Oferty pracy

Niniejsza chujnia nie będzie wylewem wściekłości i gniewu, a raczej satyrą i paszkwilem na pewne zjawisko, które nie tyle mnie rozbawia, co wręcz doprowadza ostatnio do głupawki. Jestem człowiekiem pracującym na etacie i przeglądam ostatnio oferty w poszukiwaniu dodatkowej/dorywczej (jak zwał tak zwał) pracy, żeby sobie dorobić dodatkowy grosz. No, ale do sedna. Rozśmiesza mnie, a czasem nawet przeraża treść tych ofert, które przeglądam na portalach. Dlaczego? Bo kiedy są w niej wypisane wymagania to padają same twarde konkrety np. mile widziane doświadczenie w brażny x, pół roku, umiejętność obsługi urządzenia x, systemu x, prawo jazdy kategorii x, dyspozycyjność w godzinach x-y, wykształcenie x-y. Gdy zaś przechodzi się do punktu: „co oferujemy” to zaczyna się beka i istny cyrk, zazwyczaj jest to: „pracę w młodym, dynamicznie rozwijającym się zespole”, „pracę w firmie o ugruntowanej pozycji na rynku”, „możliwość rozwoju” i jeden (olaboga) konkret: „atrakcyjne wynagrodzenie 14 -15 brutto za godzinę” buahahahahahahahhaha. Ostatnio, czytając te oferty dostałem już takiej głupawki, że oplułem sokiem monitor. Mentalność pracodawców nic się nie zmieniła. Współczuję wszystkim, którzy poszukują pracy na etacie. Kolejne zjawisko, które mnie rozbawia dotyczy już mnie bezpośrednio. Otóż, jak wspomniałem, poszukuję pracy dodatkowej. I nie jestem pewien czy pracodawcy na pewno rozumieją definicję pracy dodatkowej. Bo zazwyczaj te oferty pracy „dodatkowej” wyglądają tak, że wymagają dyspozycyjności tak często, lub o takich porach, że wyklucza to osobę pracującą na etacie z możliwości dodatkowego zatrudnienia. Tak to jest jak się myśli, że się jest pępkiem świata…To wszystko. Zapraszam do wspólnego nabijania się.

133
4

Komentarze do "Oferty pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To jest jakaś Mongolia albo Uganda ta jebana Polska. Normalnie uciekać stąd jak najdalej. Ubecki, mafijny, kolesiowski burdel na kółkach.

    34

    3
    Odpowiedz
    1. i klerykalny jeszcze do tego

      13

      3
      Odpowiedz
    2. Du ju kmew de wae

      0

      2
      Odpowiedz
  3. Z tego co wiem (z TVP głównie), to polska jest obecnie najszybciej rozwijającym się krajem w UE.

    5

    15
    Odpowiedz
    1. Nikt nie lubi trolli.

      1

      1
      Odpowiedz
  4. Miltisport I benefity xDDDDDD

    15

    0
    Odpowiedz
    1. No jak zapierdalasz po 12 godzin i jesteś dyspozycyjny, to ni chuja nie skorzystasz 😀
      Albo atrakcyjny pakiet socjalny, dajcie zarobić to sam wybiorę sposób rozrywki 😉

      7

      0
      Odpowiedz
  5. Język typowego janusza.

    1

    7
    Odpowiedz
    1. Jak pisałem kwiecistym i literackim językiem to były pretensje, że mam ,byt górnolotny i wysublimowany styl. Nie dogodzisz.

      8

      0
      Odpowiedz
  6. Chlopie, najchetniej bym Ci polal . Trafiles w 10. ( Sorry, ale nie mam w kompie polskich znakow diakrytycznych)

    6

    0
    Odpowiedz
    1. Polewajcie sobie i polerujcie wzajemnie, robaki. Wyładowanie frustracji zwiększa wydajność i zdrowie robola. Byle odbywało się w „zaciszu” waszek klityna kredyt na 40 lat w mrówkowcu na obrzeżach Łodzi. Nie zapomnijcie się i jutro na 6 rano pod bramą ŁWF stawić się trzeźwi, pełni energii do jebania ze zdublowaną energią i wykąpani. Szczególnie usta i odbyty mają być czyściutkie, pachnące i wilgotne.

