Nie ma to jak się przelecieć

Mam 2 świetne koleżanki, jedna w Belgii, druga w Hiszpanii. Obie zapraszają mnie do siebie, mam idealne połączenia lotnicze, mam kasę, no i…? Kuresko boję się latać, leciałem już parę razy i za każdym razem było gorzej, doszło do tego, że na samą myśl aż mnie telepie, co za chujnia, aż mi wstyd 🙁

13
38

Komentarze do "Nie ma to jak się przelecieć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. nie masz co się wstydzić, tak to już jest u niektórych. Ale nie poradzę Ci nic bo się nie znam 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Denis Bergkamp też tak miał. Chyba nawet była kiedyś jakaś jazda, że na mistrzostwa świata z tego powodu miał nie dotrzeć, ale dokładnie nie pamiętam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale Bergkamp grał w 1994 w USA tylko nie wiem jak tam dotarł, może promem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ale fakt faktem, że się bał

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czego się boisz – najlepszy sposób na latanie to % 😀 hmm, gorzej jak by Cię ta koleżanka odbierała bezpośrednio po przylocie na lotnisku… 😉 pozdrawiam Maciex

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Holender do Korei i Japonii przez to nie poleciał na MŚ 2002.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Radek?! :D:D:D:D

    0

    0
    Odpowiedz