Ze skrajności w skrajność

Może będę nudna, aczkolwiek moja praca doprowadza mnie do białej gorączki. Dokładniej mój skąpy szef. Co jakiś czas mam coraz to mniejszą wypłatę, a tłumaczy się tym, że ma ograniczone zasoby. Życie coraz to droższe, potrzeby coraz to większe, a wypłata do chuja niepodobna. Chciałam się zwolnić, ale w takim wypadku bym została na zupełnym lodzie, bo w tych czasach łatwiej wygrać miliony w totka, niż znaleźć godziwa pracę z normalną wypłatą, chujnia wielu polaków, jakby nie było. Tak więc trzeba ruszyć dupę i dalej jebać za grosze, żeby równowaga w systemie była zachowana, biedaki zarabiają grosze, bogacze kokosy, za nic nie robienie. Chujnia i śrut.

42
54
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Ze skrajności w skrajność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dzisiaj z tego co wiem jest kilkanaście baniek w totku to powodzenia:P:P

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Adresatem tej chujni powinna być ekipa PO. To oni tańczą na kiju przed Merkel i Sarkozym chcąc się przypodobać i dowartościować. Dzięki ich rozrzutności mamy coraz wyższe podatki i więcej kłamstw w TV. A w Biblii jest napisane „Biedny z bogatym przy jednym stole się nie naje. Ten go wykorzysta i upokorzy. Zadawaj się z równymi tobie”. Za szaleństwa kilku płaci cały naród. Demokracja – jakby nie było.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. To wygraj miliony w totka, skoro łatwiej. Albo zistań właścicielem firmy i bogaczem. Przecież nikt Cię do niczego nie zmusza, skoro uważasz, że są łatwiejsze sposoby.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Witaj w Polsce. Pomyśl o wyjeździe za granicę, nie Ty jedna jesteś w podobnej sytuacji. Poducz się języka i w drogę, do odważnych należy ten świat.

    Życzę Ci wszystkiego dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No chujnia na maksa. Pracuj dalej u tego sknery i szukaj powoli innej pracy. Jak będziesz miała jakąś rozmowę to weź dzień wolny albo przygraj w chuja że chora jesteś. Nie zwalniaj się dopóki nie nakręcisz sobie nowej roboty. Nie ma co się męczyć. Może zajmie miesiąc, a może 6 miesięcy ale w końcu znajdziesz coś innego.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. W przedostatnim zdaniu nie masz racji. Może niektórzy politycy idą się zabawić za nasze podatki, ale normalny bogacz musi się napracować, np. być szybszym od kogoś, sprytniejszym, a na to musiał pracować, starać się.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. z tymi bogaczami to faktycznie- nie mogę się zgodzić. niewielu jest takich w RP, co odziedziczyło fortuny- w większości przypadków sami zapierdalali tak, że teraz mają co mają. i najczęściej dają pracę. i jak widzą, że jesteś lojalnym pracownikiem i się starasz- w końcu promują. ale są też jebane kutwy, którym żal dopłacić choćby 5zł… szukaj takich pracodawców z wyjebem, wyobraźnią, wizją! …i kasą 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Ta, bogacze zapierdalali. Jasne.
    Zwolniłem się z firmy, bo taki „zapierdalający bogacz” kroił na kasę ile wlazło. Kryzys, redukcje, ograniczone zasoby. Czy po nich to widać? NIE!
    Zabiorą nam, pracownikom, a sami będą żyć tak jak żyli…
    Złodzieje i kombinatorzy.
    Tyle w temacie.

    1

    0
    Odpowiedz

Koniec małżeństwa

Chyba pisze to najbardziej dla siebie, no koniec nastał w moim małżeństwie, nie ma co się łudzić. Gość tj. mąż jest generalnie zajebisty, odpowiada mi bez mrugnięcia, tylko kurwa mam tak przejebane, że po pierwsze widzę go rzadko, bo wiecznie zapierdala, bo jest pracoholikiem. Jak już jest to śpi albo bierze etopiryne na ból czachy, nie wychodzę z nim nigdzie od 3 ponad lat, nie rozmawia ze mną, nie że z nienawiści po prostu z braku ochoty na kontakt ze światem. Bzykanie zakończyło się po 2 latach ślubu jak zaciążyłam. I kurwa nie mogę tego znieść już, pierdolę takie życie i łudzenie się, a może trzeba więcej cierpliwości. A jak mi się w ciągu tych super milcząco unikających się lat zdarzyło o coś poprosić go to się złości, robi się mała awanturka i potem ciche dni przechodzą w tygodnie i miesiące. Nie mam kurwa do kogo otworzyć gęby, bo nawet jak coś powiem do niego to nie odpowiada. Śrut nie ma co marzyć facet mnie nie kocha, no trudno to nie koniec swiata, ale poza tym, że ja to wszytsko wiem nie jestem w stanie kurwa zrobić nic. Ojcem też jest takim jak męzem, generalnie zostawcie mnie w spokoju i zejdzcie mi z oczu – to jest melodia jego zycia. Kurwa pieknie, ja to sobie tak ulozylam, zaplanowalam i moge sie w dupe pocałować. Już mi wkurwienie przeszło bo to ponad 3 lata trwa już. Jakiegoś bodźca do zrobienia czegokolwiek z tym potrzebuje.

66
90
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Koniec małżeństwa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Masz skrzywioną wizję życia. Ideały są tylko w serialach. Widzisz tylko wady swojego męża a nie dostrzegasz pozytywów, które na pewno ma. Jak myślisz, że z kimś innym będziesz szczęśliwa to jesteś w błędzie (przynajmniej nie na długo). Nie lepiej po prostu szczerze porozmawiać zamiast wyżalać się na chujni? Zresztą rób co chcesz, to twoje życie, weź rozwód i idź bzykaj się z kim chcesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. wiem że jesteś zła, ale jeśli jesteś równie wulgarna wobec męża to wcale mu się nie dziwię że nie chce z Tobą rozmawiać, gdybys na spokojnie podeszła z tematem w połączeniu z masażem (zrelaksuje go lepiej niż tabletka;) to inaczej by to pewnie wyglądało..

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Czyli: po pierwsze stałaś się grubą foką, na której nie warto zaczepic oka i która nie ma zamiaru z tym nic zrobić, a po drugie wyraźnie widać, że ten pseudofilozoficzny wywód skrywa tylko jedno: chce ci się nowego kutasa.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. fajna kobitka z Ciebie:) pakuj dzieciaczki i zaczni nowe życie, nie ma sensu błagać o miłość, zachowaj resztki godności. Co mogłaś to już zrobiłaś?

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Znajdź sobie kogoś na boku. Wtedy zrozumiesz, że albo kochasz męża bo masz wyrzuty sumienia, albo czas się rozstać, bo w końcu odżywasz.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Wiem o co chodzi, mam dokładnie takiego ojca. Polecam Ci zakończyć tą znajomość bo niczego raczej nie zmienisz, typ samotnika i egoisty. Dla Twojego dziecka to też będzie lepsze wyjście na dłuższą metę. Początkowo może przeżywać traume, albo coś w tym stylu, ale życie z kimś takim, bez miłości, doprowadza do samotności, która mnie przeszywa i jest bardzo bolesna. W życiu najważniejsze są szczęscie i miłość, mówie to jako hipokryta, bo nie mam ani jednego ani drugiego, ale wiem czego pragnę, a tego nie znajdziesz u jego boku, to Ci gwarantuje. Chyba, że jakaś terapia, albo próba naprawy póki nie jest za późno. W każdym razie podejmij działanie i wyjdź z tego przytłaczającego bagna, bo im dłużej będziesz w nim tkwić, tym ciężej Ci się będzie wygrzebać.

    1

    2
    Odpowiedz
  8. czyli ogólnie potrzebujesz dobrego rypania?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ty się nie zastanawiaj tylko składaj pozew o rozwód i alimenty na dziecko, szkoda życia!

