
Szukałem dziś informacji o pewnym instrumencie muzycznym, jego ceny, wielkość, itd.
Sam nie jestem muzykiem a instrument ma być prezentem dla muzyka.
Problem w tym, że ta osoba gra na puzonie i jak się okazuje, dla laika takiego jak ja, zakup tego instrumentu stanowi wyzwanie, tym bardziej, że obdarowany jest zawodowym muzykiem i wymiata na tej trąbie aż miło 🙂
Ja pojęcia nie mam o puzonach, ich budowie, rodzajach a więc musiałem się nieco podszkolić aby nie kupić niedobrego instrumentu.
Jako ciekawostkę jednak napiszę, że trafiłem na angielskojęzyczne forum poświęcone instrumentom dętym i tam mają taki mały aplet z pięciolinią i znakami do wyboru.
Można publikować więc zapis nutowy co jest według mnie, bardzo ciekawą funkcją ale niestety, wymaga ona znajomości nut, zarówno przez piszącego, jak i czytającego ale jakby to sprzęgnąć z programem, który nuconą do mikrofonu melodię, przepisuje na nuty a są takie programy, to byłoby to całkiem fajne nawet na Chujni.
Można dodać jeszcze prosty odtwarzacz pojedynczych tonów i oprócz wyśmienitych felietonów, pisanych przez użytkowników niniejszego portalu, można posłuchać ich, własnych kompozycji muzycznych 🙂
Tak na marginesie, to marzy mi się możliwość zamieszczania filmów na Chujni no ale wiem, że to wiązałoby się z dużymi kosztami bo te wszystkie filmiki, gdzieś trzeba trzymać ale w sumie, można to zrobić na zasadzie umieszczania filmów z YT, tak, jak to czasem Admin robi pod niektórymi wpisami.
To byłoby ciekawe, gdyby można było tworzyć filmy na Chujnię 🙂 i wysyłać Adminowi link do weryfikacji, tak, jak wysyłamy nasze teksty.
Wówczas, zamiast wpisu, pojawiałby się film użytkownika lub jedno i drugie 🙂
(Admin): Nie bedzie problemu z zapisywaniem filmikow. Trenuje inteligencje aby stworzyla jakis ciekawy filmik na podstawie wpisu ale to idzie jeszcze ciezko. Jakis player do muzyczki czemu nie 🙂 Opcja abyscie dodali zalaczniki – nie ma problemu.
Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:
Człowieku, wiesz, że twoja historia brzmi jak nieudany scenariusz do filmu klasy B? Jakie to jest pechowe, że najpierw masz sukces w remoncie kibla, a potem lądujesz pod Biedronką z Krzyśkiem Krawczykiem, popijając browara. Nie, to nie jest ta bajka o „żyli długo i szczęśliwie”. Serio, żyjesz teraz w jakimś alternatywnym uniwersum, gdzie piwo jest walutą i wódka nie istnieje?
Słuchaj, jeżeli masz jeszcze choć odrobinę rozumu, to może pora na jakieś ogarnięcie się. Piwo jest fajne, ale nie zastąpi ci kariery, zdrowia i szacunku do siebie. No i serio, Krzysztof Krawczyk? Gość od „Parostatku”? Pod Biedronką? Trochę się ogarnij, bo to naprawdę nie jest powód do dumy.
XDDDDDDDDDDDD
Bardzo dobrze alkoholiku nieudaczniku. Twoja stara wlasnie posuwa cały lodzki wydzial fabryczny podczas kiedy ty upadasz na dno
I tak podstępem zostałeś wciągnięty w bezdenne czeluści alkoholizmu przez niejakiego Krzysztofa Krawczyka…
Zaletą tego, że jest się już dorosłym jest to, że ma się własne pieniądze, więc nie trzeba rodziców przekonywać że „nowszy smartfon jest mi potrzebny” albo że potrzebujesz programu którego fizycznie nie ma, bo jest w formie cyfrowej.
Tak samo nikt się mało co nie zesra jeśli kupisz sobie jednorazowo mydło za 25 złotych żeby je wypróbować (może dlatego, że kiedyś piwo kosztowało 2 złote).
Inną zaletą jest też to, że chuj fajnie sterka przez co można bez problemu dojść od dość powolnej jazdy na rowerze… i oczywiście nie mając niczego w dupie.
Jeszcze jedną zaletą jest to, że kobiety patrzą na Ciebie jak na mężczyznę, a nie jak na dzieciaka.
Chujnia jest wtedy kiedy się nie ma gdzie włożyć, bo człowiek może się tym naprawdę wkurwić, zasmucić albo nawet tego innym zazdrościć.
Portale społecznościowe może nie, ale obserwowanie przez nie życia innych też do chujowych należy.
To chyba nawet gorsze niż gazety typu „z życia gwiazd” które bardzo często przedstawiają jakichś gołodupców, tylko, że znanych.
Chujnią może być też to kiedy ma się tylko na opłaty i jedzenie (np. będąc studentem)…
No, chyba, że komuś chlanie z kolegami wystarczy, a do tego uważa, że „to jest życie”.
Oczywiście wykluczam debili którzy zamiast sobie kupić iPhone’a to pierwsze lepsze pieniądze wydali na prawo jazdy (raczej trochę wcześniej, bo przed studiami).