Freethinkerzy

Wkurwiaja mnie jakieś młode gówniary w okularach recytujace formułki jaki to komunizm nie jest zajebisty i idealny albo konfiarze pierdolący coś o idealnym kapitaliźmie, albo ogólnie jacyś wykolejeńcy promujący monarchię, anarchię i jakieś inne nieżyciowe gówna. To samo się tyczy jakiś niepraktycznych elektrodowych i forumowych śmieci z nadmiarem wolnego czasu i ładunku w najądrzach przypierdalający się o literówki, gramatykę i inne gówna zamiast po prostu komuś udzielić odpowiedzi na pytanie, które zadał. A już totalnie jebać jakichś nieudaczników co coś pierdolą o fatfobii, wypierdalajcie wszyscy, zatrudnijcie się albo pilnujcie aktywów i nie pierdolcie, zacznijcie myśleć pragmatycznie to zmienicie siebie i swoje otoczenie na lepsze.

Chujnia i śrut.

8
10
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Freethinkerzy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dokładnie. Pierdolą takie smuty, bo brakuje im kasy. Niech pogłówkują, kupią lepsze auto i ciuch i skończy się durne filozofowanie.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Prawidłowa postawa goju. Zajmij się piłką i innymi gojowskimi sprawami, a myślenie zostaw starszym. Klaus Schwab.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Zdecyduj się, jakichś czy jakiś.
    Wkurwiają, a nie wkurwiaja.
    Recytujące, a nie recytujace, nieudaczna, gruba świnio niedouczona.
    Grammarnazi

    0

    0
    Odpowiedz
    1. jebie mnie twoj bol dupy, sram na twoj jezyk, wladam lepszymi

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Co ty pierdolisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jasne , tylko obecny rząd może nas zbawić. I jeszcze ten przymiotnik „życiowy” , używany przez inteligentnych inaczej. Stamtąd już tylko krok od pytania ludzi „Co ty wiesz o życiu?”

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To jest właśnie efekt braku pożytecznego zajęcia – siedzi taka śmierdząca dwoma tygodniami niemycia się łajza na forach lub na fejsie czy tiktoku (a właściwie tik-tłuku) i przychodzą z nudów jakieś totalnie odklejone pomysły takie jak:
    – urlop menstruacyjny
    – darmowe podpaski i tampony (ale na kawusię ze starbucksa już jest)
    – anarchia jest zajebista (taki łeb to by nie przeżył nawet dnia w anarchii, bo by został brutalnie zgwałcony i zamordowany w ciemnej uliczce)
    – fatfobia czy coś tam (biologia jest chyba fatfobiczna, bo ludzie z nadwagą mają problemy zdrowotne)

    Gdyby takich degeneratów zmusić do jakiejkolwiek pracy, nawet jakby mieli przez 8h dziennie przerzucać łopatą węgiel z jednej sterty na drugą to GWARANTUJĘ – po pracy będą zbyt zmęczeni i nie będą mieli aż tyle wolnego czasu na takie odklejenia

    4

    0
    Odpowiedz

Prawa kobiet

Oglądam sobie wystąpienia polityków, debaty i konwencje to wszyscy pierdolą tylko o prawach kobiet, programach dla kobiet, badania dla kobiet, wszystko skupione tylko na kobietach.

Jak zapytali o walkę z nierównością płci to tak automatycznie gada się o tym co trzeba zrobić dla kobiet, chociaż nie było wzmianki o jaką nierówność chodzi.

To mi przypomina cały czas jakim gównem jestem jako facet. Tylko tyrać, nie dożyć do emerytury i zdechnąć i na to wszystko płacić w podatkach, żeby kobietom wszystko było gwarantowane.

27
6
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Prawa kobiet"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kobiety to wredne roszczeniowe puste suki Tylko szpan lans I tik toki w pustym zjebanym deklu Obrazalskie ksiezniczkujace patologiczne kurwy bez obycia

    3

    2
    Odpowiedz
    1. Odezwał się „obyty”, hahaha, co wszystkie wrzuca do jednego wora. Swoją matkę też tam wrzucisz, zakompleksiony incelu?

      2

      2
      Odpowiedz
  3. To jest część działań depopulacyjnych. Ktoś tam sobie wymyślił , że jak podetnie się skrzydła facetom to dzietność spada. To działa , a przy okazji wkurwia, szczerze powiedziawszy świadomych ludzi obojga płci

    3

    0
    Odpowiedz
  4. Ja też mam świetny program w tym zakresie jak wejdę w politykę za około 5 lat. Głównym i natychmiastowym działaniem jeśli chodzi prawa kobiet będzie zrównanie wieku emerytalnego dla Pań i Panów do 65 lat. Babki żyją dłużej, mają wiadomo w większości lżejsze prace, dwa razy więcej Panów niż Pań prowadzi w Polsce działalność gospodarczą (jakbyśmy doliczyli zajebiście popularne rozwiązanie, że mąż rejestruje firmę na żonę) to wtedy wyszłoby spokojnie ponad 2,5 raza więcej. Dodatkowo goście średnio zarabiają o około 10 koła więcej rocznie niż statystyczna babka.