    1

    0
    Odpowiedz
  10. kobieto, jak najszybciej zakończ ten związek. dzieciaki i tak pożytku z ojca nie mają, znajdź im nowego : mówię całkowicie serio. widać, że jesteś spoko kobieta, zasługujesz na kogoś lepszego

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dziewczyno, przeczytaj uważnie co Ci napiszę. Choćby ch. na ch. stanął, nie odpuść tej sprawy! Różne rzeczy Ci tu ludzie napiszą, ale ja Cię wręcz błagam – choćbyś miała gryźć krawężniki, nie odpuść tej sprawy! Tutaj nikt Ci nie pomoże, nie powie co i jak. Znajdź w życiu kogoś kto Ci pomoże. Idź do swojego ojca, idź do jego ojca (nie do matki), do księdza, do starego nauczyciela, którego zawsze darzyłaś szacunkiem, do kogokolwiek, kogo uważasz za mądrego. Choćby nie wiadomo ile miało Cię to kosztować, choćbyś miała się zbłaźnić i zmieszać z błotem… Na tym świecie, w tym życiu mało jest rzeczy ważniejszych niż miłość i małżeństwo. Podnieś żagle, podnieś szablę, podnieś gardę i walcz o swoje!

    1

    3
    Odpowiedz
  12. Pewnie trudno ci do niego dotrzeć, on pewnie też to inaczej widział, ale proza życia go sponiewierała. Przydałaby się wam rozmowa ale gdzieś po za domem, w neutralnym środowisku.
    Miłość fizyczna czasem się kończy, ale ta duchowa nie koniecznie, zresztą ona jest ważniejsza i dla niej warto jeszcze sie podźwignąć. Jeśli nie ma lali na boku to za parę lat możesz znów być szczęśliwa.
    Kwestia pracy też jest niebezpieczna jeśli staje się najważniejsza w życiu, potem dzieci odpłacą się za to w przyszłości.
    Darz Bór!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. ja cie pokocham 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Lekarstwo na ten problem jest proste. Znajdź sobie kochanka – młodego, jurnego, czułego i koniecznie z filuternym kutasem. Taki zaprosi cię do kawiarni, przytuli, porozmawia, sprawi prezencik, komplement i poklika w łechtaczkę zamiast w klawiaturę i-Maca. A na koniec dnia porządnie zerżnie – tak z przytupem i okrzykami. Mężowi możesz powiedzieć, że znalazłeś drugi etat i masz dużo pracy. On to łyknie za pierwszym razem i nawet będzie szczęśliwy – dasz mu wreszcie święty spokój. W ten sposób uratujesz wasze małżeństwo, będziesz zadowolona i zaspokojona. Zapewniam cię, że nie zauważy nowych kolczyków, pierścionka, kolii ani nawet tandetnego diademu z cyrkoniami i awenturynem na czole. Więc na polowanie marsz! Musisz zdążyć przed menopauzą. Faceci bardzo chętnie wchodzą w „lewe” związki bez długoterminowych i konkretnych zobowiązań. Niektórzy nawet gustują w puszystych.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. No, czas się rozstać bez wątpienia.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Znajdź kochanka, młode mamy teraz w cenie!

    0

    0
    Odpowiedz
  17. bylo planowac z nim a nie bez niego, teraz pretensje do garbatego, ze ma dzieci proste. informowalas go o swoich planach? pytalas o jego plany?

    0

    1
    Odpowiedz
  18. Obejrzyj film „Próba Ogniowa”. Wszystko, co mam Ci do poradzenia zawarte jest w tym filmie. Dalej zrobisz co będziesz chciała… Ale obejrzyj go do końca.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. no to trzeba było przeanalizować profil psychologiczny mężusia zanim mężusiem został, pewnie jest milczkiem, w dodatku zaharowanym jak wół żeby zapewnić rodzinie dostatni byt, całodniowy stres i nawał pracy powoduje że człowiek faktycznie ma ochotę tylko posiedzieć i odpocząć, a ty wtedy skaczesz do niego z pretensjami. Zresztą nie ma co, nie zazdroszczę mu żonki co to się chce z nim rozwieść bo gość jest zbyt przemęczony by z nią porozmawiać.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. musi zasuwać na bandę nierobów, żonę co pewnie siedzi w domu i palcem nawet nie kiwnie,a jak wraca do domu po ciężkiej pracy do mu tylko dupę zawraca

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Nie chce mi się czytać, ale mam nadzieję, że się ułoży.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. kurcze szkoda kobiety a wy tak chujowo cisniecie.. teraz normalny zwiazek graniczy z cudem :/ dlatego tyle nas na chujni :0

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Na mnie osobiście podziałała terapia wstrząsowa. Rzuć go, zobaczysz, że zmieni się i będzie chciał do ciebie wrócić.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. No to mam tak samo,wypisz wymaluj..a przed ślubem cały wolny czas ze mną Spędzał i cuda na kiju obiecywał.I nie jestem tłustą brzydką babą,zeby nie było:)

    0

    0
    Odpowiedz

Przycisk otwierania drzwi w tramwaju

HAHA! Może to śmieszne, ale wkurza mnie jak nacisnę przycisk, by otworzyły się drzwi od tramwaju na przystanku. Wcisnę, przycisk wtedy zaświeca się mocno, albo lampka świeci kontrolna co oznacza, że drzwi się otworzą… i często ludzie naciskają jeszcze raz… i znowu.
Przecież widać, że się otworzą bo lampka świeci, widzieli, że nacisnąłem, a Ci dalej i dalej naciskają jakbym ja to źle zrobił…

Też mnie to śmieszy… ale jednak chujnia to dla mnie jest! ;D

46
70
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Przycisk otwierania drzwi w tramwaju"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. U mnie w mieście niema tramwai;)

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tak samo jest z sygnalizacja świetlną . Naciśniesz gość to widzi i tak jeszcze raz przyciśnie.Chore.;p

    0

    0
    Odpowiedz
  4. z takimi problemami, to na samosię.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Mnie wciskanie przycisku do otwierania drzwi bardzo podnieca i tak czy siak będę to robił, choćby i 33 razy.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. mnie jeszcze rozwala kiedy wychodzę z tramwaju (czyli siłą rzeczy stoję przy drzwiach i widać ze wysiadam) a debile z zewnątrz muszą nacisnąć przycisk bo im ręka uschnie. a jak ktoś sie przytula do rurki z przyciskiem tak że ni chuja nie mogę się do niego dostać to mam ochote wziąć za kłaki i jebnąć pustym łbem w te rurke

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ale dejavu! dzisiaj miałem to samo, naciskam żeby drzwi sie otwarły, przycisk się świeci a tu sru jakaś gruba baba natrętnie dusi i molestuje ten przycisk… Ku*** nie o taką Polskę wlaczyłem

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Kocham Cie stary! 😀 Myślałem, że może to ja jestem jakiś znerwicowany i pojebany, dlatego mnie to wkruwia, ale jednak nie jestem sam 😀 Nie sądziłem, że jeszcze kogoś na świecie to może wkurwiać! Pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie no stary chciałbym mieć takie chujnie jak Ty! LOL. Ładną schizę sobie wkręciłeś 😀

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Problemy XXI wieku….

