Chujnia z prezentami

Jak wszyscy wiedzą, zbliża się 24 grudnia, czyli Wigilia. Dla jednych stresujący dzień, bo nie wiedzą czy się z jedzeniem wyrobią, bo nie wiedzą czy goście będą zadowoleni, bo nie wiedzą czy wszystko będzie smakować i czy wszystko się uda. Dla mnie natomiast, stresującym momentem są prezenty. U mnie jest taka tradycja, że siedzą goście i każdy po kolei otwiera prezent, podczas gdy wszyscy cię obserwują! Niby to jest rodzina, ale mimo wszystko odczuwam ten dyskomfort psychiczny i nie potrafię mieć banana na twarzy od ucha do ucha, gdy dostaje jakiś drobiazg typu „zimne ognie”. Tym bardziej nie mam zamiaru krzywić mordy z wymuszonym uśmiechem, bo to przecież okropnie wygląda, a ja nie bardzo potrafię udawać emocji. Wiem, że każdy prezent to pamięć i symbol i w głębi duszy się z niego cieszę, ale wolałbym otwierać te prezenty gdzieś sam, żeby nie urazić nikogo swoją „chłodną” reakcja na nieudany prezent. Najgorzej jest wtedy, gdy babcia wykazuje się „taktem” i wypowie zdanie „co, nie cieszysz się z prezentu?” – wtedy to zupełnie nie wiem co mam robić, witki mi opadają, a serce nakurwia jak młot. Bardzo mnie stresują takie sytuacje… Dla wszystkich hejterów: tak, wiem, że dzieci w Afryce głodują i mój problem to gówno. Chujnia i śrut.

44
47
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Chujnia z prezentami"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie, Twój problem to nie g… A Twoje rozterki bardzo dobrze o Tobie świadczą, znacza, że zalezy Ci na bliskich i że nie chcesz ich urazić. Ale radę mam jedną – udawaj ! Lepszej nie ma. Udawaj, odwalaj banana, byleś nie przesadził.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. bo żyjemy w czasach kiedy każdy wszystko ma, a i tak narzeka. Nie cieszy już czekolada czy zimne ognie.. kiedyś było inaczej

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No mnie tez denerwuje np składanie sobie jakiś życzeń. Po ciul ktoś mówi życzę ci żebyś np zdał np egzamin czy miał niedługo dzieci. Kurwa jak się nie nauczę to nie zdam.A dzieci to będę miał kiedy przyjdzie na to czas. I nie lubie komuś gadać jakiś wymuszonych rzeczy aaa wszystkiego najlepszego i tego tamtego obesranego.. chuj wam wszystkim w dupę ehhh……

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Ciesz się, że masz babcię! A udawaj, że się cieszysz jak najbardziej jak potrafisz i wyjdzie taka reakcja akurat. U mnie jest chaos, bo każdy otwiera na raz.:P

    0

    0
    Odpowiedz
  6. a ja nie znoszę dzielenia się opłatkiem, na szczęście prezenty odpakowuje w samotności. Fakt wkurzające gdy ktoś powie że ” co nie podoba ci się” – można dostać wtedy drgawek od zdenerwowania ale takie już są babcinki które potrafią tylko dopiec z grubej rury a tobie nic nie wolno bo wiadomo.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. mam tak samo

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zgadzam się, to jest chujnia. Bardziej świadomi i neurotyczni trzymajcie się. To wy jesteście normalni. Większość ludzi to religijni fanatycy i psychopaci.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ufff, jakoś dałem radę! Łamanie opłatkiem poszło średnio, ale z prezentami udało się ogarnąć i nie było stypy! Pozdrawiam – autor.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. dzieci w Afryce głodują, a ty fatałaszki dostajesz

    1

    0
    Odpowiedz
  11. 8@ a co dostałeś?

    0

    0
    Odpowiedz
  12. U mnie nawet się prezentami nie dzielimy bo żyje w jakieś chorej rodzinie i co mam kurwa powiedzieć.

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Dlatego ja z rodzinką,tzn ze starszymi dajemy sobie pieniądze i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz

Udało się!!!

