Trzecia kadencja

Jest to właściwie druga część mojej chujni na temat starców, którzy nas pogrążą i nieuchronnego zwycięstwa PiSu, bo pojawiło się wiele kontrowersji i spekulacji, jakobym ja, nie chcąc zwycięstwa PiS z automatu popierał ryży łeb.

Otóż nie, nie popieram ryżego łba i zgnilizny oraz totalnego zepsucia jakie od razu sprowadziłby do nas z zachodu. Gdyby zepsuty, zlewaczony zachód wysłał telegram, że zjadanie własnego gówna jest zdrowe dla środowiska to ryży łeb i jego ekipa nawet nie ośmieliliby się tego zakwestionować. Nie życzę tutaj sobie takiego zdegenerowania jak w krajach Europy zachodniej, że w Hiszpanii jakieś brudasy tzw. ocupados, którym się nie chce pracować mogą zająć Ci dom, na który ciężko tyrałeś. Nie życzę sobie tutaj takiego życia, że ja będę chodził tyrać, a jakieś młode byczki, „straumatyzowane” bo przypłynęli na tratwie wstają sobie zaraz przed południem i wylegują się na basenach, albo siedzą z używkami na schodach. Gówno mnie to obchodzi, że lewackie Polki i Europejki chcą sobie poskakać na knagach, bo naogladały się bzdur na Tiktokach i instach o egzotycznych krajach i zdjęć wież meczetów. Jak masz kurwicę cipy to weź sobie sprowadź takiego nieudacznika i darmozjada do mieszkania i sama go utrzymuj.

Nie życzę sobie, żeby małe dzieci chodziły na jakieś edukacje seksualne, gdzie będą im wmawiać i sugerować, że „może wolą chłopców” i wmawiać orientacje seksualne oraz namawiać do zmiany płci normalnego chłopaka, albo dziewczynę tak długo aż w to kurwa rzeczywiście uwierzy i przyjmie to z autorytetu?

Tak kurwa, taką krzywdę tępe zblazowane cipy, głosujące na lewactwo od Biedronia, Płaczka i Trzaska zrobią niewinnym dzieciom, bo was swędzi pizda do ciemnoskórych brudasów i rozsadza was, żeby skakać na ciemnych knagach. Myślicie czasem o czymś poza własnymi zachciankami?

Ale przechodząc do sedna..mimo, że mam świadomość tych zagrożeń to pamiętajmy o jednym. To będzie już trzecia kadencja upartych, starych aparatczyków z PiSu. Mamy za sobą już 8 lat narastania arogancji i bezczelności do rozmiarów niemożliwych do wyobrażenia. Stworzyliśmy potwora, bezkarna, zdegenerowaną siatkę destrukcyjnej bandy, która uważa się za nieomylną. Nie wyobrażam się do jakich rozmiarów ta arogancja urośnie za trzeciej kadencji.

Już napisałem co sądzę o ryżym łbie, ale w jednej kwestii będę go bronił. On już nie rządzi. Kiedy się wszyscy kapną, że od 8 lat dzieje się tu źle, a obwinia się cały czas o to osobę, która od dawna nie rozstawia pionków na szachownicy. Centralizuje się najważniejsze instytucje, spółki i firmy w rękach aroganckiej, głuchej na wszystko władzy nieudaczników i marnotrawi kolosalne pieniądze. Instytucje są zawłaszczane i obsadzane rodzinami, kumplami, szwagrami, kumplami kumpli i krętaczami, którzy rozpasają bebechy i tworzą szklane sufity na pokolenia.

Tak być już dłużej nie może. Ilu jeszcze ministrów, doradców, wiceministrów, wiceprezesów, doradców, asystentów. Ilu? Ile zmarnotrawione kasy na nierobów i nieudaczników bez kompetencji, którzy tylko żrą za nasze i mają wszystko, żeby przeglosowywać kaprysy starca, który już nie ogarnia rzeczywistości?