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Dobra, dobra. Jak wciśnieś enter po wpisaniu adres strony, to też niby się wyświetla, że ładowanie, często gęsto chuj z tego wychdzi i trzeba nacisnąć jeszcze raz.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Ja naciskam raz a dobrze – guziki w tramwajach, windach, na przejściach, w domofonach. Noszę klej i zapałki. Wciskam guzik, wciskam zapałkę z klejem, łamię ją i gotowe 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  13. haaa! mnie dziś kolo zmiażdzył w pociągu prawie, bo na stacji końcowej drzwi po moim naciśnięciu nie chciały się jebane rozsunąć. reszta bandyterki rozpiechrzła się do innych wyjść- ja stałem i czekałem… wtem! JEB! wielki skurwiel mnie docisnął do drzwi, odtrącił jakąś siatą i napiera na guzik! napiera! osiemdziesiąt tysięcy razy! … skutecznie w końcu. łypnął spod zaparowanych pingli na mnie, buchnął parą z pyska i dumnie wykolebał się z pojazdu. kurrrwa, jak ja miałem ochotę zajebać mu kopa…

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Też mnie wkurwiają Ci naciskacze na przejściach dla pieszych. Widzi, że nacisnąłem, ale nie, musi kurwa jeszcze raz, lepiej nacisnąć, poprawić po mnie. Co za chuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Bomba, błahhahaaaa

    0

    0
    Odpowiedz

System pracy

Moja chujnia polega generalnie mówiąc na tym, że mam zjebany system pracy. W lecie, kiedy normalni ludzie grzeją się na plaży popijając browary, ja zapieprzam jak dziki osioł 12 godzin dziennie, daleko od domu w dziurze zabitej dechami. Nawet tam najebać się nie można, bo jest zakaz. Za nadgodziny nie dostaję kasy, tylko wolne, które muszę wykorzystać zimą. I siedzę na urlopie przez 1,5 miesiąca, nigdzie nie wyjadę, bo żona nie dostaje zimą urlopu. Na zewnątrz mróz z wiatrem napierdala, że się dupy z domu nie chce ruszyć. A jak się zrobi ciepło to znowu ruszam w jebaną dzicz na kilka miesięcy, żeby się kisić z kilkudziesięcioma facetami w pierdolonej norze na końcu Świata. Chujnia i śrut

45
51
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "System pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty czym Ty się zajmujesz??i za ile?(to powiem Ci czy gra jest warta świeczki).
    Bo z tego co piszesz to widzę że przejebane.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Górnik z Chile?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. może czas, zeby to zmienić? Chcesz tak pracować do końca życia? Ogarnij poślady, zepnij się, znajdź lepszą robotę… da się, uwierz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dlaczego nie chlejesz w zimie? W zimie się chleje najlepiej – patrz kraje skandynawskie, Syberia, itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Może i lipa. Ale chyba dobrze że masz urlop. Na mrozie nie zmarzniesz a i w cieplutkim domu posiedzisz. Zaproś kumpla na piwo albo wpadnij do pubu. Zima nie musi być straszna :).Sam kiedyś pracowałem na budowie więc wiem o co chodzi 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To zmień pracę.Jak ja miałem praktykę w administracji to się dowiedziałem,że w regulaminie pisze że za nadgodziny przyznaje się czas wolny,nie zawsze ale jednak.Lepiej mieć pieniądze niż wolne.Byle robol ma nadgodziny i kasę za nie,a człowiek ze średnim wykształceniem, który chce pracować w biurze ma wolne.Trzeba uczyć się angielskiego i polecieć do Stanów Zjednoczonych.I powiedzieć żegnajcie Polaczki!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ciesz się ze w ogóle masz prace. ja bym chciał a nie mam.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Tu autor. Jedynę co mnie trzyma przy tej robocie to kasa. Dostaję jakieś 3 tysi dolarów miesięcznie gdy pracuję + wyżywienie i zakwaterowanie. W Polsce niegdzie tyle nie zarobię. Jestem geodetą i wysyłają mnie na różne zadupia w stylu Somalia. Nawet nie pozwiedzam, bo z obozu się nie wychodzi. Jest tam przeważnie kurewsko gorąca, dlatego Angole nie pałają do pracy latem i przyjeżdżają na zmianę zimową. Długo już w tej robocie nie pociągnę, ale może zarobię, żeby coś w Polsce otworzyć własnego.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. @6 mam kuzynkę w USA i wcale im sie tak nie przelewa.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @8- O nie zazdroszcze:p masz racje dopóki dasz rade to rób w tym.A wrazie czego na swoje uciekaj .powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Odkładaj i inwestuj. Jedyny sposób by wyrwać się z tego polskiego bagna(choć obarczony ryzykiem…).

    0

    0
    Odpowiedz

Zachodnia zgnilizna!

Witam ludziska.
Od jakiegoś czasu denerwuje mnie wszechobecny „zachód” w naszym państwie. Gdzie się człowiek nie obejrzy widzi napisy w obcych językach:francuskim, angielskim czasem i niemieckim. Polska została tylko „Biedronka”, która i tak kojarzy się z kiczem. Cholera jasna, czy ja jeszcze żyję w Polsce? W TV ciągle słyszę „Anglicy wymyślili”, „Anglik wpadł na pomysł”. „Według Francuzów”. „W Warszawie na wzór Londynu”. Idę do sklepu, same obce nazwy. Najlepiej niech w szkołach nie uczą już j.polskiego tylko angielskiego. Wejdę na NK znajomi powrzucali zdjęcia z Londynu i się cieszą, że mają foto przy Big Benie, a pojechali na plantacje tyrać za pół darmo u jakiegoś Anglika.
Teraz inna sprawa. Polska kinematografia. Na palcach u jednej ręki można wyliczyć dobre polskie filmy i seriale, które powstały po 2000 roku. W latach 90 kręcono jeszcze fajne filmy np „Psy”, „Samowolka” itp. A teraz, propaganda. Pokazują zawsze te same twarze, bogate mieszkania ludzi, którzy rozwożą się taksówkami lub najnowszym modelem toyoty czy fiata. Ogólnie lansuje się ludzi z wyższych warstw społecznych, których jest w Polsce niewielki procent. A czemu nie zrobią filmu o szarych ludziach, którzy żyją prawdziwie. I ja mam takie filmy oglądać? Ja który zarabiam 2,500 jeżdżę starym mercedesem i mieszkam w dwupokojowym mieszkaniu z rodzicami… Te filmy mają mnie pocieszyć czy przybić do reszty? Staram się uciułać na własną chatę ale to perspektywa dobrych lat. A oni mi w TV pokazują gogusiów w okularkach, pięknych domach i wypasionych furach.W dodatku jacy oni wszyscy są dobrzy i mądrzy!Normalnie do rany przyłóż.

57
52
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Zachodnia zgnilizna!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A oglądanie biedy poprawi ci humor? Niby gadasz o złej międzynarodowości blablabla, a na końcu przyznałeś się, że cię po prostu nie stać na wykwintne życie.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. no stary…akurat Biedronka jest hiszpańska 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Biedronka nie jest polska, dalej nie czytałem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Masz rację. Idę z żoną do galerii handlowej i co widzę? „Sale”, „Happy New Year”, „Merry Xmas”. Nosz kurwa, mieszkam w Polsce czy w USA? Dla tych co mają wątpliwości: w Polsce. I kurwa nie mogą życzeń wywiesić po polsku.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Nie chciałbym oglądać filmu o statystycznym Kowalskim, który zapieprza od świtu do wieczora, wpada wieczorem do biedronki po piwo i resztę czasu poświęca na telewizję.Chciałbyś filmy o takim prawdziwym życiu???

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Biedronka jest fajna. Co do seriali – możesz przecież oglądać Plebanię albo Klan.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dokładnie na filmach się bawią,wożą brykami,…te kochające rodziny …a w rzeczywistości młody człowiek niema w tym kurwa kraju perspektyw na lepsze życie …kolego ja mam podobnie mieszkam u rodziców mam 10letnie audi na które pracowałem oczywiście za granicą …i co teraz wegetuje od pewnego czasu bo za taka kasę co się dostaje odłożę max 300zl miesięcznie ..czasami myślę czy ja coś komuś zrobiłem złego że muszę tak żyć? wiem że maja gorzej ale tak nie powinno być …Chujnia śrut ..Powodzenia Ludzie …

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Do wszystkich Polaków plujących na nauczycieli i edukację. Róbcie tak dalej a już powoli widać efekty. Szambo coraz wyżej, co?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. nie chcę Cię dołować, ale Biedronka jest portugalska xD i nie narzekaj, że zarabiasz 2,5 tys.!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. wolę zachodnią zgniliznę aniżeli polski syfilis

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Jakbym czytał swe własne słowa!Coraz
    bardziej irytuje mnie ten kosmopolityzm.Dziewczyny mówiące o otwartości na świat te same litania o moherach i faszystach, ten wszechobecny chłam telewizyjny i ten wpływ mediów na społeczeństwo.Mam jedno pytanie : dlaczego jesteście tacy łatwowierni ? W innych krajach liczy się interes narodowy, nawet w tych mniejszych od Polski.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. No to powiedz mi czym Polacy mogą się wyróżnić? W tym kraju przemysł nie istnieje , wszystko zostało sprywatyzowane albo kupione przez cudzoziemskie koncerny.
    Nie mamy nic godnego uwagi co można byłoby z zyskiem wyeksportować ponadto. Może żywność która cieszy się w Unii popularnością ale nie dobra innego rodzaju typu np. odzież
    ( jest Wólczanka ale mnie na ich ceny nie stać).

