Po co studia?

Dlaczego wśród młodych panuje taka moda na kursy, studia i inne głupoty? Przecież liczą się układy. I dlaczego, gdy szukasz pracy to masz oferty tylko z zakresu handlu, sprzedaży lub doradcy klienta? Dawniej przynajmniej były zakłady państwowe, fabryki, a teraz mamy wyprzedaż. Po co studia, skoro ich nie potrzeba do układania towarów na półkach hipermarketu. I po co do cholery są państwowe uczelnie, skoro specjaliści uciekają nam na Zachód. I dlaczego dziwimy się, że mamy deficyt budżetowy, skoro wytwórczość upada. Uff, Muszę skoczyć na rower, co proponuję innym!

63
72

Komentarze do "Po co studia?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. I po co Ci rozum, skoro i tak jesteś głupi…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Moim zdaniem studia sa dla wlasnej korzysci, jest sie kumatym. Czasy sie zmienia. Chociaz jak sie jest po filozofii, polonistyce albo stosunkach miedzynarodowych to na pewno bardzo platnej pracy nie znajdziesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Edukacja w Polsce to fikcja.Banda niedouczonych debili tworzy kolejną bandę niedouczonych debili.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Studia nie idą w parze z rozumem. W życiu widziałem już taaaakie „talenty”, które pokończyły wyższe uczelnie, wymachują dumnie i z odwagą dyplomami, jednak po krótkiej konwersacji można popaść w zdumienie. Jak „takie coś” napisało pracę magisterską, w dodatku pomyślnie jej broniąc. Dlatego nikt mnie nie przekona: jak komuś słoma z butów wystaje, studia nie zrobią z niego inteligenta. Poza tym polski system edukacji już dawno przestał kształcić, a jedynie „produkuje” pseudo-specjalistów w wielu dziedzinach.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mój przełożony „burak po studiach” lata po całym zakładzie i robi z siebie ważniaka! A ostatnia rozmowa z nim wyglądała następująco: Drzwi są za”WĄŻSZE”, to tylko „OSZCZEŻENIE” I prostak jeszcze powtarza że nie rozmawia z ludżmi na niższym poziomie od niego!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Bo dzisiaj studiowanie jest trendy. Mit jest taki, że wszyscy myślą, ze w tym kraju po polibudzie znajdziesz dobrze płatną pracę, a po humanistycznych nie. PO ŻADNYCH STUDIACH NIE MASZ GWARANCJI ŻE ZNAJDZIESZ PRACĘ. W tym kraju liczą się tylko znajomości i układy, a człowiek zaradny sobie poradzi. Studia wyższe nie są do niczego potrzebne, zresztą jak ktoś chce to sobie poradzi w życiu. Studia to mit.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. system edukacji jest całkowicie zjebany w naszym kraju ! np. egzamin na technika jest dużo trudniejszy niż na inżyniera czy magistra inżyniera !

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @2 a po pedagogice?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. system edukacji w polsce fakt, jest zjebany 🙂
    ale nie gadajcie głupot , że studia nie są potrzebne bo jak ktoś idzie na rozsądny kierunek i go kończy i tak jak ktoś tu napisał „jest zaradny” to sobie rade da 🙂 potrzebne są układy i znajomości ale bez nich też można dać sobie rade 🙂 a i nie wiem gdzie ty patrzysz oferty pracy , że jest tylko sprzedaż, doradca klienta itd. … dziwne bo ja patrząc na oferty pracy w toruniu , gdańsku, bydgoszczy widze co innego ;). wiele specjalistów zostaje, np. jesli chodzi o kierunki medyczne, ekonomiczne itp. to ludzie zostaja i maja prace , ale to dlatego ze poszli na cos z sensem a nie na glupoty 🙂 tak naprawde minusem jest to ze w malych miejscowosciach jest problem z praca, aa w duzych o wiele lepiej. i co najwazniejsze jak ktos jest cipa to nigdy nic nie osiagnie, w dzisiejszych czasach trzeba byc twardym, odwaznym, umiec podejmowac ryzyko, starac sie ciagle rozwijac, dlatego nie uwazam ze studia to glupota, głupotą jest , ze jak ktos pojdzie na byle jakie studia to mysli ze znajdzie prace, a tu trzeba pomyslu na siebie i sie trzymac planu 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Porównaj sobie średnie zarobki ludzi po studiach ze średnimi zarobkami ludzi z wykształceniem średnim. To samo jeżeli chodzi o bezrobocie. Większość ludzi, którzy krytykują szkolnistwo wyższe to frustraci, którzy nie mieli z jakiegoś powodu możliwości lub chęci studiowania. Ale przyznaję, że dużo buraków ma mgr i bynajmniej inteligentami przez to się nie stali.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 9. Bzdury piszesz, w tym kraju nie ma pracy nawet po polibudzie. Najlepiej to dać sobie spokój z nimi i wyjechać za granicę. Tam przynajmniej na chleb zarobisz. Polska to dno pod tym względem.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. 10. Ci z wyższym wykształceniem to buraki i krętacze typu urzędnicy, państwowi, złodzieje;) itd. Uczciwi ludzie po studiach wyższych czy po średnich nie zarabiają w większości nawet 2.000 zł! W Polsce mamy do czynienia z kolesiostwem i pracą po znajomości..przykład PSL ostatnio.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak zwykle każda pliszka własny ogon chwali. Oczywiście nikt nie przekona do prawdy o polskim systemie kształcenia kogoś, kto kończąc studia miał szczęście znaleźć pracę. Taki zawsze powie: „no, skoro tak tutaj źle i wszyscy narzekają dookoła, to chyba rzeczywiście wszelkie laury i zasługi należą się mnie”. Nic bardziej mylnego. Dzisiaj masz pracę, więc ciesz się, bo nie wiadomo czy utrzymasz ją za rok, dwa, za pięć lat. I może dopiero wtedy zastanowisz się, czy w polskich realiach jest do końca wszystko OK.

    Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Po to zebys uciekla na zachod

    0

    0
    Odpowiedz
  16. hehe skoro idziesz studiowac historie sztuki albo stosunki miedzynarodowe to chyba nie liczysz na to ze znajdziesz po tym prace no sry to juz twoj biznes ze nie umiesz ocenic. idz studiowac informatyke, budownictwo, psychologie albo stomatologie wtedy prace miec raczej bedziesz, jak nie zapierdzielaj do biedronki wykladac chemie jak nie idz krasc do biedronki i idz do wiezienia

    0

    0
    Odpowiedz
  17. 15. Po tych kierunkach które wymieniłeś nie ma pracy, w tym kraju..Trzeba zostać Tuskiem żeby ja znaleźć. czyt. krętaczem i złodziejem.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Kurwa, ekonom jebany. Znalazł lek na uzdrowienie gospodarki.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. do 11 i do 12
    dziwni z was ludzie i pesymisci totalni albo nie znacie zycia, mieszkanie na jakiejs wsi czy mi sie wydaje ? jak ktos gada ze nie ma pracy w ogole w polsce to jest albo niepełnosprytny albo nie zajrzał jeszcze ani razu do ogłoszeń o pracę.
    szczegolnie mnie irytuje takie cos ” po polibudzie tez nie ma pracy” , jak ktos jest chujowy to logiczne ze pracy nie znajdzie ;] zamiast kurwa narzekac na tej jebanej chujni to sie wezcie do roboty . jedyne co w polsce jest za duzo to marudzenia i narzekania jak to jest zle, sa kraje ktore maja 100 razy gorzej ;]

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ludzie po studiach to barany !!! wiem bo sam jestem po studiach !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. tak to już w Polsce jest. Żeby się gdzieś wybić, trzeba mieć i znajomości, i papier. Papier może byc kupiony. Byle by znajomości były. Jak nie chcesz pracować w Lidlu czy Tesco to idź np. tak jak ja, do Policji.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. 19. Rynek pracy jest w Polsce chyba najgorszy w europie, nawet płace są głodowe. Z tego co widzę ludzie zaradni z 3 fakultetami, certyfikatami i doświadczeniem nie mogą znaleźć pracy bo….Zasrany pracodawca po znajomości sobie zatrudnił kolegę….Żenada, Ludzie wyjeżdżajcie z stad bo tu nie ma perspektyw i pracy!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Mnie studia daly ogrom wiedzy. Dosc specjalistyczny przyrodniczy kierunek. Pierwsza praca od raxu po studiach 3000 zl. Ale byla nauka byly staze. Same studia nic nie dadza ale jak do tego dolozysz praktyke to sa mozliwosci. No i zawsze mozesz wyjechac za granice do pracy ale nie na zmywak tylko do firmy itp. Wiem ze mozna bo mam oferte. Wiadono nie ma co na sile studiow robic jesli jestes dobry w czyms innym, faktycznie mamy za duzo studentow ale przeciez nie zabronisz ludziom sie rozwijac 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  24. @16 mozna zmalezc bo sam znalazlem bez najomosci najczesciej

    0

    0
    Odpowiedz
  25. a ja mam wyjebane na wszystko może studi nie mam ale nie muszę zapierdalać jak dziki osioł w Polsce za najniższą krajową co niech ją sobie w dupe wsadzą bo co za to mogę? pobudować się taa chyba za 50 lat, utrzymać rodzinę..pewnie na suchym chlebie i o reszcie nie wspomne..owszem tutaj w Holandi też zapierdalam ale wiem za co.. i też chciałem studiować ale teraz szczeże mogę powiedzieć, że nie żałuję..bo przez 4 lata mam to o czym zawsze marzyłem a czego w Polsce w życiu bym nie osiągnął bo nie mam znajomków takich i owakich i nie liże nikomu dupy..pokój z wami studenciki

    0

    0
    Odpowiedz