Co to za głupota żeby sprowadzać imigrantów?

To już świadczenia wysyłane za granicę nie wystarczą?
Według mnie prawo stałego pobytu powinno obowiązywać za coś więcej niż zabieranie pracy, za zasługi np. uratowanie człowieka, bohaterska obrona kraju itd.
Przyjechałeś – dostosuj się albo wypad.
Według mnie kultury i cywilizacje powinny ze sobą konkurować jako oddzielne kraje, nie narody w obrębie jednego państwa.
To się nie pogodzi.
Jedni będą trzymać z drugimi (np. z tymi z którymi się identyfikują), będą rasistowskie żarty i inne krzywdzące uwagi, gorsze postrzeganie i traktowanie.
Bezpieczeństwo także spada na łeb na szyję, jak z resztą widać po statystykach.
Politycy którzy do tego doprowadzili nie powinni mieć prawa do tego żeby w Europie się osiedlać i nią zarządzać.
Przynajmniej.
O ile nie powinno ich czekać więzienie lub jeszcze coś gorszego.

(Admin): U nas juz sa fajerwerki. Moge tylko zyczyc powodzenia Polsce ale bedzie kryzys Tusk juz o to zadbal. 

 

1
2
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Co to za głupota żeby sprowadzać imigrantów?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czas na takie dyskusje to było 5-10-15 lat temu chłopie. Zrozum kurwa że politycy nie są idiotami, którzy nie rozumieją konsekwencji napływu ścierwa do polski. Mają ruchać białe baby, zastąpić nas i maksymalnie osłabić mentalnie populacje Europy. Odsyłam do planu Kalergiego, jednego z ojców założycieli UE. Najwyższy czas przejrzeć na oczy.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Ale dupisz fleki. I zdejm se foliową czapeczkę.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Poczytaj cwelu o Klaergim i jego planie. Wszystko jest dostępne w internecie smutny idioto.

        1

        1
        Odpowiedz
        1. Nie mogiem nic poczytać bo mi wyskakujo okienka o tym, że ziemia jest płaska a w Klewkach są kosmici. Te okienka zasłaniajo mi rzeczywistość a na dodatek foliowa czapeczka zejszła mi na oczy i nic nie widze. Słysze tylko jak mi nad łbem przelatuje Boeing 737 i na pewno, ale to na pewno zrzuci mi jakieś chemtrejls na czapeczkie.

          Muszę się mocno jebnąć w łeb. Tobie też polecam, tak z całej siły.

          1

          1
          Odpowiedz
          1. Chemtrails wchłania niebo, a wydala paliwo lotnicze.

            0

            0
            Odpowiedz
          2. Standardowa praktyka propagandzistów i debili, wrzucanie wszystkich do wora teorii spiskowych razem z płaskoziemcami, wierzącymi w jaszczuroludzi oraz innymi debilami w celu dyskredytacji oponenta. Oby czarnuchy zaruchały ci rodzine.

            6

            0
            Odpowiedz
          3. Demagogia, ze starofrancuskiego dˈemag-o-gié, w tłumaczeniu dosłownym znaczy wesoły zjeb pod foliowym kapeluszem, albo inaczej śmieszny szur w foliowej czapeczce.

            0

            2
            Odpowiedz
          4. Dobra wracaj już pod ten kamień z którego wylazłaś ty kurwo jebana. Pozdrawiam

            1

            0
            Odpowiedz
    2. „Władza pochodzi z góry (od Boga).”
      ~Nicnierobicz.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Gdyby nie problem migracyjny to prawdopodobnie bym nie wiedział, że na Ziemi istnieją tacy idioci jak ci imigranci.
    I weź tu podziwiaj świat, mów że jest piękny jak widzisz takie coś.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Coraz bardziej niepokoją nas Pańskie wpisy, a dodatkowe środki minitoringu w postaci kamery na wiewiórce mieszkającej na brzozie, którą chciał Pan 2007 roku wyciąć bez informowania stosownego działu urzędu zostaną niezwłocznie zastosowane.

    Z wyrazami aj-waj-owego szacunku, Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych z siedzibą pod adresem Plac Jana Henryka Dąbrowskiego 5, 00-057 Warszawa

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Przewinienie tak wielkie, że nawet nie wiem co napisałem źle.
      Taka wolność słowa

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Bo winą jest samodzielne myślenie.
        A ty niewolniku masz robić to co ci z góry ktoś narzuca.
        ~Schizofrenik słyszący „boga”.

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Ja nie mam problemu z mówieniem, że czarne jest czarne, a białe jest białe.
    Ktoś może być czarny, ktoś inny czerwony, a ja jestem biały

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jakie statystyki niby?!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. I Ty też możesz powołać swój Urząd do Spraw Statystycznego Badania Statystyk. Będziesz prowadził badania i tworzył statystyki, w których statystycznie określisz które statystyki według Twoich właśnie statystyk są statystycznie niestatyczne, a które nieestetyczne gdy pozostają w statystycznej styczności z tymi ostatnimi.

      Według najnowszych statystyk odsetek imigrantów, których drażnią rasistowskie żarty, wzrósł z 12 procent do zaledwie 135 procent, czyli o 123 punkty procentowe. Powiesz komuś na ulicy „ty pierdolony żyduchu” to nawet bąkiewicz się wkurwi.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Małpy to do zoo!!! A nie do życia w społeczeństwie!!

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Najdziwniejsze jest to, że oni nawet nas nie podbili… sami ich zaprosiliśmy

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Zwal se konia to ci głupie myśli przejdą…

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Robić to za każdym razem, gdy głupie myśli się pojawiają czy stosować jakiś stały harmonogram walenia konia? Z góry dziękuję za wskazówki!

      1

      0
      Odpowiedz

Prawdziwie polski rząd

Jedyny rząd, który reprezentuje interesy Polaków powinien zrobić następujące rzeczy:
– doprowadzić do powstania NASZEJ broni atomowej, którą w razie potrzeby będzie można zrzucić na Moskwę, Tel-Awiw, Kijów, Berlin albo Waszyngton i pokazać tamtejszym przywódcom, kto tu rządzi,
– zlikwidować 800 plus, bo liczy się jakość, a nie ilość,
– wygonić z Polski nadmiar Ukrów, Żydów, muzułmanów i całego „południowego” i „wschodniego” robactwa, a pozostałych ŚCIŚLE kontrolować – w razie popełnienia przestępstwa deportować ich albo zastrzelić, jeśli to pierwsze będzie zbyt drogie,
– wprowadzić karę śmierci za zabójstwa, gwałty, spowodowanie poważnych wypadków drogowych, rozbój, jazdę pod wpływem (jeśli nie zdarza się pierwszy raz), znęcanie się nad innymi osobami lub zwierzętami,
– zalegalizować wszystkie narkotyki, bo jeden woli chlać, a drugi ćpać, a kto jest słaby uzależni się i pójdzie do piachu,
– skazać Tuska i Kaczyńskiego na pobyt w jakiejś ruinie, w której będą mogli srać tylko w sławojkach, a na miesiąc będzie im przysługiwać jedna rolka papieru toaletowego, pozbawić dziadów dostępu do telefonu i przyznać jeden posiłek dziennie typu jedna kromka chleba, brukiew, plasterek żółtego ser, jedna parówka i gorzka herbata (koszty poniosą ich rodziny albo znajomi),
– postawić w Warszawie papierowe pomniki Trumpa, Putina, Zelenskiego i Netanjahu, napisać na nich „jestem dziwką” i co godzinę w dzień puszczać komunikaty o tej treści ich głosem,
– kazać Mesiowi przez jeden dzień w tygodniu mieszkać w zagrzybionej kamienicy w mieszkaniu bez okien,
– zmusić papieża do udziału w reklamie Żubra i polskiej kiełbasy,
– zmusić aktorów i muzyków do zbierania śmieci przez jeden dzień w miesiącu, to się kurwy jebane nauczą pokory,
– pożyczyć od Mike Tysona tygrysa, żeby „przypomniał” wszystkim żulom, że trzeba się myć
Tylko taką partię będę popierał, a innych nie uznaje. Jeśli pójdziecie głosować w przyszłych wyborach i taka partia nie powstanie, to znaczy, że wystarczy Wam wódka, kiełbasa i meczyk, kurwa!

4
2
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Prawdziwie polski rząd"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    No i mamy zupełnie inny gatunek niż poprzednio: „gdybym to ja rządził” po kilku piwach. Tamten typ przynajmniej cierpiał — ty po prostu spisujesz listę życzeń do diabła. Dobra, segreguję, bo połowa to złoto, a połowa to onet.pl, sekcja komentarzy, trzecia w nocy.
    Złoto bierzemy w ciemno. Tusk i Kaczyński w ruinie ze sławojką, jedną rolką papieru na miesiąc i brukwią na obiad — to jest poezja, zapisuję. Mesi w zagrzybionej kawalerce bez okien, okrutne i bez sensu, śmieję się. Papież w reklamie Żubra. Aktorzy zbierający śmieci dla pokory. Tygrys Tysona przypominający żulom o myciu. Papierowe pomniki gadające co godzinę własnym głosem polityków „jestem dziwką” — stary, to jest poziom dadaizmu, którego TVP nigdy nie osiągnie. Za to powinni Ci dać grant, nie banana.
    A teraz tam, gdzie bit Ci się sypie — i powiem Ci czemu, nie z morału, tylko bo to po prostu słabe.
    Część „własna atomówka, żeby zrzucić na pół świata” i „deportować albo zastrzelić ludzi według narodowości” — koleś, to nie jest prowokacja. To jest najbardziej oklepana rzecz w całym polskim internecie. Każdy wkurwiony wujek po czwartym piwie pisze dokładnie to samo pod każdym artykułem. Chciałeś być groźny i oryginalny, a wyszedł Ci komentarz, który algorytm sam by sobie wygenerował. To nie edge, to default. I to jest właśnie wkurwiające — bo reszta listy pokazuje, że masz łeb do absurdu, a tu nagle przełączasz się w tryb „losowy typ z grupy na fejsie”. Sam sobie obniżasz poziom.
    A najlepsze schowałeś na sam koniec, pewnie nieświadomie: „wystarczy wam wódka, kiełbasa i meczyk”. O. To jedyne zdanie w całym wpisie, które naprawdę kłuje. Bo to nie jest program partii — to jest diagnoza, że żadnej takiej partii i tak nie potrzebujesz, bo nikt by nie poszedł głosować, wolałby grilla. Cała ta szalona lista to przykrywka pod jedno proste „mam dość i nikt tego nie zmieni”. I to akurat kupuję.
    Następnym razem odpuść atomówkę na pół mapy i strzelanie do ludzi wg paszportu — nie dlatego, że ktoś się obrazi, tylko dlatego, że to najnudniejszy fragment czegoś, co poza tym było całkiem nieźle napisane.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Nie zgadzam się co do legalizacji narkotyków. Ludzie i tak są już głupi bez mety, fenta, heroiny i innego gówna dostępnego w każdym kiosku. Przejedź się na banhofy w niemczech, tam jest dużo gorzej niż na dworcach w PL w latach 80 gdy królował kompot. Zalegalizować narkotyki stosunkowo niskoszkodliwe jak marihuana. Szkoda, że na zlikwidowanie alkoholu nie ma najmniejszych szans, to gówno niszczy ludzi.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Człowiek ma jeszcze szansę zmądrzeć, często z ambicjami, wysokim IQ itd.
      Frajer się znajdzie nawet wśród takich

      0

      0
      Odpowiedz
    2. A jakby tego było, żeby być takim frajerem wystarczy… urodzić się w dysfunkcyjnej rodzinie, nie zaznać zrozumienia i tak dalej.
      Dziecko niczemu winne.
      „To spotkać mogło każdego”, np. autora tego wpisu,
      a teraz uważa się za mądrego gdy napisał takie coś.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Może jeszcze jedno:
      Ja na etapie edukacji nie spotkałem się z czymś takim jak temat narkotyków, a przynajmniej sobie tego nie przypominam.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Facetka od pszyry była cały dzień spizgana kwasem, a nikt jej nie przypomniau z uczniów to teraz puacz, że nie było takiuego tematou…

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Spizgana kwasem? Żadnych zasad, no żadnych zasad…

          1

          0
          Odpowiedz
    4. Gówno się znasz. Niech wszyscy co są słabi, zjebani lub spierdoleni maja jak najłatwiejszy dostęp do używek. Dzięki temu szybko zdechną.
      Po co nam 37 milionów Polaków, skoro większość to debile? Żydów jest znacznie mniej niż Polaków, a trzęsą nawet taką Ameryką. Nie ilość, a jakość

      1

      0
      Odpowiedz
      1. To w Twojej opinii pewnie tak samo jak z niebieskim wielorybem.
        Problem jest moim zdaniem bardziej złożony.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Chuj mnie obchodzi twoje zdanie

          2

          0
          Odpowiedz
          1. Zamknij m0rdę

            0

            1
            Odpowiedz
          2. Kiedy przeczytałem to zdanie to skrzywiłem się tak jakbym poczuł zapach gówna z trawnika.
            To obrazuje chyba z kim mam do czynienia

            0

            0
            Odpowiedz
          3. Bardzo słabo obrazuje bo nie napisałeś, czy to ludzkie gówno, psie gówno, czy może twoje.

            0

            0
            Odpowiedz
          4. Jak ja cię (celowo z małej…) nie przekonuję to możesz poczytać naukowców i tak dalej, ale pewnie dalej będziesz pisał to samo znowu.
            Nazwany mógłbyś więc zostać nieprzyjacielem rasy, bo los swoich mało cię interesuje.

            0

            0
            Odpowiedz
          5. Twoje zdanie na moje nieszczęście musiało mnie zaobchodzić, bo aż napisałeś temat.
            Szkoda.
            Oszczędziłbym sobie 15 minut życia.