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Zachęcam do obejrzenia bezrobotnego Ferdka Kiepskiego z browarem w dłoni 😉

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Stary, jestem z Tobą! mnie też to wszystko już tak niemiłosiernie wkurwia, ta jebana telewizja w której promują bycie pizdą i ta cała chujowa otoczka zagranicy. Kiedyś chłop to był chłop, a teraz wciskają jakąś pizde w okularach w czarnej grubej oprawce, żelem na głowie i pedalskim płaszczyku kurwa!

    0

    1
    Odpowiedz
  16. a oglądałeś kiedyś jakiś film o amerykańskich gangach „osiedlowych”? o dzieciach ze slumsów? o wsiach, przedmieściach i biedocie? czy Cię nie zainteresowały, bo jednak wolisz popatrzeć na pięknych gwiaździstych w perlistych wdziankach? tylko w Polsce jest syf? syf jest wszechobecny! a taka np. Afryczka? podzielona na kwadraty zwane „państwami”? ech, szkoda palców na tym mrozie…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Masz, kurwa, trudne sprawy i dlaczego ja. To jest esencja polskości. Możesz tam zobaczyć odbicie swojej zjebanej egzystencji.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Je ne sais pas pourquoi vous n’?tes pas content. Moi, je pense qu’il n’y a pas beaucoup de choses en anglais par exemple dans ma ville, mais je dois ?tre d’accord avec vous pour les films polonais ;c.

    0

    2
    Odpowiedz
  19. Ty @17 filmas polonais są w kurwę dobre a filmas amerikanos zjebane w chuj, reszty nie ogarniam

    0

    0
    Odpowiedz
  20. ŚWIĘTA PRAWDA!

    0

    0
    Odpowiedz

Czas spierdalać

Zapierdalam jak dziki wół jako grafik/koder u jednego parówczana. Niby spoko, bo wpada 2000 tysie na łapę, + czasem jakaś fucha, bywało choć nie za często że i 4 koła wykręciłem. Ale jak przeglądam oferty zza granicy to mnie szlag trafia. Na wyspach robiąc dokładnie to samo zarobek zaczyna się od 36 000 euro rocznie! Kolosalna różnica. Czyli 3 tysiące ojro miesięcznie, z samej roboty po 8h dziennie, bez fuch, siedzenia po robocie, zarywania weekendów! Lubię moje miasto, moją lokalną ojczyznę, ale chyba czas stąd spierdalać. Ostatnio gadałem z bossem o podwyżce, mam kredyt i dzieciaka. 2 lata podwyżki nie miałem, a nie muszę mówić jak wszystko podrożało. Zaproponował 200 pln. No wziąłem, lepszy rydz niż nic, no ale tak naprawdę to on mi wyrównał straty jakie poniosłem w związku z podwyżką cen wszystkiego w ostatnich 2 latach. Czyli waloryzacja. Ta podwyżka nic nie polepsza mojego położenia. Angielski znam bardzo dobrze, czas skorzystać z tej całej Unii. Mimo wszystko jednak, to straszna CHUJNIA że u siebie w kraju człowiek nie może godziwie zarobić swoją pracą 🙁

59
69
Pokaż komentarze (9)

Komentarze do "Czas spierdalać"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No fakt chujnia .Ale i tak masz dobra kasę.Nie żebym był zazdrosny ale ja mam 1.200pln:/

    0

    0
    Odpowiedz
  3. grafik/koder? a co to kurwa za diabel?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. siedź na dupie i ciesz się,z tego co masz

    0

    2
    Odpowiedz
  5. popieram, u nas tylko wyzysk i wszechobecny socjal dla kombinujących nierobów a uczciwi ludzie pracujący muszą tyrać za 2000zł brutto

    0

    0
    Odpowiedz
  6. A czym się zajmujesz? Co to za fucha?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jak ci praca nie pasuje to może sie zamienimy?
    LOL ludzie marzą o takiej wypłacie a ten narzeka – oby ci się gościu uszami nalało za tą pazerność, wtedy się nauczysz pokory i docenisz to co miałeś.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Grafik/koder. Robisz projekty do stron i aplikacji internetowych, następnie je składasz w kodzie żeby wyglądały jak trzeba i działały, podpinasz skrypty JS i php i takie tam. Lepiej to nazwać WebMaster.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. No to kolo – WYPIERDALAJ – tylko pamiętaj opłacić sobie jakąś emeryturę a nie na starość czerpać ze społeczeństwa.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. A ty myślisz, że za granicą to żyje się za darmo?

    0

    0
    Odpowiedz

Ogólna chujnia młodego człowieka

Witam,
Od czego by tu zacząć. Jestem uczniem gimnazjum i od ponad miesiąca odczuwam wielki smutek i beznadzieję. Pewnie po części z powodu pogody, po części sytuacji w domu. Co do przygnębienia z powodu pogody – nie ma co pierdolić, każdy wie jak jest. Zimowa depresja, itp itd. Natomiast w domu mam sytuację złą nie z powodów finansowych – przeciwnie rodzice są nadziani, ale z powodu podejścia moich starszych do niektórych spraw. Często tak napinają, raz na jakiś czas mi się oberwie ale co tam, nie o to chodzi. Chodzi o taką… Złą atmosferę w domu i tyle. Ciągłe spiny, nie dość że mam dojebane co najmniej 5h więcej do mojego planu zajęć, bo w tym roku kończę szkołę muzyczną, to jeszcze można mi mniej niż moim rówieśnikom – kompa mam pt-nd na 2-3 godziny (piszę z telefonu). Nie no, smutno mi z tego powodu że mnie nie doceniają, co prawda miałem do końca września kompa normalnie ale matka się WKURWIŁA po tym jak wstałem o 5 żeby sobie pograć i ją obudziłem. No ludzie, 14 lat! Często zadaję sobie pytanie czemu do cholery tylko ja tak mam, a u kumpli działa to tak „Graj sobie byle by nie było rano, że nie chcesz iść do szkoły”. Mam nadzieję że jak skończę szk. muzyczną, która jest głównym utrapieniem i powodem sporów, zmieni się ich podejście, bo się zbuntuję, seryjnie! Ech, ulżyło mi, choć nie napisałem wszystkiego. Ale to kiedy indziej, późno już. Aha, oczywiście nie chodzi tu tylko o kompa. Na tyle jestem z rodzicami skłócony że już przyjaciół bardziej jak rodzinę traktuję, ciągnie się to już od dobrych 3 lat. Ok. Elo.