20
3

Żenujące relacje z babcią i chrzestnym

Dzisiejszej niedzieli postanowiłem podzielić się z Wami przemyśleniami dotyczącymi relacji rodzinnych. Najchętniej wysłałbym do nielubianej przez siebie babci i do nieszczęsnego stryja, który jest moim chrzestnym, a jej synem, listy i pokrytykował ich z różnych powodów. Nie zrobię tego, choć mam do tego pełne prawo, bo nie mam do tego prawa. Coś napiszę, babcia dostanie palpitacji serca, a ja zostanę umieszczony w obozie odosobnienia, bo uznają, że zaczynam wariować i działać na szkodę innych. Zacznę od przedstawienia faktu, że nie było ich na Komunii mojej siostry. Naturalnie, teraz to jest normalka, ale jeszcze albo i aż piętnaście lat temu byli stałymi bywalcami w naszym domu. Oczywiście, patrząc na to, co było wtedy, można odnieść wrażenie, że to, co jest teraz, bywa żenującą żenadą. Żył sympatyczny i ukochany dziadek Julek, który łączył rodzinę i dawał wszystkim nadzieje, że nie musi być między nami być tak źle, jak nam się to wszystkim dookoła wydaje. No ale na złość dziadek umarł. Tak jakby Opatrzność chciała się przekonać, ile rodzina jest warta i się już przekonała. Stosunki są tragiczne. Babcia w kwietniu przyszłego roku będzie obchodzić 90 lat, na które pewnie nie zostaniemy zaproszeni. Czy do tego momentu dożyje? Oby dożyła, ale mama mówi, że z moją pasywną ignorancją i egoizmem to nawet nie pójdę na jej pogrzeb, bo nie dotrze do mnie informacja, że się jej zmarło. Oczywiście, nie widziałem się z nią od dobrych paru lat. Traktuje mnie ona za zwykłego człowieka. Ma swojego pupila, którym jest mój nieszczęsny stryj Leszek, by przywołać tutaj pana Grzegorza Brauna. „Lesiu” – tak jest nazywany przez mamę. Z kolei przez mojego tatę, a jego brata jest traktowany za „kawał chuja”. Babcia jest pod wpływem stryja. Stryj jest moim chrzestnym, na którego pozew o rozwód sakramentalny i zmianę świadka na moim chrzcie aż bym się prosił u plebana, gdyby tylko taka możliwość kiedyś zaistniała. Jeżeli kiedyś Watykan podejmie rezolucję w tej sprawie, kieruje się w stronę kancelarii parafialnej i wymazuję go z listy chrzestnych. Nomen omen jest moim świadkiem do bierzmowania, bo nie było kogo innego [sic!], a rodzice go wybrali dla mnie w czasach, gdy jeszcze nasze relacje były w miarę dobre. No okej. Wystarczy powiedzieć im żart, że muchy mi latają obok głowy, a oni wezmą to na poważnie i odbiorą za zagrożenie dla samych siebie. Po prostu są aroganccy, zawsze znajdą pretekst, żeby znaleźć powód dla poczucia własnej wyższości. Nie utrzymujemy z nimi kontaktu, bo łatwo się z nimi popśtykać. Raz byliśmy na przyjęciu rodzinnym, na który wraz z nimi zostaliśmy zaproszeni, to nawet nam „cześć” nie powiedzieli, tylko rzucali głupie spojrzenia. Taki stryj i jego rodzina. Babcia też nielepsza. Nie tylko on jest jej pupilem, ale i ona decyduje, kto dla niej w rodzinie jest lepszy, a kto gorszy. Ma swoją „Tereskę i Andrzejka” i „Boryska i Filipka”, którzy są jej prawnukami i których w raju najchętniej posadziłaby po swojej prawej stronie. Reszta dla niej nie istnieje. Powiedziałem sobie, że nie ujrzę jej długo. Ma już dziewięć dekad na karku, ale jest uparta jak osiołek. Ona ma mnie gdzieś, to i ja mam ją gdzieś. Czy mnie zaprosi na swoją dziewięćdziesiątkę? Pewnie nie. Wiem tylko jedno. Jak dożyje setki, to ja jak na złość wbijam do jej tebeesowskiej chaty, a stanie się to w kwietniu 2034 roku i maluję jej obraz na stulecie. Będzie pomarszczona, będzie mieć siwe włosy, ale będzie jak wino. Im starsza, tym lepsza.

Pozdro

2
8

Nie wierzcie w to że Wasi rodzice żyli w trudnych czasach

Jeśli macie mniej niż 30 lat i Wasi rodzice tłukli wam do głowy, że żyli w trudnych czasach, to im nie wierzcie. Wręcz mam wrażenie, że teraz jest znacznie gorzej.