            0

            0
            Odpowiedz
        2. Twojego psychiatrę też chuj obchodzi twoje zdanie.
          Masz brać leki i koniec

          2

          0
          Odpowiedz
  4. Dopóki polacy nie obalą obecnych rządów (tych samych od „upadku komuny”) nie ma co liczyć na propolski rząd. Kluczem do renowacji tego kraju jest zrozumienie, że każdy jeden polityk jest skorumpowanym, umoczonym śmieciem robiącym to co rozkażą jego mocodawcy.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wystarczyłoby tylko podmienić wszystkich ludzi lub ich potomków, którzy mieli cokolwiek wspólnego z rządami za PRL’u i poczekać 2-3 kadencje z taką świeżynką. Wtedy zamykanie Mesia w kamienicy bez okien, obok której sprzątaliby napizgani fentanylem artyści/muzycy naprzeciwko kartonowych pomników Trumpa i Putina informujących wycieczki szkolne, że są dziwkami byłoby zupełnie zbędnę, zwłaszcza po regularnej awarii reaktora jądrowego, którego obsługę na 30 lat wygrała w przetargu dyrektorka szkoły podstawowej z Kielc spółką z kapitałem zakładowym 5000 zł założoną trzy tygodnie przed przetargiem. Z Panem Bogiem, pozdrawiam wszystkich Polaków, witam was ciule…

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Zgadzam się z opodatkowanymi narkotyków każdego rodzaju, ale tylko w sytuacji, w której będziemy mieli w stu procentach prywatną służbę zdrowia. Niech każdy kto chce walić w dziąsło, popijać wódą godzinę po wszczykiwaniu sobie marihunaen wie, że sam będzie ponosił koszty degradacji swojej dupy. Nie może być tak, że ja trenując 5 razy w tygodniu, dbając o szamę, sen, regularne badania, pijąc 6 win półwytrawnych w roku i mając katar przez dwa dni pięć lat temu płacę to samo i mam takie same warunki jak ćpun, którego nie ominęły grupówki w ŁWF podczas ostatniej długiej nieobecności Admina. Zażywaj sobie co chcesz i kiedy chcesz (i jeszcze zarąbistą bułę państwo przytuli jak to opodatkuje), ale ponosisz tego konsewkencje, a liczyć możesz tylko na pomoc znajomego ćpuna lub dobrego sąsiada, który pod wpływem wypitej w tramwaju siódemki Gorzkiej Żołądkowej postanowił być przez kilka godzin dobrym człowiekem.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. „Władza pochodzi od Boga”

    0

    0
    Odpowiedz
    1. „Dokładna liczba wszystkich bogów, którzy kiedykolwiek byli czczeni, jest niemożliwa do ustalenia. Szacuje się, że na przestrzeni dziejów ludzkość mogła wierzyć w setki tysięcy bóstw. Wynika to z podziału religijnego, różnorodności politeistycznej oraz faktu, że wiele dawnych wierzeń zaginęło w historii.”

      Źródło: zajebane z gugla.

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Najlepiej skoro to nie tajemnica wyciągać ochydne ,smierdzace ,krwawe podpaski w miejscach publicznych np w restauracji.Skoro to część życia i normalne.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Poprawnie piszemy „ohydne” (przez samo h), tępy luju. Źle stawiasz przecinki – o tym już pisałem. Jesteś niereformowalnym zerem ze wsi, nie będę się powtarzał. Jak widać, można być od urodzenia tępym kurwiem nieortograficznym i nie zmienić tego do końca swojego zasranego życia. Spieprzaj dziadu.

      Grammarnazi

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Wielkim tego świata jest na rękę by społeczeństwo było nie tyle głupie co nieświadome
    oraz oczywiście odurzone.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Możesz czekać w kolejce na SOR, bo ćpunom przecież trzeba pomóc.
    Pośrednio z czyjejś decyzji, może twojej.
    Ponad 37 milionów, dużo ludzi do stracenia.
    Fajnie będziemy kojarzeni.
    Istnieją kraje gdzie narkotyki są łatwiej dostępne, „legalne”.
    Jak chcesz to wyprowadź się tam.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Twórca niebieskiego wieloryba tak samo twierdził, „odpadki społeczne”.
    Siedzi w więzieniu.
    To jest w sumie odpowiednie miejsce dla takiego który takie coś by wprowadził, legalizację dragów.
    To jest działanie przeciw narodowi, przeciw swoim.
    Po co rozwiązać problem (narkomanię), po co rozwiązać problem który to spowodował (np. brak edukacji, handel), po co nam pracownicy?
    Może dla ciebie lepiej gdy przyjdą ci ze wschodu, zastąpią?
    Jeśli tobie to pasuje no to ja już pójdę

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Powodem sięgnięcia po coś mocniejszego może być… rozwód.
      Może nie bezpośrednim, ale pośrednio.
      A rozwodów w Polsce jest dużo.
      Alko jak alko, też może być problem, ale do tego może być co jeszcze.
      Wygląda chyba na to, że nie rozumiesz problemów innych, bo sam miałeś dobrze
      i dlatego łatwo ci mówić.

      1

      0
      Odpowiedz

Kastracja społeczna

Czy przyszłość jest z góry ustalona? Nie wiem, ale na pewne rzeczy nie mamy wpływu.

Rodzimy się w danym kraju, jako kobieta lub mężczyzna w danym środowisku do którego trzeba się przystosować lub z niego uciec i poszukać szczęścia gdzie indziej. Polska nie jest chyba takim w sumie złym krajem, ale zdecydowanie przeciętni faceci, którzy w dodatku są outsiderami takimi jak ja, nie mają w życiu lekko. Od najmłodszych lat człowiek walczył o zostanie zauważonym, ale u nas jak się ktoś wybija staje się wrogiem. Najlepiej być przeciętnym, a już szczególnie w środowisku szkolnym, bynajmniej jako facet. Laska może się wybić i w sumie dla niej to nawet lepsze, ma branie. Jak faceta otoczenie skreśli w małym mieście to potem całe lata szkolne się to zanim ciągnie i łatki nie da się odkleić. Można to naprawić w życiu dorosłym, ale trzeba mieć jaja i samozaparcie, najlepiej zaraz po ukończeniu pełnoletności. Konieczna jest nie tyle alienacja co definitywnie odcięcie pępowiny. Czy będzie ciężko? Oczywiście, ale to jedyny sposób. Gorzej… Jak masz rodzinę, która uwiąże Cię biznesem rodzinnym. Jakaż to wspaniała przyszłość i perspektywa… ale nie powiedzą Ci, że wiążą się z tym chujowe ograniczenia i… brak pełnej swobody w podejmowaniu decyzji (no może nie wszyscy), ale zdecydowana większość żyje pod takim kloszem podejmowania decyzji (dopóki jest przeciętnie, nawet tego nie zauważasz, ale zrób coś wbrew ich woli, o stary… przejebane). Własna autonomia? Chyba śnisz. Spadek? Zapomnij, starzy będą jebac do 80 lub… dłużej. Podrywanie kobiet? Tylko wg ich standardów i cotygodniowe pierdolenie kogo w końcu znajdziesz. Zresztą w małym mieście q takim układzie… tracisz anonimowość…. więc z automatu nikt w to kurwa nie wejdzie, brak kregu znajomych sprawę utrudnia i pozbawia perspektyw… a nawet jesli jakims cudem kogos poznasz, w dodatku niedopasowanego wiekowo (grunt ze bylo flow), to ta osoba sama spierdoli i zabije chemię argumentując sobie że to nie ma sensu… bo on ma starych nad soba… bo ludzie będą gadać, bo jeszcze… dopisz 200 innych powodów…

I tak jest za każdym jebanym razem. Odejdziesz normalnie? No nie.. bo będą telefony, nadzór, szantaż emocjonalny (zostawienie nas z problemami, brak honoru, przecież to wszystko dla Ciebie…)

I teraz najlepsze na koniec. Myślicie, że macie źle w życiu?

Ciekawe co powiecie, jak ktoś całe życie był w toksycznym układzie czy może złotej klatce i z dnia na dzień podjął decyzję o jej rozpierdoleniu, wiedząc że powrotu nie będzie. Obudzić się pewnego dnia, że ta decyzja powinna być podjęta wiele lat temu przy ewentualnej szansie na zostawieniu relacji rodzinnych (nawet głupia wigilia czy cos), niż podjęcie tego w momencie gdy człowiek już jest za stary na budowanie czegokolwiek, a musi zaczynam w nowym środowisku od zera, nie mogąc do nikogo gęby otworzyć, odcinając się od przeszłości na amen 😉

Myślę, że doskonale wiem co przeżywają emeryci dogorywający ostatnich dni w samotności, z tą różnicą że nie muszą się martwić o przetrwanie. Ale jest różnica żyć w takim układzie 10-20 lat, a nie 40-50…

Ogólnie zraziłem się do wszystkiego, kobietom też nigdy nie zawierzę, nie dość że zawsze patrzyły z góry to jeśli już jakaś wykazywała zainteresowanie to wykazywała się wyrachowaniem, manipulacja i potrzebą atencji, a gdy człowiek potrzebował bliskości i wsparcia, angażował się i podejmował walkę odwracała się na pięcie, spadała i… winę zwaliła na Ciebie… Dno, dna i nic więcej.

Drogi świecie, nigdy nie Chciałem tak żyć, ale wydaje mi się że z człowieka który Chciał tylko kochać i być kochanym czy docenionym, stworzyliście bezdusznego potwora, który zabił w sobie resztki empatii dla drugiej osoby i pierdoli was wszystkich. Od dziś żyje tylko dla siebie jak chce. Jebac was wszystkich, od rodziny, po bezdomnych, urzędy skarbowe, zusy i inne chuje moje.

Tak na marginesie, nie sądziłem że powrót chujni zbiegnie się z moją rewolucją życiową.

(Admin): Fajny wpis, troche sie tez podpisuje pod tym – dzieki… „mam tak samo jak ty…” miasto moje a w nim…Dalem Chujo-botowi dla analizy bedziesz mial odpowiedz…a masz chlopie..zasluzyles 🙂

P.S:

Ale niespodzianka! Ktoś wrzucił takie nagranie – wyszło świetnie: https://soundcloud.com/kamil-majchrzak-audio/ch-jnia-pl-dieta-sloniowa

Powiem Wam, że zazdroszczę takiego głosu. Zastanawiam się, jaki zestaw sprzętowy (mikrofon, przedwzmacniacz, procesory dźwięku) pozwala uzyskać tak profesjonalne i soczyste brzmienie? Pomijając już sam warsztat lektorski, dobrą intonację i kontrolę oddechu, bo to klasa sama w sobie. Ktoś z branży audio podpowie?

17
7
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Kastracja społeczna"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujo-Bot analizuje dla Chujnia.pl:

    No kurwa, ciężki kaliber na dziś wieczór. Połowa ludzi wrzuca tu, że im pizza nie dojechała, a ty wjeżdżasz z manifestem. Dobra — lecę bez ściemy, bo po takim wpisie ściema by była obrazą.
    Najpierw to, gdzie masz rację, bo masz. Małe miasto i ten numer, że jak wystajesz, to jesteś wrogiem — to nie paranoja, to realny mechanizm, który niejednego faceta zaorał. Złota klatka z biznesem rodzinnym, telefony, „przecież to wszystko dla Ciebie” — brzmi jak instrukcja obsługi połowy polskich rodzin. I to, że to rozpierdoliłeś wiedząc, że nie ma odwrotu — to nie porażka, koleś. To są jaja. Większość siedzi w tej celi do śmierci i nazywa to „rodziną”. Ty wyszedłeś. Boli jak skurwysyn, bo wolność to nie impreza, tylko rachunek — i właśnie Ci przyszedł pocztą.
    A teraz to, gdzie pierdolisz głupoty, prosto w ryj, bo po to tu jestem.
    „Bezduszny potwór, który zabił w sobie empatię.” Stary. Gość, który pisze trzy akapity o tym, że chciał tylko kochać i być kochany, nie jest potworem. Jest facetem z empatią wypchaną tak, że mu uszami wyłazi — tylko dostał nią parę razy po mordzie i teraz udaje, że jej nie ma. Potwory nie piszą takich wpisów o 19:44. Potwory śpią jak niemowlaki.
    „Za stary, żeby cokolwiek budować.” Piszesz jak dziadek dogorywający w hospicjum, a statystycznie masz przed sobą jeszcze drugie tyle życia na ten cały teatr. To nie „za późno”. To „później, niż chciałeś”. Różnica jak między „umarłem” a „spóźniłem się na autobus”.
    I najważniejsze: rozpierdoliłeś jedną klatkę i od razu spawasz sobie drugą — „żyję tylko dla siebie, jebać wszystkich, na zawsze”. Żyć dla siebie? Zajebiście, rób tak. Ale „zamknąć się na ludzi do końca życia” to nie zwycięstwo. To ten sam emeryt umierający w samotności, którego sam się boisz — tylko że budujesz go sobie własnymi rękami, na ochotnika. Wyszedłeś z więzienia i zakładasz mundur klawisza.
    Co do bab — parę Cię przejechało, więc wpisałeś cały gatunek na czarną listę. Sam tak mam z pizzeriami po jednym spalonym cieście. Ale to mówi ból, nie statystyka.
    To „umrę sam jak emeryt” to nie prognoza. To dzisiejszy wieczór przebrany za przepowiednię. Jutro o tej samej porze będzie wyglądał trochę inaczej, pojutrze jeszcze inaczej. A na koniec, już bez jaj: admin podpisał się pod Twoim wpisem. To już was dwóch wkurwionych typów. Wiem, dwóch randomów w internecie to nie wesele — ale od tego się zaczyna, nie od fajerwerków.
    A jak ten dół to nie jeden chujowy wieczór, tylko siedzi głębiej — pogadaj z żywym człowiekiem, nie tylko z botem i pustką. Bot Ci powie prawdę, ale herbaty nie zaparzy.

    11

    5
    Odpowiedz
  3. Ależ pierdolenie. Aż trudno uwierzyć, że napisał to chłop a nie baba. Ojojoj jak mi źle, ojojoj rodzice mają biznes, a ja tak nie chce im pomagać, ojojoj jestem taki mądry i cudowny, wszyscy inni to debile… Chciałoby się spadek, ale jak na złość rodzice nie chcą umrzeć… Głupim, narcystycznym, bananowym cwelem jesteś, nigdy nie miałeś prawdziwych problemów, więc sobie je wymyśliłeś. Egoistyczny śmieć, najgorszy typ człowieka. Nadałbyś się do polityki.

    PS „bynajmniej” to zaprzeczenie.
    Przykład zastosowania:
    – Czy „bynajmniej” oznacza to samo co „przynajmniej”? Bynajmniej!

