(Admin): Podziekowania dla uzytkownikow

Szczerze jestem głęboko wdzięczny za wszystkie porady: publiczne, dzielone w komentarzach, jak i te osobiste, przekazane w niepublikowanych wpisach. Cieszy mnie ogromnie, że otrzymuję od Was tak wiele przemyślanych wskazówek i feedbacku. Chciałbym wyrazić, że z uwagą słucham i notuję każdą sugestię.  Wyraźnie widać, że dla wielu z Was wolność w internecie i prostota obsługi są tak samo ważne, jak dla mnie. Chciałbym w tym miejscu podziękować użytkownikowi „Nonkonformista” za poruszenie tematu.

Z entuzjazmem patrzę w przyszłość, choć na razie wstrzymam się z dzieleniem się bardziej szczegółowymi i oryginalnymi pomysłami. Nie z braku chęci, ale by nie przedwcześnie zdradzać naszych planów przed konkurencją. Chcę jednak zapewnić, że wasze wskazówki są nieocenione i że zachowam oryginalną prostotę i anonimowość, które są dla nas tak ważne. Dziękuję za każdy pomysł, każdą radę i ostrzeżenie, które przyczyniają się do rozwoju naszej platformy. Serdecznie pozdrawiam — Admin.

15
3
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "(Admin): Podziekowania dla uzytkownikow"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kocha chujnie za to ze nie musze tu kleic glupa.Slodko -falszywie pisac cukierkowe bzdety.Jak sie czlowieka wyzali to mu odrazu lzej na duszy.Dzieki chujni widze ,ze duzo ludzi mysli podobnie jak ja to bardzo umacnia I wspiera.Chujnia jest cudowna taka jaka jest.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jakby dało radę podzielcie chujnie na wpisy prawdziwe i wpisy dla beki (2 zakładka/karta czy kategoria). Osobiście tych drugich nie mam zamiaru czytać, w szczególności tych zjebanych.

    (Admin): Dobry pomysl. Mamy rozne kategorie wiekowe i niektore wpisy sa naprawde dojrzale i glebokie a inne prostsze i plytkie. Podzial jakosci jest jak najbardziej potrzebny.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Nie za ma co. 😉
    I oby Ci zapału nie zabrakło.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Przydały by się także linki do słynnych kodeksów, takich jak kodeks karny lub postępowania karnego. Ja serio mówię! Chodzi o to, aby nawiedzone głąby forumowe mogły za friko gdzieś się dokształcić zanim zaczną forumowiczów „milicją” straszyć.
    „Milicja” celowo napisałem, bo w świetle pewnego art.zamieszczonego w konstytucji RP mam prawo do pozyskiwania i rozpowszechniania informacji w trybie bez cenzury. Ten art. z konstytucji powinien znaleźć się w bannerze tego forum.
    A „milicja”?
    A milicja bo to co widać w postępowaniach w Polsce bardzo przypomina ORMO/ZOMO a nie… policję. W kraju, w którym mieszkam policjanci to koledzy. Prawdziwi kumple, przyjaciele. Tutaj, dostać mandat albo jakąś karę graniczy z cudem. Takich ludzi się ceni. Policja jest, jest obecna, działa, jest skuteczna lecz różni się bardzo od tej Polskiej. Dlaczego? Dlatego, że w Polsce niebawem za „patrzenie na policję” będą mandaciki. |
    Mylę się „curva”??
    Tutaj, gliniarze między ludźmi w barach kawkę piją, są kumplami. Mają przeogromnie wielkie rozumy i serca a w Polsce to gestapo się zrobiło. W Polsce trend wiodą frazy : „ujebać / dojebać / zajebać”, niewinnych też.

    0

    1
    Odpowiedz

Czy kierowcy autobusów międzynarodowych jeżdżą w pampersach?

Jeździłem sobie na TIR-ach kilka lat. Potem na autobusach międzynarodowych dokładnie lat 6. Nie jeździłem za chlebem, szukałem na koszt pracodawcy odpowiedniego dla siebie i swojej rodziny miejsca. No i tak … zleciało kilka lat, ale nie o tym teraz. Pytanie tytułowe brzmi czy kierowcy autobusów na liniach międzynarodowych śmigają w trasy w pampersach, prawda? Zatem, najpierw wyjaśnie o co mi chodzi a chodzi o galerie Facebookowe, ów kierowcy zafajdali przeszczęśliwymi fociami z podróży swych. Uradowani od ucha do ucha, pełna reklama super tyrki.
Aby nie rozpisywać się zbędnie w tym o co mi chodzi, resztę napiszę w punktach. Napiszę Wam, jak wygląda 2 tygodnie pracy kierowcy na liniach międzynarodowych, ok?

1. poniedziałek 15:45 odpalamy tacho, koszula jeszcze sucha, fura czyściuteńka, cichuteńka, podoga cacy.
Tacho odpalamy w jakimś Olsztynie…
2. Po chwili pół fury mamy już zapchane ale jesteśmy już w 3city. Dopychamy mięsem (tak, tak, towar na autobusie to mięcho (bo żywy towar)). Jest 19, ruszamy dalej. Jedyne co po drodze do Słubic widzimy to zegar w cyfrowym tacho i na komputerku obok GPS, tam widzimy ile mamy w plecy! Lecieć możemy (znaczy się w moich czasach można było) 108km/h i kaganiec odcinał zupę. Śmigamy zatem na zbity pysk, aby wyrobić się ze scalakiem. Co to scalak? Scalak to słynna przesiadka dup na trasie, jakiś parking, zlot z całego kraju 5,6,7 autobusów, przepakowanie bagaży, posegregowanie mięsa, przeliczenie czy mięso się nie zagibiło i takl dalej i dalej a tacho cyka, cyka. Zaglądamy na timer a tam w plecy minus 1,5h i już przez telefon chuje lecą raz z biura a za chwilę od innego mięsa, które gdzieś na trasie czeka na busa.
3. Ruszamy i lecimy, chwila spokoju, mięso w 45% już uchlane, kawkę za kawką pilot serwuje, z video jakaś komedia setny raz leci, chwila spokoju. No dobra, a co za oknem? Najczęściej w 98% przypadków nudny Autobahn. Idzie pierdolca dostać przy ledwie 110km/h, zwłaszcza nocą ale za chwilę zmiana, wybebeszy się spod podłogi zmiennik a my w kimono. Jest 4 rano, lecimy w kimę. Obok kibelka w każdym rejsowym busie jest drugi właz (po prawej na schodach), tam jest trupialnia dla furmana. Wyjmujemy kartę z tacho i lecimy spać.
5. Wstajemy, wybebeszamy się w pogniecionych łachach, ogarniamy glacę w kiblu, odpalamy kawę, za chwilę zmiana. Zasiadamy na parkingu, 15 minut przerwy na zmianę, kopcimy faję, wrzucamy kartę w tacho i lecimy. Fajnie widzieć Lille. Jeszcze chwila i EuroTunel. No to lecimy i lecąc co widzimy? Nic, ten sam autobahn nadal. Na chwilę się to zmieni w słynnym CALLE. Wlatujemy na pociąg, pół godzinki i ukochana Anglia. Hulamy dalej aby nie stać w zjebanym Londynku pół dnia w korkach, omijamy M1 i dajemy bokami. Dojechaliśmy!!
Furman zmiennik przylazł na kawę, zrzucimy mięcho i sruuuu na myjnię.
Na myjni 30min polerowanie złomu, odkurzanie, sprzątanie syfu jaki mięso zostawiło, pranie wypocin, żygów i inncyh mazi. Tankowanko i … co ?
Każdy pomyśli teraz – ziwedzanko Londynu!
A chuj prawda! A takiego chuja!
Jest godzina 19 z hakiem, zanim dojebiemy się na motel, zanim zakupy, mycie, żarcie będzie 21:00 a o 9 rano ruszamy nazad! Tak, tak, przeczekamhy tylko odpoczynek z tacho i lecimy.