      8

      2
      Odpowiedz
  7. Jebac tych januszy już nie ma kim robić a będą mieli jeszcze gorzej

    13

    0
    Odpowiedz
  8. Potrzebujesz konkretów? Trzy stówy do łapy na rozpatrzenie CV i zapraszam do złożenia CV na taśmę do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Reguły są banalne i jasne. Wykształcenie nie jest wymagane. Wymagana jest tężyzna fizyczna i wytrzymałość na ciężkie warunki pracy – hałas, smród, pył, skrajne temperatury i oświetlenie, niebezpieczne maszyny i narzędzia, toksyczne substancje, wilgoć, mobbing, długie godziny pracy, monotonia, wydłużony brak możliwości załatwiania potrzeb fizjologicznych. Wymagane jest pełne zaangażowanie i posłuszeństwo we wszystkim. Oferujemy 800 zł brutto miesięcznie minus kary i opłaty za udogodnienia (toaleta, narzędzia i ubrania robocze, woda pitna, karta pracownika).

    27

    2
    Odpowiedz
  9. Ja za to ostatnio wyczytałem w takim ogłoszeniu, że pracodawca OFERUJE pracę w systemie 3 zmianowym. Mam rozumieć, że jest to jedna z zalet?

    25

    0
    Odpowiedz
  10. Masz rację. Też kiedyś szukałem pracy na weekendy i było to samo. A dziwi mnie takie podejście, przecież nie każdy ma możliwość pracy na weekend, a ja akurat chciałem.

    6

    1
    Odpowiedz
  11. Znam temat.

    Oferujemy pracę w młodym(!) ambitnym (!) zespole (!) oraz możliwość zdobycia doświadczenia (!) i później awansu(!). A gdzie to tak dobrze? Na magazynie XD
    Młody energiczny ambitny zespół na taśmie ,budowie albo w magazynie XDDDDD Zajebiście biorę 🙂

    Pracy po godzinach do etatu praktycznie nie ma. Lepiej chyba ogarniać nadgodziny jak ma się możliwość.

    24

    0
    Odpowiedz
  12. Ostatni też miałem tą przyjemność szukania pracy, znalazłem kilka ofert, wybrałem teoretycznie „najlepszą”. Na spotkaniu mowa była o 14zł na rękę za 1h, dodatkach do pracy w nocy itd…. no to mówię biorę. Pracuje tam 3 miechy, światek piątek, noc, dzień o żadnych dodatkach nie ma mowy, jeszcze cię Kurwy z szefostwa wkręcają że jak zrobisz więcej x to dostaniesz dodatek. TAKI HUJ. z 14 zeta zrobiło się 12 bo tak szef kazał. Ale po co kłamiesz januszu na spotkaniu w żywe oczy ? Na początku się starałem, żadnych dobrych słów, jak zobaczyłem o co chodzi to totalna wyjebka robie minimum i elo, dojebali sie do mnie ostatnio dlaczego tak słabo dzisiaj, inni robili więcej. Powiedziałem coś w stylu jak nie pasuje to możesz mnie zwolnic. Cisza. A najlepsi są współpracownicy haha jebani ścigają się o lepsze wyniki za 2koła na miech, i jeszcze kurwa dumni bo podnoszą innym normę kurwy jebane ! Ja się nie dziwie że Polska to kraj roboli, janusze widzą że jeśli możesz tyrać za 1500 z usmiechem na twarzy podnosząc normę to za rok będziesz mógł tyrać za 1200 ja pierdole ten kurwidoł, nigdy nie chciałem tyrać na niemca czy innego afgana ale po tym co tutaj widzę to chyba czeka mnie emigracja bo tu się nie da przynajmniej jak jesteś młody. JEBANI JANUSZE !

    36

    0
    Odpowiedz
  13. Tu jest Polska – trzeci świat, dziadostwo, nędza i dziki kapitalizm. Masz się cieszyć że możesz dla swojego dobrodzieja zapierdalać bo przecież spotkało cię nieopisywalne szczęście, to on zrobił gest w twoim kierunku i dał ci zajęcie w swoim przybytku. Jeszcze łaskę jeden z drugim robi, że w ogóle płaci te grosze. Ostatnio u takiego chuja robiłem który w pewnym momencie zwinął interes, nie zapłacił mi za ostatnie 3 miesiące, sprawa w sądzie ale wierzycieli ma tylu że na wypłatę moją i kilkudziesięciu innych osób nie wystarczy. Rynek pracy pracownika – chyba w Kanadzie.

