Matura i system szkolnictwa w Polsce

Ja pierdole co za spierdolina wymyśliła tą osraną mature? Chujnia taka, że idzie się zesrać, a i tak większość absolwentów nie ma za chuja pojęcia jak ogarnąć się życiowo. Jak można w ogóle „język polski” traktować jako test wiedzy historyczno-literackiej? Co ja kurwa jestem pierdolonym kulturoznawcą i historykiem, że mam wiedzieć, o której porze ta spierdolona antygona się zesrała? Kurwa ich mać, a jeszcze matematyka? Żeby to jeszcze było cokolwiek co mi się faktycznie przyda… jedyne co mi się przyda to chyba ta zajebana kartka papieru żeby się zapierdolić. Pierdolona chujnia kurwa. Każdy co roku doświadcza tego gówna i niektórzy narzekają, a się znajdą tacy, co będą się ze mną kłócić, że są tacy co chcą iść na studia. No i chuj? To zamiast matury wprowadźmy egzaminy wstępne na studia i tyle w temacie kurwa. To wszystko jest takie spierdolone…

9
7

Zakochałem się w kelnerce z restauracji FOTO

Ona może być moją dziewczyną od ponad 15 lat oczekiwaną?
(Admin): Link usunalem po pokazywal twarz niewiasty…nie chce psuc tutaj czyjegos wizerunku. Jak chcesz dodaj inne zdjecie. A najlepiej wez sie za cos pozytecznego 🙂

Proszę Adminiak – to jest inne zdjęcie, nie en face.
Poważna konkurencja dla Anny z podyplomówki.

Krzysiek, prawiczek, 31 lat

(Admin): Ehh uparty jestes ale jako facet nie odmowie zdjecia ladnej pupy. Prosze:

6
9

Ludzkie ścierwo, czy są przepisy zabraniające takim ścierwom mieszkać na terenie RP?

Czy w Polsce są przepisy zabraniające na życie ludzkim ścierwom ?

Znam kilku nieudaczników, śmiecie robiące za minimum, lenie, krẹtacze, beta samce, których dorobkiem życia ja maluch 126p lub klawiatura z biedry którą dostali od babci w wieku 20 lat, 30 lat temu.

Oczywiście oskrażają cały Świat o to że są biednymi, głupimi śmieciami. Każdy ma ogromną i bogatą historię tłumaczącom swoje zjebanie.

Wszystko zawsze jest winne tylko nie oni.

Może wiẹc warto wypẹdzić ich do jakiś nor, lub dziur w ziemii?

Jakim prawem oni się patrzą na moją rezydencję, sepleniąc coś tam pod nosem? Kto im kurwa dał prawo do patrzenia i podziwiania za darmo?

(Admin): Smutny to wpis. Nie lubie promowac „class war”. Wszyscy jestesmy dziecmi gwiazd i tej planety bogaci czy biedni –  a system wszyscy wiemy jaki jest…jeden wielki koszmar dla miliardow i obfitosc dla 1%. Radzilbym o odrobine pokory i pomocy/empatii dla blizniego swego. Polecam:

1

2

Najbardziej wydymane pokolenie

Dzisiejsi dwudziesto-trzydziestolatkowie w Polsce to jest najbardziej wydymane i przegrane pokolenie Polaków, bo musimy wynajmować lub kupować nieruchomości po dramatycznie zawyżonych, oderwanych już od całej Europy cenach od ludzi, którzy często weszli w ich posiadanie w okresie „czy się stoi czy się leży to pięć dych się należy”, nakupowali tego za grosze, a teraz wynajmują lub sprzedają za grube pieniądze.

My kupimy to bo siłą rzeczy musimy gdzieś mieszkać, może niektórzy też będą chcieli jako formę inwestycji i wydamy drakońskie pieniądze, ale nie rodzą się dzieci i my nie będziemy mieli na kim zarabiać i komu tego sprzedać 10 razy drożej za 20 lat. Zostaniemy z bezwartościową kupą betonu.

Nie dość, że robimy na emerytury starych sbków, 500 plusy, socjale dla darmozjadów to jeszcze sami nie będziemy mieli z czego żyć na starość, bo na nasze emerytury nie będzie miał kto pracować.