    Fajnie jakbyśmy jednak przy ponad dwukrotnie większym wkładzie w gospodarkę mieli przynajmniej równe prawa –_–

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Zaraz ci przjdzie jakiś pantoflany podchujoszczak i napisze, że jesteś pizda.

    Część facetów w tym kraju to jakaś skończona banda frajerów, jebać na produkcji całe życie, dopłacać babom do emerytur, iść w kamasze jak sobie jakiś grubas na stołku w jakimś urzędzie to ubzdura i jeszcze będą się uśmiechać bo są fhuuuj męscy i będą wyzywać od pizd białych ludzi honoru, którzy mają jeszcze na tyle godności, by zabrać głos i powiedzieć, że to wszystko jest niesprawiedliwe.

    A chuj wam na matule pantoflarze, wasze baby was zdradzają, bo jak niby można dostawać spazmów przy uległych trutniach.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Kiedys debilne ograniczone umyslowo baby siedzialy w domu I nie mialy prawa wypowiadac sie publicznie Do publicznego wypowiadania sie byli uprwanieni ludzie kompetentni naukowcy w dziedzinie nauki Nauczyciele w temacie oswiaty lekarze w kwestiach medycznych dziennikarze publikowali tematy roznego rodzaju Osoby te wyksztalcone posiadaly wiedze w danym temacie Teraz wypowiadaja sie publicznie roznej masci karyny Jak baba za wiele trajkotala rozpowiadala bzdury to stary w domu dekliel przetrzepal I byl spokoj Teraz cwiercmozgi dorwa sie do mediow I sie udzielaja np : Madki po zawodowce maja kompletna wiedze na temat szczepionek Dyplom uzyskaly od Uniwersytetu Fejsbukowego na wydziale Doktor Karyna

    3

    1
    Odpowiedz
    1. Tak to sobie tłumacz, incelu, a potem, z sobie podobnymi, jęcz na chujni o tym, jak to „nie ma normalnych kobiet, tylko same księżniczki”, blablablabla… Dekiel to sam sobie lepiej przetrzep, a najlepiej jebnij weń 10kilowym młotem. Nie zmądrzejesz, ale będzie jednego kretyna mniej.

      2

      2
      Odpowiedz
  7. Kiedyś kobiety były traktowane jak gówno i teraz takich jak ty boli gdy dostają coś więcej. Owszem widać wszechobecny toksyczny feminizm, ale zaczynacie z siebie robić jakieś płaczki dlatego, że kobiety chcą np mieć darmowe podpaski.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. A z jakiej parafii mają mieć cokolwiek za darmo? Mam odpowiadać za czyny moich pradziadków? Spierdalaj.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. To lochy nie stac na kupno kawalka szmaty do cieknacej smierdzacej pizdy?????

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Sam wypłynąłeś ze śmierdzącej cieknącej pizdy, więc czego kichawę zadzierasz? Szkoda, że twój stary nie miał dostępu do darmowych kondomów…

        1

        1
        Odpowiedz

Kuciak na oto w ciecie

Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego jest pełno w Polsce bud z kebabem, burgerami czy frytkami a nie ma chyba ani jednej, gdzie można dostać bigos albo schabowego i z kiszonym i bułką a wszystko w minutkę i na wynos. Tyle mamy świetnych potraw to nie, musimy żreć te wszystkie sushi i inne kebaby czy hamburgery. Nie mówię aby pozamykać budy z żarciem orientalnym, meksykańskim czy innym ale niech nasze też będą obok, pełny wybór. Jeden woli kebsa, inny schabowego na przykład a jeszcze inny, surową rybę. Dla każdego coś powinno być a ja tęsknię za polskimi budkami z zapiekankami czy bułkami z pieczarkami.

22
3
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Kuciak na oto w ciecie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To otwórz taką budę albo spierdalaj. Ja mam dla ciebie otworzyć? Albo morawiecki z programu buda+?