1.W PRL-u nie musiałeś martwić się o pracę, ponieważ był obowiązek jej posiadania. Jeżeli nie mogłeś jej znaleźć, to ci ją przydzielali, a jeśli miałeś szczęście, to za bardzo się w niej nie męczyłeś. Teraz można wysłać milion CV i mieć zero odpowiedzi.
2.Matury nie dało się nie zdać, bo nauczyciele dużo podpowiadali i zezwalali na ściąganie.
3.Łatwiej było dostać mieszkanie od państwa.
4.Nie było portali typu Instagram, a więc nie czułeś się zerem tylko dlatego, że widziałeś masę pięknych ludzi sukcesu.
5.Nie kupowałeś nowych sprzętów co 3 lata, a teraz musisz, bo producenci robią je tak, żebyś znowu musiał wydać kasę.
6.Egzamin na prawo jazdy zdawałeś „za masło”, bo nie było kamer w samochodach i egzaminator mógł ci naciągnąć błędy. Zresztą tak samo było z większością egzaminów.
7.Jeśli chciałeś podbudować swoją „karierę” wystarczyło się zapisać do PZPR. Teraz nie wiesz kto wygra następne wybory, a nawet przyjęcie do partii nie gwarantuje stanowiska. Oczywiście nie pochwalam tego pierwszego, tylko piszę jak to działało.
8.Były mniejsze wymagania co do partnera. No bo tak, ubrań drogich nie można było kupić, biznesu założyć ani kupić drogiego samochodu. Podobno wystarczyło, żeby facet nie pił dużo alkoholu i zarabiał.

Nie przeczę, że jeśli ktoś był stoczniowcem lub zaangażował się w Solidarność, to był represjonowany, ale większość obywateli nie miała takich przygód. Moja mama mieszkała w małym mieście, więc tam w stanie wojennym jedynym zmartwieniem było, żeby nie chodzić po ulicy w godzinę policyjną.

Dlatego jeśli ktoś dorosły będzie ci robił wyrzuty jak to miał trudniej, to powiedz tylko „OK, boomer”

23
3

Logika aktorów w amerykańskich filmach

Jestem kinomanem, w związku z czym w wolnym czasie oglądam masę przeróżnych filmów (akcja, horrory, thrillery itp) i przeraża mnie to, jak głupi są aktorzy tam występujący. Przykład? Kobieta lub facet celuje w złodzieja, włamywacza czy kogoś winnego śmierci członka rodziny pistoletem i zaczyna negocjować. Ja jebię, wyciągasz gnata to kurwa strzel mu w łeb od razu a nie pierdolisz głupoty pod nosem. Inny przykład? Ucieczka aktorów w horrorach przed intruzem albo demonem i próba trzymania drewnianych i rozpadających się drzwi. Zajebiście skuteczna metoda, gratulacje po prostu.

5
7

gardzę pierdolonymi robolami

Jak ja nienawidzę tych wszystkich jebanych nieuków roboli nieudaczników.
Skoro te skurwysyny nie potrafią zrozumieć kulturalnych wyedukowanych ludzi, to dlaczego ja mam ich szanować?
Tutaj na chujni wystarczy napisać że ktoś jeździ do biura że ma klimę i od razu pojazd po nim. No tak, gdybym jebał w fabryce smrodu i narzekał ze zarabiam Minimum a szef to złodziej, to byłbym mile widziany.
Tak więc pierdolic Was i te problemy z upałem, z niskimi zarobkami czy że kobiety Was nie chcą.
Jebac roboli
Żebyście jebali w pocie czoła w upale jak w Afryce Wam życzę. A wynagrodzenie maksymalnie 3000zl misiecznie za 12h dziennej jebaki kundle. A i macie być wdzięczni swojemu dobrze wyedukowanemu szefowi, że zatrudnia takie miernoty.

14
22

Fiut to zjebany organ

Wkurwia mnie te jebane życie i natura.

Jak masz malego fiuta to zawsze bedziesz go mial malego. Masz 180cm i 70kg, to masz malego, przytyj do 100kg, chuj bedzie takich samych rozmiarów, a optycznie sie zmniejszy.