Wyhodować bezmyślne bydło. Nas.
Kupa ludzi jest wkurwiona na to co się dzieje, ale nie wiedzą co się dzieje. I nie chcą wiedzieć. Czasem mam ochotę powkurwiać się zbiorowo i zadaję pytania typu: Wiesz skąd się biorą i jak są wprowadzane do obiegu pieniądze? Słyszałeś co powiedział o Tusku Nigel Farage? Dlaczego państwowa firma nie może zatrudnić dobrego prezia i generować zyski? Itp.
Widzę te szeroko otwarte oczy, szczęki na poziomie pasa i natychmiast jestem unormalniany gadkami o dupach, walce Najmana z kajmanem i tańcach z pizdami na lodzie.
To wielki sukces możnych tego świata.
Za tzw. komuny znałem zadymiarzy ulicznych czyli zbrojne ramię solidarności. To były głównie matoły i w nowej Wolsce ulokowali się pomiędzy kibolem i gangsterem. I dopóki 95% ludzkości zajmuje się idealnym słodzeniem herbaty – tak pizdo! – i oglądaniem foci na facebookach, będziemy jebani w dupę równo.
Na szczęście idą święta i mogę pogrążyć się w alkoholowej mgle. Pogadam z ziomami o dupach, Najmanach, posłodzę idealnie herbatę i będę czekać na kopa w dupę, który wyniesie mnie na ulicę. Spalę kilka opon, rzucę kamieniem w samochód i sprawdzę aktywność znajomych na NK.

53
56
Pokaż komentarze (8)

Komentarze do "Udało się!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Heloł! Czy ty dopiero się obudziłeś? Tępe bydło było jest i będzie. Nic się w tej dziedzinie nie zmieniło od czasów średniowiecza.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. i pomyśleć ze takie osoby jeszcze istnieją…miej dlaej otwarte oczy i nie dawaj sie otumanić.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. tak trzymać he he

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Sam chuja wiesz. Jeśli nawet wiesz więcej, i tak sam przyznałeś że nie zamierzasz nic z tym robić. Dlaczego? Bo chuja możesz. Chyba jednak lepiej nie wiedzieć. Usuń naszą klasę i idź walczyć z politykami i z kryzysem. Powodzenia wesołych świąt i miłego wkurwiania się.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. do 4. A pewnie, że chuja mogę. Na tym polega tragizm sytuacji. Edukacja/kultura skutecznie zabiły rozum. Bez świadomości nie będzie rewolucji. Pierdolę jak Marks, wiem.
    Popracuję nad masą lepiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. @5 Nad jaką masą? Mięśnie?

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jeśli będzie coraz gorzej (a będzie) za kilka.. kilkanaście lat wydarzy się rewolucja, wydarzy się na pewno bo ludzie dziś wierzą w jej skuteczność, tylko czy nie będzie za późno?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @6 Nie. Mózg qrva!

    0

    0
    Odpowiedz

Chora chujnia

Nie wiem jak u was, ale w stolicy szykują się do wojny. Ogólny bieg, pęd, wszechogarniająca agresja i nieuprzejmość… masowa mordownia karpi i choinek, a wszystko to w imię przyjścia na świat Jezusa. Czy ktoś w tym szale jeszcze o tym pamięta? Sam zainteresowany pewnie przewraca się w grobie i prawie żałuje, że się urodził… Wymiotuję centralnie tym szajsem… nie będę wymieniać skarpetek i dezodorantów podczas rodzinnej wigilii, a pierogi i barszczyk zjem sobie w kwietniu w Timbuktu jak przyjdzie mi na to ochota, a nie teraz, bo tak trza.

27
48
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Chora chujnia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jezus się w grobie przewraca 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  3. On od dawna nie jest w grobie. No i nie przyszedł On na świat do tych idealnych. Na swoich apostołów wybrał chyba właśnie takich ludzi, o których piszesz – totalnie niekumatych, krnąbrnych, do tego tchórzliwych. „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy źle się mają”. Więc wykaż trochę zrozumienia i cierpliwości do bliźnich. Nie wymiotuj „szajsem”, tylko zrób coś dobrego dla siebie.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Chyba w niebie się przewraca. Nie czytałeś bajki?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. każdy spędza święta jak lubi, jest to jakaś odmiana od całorocznej codzienności, a to że jest to święto konsumpcji to inna kwestia…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jebać płacz nad karpiami, mają dobrze smakować.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Bo to taki chory świat jest. Na dzień zmarłych też wszyscy naraz zapierdalają na cmentarze, a później się dziwią że tylu zabitych na drogach. Dzień zmarłych kurwa w rzeczy samej. A te święta tylko mnie już wkurwiają, z każdym rokiem coraz bardziej. Mili wszyscy będą przez 2 dni… szkoda gadać.. Sram
    na święta i w ogóle na wszystko co z nimi związane. Ale wykażmy trochę zrozumienia dla bliźnich! JEST OK! ŚWIAT JEST OK ! A TWOJE ŻYCIE MA GŁĘBOKI SENS, NAWET JEŻELI BARDZO CIERPISZ! Także nie martw się o nic, nie zabijaj się broń BÓG! Zapierdalaj do śmierci bo ktoś sprzątać ulice musi.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. S’rut ci w dupe ! A spierdalaj do izraela na kibbutz i jebnij koscher borscht z twista a potem na wypad do palestyny (to tylko rzut kamieniem tak blisko ).