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Spróbuj otworzyć bigosownię jak znalazłeś niszę.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ilość kebabów, lombardów i tanich ciuszków są świetnym wskaźnikiem gospodarki. Podróżując po każdym mieście wojewódzkim w Polsce na przełomie kilkunastu lat zauważyłem spory wzrost tych instytucji 😉

    Pozdrawiam, Kaszebski Ekonom

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Schabowy z podsmażaną kapustką obłożony nią z obydwu stron, a całość owinięta jakby naleśnikiem lub jakąś cieniutką bułką z żytniego ciemnego chleba, a do tego do wyboru 10 sosów od Fanexa, żeby sobie po tym wszystkim napierdalać jak się tylko chce. Ja pierdolę, potrafisz zrobić smaka. Napierdalaj takiego fastfuda i nie chwal się poza tą stroną bo ktoś wejdzie w to szybciej, a tu to wiadomo, coś se mruknę pod nosem i pójdę po czwartego Romperka. Trzymak kciuki i dawaj znać jak będzie już otwarcie bo na samą myśl o wspomnianym schabowym owiniętym żytnim ciemnym ciastem, a pomiędzy kapustką sam będę łaził w koszuli po starówce i rozdawał dzieciom baloniki z logo twojej firmy:
    – „wielkie otwarcie, chcesz gryza, jaaasne kurwa, że chcesz”.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ej bardzo ciekawy pomysł. Nie pogardziłabym budka z pierożkami czy bigosem na szybko. Mniam

    1

    0
    Odpowiedz

wzwód w tramwaju rano

Panowie mam 18 lat rano jadę do szkoły w mega zatłoczonym tramwaju, tam mnóstwo młodych lasi i ciągle mi staje a ja walczę żeby go uspokoić. Nie kontroluje tego chyba jak widzę te wszystkie cizie myślę tylko o ich cyckach i tyłeczkach.

Dzisiaj było tak ciasno jak nie wiem i stała obok mnie taka 19 na oko a mi oczywiście stanął, czułem że w pewnym momencie dotknąłem chyba jej nogi, ona też poczuła. W pewnym momencie niby chciała sięgnąć do kieszeni i lekko przejechała po moim fiucie. Wtedy już myślałem że nie wytrzymam ale jakoś dałem radę bo dużo ludzi wysiadło. Wtedy marzyłem dosłownie zeby go wyjela i zajęła się, pewnie nikt by się nie zorientował.

Dotarłem do szkoły i pierwsze co to do kibla i od razu zbiłem konia myśląc o niej haha zostawiając ślad na ścianie po tym wydarzeniu i na podłodze, woźna będzie miała co robić haha.
Dodam że nigdy nie miałem dziewczyny. Niesamowite to było spotkanie w tramwaju.

14
14
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "wzwód w tramwaju rano"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jebany koniobijco wal konia i spuszczaj się ale nie ścianę ani podłogę tylko do kibla.
    Kurwo jedna myślisz, że to przyjemne sprzątać twoją spermę, bo nie chce ci się spuszczać do wc?
    Nigdy nie ruchałeś i dlatego sperma do łba ci uderza.
    Skurwielu jebany trochę szacunku dla tej pani, która wykonuje ciężką pracę aby w szkole było czysto.

    7

    7
    Odpowiedz
    1. morda w kubel to co mial zrobic madralo? pewnie jakas durna baba to pisala ktora nie wie jak to jest miec jaja pelne spermy po takiej akcji az boli
      dlatego dla wlasnego zdrowia panowie nie patrzcie na nic tylko walcie konia od razu gdzie popadnie zeby sobie ulzyc, bez tego moga was w przyszlosci dosiegnac konsekwencje zdrowotne…

      8

      2
      Odpowiedz
      1. Debil jesteś i tyle.
        Wypierdalaj koniobijco spuszczający się na ściany i podłogę!

        3

        5
        Odpowiedz
  3. Te ocieracz, trzymaj chuja na łańcuchu, bo jakby dziewczyna rozdarła mordę, to nie byłoby tłumaczenia, że to przypadek. Wylądowałbyś na dołku i miałbyś totalnie przejebane.
    Pamiętaj o tym wsiadając do tramwaju czy autobusu.

    2

    6
    Odpowiedz
  4. Pan widzę lubi publiczność, no no no, no no no..

    0

    4
    Odpowiedz
  5. Ha!
    Bo nie masz swojego mentora jak ja!
    Witam stej strony sebastjan podsiadło w dupe jebane imadło sebcel na wykop.pl! Poznałem swojego mentora ktury zarabia onlajn ktury jest miły ciepły ale sperme ma słonom jak skurwysyn bo się najadł krewetek tygrysich. Dzwonię dziś po swojego mentosa żeby mi się spompowal do ryja. Marnotrastwo spermy

    0

    2
    Odpowiedz
  6. Mam 27 lat i tęsknię za takimi problemami…

    6

    0
    Odpowiedz
  7. Głaskanie po głowie autora wpisu po tym, że spuścił się na ścianę i bezczelnie śmieje się, że sprzątaczka będzie musiała to zbierać coraz bardziej utwierdza mnie w przekonaniu jacy ludzie tu przesiadują.

    3

    6
    Odpowiedz
  8. Czyli przygoda w tramwaju udana: i tobie się podobało i dziewczynie, co go nawet chciała dotknąć 🙂

    4

    0
    Odpowiedz

Piekło

Ludzie myślą, że po śmierci pójdą do piekła lub do nieba. Nie. My już jesteśmy w piekle. Planeta. Nieskończony wszechświat. Pustka. Ciemność wokół. Ludzie kurwy. Dramaty. Choroby. Wojny. Jedyne prawo rzeczywistości to silny zjada słabego. Pogarda.