Pisać powrotną? Chyba nie, co?? Jest taka sama jak dojazdowa!
Różni się tym, że lądujemy w Olsztynku około godz. 19, zanim zdamy furę na bazę (umytą, zatankowaną, sprzątniętą+dojazd do bazy) mamy godz.22. Trochę pierdolenia z dyspozytorem, kwitki, tarczki i we własnej furze siedzimy o 22:45. Do domku zajedziemy około 0:00.
Myjątko, jedzonkowanko, dmuchanko (jeśli ktoś ma jakąś samicę) i lulu a lulu tylko po to, aby wstać o 10-11,. lecieć z jęzorem na szyi załątwiać prywatne sprawy, zakupy, inne pierdolniki i o godz. 15:45 odpalamy już tacho w busie z kierunkiem – tym razem jakieś Bari w Italii. Do domciu wróćimy za 2 dni.
Trasa? Identycznie nudna ale tylko 1,5 dzionka bo zmiana w Bolzano (Alpy, Italia). Autobus lecący z południa i nasz lecący z północy, tam zmienią się furmani. Wsiadamy w ten, który wraca do Polski i nim wracamy. Czemu tak? A chuj go wie! Wieczorem dnai następnego zawitamy w Olsztynku i powtórka z historii. W domciu o północku, trochę ruchania ale tym razem dłużej bo mamy dzień przerwy i nastęny wyjazd dopiero jutro (a może, już jutro).

Szwargolić dalej czy może basta?
Całe dwa tygodnie tak wygląda!
A potem cały miesiąc!
A potem cały rok z wyjątkami poza sezonem turystycznym, gdy firmy ucinają ilość wyjazdów w tygodniu i latamy wtedy tylko raz. Taki wyjazd trwa niestety tydzień. Autobus który wyjedzie z Polski do Włoch w czwartek wraca do Polski dopiero w czwartek za tydzień. Tak, tak! Poza sezonem zwiedzić można dużo, ale nie z diety kierowcy (wtedy około 40 euro za wyjazd) i nie z pensji (wtedy około 1400zł za wyjazd). Poza sezonem kraje turystyczne są puste ale i tańsze. W sezonie jednak można więcej zobaczyć ale na to nas nie stać.

Dlatego zapytam – z czego tak mordkami cieszą kierowcy reklamujący swój los w facebookowych galeriach?
Zarobić tam się nie da…
Odpocząć też nie…
a zwiedzać 1000 razy te samą norę… to tszzza głąb być. Po 3 miesiącach jazdy po UE całe wolne każdy spędza w motelowym wyrku. Taka jest prawda…

więc przestańcie błaznować błazny… i reklamować te robotę, jakby była to dycha trzaśnięta w tocia-locia.

To samo dotyczy kieroców TIR-ów, zwłaszcza tych ze słynnego programu telewizyjnego. Uradowani od ucha do ucha bo kamery włączone ale gdy ekipa filmowców odjedzie to taki pacjent za kółkiem TIRa średnio raz na minutę kurwuje z byle powodu na byle kogo.

Taka robota to tylko dla samotników jest i to także tylko na krótki okres czasu.
Osobiście nie wytrzymał bym za kółkiem dzisiaj choćby dnia, mając lecieć gdzieś z towarem na czas wedle zasad garbodawcy, znaczy się pracodawcy.

3

0
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Czy kierowcy autobusów międzynarodowych jeżdżą w pampersach?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dałem łapkę w dół, bo wkurwia mnie gdy ktoś używa słów których nie rozumie.

    2

    3
    Odpowiedz
  3. No ogólnie mało jest ludzi, którzy lubią/uwielbiają robotę do której chodzą. Proszę nie mylić „nie przeszkadza mi” z „uwielbiam” bo to różnice kolo-kurwa-salne. Napisz mi autorze chociaż ile można przytulić w tej opisanej przez Ciebie tyrce? Piętnaście netto jest możliwym czy jakie widełki tam występują?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ale chujnia. Nudy

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Jądra mnie swędzą .

    1

    1
    Odpowiedz
  6. Admin takiej łopatologii jak Ty powinien z miejsca bana na IP przyjebać. Szkoda słów, nawet tych w klawę klepanych. 15000 to dla Ciebie dużo?
    A co Ty, puszki zbierasz?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Ja zrobiłem c+e, by właśnie zwiedzać Europę i mnie w tym zawodzie atrakcji nie brakowało, choć dla 90% polskich kiermanów zwiedzanie ma w dupie, bo wolą kimać lub oglądać filmy w budzie. Przykład – na 500 ciężarówek na pauzie w Travemunde tylko ja i jeszcze jeden znajomy szło na wycieczkę do miasta, reszta chlała lub spała, w tym również młodzi kierowcy. To samo w perełce przepięknego alpejskiego miastecza Kiefersfelden gdzie bywałem wielokrotnie i zawsze było coś czego wcześniej nie widziałem np. pomnik z nazwiskami mieszkańców – wetranów II Wojny światowej. W tej pracy nauczyłem się też języka niemieckiego i podstaw hiszpańskiego, francuskiego i szwedzkiego z lekcji audio, tak by rozumieć co gadają w lokalnym radiu. Uwielbiałem chodzić po sklepach i wyszukiwać towary niedostępne w Polsce takie jak choćby Almdudler dla mnie najsmaczniejszy napój świata, albo próbować oryginalne francuskie Macaronsy, włoską kawę, serbską pljeskawicę. Cudownie było płynąć promem do Szwecji, mieć do dyspozycji kajutę z prysznicem, zszamać obfity obiad, a potem podziwiać szwedzkie drewniane domki i doświadczyć nadzwyczajnej uczynności szwedzkich ekspedientek. Nawet jechanie pociągiem z tirem na wagonie było fajnym doświadczeniem. Zmienne warunki pogodowe, serpentyny Hiszpanii i wielkie stromizny gdzie sztuką było manewrować czy shamować zestaw – to mnie jarało. Niestety, pogorszył się stanu mojego zdrowia i po zaledwie 1,5 roku musiałem zrezygnować. A na dziada trzeba mieć sposób najlepiej przekonać go jak bardzo troszczysz się o jego zestaw, dbasz o dokumentację CMR i tacho, doglądasz każdej usterki i w ogóle. A jak trafisz na idiotę to kluczyki do baku i „rucham ją i pa pa”.