    0

    0
    Odpowiedz

Święta + gdzie kucharek sześć

Pomagam mamie w kuchni. Czasem się kłócimy. Jednak jak co roku, mówi mi, że ma tyle roboty, że dostanie zawrotów głowy. Przegotowała jej się pomidorowa jak poszła wieszać pranie. Dziś tarkowałam pieczarki na masę do uszek i ją wyciskałam, bo nie wiedziałam, że musi być trochę wody, aby się to usmażyło z cebulą na patelni. Byleby nam dobrze poszło dalej i z ciastami. W Święta jest dziwny klimat – nie ma się aż takiego apetytu na słodycze, bo się nimi przejada.

24
54
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Święta + gdzie kucharek sześć"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. kup paluszki z kminkiem i po kłopocie.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Chujnia bez dwóch zdań. A ja się przejmuję jakimiś pierdołami. Dzięki.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Gdzie kucharek sześć, tam cycków dwanaście. Odstaw te gary, bo tylko mamie mieszasz i chętnie Cię wezmę na Hiszpana.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. I gdzie tu chujnia. Zupa za słona była? Chcesz There there usłyszeć? ZWIĘKSZ MASĘ!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. super, ale problemy, juz mi lepiej

    0

    0
    Odpowiedz
  7. O czym ona pierdoli O o

    0

    0
    Odpowiedz
  8. To sie pokrako do Dieduszki Moroza pomodl. Chuja ci w plecy a nie prezent i karpiem po mordzie ….

    0

    0
    Odpowiedz

Bez tytułu

Jestem sam i nie chcę tego zmieniać, bo tak jest mi dobrze. Nie chcę mieć dziewczyny ani żony. Nie chcę żadnych związków. Nie żyję w celibacie, ale nie chcę nikogo na stałe. Nie chcę również zakładać swojej rodziny i mieć dzieci. Nie chcę żadnych problemów. Nie chcę żadnych zobowiązań. Nie chcę spłacać żadnych rat, nie chcę zaciągać żadnych kredytów. Mam pracę, pieniądze, pasję, realizuję swoje marzenia, imprezuję i wyjeżdżam kiedy chce, dokąd chcę, spotykam się z kim chcę, robię wszystko na co mam ochotę i nikomu nie muszę się tłumaczyć. Do niczego się nie zmuszam, nie robię nic na siłę. Mam dobre życie. Otoczenie to najwyraźniej drażni, bo stale się czepia. Ludzie uważają mnie za dziwaka i odmieńca, bo żyję po swojemu, a oni się męczą jak większość w małżeństwach z przymusu, z dziećmi z wpadki i długami na wiele lat, bo sąsiad kupił sobie np. nowe auto to nie chcąc być gorszymi tak samo jak on stali się niewolnikami banków, żeby tylko w oczach innych podnieść odrobinę swój status społeczny (a w rzeczywistości są bankrutami). Zawsze znajdzie się ktoś, kto się do mojego udanego życia przypierdoli, bo w swoim wszystko co mógł to już zjebał i chyba nie może znieść tego, że mnie udało się takich błędów uniknąć, że czuję się świetnie i chodzę ciągle uśmiechnięty, bo jestem szczęśliwy. Wkurwiają mnie tacy właśnie ludzie, którzy marnują sobie życie, a potem próbują równać innych do dołu. Poza tym wszystko świetnie, czego i wam, drodzy Chujowicze i drogie Chujowiczki życzę w nadchodzącym nowym roku. Oby był jeszcze lepszy niż obecny 🙂