Świadomy umysł nie jest w stanie znieść tego dysonansu poznawczego. Człowiek nie może uwierzyć, że ten świat bazuje na takich prawach.

Płoniemy i nie wiemy, z jakiego powodu. Bezmyślna furia rzeczywistości. Maszynka do mielenia mięsa. Myślisz, że masz przyszłość? Nie masz nic. Nie wiesz nic. Nie wiesz, skąd pochodzisz i dokąd zmierzasz i po co to wszystko?

Absurd tego świata to piekło w czystej postaci. Męka od rana do nocy, odkąd tylko otworzysz oczy.

25
3
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Piekło"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A najgorsze że po śmierci może być gorzej

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Zgodzę się co do tego , że ten świat to porażka, bo tak jest, choćbyś wspiął się na sam szczyt za Koheletem czy Lewandowskim , co kto woli. Natomiast nie zgodzę się co do tego , że nie ma żadnej nadziei i nie ma szans na cokolwiek lepszego. Istnieje wiele przesłanek na to , że ta nadzieja jest uzasadniona ; objawia się w miłości matki , w przesłaniu mędrców , wolnym wyborze. W piekle nie byłoby tych rzeczy. W piekle masz zapierdalać za dwójkę (a nie trójkę ) , nie ma mowy o dobrym rodzicu czy słychu o jakichś tam mędrcach zza gór. Plus kilku innych rzeczy.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Ja widzę tę planetę jako szkołę przetrwania i kuźnię doświadczeń. Męka jest jeśli postrzegasz i doświadczasz ten padół tylko jako piekło. Na szczęście mamy tutaj pełną różnorodność doznań i doświadczeń, czyli wszystko czego potrzebujemy do nauki. Ja staram się rezonować z lepszą stroną tej egzystencji i póki co Świat jakoś mnie nie kopie. Raczej płynę ciesząc się chwilą, dobrymi ludźmi wokół, naturą, pasjami. Warunkiem jest odcięcie się od złych programatorów umysłu w postaci gównianej rozrywki, mediów głównego ścieku, toksycznych ludzi, wielkomiejskiego zgiełku i znalezienie siły i oparcia w swoim wnętrzu. Mając to wszystko patrzysz na otoczenie jak na film nie wchodząc w negatywną interakcję z gównem i idziesz przez życie z podniesioną głową.

    4

    0
    Odpowiedz
  5. Ach czemu w miejscu masz stać
    Na boki zacznij się chwiać
    Zrób jeden szybki krok w przód
    Na przekór reżimom mód
    Wyłamać możesz się im
    Właśnie teraz
    Roz*ieprzyć czas w drobny mak
    Choć czasu pozornie brak
    Bagaż wykroczeń i win
    Jak gdyby był byle czym
    Odrzucić możesz go dziś
    Właśnie teraz
    Dziś ci wyjawię skrycie
    Że chciałbym wielką czystką
    Rozpocząć nowe życie
    Życiorys nazwisko
    Nagle zapomnieć wszystko
    Ten wyliczany od lat
    Rachunek zysków i strat
    To wielki przekręt i pic
    W którym nie zgadza się nic
    Więc spalić możesz go dziś
    Właśnie teraz
    Przeklinaj wszczynaj i grzesz
    Wyczyniaj przy nas co chcesz
    W obszarach fikcji i złud
    Swych wrogów beztrosko zgub
    To zdarzyć może się dziś
    Właśnie teraz
    Dziś ci wyjawię skrycie
    Że chciałbym wielką czystką
    Rozpocząc nowe życie
    Życiorys nazwisko
    Nagle zapomnieć wszystko
    Coś tu bez przerwy zgrzyta
    Skręciłem w zły korytarz
    I pod nie tymi drzwiami
    Ja czekam
    Ty czekasz
    On czeka
    My czekamy

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Paan Jezus zrobił kupkę, na Edytę Oolszówkę. Śmierdzi gównem w toalecie, zeżarł karpia w galarecie. Jeszcze papier zapierdolił, nawet łezki nie uronił… Wypompować nieczystości, zniszczyć Boga po całości.