    3

    0
    Odpowiedz

Wszystko wszystkim kradną, wszędzie się włamują…

Lat wiele temu powtarzałem każdemu pseudo rozumnemu sapiens, powtarzałem punkcior po punkciorze o zasadach bezpieczeństwa w internecie. I nie zrozumiały przyguuupy a ja bana za banem dostawałem. Dziś się śmieję a oni płaczą.

Mowa o pojebach, ktrzy wrzucają cały swój żywot w neta myśląc, że po drugiej stronie kabla siedzą babcie emerytki.

Ze śmiechu niebawem zejdę, gdy choć raz jeszcze przeczytam w necie o tym, jak ktoś dał się wyjebać na policjanta, strażaka, ksindza, wnuczka lub na lewego maila lub SMS.

Kurwa, czy w tym narodzie każdy jest już jak małpka bez mózgu i to po małpce?
Często, zastanawiam się, jakim ilorazem inteligencji trzeba dysponować aby podstaw informatyzacji nie móc sobie raz a konkretnie w dekiel wbić! Zerowym?

Kim są te wszystkie babcie, dziady… dające się wypierdolić byle cwaniaczkowi? Czy po 60-70 roku życia na serio ma się aż tak wyjebany mózg?

Najlepsi są ci, którzy na swoich zafajdanych kitem szmelcZbokach mają w stadzie ze znajomymi pół Europy + trochę innych asfaltów. Klikają takie głąby każdemu na TAK gdy dostaną zaproszenie, zaproszenie od byle kogo. Chuj ich obchodzi czy to jakiś terrorist z Indii czy jakaś makumba gwałciciel, ważne że przybywa lamusów w stadzie ze znajomymi. I taki sobie obserwuje pacjenta rok czy dwa a potem daje cynk kumplom, których baćka przepchnął przez płot. I powstaje masa huku, ha,ha. Kogoś ojebali, komuś zajebali, kogoś wydupcyli i tak dalej i dalej.

Coś Wam powiem, kutasy które mają na facebookach i podobnych po 1000-2000-5000 znajomków tak na serio w życiu prywatnym mają ich zero.

Trochę się rozgadałem a miało być o bezpieczeństwie w internecie, zatem, może w punktach?

Zapodam od siebie z deka tego, czym się kieruję we własnym życiu i jeszcze nikt mnie nie zajebał/nie ojebał.

1. Nigdy nie łącz pracy z domem, chodzi o adresy IP, numery telefonów, adesy MAC urządzeń których używasz.
Praca/biznes = inny mail, numer telefonu, inne urządzenie dostępowe (IP/MAC)

2. Nigdy nie używaj tego samego maila w wielu różnych miejscach, każde forum / portal = inny email i inne gasło oraz inny nick! Maili można mieć i 1000 a pocztę hurtem odczytywać choćby Thunderbirdem.

3. Nigdy w życiu jako nicku nie używaj prawdziwych imion, nazwisk . Zawsze fałszuj wszystkie dane, w każdym portalu podawaj inne (o ile nie są to portale bankowe lub zakupowe, do których używasz prawdziwej, fizycznej karty bankowej). Nie nazywaj się w każdym miejscu identycznie, nie podawaj prawdziwej daty urodzenia, prawdziwej lokalizacji zamieszkania itp.

4. Nigdy nie instaluj systemów operacyjnych niewiadomego pochodzenia, dotyczy to głównie kilku set odmian Linuxa! Wbrew wszelakim pozorom na Windows lub AppleOS będziesz najbezpieczniejszy!

5. Nigdy nie instaluj systemu operayjnego niewiadomego pochodzenia w swoim tablecie lub smartfonie. Mowa o stajniach AOKP, Cyanogenmod i wielu, wielu innych. Po rpstu nie rootuj starego złomu aby w miejsce Androida 5.0.1 na którym nic już nie działa wstawić Androida 11 pochodzenia bangaldesko-afrykańskiego.
Dlaczego tak?
Dlatego, że zanim się kapniesz możesz stać się pedofilcem w 100% nieświadomości! Twój stary klekot zwany jakimś Samsungiem S4 z nowoczesnym Androidem 11 od wujków z Afryki może po cichaczu działać jak serwer P2P i przesyłać nielegalne treści. Wtedy będziesz wyć za kratami!

6. Nigdy, ależ to nigdy nie klikaj w linki w mailach i wiadomościach typu SMS/MMS niewiadomego pochodzenia.

7. Nie odbieraj zagranicznych połączeń telefonicznych, jeśli nie spodziewasz się od kogoś kontaktu.

8. Nie odpisuj na SMS od osób nieznajomych. Zawsze czekaj, aż osoba która napisała „Cześć, co słychać?” zadzwoni lub się przedstawi w kolejnych wiadomościach.

9. Nigdy nie rób zakupów na stronach internetowych, które nie posiadają ważnych certyfikatów oraz SSL.

10. Staraj się nie kupować poza UE i nie płacić kartą!

11. Jeśli już musisz za coś zapłacić – stwórz w swoim banku online nową kartę wirtualną, nadaj jej numer, przelej tam odliczoną kwotę i zapłać za zakup. Po otrzymaniu potwierdzenia otrzymania zapłaty kartę usuń!

12. Staraj się nie używać bezpłatnego oprogramowania w postaci aplikacji na PC lub telefon. Większość z nich i tak nie nadaje się do użytku. Zanim zainstalujesz aplikację ze sklepu Google lub AppleStore, poczytaj chwilę o autorze aplikacji, poszukaj w internecie informacji na jego temat. To trwa chwilę a naciąć się łatwo! Nie ulegaj wpisom typu BUISNESS CORPORATION LLC itp. bo to tylko wodotrysk. Taki biznes to często jedna osoba + garaż z laptopem gdzieś na Cyprze.

13. Uważaj, z kim obcym korespondujesz. Odebrany telefon z numeru 0226667788 nie musi oznaczać, że rozmówca dzwonił z Warszawy. W dzisiejszych czasach kupić wirtualny numer za pomocą karty debetowej to 10 minut roboty i można posiadać numer z dowolnego kraju.