61
64
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Bez tytułu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zajeb..poprawiłeś mi humor :)) mam tak samo choć ja byłem w związku,i powiem ci ze strata czasu i wiecznie za mało zarabiasz chce to tamto bo inni tez mają baby mysla ze faceci sraj…. kasą ale olac to nie zarabiam duzo nawet swojego auta nie mam choc mam na to kasę ale nie potrzebuje na chwile obecną, ale mam takie samo podejście do życia jak ty korzystam z życia choć nie zarabiam milionów raczej skromnie to do cholery mam wiecej niz jak byłem w zwiazku i wszystko nowe i takie jak chce a nie jakie musze :))))
    Prawda jest taka ze kobietom odwaliło a czym ładniejsza tym gorzej i tylko człowieka wciaga w bagno bo ona to musi miec teraz bo sąsiad tez ma, wiecznie zmierzłe to i nie zadowolone a ja wychodząc z domu banan na ryju:P bez kredytów wolny jak ptak ,zaraz ktos napisze o staroscia powiem tak zawsze byłem sam nawet będąc z kims przywykłem i tyle ile bede mógł zyc pozyje a gdy bedzie u mnie krucho z odlaniem sie to wybiore sie na bardzo długie wakacje …do piekła :))))

    1

    0
    Odpowiedz
  3. jakbym o sobie czytał,pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Wydaje mi się, że chcesz brać z życia to, co według ciebie najlepsze (choćby związek bez zobowiązań). Wcale nie jesteś oryginalny i z pewnością nie jesteś dziwakiem. Dużo jest dziś ludzi, którzy wchodzą wyłącznie w powierzchowne relacje. Możesz tak całe życie przeżyć, jak zresztą wiele innych osób. Tylko, że ty dorabiasz sobie filozofię. Wygodną w dodatku. A dla mnie jedno jest jasne: płytkie stosunki=płytkie życie. Żyj jak uważasz … No chyba, że jesteś socjopatą, to wypierdalaj w swoją samotność i nie wychodź z niej dręczyć ludzi!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. W 100% popieram autora tej chujni oraz łącze się w bólu.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pięknie to kolego powiedziałeś. Identyfikuję się. Wszystkiego dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Zajebiście! Jesteś ziomuś. Życzę takiej samej ilości powodzeń i realizacji planów w nastepnym roku.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. I tak sie ożenisz bo Cie samotność zeżre,i tak będziesz miał problemy bo każdy je ma.I tak będziesz miał raty bo Ci na coś braknie,I tak będziesz miał dzieci bo być może wpadniesz:p

    0

    1
    Odpowiedz
  9. Dobrze to określiłeś :”Jestem sam”. Mam nadzieję, że nigdy nie trafi Ci się żadna choroba ani inne nieszczęście, bo wtedy możesz się dobitnie o ty przekonać.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. no ja pierdole jestem płciom przeciwną a mam to samo. wszystkim przeszkadza że nie próbuje się ustabilizowac a ja mam w dupie stabilizacje. kurwa życ (praca dom dzieci, praca dom dzieci) cały czas tak samo to nie dla mnie! ja che czuc że żyje!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ej Ty, Panie wieczny chłopiec! Jak jesteś taki szczęśliwy, to chvj tu szukasz?

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ile masz lat?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Indywidualista:) jeśli w głębi serca jesteś taki jak opisujesz to brawo, trochę smutno na starość będzie ale wszystko ma swoją cenę.

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Skoro tak ci z tym dobrze to po chuj tu o tym piszesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. jestem dokładnie takim samym typem jak Ty, realizuje się zawodowo, intelektualnie, mam się z kim spotykać, jest super, a perspektywy rysują się jeszcze lepiej w nowym roku ;] nienawidzę też tego uczucia presji i tłumaczenia się z czegokolwiek, uwielbiam poczucie wolności i możliwości jakie to daje ;] Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  16. O to właśnie chodzi!! Żyć a nie wegetowac ! Żyć pasją, tym co kochasz. Robić tylko to co lubisz i nie żałować sobie niczego. Mam tak jak Ty. Ale nie od zawsze. Odkąd się rozwiodłem 🙂 A mam lat 27 🙂 I teraz dopiero wiem co to życie w związku małżeńskim i czego jest warte. Dlatego teraz żyję jak Ty. I dobrze mi z tym. Popieram Cie w 100%

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Jestem babą i mam prawie to samo. Pozdrawiam !

