I znowu o pasażerach komunikacji miejskiej

Debilizmu pasażerów ciąg dalszy. Jak to jest, że po wejściu do autobusu czy tramwaju ludzie się automatycznie przyklejają do rurki najbliżej wejścia?! I chuj z kolejnymi pasażerami, którzy obok takiego debila się muszą przeciskać, żeby wejść dalej. „A bo ja tylko jeden przystanek”. No jak wsiadasz na jeden przystanek, to wsiadaj kurwa na końcu! I z reguły jeszcze taki pojeb czy stara baba, którą łatwiej przeskoczyć niż obejść, ustawią się przed kasownikiem. Noż kurwa, czy 90% polskiego społeczeństwa wychodząc z domu zostawia dobre maniery w mieszkaniu, żeby się nie zapowietrzyły? No jak mam kurwa bilet skasować, jak?! I zaraz słyszę „A co się pan tak pcha!?” Ale jak się przepraszam powie, to udaje, że nie słyszy. Śrut.

25
37

Komentarze do "I znowu o pasażerach komunikacji miejskiej"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ta, bo każdy chce przeciskać się w jedną stronę od drzwi, a za dwa przystanki w drugą stronę, żeby wysiąść. Jak Ci niewygodnie w komunikacji zbiorowej, to jeźdź taksówkami.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Sam tak robię, gdyż kiedy nie ma wolnych miejsc do siedzenia, to jest moim ulubionym stojącym kiedy jadę jakąś krótką trasą, powiedzmy 4 przystanki. Trochę przesadzasz. To, że ktoś tak robi, nie oznacza, że nie ma mianier ;] Chociaż ci co się nie odsuwają od kasownika są hujowi :/
    Tak czy siak, życzę wyluzować i patrzeć na świat trochę bardziej kolorowo, śrut!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A ja wolę się przycisnąć najpierw w jedną stronę, a potem przy wychodzeniu w druga niż stać w obszarze największego ścisku…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. trzeba po prostu, kurwa myśleć. Przechuje są z tych ludzi, jak widzę co sobą reprezentują w tych autobusach. Stanie taka jedna gruba baba albo jakiś pojeb w krawacie zaraz przy drzwiach, zamiast podejść te dwa metry do przodu – tam jest zawsze luz. NIE! on musi stać w tamtym miejscu, co to kurwa ma być, ulubiona rurka czy jaki chuj?! „A co mi tam, ci chamscy ludzie co się tak pchają niech se stoją w tym ścisku.” Albo inni debile – młodzież szkolna z plecakami. Sam mam plecak. Jak widzę że robi się większy tłok – plecak w rękę i trzymam sobie pod nogami, a nie jak reszta – stoi i plecakiem zajmuje drugie tyle za nim, tak że nie można normalnie stanąć za taką osobą. I tylko jak się gdzieś odwróci – harat! sztywnym plecakiem po twarzy. Ludzie… trzeba myśleć! Ja się zgadzam z autorem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Przesadzasz kolego, czasami jak wchodzę na te stronę to śmiać mi się chce jakie ludzie mają problemy. Oczywiście nie wszyscy korzystając z transportu miejskiego zachowują się tak kulturalnie jakbyśmy tego oczekiwali ale nie jest to raczej powód do narzekania. Chyba, że jesteś jedną z tych osób którym przeszkadza dosłownie wszystko. Życzę więcej luzu.

    0

    0
    Odpowiedz