    25

    0
    Odpowiedz
  14. Ja jak czytam to jest tylko atrakcyjne wynagrodzenie, nie podają jakie dopiero gdy zadzwonię okazuje się że atrakcyjne tylko nie wiem dla kogo, fakt faktem że dużo ofert pracy jest w tzw januszeksach, czyli wymagania kosmos, zakres obowiązków na 3 osoby a wypłata minimalna.

    18

    0
    Odpowiedz
  15. To chociaz jest progres ze podają wynagrodzenie, zwykle bylo napisane, atrakcyjne wynagrodzenie. A jakie to dopiero na rekturtacji zes sie dowiadywal.

    5

    0
    Odpowiedz
  16. Chcieliście wolny rynek? Macie co chcieliście! Za PRLu nie bylo bawiania sie w takie gówna. Po edukacji była gwarantowana robota i facet mający 24 latasam utrzymywał rodzine z wyplaty. Dzisiaj z wyplaty to kupi konsole i kompa i wali konia do pornosow i mieszka z rodzicami. Bo zwyczajnie na zycie mlodych nie stac. Kiedys to kazdego bylo stac na wszystko.

    39

    1
    Odpowiedz
    1. Coś w tym jest

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Pierwsze mądre słowa tutaj. Ale młodzi mają mózgi wyprane, nie zrozumieją.

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Po to jest facebook, instagramy, gry online, aby odwrócic uwagę od spraw istotnych. jesli na innych portalach czytam trafione komentarze, to wiecie jaka jest reakcja: przyjebać się do ortografii, składni, ewentualnie zwyzywać poprzedniego piszącego itp. Ale nie podjąć wątku i zbadać sensu… Pozdrawiam

        3

        0
        Odpowiedz
    3. Szkoda, że młody człowiek zarobił na siebie ale zakład to już nie koniecznie i wszystko pierdolnęło. Poza tym utrzymał się jasne, mieszkał na kupie bo mieszkania nie uświadczyłeś, co z tego że miałeś zł (chciałem napisać $) skoro nie mogłeś kupić. No ale towarzysze z partii to z tym problemu nie mieli, mieszkania, wille, wyjazdy za granicę tylko pierdolili, że robotnikowi władze zwrócili.

      3

      0
      Odpowiedz
    4. Mamy Coca Colę, McDonalda i niemieckie auta z trzeciej ręki. Jesteśmy wolni

      15

      0
      Odpowiedz
    5. W Polsce jest wolny rynek? Że co?

      2

      0
      Odpowiedz
  17. kurwa napisała podobną chujnie ale moja już nie została opublikowana , beznadzieja pojeby

    4

    0
    Odpowiedz
  18. Zastanawia mnie to, gdzie wy kurwa szukacie tej pracy, że trafiacie na takie skurwiałe ogłoszenia? Wszyscy jebiecie po jakichś biedronkach, na taśmach u mesia i na magazynach? 15 zł za godzinę? Nie zgubiłeś zera na końcu? Ludzie – trochę wykształcenia, ambicji, rozwoju, to będziecie spotykać konkretne i fajne oferty. Jak się jest mięsem armatnim i niczym się nie wyróżnia od innych, to nic dziwnego, że lecą w chuja.

    3

    20
    Odpowiedz
    1. Opowiedz nam swoją historie tłusty rynkowy połciu 🙂

      6

      0
      Odpowiedz
      1. Kurwa, prosta sprawa. Też jebałem z jakimiś ulotkami, promocjami, po budowach za kilkanaście zł za godzinę, ale to było pod koniec liceum i na początku studiów. Przez te wszystkie lata człowiek ma jednak czas, żeby się czegoś nauczyć, dorobić i wybić. Dobre naście lat temu otworzyłem firmę transportową. Początki były ciężkie, ale w końcu się rozkręciło. Polska to dobre miejsce na taką działalność. Zarobki teraz mam konkretne. Nawet nie ma sensu, żebym pisał, jakie, bo i tak byś nie uwierzył. Oczy natomiast przecieram ze zdziwienia, że są na tym świecie dorośli mężczyźni, którzy zatrzymali się w rozwoju na poziomie nastolatka i pierdolą się przez całe życie z jakimiś robotami godnymi licealisty. No chyba, że sami nastolatkowie na chujni, to przepraszam…