    0

    3
    Odpowiedz
  7. Ogólnie to co napisałeś to baza.
    Niemniej pozwolę sobie popchnąć cię trochę dalej.
    Życie to kupa a śmierć nie jest chuj wie czym tylko ustaniem wszystkiego, to znaczy, że znika strach, potrzeby, znika potrzeba istnienia, jest swego rodzaju ukojeniem bo nie trzeba już zapierdalać i sié bać, wręcz się nie da.
    I co, chcesz resztę życia spędzić na umartwianiu się, że stracisz umartwianie się? Albo na byciu pizdą albo kurwobiedacką kurwociemnotą?
    Zacznij żyć jak skurwysyn, wal konia, pij whiskey i ruchaj, kradnij krokodyle, szczaj do zlewu w pracy w pomieszczeniu socjalnym, wkładaj zapałki kolegom z pracy w szafki z ubraniami i podpierdalaj im papierosy, mleko z lodówki i kawę. I nie zapominaj o cukrze. Jak postawią jakieś jogurty czy serki to też bierz. Napoje, cukierki. Ale sam nic nie noś do roboty. Niech cię dokarmiają. Ja tak robię, i stać mnie na wszystko.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Nie pierdol. Za mało zarabiasz i sobie to tak tłumaczysz. Jakbyś kupił porządne auto i coś lepszego do ubrania to przestałbyś filozofować bez sensu.

    0

    2
    Odpowiedz
  9. Dla przeciętnego kurwobiedaka takie rozterki to czysta abstrakcja. Każda spierdolina ledwo wiążąca koniec z końcem, żyjąca od pierwszego do pierwszego, sensu życia upatruje jedynie w najebaniu się romperkiem, najlepiej z kumplami przy prymitywnej rozrywce typu meczyk jakiejś gównianej piłki nożnej. A nieskończony wszechświat? Kosmos? Przestrzeń? Czas? Śmierć? Dla tej tępoty wystarczająco dużo magii ma „piątek, weekendu początek”. Szczególnie wtedy, gdy kolejna „chwilówka” tymczasowo napełniła portfel, czy to ważne co będzie za tydzień?
    Jeśli nawet w przebłysku wsiowej mądrości takie kurwobiedactwo przez chwilę zająknie się o niebie i piekle, wówczas prędziutko ubierze świąteczne lakierki i będzie zapierdalać do kościółka żeby nawrzucać proboszczowi. I nie, tępe chuje, nie mam na myśli że opierdoli proboszcza z góry na dół. Mam na myśli tacę, pieniądze, mamonę – coś, co jest krótkofalowym celem olbrzymiej większości z was, tępe fiuty. Zarobić a przy okazji się nie narobić. Potem przepierdolić te trzy i pół tysia najebane po nocach w pocie czoła, najlepiej przepierdolić możliwie bezsensownie. Oto jest sens życia według kurwobiedaka. Pierdolcie się o sosny skurwysyny.

    Nieznośna lekkość bytu, kurwa jego mać, czasem nawet dwa stosunki dziennie.

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Nieznośna lekkość bytu to raczej przywilej kurwobogaczy.

      2

      0
      Odpowiedz
  10. Po co romperki lepiej denat zapodać doodbytniczo

    1

    0
    Odpowiedz

Kroniki PRL cz.4 – Mikrofon

Ponieważ ktoś dodał część trzecią, to dla zachowania porządku, wrzucam część czwartą. Dziś zapraszam do zapoznania się z historią pewnego mikrofonu a historia ta, jest nieco inna od dwóch poprzednich. Była końcówka lat 70-tych, schyłek gierkowskiej epoki sukcesu a za horyzontem czaiły się mroczne lata 80-te. Ja z kolegami, siedzimy w mojej piwnicy i udajemy muzyków. Próbujemy grać szlagiery i tak sobie fałszujemy cały wieczór. Nagle, jeden z nas doznaje olśnienia, że trzeba nagrać taśmę i gdzieś ją wysłać, może do radia albo do telewizji nawet. Mimo, że nikt z nas słusznie nie wierzył w sukces, zgodziliśmy się entuzjastycznie. Magnetofon szpulowy jeden z nas posiadał ale nikt nie miał żadnego mikrofonu. Mają w szkole taki duży, metalowy Tonsil ale nie ma mowy aby go pożyczyć skoro nauczycielka nie pozwala go nawet dotykać. W końcu, ojciec jednego z nas miał, jak się okazało, prawdziwego, niemieckiego Grundiga ze statywem i długim kablem. Sukces, pomyśleliśmy i na najbliższą sobotę, zaplanowaliśmy sesję nagraniową. Do dyspozycji mieliśmy dwie gitary i niekompletną, ruską perkusję, częściowo z dorabianymi we własnym zakresie, bębnami. Dziś rzadko kto posiada własne gary w domu a co dopiero w czasach PRL. No więc nadszedł czas pierwszej próby. Ustawiamy taśmę, podłączamy mikrofon i oczywiście nagraliśmy jakieś wygłupy. Po chwili, zatrzymaliśmy nagrywanie, cofamy taśmę i słuchamy. Zamiast naszej radosnej twórczości, słychać było jedynie buczenie z głośnika. Pierwsza myśl, zepsuliśmy mikrofon, zginiemy. Kolejna myśl, źle podłączony, nie to gniazdo, może wtyczka odwrotnie. Nie, niestety, nic nie dało. Kombinowanie z wtyczką i gniazdami, nie przyniosło rezultatu. Jedyne co leciało z głośnika, to buczenie zamiast naszego nagrania. Nadeszła chwila aby poinformować o niepowodzeniu. Ten starszy kolega, od razu sprawdził mikrofon na swoim sprzęcie, który tak na marginesie, zadziwiał nas jakby był z kosmosu. Magnetofony, wielki wzmacniacz, kolumny, gramofon i płyty. Ku naszej uldze, mikrofon był sprawny więc doszliśmy do wniosku, że to na pewno magnetofon. W końcu oznajmił, że pójdzie z nami do tej piwnicy i sam zobaczy co i jak. Zabrał lutownicę i kilka drobiazgów i wyruszyliśmy do naszego studia. Jego pierwszą reakcją na nasz magnetofon był uśmiech politowania bo nawet jak na tamte czasy, to był już przestarzały model z lat 6o-tych, w dodatku jakiś mało znany, ruski czy enerdowski, już nie pamiętam. W każdym razie lutownica poszła w ruch i kabelki w gnieździe DIN zamieniły się miejscami. Okazało się, że ten mikrofon miał jakoś inaczej poprowadzone połączenie do wtyku i nie zgadzały się z tymi w magnetofonie. Po tych perypetiach, nagraliśmy naszą taśmę demo, która leży u mnie w szufladzie do dziś i coś mnie korci, aby specjalnie dla niej, kupić magnetofon szpulowy i posłuchać tego, co żeśmy jako dzieciaki, nagrali w ten pamiętny wieczór 1979 roku w piwnicy mojego domu. Wszak nikt, poza nami, nigdy tego nie usłyszał.