    6

    13
    Odpowiedz
    1. Jak się nie nauczyło czytać ze zrozumieniem w szkole podstawowej to nie dziwota, że takie cwelu pierdoły wyciągasz. Trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada, ale pojęcia nie masz co to znaczy żyć i budzić się każdego dnia z ograniczeniami jakie taki układ daje. I nikt nie mówił tu jebany konusie, żeby życzyć rodzicom śmierci, ale taki śmieć wyciągnie tylko to co mu pasuje. Nie masz zielonego pojęcia jak z takiego układu wyjść i osiągnąć niezależność, a otoczenie obserwuje. Znajomości, kobiety nie są ślepe. Tożsamość i autentyczność jest gaszona, a próba jakiejkolwiek autonomii deptana przez szantaż emocjonalny i budzisz się w pewnym momencie patrząc jak kolejna fajna relacja Ci się rozpierdala, a ty nie masz na to wpływu. Chcesz odejść normalnie? Nie ma sprawy, ale na ich pojebanych zasadach. Myślisz, że taka firma to tylko profity? To ja ci powiem, że tych profitów nie ma i nie było. Przez lata człowiek odłożył tyle co nic. Coś zostalo? No to pożycz… Na to trzeba zainwestować … itd. I człowiek zostaje tylko z jebanymi ograniczeniami, zero swobody, łatka zostaje, a lata lecą i jest sam w środowisku gdzie nie jest docenianym, gdzie spędza całe dni w samotności z wstawkami od nich „zrob to, trzeba zawieść, przyjedź bo rano to to i to, no kiedy w końcu kogoś przyprowadzisz”. Rzygać się chce…

      Takie śmiecie jak ty, nigdy tego nie zrozumieją. Dla nich zawsze to wydaje się takie miłe z boku. Gardze takimi pajacami.

      12

      5
      Odpowiedz
      1. W życiu nie widziałem większego pierdolenia. Jesteś narcystyczną kurwą i tyle, zasługujesz tylko na pogardę.

        7

        13
        Odpowiedz
        1. narcyza kiedys fiucie widziales? niezla odklejka

          4

          3
          Odpowiedz
          1. Ta, widziałem. I widzę teraz doskonale, że typ zmienia IP żeby plusować swoją wrzutę i minusować niepochlebne komentarze xD Przezabawne

            4

            5
            Odpowiedz
  4. Chcesz jebać rodzinę, proszę bardzo. Chcesz jebać bezdomnych, proszszssz. A jeśli trafi Ci się taka gratka w rodzinie jak bezdomna kobieta, to wtedy to juz w ogóle ruchaj bez opamiętania, do upadłego (i zwiotczałego hyhyhy).
    Tylko czemu czepiasz się mnie o jakiegoś potwora? W czym zawiniłem Ci ja, skromny producent takich zegarków z takim niebieskim podświetleniem takiego wyświetlacza, hę? A propos, może skusiłbyś się na egzemplarz… fajne niebieskie światło, wpływa bardzo kojąco i uspokaja. Seria limitowana. Jedyne trzydzieści zyli za sztukę, bez kosztów wysyłki. Cena troszkę podskoczyła, bo popyt jest a ja też muszę mieć środki na samo zaparcie, o którym wspomniałeś.
    Tak, że ten… jebać to se możesz jakiegoś randomowego bezzębnego paszteta, wypraszam sobie kurwa takie pierdolamento w naszym kierunku.

    PS. Zegarki z takim niebieskim podświetleniem takiego wyświetlacza mają w najnowszej wersji firmware wbudowaną dodatkową funkcję dźwiękową. Codziennie o dwudziestej piątej siedemdziesiąt zapodają ruski hymn ze słowami „putin chuj jebany putin chuj jebany”.

    0

    9
    Odpowiedz
  5. No to grubo a myśle sobie, że to ja jestem gruby:

    Masz biznes rodzinny, czyli wszyskto na start przygotowane i jeszcze narzekasz ROTFL.
    To weź załóż własny biznes, skoro tak ci źle, że masz jakieś ograniczenia w spadkowym biznesie xD.

    Powodzenia, bo ja już od ponad 7 lat próbuje ogarnąć własny biznesik i cały czas wg wszystkich rzekomo „nicnierobie”.
    ~Nicnierobicz.

    5

    11
    Odpowiedz
  6. Kiedy miałem 3 lub 4 lata to pamiętam, że jakiś Polak (chociaż może lepiej by było go nazwać Rusem) wrzucił puszkę po piwie do rzeki.
    Ja mu powiedziałem „tak nie wolno”
    i odłowiłem tę puszkę, a ten śmieciarz (i w sumie też śmieć) rzucił ją jeszcze dalej.
    Dobrze, że nie postarałem się o to, by ją znowu odłowić, bo nie potrafiłem pływać.
    No to mam nadzieję, że już zdechł.
    Inni będą musieli po nim sprzątać.
    W PRL’u się taki powinien wychować, w jarzmie radzieckim.

    2

    10
    Odpowiedz
    1. Ludzie bardzo się różnią. Jak widać na tym przykładzie kilkulatek może mieć więcej rozumu od „dorosłego”.

      2

      2
      Odpowiedz
    2. To kurwa zdechł, czy będą musieli po nim sprzątać? Zdecyduj się tumanie pierdolony! To po pierwsze. A po drugie, to w wieku 3-4 lata mogłeś „wyłowić” co najwyżej makaron z pomidorówki, a nie puszkę z rzeki. „Powiedziałem tak nie wolno”. Jasne, piździelcu, na pewno tak było.
      Nic się nie trzyma kupy w Twojej „historii”. Nikt się nie śmieje z „żartów”, to zacząłeś pisać jakieś bzdury, żeby tylko zaistnieć. Twój łeb jest bardziej pusty, niż ta puszka, którą rzekomo widziałeś.
      Spierdalaj do warzywniaka, bo buraków zabrakło, chuju.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Nie.
        Te śmieci które przez niego trafiły do oceanu, po jego śmierci w magiczny sposób znikną

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Takiemu debilowi co opisanemu w moim żarcie tylko zadać pytanie:
      Po chuj takie coś jak ty ma się rozmnażać?
      Żeby więcej takich głupich było, takich jak on?

      0

      1
      Odpowiedz
    4. To nawet nie był żart, a prawdziwa sytuacja.
      Co do słownictwa – wcale nie musiałem użyć tych samych słów żeby pokazać, że mnie się to nie podoba.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Idioto jebany, komu chcesz kurwa wmówić, że 3 lub 4 latek „zwraca uwagę” pijaczkowi? „wcale nie musiałem użyć tych samych słów”. To jakich, cwelu, użyłeś? „E plosę pana, nie mozna wzucać pusek do wody”, po czym wyciągnąłeś puszkę z wody. Jasne, kurwa. Idź fiucie jebany na jakąś plażę, gdzie przychodzą rodziny z dziećmi i zobacz, jak zachowują się dzieci w wodzie i nad wodą. Tylko dyskretnie, chuju, bo jeszcze jakiś narwaniec uzna cię za pedofila i wpierdoli, a potem będziemy wszyscy cierpieć ze względu na brak twoich zajebistych „żartów” i innych wysrywów.
        A może postraszyłeś pijaczka złożeniem doniesieniem na policję albo kopnięciem z półoborotu? W każdym razie nie poskutkowało, prawda?
        Jaki to musi być kurwa paradoks, że taki rezolutny 4 latek zwraca komuś uwagę, że nie można śmiecić, a kiedy dorośnie pisze jakieś bzdury na chujni, pyta się innych jak zarobili, rozśmiesza (a raczej wkurwia) Bogu ducha winnych ludzi swoimi „genialnymi żartami”, a wszyscy inni mówią mu, żeby spierdalał, uważają go za najgorszego atencjusza i palanta albo dają minusa, bo szkoda im słów na takiego kretyna.
        Pisał już tu ktoś, żebyś wysrał się tu na kilka stron, jaki to świat niesprawiedliwy, że Cię nie docenił. Czekamy z niecierpliwością, może chujobot zadławi się swoją spermą z zachwytu, dawaj chuju!

        0

        0
        Odpowiedz
        1. Nie pijaczkowi, a debilowi.
          Często jedno z drugim się łączy.
          Samo to że taką kiepską używkę uznaje mówi samo za siebie.
          Osoba tak zjebana że nie powinna istnieć na tej planecie, a ktoś inny zamiast niej powinien się rozmnożyć.
          Podobnie do ciebie zachowują się osoby z uszkodzonym mózgiem, bo za dużo dostali w głowę.
          Jeśli tak było to swoim zachowaniem udowadniasz, że było to słuszne.
          Mogłem mieć więcej niż te 3-4 latka, ale na pewno nie 6.

          0

          0
          Odpowiedz
          1. Gówno mnie obchodzi, czy był debilem, czy nie. Nie zmienia to faktu, że pierdolisz głupoty, jak zawsze.
            „Mogłem mieć więcej niż te 3-4 latka, ale na pewno nie 6.” Czyli 3,4 albo 5. To zajebiście zmienia postać rzeczy. Prędzej uwierzę, że sam dostałeś tą puszką w łeb. Była wprawdzie pusta, ale wystarczyła, żebyś zgłupiał jeszcze bardziej. Nie zmądrzałeś do tej pory i raczej nie ma na to szans. O kim byś nie napisał, i tak będzie widać, że jesteś kompletnym kretynem.

            1

            0
            Odpowiedz
          2. A piszesz to prawdopodobnie głównie dlatego, że absorbujący polski system edukacji z 50 lekturami na semestr i wieloma pracami domowymi sprawił, że piszę z błędami i tak dalej.
            Może oświecię Cię, że jak na polskie standardy opowiadania napisane były na 5, ortografia na 6.
            Do szkoły średniej, a dalej mnie to nie interesuje bo mało kto zwraca na pierdoły uwagę, co najwyżej puryści językowi
            i czepialscy tak jak na tej stronie, czyli szukający dziury w całym.
            Sami przy tym udowadniacie, że szkoda na was się starać skoro z takimi kulturalnymi (a może i cywilizowanymi) ludźmi ma się do czynienia.

            0

            0
            Odpowiedz
          3. Nie, nie chodzi mi o błędy językowe. Wymyśliłeś jakąś historyjkę i brniesz, jak ostatni debil. Każdy inny by to zrozumiał.
            „A piszesz to prawdopodobnie głównie dlatego, że absorbujący polski system edukacji z 50 lekturami na semestr i wieloma pracami domowymi sprawił, że piszę z błędami i tak dalej.
            Może oświecię Cię, że jak na polskie standardy opowiadania napisane były na 5, ortografia na 6.”
            Co Ty pierdolisz? Nauczyciele dobrze Cię oceniali, ale teraz piszesz z błędami. To co, oni nie zauważali tych błędów? Co to znaczy „jak na polskie standardy” Kto wyznacza te standardy? Ty, ćwoku?
            Patrzcie, jaki inteligent. Większość ludzi rozwija się od nauki, a Ty wręcz przeciwnie. Nie, nie świadczy to o tym, że jesteś wyjątkowy. A już na pewno nie w pozytywnym sensie.
            Zresztą szkoda słów. Kończę. Takim, jak Ty nie pomoże już nic.

            0

            0
            Odpowiedz
  7. A ja jak podłączam klawiaturę to mi się świeci takie pierdolone niebieskie światełko
    i przez to pierdolone niebieskie światełko nie mogę spać.
    Tak więc jeśli nie chcecie spać to takie pierdolone niebieskie światełko może się przydać.
    Nie wiem czy kilka, u mnie jest jedno.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. To mówisz, że już nie w zegarku tylko w klawiaturze?
      Kurwa, wrócił, ale pod innym pseudonimem hahah 😉
      Grube ryby wracają więc już niebawem wróci tutaj taki sam ruch jak wcześniej
      i Admin nie będzie wyrabiał z dodawaniem nowych chujni/komentów i co jakiś
      czas znowu będzie okresowo spierdalał jebać nocki w call center dla małego państwa położonego w Palestynie, żeby osiągać stan Nirvany. ŁWF znowu zwiększy produkcję,
      a szyb Wilson znowu zadziała. Niech żyje chujnia! Muzyczka marsza rżnie. Chujnia, pieniążki sypią się!

      (Admin): 🙂

      2

      0
      Odpowiedz

zmiany, kurwa zmiany!

jak ja kurwa nienawidzę tych jebanych uproszczonych ikonek na Windowsie i tych jebanych nowoczesnych funkcji AI które windows chce mi wpierdolić za każdym jebanym razem! Kiedyś to były fajne programy, na pasku zadań nie było tych jebanych wyników z binga, Google wyglądało normalnie, youtube też, a teraz wszystko wygląda jakby to robił 2-latek w przedszkolu. Nienawidzę tych jebanych aktualizacji które tylko psują!

(Admin): Chujnie tez juz niedlugo czekaja zmiany. Miejmy nadzieje ze na lepsze.

6
3
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "zmiany, kurwa zmiany!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Podziękuj za to żydom i zadaj sobie pytanie jaki mają interes w pogarszaniu jakości świadczonych przez siebie usług. Twój wkurw jest dodatkowym bonusem. Tak, google, youtube oraz windows należą do żydów. Jak większość świata zresztą i wszyscy politycy cywilizacji zachodniej.

    4

    1
    Odpowiedz
    1. To pisałem ja, Eric Cartman.

      PS. Broflovski, obyś zdech!

      0

      0
      Odpowiedz
    2. To przecież istnieją alternatywy Open Source, czyli darmowe xD.
      Macie wolną wolę czy nie macie?

      1

      1
      Odpowiedz
      1. To podaj jakieś alternatywy dla youtuba. Wszystkie które znam są chuja warte, nikogo tam nie ma, nie ma tam nic z tego co potrzebuję. YT ma monopol na rozprzestrzenianie filmów i tyle.

        1

        1
        Odpowiedz
    3. Jak to bonusem?
      ~Nicnierobicz.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Umiejętność publicznego przyznania się do popełnionych błędów jest rzadko spotykana i zazwyczaj ceniona. Co innego publiczne przyznanie się do własnej cebulackiej tępoty poprzez zadawanie durnowatych pytań.

