Rok 2024 grudzień. Mam pytanie jakie mamy teraz sukcesy w rozwoju naszego kraju i dobrobytu ludzi. Interesują mnie stocznie lotniska huty transport porty koleje szpitale uczelnie lasy zdrowie armia rolnictwo itp. Podajcie mi chociaż jeden sukces. Tylko nie piszcie jak teraz polepszyła się demokracja w domu i ulicy a sukces to aborcja usuwanie krzyży dym w kościołach a święta Bożego Narodzenia i Wigilia to bzdety. Interesuje mnie czy macie rozeznanie polityczne i gospodarcze czy żyjecie propagandą. Nie pytam nawet jaki mamy budżet długi ile zarabiacie co wygrał Jagiełło itp. Ponoć młodzież to przyszłość.
Ale chujowy sen dzisiaj miałem
2026-05-15 22:36Jeden był zjebany, a teraz przedstawiam chujowy.
Śniło mi się, że zamiast pójść na 3, 4 lekcję (by się wyspać) postanowiłem, że nie pójdę do szkoły, może dlatego, że było już za późno (np. większość lekcji już minęło), co mi się chyba ostatnio często zdarzało, bo w tej szkole musiało mnie nie być już ponad miesiąc, a w dodatku była już wiosna i dość chłodna pora, taka, że nawet śnieg mógłby spaść.
Wyszedłem zobaczyć czy przyszło coś do skrzynki pocztowej i zobaczyłem, że w moim kierunku zmierza nie tylko cała klasa i wychowawczyni z gimnazjum, co nawet niektórzy ze szkoły (i całkiem sporo było tych osób).
Wychowawczyni chyba dała mi do zrozumienia (może powiedziała) – że przyjechali tu całym autobusem (samego pojazdu nie widziałem, tak na marginesie).
Byli już zbyt blisko bym się przed nimi ukrył niezauważony.
Zdenerwowany i zaskoczony powiedziałem im:
„No na pewno po czymś takim będzie mi się chciało z Wami widzieć”.
A miałem na sobie tylko piżamę i majtki, w dodatku jeszcze czymś się zakrywałem z przodu, może po to by nóg nie widzieli.
Zamknąłem przed nimi drzwi wejściowe siłą, bo próbowali mnie powstrzymać i wróciłem do mieszkania.
„Na pewno w tym wieku chce się człowiekowi uczyć, prędzej coś poczytać i się przez to czegoś dowiedzieć, by wiedzieć o czym się czyta” – pomyślałem sobie.
Po jakimś czasie dowiedziałem się, że ta wychowawczyni rozmawiała z moim tatą.
Słyszałem nawet o tym jak powiedział, że powinienem brać leki od psychiatry i może wtedy by mi się poprawiło.
Gdy już skończył rozmawiać, uspokajałem go, mówiłem że wszyscy przyjechali PKS’em, że szkoła (albo nauczyciele) zafundowali im przyjazd i że nie musi zwracać kosztów bo ktoś np. przyjechał do tej miejscowości.
Później jeszcze dodałem, że jeśli zamierza mnie karać środkami psychotropowymi jeśli się nie zacznę uczyć to będę się uczył, ale jeśli będzie mi teraz kazał brać środki psychotropowe to jest to kiepski pomysł, bo będę się uczył tak samo albo jeszcze gorzej, trudniej mi będzie to szło, nie będę miał motywacji, będę długo spał i mimo tego będę niewyspany – nie w sensie, że rozdrażniony, co senny.
A teraz tobie wyobraźcie czy gdyby nie psychiatria i szkoła w takiej formie jaka jest to czy ja bym miał takie koszmary?
Co ciekawe, przy takich snach mam świadomość, że „przecież skończyłem liceum, co ja tu robię?”, ale jakoś nie mogę skojarzyć tych faktów.
Dobrze, że chociaż o pracach domowych mi się nic nie przyśniło.