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Mam podobnie, dbam o siebie i swój rozwój, robię w życiu to, co chcę, wyjeżdżam kiedy, gdzie i na jak długo mi pasuje. Ktoś pyta, gdzie chujnia. W moim przypadku jest nią to, że irytują mnie kobiety. Jestem hetero, zachwycam się urodą kobiet, ale nie trawię ich charakteru. W głębi duszy może i chciałbym mieć żonę, dzieci, jednak na myśl o tych wszystkich kobiecych gierkach, o zastanawianiu się „co ona robi” podczas rozłąki, o teściach, mój mózg mówi „brrrr…”, a włosy na plecach stają na baczność.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Popieram masz chłopie racje tu nawet nie chodzi o to by sobie sprowadzać panienki i zyc płytko jak ktoś tu napisał ale o to by byc szcześliwym człowiekiem a nie wiecznie sfrustrowanym małżonkiem baby co jedynie co ma do zaoferowania to własny tyłek i na tym sie kończy..ps po co sie z taką żenić wiązać by na takie bóstwo potem zapierd,,, i zyc jak jakiś robot nie dziękuje miałem i wiem co to za życie lepiej dac 100zł i miec super seksik i wolną chatę niz takie baby na głowie ..ps gdzie te normalne nie skrzywione kobiety !!!!

    0

    1
    Odpowiedz
  20. @18 normalny facet – normalna baba, szalony facet spojkojna baba, szalona baba spokojny facet itd.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. fajny wpis,po prostu robisz co chcesz,najlepszego stary

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Super podziwiam Cię tak trzymaj

    0

    0
    Odpowiedz

Jestem brzydka

Jestem strasznie chujowo brzydka :(((
Beznadzieja… nienawidzę tego. Nic nie mogę zrobić.

Podobają mi się faceci (co chwilę nowy) ale wyglądam tak odrażająco, że aż wstyd wychodzić bez worka na głowie.

🙁

57
70
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Jestem brzydka"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. There there..

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Każda potwora znajdzie swego jebatora

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Jak zapyta o worek to zawsze możesz powiedzieć, że jesteś w Ku Klux Klan 😉

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Wstąp do ku klux klanu a Twój problem się rozwiąże;)

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Z pewnością masz kompleksy. nie ma brzydkich kobiet, wrzuć foto do neta i podaj linka to ci powiemy jak jest z bezpiecznej perspektywy anonimowego internetu 😉

    1

    0
    Odpowiedz
    1. SĄ BRZYDKIE KOBIETY

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Tak to niewygodna prawda,ale lepsza prawda niź fausz.Sama jestem,co tu duźo mówić,paskudna.

        0

        0
        Odpowiedz
  7. ja też jestem w huj brzydka, ale mam na to sposób: chodź w kominiarce, a jakby się ktoś coś pytał to ci zimno jest. a i pamiętaj, że są gorsze tragedie np. tsunami, głód w afryce.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. może zawsze chodzić w burce i sądzić, że jest z Afganistanu XD, ja zamierzam :3

      0

      0
      Odpowiedz
  8. dawaj fote na dajnaflaszke@tlen.pl ocenimy co i jak, a znasz powiedzenie: nie ma brzydkich kobiet tylko czasem wina brak? brzydule bywają wyuzdane i seksowne…musisz mieć „coś” ładnego?!! pewnie przesadzasz i brak ci pewności siebie a stąd niedaleko do tragedii: nie mam faceta jestem nic nie warta, żeby sobie podbudować ego zacznę się puszczać itd. poczytaj wpisy na chujni: jak wielu facetów nie ma dziewczyny i wali gruchę w samotności…czekając na dziewczynę z inicjatywą. zacznij działać.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Co konkretnie? Pryszcze? Krzywy, wielki nos? Nieproporcjonalna twarz? Nie gadaj, że jesteś brzydka, bo jest blisko ciebie ktoś kto marzy o tobie i sobie do końca życia nie wyobrazi, że ty tak o sobie gadasz. No, uwierz w siebie, bo to ma związek z wyglądem.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Spokojnie, u mnie w szkole jest taka Justynka, jest tak brzydka że aż głowa boli… a się zakochałem ;). Tylko ona jest strasznie nieśmiała, i boję się do niej podejść (raz to zrobiłem i ją zatkało) Więc nie martw się, naprawdę nie ma czym :).