14. Jeśli ktoś się przedstawia, że dzwoni z firmy XYZ to poproś o imię i nazwisko! Rozłącz się, znajdź w Googlu firmę XYZ, odszukaj kontak i zadzwoń do firmy prosząc o kontakt w osobą, która się przedstawiła.

15. Nie udostępniaj swojego łącza internetowego (hotspoty) nawet kolesiom z pracy lub ze szkoły. Po prostu nie.

16. Oprogramowanie witaminizowane czyli crackowane czyli lewizna w 98% przypadków jest po to, aby ktoś na tym zarabiał.

17. Staraj się wyłączać transmisję danych w urządzeniach najczęściej jak to tylko możliwe.

18. Nie wrzucaj do internetu swoich fotek. Mowa o fotkach rodziny, znajomych itp. a jeśli już musisz to zawsze ukrywaj galerie. Dlaczego? DLatego, że mój kuzyn znalazł kiedyś w internecie nagie zdjęcia swojej córki. Córka miała wtedy lat 10! Była afera jak ta lala, oczywiście biegania po policjach w ciul! Jak się skończyło? Okazało się że twarz dziecka była umiejętnie wstawiana do fotek z gołymi babami, fotki przerobione ale trzeba było się dobrze namęczyć, aby zaczaić że to składanka. Składankę wykonano z ukraińskich IP, oczywiście nienamierzalnych. Gdzie foty zawędrowały w Świat i jak daleko (głęboko) nikt nie wie.

Wasze zdjęcia, historie, wyjazdy, życie itp. mogą być częścią układanki nowego, fałszywego profilu. Często, nie będziecie wiedzieć aż do końca (czyli jakiejś afery), że macie dwa lub więcej kont w internecie w różnych portalach.

19. Nigdy w komputerze domowym podłączonym do internetu (dla dziecka lub jakiegoś laika) nie trzymajcie danych osobistych. W takich urządzeniach nie wolno w dzisiejszych czasach przechowywać ważnych dokumentów, niestety.

Jeśli coś pominąłem lub o czymś zapomniałem dopiszcie w komentarzach.

1

0
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Wszystko wszystkim kradną, wszędzie się włamują…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Do mnie czasem dzwonią nieznane numery, a to niby z Warszawy, a to z Poznania. Nigdy oczywiście nie odbieram, a teraz się okazuje, że to mógł być i jakiś zbok z innego kraju. Dziękujemy za pouczający wpis!

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Najciekawsze jest to , że staruchy łapią się na ten numer z wnuczkiem , z policjantem .
    Wiesz z czego to wynika ?
    Otóż taki staruch, zanim został staruchem , był już wcześniej zwykłym debilem .
    W grę mogą wchodzić jeszcze choroby otępienne , lecz najczęściej jest to jednak staruch – debil.
    A debil zawsze będzie debilem .

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Gówno wiesz. Większość życia „starucha” przypada na czasy, w których za odrzucenie połączenia z milicją, groził wjazd na chatę i taki wpierdol, że ludzie pamiętali to do końca życia. Mimo tego wielu „staruchów” brało udział w strajkach, chociaż groziło to śmiercią albo przynajmniej ścieżką zdrowia. Nigdy nie było też wiadomo, czy „bracia że wschodu”, nie wejdą tu, żeby kraść byle gówno i ruchać wszystko, co nie spierdala na drzewo. Na starość ludzie chcą mieć spokój, poza tym częściej się boją. Ciebie też to czeka, tak jak każdego. Dzisiejsze „wojowniczki” chwalą się, bo wyszły na demonstrację bez maseczki. Gdyby przenieść w czasie kobietę w ich wieku z lat 70-ych, to jedną ręką zmasakrowałaby tępą julkę, a potem wróciła do roboty i gotowania obiadu dla całej rodziny. To samo, gdy porówna się stoczniowców z Gdyni, to pedałków z „marszów miliona serc”, czy innych spędów bydła. Ty też widząc naspidowanego zomowca z blondyną w mroźną noc, srałbyś dalej, niż widzisz i nawet spierdolić byś nie potrafił. Dlatego przestań obrażać starszych ludzi, kretynie bez podstawowej wiedzy o historii. Za 50 lat podobny tobie matoł, napisze, że to ty jesteś debilem, bo znasz tylko trzy języki obce albo tylko kilkadziesiąt języków programowania i gówno go będzie obchodziło, że teraz uczą inaczej, niż w przyszłości. Krótko mówiąc, nie oceniaj idioto inteligencji i wiedzy ludzi, nie mając pojęcia, o czasach, w których żyli. Zrozumiałeś? To zamknij swój głupi ryj!

      2

      0
      Odpowiedz
      1. Teraz , jak już się wysraleś to lepiej się poczułeś głupolu ?

        0

        1
        Odpowiedz
  4. I co tu dodać… poza tym, że masz rację.

    A swoją drogą tak w kwestii wszelakich oszustw internetowych czy telefonicznych za pomocą SMS to jest to wina pierdolonych korporacji (bankowych telekomunikacyjnych itp.) i ich lobbingu pozwalającego im zgodnie z prawem oferować usługi (typu rozesłanie SMS przez oszusta do pierdyliarda ludzi w nadziei, że jeden frajer się złapie, brania kredytów na fałszywy dowód, wałki na kartach kredytowych itp.), z których korzystają oszuści. Bo ja się założę, że gdyby takie bankowe albo telekomunikacyjne korpo zdrowo beknęło za dopuszczanie do takich rzeczy, to by z mety, w 24 godziny, nie było problemu z takimi oszustwami. A tak to korpo zarabia, do tego wydusi z oszukanego klienta kasę ukradzioną przez jakiś wałek, to ma w dupie zmianę stanu rzeczy (i jeszcze lobbuje, by tak zostało, by politycy w tym wypadku nie zmieniali prawa na skuteczne i obciążające ich kosztami eliminowania możliwości oszustw), bo ono jest i tak wygrane.

    Lata temu poszedłem do jednej z firm telekomunikacyjnych podpisać umowę na telefon komórkowy. Dzień czy tydzień wcześniej byłem założyć działalność (telefonu kom. jeszcze w tym momencie nie miałem, podałem tam więc stacjonarny). I co się dzieje dobę po tym, gdy kupiłem tę komórkę i nawet ani jedna osoba z rodziny i znajomych o tym jeszcze nie wiedziała, bo nikomu nie zdążyłem podać numeru? Zadzwonił NA KOMÓRKĘ babsztyl z ING z ofertą założenia konta firmowego… Wot, ochrona danych osobowych…