45
75
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Ogólna chujnia młodego człowieka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Człowieku chuj nie problem masz.to ze Mather nie pozwala Ci napierdalać na kompie ,wcale się jej nie dziwie. Pamiętaj od siedzenia długo na kompie w głowie się pierdoli.prawdziwe problemy dopiero przed Tobą!.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Jeszcze podziękujesz starym, gdy będziesz z fajnymi dupeczkami Mercedesami się woził, a Twoi kumple będą w tym czasie truskawki u Niemca kosić.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jeśli potrafisz znaleźć inne zajęcia w tym czasie gdy nie siedzisz przed komputerem, to wiedz że kiedyś im za to podziękujesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Chciałbym mieć takie problemy:p zamienisz się?;p

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zimową depresję ma…o kurwa! Kto czytal niech wie jak świat i życie potrafią dojebać. Łzy napłynęły mi do oczu. Nie mogę dalej pisać.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. stary mam podobną sytuację, mam 17 lat a dalej nie mogę za bardzo chodzić na jakieś imprezy cotygodniowe (żeby pójść na dyskotekę to nie ma mowy), na dworzu też jak już się ciemno robi to w domu muszę być, gdy kumple siedzą sobie do 23 i nic ich rodzice nie gadają.. Czekam tylko, aż spierdole z tego domu na swoje i zaczne dopiero ŻYĆ po swojemu bez zakazów.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Spoko,ja też mam hujowe życie. Mój ojciec pije (co prawda nie dużo,ale mama i tak robi mu awantury),a zarabia 3000 miesięcznie na łapę,a i tak nie ma kasy,bo spłaca kredyty które pozaciągał na jakieś swoje super-przedsięwzięcia,które i tak nie wypalały. Wszyscy moi znajomi,nawet ci najbiedniejsi zawsze mają trochę forsy. Poza tym już nie raz się zastanawiałam czy nie zacząć kraść,bo widzę że pieniędzy się nie doczekam. A najgorsze jest to,że mój ojciec uważa,że jest milionerem,na prawdę. Albo w ogóle nie rozumie,że mamy równouprawnienie..cały czas tlyko: to ty powinnaś sprzątać i twoja matka sratatata. Jest jebanym hipokrytą. Huj
    A z tym twoim komputerem,to nawet powiem ci,ze zazdroszczę ci,bo u mnie to jest tak,że nikt ze mną nie gada,bo matka się zaharowuje w pracy do dziesiątej,więc pozostaje mi tylko komputer. I tak 8 godzin dziennie,bo nie mam co robić :/ Muszę ci też powiedzieć,że masz ogromne szczęście,że możesz skończyć szkołę muzyczną. Ja pomimo (ponoć)niesamowitego talentu nie mam takiej możliwości,bo teraz to już mnie żadna szkoła muzyczna nie przyjmie,a kasy na prywatną nie mam.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Witam, Od czego by tu zacząć. Jestem uczniem gimnazjum i…

    haha jebłem xD gimbus gimbus;]

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Zwal konia stary do jakiejś szesnastki w internecie i gitara

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Zalałem się łzami!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  12. elo! no to masz przejebane. coś musisz pomyśleć bo ześwirujesz. ja bym ciągnął dalej kase od starych i grał u kumpli sciemniajac ze poszedłęm się uczyć, ale miał na starych wyjebane by wiedzieli, że źle robią.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. @8 – jeśli nie widzisz różnicy między gimbusem a uczniem gim, to jebnij czołem w klawiaturę.
    @11 na tyle zdesperowany to ja nie jestem. Pakuję w czasie wolnym mam nadzieję, że wyjdzie na dobre.
    @7 – oj, Twoja chujnia jest znacznie większa i głębsza od mojej. No nic, ziomek 3maj się będzie lepiej.
    @1 Taa, ale mi by styknęła godzinka dziennie…
    @2 Być może. Dzięki za wsparcie i komentarze. Autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jeśli jesteś jedynakiem to wszystkie dobre chęci rodziców przekładają się tylko na ciebie. Eh, każdy ma problemy, ja bym też się wkurzyła. Ale trudno, może zastanów się kochany czy nie lepiej zapisać się na jakąś siatkówkę czy coś zamiest być tak zapatrzonym w kompa.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Kurwa, staram się gościa nie hejtować, ale nie mogę. Wstał o 5 żeby sobie pograć. Ktoś trolluje, bo nie wierzę, żeby nawet gimbusy tak się zachowywali.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. pieprz wszystko i miej wywalone na ogól:)

    0

    0
    Odpowiedz
  17. rada na przyszłość – nie przyznawaj się do tego, że jesteś gimnazjalistą, bo ludzie tu zamiast wspierać, krytykują, przydzielając ludzi do określonych szufladek. a gimnazjaliści kojarzą się w tym kraju bardzo źle.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. nie rezygnuj z muzyki!

    0

    0
    Odpowiedz

Studia

Jestem na pierwszym roku studiów, co wcale mnie nie cieszy. Wielu maturzystów marzy o studiach, karierze i innych pierdołach, o których względnie pojęcia nie mają. Początkowo też taki byłem, generalnie ukształtowało mnie tak środowisko, w którym żyłem. Od zawsze byłem dzieckiem, które miało pasek na świadectwie, brało udział w konkursach (z dobrym skutkiem). Wszyscy wokół uważają, że jedyną droga jaką mam iść to nauka. Nauka kurwa po życia kres. Już przed rozpoczęciem studiów pytano się mnie czy doktorat będę robił. A że tak zapytam „Po chuj?”. W dzisiejszych czasach z doktoratem jest ciężej znaleźć robotę niż bez. Który pracodawca chciałby zatrudnić kogoś „wyżej” od siebie? Chyba żaden. Z punktu widzenia zwykłego obywatela ktoś z doktoratem (a nie jest ich tak dużo) jest zagrożeniem dla kadry wysokiego szczebla…
Generalnie kurde zrobiłem się oschły, na niczym mi nie zależy, sprawiam wrażenie nastawionego na egzystencjalizm. Zaliczę semestr – to dobrze; nie zaliczę – to chuj.
Miałem inne plany na życie, ale zaważyła wola rodziców.
Chciałem wstąpić w szeregi armii i kiedyś wyjechać na misje… Nie dla orzełka, nie dla flagi czy hymnu. Dla samego faktu noszenia munduru. Mógłbym w całości nie wrócić z takiego rejsu, z tym liczyłem się. Przeciętny człowiek nie zrozumie głębszych powodów.
Nic mnie w tym kraju nie trzyma, dziewczyny nie mam, nie palę fajek, nie piję, kurew nie sprowadzam, jak miałem pikantną propozycję od pewnej dziewczyny w moim wieku to nie skorzystałem, bo jest ona półmózgiem lub nawet ćwierćmózgiem, sprzątam po sobie, zmywam po sobie, nie chodzę na imprezy, a mimo to wielu ludzi uważa mnie za psychola. Nasiliło się to właśnie na studiach, ale ja przecież mam w mojej nieogolonej dupie to co się mawia na mój temat. Uważany jestem także za socjopatę.
Cóż, to fakt, że jestem ponurakiem, który rzadko się śmieje/uśmiecha, rzadko kiedy ktoś mu czymś zaimponuje. „Egoista” – to też słyszałem, ale zgodzić się w pełni nie mogę. Nie obdarowuję miłością wszystkich dookoła, nie poświęcam czasu dla wszystkich… Szacunek i dobre nastawienie wobec ludzi daję tylko tym, którzy na to zasługują. Cenię siebie i swój czas, to jest powód takiego postępowania.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Chujowiczów jakże chrześcijańskim pozdrowieniem AVE m/

89
105
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Studia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie podoba mi się to,uległeś zdaniu rodziców.Tak Niemożna ,sam jesteś sobie winien trzeba było iść w tym kierunku co się lubi robić np.praca lub inny kierunek studiów lub wojsko jak pisałeś.Teraz się męczysz cóż…Widze że masz swój świat i zasady i bardzo dobrze AVE;p

    0

    1
    Odpowiedz
  3. kolejny rozkapryszony dzieciuch. z dobrobytu w dupach wam się przewraca.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Już samo to, że sprzątasz po sobie świadczy o tym, że jesteś dewiantem!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jak się nie ma jaj i słucha innych,to tak się kończy.Studia w tym kraju=chuja warte.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. nie palę, nie uśmiecham się, nie chodzę na imprezy, nie sprowadzam kurew, jedynie czasem sobie piwo wypiję, witaj w klubie przyjacielu.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jestem w podobnej sytuacji, tylko że to JA całe życie marzyłam o tych studiach. Najpierw matura, wyniki potem cały stres czy się dostanę i jest udało się. Rodzina przeszczęśliwa, radość i euforia – słowem sielanka. Tylko że po poł roku zaczęły się wątpliwości, sesja w pełni, a ja się zastanawiam czy to jest rzeczywiście to, co chciałabym robić w przyszłości. Dodatkowo 400km od domu nie wpływa na mnie pozytywnie. Nie wiem co z tego wyjdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Idź do lekarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ale właściwie to z czym masz problem? Źle, że nie zgrzyta Ci w zębach piasek Afganistanu i ludzi nie możesz zabijać? Się, kurwa, gimbusom we łbach poprzewracało od gier i filmów… W ogóle skoro masz wszystko w dupie i tak bardzo cenisz czas, to nie zabieraj go ludziom każąc im czytać takie smętne, babskie lamenty. Jak Ci się nudzi i chcesz się poobnosić z tą swoją offowością, to idź do jakiegoś undergrundowego klubu dla wyalienowanych i nierozumianych emo…

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Masakra, przeczytałem wszystko, od deski do deski i mam wrażenie jakbym to sam pisał. Włącznie ze wstąpieniem do armii, chętnymi pustaczkami i z tym „nie palę, nie uśmiecham się, nie chodzę na imprezy, nie sprowadzam kurew, jedynie czasem sobie piwo wypiję”. Zresztą też jestem na pierwszym roku studiów. Coś pięknego. Dobrze wiedzieć, że są tacy ludzie jak ja.