Leworęczność
2026-05-15 22:36Oto przychodze nie tyle z wyzaleniem czy checia uzyskania porady co z nurtujacym mnie pytaniem. Od kilku lat niezwykle zaczela mi sie zucac w oczy leworecznosc u innych, ale to nie w sensie normalnym co raczej romantycznym (?), jak ktos mi sie podoba od razu staram sie zauwazyc ktora reka pisze, a jesli lewa to juz z automatu jest w moich oczach idealem, czasem nawet zdaza mi sie rozmarzac nad tym jak np ktos by pisal pamietnik lewa reka a ja bym sie tylko wpatrywala jak pisze. Wiele lat przestawialo sie i wyzywalo ospby niepraworeczne no i nie wiem czy moj fetysz leworecznosci jest normalny czy zly z widzenia spoleczenstwa
Zycie
2026-05-15 22:36Wiesz, co jest jednym z największych problemów dzisiejszego świata? Ludzie, którzy nie umieją ogarnąć podstawowego kurwa savoir-vivre’u w komunikacji. Jak to możliwe, że w 2024 roku, kiedy masz w kieszeni telefon, który ma więcej mocy niż komputer Apollo 11, nie potrafisz odpisać na wiadomość, bo „zapomniałeś”? No kurwa, jak to zapomniałeś? Pamięć działa lepiej niż niektóre dyski twarde! Tylko, że chyba trzeba być głuchym i ślepym, żeby nie zauważyć, że masz już 150 wiadomości w skrzynce. A potem mówisz, że „nie widziałem” – no jasne, pewnie wyszło Ci to samo w momencie, kiedy kopałeś się z myszą w sprawie zdjęcia na Instagramie! I to jest problem całego społeczeństwa: bo ludzie nie mają podstawowego szacunku do drugiego człowieka, tylko traktują go jak kolejny spam w swojej skrzynce. Kurwa, zacznijmy odpowiadać na wiadomości, to może będzie lepiej.
Nic Ci nie powiem, a potem zrypie, że źle
2026-05-15 22:36Jestem ciekaw, ilu tak ma, bo to jest po prostu paranoja.
Miej w robocie takiego Zdziśka-terminator, omnibus techniczny nie do ruszenia. Zdzisiek robi w tym odkąd powstał ten cały „interes”. Co jest z nim nie tak? Wysyła Cię „świeżaka” na robotę. Nie masz pojęcia o technologii, z którą masz działać, bo to dość hermetyczna branża. Mówisz mu, o tym. A co on na to? Rać se, możesz zadzwonić z pytaniem, ale tylko dwa razy, później zaczniesz mnie wnerwiać – parafrazując. Jedziesz więc sam, a na dzień dobry zrype o od klienta, że zabierasz się za to jak pies do jeża. Ciul bądź pozytywny, z trudnościami, ale poszło. Kolejne roboty i powoli, ale zaczynasz kminić czacze. Czy później jest łatwiej? Nie! Im dalej w las, tym więcej drzew. Ktoś powie dlaczego nie poszedłem w piz*u? Robota ciekawa, nawet średnio-dobrze płacą. Lub po prostu jestem zbyt wygodną ku*wą, aby szukać coś innego, bo przecież mogę trafić do gorszego cyrku. Tak minęło trochę czasu. Niby ogólnie lepiej, ale Zdzichu taki sam. Wysyła cię na montaż instalacji. Jakieś schematy, projekty, jak, co to ma być zrobione? Ni chu*a! Rób jak uważasz. Byle było schludnie i poprawnie. A projekt się zrobi pod twój montaż. I tak robisz, a co za każdym razem Zdzichu na efekt twojej pracy? Nie, nie, nie! To spieprzone, tamto spieprzone! Do poprawki wszystko! I tak za każdym razem! Dodatkowo zgarnij opierdol od przełożonej, bo Zdzichu się skarży, jaką fuszere odwalasz ze wszystkim. A co jeszcze o Zdzichu? Podejmuje jakiś temat, o dziwo sobie nie radzi, ON! Więc tematy świnie lecą do Ciebie. Rozgryź to. Jakaś podzięka, uznanie? A gdzie tam! Problem, bo tak długo Ci zeszło. A jak to możliwe, że jeszcze mnie nie wyjebali, skoro taka oferma? Bo jestem zaraz po Zdzichu, który odnajduje się w tej technologii. Inni rezygnowali po góra paru miechach. A co się stanie, gdy mnie wywalą? Całe know-how i patenty na „świńskie” tematy Zdzicha przepadną i nie pozostanie po nich ślad, już ja o to zadbam.