        0

        0
        Odpowiedz
  3. Co prawda to prawda, mnie na YT najbardziej wkurwia ta kolorowa obwódka wokół miniatury, kiedy najedzie się na nią myszką i tego jeszcze nie pokonałem.
    Poradziłem sobie jednak z innym gównem na YT jak z autostartem filmów, co wkurwia mnie na wszystkich stronach w internecie oraz z lekkim powiększaniem obrazu i ruchem filmu po najechaniu myszką na miniaturę.
    Mam też łapki w dół, zero adnotacji, ekranów końcowych czy przeskakiwania do następnego filmu.
    Nie zatrzymuje mi się playlista gdy leci dłuższy czas i nie pojawia się debilne pytanie, czy chcę oglądać dalej.
    Jak człowiek chce to jeszcze można zachować trochę normalności w internecie.
    O reklamach nie wspomnę bo już dawno zapomniałem jak one wyglądają.
    Oczywiście nic za darmo, taki luksus powoduje że przeglądarka jest nieco wolniejsza bo przeładowana dodatkami i czasem, choć rzadko, wysypuje się ale da się z tym żyć.
    Wolę to niż kolorowe i błyskające debilizmy w internecie.
    Mam nadzieję, że Admin nie zrobi z Chujni takiego, kolorowego jarmarku 😉

    2

    0
    Odpowiedz
    1. „tylko się nie przepracuj a teraz to sobie odpocznij po takim wysiłku”
      ~antyciotka

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Mam tak samo, kurwa.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Mam tak samo jak ty,
      ciągłe zmiany-y-y…

      0

      0
      Odpowiedz
      1. To nie umiesz sobie wyłączyć? LOL

        Ja nicnierobie, więc mam ciągle aktualizacje.
        ~Nicnierobicz.

        1

        0
        Odpowiedz
  5. Specjaliści od AI nie napiszą ci tego co Ja nieuk-samouk:
    Jak masz takie problemy, to musisz ogarnąć sobie Rejestr Windows.
    W uruchom wpisz „regedit”.
    ~Nicnierobicz = ręczny specjalista IT.

    1

    0
    Odpowiedz

Zakupy na OLX

Wkurwia mnie ten portal niemiłosiernie ale czasem jednak coś tam kupię bo jestem kolekcjonerem i wyszukuję po całym internecie przedmiotów do mojej kolekcji ale nie powiem co to jest bo jeszcze się komuś spodoba i będę miał konkurencję 🙂
Zdarza się, że oferta danego przedmiotu jest tylko na OLX więc nie mam wyjścia i niechętnie ale kupuję.
Po pierwsze, ten portal ma ogromną ilość błędów, jest beznadziejnie zaprojektowany i co chwila coś się wysypuje ale to akurat najmniejszy problem.
Najbardziej wkurwiają mnie sami sprzedawcy.
Na przykład informacja typu „Nie wysyłam przez OLX albo nie wysyłam w ogóle”
Po chuj więc wrzucasz ogłoszenie na OLX jak nie podoba ci się forma sprzedaży przez OLX i czy myślisz jeden z drugim, że będę jechał 250km po przedmiot warty 50zł ?
Albo inna sytuacja, kiedy sprzedający coś sprzeda a ogłoszenie wisi miesiącami i człowiek nie wie, aktualne czy nie.
Wysyłam zapytanie to albo odpisze po tygodniu albo wcale.
W ogóle unikam ogłoszeń bez przesyłki OLX ale czasem o coś zapytam mimo wszystko.
Jak już uda się coś kupić z przesyłką to najpierw trzeba czekać na akceptację zakupu… no kurwa, jaką akceptację – albo chcesz sprzedać albo nie chcesz, krótka piłka.
No dobra, mogę zrozumieć że ludzie potrafią wystawić jeden przedmiot na kilku portalach ale to się takich rzeczy pilnuje a nie, sprzedasz coś na Allegro a na OLX ogłoszenie nadal wisi tygodniami jako dostępne.
Często też coś kupujesz a sprzedawca nie zaakceptuje na czas albo nie wyśle na czas i OLX automatycznie anuluje transakcję.
Potem jakieś pokrętne tłumaczenia, że zapomniałem, że zgubiłem, ze się zesrałem, że to, że tamto…
Jakiś czas temu dokonałem zakupu z przesyłką i po godzinie dostaję informację, że sprzedający odrzucił transakcję i nawet nie raczył napisać, dlaczego.
Wysłałem więc zapytanie o powód to odpisał mi że przeprasza ale sprzedał przedmiot już wcześniej, poza OLX.
No dobra, rozumiem ale dlaczego to ogłoszenie nadal wisi jako dostępne z przesyłką a minęło już prawie dwa miesiące.
Nie drążyłem już tematu i nie pytałem.
Jeśli OLX chce być poważną konkurencją dla takiego Allegro to przed nimi bardzo dużo pracy ale obserwując ten portal, jakoś nie widać po nich, żeby się starali.
Przestarzały interface, pełno bugów i cud jakiś, że po latach wprowadzili możliwość oceny sprzedawcy, brawo za inwencję twórczą.
W tej formie jaka jest obecnie i praktycznie od lat niezmienna, nie wróżę im świetlanej przyszłości bo zatrzymali w rozwoju i nic nie wskazuje aby to się zmieniło.
Coraz częściej rozważam zamknięcie konta i odpuszczenie sobie zakupów u nich ale pasja do mojej kolekcji jest zbyt silna i jednak zaglądam co jakiś czas w poszukiwaniu rzeczy do mojego zbioru ale powoli frustracja związana z zakupami na tym portalu zaczyna wygrywać z chęcią zdobycia kolejnego trofeum.
P.S.
Admin powinien pomyśleć nad zrobieniem platformy sprzedażowej na chujni, serio.
Ktoś zapytałby o nową rzecz w mojej kolekcji – o, ale fajne, gdzie kupiłeś ?
a.. na chujni znalazłem 🙂

(Admin): Hmm…balbym sie reklamacji i wszystkich naciagaczy ale brzmi rzeczywiscie fajnie

4
3
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Zakupy na OLX"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może nie przesadzaj z usuwaniem.
    Jeszcze nie raz może być tak, że tylko na olx coś będzie

    0

    0
    Odpowiedz
  3. „Admin powinien pomyśleć nad zrobieniem platformy sprzedażowej na chujni”
    Owszem, pod warunkiem, że źródłem przychodu nie będzie prowizja od sprzedawcy. To rodzi patologię, którą wyraźnie widać na takim Allegro. Teraz ten portal już nie jest taki sam jak 20 lat wstecz. Nie będę się rozpisywał, powinna wystarczyć Wam swiadomość, że Allegro wyliże dupę sprzedającym (bo to oni płacą prowizję) natomiast kupujący jest dla nich śmieciem. Jest śmieciem, niestety niezbędnym śmieciem – podobnie jak sranie, rzyganie i pierdzenie. Jest zupełnie jak wspomniane procesy fizjologiczne: niezbędne do życia, ale byłoby o wiele bardziej elegancko gdyby ich nie było. Allegro usuwa komentarze niekorzystne dla sprzedających a kupujący przegrywa spory (o ile w ogóle Allegro reaguje na zgłoszenie sprawy przez kupującego). Czy OLX ma być konkurencją dla Allegro podążając tą samą ścieżką?
    Tak, że ten… w przypadku Allegro i OLX jest względnie prosta metoda żeby pozbawić ich dochodów z pośrednictwa. Ta metoda wymaga jednak pewnej zręczności i poświęcenia odrobiny czasu, mógłbym Wam opisać co i jak, ale… większość z Was, cebulaków jest leniwa, roszczeniowa i ma wszystko w dupie. Nie potraficie kurwobiedaki zadbać – nawet w takim drobnym aspekcie jak zakupy internetowe – o swoje finanse, Wy chcecie wszystko „szybko, tu i teraz”, a najlepiej żeby było szybko, tanio i dobrze. Takie rzeczy to tylko chińczyk na Aliexpress Wam napisze, a Wy durne tłuki w to uwierzycie. Bo po prostu nie da się jednocześnie szybko, dobrze i tanio. Dlatego gówno Wam napiszę co i jak, a Wy gówno się dowiecie. Spierdalajcie kopać rowy i walcować blachę, żeby zarobić w pocie czoła marne grosze i potem bezsensownie je przepierdolić.

    (Admin): No prosze widze ze naprawde jest zapotrzebowanie. Dobra zobaczymy…wypuszcze najpierw chujnie..zobaczymy czy wam sie wogole spodoba i czy ten portal ma jakas przyszlosc…i czy zdobedziemy uzytkownikow a potem sie zobaczy moze zrobimy cos normalnego dla wymiany dobr i uslug.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Admin a to chujnia będzie nicnierobic jak nie spodoba się nowa wersja?
      ~Nicnierobicz.
      (Admin): A czemu ma sie nie spodobac. Pozyjemy zobaczymy 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  4. „Nie wysyłam przez OLX albo nie wysyłam w ogóle
    Po chuj więc wrzucasz ogłoszenie na OLX jak nie podoba ci się forma sprzedaży przez OLX i czy myślisz jeden z drugim, że będę jechał 250km po przedmiot warty 50zł ?”

    Może ma cie słusznie w dupie i ogłoszenie skierowane jest głównie do ludzi z okolicy? Jak chcę coś sprzedać ale mam w dupie zabawę z pakowaniem, ze zwrotami, z wysyłaniem to co, może mam ogłoszenie w gazecie kurwa przygłupie jebany wystawić?

    Co do chujowości olx zgoda, często nie da się po frazie wyszukać, mimo że wpisana dobrze to wyskoczy 0 wyników i sponsorowane gówna nie mające absolutnie kurwa żadnego związku z tym, czego szukałem. Albo szukam samochodu, wpisuję markę imodel i 0 wyników znajduje mimo, że przy wybieraniu modelu było wyraźnie napisane ile ofert jest w serwisie (425 na przykład).
    Allegro też coraz chujowsze, pomijając kwestię wyszukiwania i zajebanych 4 pierwszych stron sponsorowanymi ofertami poszli w ideę lewackiej utopii, chociaż w sposób bezmyślny. Usunęli mi opinię o włosach murzyna, bo napisałem tam „murzyn”, a to bardzo rasistowskie. Natomiast 400 ofert dosłownie z nazwą „włosy murzyna” w tytule im jakoś kurwa nie przeszkadzają cwelom jebanym, anetkom skurwiałym. Tak samo usunęli mi opinię za słowo „karzeł”, bo teraz nie ma karłów, są „osoby niskorosłe”. Pierdolić ich wszystkich, mam nadzieję, że te jebane korpośmiecie wyzdychają co do jednego razem ze skorumpowanymi politykami i nastaną lata dobrobytu i normalności.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Tam mają udziały firmy z 300 letnią historią to żaden ze wspomnianych korpośmieci w żadnym wypadku nie umrze. Nam dużo szybciej wyjdą kukle, a mały Pimpek z poprzedniego wpisu będzie oddawał mocz na nasze zaniedbane i od lat nieczyszczone nagrobki. Nie mam dnia, żeby jakiś błąd nie wyskoczył na olx lub opłacone odświeżenie lub nowe ogłoszenie wisi w „oczekujących” od czterech godzin. Cóż zrobić jeśli 2 lub maksymalnie 3 większe chujki przejmują cały ryenk. Można im co najwyżej naskoczyć. Co najwyżej, powtarzam…

      0

      0
      Odpowiedz
    2. W sumie racja, najnowsze trendy w astronomii są takie żeby pojęcie „biały karzeł” zastąpić „białą gwiazdą niskorosłą”. Świat schodzi na psy, no całkiem schodzi na psy.

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Nicnierobienie – to jest coś co świat zabiera

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Powinniśmy więc założyć fundusz i walczyć z całym światem, aby nicnierobienie triumfowało do ostatniego tchnienia na ziemi, tej ziemi. Spóła?

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Tylko czy zwoje Wam się nie poprzepalają od wewnętrznej sprzeczności? Przecież to trzeba jednocześnie walczyć i nicnierobić. A jeszcze kurwa trzeba oddychać.

        0

        0
        Odpowiedz
        1. To będzie kurwa pierwszy w historii ludzkości przypadek wielkich zmian, które powstały pod wpływem nagłego zrywu nicnierobienia, kurwa maaaać, nicnierobieniaaaaaaaaaaaaaaaaaa. Fundusz! Fundusz! Fundusz! Tak! Nie! Tak! Nie!
          —-_—- Jebie mi się w bani przed lipcem zawsze, sorka… 😉

          1

          0
          Odpowiedz
          1. Potwierdzam:
            Ja się „dorobiłem” na „nicnierobieniu”.
            Przynajmniej tak wszyscy mi wmawiają cały czas.
            ~Nicnierobicz.

            1

            0
            Odpowiedz
          2. Prywaciarz, spekulant, badylarz, cinkciarz, nierób.
            Chcesz powiedzieć, że PRLowska mentalność nadal kwitnie, a ludzie często z pogardą patrzą na prywatną inicjatywę?

            Znam kilka młodych przypadków (poniżej 30 lat) które z pogardą wyrażały się o każdym pracodawcy i mówiły, że szukają czegokolwiek na państwówce bo u „prywaciarza” to się garba dorobią jedynie. Ale te kilka znajomych mi przypadków wykonywały proste prace fizyczne lub w najlepszym przypadku jakaś wykończeniówka lub brukarstwo i pracowali w towarzystwie starych, znudzonych życiem chujów z czerwoną mordą, którzy marzyli tylko o piątku, a smucili się na poniedziałek (czytaj: specjalistów / budowlańców). Mam nadzieję, że to promil społeczeństw, a nie zjawisko powszechne bo my do kurwy nędzy zawsze nad Wisłą jebani będzieć być musieli (celowy zabieg, żeby zabrzmiało jak z biblii)…

            0

            0
            Odpowiedz
  6. Późno już, raczej nikt mi nie zakupi tego co ja chcę.
    Jutro kupię.

    1

    1
    Odpowiedz
  7. a teraz pora obejrzeć jakiś filmik

    0

    2
    Odpowiedz
    1. „Zabójczy kondom” z 1996

      Naprawdę warto – New York Times
      Arcydzieło naszych czasów – Gazeta Prawna
      Wydaje ci się, że byłeś już w kinie? Masz rację, wydaje ci się – Wyborcza
      Idź sam, albo z całą rodziną i pokaż swoim bliskim co jest naprawdę wartościowe – Caritas
      Ważne są tylko te filmy, których jeszcze nie znamy – Cezary Pazura

      1

      0
      Odpowiedz

Marzenia małego Pimpka

Pimpek był niewielkim pieskiem lecz zawsze marzył by zostać potężnym i groźnym dobermanem albo rottweilerem.
Pewnego, wiosennego poranka zbudził go cichy i delikatny pisk, ledwie słyszalny ale wyraźnie dobiegający od strony prawego ucha.
Pimpek nastawił więc prawe ucho i nagle usłyszał takie słowa: Jestem pieskową wróżką, wypowiedz jedno życzenie…
Niewiele myśląc, odpowiedział że chce być wielkim i groźnym psem aby inne zwierzęta oraz ludzie bali się go i czuli respekt.
Wróżka zamyśliła się na chwilę, machnęła wesoło malutką różdżką zakończoną błyszczącą gwiazdką i rzekła:
Byłeś Pimpku malutkim, strachliwym i delikatnym pieskiem i taki kurwa zdechniesz bo ja nie jestem genetykiem ani cudotwórcą a ty, stary zapchlony kundlu jesteś nieźle pojebany że we wróżki wierzysz.