    Na studiach też pierdolę tą zgraję zjebów i nie mam ochoty z nimi gadać, bo kurwa o czym? o ich zajebistym nowym programie? Czy o tym jaką to miał wspaniałą imprezę ostatniej soboty?

    Dobrze, że rodzice mi nie zawracają tym dupy i mówią, że mam prawo wybrać. Zawsze trochę lżej.

    Bądź co bądź, pozdrawiam Cię, tak trzymać!

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Czasem rodzice chcą w swoich dzieciach zobaczyć swoje marzenia. Chcą by ich dziecko osiągnęło to co oni nie mogli. Ty musisz kierować się własnymi pragnieniami. Bez studiów też nic nie ma w naszym kraju. Niestety. Ale zawsze możesz iść po studiach do armii. Też chciałam tam iść, aczkolwiek się nie nadaję. Trzymaj się drogi Chujowiczu!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. @10. Chyba ? Tym bardziej po jakimś humanistycznym gównie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. głupie tłumaczenie, jesteś po prostu słaby, nie umiesz nawet sobie znaleźć kobiety, zawsze robiłeś co mamusia kazała teraz nie udawaj tutaj twardziela który wszystko olewa, bo jesteś po prostu nieudacznikiem

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Ty się człowieku uspokój. Ktoś tu dobrze napisał że ci się w głowie poprzewracało,pewno od tych gier.Zamiast wyjść gdzieś do ludzi to ty się czaisz i wmawiasz sobie że jesteś typem samotnika. Nie ma samotników,tacy ludzie sobie wmawiają że niby nimi są bo przez swój charakter nikt się nie chce z nimi zadawać. Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Jakbym pisał o sobie. Trochę się zmieniło na lepsze, ale co kurwa dopiero na 5 roku. Przez 4 lata non stop nauka. Też miałem chujowych rodziców, bo tak ich można nazwać. Im się nie udało (bo tak naprawdę, mieli to w dupie, w wieku 20 lat to chce się imprezować, a nie ślęczeć nad książkami), to mi kazali się uczyć zrobili ze mnie kujona, już tak od dziecka szło. Bogu dziękuję, że poznałem pewnych ludzi i mnie wyprowadzili na prostą. Gdyby nie oni, nadal byłbym kujonem w okularkach, z trądzikiem, prawiczkiem i kurwa co nie wszystko. Za to co moi starzy mi zrobili to im sie tak kurwa dostanie, taki przejdą okres, że im się w głowie nie pozbiera.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Ty satanisto. Ave

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Widać niektórzy mają kłopot z czytaniem ze zrozumieniem, ale cóż, trzeba było się liczyć, że się pojawi trochę hejterów z plebsu

    0

    0
    Odpowiedz
  18. @8 czy jesteś gimnazjalistą i czytasz „Gimbus”? Czy byłeś w Kołobrzegu w „Night Club Underground”?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Wiesz co do doktoratu to ci jeszcze w chuj daleko. Witać ze młody i głupiutki jesteś:) Na misje? A po co Ci to żeby zagubiona kula Cię trafiła i po krzyku? Niem ma tak łatwo jeszcze musisz się trochę z nami pomęczyć…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jiddu Krishnamurti polecam 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  21. problem z Tobą jest taki, że uwierzyłeś w to, że jesteś kujonem i dałeś się uznać za dziwaka. nie lubisz pić, palić, pieprzyć byle kogo. masz zdrowe podejście do życia i niestety nie powiem nic poza to, co sam wiesz – nie powinieneś w tym wieku podporządkowywać się rodzicom, tylko zrobić to, na co masz ochotę, czyli wstąpić do tej armii.

    0

    0
    Odpowiedz

Chujnia na studiach i w związku

Mój problem to studia. Okazało się, że jednak mało mnie interesują. Nie ma w tym pasji, jest tylko przymus, jak w gimnazjum lub liceum. Prawdopodobnie będę musiał zmienić kierunek, a jeśli nie dostanę się tam, gdzie chcę, to będę gnił na tej pieprzonej ekonomii. No i chujowo mi poszła sesja, już mam 3 poprawki i to z najcięższych przedmiotów.
A do tego chujnia w związku. Dziewczyna nawet nie wie dlaczego ze mną jest, po prostu boi się samotności. Boję się, że z czasem wszystko się rozleci, bo nie jestem taki, jaki chciałaby żebym był (a ja tego mimo starań nie daję rady w sobie zmienić).

43
48
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chujnia na studiach i w związku"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mysl optymistycznie ,a dziewczyne kochaj albo rzuć,a co do szkoły lepiej robić to co sie lubi pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Poradzisz, Stary.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Właśnie tacy studenci jak ty odpadają po pierwszej sesji na pierwszym roku.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. olej i studia i panne. zacznij nowe życie i żyj tak jak lubisz. podstawa to tylko wiedzieć czego się chce.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wydajesz się ogarniętym i w porządku kolesiem. Miej wyjebane na tą całą bandę małp i idiotów, pierdolonych lansiarzy i półmózgie idiotki. Popieram Twoją postawę bo tez jestem takim undergroundem-odszczepieńcem nie podążającym za tym debilnym teatrzykiem kukiełek. A starych nie słuchaj tylko jak najszybciej staraj się iść na swoje -i sam decyduj o swoim losie to Twoje życie.
    Armia to fajna sprawa i źle zrobiłeś że nie poszedłeś za głosem serca.

    Pozdrawiam.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. ekonomię skończ z dyplomem! chuj z resztą, ale to Ci się przyda w życiu. tylko musisz to lubić i być w tym niezły. jak nie lubisz… to też skończ, o ile dasz radę. to na serio jest w naszych czasach zajebisty kierunek. a że trudny? taka rzeczywistość. nie rzucaj ekono, Ci radzę!