(Admin): Musze sie z toba zgodzic. Dodam nawet tak wyglada nasza sytuacja, ten obraz, to słynne dzieło Francisco Goi zatytułowane „Saturn pożerający swoje dziecko”. Kaczynski, Bill Gates, bankierzy i cala reszta zywia sie nasza krwia i potem i zagarneli caly majatek. Dlatego nie ma dzieci i sprowadzaja nam imigrantow…a nasze dlugi nie zostana splacone przez inflacje jak ich…co gorsza skonczyl sie tez tani pieniadz…naszemu pokoleniu bedzie niebywale ciezko…

6

1

Fotokomórka w służbie pracodawcom

Chciałem się przedwczoraj wysrać w robocie, ale kibel był zapchany, więc zszedłem na niższe piętro, do innej firmy. Najpierw się ucieszyłem, bo tam kible mają lepszy standard. A tu niespodzianka. Okazało się, że światło jest sterowane fotokomórką. Włączyło się po otwarciu drzwi do toalety. Ale potem wszedłem do kabiny, sram w najlepsze, a światło gaśnie. Macham ręką, ale chuj. Zbyt daleko od drzwi. Po ciemku się wysrałem i podtarłem. Chujowo, bo lubię widzieć efekty swojej „pracy”. Światło włączyło się, kiedy spuszczałem wodę. Ktoś wlazł na chwilę, czy chuj wie co? Te kurwy najwidoczniej uznały, że pracownik ma minutę, góra dwie na stanie. Nie zazdroszczę tym pracownikom. Dobrze, że woda w kranie była, to dupsko mogłem umyć, wtedy światło się nie wyłączało. Może żeby było szybciej pracownicy zaczną srać do umywalki. Szef tej firmy, to niezły chuj. Pozwala innym wejść do firmowego kibla, ale liczy czas. Ciekawe, czy wpada do kibla z kontrolą, czy ktoś siedzi i ile zużywa papieru.

6

2

Sąsiad zazdrości nowego Mercedesa S AMG

Mój sąsiad od jakiegoś czasu myślẹ bardzo mi zazdrości nowej s klasy w amg. Zauważyłem kilka razy jak przez żywopłot leci woda bo niby kurwa musi podlać chwasty. Jak wieje to czasami krople jego wody spadają na lakier i oczywiście to kurewsko widać na czarnym lakierze.

Dalej chuja nie złapałem że robi to specjalnie, ale na widziałem tych zacieków wcześniej na poprzednim samochodzie lub jak moja żona stoi na tym miejscu.

Sąsiad to nieudacznik z pewnie 35-45 lat, wrócił zza granicy kilka lat temu, z tego co wiem nie pracuje bo jego stary szrot prawie zawsze stoi pod tym jego śmierdzącym kwadratem i mieszka u rodziców.

Nie znam go na tyle dobrze by wiedzieć czy robi to specjalnie, ale który biedak jak on marnowałby wodę w taką pogodę?

Zastanawiam siẹ co z nim zrobić, bo jego rodzice nie chcieli sprzedać tego starego domu i działeczki mimo że oferowałem 180% wyceny rynkowej (chciałem zrobić sobie mini centrum sportowe oddalone o 20m od domu).

1

13

Dziewczyna…a po co mi?

Wielu tutaj nawija o tym, jakby to chciało mieć dziewczynę i być w związku. Muszę powiedzieć, że chciałbym przedstawić drugą stronę monety. Jestem singlem, mam dobrą pracę i zarobki i jestem… zadowolony. Nie powiem, traktuję kobiety źle i głównie do zaspokajania chuci seksualnych. Nie jest to zbyt trudne… nie mam gatki i jakiegoś super wyglądu…one naprawdę chcą się k*rwić za pieniądze. Na jaką apkę nie wejdę, czy anonimowe forum, czy po prostu wyjdę na piątek wieczór i uczciwie spytam, czy da mi dupy za 150 dolarów… no ludzie, nie ma problemu… a jak pojedziesz do Azji… biedniejszych krajów, to masz nawet lepsze za połowę ceny…

Tak więc, summa summarum…jako kawaler bez dzieci naprawdę uwielbiam ten nowy styl męskości, w którym mężczyźni w końcu pozostają w tyle, relaksują się, zachowują spokój, nie umawiają się na randki, nie mają dzieci, nie przejmują się niczym i po prostu martwią się wyłącznie o siebie. Nie chcę stresu związanego z byciem ojcem, mężem, liderem, budowniczym, obrońcą i na pewno nie chcę być bohaterem dla nikogo.