    A teraz wyobraźcie sobie, że każda instytucja typu bank, telekomunikacja itd. ma wasze dane dowodu osobistego i chuj wie, kto do nich ma dostęp, a w tak (celowo) dziurawym systemie może np. nazaciągać wam kredytów na łeb tyle, że głowa mała… I chuj, że ewidentnie będzie widać, że nie mieliście z tym nic wspólnego – komornika macie jak w banku, bo korpo to pierdoli – w majestacie, kurwa, tzw. prawa (!) – że to nie wy i że jesteście w stanie udowodnić, że to nie wy, jest zaciągnięte na was, to wy bekacie, szmal im się musi zgadzać, i nikt w dowolnych władzach, sądach, czy w zasranych tzw. „organach ścigania”, w tym pierdolonym państwie nawet się takim bezprawiem nie przejmie, że to rozbój grubymi nićmi szyty i to nawet pomimo świadomości, że każdy z nich może być następny. I, kurwa, mało tego… Te pierdolone złodziejskie kurwy ten kredyt dostaną w praktyce na dowolną niemal kwotę na dobrą sprawę nie ruszając dupy sprzed ekranu monitora, i nikt się nie zainteresuje weryfikacją, a ja mając udokumentowane dochody i dodatkowo zabezpieczenie hipoteczne 5-6 razy przewyższające wartość kredytu, o który złożyłem wniosek, go wtedy, w tamtych czasach, gdy zakładałem firmę, nie dostałem… Bo nie i chuj…

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Masz rację, ale życia człowiekowi nie starczy by to wszystko egzekwować. Już teraz trzeba do logowania się w bankach i innych instytucjach wpisać login i hasło, potem sześcio cyfrowy token, by następnie potwierdzić operację w aplikacji do której trzeba się zalogować unikalnym pinem. Jak tak dalej pójdzie to za 10 lat będzie trzeba wszędzie podawać login i hasło, token, pin, potwierdzenie z apki, wysłać selfika z kamery, skan siatkówki, odcisk dupy ze skanera, przyłożyć paluch do czytnika linii papilarnych, podpiąć klucz sprzętowy, włączyć GPS’a, wypowiedzieć magiczne słowo w celuj podania próbki głosu, ukłuć się w palec czytnikiem dna i zeskanować układ żył w dłoni żeby zalogować się do banku i każdorazowo potwierdzić przelew. W chuj się to wszystko robi przekombinowane, wkurwiające i czasochłonne. Żeby była jasność bezpieczeństwo jest mega ważne i naprawdę powinno się robić to co piszesz, ale po prostu się nie da. Nie ogarniesz setek jednorazowych kont email, bo jak zapomnisz hasła to jesteś w dupie, a tworzenie non stop nowych maili i dodawanie ich do agenta poczty to jak praca na taśmie w fabryce. Jak pracujesz zdalnie to nie wykupisz sobie dwóch dostawców internetu i nie podepniesz do chaty bo się finansowo zrujnujesz w tym kraju. Nie wspomniałeś/łaś o przeglądaniu neta z TOR’a.

    Co do dziadków dających się okradać. No niestety starość to straszna chujowizna. Mózg naprawdę nawala ostro. Ja już mam ponad 30 lat i łapię się na zapominaniu pojedynczych słów oraz rzeczy do zrobienia. Moi rodzice potrafią już mylić imiona osób, zapominają co mieli kupić lub zrobić. Jak z nimi rozmawiam to są w stanie mi coś zrelacjonować by następnego dnia zrobić to ponownie od nowa. To jest przejebane na maksa, dlatego ja się nie naśmiewam z tych starszych ludzi oszukanych na wnuczka itp. tylko mi ich szkoda.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Dzięki za rady dotyczące cyberbezpieczeństwa (nie chce mi się sprawdzać czy to odpowiednie słowo).
    Ja jestem trochę w tyle jeśli chodzi o to, ale i tak wiem więcej od innych.
    Nawet, bym powiedział, że mało się tym interesuję, ale to błąd i zamierzam go naprawić 😉
    Szczególnie mi się spodobało to żeby nie instalować żadnego CyanogenMod.
    Kiedyś miałem się nawet w to „zabawić”, ale teraz już tym bardziej uznałem, że lepiej kupić nowy telefon (zapłacić za nowy raz na kilka lat to nie jest spory wydatek).
    Podobno też nie jest to tak stabilne oprogramowanie jak to fabryczne 😉 i pare rzeczy może nawet nie działać.
    Chyba to… pewne.
    Ja mam jeszcze fajny pomysł, a więc: logowanie się tylko w kartach prywatnych 😉
    No i taka sprawa… robić kopie zapasowe.
    I przydałby się jakiś np. kod blokady i wyłączone pokazywanie powiadomień na ekranie blokady w smartfonie.
    A u operatora można jeszcze zablokować dzwonienie i pisanie na numery o podwyższonej opłacie.

    0

    0
    Odpowiedz

Tu Testo miesiąc mnie nie było. Chcesz to czytaj, nie to spierdalaj.

Cześć admin, cześć grupa. Miesiąc mnie nie było tu u was chyba.

Zimno sie coś zrobiło, schizofrenia mi odbija i gnębie rodzine bo sam jestem śmieciem.

Czerwone takie zorze na niebie 7 listopada były, głowa mnie boli. Leciutko. Za to wystarczająco żeby oskarżyć żydów za próbe zabójstwa przez zniszczenie jonosfery nad moim domem.
Tak, za próbe zabójstwa. Bo przez żydów musiałem wziąć 12 apapów extra bo jestem jebanym śmieciem.

Schudłem 10kg, nie chce mi sie żyć. Z wyrobionej klaty zrobiły mi sie cycki.

Nie no jak miesiąc, przecież 2-3 tygodnie temu napisałem wam, że wyruchałem dziwke i powąchałem jej obsraną dupe. Od tamtego czasu nie wale chuja bo sie brzydze.

Tak w ogóle to próbowałem sobie kiedyś obciągnąć i mi sie to udało. Czuje sie z tym wspomnieniem jak pierdolony leftysta, tylko, że im sie to podoba. Tym jebanym kurwom tylko zwierzęcy seks w głowie bo inaczej depresja i leki.

A ja na odwrót. Obciągam sobie chuja, wale apap. Uprawiam zwierzęcy seks – I dokładnie przez to chce sie odjebać.

Szkoda tylko, że nie będe mógł mieć spokoju po śmierci bo odpierdolą mi narządy po cichutku i opierdolą na e-bayu.

„Potraktują moje ciało z szacunkiem.”
Ta kurwa, ja sobie umre a oni będą stali nade mną ze skalpelem te jebane ludzkie zwierzęta i będą wycinać moje wnętrzności ” Żeby uratować życie chorych” opierdolą moje narządy za gruby hajs.

Na huj wam w ogóle te jebane papierki w życiu debile. Chcecie sobie za to kupić lepsze rzeczy? Na chuj wam w ogóle podstawowe, co dopiero lepsze? Macie wszyscy rozjebane układy mózgowe.

Nie to co ja.

Ja odjebie sie parakwatem i moje narządy będą niezdatne do wykorzystania, to nikt ich nie wytnie. Będe mógł zachować wnętrzności a was wszystkich rozprują, zobaczycie.