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Mam znajomą, w chuj brzydka, ale bawiłem się z nią lepiej niż z niejedną lalunią. Podejście do życia się liczy.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. ja mam to samo… gdybym była ładna to przypuszczam że byłabym o wiele bardziej towarzyska i otwarta a tak to myślę tylko o tym jak ludzie na mnie patrzą. chujnia

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Temat był już poruszany wielokrotnie. Zamiast worka, ktoś proponował kominiarkę na ryj.

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Do 10 Mam pryszcze i wielki nos, ale nie czuję się aż taka brzydka:D A co do Ciebie Autorko to popracuj nad sobą, zmień fryzurkę, jakieś fajne ciuszki, uśmiechaj się często i na pewno faceci się Tobą zainteresują:) powodzenia:)

    0

    0
    Odpowiedz
  15. ad12 Jejku, to o mnie! Nie wiedziałam, że aż tak Ci się nie podobam:(

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie dość, że – jeśli wierzyć na słowo – nie jesteś urodziwa fizycznie, to na dodatek głupio podchodzisz do sprawy. Znam kobiety, które seksapilem nie tryskają, ale wewnętrznym pięknem powalają na glebę 100X mocniej, niż wypindrzone pięknisie. Nigdy nie będziesz piękna, póki w to nie uwierzysz. Wiem, że to brzmi jak tani tekst z kreskówki z happy endem, ale taka jest prawda. Jak to dla Ciebie prawdziwy problem, a nie chwilowa chandra, to musisz z tym uderzyć do kogoś mądrego, kto Ci pomoże. Zacznij od książki „Urzekająca”. Koniecznie! Nie zawiedziesz się.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. @1 ROTFL 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ale cycki masz fajne?

    2

    0
    Odpowiedz
  19. jeśli będziesz na tyle dobra i fajna że ktoś się zakocha, to i tak zauważy w tobie tylko najpiękniejsze rzeczy, a to co ci sie nie podoba odejdzie na bok

    0

    1
    Odpowiedz
  20. A ja jestem brzydkim facetem.Żadna mnie nie chce.Może się poznamy?

    1

    0
    Odpowiedz
  21. też jestem brzydka jak noc, ale odkąd biorę antydepresanty, mam wyjebane.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. @22 Noc jest piękna, spokojna, daje nadzieję, niepewność, prawdę, magię.

    1

    1
    Odpowiedz
  23. Ja też jestem brzydki i żadna mnie nie chce.

    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Masz chuja na czole?…

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Paper or plastic?

    0

    1
    Odpowiedz
  26. a ja jestem garbaty jak kwazimodo. chujnia, żyć się nie chce, a przeklęta ewolucyjna wola życia zabić się nie pozwala.

    1

    0
    Odpowiedz

Obrabianie dupy

A mnie wkurwia to, że ludzie nie mają własnego życia i interesują się cudzym obrabiając dupę za plecami. Wymyślają bajki wzięte z kosmosu, byleby zniszczyć człowieka, poniżyć go, pogrążyć, skopać i zesrać się na niego miękkim gównem. Bez sensu.

53
73
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Obrabianie dupy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sraj na nich kałem ciepłym, jak i rzadkim i pamiętaj, że każdemu z nas czasem się zdarzy. Ci co robią to nagminnie i wymyślają przy tym historie to nie ludzie tylko zwykłe śmiecie. Nie warto się przez nich denerwować, nie zasługują na Twoją złość misiu:*

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Skoro tak, to dołóż wszelkich starań, abyś to Ty był pierwszym srającym/srającą. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. mam tak samo. ostatnio (teraz już byłe) koleżanki powysyłały do różnych chłopaków smsy z mojego telefonu (wiem, trzeba było nie dawać) typu „kocham cię” i dzwoniły „huj ci w dupe”… głupota ludzka nie zna granic.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ty nigdy nie gadałeś/łaś o nikim? Człowiek to istota stadna, pogódź się z tym.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Może jesteś w stanie przedstawić się wizualnie?
    Daj gdzieś zdjęcie i podaj linka na chujni.Ocenię sprawiedliwie.

    0

    0
    Odpowiedz

Myszy na osiedlu!!!

