Poprawia się sylwetka ale nie siła

Od połowy lipca zapierdalam regularnie na siłkę i widzę już pierwsze efekty
– bardziej zbite ciało, bark i tric się podrzeźbił i jest fajnie zaokrąglony, gdy chodzę w koszulce. Ale co mnie wkurwia – nie idzie siła jeśli chodzi o wyciskanie. Podciągam się 7 razy podchwytem i szerokim nachwytem z prostych rąk bez zarzucania ciałem, na bica biorę hantle na 7 powtórzeń 20 kg bez zarzutu ciałem (no może dwa ostatnie powtórzenia lekko) a z wyciskaniem chujnia zarówno na barki jak i na klate. W klacie stanąłem na hantlach 18kg (dwudziestki pójdą na 2 i pół raza, barki nie lepiej).

3
3

I na chuj komu tablet bez 4/5G ??

Marnowanie zasobów Świata!
Produkcja bubli!
Ja pierdolę!!
Na chuj komu tablet za 200-300 czy 400 euro który nie ma kontaktu ze światem?
Po chuj komu tablet bez obecności 4G i 5G w środku?
Kurwa!

1
4

Metale ziem rzadkich

przyznam że nie rozumiem tego określenia. To raczej metale (tytan, lit, złoto) powinny być rzadkie a ziemia może być urodzajna. To powinno brzmieć w odwrotnym szyku – Ziemia metali rzadkich.

Krzysiek, prawiczek, 31 lat

5
2

Internet to dzisiaj śmietnik

Czy tylko ja wkurwiam się niemal codziennie, próbując wyszukać cokolwiek sensownego w internecie? Jeszcze 15 lat temu Google było wyszukiwarką, a nie płatną usługą reklamową, Wikipedia służyła za źródło (czasami niepewnej) wiedzy, a nie poprawnej politycznie propagandy, a kilkuminutowa sonata Chopina na YT nie była w połowie przerywana głośniejszą o 30 decybeli reklamą środków na wzdęcia/sraczkę/nietrzymanie moczu/problemy z erekcją (niepotrzebne skreślić).

Chcecie kupić np. zasilacz do laptopa? Powodzenia w przebijaniu się przez pierdyliony „ofert sponsorowanych”, które w ogóle nie odpowiadają parametrami technicznymi temu, czego szukamy. Chcecie sprawdzić czym dojedziecie z Pierdziszewa do Koziej Wólki? Kiedyś w wyszukiwarce znajdowały się busy co godzinę, dzisiaj nadal jeżdżą, ale na tej samej stronie zupełnie pusto (zapewne brak ofert sponsorowanych). Szukacie rzetelnych testów jakiegoś monitora na YT? Znajdziecie tylko gówniane filmiki rozwrzeszczanych klakierów, którzy na jego widok podostawali orgazmu.

Jednak najbardziej żal mi forów internetowych. Kiedyś przesiadywało tam mnóstwo ludzi, gotowych pomóc w każdej sytuacji. Np. jak 10-12 lat temu napisałem na forum gry, że podczas bitwy na mapie XYZ wywala mnie do pulpitu, to w ciągu 2 dni ktoś potrafił znaleźć rozwiązanie. Ludzie potrafili sklecić z sensem kilkanaście zdań, niektórzy za darmo poświęcali wolny czas, żeby pomóc innym. Dzisiaj niby jest pierdylion platform, Discordów, FB itd., ale spróbujcie zadać tam jakieś sensowne pytanie. W najlepszym wypadku dostaniecie zdawkowe 2-zdaniowe odpowiedzi, z których nic nie wynika. Próbując drążyć temat, zaczną się śmieszki, spam, a w końcu seria bluzgów. Czasami czuję jakbym znajdował się w jakimś gigantycznym zoo, pomiędzy klatkami goryli i orangutanów.