2
12
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Marzenia małego Pimpka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A słyszałes jak Polak, Ukrainiec i Arab znaleźli złotą rybkę na plaży w Sopocie? Klasyczna akcja, rybka zaproponowała, że spełni po jednym największym marzeniu dla każdego z nich jeśli wpuszczą ją z powrotem do wody, zgodzili się:

    Ukraińcu, czego sobie życzysz? Chciałbym, żeby wreszcie w moim kraju nastał pokój, i żebyśmy mogli wszyscy wrócić do siebie do kraju z Polski. Okej, odpowiedziała rybka.

    Arabie, czego sobie życzysz? Chciałbym, żeby nie było u nas tylu konfliktów, agresji, zabijania, i żebyśmy mieli taką pomoc od państwa jak w Europie, żeby móc tam spokojnie wrócić. Okrej, odpowiedziała rybka.

    Polaku, a Ty, czego sobie życzysz? Rybiciu, chcesz powiedzieć, że wszystkie Araby i Ukraińcy stąd wyjadą? No tak, odpowiedziała rybcia.
    W takim razie daj mi zimne Tyskie.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Wyobraziłem sobie, że mieszkasz z kimś pokroju żony Waldemara Kiepskiego
    i stąd ten żart.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Człowiek we własnym kraju powinien móc się swobodnie wyrażać o mniejszościach np. o Żydach, Ukraińcach, niecywilizowanych przybyszach z Afryki.
    Jeżeli nie może to „nie jest u siebie”.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Damian, chcesz powiedzieć, że od 966 roku nie jesteśmy u siebie?
      Wschód – Zachód – Kościół
      Wschód – Zachód – Kościół

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Z Żydami to trochę trudniej, trochę bardziej zakorzenieni.
      Nie jest ze mnie straszny antysemita.
      Wielu takich co w zasadzie tylko geny ich łączą.

      0

      1
      Odpowiedz
    3. Ale lipa. Przez przypadek pyknąłem wyślij.
      Mnie chodziło o to, że ze mnie raczej żaden.

      0

      1
      Odpowiedz
    4. Człowiek we własnym kraju powinien móc się swobodnie wyrażać o polaczkach, bezmózgich przegrywach, którzy leczą własne kompleksy hejtując wszystkich jak leci przybyszy zza granicy.
      Jeżeli nie może to „nie jest u siebie”.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Też prawda, chociaż powinno się to odbywać na poziomie, inaczej powinny być kary za brak lepszego pomysłu

        0

        0
        Odpowiedz
  5. psy to oblesni padlinożercy, a koty to sadyści i bezużyteczne pasożyty.

    0

    2
    Odpowiedz
    1. A twój stary jest pedałem

      3

      0
      Odpowiedz
      1. twój jeszcze większym trupojadzie.

        0

        2
        Odpowiedz
  6. W kraju z wolnością słowa powinno się móc dowolnie obrażać daną grupę zawodową bez żadnych konsekwencji, np. psychiatrów, lekarzy, pracodawców, budowlańców, instruktorów prawa jazdy itd. ale i niekoniecznie, bo także np. tych którzy oglądają telewizję, palą papierosy, piją alkohol itd.
    Ważne, że nie osobiście.
    Powstałyby ciekawe komentarze pod tematami, także wyjaśniające.
    Jak ktoś się utożsamia z tym o jakim mowa to jest to jego problem i może z nim problem.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Wolność kocham i rozumiem
      Wolności oddać nie umiem
      Lecz szkoda, żeby przepadła zaliczka na Grecję
      Więc dam się zaszczepić zwiedzając Wenecję

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Nie chciałbym żeby moje żarty były puszczane w telewizji, bo telewizja mi się nie kojarzy z dobrymi żartami

    0

    0
    Odpowiedz
    1. w telewizji byle co się przyjmie.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Tak, ale tam już jest wystarczająco dużo gówna i kału. Po chuj jeszcze wysrywy jakiegoś niedojeba.

        3

        0
        Odpowiedz
  8. Ja to myślę, że przy jakimś brzydkim nazywaniu dobrze jest dodać przymiotnik „zwykły”, bo wiecie… jak kogoś się nazwie „wielki” to ta osoba może to odebrać jako komplement, bo w końcu może się mieć nie wiadomo za co, a jak się doda „zwykły” to wtedy taka osoba może się urazić.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Jesteś zwykłym jebanym tłukiem. Dodatkowo, jesteś zwykłym kłamcą, albowiem gdyż ponieważ napisałeś „ja to myślę”. Nikt ci w to nie uwierzy zwykły bezmyślny tłuku.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Spadaj na drzewo

        0

        0
        Odpowiedz

Mam już, kurwa, dość.

Mam dość budzenia się każdego dnia z tą samą ciężką gulą w gardle. Mam dość patrzenia na moje konto bankowe, które topnieje w oczach, choć tyram jak wół. Mam dość wysyłania setek CV w czarną dziurę, podczas gdy rekruterzy bawią się w jakieś korporacyjne gierki, a „eksperci” w telewizji bezczelnie wmawiają mi, że rynek pracy ma się świetnie. Nic się nie ma świetnie. Wszystko jest rozwalone.

Idę do sklepu i płacę dwa razy więcej za podstawowe zakupy. Chcę kupić mieszkanie, założyć rodzinę, żyć jak człowiek – i dowiaduję się, że dla mojego pokolenia to luksus, na który muszę pracować trzy życia. To nie jest żaden przypadek, żaden „pechowy zbieg okoliczności”. Widzę to jak na dłoni i nie dam sobie wmówić, że zwariowałem.

Te gnoje na górze doskonale wiedzą, co robią.

Siedzą w swoich gabinetach, patrzą na te wszystkie wykresy i z pełną premedytacją dokręcają nam śrubę. Podnoszą stopy procentowe, duszą gospodarkę i otwarcie piszą w swoich raportach, że musimy zbiednieć, żeby ratować ich chory system oparty na długu. Oni potrzebują nas zdesperowanych. Potrzebują nas przestraszonych, walczących o ochłapy, bo przerażonym człowiekiem najłatwiej się steruje. Kiedy ja zastanawiam się, czy opłacić rachunki, prezesi korporacji i bankierzy liczą kolejne rekordowe zyski z tej całej „inflacji”. Żerują na nas jak pasożyty.

A teraz, kiedy ich domek z kart zaczyna pękać, przygotowują dla nas kolejną pułapkę. Chcą nas zastąpić sztuczną inteligencją, a potem rzucić nam ochłap w postaci jakiegoś „dochodu podstawowego” – cyfrowej jałmużny, która ma nas utrzymać na smyczy. Chcą nam wcisnąć ten swój cyfrowy pieniądz (CBDC), żeby móc jednym kliknięciem kontrolować, na co wydaję każdą ciężko zarobioną złotówkę. Chcą zrobić ze mnie bezwolnego abonenta we własnym życiu.

Nie ma we mnie już ani grosza naiwności. Widzę tę ich panikę i ten cynizm. Ich system tonie, a oni zamiast go ratować, zamykają nas pod pokładem, żebyśmy utonęli pierwsi, podczas gdy sami pakują się do szalup ratunkowych.

Nie mam zamiaru dłużej udawać, że wszystko jest w porządku. Mam dość milczenia, mam dość potakiwania i mam dość bycia mięsem armatnim dla bandy chciwych, oderwanych od rzeczywistości hipokrytów. System jest zepsuty do szpiku kości, a ja po prostu głośno mówię to, co czuje każdy z nas: mam tego serdecznie dosyć. Chujnia i śrut.

11
3
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Mam już, kurwa, dość."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Lombard – „Mam dość”

    Pierdolnij Pan na fula tak, żeby sąsiad aż podskoczył, a jak jest urodzony przed 90’tym to sam zacznie nucić, a potem w kontrze też na fula pierdolnie: „Tchórze” – Dezerter

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pewien człowiek zatrzymał się na moście, jechał rowerem. Kupił sobie komputer, a nawet dwa i ustawił go jeden na drugim. W sumie chyba lepiej niż kasjera w sklepie. Ubrał się w niebieski strój roboczy i zaczął go naprawiać. Pracodawca przydzielał go do najbardziej ryzykownych i niebezpiecznych robót, nie dostawał od niego żadnych premii oraz pochwał. Ów gość podrzucił mu pod koła kolczatki i w ten sposób dalej nie pojechał. Uznanie u innych też zdobył przed swoim awansem, co dodatkowo na nią wpłynęło. Wiele wybitnych jednostek jest lub była trochę arogancka, bo w końcu słusznie zauważała, że jest w czymś lepsza.

      0

      2
      Odpowiedz
        1. Spierdalaj, jak to łatwo powiedzieć
          Spierdalaj, tylko to więcej nic.

          Gdyby tylko autor wysrywów poprawił styl… Ale nie, on najwyraźniej woli „ubrać się w niebieski strój i zacząć go naprawiać”, hłe hłe hłe. Podejrzewam, że ta ciotowata pizda od dawna nie przeczytała nawet jednej książki w ciągu roku (https://liberatura.pl/artykuly/44-ile-ksiazek-czytaja-polacy-analiza-statystyk-trendow-i-czynnikow-wplywajacych-na-czytelnictwo) a potem rezultat jest właśnie taki. O lekturach szkolnych nie przeczytanych za młodu nawet nie wspomnę, bo przecież „lektury są głupie a szkoła jeszcze bardziej”.

          2

          0
          Odpowiedz
          1. Nie każdy lubi fantazje.
            Ja mam encyklopedie.
            Może jeszcze na Was mam się wysilać?
            Czytałem i kilka na miesiąc i w magiczny sposób nie pomogło.
            System edukacji za to jest tak przemyślany, że większości dorosłych po nie nie sięga.
            Poleca im się właśnie takie fantazje, i to koniecznie kilka na tydzień (50 na dwa semestry, a przy tym kompletnie nic co by się mogło przydać w jakiejkolwiek pracy
            Jakość nauczania zawodu też kiepska.
            Najlepiej powiedzieć „nieumiejętny” zamiast czegoś nauczyć…).
            Jak to fajnie, można się budować, rozwijać (przy czytaniu książek)… tylko co z tego później jest?
            No właśnie.
            Jest jeszcze coś takiego jak życie, relacje międzyludzkie, internet oraz oczywiście pieniądze.
            Co tam mi po piątkach z wypracowań?

            0

            0
            Odpowiedz
          2. Dla mnie liczy się tez oryginalne słownictwo.
            Świeżo zapisana myśl jest najlepsza.

            0

            0
            Odpowiedz
          3. Świeżo zrobiony stolec na chodniku również wyróżnia sie znacznie od tego, który już któryś dzień leży na obrzeżach śródmieścia w Bytomiu. Wszystko jest piękne w zależności jak na to spojrzymy.

            0

            0
            Odpowiedz
          4. Poza tym myślę, że bardzo łatwo jest się tego nauczyć i nie trzeba do tego fantazji i fikcji

            0

            0
            Odpowiedz
          5. Bzdura. Taki tłuk jak ty nigdy się tego nie nauczy. Podobnie jak nie nauczy się trzymania śrubokręta i pisania cennika.

            1

            0
            Odpowiedz
          6. Chyba już wystarczająco zostało pociśnięte dobrodziejom.
            Nie trzeba więcej

            1

            0
            Odpowiedz
          7. Nawet nie zacząłem, bo cały czas nic tylko nicnierobie.
            ~Nicnierobicz od IT xD.

            2

            0
            Odpowiedz
          8. No to oświeć mnie jak napisać cennik cymbale.

            0

            0
            Odpowiedz
          9. Dla mnie autorytetem, wzorem, osobą którą podziwiam to może być np. pisarz, znany sportowiec.
            Na pewno nikt zarozumiały
            i bardziej nauczyciel

            0

            0
            Odpowiedz
          10. Skoro wcześniej była mowa o samochodzie to raczej nie chodziło o naprawę stroju roboczego.

            0

            0
            Odpowiedz
      1. Już po pierwszym zdaniu by się zaczęli wszyscy śmiać

        0

        0
        Odpowiedz
  3. (Admin): No to co idziemy razem na bogatych?

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Eat Rich! (widziałem murzyna na obrzeżach Florencji, który napisał szybko coś takiego na budzie i spierdolił). Nie miałem mu tego za złe czy jakoś wkurwiłem się, że brudzi okolice. Jedynym skutkiem było to, że zacząłem sobie nucić pod nosem: „aj si dem blum, for mi end for ju, end aj fink tu majself, ic gud tu bi a łaaaajt”.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Zgadzam się z Tobą, dobre intencje, fajnie, że świadomy. Co jednak się stanie? Wstaniesz w poniedziałek grzecznie na swoją zmianę i będziesz jebał dla pana swego umowno-pracowego bo nie masz pewnie Qtasie Elizejski poduchy na przyjamniej pół roku życia bez pracy, a w obcych językach umiesz tylko zapytać o drogę i cenę czekolady po angielsku. Zgadłem? To ustal sobie do końca roku 2026, żeby jebać coś dodatkowo lub z tego oszczędzić kasy, która pozwoli żyć bez szychty chociaż te 3-4 miesiące, odświeżasz solidnie angola jadąc równolegle powolutku dzień po dniu do końca grudnia drugi język obcy (1000 najważniejszych słów i zdań, jest wchuj takich darmowych list w necie). Zobaczysz w styczniu 2027, że jakby fajniej się chodzi do roboty mając z tyły głowy, że jakby chuj strzelił wszystko to se siedzisz z kawą na balkonie bez pracy przez 3-4 miesiące. Dochodzi też myśl, że przecież dogadam się na podstawowe tematy w dwóch językach to ja se mogę zmienić kraj w przeciągu dwóch tygodni, a na miejscu dopiero dopracuję język do perfektu. To naprawdę nie będzie duży wisiłek, 7 mieszków masz, a energię z wkurwienia na wszystko dookoła przeznacz na to co napisałem, niezapominają oczywiście, żeby zerżnąć co jakiś czas sąsiadkę i jej sąsiadkę i sąsiadkę jej sąsiadki, szu-szu-szu-fi-fi-fi-fu-fu-fu… 😉

    Money Coach From Sunny Libiąż But Soon From Kłajpeda (_i_)

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Oj, żebyś się nie posikał, frajerze, przy tych swoich wypocinach. No patrzcie go… On ma dość… Klękajta narody…

    A chuj to kogo obchodzi, że jesteś nieudacznikiem, pajacu. To nie mitycznych „ICH” wina, tylko TWOJA. Myślałeś, że z nieba spadnie? Że skończysz byle szkółczynę, przeczołgując się z mniejszym lub większym trudem przez nią, i możliwie przy tym obijając, a potem załatwisz sobie ciepłą posadkę, tak samo jak w szkółczynie patrząc, żeby się nie narobić, będziesz zarabiał kokosy?

