkole zabierają kanapki, spuszczają łeb w kiblu i czasami gaszą pety na czole.

Ewentualnie to jakiś sfrustrowany życiem Mietek czy inny Zdzisiek z produkcji, rypiący w jedynym blisko jego wsi januszexie na umowie zlecenie odnawianej co rok.
Bidulek zasuwa za najniższą brutto i wraca do swojej nory, by do końca dnia siedzieć przed swoją wylęgarnią rdzy i kurzu, którą dumnie zwie komputerem – w przypadku takiego kurwobogacza jest to laptop Toshiba lub jakiś najtańszy markowy (ale używany), który musiał wziąć na raty bo inaczej nie byłoby go stać.
Wkurwia ludzi na necie i potem gra na najniższych ustawieniach w lola lub minecrafta, bo ten komp ma pentiumkę i 2 giga ramu XDD

Prawdziwi bogacze nie chwalą się kasą, oni po prostu ją mają…

17
2

Lubię jeść

Jestem szczęściarzem bo od dzieciństwa mam normalną budowę ciała, jestem raczej szczupły.
Nie specjalnie uprawiam sport, jedynie rowerem trochę jeżdżę ale to tak relaksu jedynie.
Gdy siadam jednak do stołu, to wpierdalam za trzech. Obiad to dla mnie dwa, trzy duże kotlety, fura kartofli i kilka kiszonych.
Gdy siedzę na porcelanie i stawiam figurę to materiał ledwo mieści się w środku a przy spuszczaniu wody aż się odpływ na chwilę przytyka.
Podobnie ze słodyczami, które uwielbiam. Kilogram cukierków czekoladowych czy litr lodów na raz, to żaden dla mnie wyczyn.
Podobnie ze śmieciowym żarciem, jak zamawiam pizzę dla siebie tylko to zawsze duża na grubym i wciągam całość za jednym podejściem.
Jeśli idę na burgera to nigdy na jednym się nie kończy i do tego frytki XXL x 2.
Mimo tego, nie tyję.
Przebadałem się na wylot i nic mi nie jest, mam po prostu taką przemianę materii lecz ma to także swoje złe strony.
Po wciągnięciu obiadu, którym najadła by się czteroosobowa rodzina wraz z psem i trzema kotami, po dwóch godzinach znów jestem głodny a więc na żarcie wydaję krocie bo potrafię zjeść kilka obiadów w ciągu dnia i praktycznie co dwie godziny coś jem i nie są to przekąski.

13
2

Żona i Szwagierka

Żona mnie zaczęła pół roku temu zdradzać „emocjonalnie” , flirtować na Badoo z jakimiś facetami.
Poprosiłem Szwagierkę, żeby żeby z nią porozmawiała – a miałem od kilkunastu lat kontakt ze Szwagierką jak z siostrą. Szwagierkę zdradzał mąż przez 7 lat ( fizycznie a potem emocjonalnie ) , więc jak mi odmówiła pomocy to jej powiedziałem „że powinna wiedzieć jak się czuje ” ( btw mąż znęca się na d nią psychicznie ) .
Szwagierka mnie nie chce znać, a ja się mecze bo ją bardzo lubiłem . Nie napisała mi nawet tego . Zablokowała mój numer i chuj . Także nie wiem o co chodzi . Wszędzie mnie poblokowała . Co jest grane ?

A teraz do dowcipnsiów, jakbym przeczytał taką chujnię to by mnie kusilo napisać :
Żona cię zdradza bo masz małego i jesteś kurwobiedakiem 🙂

Nie mam malego i jak na polskie warunki, całkiem przyzwoicie zarabiam. Nie piję romperków i nie kradnę krokodyli ( tekst o kradnieciu krokodyla był mój , ktoś go sobie pożyczył ).
Pomoże ktoś , czy same kurwy przed świętami czytają te chujnie.

8
4

Moja recenzja filmu Barbie

który wczoraj leciał na kanale HBO 2. Po pierwsze – zaskakująco dużo rzeczy z trailera było dokładnie tego samego rozmiaru co w trailerze i nie przerodziło się w nic więcej oraz wystąpiło to na samym początku. Po drugie – konwencja ze sztuczną postacią przemieniającą się w prawdziwego człowieka została ordynarnie zerżnięta z filmu Człowiek Przyszłości z 1999 z Robinem Williamsem w roli głównej. Moja ocena – 5/10 głównie za wspaniałe dekoracje i dobór aktorów. Na taki film mógłbym się spokojnie wybrać razem z Anną. Tylko, że jak była premiera, to ja jeszcze nie wiedziałem o jej istnieniu.

Krzysiek, prawiczek, 31 lat

3
9

Tanie dobre ruchanie

Właśnie skończyłem studia i przeprowadziłem się do Warszawy. Kaski nie mam za wiele, rodziny na razie nie planuję. A poruchać by się
chciało. Wiadomo, że są różne metody. Chodzi mi o to, gdzie widzicie najlepszą relację jakości do ceny i jednocześnie, żeby poziom tej jakości był zadowalający? Wiadomo – pornoski są za darmo, ale jakość „ruchania” marna. U dziwek jakość lepsza, lecz i bardzo drogo. Może jakieś seksroboty? A może darmowe panienki z dyskotek? Czekam na opinie i serdecznie dziękuję za pomocną dłoń.