Nie wspomnę już nawet o ogólnopolskich portalach, gdzie dawniej ktoś przynajmniej próbował zachować obiektywny przekaz, teraz leje się tam żenująca propaganda, pisana kompletnie niegramatycznie, której na dodatek już prawie nigdzie nie można już komentować. Zdjęcia zgliszczy czy trumien sprzed 10 lat ilustrujących „bieżące” wydarzenia to już norma. Dalej ściana newsów o tym, jak politycy, miliarderzy i inni wielcy tego świata chcą jeszcze bardziej nas inwigilować i utrudnić nam życie, oczywiście „dla naszego dobra”. A uzupełniają to śmieciowe clickbaitowe nagłówki kretyńskich artykułów o tym, że „Robert Lewandowski osłupiał” i „potworne wieści na temat Igi Świątek”. Człowiek chce tylko jak dawniej w 5 minut sprawdzić „co się dzieje na świecie”, a po 15 minutach kończy skrajnie zażenowany, sfrustrowany i roztrzęsiony.

Gdy jakieś 10 lat temu praktycznie przestałem oglądać telewizję (nie licząc sportu i kilku kanałów filmowych), to nie przypuszczałem, że w tak krótkim czasie internet stanie się jeszcze gorszym szambem. Co gorsza, nie widzę już teraz szans by dokądś uciec. Cały świat pędzi w kompletnie posranym kierunku, a młodsi ode mnie zdają się tym nie tyle nie przejmować, co… zachwycać.

32
2

1TB RAM i 128 RDZENIE – ale to zapierdala!

Maszynę kumpel kupił do drukarni. Ale to kurwa ma kopa! Platforma wieloprocesorowa, na pokładzie 4 procki i każdy po 32 rdzenie. Całość z czterema grafikami w CrossFire, każda grafa po … uwaga! 64GB RAM! Ja pierdolę!
A na fakturce drugie „o kurwaa!!!”
Cena brutto 19879 euro!
PCIE 4.0 NVME jako … cache!
Szmata Windows11 wstaje na tym w 2 sekundy! Serio!!! 2 sekundy od zakonczenia POST TEST w UEFI!
Wrzuciliśmy 187 fotek do renderingu na BillBoardy! Maszyna zrobiła to w 2 minuty 28 sekund. Dla przykladu mój i7 12 generachi w domu z 64GB RAM i nVidią wspartą 8GB robił to w … około 55 minut.
Zasilacz w tej maszynie jest fascynujący!
6 sztuk BeQueit coś tam a każdy po 850W! Ja pierdulu!
4 filmy i każdy w okolicach 50minut kręcone w H265 4K zostały połączone w Adobe Premiere i skonwertowane do Full HD w czasie – UWAGA! – 1 minuty 19 sekund.

Jednak technologia istnieje, szkoda tylko że kosztuje tyle, co średniej klasy nowe auto.

4
1

Gość się załamał a ja prawie lałem się ze śmiechu…

Pojechałem kupić telefonino.
Ble,Ble,ble…
Ble,ble…
Ble…

(powyższe dlatego, że nie mam czasu na wstęp)

Gość otwiera:
Pudełko nr.1 – telefon się nie włącza
Pudełko nr.2 – telefon się nie włącza
Pudełko nr.3 – telefon się włączył ale tylko pół ekranu wyświetlał
Pudełko nr.4 – telefon ok ale ekran zbity 🙂
Patrzy się na mnie i pewnie w myślach pyta: otwieramy piąte?

Otwieramy!
Otworzył pudelko, kabel jest, ładowarka jest, papiery są, kartoniki też a telefon gdzie???

Ludzie!
Myślałe że ze śmiechu się zleję!
Gość zamarł bo… sam zrywał plombę z pudełka! Rozłożył łapy … i mówi:

„Wiesz Pan co? Tam dalej jest punkt TIM, tam też mają telefony, być może będą mieli coś sprawnego i … „wafankulooooo” – przede wszystkim będą mieli”

Ubaw po pachy!

PS. Sprawa dotyczy Huawei

11
1

I to jest prawdziwa mega chujnia! Serio!