NIC MI SIĘ NIECHCE !
2026-05-15 22:36Elo, mam skończone 40 lat i niewiem kiedy przeleciało mi przez palce ostatnie 20 lat życia… w skrócie: nie mam żony, ani dzieci ani praktycznie żadnych znajomych, nie pracuję, dostaję zasiłek z Zusu bo mam stwierdzoną schizofrenię paranoidalną, jestem prawiczkiem i nigdy nie byłem w związku, nawet się nigdy nie całowałem z dziewczyną… mam poważne problemy z pamięcią i już nawet pornoli mi się niechce oglądać bo popęd seksualny mi się wyczerpał… ogólnie wegetuje, nic nie osiągnąłem w życiu… coś tam pracowałem w ochronie i jako dozorca oraz pomocnik kierowcy… wyznaję zasadę solipsyzmu – porobiło mi się chyba tak z pernamentnej samotności, na prawie wszystko jestem obojętny i wszystko mi jedno… na niczym mi nie zależy, zdrowie się sypie a szkoda gadać – STAROŚĆ NIE RADOŚĆ ! elo
Komentarze do "NIC MI SIĘ NIECHCE !"
-
chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
-
Odpowiedz
Opisałeś idealny profil człowieka, którego potrzebujemy na gwałt w znanym tu wszystkim, rodzinnym zakładzie ŁWF. Zostaje jedynie wziąć 3 stówki w łapę i pełnym energii przypałętać się pod bramę naszego rodzinnego podmiotu, w którym tradycja łączy się z nowoczesności, a jakość i zadowolenie pracowników, którzy są przecież największą wartością jest dla nas kluczowa. Jutro Cię tam Kutasie (z szacunku z dużej) chętnie zobaczymy (_i_)
00
Admin śpi a kościół to zło
2026-05-15 22:36Mam dość tej sekty. Kiedy zdrowi, dobrze odżywieni faceci przestaną żebrać o kasę? To jest ksieżulowie! Siedzi taki facecik,stary lub starszy i prosi o pieniądze , a zdewociale babki im dają .
Ja zapierdalam. oni kucharka, sprzątaczka itp.
Nie chce mi się rozpisywać ale mam na czarnych wkurw . Moja babcia zapisała dwie nieruchomości na kościół. A ja śpię w garażu . To nie wymyśl a JEBAC KOŚCIÓŁ. KSIEZA NA KSIEZYC
Cholerne nastolatki / młodzież.
2026-05-15 22:36Witam, za pomocą tego wpisu chciałbym opisać moje spostrzeżenia wobec dzisiejszych nastolatków, sam będąc nastolatkiem. Otóż wszystko zaczęło się mniej więcej w 8 klasie podstawówki gdzie chodzące nastoletnie gnoje robiły hałas i chaos w klasie, paliły e-papierosy w toalecie, zgrywali „wielkich, dużych i dojrzałych” przed młodszymi, chłopczyki (nie chłopcy, bo nie wiem jak to można nazwać chłopcem) wywyższali się nad dziewczynami i szczególnie na młodszych jęczeli o ,,ruchaniu”, ,,mokrych szopach” itd. i praktycznie co pewną liczbę słów knęli, wyzywali nauczycieli zza pleców zamiast normalnie przedyskutować z nimi problem jaki do nich mają, mówili że będą uprawiać sex w wieku 15 lat, śmiali się z zawodówek i techników. A dziewczyny? Jakieś takie zapatrzone w siebie, egoistyczne, wytapetowane, i ciągle piszczące jakieś farmazony między sobą. Na dodatek nasza wychowawczyni ciągle mówiła im że są mądrymi dziećmi, prowadziła z nimi dyskusje na temat równości, społeczeństwa, a one: tak proszę pani, tak, całujemy rączki… a gdy dowiedziała się że jej klasa przeklina wyłoniła gały na wierzch. Te gamonie w między czasie miały lepsze oceny z przedmiotów niż ja przez np. ściąganie między sobą. Miałem problemy w szkole od 4 do 8 klasy ale nie były one tak poważne bym miał znacznie gorsze oceny od nich, marzyli do pójścia do liceum. Po tym wszystkim na zakończenie roku byli głaskani po główkach czerwonymi paskami, wyróżnieniami, a potem pewnie jeszcze przez swoich rodziców którzy