18

2

Czy w Polsce można od zera czegoś się dorbić?

Oczywiście, że tak!!

-garba
-długów
-chorób
-wrogów
-wścieklizny
-fantazji

Dla ambitnych są jeszcze:
-alimenta
-wyroki

a dla bardzo ambitnych:
– rozerwana dupa

(Admin): Haha dobre 🙂 Fajny zart podoba mi sie. Ucz nas dalej mistrzu.

12

1

Stuleje są wszędzie

Kurwa, oglądałem przed chwilą prognozy pogody na youtube, gdzie wystąpiła pogodynka około 30 lat w spódnicy, pończochach i szpilkach i pierwszy komentarz – Twoje nogi śnią mi się po nocach. Ja jebie, jaki stopień incela i spierdolenia umysłowego trzeba mieć, żeby coś takiego pisać? Jeszcze pewnie jeden z drugim pisze taki komentarz palcami u lewej ręki, bo prawą grzeszy nieskromnością i ruchem posuwisto zwrotnym.

14

1

Mieszkanie z rodzicami vs Protokół Spierdolenia

Cześć, wiem, że wielu z was uzna mnie za przegryw, ale mam to gdzieś, bo taka jest prawda. Przegrałem życie już kiedy się urodziłem, ale opiszę wam moją sytuację.

Jestem przegrywem w wieku 30 lat, bo mieszkam z rodzicami po trzydziestce i mam już tego dość, ale to wszystko jest po to, żeby nie być jeszcze większym przegrywem.

Chociaż kompletnie się z nimi nie dogaduję i w domu jest spieprzona atmosfera to przynajmniej zostaje mi coś z zarobionych pieniędzy. Wyprowadzka od rodziców oznaczałaby kompletną wegetację, wydanie całej pensji + pożyczki, kredyty, zapierdol do końca życia i posłuszeństwo.

Już sześć lat tak mieszkam i przynajmniej udało mi się coś odłożyć, ale to ciągle gówno.

Problem w tym, że nie mogę już wytrzymać ze starymi w domu, nie mozemy patrzeć na siebie, ale jestem śmieciem bez znajomości, układów i jakichś wybitnych umiejętności, a dodatkowo żyję w kraju największego januszyzmu, więc dla mnie zmiana status quo oznacza jedno, nie oszukujmy się. Nawet na tym swoim zadupiu już nie mogę wytrzymać i chętnie wyjebałbym do dużego miasta.

No, ale nie oszukujmy się. Dla normalnego człowieka, który nie jest w top 5 procent zarobków to wyprowadzka oznacza uruchomienie protokołu spierdolenia do końca życia. Prawda jest taka, że w Polsce wszystko jest w chuj drogie, na rynku pracy musiałbym zaczynać od nowa i stykać się z januszyzmem, który nadal jest głęboko obecny na polskim rynku pracy.

Znając ten rynek pracy to na rozmowie naobiecywaliby mi złotych gór, a potem po zatrudnieniu firma okazałaby się kompletnym piekłem i Januszexem, gdzie warunki totalnie rozmijalyby się z tym co było naobiecywane, pewnie byłby zapierdol, fałszywi Polacy, złośliwości, mobbing, terror i jakieś chore, oderwane od rzeczywistości wymagania przełożonych.

Takiego standardowego człowieka jak ja, którego dotyczy koniunktura i nie ma żadnych układów, albo nie jest programistą to może czekać w tym kraju tylko wegetacja, astronomiczne koszty, dymanie z każdej strony, okradanie przez państwo, nadprogramowe nadgodziny, ciągłe zmęczenie, stres komunikacyjny, korki, nerwica, depresja, drakońskie warunki kredytów i próba naciągnięcia z każdej strony.

No i co wybrać?

13

3