Trują zwierzęta dla testów, a z nami pojadą ostro.

Jak by mieli jakąś telekineze która potrafi skinąć twoim palcem to byś sie cieszył, jaka nadzwyczajna technologia.

Następne co by zrobili to skinęli twoim karkiem o 360.

Wszystkich was nienawidze, dlatego jestem takim śmieciem. Ale to wasza wina bo macie te swoje jebane tiktoki i jesteście tak poryci, że nie sposób kurwa… Nie sposób, rozumiecie?

Jebać ruchać i na was zarabiać bo jesteście nieudacznikami.

Żydzi mówią mi, że jestem ze zwierzęcej spermy a ja myślałem, że wszyscy inni.
Rozumiecie to? Ja.
Pierwszy raz w życiu ktoś powiedział mi to co myśle o innych i jeszcze ten ktoś myśli, że jest lepszy ode mnie.

To powinienembył kurwa ja powiedzieć wam wszystkim a nie żydzi wam wszystkim i mi przy okazji. Jak ta żydowska kurwa mogła mnie zaliczyć do was. Brzydze sie wami i nim, chce sie odjebać.

I tak tego nie zrobie bo jestem jebanym zwierzęciem tak jak wy i jestem zmuszony tutaj kurwa siedzieć z wami z racji tego faktu, że Talmud mnie zgasił.

…Kupie sobie Talmud i wam dopierdole, tylko naucze sie z niego jak nienawidzić ludzi tak jak żydzi i zobaczycie.

PS: Jezus jest bramą demonów.

-Testo

1

0
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Tu Testo miesiąc mnie nie było. Chcesz to czytaj, nie to spierdalaj."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Za chwilę w ogóle cię nie będzie, bo wyślę po ciebie krokodyle od Mesia. P.S postaraj się jakiegoś ukraść. Może okażę łaskę i dam ci na mielonkę.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. O czym ty kurwa pierdolisz…
    Powinni ci odciąć internet czubie.
    Jeeeeeezuuuuuu

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Już ci kiedyś pisałem , że będziesz umierał w męczarniach po wstrzyknięciu pestycydów . Ale jak widać nie dotarło . Jak zaczniesz umierać w męczarniach , a będzie to proces nieodwracalny , to będziesz wył o życie , gdy śmierć zobaczysz w oczach i z bólu , jakiego nigdy nie doświadczyłeś , będziesz się zwijał . Przy tym ta twoja schizofrenia to malutki pikuś .
    Apap jest do dupy. Kup sobie Tramadol , poprawi ci się nastrój ( nie musisz mieć recepty , poszukaj w necie ) , kup sobie jakieś sterydy – orale , byle nie przesadzaj z dawkami ( nawet prohormony , wbrew pozorom ten Apap jeszcze bardziej ryje wątrobę ) . Zażywaj wszystko z głową , jak nie wiesz jak,to ktoś ci doradzi .
    Zmień swoje życie .
    Ps. Tym Tramadolem i Prohormonami i tak sobie nie zaszkodzisz bardziej , niż tym co teraz robisz i tym jakie leki wpierdalasz , bo akurat ci wierzę że tylko Apap extra łykasz , jakieś neuroleptyki lecą na bank .

    2

    0
    Odpowiedz

Powinni przyzwalać prawnie na zamachy w czasie BlackFriday

Ja serio mówię!
Od piątku od godz. 18 do niedzieli do godz. choćby 22 zamachy na terenach centr handlowych powinny być zalegalizowane.

Nie chodzi mi o wybijanie jamochłonów, które ślepo wędrują na zakupy cudów. Chodzi mi przede wszystkim o … choćby legalną napierdalankę z … choćby panzerfaustów właśnie w te… sklepy!

Kurwa! Nie pojmuję, dlaczego tego ogólnoświatowy wał wiedzie taki prym! Nie rozumiem, jak to możliwe, aby w czasach niby poprawnej i niby uczciwej demokracji można było na legalu serwować takie wały! Śni mi się choćby jeden taki weekend + zaopatrzenie mnie w kilkadzisiąt rakietnic … i z nolimit na tankowanie. Ojjjj, pojeździł bym sobie od marketu do marketu (w godzinach gdy są zamknięte jeszcze) i napierdalał rakietkę za rakietką w celu wyjebania tego skeczu w kosmos.

Wtedy, każde media mogły by uczciwie nazywać to BLACK WEEKEND-dem.

Obserwuje człowieczek elektronikę, wszak czegoś szuka, widzi że fonik kosztuje 249€, przeczekać postanowił do wielkiej WYPRZ… a tu zonk w sobotkę! Black weekend i cena 299€ z przekreślonym 399€!

Tu nie chodzi o to, że wyję bo mnie np. nie stać bo stać. Po prostu, 1000 rakietek + papier że mnie nie zamkną i wymiatam 500 chorych markeciątek. Może wtedy poczułbym się lepiej.
Laptop w tygodniu poza wyprzedażą za 449€ a w BlackWeekendzik 599€…
i to tak na legalu…
robienie z człowieka debila…

Oj chujanie to prawdziwe, prawda?
I człowiek człowiekowi to robi…

0

1
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Powinni przyzwalać prawnie na zamachy w czasie BlackFriday"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Spójrz w lustro. Gdy zobaczysz spedaloną chłopską mordę sam wyjebiesz w siebie z panzerfausta

    1

    1
    Odpowiedz
  3. Zostaniesz prześwietlony przez policje. Do zobaczenia

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Ty musisz być debil jakiś i to nieźle stuknięty. Zanim pójdziesz na komisariat z pyskiem skarżyć – wróć na chwilę do języka poslkiego i doucz się tego, o czym zapomniałeś, bo po pierwsze, znamion czynów karalnych frajrzyno w swoim wpisie nie znalazłem, nawet opierając wpis o KC, KPC, KK, KKW… Pojął?
    Po drugie, „chciałbym, śni mi się oraz powinni zalegalizawać” jest namazane w formie przenośni pajacu betonowany. Przestań już wyprówać sobie flaki i spamować ten portal głąbie, bladego pojęcia o prawie nie masz więc milcz. Na takich portalach jak ten całe ABW siedzi od dawien, dawna, więc gdyby działo się coś poważnie złego oraz prawdziwego – już dawno pisałbym zza krat.
    Ty w ogóle kurwa pojąłeś „przesłanie” z wpisu?
    A może z mamusią powinieneś czytać internet, od razu miałbyś tłumacza…
    Głąbie zbrojony, dopatrzyłeś wpis „powinni zalegalizować”?
    A zrozumiałeś, że ja wiem, że to nielegalne?
    Drugie primo: czy ja w swoim wpisie nawołuję do zamachów?
    Debilu, …, napisałem że gdyby … zalegalizowano coś takiego 🙂 to wystrzelałbym markety w godzinach zamknięcia, mając pewność że nikogo żywego tam nie ma a wystrzelałbym je tylko po to, aby po otwarciu drzwi z rańca nie kręcili ludziom wałów, które aktualnie kręcą.