Boję się spać. Boję się iść do kuchni. Boję się iść do kibla. U mnie w bloku zalęgły się MYSZY. Są wszędzie w każdym mieszkaniu. Idą rurami i kominem wentylacyjnym i rozmnażają się jak głupie. A wszystko przez tą pieprzoną spółdzielnię bo postanowiła że przy ocieplaniu bloków usuną każde dziury i złapią wszystkie bezpańskie kocie dachowce do schroniska. I proszę- ONE SĄ DO DIASKA WSZĘDZIE!!! Butem zajebałam już 3 i słyszę je za szafkami w kuchni. Małe takie, pewnie z tydzień mają- żal, rozpacz i śrut!

39
57
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Myszy na osiedlu!!!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Właśnie takie są skutki głupich decyzji radnych. W USA w pewnym czasie w jakimś mieście też tak zrobili. Po jakimś czasie pojawiła się plaga szczurów. Teraz kontrolują populacje bezdomnych kotów i problemu nie ma. Kup sobie z 10 ptaszników wypuszczaj ich co wieczór, one lubią takie małe oseski 😀 Tylko jak je jedzą żywcem one bardzo piszczą:/

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Rozumiem że to wkurwiające, ale jak do ciężkiego ch… można bać się chomików z ogonkami? Rozumiem lęk przed pająkami czy stadami wielkich szczurów ale to ;P ? Jeszcze je depta bezczelna, drąc pewnie przy tym mordę jak opętana. Bestialstwo! Musisz mieć dziurawe ściany, a jak nie masz to kup kota; ]

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Tak to już jest w tej jebanej Polsce.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kup se węża 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Bój się! Popiela wykończyły.

    0

    0
    Odpowiedz

Nikt nie lubi smutasów

Każdy pierdoli o tym jak mu źle i skrywa swoje prawdziwe emocje pod maską radości. I każdy myśli, że tylko on jest w takiej sytuacji. Gdy znajdzie się ktoś kto nie używa takowej przykrywki to automatycznie jest smutasem i ponurakiem. Wieczny wampiryzm energetyczny faktycznie doprowadza do szału, ale na Boga! Ile można pierdoloić o tym jebanym bohaterstwie, przeciwstawianiu się własnej smutności. Pierdolony patos! Życie to kawał gówna, a ludzie robią z niego na siłę jakąś kurewską, romantyczną historię o walce ze wszystkim i własnym cierpieniu i dzielności! Dlaczego do cholery każdy robi z siebie cierpiętnika!? Ogarnij ta się i uświadom sobie, że tak naprawdę nie jesteś inny, wspaniały, oryginalny. Twoje pomysły już kiedyś powstały, twoje nawyki czy te śmieszne sytuacje podczas rozmowy kiedy ludzie z błyskiem w oku mówią „też tak mam” czy „ja tak samo” nie są czymś niezwykłym.

47
71
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Nikt nie lubi smutasów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czyli smutasy Cię wkurwiają i czekaj… maski radości również? Sam myślisz że jesteś wyjątkowy, skoro uważasz, że kogokolwiek oświeciłeś kolego. Życie jest bardzo ciężkie i niesprawiedliwe, ale uwierz, jak będziesz spodziewał się tylko kupy gówna to będziesz na co dzień solidnie osrywany przez rzeczywistość. Nie zdajesz sobie sprawy z potencjału własnej psychiki i dopierdalasz się do innych, bo najwyraźniej sam masz ogromne problemy wewnętrzne 🙂 Wybacz jeśli źle zrozumiałem Twój przekaz, ale ciężko właściwie odgadnąć o chuj Ci chodzi.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. ale debil z Ciebie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Moja depresja właśnie się pogłębiła…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. ja jestem smutas i jakimś dziwnym sposobem mam znajomych i wcale to im nie przeszkadza a ja nie będę się zmieniał

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Masz szczerą chujnię, a moje zdanie jest takie same.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Już nic dobrego mnie w życiu nie spotka bo jestem optymistą.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Czysta prawda.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Do 2 :
    Dzięki 😀
    Serio.Potrzebowałam żeby ktoś powiedział mi coś takiego 🙂
    Krótko, treściwie i na temat.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Najlepszym dowodem na to ,że jesteśmy tacy sami jest popularność Demotywatorów -.-