    0

    0
    Odpowiedz

Życie seksualne singielek

Wkurzają mnie samotne koleżanki. Jak im mówię, że facet, z którym teraz jestem, jest moim pierwszym i nie chcę innego, to zaraz się krzywią, dowcipkują…
A przecież one albo a) uprawiają seks często, na imprezach, na szybko, po pijanemu, niedokładnie, nawet orgazmu nie ma… albo b) od miesięcy tylko randkują i tak naprawdę współżyją raz na ruski rok.
A ja kocham się regularnie, zdrowo, z tym samym od lat, znamy swoje potrzeby i stale nam jest coraz lepiej. Więc niech nie pierdolą głupie dziwki, że nie wiem co to seks, bo nie mam porównania, bla bla… Pieprzone zazdrośnice

65
68
Pokaż komentarze (37)

Komentarze do "Życie seksualne singielek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Faktycznie masz żałosne koleżanki.
    Poszukaj mądrych bo głupie już miałaś.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. tu to akurat wygląda jakbyś ty im zazdrościła haha

    0

    0
    Odpowiedz
  4. doooobrze laska, piona dla Ciebie 😉

    1

    0
    Odpowiedz
  5. To może im to powiedz. I olej ciepłym moczem.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Bo Twoje koleżanki to szczerze mówiąc puszczalskie kurwy które nie zasługują na porządnego faceta tylko na kurwiarza który bd się zachowywał podobnie do nich ^^ Jeżeli jest Ci dobrze z tym kim jesteś trzymaj się jego i bądź mu wierna, a jeżeli facet jest naprawdę wartościowy odwdzięczy się co najmniej tym samym.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No właśnie: twoim koleżankom chodzi o to, że nie spróbowałaś innego fiuta. I to jest problem z laskami, które są ciągle (to się liczy w latach) ze swoimi pierwszymi partnerami. Jak mówi mój dobry kolega: jak taka poczuje innego penisa, to poleci w bok z przytupem. Dlatego nigdy nie gustował w dziewicach. (Ile ja sama znam dziewczyn podobnych do ciebie, które po 4-8 latach związku, nagle go zrywają i za parę miesięcy biorą ślub z kimś innym). Nadejdzie taki czas, kiedy ci się zachce innego (bez wątpienia bo ciekawość to potężna siła) i albo tak jak mówi J. bezwzględnie spierdolisz do lepszego posiadacza albo już zostaniesz na zawsze ze swoim facetem, z przeświadczeniem, że trafiłaś w 10. Możesz też ze strachu w ogóle nie spróbować. Ale na bank będzie mieć chcicę.
    Ps. Życie seksualne kobiet jest różne, bo różne są kobiety. Widzisz, ty lubisz być pierdolona stale, a są laski, które potrzebuje raz na miesiąc. Taka prawda. Kwestia potrzeb.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. C-masturbują się:P

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mądre słowa , masz dziewczyno rację. Tak trzymaj … Mariusz.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Do nru 2. Widać ze pasowałabyś do koleżanek autorki tej huini lub jesteś płytkim , niedorozwojem , który lubi wykorzystywać takie debilki . Pozdrawiam cię serdecznie ; D TĘPA OSOBO ;*. A co do tematu to tak , Któraś z nich na pewno już ma chorobę weneryczną a inne się tego prędko doczekają ; )) + za nie długo puszczanie im pokaże rezultaty , Dziecko .. Nie dość ze koniec imprez to samotne opiekowanie się dzieckiem i koniec fajnego ciałka . Żyj jak żyjesz i nie zważaj na nie.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. różnica między tobą a nimi polega na tym że ty sie kurwisz co wieczór z jednym i tym samym a one albo w ogóle tego nie robią- co cię boli chyba bardziej niż to, że uprawiają seks za każdym razem z kimś innym. Jakbyś nie miała tego jakże cudownego faceta to zapewne zachowywałabyś się tak jak twoje koleżanki albo gorzej 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Do @2. Nie, to nie wygląda jakby im zazdrościła, tylko Ty wyglądasz jakby Ci ktoś na odcisk nadepnął, mówiąc że na trzeźwo masz moralnego kaca po każdym dymaniu przez jakiegoś pijanego fagasa. Etapy życia singielki-polki: 1.Spierdalajcie frajerzy, daję tylko bogatym z perspektywami 2. Czas już złapać faceta z klasą i kasą 3.Kurwa ale z nich skurwysyny 4.Nie potrzebuję nikogo, tak mi dobrze samej 5.Ale to życie zjebane jest…

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Do nr 6. do lasek które dają dupę co noc komu innemu to nic nie masz ale ze laska np za te pare lat znajdzie nowego to już problem ? Weź się zastanów co ty piszesz -,- a teraz nr 10 , a więc tak tępa pało . Dla cb uprawiania seksu to jest kurvienie ? posrało cię do końca . Wgl dalszej twej wypowiedzi nie skomentuję bo szkoda czasu i wgl sensu nie ma , Weź cię się ludzie zastanówcie co piszecie ! błagam was .. a potem piszcie . Pozdro.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Będą miały rację, jeśli się okaże, że w końcu zerwiecie. Jak ja Ci powiem, że dla mnie seks tylko w małżeństwie, to też się będziesz oburzać.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @12
    Przeczytaj moje 4 ostatnie zdania.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. do 12 od 10 🙂 widać że cię to zabolało 🙂 skoro piszesz tutaj to spodziewaj się różnych komentarzy nie tylko potwierdzających twoją zajebistość w tym momencie 🙂 tak uważam że cowieczorne pierdolenie sie jest kurwieniem 🙂 związek nie powinien polegać na codziennym wydupczeniu tylko na czymś innym ale widocznie się mylę 🙂 i nie widzę rożnicy między uprawianiem seksu z jednym i tym samym facetem co wieczór a uprawianiem seksu sporadycznie raz na ruski rok z kim obcym :)zarówno ty jak i one możecie załapać jakąś wenerę:) tylko ty masz już chyba przymus uprawiania seksu a one maja wybór- mogą odmówic kiedy chcą i moze to trwać nawet rok a ty jak facetowi nie dasz przez tydz to już patrzy za inną:) dla twojej wiadomości jestem singielką nie interesuje mnie seks z kims przypadkowym i nie mam zamiaru wchodzic w zwiazek, wybieram samotność bez uciech cielesnych – to jest definicja singla a twoje kolezanki to po prostu dziewczyny ktore nie moga znalezc sobie faceta bo nie maja tyle „szczescia” co ty 🙂 i uważaj zeby od tego sesku nie porobiły ci się zajady 🙂 pozdro

    0

    2
    Odpowiedz
  17. do 15 tam wcale nie jest napisane ze się codziennie dupi. a wiesz co jest różnica czy z jednym czy inny co dzień. Bo są razem to zwykły związek , jak zajdzie z nim to spoko założą rodzinę może do tego dążą a taka kurva to co zrobi jak nie bie wiedzieć który to ojciec ? weźmie jakieś próbki od 20 facetów żeby zobaczyć który to był ? No to powodzenia jak tak uważasz ; )) A co do twojej końcówki to się zgadzam do nie dawna sama takie chciałam mieć życie ; ) .

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jestem przekonana, że autorka tekstu zerwie ze swoim obecnym ideałem chuja albo chociaż pobuja się kiedyś na innym. W tym tekście aż czuje się zazdrość w stosunku do koleżanek, które mają wybór i którą ma niby przykryć jej zajebista wierność partnerowi i dawanie mu dupy non stop z szerokim uśmiechem na ustach.
    No, toś się pochwaaaliła …

    0

    0
    Odpowiedz
  19. niby nie jest napisane ze codziennie ale regularnie wiec przyjmuje ze to jest codziennie a jak nie codziennie to jak si widza to zapewne kilka razy dziennie 🙂 wiesz to ze zajdzie z tym facetem wcale nie daje jej pewności że on będzie chciał mieć to dziecko jedyne to będzie miała od kogo alimenty ściągnąć 🙂 a jak się uprawia seks to się człowiek powinien zabezpieczać właśnie przed różnymi rzeczami jak tego nie robią ani w zwiąkzu ani poza związkiem to niech później nie płaczą że są w ciąży -do seksu tez trzeba używać mózgu 🙂 i to wtedy owszem ich wina bo mogły nie dawać itd 🙂 a też są dziewczyny które chcą mieć dziecko a nie chcą żyć z facetem i chodzą po imprezach żeby ktoś je zapłodnił i tylko po to 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Ja pierdolę…czytam te komentarze kobiet,i żal dupę ściska.Ani wy się kretynki nie potraficie wypowiedzieć,ani zdania poprawnie napisać,ani nic do przekazania na poziomie nie macie,ani nawet mózgu trochę.
    Nie dziwcie się że was tylko ruchamy i to też nierzadko z niesmakiem.Gdyby nie popęd seksualny,to byście się spotykały w grupach i świeczkami się bawiły,na nic więcej nie zasługujecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. spróbuj odmówić facetowi seksu (i innych pieszczot) przez 2 tyg jak będziesz miała przez ten czas z nim starcia to już będziesz wiedziała na czym ten twój związek się opiera 🙂 tylko seks i nic więcej 🙂 nie potępiam ciebie że zyjesz sobie non stop z tym samym jak ktoś to ujął chujem ale też nie potępiam twoich koleżanek którym wyraźnie zazdrościsz bo sobie wybierają partnerów a ty chyba z obawy przed samotnością trzymasz się tego jednego rękami i nogami zamiast się przyjrzeć czy ten twój ideał nie posiada przypadkiem jakichś wad 🙂 i boisz się że może by ci się spodobało takie życie jak mają twoje koleżanki wychodzą sobie na randki spotykają z kim chcą i nikt im za to nie zrobi wyrzutow a ty siedzisz zapewne przykuta tylko i wyłącznie do tego faceta wyjść bez niego nie możesz z kolegą nie porozmawiasz bo zazdrość itd