4
5
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Kroniki PRL cz.4 – Mikrofon"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę, ale bez lutownicy nie byłoby życia na Ziemi.
    A Pacześ to już zupłeny lamer, bo te meble do kuchni to spokojnie poskręcałby tą pożyczoną lutownicą, na chuj od razu wielce wkrętarka.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ile masz lat Szanowny Autorze?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Jest trochę wiosen na karku, PRL pamiętam ale emerytem jeszcze nie jestem 😉

      0

      0
      Odpowiedz

Piraci z Karaibów

Chyba każdy zna serię filmów z Johnnym Deppem. Chyba każdy oglądał „Piratów” Romana Polańskiego. Filmów i książek o piratach powstało mnóstwo i porywały epickimi historiami oraz barwnymi przygodami bohaterów. Nikt jednak aż do dziś, nie pokusił się o podanie brutalnej prawdy o tych słynnych, morskich rabusiach. Otóż, ich życie codzienne, wyglądało zupełnie inaczej niż przedstawiają to filmy. Piraci nie chodzili wiecznie brudni i a ich odór nie odpychał na kilometr. Z racji tego, że byli zamożni, cenili sobie wyszukane stroje czy kąpiele z pachnidłami rabowanymi ze statków płynących z Azji. W knajpach, nie zachowywali się jak zwierzęta bo do najtańszych mordowni nie chadzali i w miarę możliwości, wybierali raczej droższe lokale bez szczurów i karaluchów, gdzie nie zaglądali cuchnący włóczędzy, napitek i jadło były przednie a piękne niewiasty o bujnych kształtach, z uśmiechem serwowały pieczyste i rum. Nie byli też specjalnie przesądni, romantyczni czy nawet okultystyczni jak w wielu opowiadaniach czy filmach. Otóż, piraci stanowili po prostu zorganizowaną grupę przestępczą, która działając wspólnie i w porozumieniu, czerpała korzyści majątkowe z napadów rabunkowych na międzynarodowe transporty morskie.W końcu, ludzie mieli dość gangsterów i powstały odpowiednie instrumenty prawne aby powołać specjalne oddziały wyłapujące piratów i wieszające niemal od razu z wyrokiem jedynie odczytanym a wydanym o wiele wcześniej. Większość słynnych piratów skończyło jak Escobar, zginęli w trakcie wymiany ognia z władzą. Niektórzy, sami strzelali sobie w łeb aby nie zostać pojmanym i powieszonym. To była prawdziwa rzeź. Statki pirackie były zatapiane wraz z załogą, która i tak najczęściej już nie żyła bo była rozszarpana na strzępy przez kule armatnie a ci co przeżyli i leżeli w konwulsjach na pokładzie, modlili się i błagali o śmierć. Podsumowując, piraci byli brutalnymi i bezwzględnymi gangsterami, którzy dokonywali napadów, kradzieży, rozbojów a nawet porwań i zabójstw. Nie było to towarzystwo godne takiego upamiętnienia w historii. Podobna rzecz ma się z Dzikim Zachodem i kultem kowboja ale to temat na inną opowieść.