    Pojął???
    Zatrybił?
    Jeśli nie, wybacz…, bardziej łopatologicznie nie umiem.

    1

    0
    Odpowiedz

Rozliczenie PiSowców powinno mieć miejsce

z wyrokami śmierci włącznie za rabunek naszego państwa, niszczenie demokracji i społeczeństwa obywatelskiego, sojusz z fanatyczną częścią kleru, za powiązania i wspieranie faszystowskich organizacji

2

2
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Rozliczenie PiSowców powinno mieć miejsce"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kto ma ich rozliczyć? Ich partnerzy biznesowi z innych partii, sądów czy spółek? A może któryś z nadzorców zza granicy trzymających ten kraj za kudły?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Ale nie będzie miało miejsca, PO i PiS jest jedną frakcją udającą rywalizację

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Hahahahahaha rozliczyć….

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Może kiedyś zmądrzejesz.

    0

    2
    Odpowiedz
  6. A ja znalazłem sposób, aby po mojemu władze polskie sobie rozliczyć.
    Sobie wyjebałem lata temu z Polski i dziś mam wyjebane. Każdy z Was ma taką możliwość, bo na Swiecie już tak jest, że obce kraje więcej obcym dają aniżeli swoim. Dlatego, trzeba poszukać nowej nory i wiedzieć kogo ssać, to proste i dzięki temu do garńca nad Wisłą wkładam cały, wielkiiii … chuj. Co Was tam urwa trzymie to ja nie wiem, wszak obcych macie już za płotem u siebie. Po chuj marnować to jedno, jedyne życie, po chuj? Na tyrkę na dożywotce? Padnie PIS to… będą następni.

    Na dobrobyt i spokój czekał mój pradziadu. Rządzący pod pretekstem rozjebania jemu łba nakazali iść na wojnę i lać nieswoich wrogów. No i poszedł ale za nim poszedł to dziobnął prababkę i powstał mój dziadu. A potem poszedł jak rozkazywali. Poszedł i nie wrócił już. Potem, historia się powtorzyła, dziada mego złapali i w Manjdanku przez komin przecisnęli. Na szczęście, tatko już istniał więc i ja jestem. Tatko skończył podczas stanu wojennego, kumple po fachu zrobili z niego prościutto prawie że wędzone, gdy odmówił współpracy na rzecz udawania partyjnych kumpli, co ruskim wszystkie tajemnice za worek cukru oddawali.

    Poniosło mnie z deka, już wracam, chwila, ci ja chciałem powiedzieć?
    Aha, mam!
    Pradziadowi obiecywali dobrobyt…
    Dziadowi też…
    Potem tatowi!
    No i w końcu i mi!
    Pamiętam, była festa, rozpoczynali budowę pierwszej autostrady w PL. Miałem wtedy 18lat, tak, tak, był to 1994 rok. Mówili wtedy przecinając wstęgę: niebawem pojedziecie z północy ma południe nowiuteńką autostradą!
    No i chuj.
    Dziś rok 2023, za chwilę jego koniec a A1 w całości jeszcze nie ma.

    A teraz pozwólcie, lecę do syna, ma on 19 lat właśnie, powiem jemu że jego wnuki nareszcie pojadą w całości autostradą ale już wtedy z zachodu na wschód. Jak myślice? Bajkopisarze wyrobiś się do tego czasu z pozostałym odcinkiem Wiłomin Ukraina?? :)))

    1

    0
    Odpowiedz

Infantylni Komentatorzy Bierzących Wydarzeń

Czasem.
Krew mnie zalewa. Wariuje. Jak patrze na te ludzkie parszywe mordy.

Pewnie większość z was, kojarzy na ( głównie ) anglojęzycznym internecie, komentatorów bieżących wydarzeń.
Oczywiście tylko komentują z bezpiecznej odległości, nie proponując żadnych rozwiązań na te problemy. Ale to dygresja.

Siedzi taki… mamej. I mówi o zepsuciu społecznym. „Teraz wam powiem jacy i śmacy są ludzie”…
Co jest za nim? Regał szerokości 5m, wysokości 2m, od ściany do ściany.
Co na nim jest? Od ściany do kurwa ściany jakieś zjebane figurki anime, żołnierzyki, funko pops, czy inne neonowe oczojebne niedojebane gówno.

Infantylizacja społeczeństwa postąpiła do takiego stopnia, że 30paro letni faceci nałogowo zbierają jakiś bezużyteczny plastik. I jeszcze się tym afiszują.

Jak to widzę, to mam chęć takiego za włosy złapać, i jebnąć zdrowo jego łbem o to biurko przy którym siedzi.

Jak ma być dobrze na tym świecie…

2

2
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Infantylni Komentatorzy Bierzących Wydarzeń"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Przez przypadek dałem łapkę w dół, sorry. Nie da się tego cofnąć

    2

    0
    Odpowiedz

Tłuścioch Plus

nowy program socjalny PiSu, którego idee można streścić do kilku słów a mianowicie – kiełbasa, browary i inne towary.

0

3

Sebcel kołcz biznesmen ekspert

Zapraszam do śledzenia ww. Elementa tzn. Wyższej rangi eksperta ds. Zarabiania onlajn przez wifi na ajfonie.
Otóż 28 letni młodzieniec pochodzący z małej wsi Radom (Ok. 100km na południe od stolicy xD) ów młodzieniec zajmuje się szeroko pojętym biznesem onlajn, jest ekspertem od spraw damsko męskich, męsko męskich, psychologii, biznesu, nieruchomości a także wielki znawca giełdy. Jak najbardziej zapraszam do zapoznania się z ww. Postacią na kanałach tik tok, YouTube, instagram, Facebook czy chociażby wykop pod hasztagiem #sebcel
Miłego seansu!

(Admin): Mam nadzieje ze to zart – bo takich ekspertow zarabiajacych na ludzkiej naiwnosci jest od metra a jakby mieli pokazac wyciag z banku to nagle dupa blada. A ponad polowa nie ma nawet oficjalnego wyksztalcenia w temacie. Prosze podchodzic z dystansem.

0

0
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Sebcel kołcz biznesmen ekspert"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niestety szanowny adminie to nie jest żart xD ten człowiek istnieje naprawdę, naprawdę próbuje oszukiwać ludzi dlatego to naglasniam. Przy okazji to ultra debil

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ultra debile nie mają raczej smykałki do biznesu. No chyba, że ich rynkiem docelowy są ultra-ultra debile?

      0

      0
      Odpowiedz

Grzegorz Borys etc.