Jebło mi drukarkę z ranca!
Pilnie, na już, potrzebowałem wydrukować jedno, duże foto. Dosłownie jedno!
Lecę zatem od punktu do punktu typu ksero, ni chuja, nie drukują bo zła pogoda, kogoś brzuch boli itp. itd.
Wkurwiłem się, mówię sobie sam do siebie, za chwilę chuj mnie jebnie!
No dobra! Stanąłem pod Mediaworld, lecę na market, oglądam, przeglądam i szukam najtanszej kurwy, która ma w zestawie tusze.
Patrzę, no jest. Do dobre, 59.90 euro będzie za jedną fotę!
Kupiłem, jadę na chatę, podłączam…
no właśnie – podłączam!
Nie kurwa, nie podłączam!
Na pudełku pisze, że suka ma WIFI a kabla w środku NIET!
Dobra, kombinuję i wyszło na to (wyczytałem w necie) że ta kurwa nie połączy się przez WIFI jeśli najpierw nie skonfiguruję jej przez kabel!
No …. myślałem że pierdolnę tym o ścianę!
HP KURWAAA!
Chińczyk obok, załadowałem kundlowi kagańca i zapierdalamy z buciora. Kupiłem kabel. Aż całe 5 euro!
Wracam, podłączam kurwę, konfiguruję, niby działa! Wreszcie suka coś wydrukowała!

Jadę dalej, wrzucam fotę w dużym DPI, mega zajebista, chodzi o to że za chwilę pogrzeb a ja chcę gościa fotkę w ramce postawić na trumnie, albowiem trumna będzie zamknięta. Ludzie będą łazić, nie chciałem się najeść wstydu niskim DPI więc walę FULL WYPAS!
Gdyby nie ten pogrzeb — pierwsza poszłaby do grobu drukarka.
Czemu?
Ta kurwa fotę z deka mniejszą aniżeli A4 drukowała 19 minut!!
W końcu wydrukowała!
Trochę mi za dużą, postanowiłem zmniejszyć troszeczkę i wydrukować raz jeszcze.
I tu kurwa zonk!
Drukarka dostała kopa! Serio! Wyjebałem w to kopa aż miło się rozsypała w mak!
Czemu?
Bo, kurwa, tusz kolor po jednej fotce skończył się!
Dostałem komunikat: pozostało 8% koloru, wymien pojemnik.

Bardzo polecam HP 2722e!
Ale oni wały kręcą niech ich chujnia jebnie!

Pozdro z Modeny.

12
2

Nigdy się nie dołożyłem na mieszkanie. I bardzo dobrze.

Po pierwsze, na kogo jest przepisane? Bo na pewno nie na mnie.
A w przyszłości różnie może być, bo może np. rodzeństwo sobie w nim zamieszkać, a ja będę musiał wypierdalać – i wtedy będę miał mniej na kawalerkę na jakimś zadupiu gdy się będę teraz dokładał.
Poza tym rodzice sobie już chyba w swoim życiu kupili co chcieli (np. lodówkę, pralkę, telewizor), stać by ich było nawet na smartfona raz na kilka lat (bo używać przez 10 lat telefonu bez dotykowego ekranu, z niepełną klawiaturą, bez trackpada/trackballa to już chyba wyższy poziom upośledzenia), a ja jestem jeszcze młody, to dzięki temu mam na jakieś drobiazgi.
Jeden wyjątek by był że bym się dokładał: jakbym był jedynakiem 🙂

3
3

Komornik przez zbieżność nazwisk chciał sprzedać działkę należącą do mojego wujka

Autentyczna sytuacja sprzed niedalekiego okresu czasu. Za długi kogoś z drugiego końca Polski chciał zlicytować członka mojej rodziny. Oczywiście żadnego przepraszam, żadnego pocałuj mnie dupę. Poszła skarga na komornika do sądu w którym pracuje, bo jest to komornik sądowy. Takich mamy urzędników w Polsce a raczej ich parodię.
Ziobro potrafi tylko wypuszczać neonazistów z więzień a w przedmiotowej sprawie nie kiwnął palcem.

Krzysiek, prawiczek, 31 lat

10
2

Stało się

Stało się. Polska utraciła resztki suwerenności. Teraz jebana unia będzie decydowała o wszystkim a polskie prawo można powiesić na kołku, ponieważ nie ma znaczenia wobec nadrzędnego prawa unijnego.
Od dziś musimy szczać i srać według dyrektywy unijnej.
Od jutra musimy oddychać według dyrektywy unijnej.
Od pojutrza musimy żyć tyle czasu ile stanowi dyrektywa unijna.
Ale za to możeta jeździć po unii bez paszportu i zdechnąć w dowolnym państwie unijnym, ponieważ na razie nie ma dyrektywy unijnej nakazującej umieranie w kraju ojczystym.
Chcieliśta być w unii to mata.

18
5