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Do 1:
    Smutasów lubię 😀
    Nie wydają mi się fałszywi.
    Ale ze mnie burak…

    0

    0
    Odpowiedz
  12. niby czemu ?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Autor to albo 6 letni filozof albo coś palił 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Jebani melomani

Wkurwia mnie serdecznie to, że ciągle ktoś stara się „uświadomić” ludziom czym jest dobra muzyka. Jeśli dobra muzyka jest tym co według wszystkich zostało uznane za dobrą muzykę to automatycznie staje się ona cholernie konformistyczna. No ja pierdolę. Każdy ma inny gust. Nie wpierdalaj się jak ci się to nie podoba. Chujowe utwory powstają bo komuś się jednak podobają. Tego nie da się powstrzymać, a porządni obywatele miewają w sytuacjach takich prób ataki kurwicy.
Dziękuję.

33
49
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Jebani melomani"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mi jakoś nikt nie próbuje tego uświadamiać, ale pozwól że ja uświadomię Ciebie. Dobra muzyka to black metal a całej reszcie pedalstwa z nielicznymi wyjątkami mówię NIE. (wypierdalać pozerzy w skórach i długich włosach nie jestem jednym z was, macie u mnie grubo przejebane). Już widzę jak Ci pęka żyłka, hihi:) Pozdrawiam.

    0

    2
    Odpowiedz
  3. sztuka a rzemiosło. zostawiam hasło do namysłu, głównie autorowi.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Do #2 też słucham Black Metalu, innej muzyki nie znoszę
    Ave BURZUM

    1

    0
    Odpowiedz
  5. @2 – Po tym jak piszesz trącisz mi rasowym pozerem i ignorantem, który pół roku temu zachłysnął się BM, a teraz ma się za ekspreta i na siłę chce coś udowadniać. Nabierz trochę ogłady i przede wszystkim osłuchaj się z różną muzyką.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Do 3:
    Ja nie tyle bronię to gówno z radia ,a mam dosyć ludzi z ,dajmy na to kwejka ,którzy uważają się za zajebistych i chwalą się tym ,że słuchają takich zespołów które uznawane są z dobre. Ci ,którzy kochają taką muzykę nie czują potrzeby oznajmiania całemu światu jacy są fajni i jaki mają dobry gust.Reszta to pozerzy.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Jeśli słuchasz i sprawia ci to radość to jest dobra muzyka. Najbardziej wkurwia jak się czyta recenzje. Bo co może napisać koleś o disco skoro na co dzień słucha rapu (to tylko przykład). A i jeszcze jedno… to że wszyscy mówią że białe jest białe nie dowodzi,
    że tak jest (choć to bardzo prawdopodobne).

    0

    0
    Odpowiedz
  8. styl muzyki ma chuja do gadania, jak jest dobry utwór to spodoba sie każdemu, a jak chujnia to pozostanie chujnią

    0

    0
    Odpowiedz
  9. @5 To tylko moje prywatne zdanie, wyrażone w arogancki sposób:] Oczywiście, gusta są różne, ale niby dlaczego o nich nie dyskutować? Można jeszcze napisać co się lubi/czego nie lubi? Możesz mnie mieć za największego pozera w historii, nie dbam o to. Gratuluję umiejętności wyrażania się, czasem każdy musi.
    @4 Nie rozumiem co ludzie widzą, ehm „słyszą” w Burzum: )

    0

    0
    Odpowiedz
  10. O gustach się nie dyskutuje. O muzyce to pewnie niewiele wiesz i nic o jej ocenianiu. Chujowe utwory powstają, bo jakiś cwaniak sprzedaje je frajerom razem z informacją, że są fajne. Co gorsze oni to kupują i chwalą. Z muzyką jak z obrazem – ktoś lubi dobre a ktoś chujowe. Przykładowo X lubi samochody a Y kwiatki na obrazie. X twierdzi, że wszystkie samochodowe obrazy są jedyne które lubi a Y, że wszystkie kwieciste. To tak jak jakiś X lubi black metal a Y pieśni. Te przypadki wskazują, że liczy się dla nich treść. Reszta jest nie ważna. Muzyka to to, co słychać a nie widać. Nie zależnie jak ją nazwali może być poddana ocenie i to po to, aby wyzwolić się konformistycznego przyklaskiwania, że np. Black Metal i tylko on jest dobrą muzyką.

    0

    0
    Odpowiedz