Sankcje

Jako autor chujni „Ten samolot co go zestrzelili” gdzie zarzuciłem Europie tchórzostwa jestem zobowiązany do omówienia nowej sytuacji. Większość państw UE razem z USA nałożyło na Rosję sankcje. Putin się wkurwił i nałożył sankcje na Polskę (zakaz importu polskich owoców). Ale wróćmy do sankcji UE i USA. Sankcje mają uderzyć w sektor bankowy i energetyczny czyli zakaz sprzedaży nowych technologii i coś na banki nałożyli (nie znam się na ekonomii więc nie jestem w stanie nawet tego nazwać). No i oczywiście sektor obronny. Czyli co nie dostaną już broni od państw UE? Nie. Francuzi dalej mają na wszystko wylane i do końca tego roku Rosja otrzyma okręty desantowe typu Mistral. Czyli krótko mówiąc: sankcje są, nie ma solidarności w tej sprawie i nic się Rosji na stanie. Czy tak trudno dojebać takie sankcje żeby uderzyły w Rosję i Rosjan? Czy tak trudno wprowadzić rygorystyczne sankcje który zabroniły by sprzedaży technologii i broni (W tym słynnych już Mistrali!) do Rosji. I na dodatek żeby uprzykrzyć życie Rosjanom wprowadzić zakaz podróży obywateli rosyjskich do UE. Może kiedyś doczekamy się takich sankcji a może i nie z prostego powodu: strachu przed Rosją. Dziękuje za uwagę i życzę miłego dnia

41
65

Komentarze do "Sankcje"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ukraine z Krymem już nie tylko Rosjanie, ale też UK i USA zdradziło. Czego się po tym podziewałeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Moja Loszka nałożyła sankcj na jabole. Już nie chlejemy z gwinta jak dawniej. Teraz musimy się przedtem spierdzieć i zesrać w naszym łóżku

