A moze tak…

To ja z innej beczki: wesołych świąt marudy!! Pozdrowienia od waszego cichego wielbiciela… Może nie jest tak chujowo jak piszecie. Pamiętajcie: inni mogą mieć bardziej przejebane, tym bardziej, że nie wszyscy znają ten zacny portal 😛

19
49

Siedzenia w autobusach, ławki w szkołach…

Irytuje mnie to, że każdy Ci mówi „prostuj się” itp. i wszyscy gadają żeby zachowywać prostą postawę. Więc czemu w szkołach i autobusach są tak skonstruowane siedzenia, że po prostu nie można siedzieć prosto! Na niektórych to nawet się nie chce człowiek opierać, bo niewygodnie. Co za idiota robi jakieś wklęsłe oparcia? Ani to wygodne , ani praktyczne. Porażka. To tyle z mojej strony

21
38

Wszyscy mają mnie w dupie

Rozmowa na gg. Wszystko ładnie, fajnie i nagle rozmówca przestaje pisać, mimo że jest na gadu, ślepy nie jestem, widzę, że jest dostępny/a. To samo tyczy się smsów. Wymiana jednego, dwóch, pięciu i nagle cisza na godzinę, pięć, dobę. Wszyscy mają mnie w dupie. Szkoda że nie mają odwagi napisać wprost „wypierdalaj, nie chce mi się z tobą gadać” tylko „znikają”, a potem „sorki, zasnęłam, sorki, padł mi telefon”. Takie teksty sobie w dupe wsadźcie. Śrut.

50
54

Alone in the dark

Siedzę właśnie w domu, który wynajmuje z 4 znajomych. Nie mamy tv, bo to nie jest wliczone w koszty najmu. Net działa jakby chciał, a nie mógł. Wszyscy poszli w chuj, a ja nie mam siana nawet na piwo. Nie mam już pomysłów na zabicie wolnego czasu, a do nauki się nie wezmę bo aż tak zdesperowany nie jestem. Do tego muszę używać pierdolonych polskich znaków pisząc to czego serdecznie nienawidzę. Dziękuję za uwagę.

23
55

Miłość raz w życiu?

Zaznaczam, że jestem facetem. Tylko raz w dorosłym życiu byłem zakochany w takim stopniu, żeby być tego pewnym na 100% i zachowywać się w sposób w jaki na stan zakochania przystało, a więc maksymalnie irracjonalnie. Władowałem mnóstwo energii w związek, który niezależnie od tego co bym zrobił i tak się rozpadł. Minęło, wyleczyłem się; mam świetną pracę, dobrze idzie na uczelni, mam mnóstwo znajomych, dobrze jest mi samemu. Otacza mnie wiele pięknych kobiet, nawet wiem że niektóre coś do mnie czują, coś wielkiego – mimo że ja nic nie robię w ich kierunku. Szanuję, podziwiam, doceniam, ale nic więcej. Zastanawia mnie tylko czy faktycznie taki stan zdarza się ino raz w życiu… nie jest mi on do niczego potrzebny, deorganizuje całe życie, składania do pochopnych i chorych decyzji, łatwo zaniedbuje się wiele innych spraw. Coś jednak trochę doskwiera, jakaś taka chujnia mała… Nie boję się zaangażować – ani trochę, ale jak myślicie drodzy chujniowicze, czy jest jakiś magiczny sposób żeby pozwolić się sobie się zakochać i odkryć jeszcze raz na nowo to, co było? Czy po prostu czekać na 'tą’ kobietę? To co mam, kolokwialnie mówiąc, do wyboru, jest idealnym materiałem na kochankę, żonę, partnera, ale… ale nie satysfakcjonuje mnie. Cóż zrobić?