Zgniął, bo znał prawdę o wysadzeniu NS2. Załawili też nurka, który mogł brać udział w sabotażu. Pisowskie służby ze strachu przed ujawnieniem prawdy o NS, nie wahają się zabijać nawet dzieci swoich żołnierzy oraz stosować na nich okrutnych torur. Dowód, że to Polska wysadziła NS może być Casus Belli dla wojny z Rosji Polską lub co najmniej podstawą do gigantycznych odszkodowań, które doprowadzą Polskę do ostatecznej ruiny.

5

7
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Grzegorz Borys etc."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jeszcze raz ktoś powie złe słowo na Mesię – przyjaciółkę trenera – to poszczuje go Czesiem – moim wsicieklym żółwiem stepowym.
    Co do chujni to się nie wypowiem , bo mi się czytać nie chciało .
    Bogdan ” The Trener”

    1

    0
    Odpowiedz
    1. „Jeszcze raz ktoś powie złe słowo na Mesię – przyjaciółkę trenera – to poszczuje go Czesiem – moim wsicieklym żółwiem stepowym.”

      No popatrz, Boguśka, jakież dziwne jest życie… A jeszcze niedawno sam bluzgałeś na Pana twojego… 😉 /Mesio PS. Wściekły żółw stepowy… Niezłe. 🙂 Ale Panamesiowe dżdżownice kalifornijskie są lepsze. Zwłaszcza gdy pożerają przywleczonego przez „Muminki” na kompostownik patałacha powoli żywcem…

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Mesia , ja bluzgałem na ciebie bo ty bluzgalaś na mnie …
        A tak naprawdę, to my – dziewczyny przechodzące menopauzę , już tak mamy , przecież dobrze wiesz . Nagle zdajemy sobie sprawę, że życie przeleciało nam między nogami , a powtórki nie będzie 😉
        Bogdan , Trener

        0

        0
        Odpowiedz
        1. „Nagle zdajemy sobie sprawę, że życie przeleciało nam między nogami , a powtórki nie będzie ”

          Co ty, Boguśka, pierdzielisz… Jak to nie będzie powtórki??? Żyje się raz, potem drugi, trzeci…, i znów – jak podobno śpiewają ci od reinkarnacji… 😉 /Mesio PS. Znasz to?

          „Umarłem jako minerał i stałem się rośliną.
          Umarłem jako roślina i zwierzęciem się stałem.
          Umarłem jako zwierzę i byłem człowiekiem.
          Czegóż mam się obawiać?
          Czy poniosłem stratę umierając?”
          – Jalāl al-Dīn Muḥammad Rūmī

          1

          0
          Odpowiedz
          1. Tak Mesia , lecz nie odnosi się to do reinkarnacji, raczej do tego , że w naturze nic nie ginie , zmienia tylko swoją formę .
            Jeśli chodzi o mnie , to ja uważam że życie i śmierć nie istnieje ( istnieje i owszem , w postaci biologicznej , jako zaprogramowana śmierć komórki ) – jest tylko złudzeniem . Ten krąg życia nie ma końca – wracamy ciągle i wciąż , po miliardach lat , ale zawsze tak samo , w tej samej postaci , w tej samej osobie , przeżywamy wciąż to samo , i tak bez końca …
            Bardzo lubię czerwoną szminkę i pomalowane paznokcie na czerwono , oraz łańcuszek na łydce – Trenera to kręci :⁠P
            Oraz wiele, wiele więcej .
            Bogdan

            0

            0
            Odpowiedz
  3. A zamknij ryj kmiocie! Stej strony sebcel gejcel bezcel

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Oooo… W wariatkowie znów podłączyli internet…

    Humanitaryzm humanitaryzmem, ale takie pierdolone kacapskie szury jak ty, roznoszące brednie, by ogłupiać ludzi, to się powinno jednak utylizować…

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Widzisz, Borys nie żyje, nurka załatwili. Teraz przyjdzie kolej na ciebie, bo o tym wszystkim wiesz. Bój się, a najlepiej od razu zesraj się ze strachu. Używając swojego gówna możesz w jakimś kiblu napisać o twoich spektakularnych odkryciach.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Ale ty pierdolisz, dzieciaku.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. To jest chujnia.pl, a nie jakieś wiadomości w telewizji. Chuj mnie obchodzi jakiś Grzegorz. Napiszcie lepiej, co u mesia słychać, albo u tego typka, co wylizuje gluty z cipek przypadkowym laskom w parkach.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. U Mesia nic nie słychać . Siedzi przy komputerze i pierdoli na chujni , czasem z sensem , czasem bez .
      Był faktycznie taki typek , co wylizywał gluty – ale go Admin chyba zbanował, zresztą co ja tam wiem . Jeżdżę na śmieciarce.
      Rafał – Cipkojebak

      0

      1
      Odpowiedz
      1. „zresztą co ja tam wiem . Jeżdżę na śmieciarce.”

        Chyba gdy cię, dziadygo niemyta, z kubła wypierdzielą wraz ze śmieciami „na pakę” tej śmieciarki… To wtedy faktycznie „jeździsz na śmieciarce”.

        1

        0
        Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Barany udostępniające wszystko w sieci | Grdyka (jabłko adama) jest obrzydliwa | Burdel po sąsiedzku | Rejestracja na chujni (new features) | moja walka z fiutem i onanizmem. | Jak wkurwić leminga... | Krzyzowki - 3/28 | Parlament | DO ADMINA | Kocham P.I.S.! (i Putina też!) | Brush Roller na NESa | ateizm | Zagadka | Zarobki IT | A może by tak... przejść na islam? | Współczesny świat | Google opinie nie są zweryfikowane | Nawet w święta kurwy pozostaną kurwami - część druga | Hip thrust | Cholerna moderacja rutrackera | Pale Blue Dot | POLAKI ODSZKODOWAŃ OD NIEMCA CHCĄ... | Jak zagadać do dziewczyny na studiach podyplomowych | Izrael/Palestyna | Pyrrusowa chujnia | Niech żyje PIS ! | Psi zasrany obowiązek | Wspieranie Palestyny/Hamasu | Kalistenika | „Jaka To Melodia” bez Pana Roberta Janowskiego | Polska jako jedna wielka wieś? | Für Deutschland... | Trauma, jak trauma? | Dzień zmarłych | Wysokie oceny gównianych usług | Bałaganiarze na siłowni | Odtwarzacz MP3 | Nienawidzę ludzi urodzonych w okolicach 1993 roku | „Wheeler dealers” czyli fani czterech kołek | Dlaczego politycy są często łysi, łysiejący? | Ich troje Michał Wiśniewski | Samotność jest super | Chujnia Trenera Bogdana | Do tych co piszą w stylu p0lska i p0lacy | Youtube się wycwanił | Zemsta miłych facetów | Skoro Wy tacy | Spierd0leni p0lscy kier0wcy | "Kultowe" katastrofy, czyli III wojny światowej (póki co) jednak nie będzie?