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Facet, słuchaj. Jest tak. Ruscy są ugotowani, tylko ruska ulica sobie jeszcze nie zdaje z tego sprawy. To jest jak z żabą. Znasz to? Jak żabę wrzucisz do wrzątku, to wyskoczy. Jak ją będziesz podgrzewał, to ją w końcu ugotujesz. Putin od czasów pierwszych szumów na Ukrainie przeciwko Janukowyczowi widzi w tej samej roli, w której był Janukowycz, siebie. Jest pod murem. Zachód musi mu dać albo trochę pola manewru, albo tak podgrzewać rosyjska ulicę, by go obaliła bez wybuchu kolejnej rewolucji w Rosji. Skrajnych sankcji nikt nie chce na Ruskich nakładać z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że chodzi o to by najbardziej oberwała Rosja, a Europa i USA straciły na braku handlu z Rosją najmniej. To powoduje ograniczone sankcje i stopniowe ich wprowadzanie w miarę jak zachodnie gospodarki będą się obchodzić bez handlu z Rosją (np. znajdziemy innych odbiorców jabłek). Drugi powód jest taki, że Zachód wie, że kutas na Kremlu, by utrzymać władzę, musi, przez swoją propagandę, pierdolić 24 na dobę szarym Ruskim na ulicy, że za rozpieprzenie rosyjskiej gospodarki (a symptomy tego rozpieprzenia to oni już mieli na dobry rok PRZED aneksją Krymu i Putin to doskonale wiedział, w postaci Krymu ma temat zastępczy na potrzeby Rosjan) winni są wszyscy tylko nie jego rządy. Jak by mu dopierdolili maksymalne sankcje, to Rosja by zdechła w przeciągu miesiąca. Wiesz co w takiej sytuacji zrobiłby Putin? Propaganda wcisnęłaby Ruskim, że to wina Zachodu, ogłupiały i wkurwiony z głodu naród by uwierzył, a Putin mógłby przy poklasku gawiedzi rozkazać ruszyć wojsku na Zachód, żeby „bić wrogów Rosji gnębiących szarego Ruskiego). W ten sposób utrzymałby władzę przynajmniej do momentu, w którym NATO nie spuściłoby mu wpierdolu jakiego świat jeszcze nie widział. Tyle, że podpalono by w ten sposób pół świata, albo i cały, a nikt tego nie chce (paradoksalnie sam Putin też tego nie chce). Dlatego sankcje są tak pomyślane, by stopniowo dopierdalać ruskiej gospodarce. Żywność w Rosji już podrożała 100%, a sankcje dopiero wprowadzono od dzisiaj. Nowe dostawy żarcia będą ograniczone przez samych Ruskich (debilizm do kwadratu, wynikły z sowieckiej mentalności i potrzeb propagandowych Putina), a poza tym nikt im nie sprzeda, jak nie będą mieli czym i jak płacić. A nie będą mieli, bo nawet azjatyckie banki nie chcą zakładać Rosjanom kont, nie mówiąc o współpracy i pośrednictwie w przepływie kasy (przez Szwajcarię przepływa 75 % kasy za ruską ropę i gaz i Szwajcarzy, pomimo neutralności, właśnie obiecują Zachodowi tę drogę zamknąć), a do tego rosyjska gospodarka będzie mieć spore kłopoty z wydobyciem (embargo na technologię) i sprzedażą surowców, a to jest circa 70% wpływów do kasy państwa. Gaz, który będą sprzedawać Chinom to śpiewka przyszłości, a na dokładkę umowa prawdopodobnie jest tak skonstruowana, że Rosja nie tylko dostarczy skośnym gaz, ale jeszcze do niego dopłaci, bo Chiny to nie Polsza a do tego Putin z przyczyn politycznych i propagandowych musiał na gwałt znaleźć innego odbiorcę niż kraje Europy i Chińczycy to wykorzystali w negocjacjach, dlatego Rosja do dziś nie podała po ile ten gaz pójdzie, choć zwykle to nie jest tajemnicą. Nikt też nie pożyczy Rosji kasy, chyba że na bardzo wysoki procent. Do tego idzie zima, a Ruscy praktycznie całe żarcie (nie licząc innych towarów przetworzonych) sprowadzają. Zachód liczy na to, że coraz bardziej wkurwiona biedą ruska ulica poprze kogoś, kto przeciwstawi się Putinowi, zanim sytuacja tam wymknie się spod kontroli (trzeba pamiętać też o tym, że wtedy nie wiadomo kto by doszedł do władzy i że łatwiej wtedy o jakiegoś choćby lokalnego oszołoma, który położyłby łapę na arsenale nuklearnym). A przede wszystkim liczy na to, że oligarchowie rosyjscy, którzy są zbyt cwani (a tracą teraz miliardy) i zbyt wiele wiedzą, by dawać się ogłupić putinowskiej propagandzie, w pewnym momencie, w miarę przyciskania Rosji śruby, wkurzą się i zrobią Putinowi, w sposób mniej lub bardziej widowiskowy, z dupy jesień średniowiecza. A co do dostaw broni. To są dostawy, które obowiązują na podstawie wcześniej (nawet lata temu) zawartych umów. Zachód chce się z nich wywiązać z dwóch powodów. Po pierwsze, zarobku. Po drugie, by nie stracić wtopionej w produkcję tej broni kasy i miejsc pracy, bo to by mocno walnęło w zachodnią gospodarkę. To nie są kartofle. Tu się inwestuje nieraz i 20 lat naprzód. I nie ma się co przejmować, że Rosja tę broń dostanie. Francuzi zbudowali Mistrale, to nikt lepiej od nich nie wie, jak je zniszczyć. 🙂 Już nawet nie fizycznym atakiem. Poczytaj jak Zachód sprzedawał za Reagana elektronikę do ZSRR, która przechodziła ruską kontrolę, a zaraz po tej kontroli wysiadała dokumentnie bo tak była z góry zaprojektowana i można ją było wyrzucić na śmietnik. Poza tym, Zachód na ogół sprzedaje Rosji coś, co nie jest topową technologią. Ergo: nadal pomimo tego biznesu ma przewagę technologiczną i to jest najważniejsze.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A ty nie masz już większych problemów w życiu? Co cie kurwa obchodzą jakieś jebane sankcje w związku z wojną z banderowcami? Huj w dupę i jednym i drugim.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. „Może kiedyś doczekamy się takich sankcji a może i nie z prostego powodu: strachu przed Rosją. ” Jakiego kurwa strachu ? Rosja zajmuje wielki obszar ziemi ale tam nic nie ma kurwa, nie liczy się rozmiar państwa ale jego jakość a rosja ma chujową jakość, od chuja gazu i ropy ołowiu i innych przydatnych surowców to ma USA i KANADA i ogóle cała Ameryka północna z południową to co ten krzyk kurwa ? Podniecacie się tą ruską patologią ? Pojebało was już ?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No i fajnie 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  8. no dobra, ale podobno ten żabojadzki mistral będzie pływał do tyłu.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To zabawna sytuacja z tymi Minstralami bo Rosjanie już ponoć połowę zapłacili. Francuzi nawet jakby bardzo chcieli to nie mogą. Bo w końcu jak to? Klient kupił, zapłacił i nie dostał? W takim razie pieniążki z powrotem. A to boli bo żabojadom niesmak pozbywać się takiego klienta.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Jedzmy jabłka na złość Putinowi!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Nie masz kurwa większych zmartwień?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Broń Rosji jest potrzebna, bo przecież od czasów Iwana IV Groźnego aż do dnia dzisiejszego Rosjanie nie robią nic innego, jak tylko wyzwalają podbite i ciemiężone narody, taka właśnie retoryka militarna stosowana jest w tym kraju od wieków. A tak na poważnie to tak długo jak państwa utrzymują stosunki dyplomatyczne, zastosowanie takich sankcji jest niemożliwe, regulują to międzynarodowe umowy konsularne, natomiast można odmówić wiz dla poszczególnych osób, obecna sytuacja przypomina trochę tę wprowadzoną przez Wielką Brytanię, kiedy po zajęciu Francji przez nazistów w 1940 roku, ukazał się komunikat o zakazie wjazdu do UK najwyższych dygnitarzy niemieckich, Goebbelsa i Gohringa. Jakoś to nie wystraszyło Niemiec i wkrótce wojna rozlała się na kolejne kraje. Oczywiście to porównanie nazistowskich Niemiec do współczesnej Rosji jest pewnym przejaskrawieniem sytuacji, ale należy pamiętać, że brak zdecydowanego sprzeciwu przy agresji autorytarnego państwa na jego sąsiada tylko go rozzuchwala. Wprawdzie tak UE, jak i USA ciągle rozważają wprowadzenie sankcji 3-go stopnia, czyli w ich skrajnym wariancie pełnej blokady ekonomicznej i finansowej, ale największe państwa unijne specjalnie się do tego nie palą, w samych tylko Niemczech około 6000 podmiotów gospodarczych związanych jest w różnym stopniu z Rosją. Przypomnę tylko że Rosyjska ciuciubabka na Ukrainie już przyniosła wiele negatywnych tendencji na rosyjskich rynkach finansowych, z moskiewskiej giełdy wyparowało przynajmniej 60 miliardów dolarów, o tyle spadła wartość aktywów i to w ciągu pierwszych dni konfliktu, ale nie zrobiło to wrażenia na Putinie i jego doradcach. Nawet gdyby te niepokoje ekonomiczno-finansowe trwały dłużej nie powinniśmy mieć nadziei na zmianę postępowania prezydenta tego kraju, gdyż takie sprawy jak dewaluacja rubla, podniesienie stóp procentowych w systemie bankowym, czy podniesienie kosztów obsługi długu publicznego, zapewne brane były pod uwagę przez tę ekipę przed decyzją o aneksji Krymu i innymi działaniami destabilizacyjnymi. Kolejne sankcje dotyczące biznesmenów i wysokich urżedników z otoczenia Putina, są dla niego tylko potwierdzeniem słabości i bezradności USA, oraz UE, co stara się w możliwie jak największym zakresie wykorzystać.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Debile:) A skąd wy możecie wiedzieć kto ten samolot zestrzelił? Ma ktoś znajomego albo rodzinę na wysokim szczeblu, że macie sprawdzone informacje? NIE! Więc mordy idioci bo wiecie tylko tyle co wam powiedzą a nie wiadomo czy mówią prawdę:)