27
52

Myślenie chujem

Muszę się poskarżyć i choć mogę sobie wyobrazić, że samce znów wykażą męską solidarność, to jednak to napiszę: wkurwia mnie jak faceci myślą chujami!!! I to bardzo! Ok, ja też bardzo lubię seks, ale wkurwia mnie jak ktoś proponuje mi układ, że chce mnie pieprzyć i myśli, że ja zachwycona przylecę jak na skrzydłach. I to jeszcze tak bezczelnie, prosto w twarz, kolesie mówią, że nie chcą związku tylko po prostu sobie ulżyć. Przepraszam, ale żeby jeszcze mieli coś do zaoferowania swoją osobą… Poza tym, może i nie jestem gwiazdą filmową, ale jestem naprawdę ładną dziewczyną i nie zamierzam ratować jakichś niewyżytych desperatów! I dopiero od 2 tygodni jestem sama i chuje nie mogą na przykład zrozumieć, że chcę pobyć sama, tylko uważają, że będę im stopy lizać za wspaniałą propozycję układu friends with benefits :/ Chujnia, ostatnio trafiam tylko na takie okazy. Naprawdę wątpię już, że spotkam kogoś, kto będzie szanował kobietę. Chciałabym, żeby ktoś zauważył, że jestem człowiekiem, a nie widział tylko mięso do ruchania. Od razu mi się odechciewa nawet patrzenia w stronę facetów :/ ŚRUT.

50
62

Przejebka z oddychaniem

Ostatnio uświadomiłem sobie, że nigdy nie zaznam ani chwili prawdziwego odpoczynku. Bo nawet jak leżę i nic nie robię, to muszę oddychać – przynajmniej kilkanaście razy na minutę – wdech – wydech – wdech – wydech – wdech – wydech. I tak bez końca. Człowiek to ma przejebane :/ . Śrut

24
66

Nijakość

Tolerujemy nijakość, bo jesteśmy leniwi. Z tego też powodu tolerujemy „nowoczesny” komunizm, który niszczy gospodarczo i demograficznie Europe. Wkurwia mnie to socjalistyczne rozdawnictwo! Ja sobie radzę bardzo dobrze w życiu, ale większość z Was zapierdala i będzie zapierdalać do śmierci na swoje nijakie życie. Styrani wracacie do domu i oglądacie nijaką telewizje, która śmią twierdzić, że ma jakąś misję. I jeszcze Wam wmawiają, ze macie być tolerancyjni, bo wszyscy są równi (czytaj nijacy) i każdy zasługuje na to czy na tamto. Natchnęła mnie do tego wpisu sytuacja z Panią Kowalczyk. Otóż okazuję się, że pierwsze sześć zawodniczek (prócz Pani Justyny) choruje na astmę, więc mogą brać sterydy (czytaj środki dopingujące). Ja NIE TOLERUJĘ sportu w takiej postaci. Jeśli masz astmę tzn. że się nie nadajesz – idź sobie znajdź inną prace! To jest mój oficjalny sprzeciw wobec TOLERANCJI i NIJAKOŚCI! Śrut…

19
36

Wiosna w parze z tolerancją

Wraz z wiosną rodzą się postokroć myśli o figlach i psotach ze swoją dziewczyną… Jest miło, bo wzajemnie się uzupełniamy. Razem przed siebie w dobrobycie z naturą wraz z nasuwającymi się samoistnie myślami o jej kształtach… I to by było na tyle dobrego wiosennego rozważania bo… raz po raz słyszę to w radio to tv, że życie par homoseksualistów jest zgodne z naturą… No przepraszam, nie widzę żebym ja miał ciągi do mężczyzn, a moja kobieta do dziewczyn i żeby to było w zgodzie z naturą. Jakby tak było moim pierwszym nasuwającym się argumentem par men for men jest brak zachowania ciągłości w potomkach, bo taka para dzieci mieć nie może. Wiem, że dzisiejsza medycyna może wszystko ale to już będzie lub nawet jest przesadą jeżeli media będą robić ze mnie durnia i wmawiać mnie będą, że to jest normalne. Obawy moje sięgają zenitu kiedy moje dziecko przy tak rozwijających się warunkach zapyta mnie dlaczego jego kolega ze szkoły ma dwóch ojców/wujków. Boje się, że w telewizji publicznej promuję się w sposób adekwatnie przekraczający granice dobrego smaku akceptacje gejostwa. Jak tak dalej pójdzie świat zwariuje… Choć jak tak myślę patrząc w ten szklany ekran… chyba już zwariował!!! SRUT!!!

20
47

Głupia dupa z Seicento

Miałem mój wspaniały wypolerowany bezwypadkowy pojazd, którym się poruszałem po polskich drogach, był on moim oczkiem w głowie i chuj go strzelił przez głupią dupę z seicento, która się musi podczas jazdy wytapetować, prowadzi konferencje przez telefon i zajmuje się wszystkim co nie jest związane z prowadzeniem samochodu. I chuj, ona firmówkę dostanie nową, a moje auto już na zawsze będzie powypadkowe i chujowe, CO ZA CHUJNIA.

34
33