„KURWA…SEKUNDY TRACĘ!!!”

Rozśmieszają mnie dresy, rydwany wpierdolu i panowie w furach, którzy preferują cholerczny styl jazdy autem, jebani „królowie ulicy”, którzy wykorzystają każdą okazję do plucia się, darcia ryja, bo ktoś im przeszkadza i spowalnia „dynamikę jazdy”. Oni MUSZĄ wyprzedzić, bo przecież to sprawa życia i śmierci, by być 30 sekund na miejscu docelowym. W sumie w ogóle im to nie zrobi różnicy i nie wpłynie na ich życie, ale każda okazja jest dobra, żeby się pienić i pieklić, więc WSZYSTKO im przeszkadza, bo przecież on jest PANEM dzielni i jedzie swoją BMKą z pękniętym tłumikiem, więc jak ja kurwa ośmielam się jechać tylko 70 km/h na terenie zabudowanym, albo powoli skręcić bez pisku opon, gdy jedzie za mną. Do dziś brechtam się z tego, jak kiedyś miałem lekcję jazdy i byłem w połowie kursu. Wyjeżdżałem z podporządkowanej Lką i ustępowałem pierwszeństwa tym z głównej. Zobaczyłem w lusterku, że za mną stoi jakiś dres, widocznie oczekiwał, że wymuszę, bo blokowałem biedaka zgodnie z przepisami i zobaczyłem w lusterku jak siedzi za kierownicą, cały zapieniony z czerwoną mordą i plując obficie drze ryja „jedź kurwa” bo wyczytałem to z ruchu jego warg. Całe żyły na szyi mu napęczniały. Biedak „sekundy stracił kurwa”. Pewnie śpieszyło mu się robić mroczne interesy z ziomkami i miał transakcję na dragach na grubą kasę. Najlepsze jest jednak jak te cebulaczki z każdym kierowcą chcą się bić i szukają tylko pretekstu do zwady i zaczepki. No i oczywiście wisienką na torcie są poobrywane lusterka w autach zaparkowanych przy chodniku, bo dres zobaczy lekko wystające auto i powie „KURWA 3/4 DROGI JAKIŚ DEBIL ZASTAWIŁ, SEKUNDY STRACĘ KURWA”. Pamiętam jak kiedyś na studiach miałem jeszcze siano we łbie i z kumplem robiliśmy sobie jaja w akademiku i wylaliśmy trochę wody na korytarzu bez złych intencji. Wszystko akurat przeszło pod drzwiami takiego dresa, który mieszkał w akademcu i był na studiach tylko, żeby pić i do wszystkich ciągle się pluł i chciał ich napierdalać po ryju. Wyszedł z pokoju z zaplutym ryjem bo miał malutką kałużę i od razu z mordą do nas „Mam wody po kostki kurwa”, potem łaził po całym akademiku i powtarzał do wszystkich „Ty ja pierdolę, stoję sobie, stoję w pokoju i patrzę a tu nagle mam wody po kostki” powtórzył to w końcu tysięczny raz to już nie wytrzymałem i powiedziałem „Po jakie kostki kurwa? Po kolana, po pachy, po szyję, po sufit !”

47
6

Komentarze do "„KURWA…SEKUNDY TRACĘ!!!”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    5

    7
    Odpowiedz
    1. Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam tego gościa 😀

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Pytałem cię kurwa, dlaczego te zapałki

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Co by kurwy nie mogły szafki otworzyć. Idzie taka kurwa zadowolona, że już do domu, a tu chuj. Pałka zapałka dzrzwi się nie otwierają.

        1

        0
        Odpowiedz
  3. Ja tam lubię jechać jako pasażer i słuchać jak kierowca się wkurwia i mówi : Jedź kurwa !!! Zawsze mnie to rozmiesza i mam z tego beke. Dodam jeszcze, że rozśmieszyło mnie to , że podczas wypadku mój kolega opierdolił jednego dziadka w następujący sposób : Zamiast naciskać ten pedał to sam jesteś kurwa jebanym pedałem !

    4

    2
    Odpowiedz
  4. No i na chuj lałeś wodę na korytarz lamusie, takie to kurwa zabawne? Pewnie przepuszczasz wszystkich uczestników ruchu zamiast zmieścić jak człowiek ,a posiadaczy tej niesamowitej umiejętności nazywasz wymuszaczami. Jesteś małym złośliwym głupim chujem ,nie pozdrawiam.

    12

    5
    Odpowiedz
  5. Wal ich stary (konia tez)

    4

    2
    Odpowiedz
  6. Dlatego ja jeżdżę z paralizatorem, gazem i kamerką i jeden dres już raz przepraszał i prosił by nie wysyłać filmiku na policję.

    10

    2
    Odpowiedz
    1. Mocny gaz to podstawa. Raz prawie miałem okazję użyć. Facet najpierw z łapami, jak zobaczył, że łatwo nie będzie, to zwiał. Tacy kurwa hop do przodu…

      4

      0
      Odpowiedz
  7. Spuść olej

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Pompuj paliwo

    2

    2
    Odpowiedz
  9. Depcz w pedał

    2

    2
    Odpowiedz
  10. Daj po garach

    2

    1
    Odpowiedz
  11. … I wtedy dostałeś wpierdol od dresa, stąd twój upław i ból dupy w wypocinach na tym zacnyn portalu zjebie

    2

    2
    Odpowiedz
  12. daj mu na zimnym

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Bardzo dobrze, rób tak często i to jeszcze wolniej i udawaj ze nie masz pojęcia o co im chodzi a najlepiej ze w ogóle ich nie widzisz. Niech się wykanczają nerwami to szybciej zdechnie ten element.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. „Rydwany wpierdolu”…….kurwa umarłem na chwilę…hahhahhhaaaaaaa!

    1

    0
    Odpowiedz