    0

    0
    Odpowiedz
  14. te komentarze w styl „na chuj Ci to”, „nie masz innych zmartwień” – CHAMIE MENTALNY I KURWO WYROBNICZA – bardzo dobrze, że chłopak ma zainteresowania i interesuje się geopolityką – to go wyróżnia spośród tego jebanego pospólstwa, jakim jest 80% polskich facetów.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Z polityką ,to ty stąd wypierdalaj.Ale już!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Sankcje są nie na rękę, bo mogą szkodzić interesom międzynarodowym

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Tusk, to ty?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak nie wiecie to powiem. Moskwa od Warszawy w linii prostej to około 1.300km. Samoloty F16 mają zasięg około 3.200km z dodatkowym zbiornikiem 4.200km / dane oficjalne/ To chuj nieważne. Okręty podwodne atomowe i rakiety nuklearne zrobią pył w europe i ruskich. NATO TO GEJE dupy do jebania. Pare takich lasek widziałem. Pośmiewisko nie wojsko! Polski sprzęt rolniczy, trzy dni ruscy są nad Wisłą a 5 minut żeby zlikwidować obronę. Tylko ameryka i własne jak Powstanie a nie zgniły bogaty zachód. Póki co Rosja nie mówi, że napadnie na Polskę tylko wykończy jabłkami, wieprzowiną, kalafiorem itd. Potem gazem i ropą.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Walić Ukrainę, sami sobie zorganizowali imprezę. A samolot to Ukraińcy wysłali nad pole walki bo wiedzieli, że zostanie zestrzelony. Chcieli zwrócić uwagę świata i dać w nos putinowi i im się udało. A wojsko ukraińskie nie walczy bo tam połowa ruskiego pochodzenia. Swoich nie będą atakować. Ogólnie to chuj z tym, w tv tylko propagandę sieją nie lepszą jak rosjanom ich rodzime stacje. Putin przynajmniej dba o rodaków, a jak polacy na litwie są dyskryminowani i ścigani to polska nic nie może zrobić. Walić to i dbać tylko o własny interes. Polacy to kurwa zawsze patrzą na innych (jebany sikorski) i potem sami obrywamy. I nie będę kupował jabłek. Niech sikorski kupi jak taki kurwa mądry. Ja tam do ruskich nic nie mam. A co się tam dzieje tak naprawdę to nikt nie wie bo media wciskają nam co chcą, a raczej co rząd i zachód chcą. Łatwiej jest zakładać, że kłamią, bo i tak od zawsze kłamali. Robić swoje i tyle panie i panowie.

    0

    0
    Odpowiedz