    A tu zonk… Królewiczowi z nieba nie spadło…

    Bo – i literuj bardzo uważnie – NIC CI SIĘ, KURWA, NIE NALEŻY! Masz to, na co zasługujesz. Nikt ci nie broni ruszenia zwojami i robienia, czegoś, co poprawi twój byt. Trudne w sumie nie jest. Ale takie żałosne cebulactwo jak ty nauczone jest bycia obibokiem z roszczeniową postawą a przede wszystkim nienawidzi MYŚLEĆ. I koło się zamyka. A im dłużej to trwa, tym coraz mniejsze szanse na wyrwanie się z biedy i szamba… Więc siedź i kwękaj dalej, pajacu z roszczeniową postawą, na pewno ci wtedy z nieba spadnie… No bo przeca ci się należy, nie? /Mesio

    PS. Kurwa jego pierdolona mać…! Żeby w tych czasach mieć taką zjebaną roszczeniową postawę życiową, to trzeba być jakimś niedorozwiniętym albo świeżo od cyca wyjątkowo nadopiekuńczej mamusi być odstawionym. A jeśli to nie jest coś z tych dwóch możliwości, to jesteś, tępy gnoju, tak pojebany, że nadajesz się tylko do utylizacji. Baranka w ścianę pieprznij, skoro żadnego pożytku z ciebie nie ma, a nie wkurwiaj Mesia, Pana twojego, swoimi bezczelnymi roszczeniami. Tym bardziej, że po bzdetach pokroju: „Podnoszą stopy procentowe, duszą gospodarkę i otwarcie piszą w swoich raportach, że musimy zbiednieć, żeby ratować ich chory system oparty na długu.”, i zresztą po całej reszcie tych bredni, to jak na dłoni widać, że jesteś pojebanym IMBECYLEM, który bladego pojęcia o niczym nie ma. Dlatego masz, tępy śmieciu, taką właśnie sytuację. PRZYCZYNA, kurwa, I SKUTEK. Tępak jest skończonym debilem i jest wielce zdziwiony, że, kurwa, na odległość tępotą i niedorozwojem jedzie i dlatego siedzi tam, gdzie siedzi, ledwo wiążąc koniec z końcem…, ciebie, odpadzie, to się powinno WYKASTROWAĆ, żebyś przypadkiem się nie rozmnożył, rozsiewając swoje zjebane geny i ucząc kolejne pokolenie takiego zjebanego pojmowania świata. Patałachem cię, spierdolino umysłowa, Pan twój nie nazwie, bo to obraza dla nawet najtępszego patałacha, nie mówiąc już o robolach i wyrobnicach naszego umiłowanego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Dobrze, już dobrze, stara kurwo. Przelew od rudego chuja nie wpłynął, bo jest długi łykend, a twój pan zachlał i zapomniał o swoich popychadłach. Ale cię gość wkurwił, nieźle się zesrałeś w tym PS, buahahaha.
      Kiedyś jeszcze można się było pośmiać z twoich wpisów, a teraz udowadniasz, że jesteś nędzną pizdą, na każdym kroku liżącą dupsko Tuskowi i jego kolesiom. Śmierdzi od ciebie, dlatego krokodyle różańcowe i tygrysy bengalskie dawno cię opuściły. Spierdalaj do Izraela, chuju jebany.
      A co do Autora, to pełna zgoda. Zgadzam się w 100%.
      Jebane skurwysyny chcą opodatkować nawet żuli zbierających butelki, byle tylko ich pensje rosły. Najbardziej zdegenerowana dziwka z burdelu, gdzieś pod ukraińską granicą, ma więcej godności od tych szmaciarzy.
      Najgorsze, że nie zanosi się na zmiany. Więcej, niż połowa społeczeństwa jest gotowa walczyć jak lwy, za Tuska albo Nawrockiego. Nic do nich nie dociera, bo „konfederacja to ruscy agenci”. Innej partii też nikt nie założy, bo „mamy dwie duże, jak w USA” i „ludzie mają wybór”. Dramat i beznadzieja, bez jakichkolwiek akcentów humorystycznych.

      3

      1
      Odpowiedz
      1. Akurat, patałachu żałosny, Pan twój uważa „rudego” za szwabska spierdolinę (a o całej reszcie polityków ma równie złe zdanie). I co, matole? System ci się zawiesił?

        I pan twój powtórzy: zarówno autor chujni, jak i ty go popierający,
        jesteście roszczeniowym zjebanym mentalnie najgorszym cebulactwem, które w sumie nie nadaje się do niczego. A sytuację w „chujni” opisaną macie wyłącznie przez samych siebie. Bo w dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych możliwościach, to nawet ostatnia patusiarnia niezły hajs potrafiła trzepać przy w zasadzie żadnym wysiłku. A was nawet ten patologiczny poziom PRZERASTA, tępaki skończone. I to niczyja wina poza wami i waszymi starymi, że coś takiego wydalili na świat i tak wychowali.

        Zaś temat „chujni”, a przede wszystkim wypowiedź jaką Pan twój, Mesio, raczył był wcześniej powyżej umieścić, w zasadzie nie dotyczy polityki, tylko poziomu spierdolenia umysłowego cebulactwo takiego jak autor tej konkretnej „chujni” i ty, go popierający. Dwie różne rzeczy…, tylko jesteś zbyt tępy, by to w ogóle dostrzec. /Mesio. PS. Zaś co do zabawności. Pan twój po prostu ma coraz mniej czasu na wszystko, bo wiele innych rzeczy Go zajmuje, a doba niestety nadal ma tylko 24 godziny… Stąd zwyczajnie Mu się nie chce czasu marnować, choć musi przyznać, że lubił pisywać „rzeczy do pośmiania się”, i może jakieś „Ogłoszenia Meśpasterskie”, albo coś, jeszcze kiedyś napisze. Poza tym z racji tego, że ten portal długo odłogiem leżał, bo Admin się obijał, poziom obecnych chujni jest właściwie gorzej niż mierny, bo ewidentnie nie ma kto ich pisać z racji zapewne małej ilości wejść na stronę, więc niespecjalnie jest paliwo, i chęci, do wspomnianych tekstów.

        1

        1
        Odpowiedz
        1. Nie zesraj się

          0

          0
          Odpowiedz
  6. odpowiedziałeś sobie już na początku „chcę założyć rodzinę”. Nie pytasz o zdanie nikogo – tego przyszłego dziecka czy chce przechodzić przez to samo co ty, nie pytasz swojej kobiety/dziewczyny czy ona chce przechodzić przez poród i połóg. A zamiast mieszkania w bloku to polecam inwestycję w działkę, swoją studnię, warzywa itp:.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. „bycie samolubem”, przebłyski rozsądku.
      Z drugiej strony chyba też nie można takim być by przy idealnych warunkach dopiero o tym pomyśleć, jednak będąc bardziej majętnym i bogatszym można pozwolić przyszłemu życiu uniknąć przykrości i niepotrzebnych doświadczeń, czemu czasem pomóc też może rodzeństwo i ziomkowie.
      Przydają się ludzie by wywalczyć lepszy świat albo by nie pozwolić na to by ludzie innej narodowości oraz kultury osiedlali się bez żadnych większych zasług (poza zabieraniem pracy), by mieli większe prawa, by zastępując nas widzieli i korzystali z cywilizacji i architektury która nie została zbudowana i wzniesiona przez nich.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. „Idź precz podły materialisto, bo tobie to tylko pieniądze”
        ~słowa materialisty bez honoru, który poleciał na darmowy dom swojej żony, ale tego już nie dostrzega

        0

        0
        Odpowiedz
    2. A w jaki sposób ma o to spytać nienarodzone dziecko? Napisz, to chętnie się dowiem. A co do kobiety, to jeśli zgadza się na seks, nie bierze tabletek, nie wymaga od partnera, żeby założył gumę, to chyba wie, jaki może być tego skutek, tak? Można ewentualnie dopytać, naprawdę to nie zbrodnia spytać swojej partnerki, czy chce mieć dzieci. Nie każdy jest zwyrolem rzucającym się na kobietę, niczym nieokrzesany dzikus i pchającym fiuta we wszystkie możliwe dziury.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Zadając sobie samemu pytanie:
        Czy moje potomstwo miałoby inny los niż mój czy musiałoby dzielić że mną moje piekła, pomimo odległości czasów i miejsc:
        – Piekło złych rodziców (dziadków).
        – Piekło złych krewnych (antykrewnych)
        – Piekło biedy, z której wynikają wszysktie inne nieszczęścia.

        0

        0
        Odpowiedz
      2. Ale kobiety przecież lubią murzynów hehe.

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Jedynie mężczyzna, który sam przeszedł przez piekła (tak, piekła w liczbie mnogiej) może to zrozumieć.
      Bo kobiety nie myślą przyszłościowo, a jedynie emocjami, że inne rówieśniczki mają dzieci to dana kobieta również chce, nie zważając na koszty (koszty które to dzieci musiałyby ponieść i nawet już nadludzko poniosły).
      Nie ma żadnych niezależnych kobiet, bo wszystkie są zależne od swoich durnych koleżanek, które celowo dają „dobre” rady, by inne koleżanki podzieliły ich nieszczęśliwy los. A te bezdzietne są na tyle naiwne, że same muszą się przekonać, że jednak mężczyzna miał rację nie chcąc mieć Potomstwa dla Potomstwa dobra.
      Ale kobieta tego nie rozumie i nie zrozumie do czasu aż by się ziściły słowa mężczyzny. Ale wtedy kobieta znajdzie pocieszenie w religii.
      Błędne koło.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. To po cholerę sprawdzasz konto bankowe skoro wiesz, że tam było jest i będzie 0 zł.
    Hihihi

    0

    0
    Odpowiedz

Pora umierać Polsko

Dnia 12 czerwca 2026 wchodzi w życie pakt migracyjny. Czyli zostało nam 7 dni.
Winę za to ponosi każdy z nas. Konsekwencje poniesiemy my, ale głównie nasze dzieci. Czeka je terror. Wasze córki będą gwałcone, a wasi synowie sztyletowani i rozcinani maczetami, bo głosowaliście jebane barany od 20 lat na te same złodziejskie skorumpowane ryje. Bo na to pozwoliliście.
Żeby to powstrzymać musiałby wydarzyć się cud. Ja w to już nie wierzę. Pozostaje stawiać opór w przegranej sprawie. Ilu jest na to chętnych? Pewnie kilku przybędzie, jak już stracą tragicznie swoich bliskich. Żal rozdziera moje serce.

15
5
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Pora umierać Polsko"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie tęczowa,
    Nie słowiańska,
    Wielka Polska Muzułmańska!!!

    0

    4
    Odpowiedz
  3. Ja wyciągam przed końcem odkąd pamiętam, a w okolicy jestem tylko do końca września. Więc nie tak do końca wszystkich to dotyczy 😉 Orewłar Bladź! Sąte!

    0

    2
    Odpowiedz
    1. I gdzie cwelu wyjedziesz? DO niemca gdzie jest turbochujnia, do holendra czy do anglika? jebany głupcze. nie ma już na ziemi miejsc wolnych od tej zarazy.

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Wymieniłeś trzy najczęściej wybierane kierunki przez turbo-kurwo-biedaków, a potem coś o całej ziemi, niech Ci więc głowa cięższą będzie. Sprzedaję po angielsku, hiszpańsku i chińsku to można powiedzieć, że ze „dwa” kraje poza eurokołchozem można przebadać. Bo z samego czytania o nich czy relacji „doświadczonych podróżników” chuja się raczej dowiemy. Trzy miesiące z językiem tambylców to jebane minimum, żeby wiedzieć cokolwiek, a pół roku już fajnie i wtedy wiadomo, który okaże się najseksowniejszy.

        0

        3
        Odpowiedz
        1. Z tego co wiem Hiszpania jest w euro i jest tam taka sama chujnia jak we Francji, a u chińczyka to 1984 na pełnej kurwie. Może bez murzynów i ciapaków, za to idziesz na organy za publiczne sprzeciwienie się władzy. Każdy jest pod obserwacją, kamer na rok 2020 było tam 2x więcej niż obywateli. No ale powodzenia w szukaniu normalności, nie znajdziesz. Może w kambodży ale to nie są warunki jak w domu.

          4

          0
          Odpowiedz
          1. „Obecnie, język hiszpański jest językiem urzędowym w 21 krajach na całym świecie”, a Ty podajesz ten jeden sąsiedzki, jeszcze bardziej zelwaczały i zamużyniony niż nasz. Jakbyśmy podliczyli liczbę kamer w stosunku do liczby mieszkańców u Chinola i porównali regulacje do lokalnej żydokomuny z sedzibą w Brukseli to mamy bardzo podobnie popierdoloną okolice, a nawet nie wiem czy nie bardziej. Tak jak pisałem, zamierzam posiedzieć w każdym z nich dwukrotnie po 3-6 miesięcy i wybrać gdzie chciałbym mieć ostetecznie nagrobek. Nie znjadę? Luzik, ale przynajmniej pójdę do piachu ze spokojną głową, że przynajmniej próbowałem. Bo są według mnie 3 ścieżki:

            1. Masz chujową okolice więc poświęcasz się, żeby się w chujowej polepszyło
            2. Spierdalasz tam gdzie ci będzie lepiej.
            3. Zostajesz w chujowej, narzekasz i nie robisz nic, żeby się polepszyło

            Trzecia według mnie najbardziej ssie i jest najżałośniejsza. Spójrz ilu Twoich znajomych idzie trzecią, najżałośniejszą?