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Jak widać wiele dupodawczyń zostało urażonych w komentarzach heheh, ale w sumie to dobrze 🙂 brawo dla autorki

    0

    0
    Odpowiedz
  23. do 19 🙂 gdyby nie to że potrzebujecie czasem trochę ciepła drugiej osoby to ładowali byście tylko te swoje smutne kutasy w dziuple drzew albo gdyby nie kobiety to byście się wypinali przed swoimi kolegami bo to wy nie potraficie pohamować popędu a nie kobiety 🙂 i to dla was nie ma rzeczy ważniejszych niż seks i nie potraficie z niego zrezygnować 🙂 do 21:) żadna dupodawczyni nie została tutaj urażona w komentarzach a przynajmniej tego nie zauważyłam tylko właśnie autorka została urażona tym ze ktoś ma inny pogląd niż ona sama 🙂 skoro zauwałyłaś/łeś tu jakąś obrazę to widocznie ciebie ona dotyczy 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
  24. BRAWO dla AUTORKI wpisu! a babska, które tu próbują docinać Ci w komentarzach po prostu zazdroszczą tego, co masz. tak, pewnie ktoś raz na jakiś czas ich bzyknie, a może i nie, przez co swoje permamentne NIEDOPCHANIE próbują „wylewać” w żałosnych komentarzach.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Liczny atak na autorkę pokazuje jak bardzo lewicowe podejście do życia skaziło mentalność ludzką i wpoiło antywartości. Kurewki czują się urażone i wyszydzają szanującą się dziewczynę, no normalnie śmiech na sali. Do autorki – jesteś dobrą dziewczyną, a coraz mniej takich.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Życie seksualne singielki jest tak proste jak jej dildo. Brandzluje się do lustra a potem uniesiona samozadowoleniem, nowoczesnością i postępowością swojego życia odgrywa niezależną i nieprzystępną, biurkową lwicę. Dobre ruchanko to zdrowe ruchanko. Nie ma nic lepszego niż swój, napalony, wiecznie podniecony i zawsze gotowy, zdrowy samczyk z porządnym chujem – wszystko jedno, czy pod pachą, czy na plecach. Życie SOLO jest dobre, ale dla niedźwiedzi polarnych i wykolejonych emerytów. Człowiek jest stadny i natury nie oszukasz. Życie z lustrem przy łóżku i skrzynią plastikowych zabawek prowadzi do zwyrodnień i zachwiań emocjonalnych. Ludzie o słabym charakterze i z kompleksami małości oraz niskim poczuciem własnej wartości łatwo ulegają nałogom i trendom w modzie na życie. Jak wypindrzona paniusia sama nie wie, co robić, to naśladuje bohaterów seriali, kreskówek, reklamy i wskazówki pożytecznych idiotów z wszelkiego rodzaju kolorowych czasopism o modzie na lanie i sranie. Więc nie dziwcie się, że w PL jest tak jak jest. A jak do rządzenia zasiądą ci, wyedukowani po ostatniej reformie szkolnictwa, to dopiero będzie przechujane.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. @24 – takie postawy to dzisiaj norma, raczej to ludzie bardziej „tradycyjni” uważani są za dziwaków 🙂 jestem młody, z jedną kobieta od 6 lat, kiedyś poznawanie się w wieku 18 lat i późniejszy ślub to była norma, dzisiaj tylko w przypadku wpadki 🙂 mniej Hollywood ludzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. o kurwa, wpisy bab mnie tu rozjebały, jak mozna byc tak głupim?

    1

    0
    Odpowiedz
  29. autor @23 – zamiast „pewnie ktoś raz na jakiś czas ich bzyknie” powinno być „pewnie ktoś raz na jakiś czas je bzyknie” 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  30. A i jeszcze jedno-jak czytam te debilizmy typu”nie daj mu przez 2 tygodnie i go sprawdź”.Kurwa,jakie wy tępe jesteście.Jak jest normalna para ludzi,czy to na stałe czy romans czy zgrani kochankowie,to różne rzeczy ze sobą robią razem.Tak samo jak idą do łóżka kiedy tylko mają na to ochotę,i to jest kurwa naturalne,a nie jakieś buziaki na 3 randce czy lód na 5.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. @30-,,nie jakieś buziaki na 3 randce czy lód na 5.”hahaha;D:D Fajna wyliczanka;p

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Oj, przeleciałbym Was wszystkie z tego wątku. Oczywiście włącznie z autorką 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Ten temat jest chyba najbardziej poruszoną chuinią na tej stronie Haha xD.Dobrze ze na sam koniec zaczęli odzywać się ludzie ” normalni ” Bo na początku trochę kurv ze tak powiem się wcięło . dziękuję i pozdro ; ))

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Do kolesiówy spod 2: Jak czytam Twoje wypowiedzi to zastanawiam sie czyn aprawdę jesteś tak głupia i wierzysz w to co piszesz czy udajesz idiotkę? Autorka poruszyła prosta kwestię że jej żałośnie samotne koleżanki które najwyraźniej poprzez głupi rażący charakter i styl życia są samotne po prostu jej zazdroszczą stałego kochającego partnera. Nie dodaj wyssanej z palca ideologii że facet jest z nią tylko dla seksu. Skoro ty trafiałaś na takich cały czas to współczuć tobie dziewczę ale nie wsadzaj przez to wszystkich kolesi do jednego wora bo to cechuje właśnie typową sfrustrowaną singielkę, udającą że jej samotność jest kwestią wyboru a nie przymusu. Jaaaaasne; brutalna prawda jest taka- wszystkie singielki to ciężkie w odbiorze i życiu baby stąd są samotne – ale oczywiście to one są bez winy, a świat i faceci to ch…e. Trochę samokrytyki.
    Bo ktoś kiedyś powiedział że człowiek to istota społeczna i potrzebuje stałego kontaktu z druga osobą, a nie okazyjnego. Także całe to pojęcie singielstwa jest bzdurą. Singlami są osoby żałośnie nieatrakcyjne albo po prostu chorobliwie nieśmiałe. Ale single już dawno wyrobiły sobie prosty mechanizm obronny – jestem sam/sama bo chcę a nie że nikt mnie nie chce. Bzdura.
    Do autorki – brawo za prezentowanie tej wspaniałej szlachetnej postawy jaka jest wierność i uczciwość wobec partnera. To podstawy udanego związku.

    0

    0
    Odpowiedz
  35. A niech się rżnie nawet jeden z drugim,jedna z drugą,jeden z jedną i drugi z drugą.Ja tam lobię panny co są otwarte na sex ;p Sex to zdrowie.A rozmnażajcie się.Ja się przyłączam do komentarza nr.32.Pozdrowienia dla panów smakoszy kobiecego ciała i dla kobiet smakoszek męskiego ciała.Zdrowia.

    0

    1
    Odpowiedz
  36. Niektórzy to tu wszystkie chuje pozjadali 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  37. JESLI JEST CI TAK WSPANIALE I TAK CUDOWNIE ,TO PO CHUJ BLÁKASZ SIE PO TAKICH STRONKACH I WYPISUJESZ TE PIERDOLY,OLEJ WSZYSTKICH I BZYKAJCIE SIE DO EMERYTURY…

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Zmień koleżanki. Na damski chuj Ci takie co Ci chamsko jeżdżą?

    0

    0
    Odpowiedz