4
9

o biedakach raz jeszcze

Każdy kto zarabia poniżej 10 tysięcy na rękę miesięcznie to biedak (10 tysi i więcej od tego zaczyna się być człowiekiem).
Każdy biedak to złodziej który okrada swego pracodawcę bo nie pracuje wydajnie (zwykle jest cofnięty w rozwoju). Każdy biedak ma jakąś szpetna karyne jedynie do dyspozycji dlatego dupczy ja i przekazuje swoje geny dalej i w ten sposób powstaje kolejne pokolenie biedaków.
Do czego się nadają biedaki?
Do zmiany kół w moim Maybachu, do sprzątania mojego sracza po tym jak się tam spuszczę, do mycia okien w moim biurze (właściciel firmy) czy domu. Oprócz tego używam biedaków do koszenia mi trawy.
Czasami też posuwam biedaczkę której nie stać na nic ale ma fajne jędrne cyce, więc za marne 500zl od numerka ja posuwam. Jest taka jedna oj konkret cyc ma, za każdym razem jak ja dymam to wychodzi z potarganym biustonoszem szmata.
Oprócz tego biedaki są dobre do pośmiania się z nich na naszych spotkaniach klubu bogaczy kiedy usługują nam. Kiedy biegają jak króliki z tacami pełnymi wina czy whisky. Oto życie bogaczy i biedaków.
Moje przeslanie do biedakow. Wiem że na chujni jest was sporo, ale pogódźcie się z tym że jesteście klasa niższa.
Pozdrawiam rowniez tych kilku dobrze sytuowanych, do zobaczenia na spotkaniu na polu golfowym.

7
8

Bólenam dupy pracusiów-niewolników

Ostatnio zauważyłem pełne jadu i nienawiści wpisy do osób które znalazły sposób na życie i nie wyrywają sobie żył w jakimś januszeksie czy innym macdonaldzie gdzie są traktowani jak tylko zasób który można drylować do woli do póki nie padnie zwycieńczenia rzucając mu w zamian jakieś marne ochłapy typu 3-4k na miesiąc.
Życie nie polega na pracy moi drodzy a praca jest jedynie środkiem by osiągnąc jakieś tam postawione przez z siebie cele.
Nie rozumiem jak możecie czuć taką nienawiść do ludzi którzy po prostu nie muszą pracować jak ja bo się lepiej ustawili.
Sam nie pracuje odkąd skończyłem studia.
Czyli jakieś 4 lata temu. Teraz zajmuje się wynajmem mieszkań która moja rodzinna posiada w liczbie 7. Z czego 4 w mieście w którym mieszkam. Jest to nie wdzięczna praca bo ludzie są różni i trafiają się cwaniaczki którzy nie potrafią uszanować czyjeś własności na którą ktoś ciężko pracował. O dziwo przeważnie to polacy bo z ukraincami nigdy nie miałem większych problemów. Szkoda tylko że większość z nich wyjeżdża do niemiec przez co musiałem obniżyć ceny najmu.

Najlepsze są wpisy które wręcz nawołują do aktów przemocy wobec „nierobów”.
Argumentując przy tym że to oni ciężko na nich pracują. Co jest oczywiście nie prawdą bo jak zarabiasz te parę stów powyżej minimalnej to ile tak na prawdę z tych groszów trafia w postaci podatków do skarbu państwa? No właśnie.
Prawda jest taka że to ludzie którzy dużo zarabiają i dużo posiadają głównie utrzymują was wszystkich. No, ale tu się kłaniają podstawy ekonomii o których większość z was nie ma pojęcia. Bo zamiast się dokształcać by jakoś poprawić swój byt lepiej pluć jadem na każdego komu się chciało ruszyć cztery litery.

Pozdrawiam wszystkich i wesołych świąt.

3
5

Ludzie chcący komunizmu

Ostatnio zastanawiałem się jacy ludzie głosują na taką Lewicę i chcą by do Polski znów zawitał komunizm, na podstawie swoich rozważań wyodrębniłem 6 typów takich osób:
1. Czerwone kurwy oraz ich dzieci. Wiadomo jak ktoś służył władzy to miał dobrze. Tak więc UB’ecy, SB’ecy, milicjanci, żołnierze i w ogóle wszelkie służby mundurowe, władza polityczna oraz różnej maści donosiciele ciepło wspominają PRL bo mieli wtedy Eldorado.
2. Pewne grupy zawodowe, które miała specjalne przywileje jak np. górnicy. Im też się żyło o wiele lepiej niż reszcie, mieli swoje sklepy dzięki czemu nie brakowało im podstawowych towarów więc dobrze wspominają te czasy.
3. Ludzie którzy mocno spadli w hierarchii społecznej. Taka sklepowa z mięsnego w PRLu była półbogiem. Ludzie jej się w pas kłaniali i łapówki przynosili by kupić coś spod lady. Nagle gdy PRL upadł ona też upadła i stała się popychlem. Nic dziwnego że komuś takiemu się tęskni do czasów kiedy wszyscy ją po rękach całowali.
4. Lenie i nieudacznicy. Za komuny to czy pracowałeś dobrze czy chujowo znaczenia nie miało. Czy się stoi czy się leży 2 tysiące się należy. Upadek PRL-u oznaczał nagły koniec sielanki nierobów i nieudaczników.
5. Idiotki z kolorowymi włosami, żyjące w bajce gdzie ludzie są równi i zapewnienie każdemu godnego poziomu życia jest wykonalne. Do tego dochodzą wszelkie maści feminazistki, które za swoją chujową wypłatę, brak wykształcenia (albo chujowe wykształcenie), otyłość, zjebaną osobowość i wszelkie inne niepowodzenia życiowe obwiniają mężczyzn.
5.5. Męskie wersje punktu 5, ale tych jest znacznie mniej.
6. Zdesperowani „faceci” chcący zaliczyć do tego stopnia, że porywają się nawet na takie kobiety jak te wymienione w punkcie 5. Zwykli białorcerze i spermiarze, dla których płaszczenie się przed takim workiem problemów psychicznych to jedyna opcja odbycia stosunku seksualnego.

11
7