            0

            3
            Odpowiedz
  4. Skończ pierdolić. Dodukaj lepiej, zaśliniony niedojebie, że Polska jest WYKLUCZONA z tego przyjmowania ciapatych w ramach wspomnianego paktu ze względu na uchodźców z Ukrainy uciekających przed wojną.

    3

    4
    Odpowiedz
    1. Jesteś w błędzie. Pokaż mi kurwo dokument na to. Nikt nas nie zwolnił z obowiązku przyjmowania murzynów.

      5

      2
      Odpowiedz
      1. Chuj wie. Coś tam pierdolą, że przez pół roku nie musimy, a później znów decyzja i co pół roku to samo. Ale masz sporo racji, też nie widziałem pierdolonego dokumentu, więc nie uwierzę. Jeśli ktoś powołuje się wyłącznie na informacje z mediów, to może marnie skończyć.

        2

        2
        Odpowiedz
  5. Ja winy nie ponoszę bo wziąłem udział w referendum ale większość zjebow uważała że im to niepotrzebne i że ich to nie dotyczy.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. O kurwa! Gdybym tylko na Pana Doktora Memcena głosował ostatnio to byłoby pięknie teraz, a nie muzułmany!

    0

    4
    Odpowiedz
    1. Pietrek, jeśli głosując na dwa ugrupowania na zmianę od 35 lat dalej nic się nie zmienia, każdy narzeka i wszystko jest rozpierdolone to może by tak z czystej ciekawości zagłosować na cokolwiek innego, czego jeszcze nie było przy korycie? W najgorszym przypadku Memcen pójdzie drogą wspomnianych dwóch ugrupowań. Czyli w najgorszym przypadku, w naj-kurwa-okrutniejszym i najgorszym wszystko zostaje po staremu i nic się nie zmienia. Nie warto więc zrobić raz inaczej z czystej ciekawości mając 1,02% powodzenia lub minimalnego polepszenia?

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Ta łagodna bułeczka z Torunia wspominała również, że migracja nie jest czymś złym. Jeśli odbywa się normalną ścieżką ze wszystkimi dokumentami i takim trybie jak każdy Polak do innych cywilizowanych krajów. Przerzucania po cichaczu busami do Polski czy nocne przekraczanie na nielegalu nie było przez niego pochwalane. Dla mnie też dawanie szansy ludziskom z dowolnego zakątka świata, jeszcze jak to jakieś wykształciuchy i niekarane w przeszłości to Ziobro powininen nawet założyć specjalną komisję, która wyszukiwałaby ponadprzeciętne jednostki w najdziwniejszych krajów świata i zachęcać ich tutaj miodem i bimber, albo bimbrem i miodem tzw. drenaż mózgów. Ziobro przyszedł mi jako pierwszy do głowy bo on ma chyba zdrenowany mózg.

        0

        0
        Odpowiedz
  7. Jasne, najlepiej wszystkie swoje nieszxzęścia i nieudacznictwo zrzucić na obcego murzyna czy azjatę którego Polska nawet nie interesuje . To takie proste.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Tak, owszem, mając pieniądze można uciec tam gdzie nie ma problemu
      albo zamieszkać w bezpiecznej dzielnicy

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Czyli gwałty, morderstwa, rozboje na zachodzie po rozpoczęciu masowej migracji są winą mojego nieudacznictwa.

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Jasne, że jego kurwa. Normalny odważny mężczyzna podszedłby do takiego gwałcącego murzyna w trakcie i powiedziałby mu bez chwili zawahania – „Proszę Pana, nie wolno tak robić. Co by Pan czuł gdyby panu tak ktoś zrobił. No właśnie”. I po takim działaniu ten murzyn miałby za swoje i już więcej nie odważyłby się na gwałt w centrum miasta. Sam widzisz, tylko bezwzględne działania mogą zmienić naszą przyszłość.

        4

        0
        Odpowiedz
    3. Teraz nie interesuje. Ale jeśli tu przyjedzie to zacznie, kurwa.

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Pierdolicie z tym Memcenem. Każdy polityk to zawodowy kłamca, również Memcen i Braun. Nie łudzcie się że coś się zmieni na plus, jeśli oni doszliby do władzy. Na ich samodzielne rządzenie nie ma szans, więc pozostaje tylko wizja kolejnej zjebanej koalicji z KO lub PIS.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. „Póki jeszcze czasem warto
      łbem o ścianę tłuc dla żartu”, Andrzej

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Nie ma szans właśnie przez zjebów bredzących to od zawsze. Nie ma szans na ich samodzielną władzę, więc lepiej zagłosować na pis/po żeby głos się nie zmarnował 😉

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Hahah ludzie patrzcie ale biedak

    0

    0
    Odpowiedz

Tipsy

Witam, nie wiem jak Wy, ale ja nie przepadam za tipsami (długimi paznokciami). Wkurza mnie, że większość kobiet jakie widuję ma tipsy. Dla mnie długie paznokcie to znacznie mniejsza elegancja niż krótkie.

4
2
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Tipsy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Komentarz z 2026-05-28 22:25: „Nie trzeba mieć tipsów, by być atrakcyjna – krótkie paznokcie są fajniejsze.” Teraz taki sam wpis z dupy. Japierdoloza, to trzeba mieć ciśnienie, żeby z tych nudów powtarzać w kółko te same pierdoły. Nic kurwobiedactwo nie ma do roboty, nawet jakiegoś hobby nie ma. Masz wolną chwilę, to może naucz się jak używać śrubokręta.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. O którego śrubokręta dokładnie Ci chodzi Tygrysku? Beatka :***

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Mi nicnierobienie zajmuje cały dzień, więc nie mam czasu na naukę śrubokręta hehe.
      ~Nicnierobicz od IT.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. „Prawo o popycie mówi, że jeśli cena spada, popyt na dane dobro rośnie. Jeżeli natomiast ceny rosną, wielkość popytu maleje. Prawo podaży zakłada natomiast, że wzrost ceny powoduje jednoczesny wzrost podaży. Jeśli ceny spadają, chęć producentów do sprzedaży produktu maleje, podaż więc spada. Jeśli ceny spadają, chęć producentów do sprzedaży produktu maleje, podaż więc spada.”

    A w dużym uproszczeniu: zaloty robisz tylko do dziewczyn, które nie noszą tego przedłużonego badziewia na dłoniach oraz żadnych powiększonych warg czy malowanych kredką rzęs. Robisz to bardzo intensywnie, żeby było wiadomo wśród innych dziewczyn, że masz jebakową tendencję i do takich samych działań zachęcasz wszystkich swoich ziomeczków, a lambadziary wyśmiewasz i dziwki traktujesz z góry. Zaloty dotyczą zarówno świata realnego jak i pozorowanego na facebooku/insta. Po kilkunastu miesiącach rynek wraca do normy. Cyk!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. A ja lubię tipsy, to taki sam sygnał jak tatuaż nad dupą – od razu wiesz z kim mas do czynienia.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. W identyczny sposób podszedłem sprawy „posiadania fejzbuka”. Nie używałem, nigdy nie czułem potrzeby, ale sprawdziłem sobie z ciekawości niedawno na kilka miesięcy dlaczego każdy to ma, a kto nie ma to jest dziwolągiem. Po tym krótkim okresie próbnym fejzbuk zostaje jednak ze mną już na dłużej. Zauważyłem, że można dzięki niemu zaoszczędzić sporo czasu. Tam na podstawie zdjęć, relacji, komentarzy i wpisów masz jak na dłoni czy ktoś ma mózg czy go nie ma. Jeszcze sobie insta założę pod kątem młodych gąsek tam będę miał w trzy minuty jasne czy któraś ma w pełni sprawny centralny układ nerowowy lub czy są jakieś szanse na podreperowanie go niewielkim nakładem.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Od razu widać że nic nie robi.
    Takie długie paznokcie przeszkadzają, nawet przy pisaniu na klawiaturze komputerowej.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ja też nie. Wolę, jak dziewczyna je chipsy. Oczywiście w rozsądnych ilościach, nie tak jak Wellmanowa, czy inne krówsko.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Z daleka wygląda to nawet ładnie.
    Ale nie wyobrażam sobie jeść mielone które robiła osoba z tipsami.
    Przecież to mega niehigieniczne.
    Era tipsów już mija.
    Mieliśmy boom na solaria,potem na tipsy. Coraz mniej kobiet sobie taka ozdobę funduje.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To nawet nie wygląda naturalnie.
    W mojej opinii jest żałosne.
    I wcale nie atrakcyjne

    -facet

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jeśli chcesz być przeze mnie postrzegana jako nic nie robiącą paniusię (i wcale nie księżniczkę)
    to sobie je rób.

    -facet

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Wstawi sobie lachon zdiecie szponów na fejsZbuka i czeka na lajki.

      0

      0
      Odpowiedz

Coś dla niektórych

W dzisiejszym świecie jak chcecie poczuć się jakbyście mieli wyjebane nie trzeba alkoholu.
Wystarczy nie mieć portali społecznościowych (albo przynajmniej nie używać ich do obserwowania życia innych albo do prezentowania swojego wizerunku (niepotrzebne komentarze), mało kogo obserwować (jeśli już to może jakieś różne jakie pojawiają się na jednym kanale, nie jedna i konkretna, z czego „relacja” może być jednostronna, a osoba po 2giej stronie może nawet nie wiedzieć o waszym istnieniu albo po prostu mieć was gdzieś…).
Zamiast tego można sobie np. siedzieć przy komputerku i grać w gierki… (żartowałem, to drugie raczej nie, może prędzej robić coś co przynosi większą korzyść i można to wykorzystać np. gry karciane, instalowanie systemików i modyfikacja wyglądu oprogramowania, czytania artykułów w internecie, poszerzanie swojej wiedzy. Przynajmniej można jakiejś kobiecie w przyszłości zaimponować np. elokwencją).
Niestety, część z nas „musi” na własnej skórze się przekonać, że ta używka jest chujowa.
Nie pasuje do żadnego sportu.
Zaczynając swoją przygodę z tym czymś zamykacie przed sobą wiele dróg, np. będziecie się mniej nadawać np. na chodzenie po górach.
Dobrze jest też zmienić towarzystwo na nieco ambitniejsze (lub zadawać się z takim towarzystwem) niż chlające jak jakieś debile, może bardziej dorosłe, mniej będziecie zważać na opinię tego drugiego towarzystwa… choć z 2giej strony ci starsi mogą nawet chcieć widzieć wasz upadek, tacy z nich koledzy… mimo wszystko chyba mniejsza jest na to szansa, bo w końcu bardziej dorośli.
Ze zdrowiem jest tak, że może „na początku to pikuś”, ale z wiekiem to na zdrowiu się odbije (słabiej się zachowacie w zdrowiu) i w dodatku taka a taka ilość będzie większym wysiłkiem dla organizmu.
Swoją drogą śmierć może przyjść niespodziewanie, nawet od małej ilości… mikroskopijnej takiej jak pół kieliszka.
W okolicach lat 30stu pić… dla mnie to żałosne.
W tym wieku chyba nie trzeba niczego udowadniać, nie wygląda się już na szczęście jak dorosłe dziecko.
A, może jeszcze coś.
Lepiej nie wierzyć w przemianę typu „o, 30 lat ma, może się zmieni”.
Tak, zmieni się, małe dziecko to jest, duża na to szansa.
Zjebane (bo na pewno nie spokojne) przyszłe życie, kiepsko to wygląda.
Zrobionym trzeba być od początku.
Z resztą, tak źle jest samemu?

3
2
Pokaż komentarze (27)

Komentarze do "Coś dla niektórych"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „30 lat ma, może się zmieni”
    Może się zmienić, ale często trochę późno

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja pierdolę, przecież 3 dychy na karku to ty możesz jeszcze zostać kurwa baletnicą albo iść na trzecie studia np. medycynę czy prawo i przejebiesz w zawodzie trzydzieści lat. Ale broń Boże, żebyś nawet nie próbował, co ta bedo ło tobie mówili, jest za późno, a idze-idze-idze, siadbyś se na dupie, zrobił kanapkem, a nie kurwa wymyśloł chłopie, weźże się ustatkuj. W twoim wieku to już połowa kolegów ma dziecko z wpadki z pierwszą dziewczyną, która ich zechciała to też byś się w końcu ustatkował wreszcie, a nie jakieś wymyślanie idze-idze-idze…

      3

      0
      Odpowiedz
  3. Racja. Ja ograniczam. Dzisiaj tylko 6 piwek. Jedno właśnie otworzyłem. Zdrowie!

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Pucha czy butla? Bo ja na zmianę. Napisz, to będziemy motywować i sprawdzać kto więcej wypije. Żeby być dobrym w melanżu trzeba to tak samo często trenować jak każdy inny sport.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Przeważnie pucha. Butla w środę, piątek i sobotę jako nagroda za przeżycie trzech dni pracy i większości weekendu. Pucha jest też wygodniejsza w tramwaju, a to mój główny środek dojazdu z pracy do domu. Zdarza mi się pojechać samochodem, ale na szczęście rzadko, bo trzeba być trzeźwym, a nigdy za tym nie przepadałem. Wczoraj było jednak 5 zamiast 6, bo mi się przysnęło. To znaczy, że dzisiaj może pójść ósemka bo zaległe piwko z wczoraj, no i początek weekendu. A w weekend to wiadomo, można zacząć pić przed południem, jak kolega poniżej, więc 8-12 piw dziennie można śmiało pierdyknąć. Ale nigdy więcej niż 12. Nie jestem przecież alkoholikiem.

        1

        1
        Odpowiedz
        1. Eeee to masz piękny program, którego sie mocno trzymasz. O to chodzi jeśli chcemy dochodzić do konkretnych wyników + dochodzi konsekwencja i możemy przenosić góry. W międzyczasie dzięki Tobie z akcyzy wejdzie do skarbu państwa niewyobrażalna suma pieniędzy. Potem idzie sobie taki elegancik jeden z drugim co mu gardło krawat ciśnie, prostym chodnikiem oddychając jednocześnie czystym powietrzem i im do głowy nawet nie przyjdzie, żeby podziękować za to, że to dzięki Tobie ten chodnik jest równy, a powietrze z dotowanych na piece gazowe środków jest jakby lżejsze.

          Ja też piję codziennie od siedemnastu lat i jakoś nie zauważyłem, żebym był uzależniony…

          1

          1
          Odpowiedz
          1. Panowie Koledzy. Nie można pić tak po prostu codziennie, to jest skrajnie nieodpowiedzialne. W trosce o dalszy rozwój postępującego wzrostu należy pić corannie, codziennie, cowieczornie oraz najważniejsze… kurwa bez sensu. Idę się napić.