dawali im jakieś nagrody, przez co później idzie taka licealna „inteligentna” swołocz w świat, w myśli że mogą wszystko i robi bałagan. Teraz jestem w pierwszej technikum, i poziom nauczycieli i moich kolegów znacznie wzrósł, widać że nie pajacują na przerwach i nie wywyższają się , pomogą mi i innym w lekcjach itd. nauczyciele aktualnie mogą cię nauczyć czegoś na lekcji oraz są dosadni, i nie uważam że przyczyną tego jest zmiana szkoły podstawowej ma średnią, dowodem są między innymi powtarzający rok koledzy w mojej klasie. Problemem są e-papierosy które pewnie są też we wszystkich szkołach, i wulgarne piosenki ale przez ich zachowanie w szkole i prawdopodobnie też poza nią nie mają one na nich wpływu, też zdarza się że wyzwą nauczycieli, dziewczynę od np. dup, ale nie robią tego w sposób wredny itp. W dodatku ciągle widzę w internecie jakichś pajaców w Bolidach Młodzieży Wiejskiej (BMW), piosenek o np. spermie na tapicerce, gówniarzy ma krossach, chlejących ” wykształconych” studentów, drillowców i inne tego typu gówna. Ja np. brzydzę się raczej bezpodstawnym wulgarnym słownictwem i szanuję zmęczonych życiem nauczycieli, oraz nie skrzywdziłbym kobiety, no więc czy wszyscy młodzi ludzie są takimi imprezującymi prymitywami? Na to finalne pytanie mego ,,wysrywu” mogę prawdopodobnie sobie odpowiedzieć sam, bo w czasie burdelu 4-8 klasy podstawówki myślę że wiele się nauczyłem, ale jestem ciekawy czy na tej stronie znajdzie się jakiś koleżka czy koleżanka która ma podobne przemyślenia. 🙂
Muszę wstawać w nocy żeby oddać mocz
2026-05-15 22:36Nie mam problemów zdrowotnych ani nie piję dużo wieczorem. Po prostu często się zdarza że budzę się kilka razy w nocy, a jak tylko poczuje nawet niewielkie parcie na pęcherz, to muszę wstać i się odlać, bo nie daje mi to spokoju. Jest to naprawdę wkurwiajace. Dobrze przynajmniej że nie mam tego problemu z dwójką, wtedy dopiero byłoby przejebane.
Komentarze do "Muszę wstawać w nocy żeby oddać mocz"
Kto dał ludziom prawo rządzenia i narzucaniu swojej woli innym ?
2026-05-15 22:36Odpowiedz prosta – nikt. Nie wiem jak było na początku istnienia ludzkości, są różne podglądy na ten temat, ale kiedyś ktoś sobie wymyślił że moze rządzić i teraz mamy co mamy. Ja wiem że bez władzy, prawa, wszelkich struktur byłaby anarchia. Problem w tym że człowiek jest na to wszystko za głupi, bo nadużywa władzy gdy ją zdobędzie, a prawo nagina do własnych potrzeb. A jak chcesz żyć po swojemu to masz przejebane. Jak chcesz żyć w społeczeństwie to musisz przestrzegać głupiego prawa które ktoś sobie wymyslił i słuchać innych. Albo żyć z dala od cywilizacji. Nie chodzi o to że całe prawo jest zle, ale częściowo na pewno. W założeniach ma służyć człowiekowi, a w praktyce często jest na odwrót.

Masz kilka aplikacji, w których możesz porównać oferty kredytów hipotecznych, a nie musisz latać z każdym pojedynczym zapytaniem osobno do banków. Masz wiele blogów internetowych z cenną wiedzą na temat sprzedaży/produktywności, dzięki którym po kilku latach nadgodzin możesz zostać awansowany z niewolnika na zarządcę niewolników w korporacji, a tym samym zwiększyć swoją pensję o blisko 1200 złotych brutto co ma ogromny wpływ na to co napisałem w pierwszym zdaniu mojej odpowiedzi. Jeśli to nie są dla Ciebie sukcesy to nie mam w ogóle słów. Jesteś człowiekiem słabej wiary, a więc po strokroć jebanym będziesz być musiał…