Jak zwiększasz mase ciala to wszystko sie powieksza, policzki, twarz, nadgarski, nawet dłonie puchną z palcami. Bicepsy, brzuch, klata, uda lydki.

Ale ten jebany kutas juz NIE !!!
Jak go chcesz powiększyć kwasem hlianuronowym, albo tkanką tłuszczową, to ta operacja trzyma 2 lata, potem trzeba znow ja zrobić zeby powiększać. Jak sie nie urodzisz z wielką fujarą to nic nie zrobisz.

Sa jeszcze dwa rodzaje, szower i gower

Czyli ktos gower ma 3cm, a w erekcji zrobi sie 11cm

A szower ma 11cm w zwisie, ale w erekcji ma 12 lub 13cm, albo dalej 11cm jak stanie XDD

Natura to syf brutalny. Aha, a cipki kobiet jak one przytyją, np laska ciasna 170cm i 70kg, zacznie ważyć 100kg, to jej pipa bedzie wieksza i luźniejsza. Oto cala tajemnica ujawniona

9
4

Alerty RCB

Na chuj mi wysyłają te śmieszne alerty skoro w większości nawet się nie sprawdzają. Groźne burze i ulewne opady z czego wychodzi normalny deszcz albo wcale nie pada. 30 stopni oni mi wysyłają żeby lepiej zostać w domu. Kiedyś nie było takich powiadomień i jakoś ludzie żyli, za to były prawdziwe burze a teraz nawet nie ma na co popatrzeć.

8
3

Damski przegryw

Tak, kurwa, damski przegryw istnieje i jestem tego idealnym przykładem. Chłop po 3 miesiącach zwodzenia mnie, dziś w końcu pod moim naciskiem przyznał się, że jestem super koleżanką, ale nie czuje żebyśmy do siebie pasowali. No i chuj. Domyślałam się tego, ale teraz serce boli jeszcze bardziej. Stara baba już jestem, żadna 18, a czuję, jakby życie się kończyło, bo tak mi zależy na tej znajomości i ja czułam do niego duży pociąg fizyczny. No ale chuj. Jestem skazana na życie w samotności, kolejna noc w towarzystwie bezsenności i cichego płaczu. Nawet nie mam się komu wygadać kurwa, a moje wysrywy będą czytać jakieś randomy. Życie naprawdę nie ma sensu, gdyby tylko istniał najmniej bolesny sposób na odejście z tego łez padołu, już dawno bym to zrobiła, bo jednak trochę się boję. Ale co mi z takiego życia. Całe 28 lat stresu, porażki i odrzucenia. Jeden chuj w to wszystko

13
3

Starcy znów nas pogrążą

Sprawa jest przesądzona. Niestety po raz kolejny w wyborach zwycięży PiS. Poparcie dla nich nawet nie chce drgnąć, mają tak zabetonowany elektorat.

Wychodzi na to, że znów starcy, którzy doznali już neurodegeneracji i otępienia, a jedyne czym się kierują to strach o własne bezpieczeństwo i byt skazują resztę społeczeństwa na potworne męki.

Jestem tym wszystkim załamany, że to będą kolejne 4 lata. Kolejne potworne 4 lata folwarku, bezrefleksyjnego sypania pieniędzmi z helikoptera, afery, coraz większy zamordyzm i generalnie to mienie totalnie w dupie pokoleń, które powinny budować przyszłość kraju.

Jedyne dwie grupy pod które PiS wszystko robi to swoi kolesie i starcy, którym cynicznie piorą mózgi i wykorzystują do swoich celów, bo ci mają podłączoną kroplówkę z TVP.

Jestem załamany. Kolejne 4 lata potwornych zniszczeń, w których reszta będzie miała związane ręce, a ta arogancka banda będzie sobie robić co chce.

27
6

Jedna z różnic pomiędzy kobietami i mężczyznami

Jeśli kobieta mówi, że nie ma powodzenia u mężczyzn, to ma na myśli, że nie ma powodzenia u 10% najatrakcyjniejszych facetów, którzy podobają się wszystkim kobietom.

Jeśli mężczyzna mówi, że nie ma powodzenia u kobiet, to ma na myśli, że jest dla nich niewidzialny i zauważają go dopiero, jak się o niego potkną, a i tak wtedy patrzą na niego jakby był gównem, w które właśnie wdepnęły.

26
5