7
4
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Piraci z Karaibów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. To nie pierwszy i ostatni przypadek, kiedy otumanione pospólstwo popiera i domaga się upamiętnienia tej czy innej podejrzanej postaci. Znany jest przypadek wysoko postawionego człowieka, który tuszował afery pedofilskie po czym został kanonizowany.

    0

    3
    Odpowiedz
  3. To jak to jest z tym Deppem, wróci do piratów czy nie w końcu?

    0

    0
    Odpowiedz

Kroniki PRL cz.3 – Kolorowy telewizor

Podłączę się za pozwoleniem autora pod kroniki PRL.
Pamiętam kolorowe, ruskie Rubiny, które lubiły palić się albo wybuchać i ważyły 50 kg, przez co nie każdy stolik był w stanie go utrzymać.Kolory były takie sobie ale w dobie czarno-białych telewizorów było to cudo. Był nadawany tylko jeden program i tylko niektóre pozycje były nadawane w kolorze np. Dziennik. Później pojawiły się pierwsze polskie, kolorowe telewizory na licencji Thomsona o nazwie Jowisz. Miałem taki, bo udało go się upolować w sklepie RTV.
Kosztował nieziemskie pieniądze bo na stare złotówki 149 tysięcy i był praktycznie nie do dostania. Miał programator na 5 kanałów i tylko gniazdo antenowe, żadnego HDMI, żadnego SCARTA czy USB.Uruchomiono drugi kanał, więc był wybór między 1 a 2. Później pojawiła się Venus, nowsza wersja Jowisza. Kto mieszkał w Warszawie ten co niedzielę jeździł na Wolumen i kupował poszczególne bloki, części do Venus poczynając od kineskopu a kończąc na obudowie.
Były to części wybrakowane, niepełnowartościowe ale sprawne. Kto miał trochę pojęcia o elektronice sam składał sobie taki telewizor, uruchamiał go i cieszył się kolorowym obrazem. Jeszcze później pojawiły się pierwsze magnetowidy i odtwarzacze wideo np. firmy Otake. Chodził taki dowcip o tych odtwarzaczach: Jakie masz wideo? Takie Otake. Był problem bo te odtwarzacze pracowały w systemie PAL a telewizory w SECAM-ie przez co obraz był czarno-biały i bez dźwieku. Zaradni elektronicy dorabiali płytkę drukowaną z dekoderem PAL i można było cieszyć się hitami na kasetach VHS. Najciekawsze było to, że te telewizory pracowały latami a nawet dziesiątkami lat i rzadko się psuły, nie to co obecne LCD, które nie wytrzymują 5-10 lat. Takie to były czasy.

7
3
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Kroniki PRL cz.3 – Kolorowy telewizor"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Napisz coś o aparacie turystycznym do masażu PRL.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To były piękne czasy – czasy mojego dzieciństwa. Autorze , zgodzisz się chyba ?

    4

    0
    Odpowiedz
  4. Proszę bardzo, nie ma problemu 🙂 – Autor Kroniki PRL 1 i 2

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Ile masz lat Szanowny Autorze?

      0

      0
      Odpowiedz

Re jestem wrażliwa

Ciesz się z tego, że chociaż intensywniej przeżywasz to co dobre. Ja jestem wrażliwy tylko na całe to negatywne gówno i chujowe strony życia, ból, stres i cierpienie, a na pozytywne niewrażliwy kompletnie. Ot taka sprawiedliwość.

3
7
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Re jestem wrażliwa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może warto więc popracować nad nauczeniem się przeżywania pozytywnych emocji. Ja też nie pozwalałam sobie kiedyś na przeżywanie radości czy dumy, bo mnie zawsze uciszali, mówili „a co ty sie tak głupio śmiejesz”, „no już nie przesadzaj”.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Dobra, dobra, typie. Jak chcesz zaruchać, to wyjdź z piwnicy. A nie, będziesz tu fantazjował, czy ona łechtaczkę też ma tak wrażliwą. A zaraz zaczniesz białorycerzyć.