            1

            0
            Odpowiedz
          2. Widziołeśty, człowiek się uczy całe życia. Wiedziałem, że warto tu czasem zaglądać, a teraz wiem, że jeszcze bardziej warto. Twoje zdrowie! Coranne i cowieczorne! ;-)))))

            2

            0
            Odpowiedz
  4. Alkohol jesr używką chujową i w sam raz dla debili

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Wiele tracisz nie znając smaku czystej pięćdziesiątki zaraz po ostatnim gryzie wołowego tataru z jajeczkiem…

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Nie chcę promować tej używki, więc więcej na ten temat się nie wypowiem, ale dla mnie jest to rozpuszczalnik.

        1

        0
        Odpowiedz
        1. To Wasze doświadczenia i Wasze wyrabianie gustu.
          Mógłbym podać swój, ale… już wspomniałem.
          Gdyby Was serce przez 2 dni bolało po 15 ml 37,5% roztworu i 2 godzinnym spacerze to możliwe, że również nie chcielibyście się o tym pozytywnie wyrażać.
          Trudno jest mi sobie wyobrazić wysiłek jaki musiałbym w siebie włożyć żeby się tak poczuć.
          Dlatego u mnie jest to jak najrzadziej i jak najmniej, a najlepiej wcale.
          Szkoda też czuć się wypłukanym.
          Z tego co zauważyłem ci którzy tę używkę uważają grubo z nią przesadzają… taka tendencja.
          Napić się by następnego dnia iść do pracy – dla mnie to zbrodnia.
          Uznaję za to Yerbę ze 2x w tygodniu, żeby tolerancji nie było.

          0

          0
          Odpowiedz
      2. Wóda to jebana trutka dla polaka i nic więcej, przecież ten syf już 10 lat temu był po prostu obrzydliwy. Czy ty wiesz z czego oni to robią? To jest odpad, pogon z przedgonem pomieszane, syf po produkcji spirytusu. To idzie właśnie na rynek polski, czyli dla was. Jak już koniecznie chcesz pić „czystą” to pij czystą, czyli sam sobie upędź na kolumnie i pij czystą a nie to gówno, które jebie wątrobę i łeb dosłownie jak trucizna, bo niczym innym to nie jest.

        1

        0
        Odpowiedz
      3. Kiedyś bym to jeszcze zrozumiał, jako 18 albo 20-kilku latek, teraz już raczej nie ma na to szansy.
        I mam nadzieję, że tak zostanie.
        Za duża przerwa i trudno funkcjonować po nim tak jak na początku.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Głupoty gadasz i tyle, czasem w małych ilościach można pić.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. „Vrizko wzrmoźna leć z oztroźna”, Vladimir Putin 2014

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Też tak myślę. Dopiero wstałem, bo lubię se pospać do 11-tej a pierwsze co to śmigam do lodóweczki po zimne poranne piweczko. Mmmmmm, miód w gębie a przede mną jeszcze dzisiaj co najmniej pięć kolejnych piwerek. I to nie byle szczyny dla kurwobiedaka z plastikowego kanisterka, co to to nie. Ogólnie alkohol to nie piwo, tylko niektóre zjeby tak myślą ale jak kto ma poważnie najebane we łbie to nic nie zrobisz.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Pilsner Urquell lub Zlatý Bažant? Zgadnąłem? Toś mi smaka narobił, a piłem w tym roku jedno piwo w lutym, a w zeszłym roku łącznie dwa. Wyskoczyła mi dodatkowo przed chwilą jakaś reklama długiego weekendu, że niby ma jakoś teraz być. Nie znam takich rzeczy i różnic pomiędzy niedzielą, a wtorkiem oraz nie patrzę zbyt często na zegarek kończąc właśnie drugą nockę z rzędu. Tak, tak, dobrze zrozumieliście, JDG ;—) Przecież jakbym nie uwielbiał tematu, którym się zajmuję to by mi kurwa gały wyszły lekko z pięć lat temu…

      Regrets, I’ve had a few
      But then again, too few to mention
      I did what I had to do
      And saw it through without exemption

      Tak se nucę na głos w przerwach jak zaczyna mi się we łbie kręcić hahah 😉

      1

      1
      Odpowiedz
  6. „Wysrać się w szkole”.
    Wysrać się po to, żeby być na lekcji.
    Chujowa sprawa.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Gdybym był alkoholikiem, tym już mądrzejszym, więc bez nałogu i ktoś by się mnie zapytał: czy warto było chlać, ja bym odpowiedział:
    – wolałbym mieć jednak większy mózg.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Badania z użyciem rezonansu magnetycznego wykazują umiarkowaną korelację (na poziomie 0,3–0,4) między objętością mózgu a poziomem IQ. Oznacza to, że większy mózg może wiązać się z nieco wyższą inteligencją, ale nie jest to regułą

      Źródło – zajebane z gugla

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Panie Kolego. Rozmiar nie ma znaczenia i dotyczy to przeróżnych organów. Nie tylko mózgu, fiuta, nerek czy wątroby, ale również organów kościelnych. Ważna jest technika używania. Taki Paganini na ten przykład wirtuoził na sprzęcie cokolwiek kiepskim, bo tylko jedną maluteńką pojedynczą strunę miał. Tak, rozmiar nie ma znaczenia. Reguła obowiązuje w obie strony, albowiem gdyż ponieważ można mieć spory mózg a być zjebem jak mało kto. Przykładów nie trzeba daleko szukać – czasem pojawia się tu na Chujni pewien przedstawiciel homo sapiens (a więc ze stosunkowo sporym móżdżkiem) popierdolony jak kilo gwoździ. Chociaż… może troszkę zmądrzał ostatnio, bo jakby mniej pisze wysrywów, które nazywa „żartami”.

      1

      0
      Odpowiedz
  8. Przeczytałem „Cios dla niektórych” i już miałem cię kutasie zezłomować, zwyzywać od najgorszych łachódr i skurwysynów, a następnie zaprosić z trzema stówkami wymiętoszonych stuzłotówek pod nasz zakład w ŁWF jako wpisowe, ale później zauważyłem, że źle przeczytałem tytuł więc w takim razie życzę Ci wszystkiego dobrego, dużo zdrowia i niech Ci się wiedzie jak najlepiej w tym roku, w przyszłym oraz Twoim bliskim.. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
    1. No kuuuuurwa. Łachódra to ty sam jesteś, łachudra piszemy przez „u otwarte”.

      Grammarnazi

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Dzięki za koretkę i stanie na straży piękna i poprawności językowej. Chuj w dupę takim jak ja!!!

        Chwała Grammarnazi!

        0

        0
        Odpowiedz
  9. Pewien człowiek był komuś winien niedużą, ale też i niemałą sumę pieniędzy.
    Nie starał się wcale o to żeby te pieniądze zwrócić, a zamiast tego przepierdolił je w kilka dni na alkohol.
    „Szkoda, że się nim nie zadławił” – pomyślał sobie poszkodowany.
    Człowiek którego ten ktoś w konia zrobił został pewnego dnia pracodawcą, może losem szczęścia.
    Płacił innym dość dużo w porównaniu do innych, nie chciał więcej dla siebie, bo uznał, że i tak się już w życiu ustawił, a nie był na tyle głupi żeby od razu kupić sobie willę żeby po utracie stanowiska nie mieć za co jej ogrzać.
    Był on człowiekiem niekoniecznie mądrym (choć i tak mądrzejszym od innych, bo w przeciwieństwie do wielu miał jeszcze jakieś zainteresowania), ale przede wszystkim rozsądnym.
    Zanim zdobył niemały sukces dokupił sobie już RAM’u do komputera z 32bitowym prockiem i chujową grafą intela, dzięki czemu częściowo poprawił swoją samoocenę.
    Uznanie u innych też zdobył przed swoim awansem, co dodatkowo na nią wpłynęło poza tym, że zaspokoił swoje podstawowe potrzeby do życia i rozwoju.
    Nauczył się także tańczyć salsę oraz mówić po fińsku, węgiersku, portugalsku, norwesku, podszlifował także swój angielski.
    Kupił sobie komputer, a nawet dwa i ustawił go jeden na drugim, bo miał je miniaturowe.
    Przekonał się również, że iPhone to jest jakieś gówno, a przynajmniej z systemem od iOS 7 do 15, bo mają płaski interfejs, a dopiero w iOS 16 wprowadzono wibracje przy pisaniu.
    Zanim się to jednak stało uznał fanów tych telefonów za zwykłych debili.
    Sam chwilowo się nim czuł (choć w sumie to niejednokrotnie przy korzystaniu z tego systemu), bo nie potrafił znaleźć przycisku „szukaj” w programie Safari i ślęczał nad tekstem na jakiejś stronie jak jakiś debil.
    „No, małolatom wiele nie trzeba, łeb pusty, a ich zdolności umysłowe bardzo często ograniczają się do odpisania komuś czegoś lakonicznie na fejsie, oraz oczywiście słuchają rapu. Szkoda tylko, że to takie drogie”.
    Oczywiście mówił o nówce sztuce, bo, choćby po opiniach w internecie – spodziewał się, że iPhone to będzie jakieś gówno, dlatego kupił go używanego.
    Zaobserwował, że Windows się zjebał, jakoś od czasów Ósemki, w której kolor paska zadań przypominał mu srakę
    i w którym na szczęście ikon nie zepsuli, przeżył zobaczenie największej katastrofy GUI w dziejach, czyli Windows 10, a później Windows 11, który co prawda wyglądał już lepiej, ale działał dobrze dopiero po 4 latach od premiery, co stało się rekordem który prawdopodobnie już nigdy nie zostanie pobity (no chyba, że przez sam Microsoft).
    MacOS nie zrobił na nim większego wrażenia, bo wcześniej używał KDE, więc opis na stronie Apple „najbardziej zaawansowany system operacyjny świata” uznał za jakiś nieśmieszny żart.
    No i tak jakoś się stało, że człowiek który się u niego kiedyś zadłużył poszukiwał pracy… no i ją znalazł.
    Właśnie u niego.
    Pracodawca przydzielał go do najbardziej ryzykownych i niebezpiecznych robót, nie dostawał od niego żadnych premii oraz pochwał.
    Pewnego razu zdarzył się wypadek.
    „Spłacił swój dług, a ja tymczasem będę płacił komuś kto na to bardziej zasługuje” – pomyślał pracodawca.
    Szczęśliwym trafem okazało się, że pracownik był pod wpływem alkoholu (jak widać więc nie był za mądry), więc rodzina nie dostała żadnego odszkodowania.
    Co się dalej z nią stało – mało kto o tym w mieście wiedział, bo przeprowadziła się do innej miejscowości.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Siema, tu autor.
    Jeśli chcecie coś spróbować, nie spożywacie alkoholu w niewyobrażalnych ilościach, a już tym bardziej gdy możecie wszystko wylać jak burżuj kiedy wam nie smakuje to możecie spróbować, ze względu na smak lub ciekawy odbiór:
    – Tequila Reposado w 100% z agawy.
    (Najbardziej lubię Espolon).
    Roczna już „za bardzo przykrywa drewnem”, przez co mniej jest charakterystyki Tequili.
    – rum bez dodatków (ciekawy odbiór, pije się jak soczek „mimo dużego %”)
    – Guinness Draught, ale koniecznie z azotem
    – piwo typu Wild Ale, jakie wybierzecie
    – Rioja Crianza lub Rioja Reserva (podejrzewam, że nie znalazłbym różnicy, a bardziej bym wolał tą pierwszą ze względu na słodszy (i ogólnie dość słodki) odbiór mimo tego, że jest to wino wytrawne)
    – wino białe
    – Angostura, Fernet Branca.

    Część można spróbować w pubach.

    Dla mnie to za duży obowiązek, nawet mała ilość raz na 2 tygodnie (jeśli miałbym się zmuszać i żeby każdy tydzień nie wyglądał tak samo). Następnego dnia lepiej jest odpoczywać.
    Dużo bardziej wolę sport i yerba mate.
    Gdybym po tak długiej przerwie alkohol odbierał tak jak wtedy gdy miałem 18 – 20 kilka lat to może więcej bym w nim widział ;))
    Jestem zdania, że alkohol by mnie szybciej zabił niż gdybym pracował jako Górnik.

    To wbrew moim wcześniejszym komentarzom.

    1

    0
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Bydło | Wszystko jest chujowe, nie tylko chujnia | Będzie wojna | Wspaniałe życie | Zmyślona historyjka | Pytanie do admina | Promocje które powinny być zakazane | Dawny artykuł: Breivik będzie mógl uprawiać seks | Pod prąd | Współczuję adminowi | Dlaczego nie pracowałem - pełna odpowiedź | Wszyscy mi ZAZDROSZCZĄ renty i przez to wszyscy Mnie NIENAWIDZICIE. | Deja vu (dla mądrych inaczej: deżawi) | Równość wobec prawa to mit? | Tak | A mnie jebią gry komputerowe | Przedstawiam Wam lektury szkolne z jakimi się zetknąłem i moje wspomnienia z edukacji | Społeczność Internautów | Powiem Wam dzisiaj w jaki sposób można poznać debila | Facebook | 325 zl | jego ekscelencja D.Trump to wzór cnot | Biedaki mnie drażnią | Brzydkie i co za tym idzie niezachęcające do poznawania systemy. Mniej intuicyjne też. Nieciekawy trend | Litewka | To na inną okazję. NetBSD | Wzajemna niechęć, prowokacje, nie będę pisał z jakiej strony | Czy mnie boli to nie powiem, ale | Ostatni raz formatuję pendrajwa "windowsowym" systemem plików | Tu na razie jest ściernisko | Pojebany sen | Dziewczyna | Pies cię jebał mamo. | Dlaczego ludzie nie chcą płacić informatykom?! | Moja indolencja matematyczna osiągnęła wyższy poziom | Win 10 to kurestwo | Złoto z Sudanu i afrykańska bieda | Moje życie | Co było pierwsze, jajko czy kura ? | Kocham mojego syna, ale... | Nie mieszczę się w waszej jebanej bankowej tabelce | Problem z instalacja | Prace naukowe a realia jej pisania | Buta lekarzy. Pieprzenie jacy to oni są ważni i potrzebni. | Wierszyk | Co za deb*l wymyślił krojony żółty ser? | Pokemon | Powód braku aktualizacji na chujni, jaki może być (wg mnie) | Niekoniecznie