        1

        7
        Odpowiedz
    2. Tak wygląda rynek pracy (rynek niewolników w Polsce). Mnóstwo ofert (wg. mnie nawet 90%) to szukanie niewolnika który wszystko umie i jest tani. Gdzie takie ogłoszenia? – wszędzie np. w IT. Wymagań w huj a pensja jak najniższa. Pewnie że są też oferty za dobre pieniądze – ale jest ich nie wiele i trzeba być obecnie półbogiem żeby cię chociaż zaprosili na rozmowę rekrutacyjną. Nie zapominaj też że bierzesz udział w wyścigu szczurów i jak ktoś będzie lepszy od ciebie albo będzie miał znajomości to pracę zobaczysz jak świnia niebo.

      Wykształcenie? Ambicja? Człowieku, wykształcenie dobrze mieć ale ono nic nie zapewnia. Ambicje to sobie wsadź w dupę jeżeli nie masz własnej działalności tylko szukasz pracy.

      Jeśli jesteś pracownikiem a nie pracodawcą to zawsze będziesz mięsem armatnim!

      9

      0
      Odpowiedz
      1. W IT szukanie niewolnika? Mój brat robi w Krakowie w IT i wyciąga 20 klocków miesięcznie na rękę. 7 lat doświadczenia ma. Nie ma nawet matury. Sam się uczył programować. Zapierdol mają w tej korpo niezły, ale 20k to przyznasz nie jest zła pensja w Polsce?

        1

        3
        Odpowiedz
        1. Przecież napisałem „Pewnie że są też oferty za dobre pieniądze”. W takim razie gratulacje jak tyle ma na rękę i bez matury! Programowania zawsze sam się uczysz tylko ciekawi mnie jedna rzecz… na podstawie czego przyjęli go do roboty? 7 lat i 20k? To nawet seniorom z większym stażem płacą do ~14k brutto.

          4

          0
          Odpowiedz
    3. Jak już odejdziesz od korytka taty, to zobaczysz czy się najesz ambicją i rozwojem 😀

      7

      0
      Odpowiedz
      1. Pierdolenie o szopenie. Obecnie jak mieszkasz w większym mieście to wystarczy że skończysz jakieś nieprestiżowe studia, nie będąc jednym z najlepszych, i znasz jako tako angielski i zaczynasz w biurze od 5 tysięcy wypłaty. Do tego multisport, dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne, kursy, kolacyjki. To jest na początek a jak się później rozwiniesz, to będzie tylko lepiej.

        1

        5
        Odpowiedz
    4. Weź kredyt i zmień pracę.

      1

      1
      Odpowiedz
  19. Nie pij soku jak czytasz bo się utopisz

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Przesadzasz. Nie jest aż tak źle ani jak ty mówisz, ani jak podają w mediach. Pracuję jako internista, 4 lata temu kończyłem studia. Studia to była mega przejebka. Czas wyjęty z życia to fakt, ale później nie było najgorzej. Na początku w szpitalu chujowa pensja i w ogóle dyktatura starszych. Ale teraz jak już sporo lekarzy wypierdoliło za granicę i są niedobory, a ja się przeniosłem do przychodni, to płacą stówę za godzinę z pocałowaniem pały i nie ma już mobbingów, jakichś odjebanych akcji. Normalna praca od – do, jasno określone obowiązki i benefity.

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Nie zgodzę się z autorem. Jako architekt wnętrz mam przy obecnym boomie budowlanym od groma zleceń i wybieram nie tylko te najkorzystniejsze finansowo, ale omijam też szerokim łukiem Januszy biznesu. To się zresztą i tak pokrywa – gdzie niska cena, tam Janusz, więc łatwo skreślić. Na świecie jest sporo buraków, ale to od Ciebie zależy, jak i z kim sobie zorganizujesz współpracę. Warto się postarać i pracować z ludźmi na poziomie, nie tylko wybierać najwyższe stawki.

    1

    1
    Odpowiedz
  22. Hehe, mam jedno określenie na takich, co wypisują takie chujnie i – nie rozwijają się, nie kształcą, nie walczą, nie mają inicjatywy, nie są kreatywni, a tylko mają roszczenia jak sługa do Pana – Janusze etatu 🙂

    1

    5
    Odpowiedz
  23. Racja, piątka ! 😀 polaczki to kurła mają mentalność jak za komuny jeszcze, żal ta polska pierd…

    0

    2
    Odpowiedz