    3

    0
    Odpowiedz

zycie bogacza traci sens w pewnym momencie

cale zycie dazylem do tego, zeby posiadac jak najwiecej forsy na swoich kontach, wiecej nieruchomisci, mieszkan, zlota w swoich sejfach.
Zaczynalem niezle, prywatna szkola, studia mba, firma przejeta po rodzicach. Zarobki kazdego roku pikowaly w gore, kazdego roku zarabialem mniej wiecej 40% wiecej niz poprzedniego, zaczynalem od okolo 5 tysiecy brutto pare dobrych lat temu. Obecnie po blisko 9 latach wchodzenia po szczeblach kariery zarabiam okolo 100-140 tysiecy miesiecznie.
Ale w pewnym momencie kupilem juz wszystko. Doslownie wszystko, mialem kilka kobiet „naloznic” nieoficjalnie ale kazdy z nas wiedzial o co chodzi w tym zwiazku. Zawsze i wszedzie na wszystko sie zgadzaly co na poczatku mnie cieszylo, lecz szybko stracilo sens. Na poczatku podobalo mi sie, ze kiedy mowilem ze maja swiecic cyckami mi na zawolanie, to nigdy nie odmawialy, ze zawsze mialy dobry humor i nie krytykowaly mnie.
W miedzyczasie przyszlo kupowanie samochodow, za 3-4 miesiace pracy moglem kupic dobrej klasy auto, jednak to rowniez mi sie znudzilo, luksus i wygoda nie skaluja sie bez limitu w gore. W pewnym momencie wrzucenie kilkuset tysiecy dodatkowo w samochod powoduje +1% wzrost przyjemnosci z wozenia sie takim autem.
Przerobilem krypto, wydalem 200 tysiecy zlotych na sprzet ktory mial kopac, zwrocilo mi sie z nawiazka, ale potem ceny poszly w gore i przestalo sie spinac, wiec sprzedalem chyba z 20 kart graficznych na allegro (nie, nie jako nowe ).
Mozna powiedziec ze przerobilem juz wiele rzeczy, zaliczylem skoki spadochronowe, jakies drobne sporty ekstremalne. Obecnie mam swojego trenera personalnego na silowni, zbudowalem fajna sylwetke przy 191 cm wzrostu waze 103 kg, mam swoich trenerow psychologow itd. Robilismy testy i wiecie co mi wyszlo, ze czego potrzebuje?
Skromnej, mlodej polki ktora nie leci na forse, ktora jest nieskazona syfem wielkiego biznesu i da mi troche swiezosci, nowego spojrzenia na swiat. Pozwoli wiecej odkryc.
Pamietajcie. Forsa to nie wszystko w zyciu. Kiedy ja bylem mlodszy, bylem zaslepiony posiadaniem.

19
2
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "zycie bogacza traci sens w pewnym momencie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Dokładnie. Zrobisz co zechcesz ale ja bym sprzedał to wszystko w pizdu i założył gdzieś jakieś małe spokojne gospodarstwo, niekoniecznie w Polsce ani w Europie. Życie może wtedy nabrać innych kolorów i sensu. Pozdro

    10

    0
    Odpowiedz
  3. „A man who lacks purpose, distracts himself with pleasure.”

    10

    1
    Odpowiedz
  4. Twój wpis to taka księga Koheleta , tyle że bardziej zjadliwa dla współczesnego, młodego odbiorcy. Spoko. Bądź zdrowy

    11

    0
    Odpowiedz
  5. Skromnej Polki? Kup sobie taką!

    8

    5
    Odpowiedz
  6. Znam ten ból. Mam dokładnie to samo.

    7

    0
    Odpowiedz
    1. Masz 2zl pozyczyc?

      5

      3
      Odpowiedz
      1. Ten człowiek jest bogaty, a nie głupi

        4

        0
        Odpowiedz
  7. Chyba nigdy w biedzie nie żyłeś jakbyś nie miał za co czynszu opłacić i jedzenia kupić to bys nie marudział tak jak teraz , punkt widzenia zależy od punktu siedzenia
    To że pieniadze szczescia nie daja to fakt znany od pokoleń ,ale ich w ogóle nie ma to w dzisiejszym swiecie to życiowy niebyt ,sa potrzebne na tyle żeby zaspokoic podstawowe potrzeby ,niektórzy nawet na to nie mają
    Także jak nie masz co z pieniedzmi robić to oddaj na dom dziecka , chore dzieci, głodnych ,bezdomnych

    2

    9
    Odpowiedz
  8. Cóż, sam się przekonałeś: „Pieniądze szczęścia nie dają, tylko luksus”. A to nie to samo. Fajnie, gdy człowiek nie musi się martwić co do gara włożyć, z czego popłacić rachunki itp. Ale za to przychodzą inne problemy. Jak tu – brak dalszych celów. Wielu bogaczom, jak mają wszystko, odwala. Bo jak masz góry kasy i wszystko możesz kupić to pozostaje jeszcze jedna rzecz. Władza. Moc zarządzania masami ludzkimi, sterowania ich życiem, sterowanie procesami społeczymi, a ostatecznie przekształcenie ich w pełnych niewolników, jak zwierzęta w klatce. I nad tym, najgrubsze i nabardziej zepsute ryby się zastanawiają. Tym bardziej, że większość z nich to psychopaci.
    Już dawno doszedłem do wniosku, że tych najbardziej majętnych dzielimy zasadniczo na dwie kategorie: biznesmeni, którzy doszli do wielkiej forsy rozkręcając jakieś interesy i artyści/sportowcy, którym się powiodło. Pierwsi to najczęściej psychopaci. Bo takim osobom, nie liczącym się z innymi, jest najłatwiej wycisnąć z interesu 100%. I to właśnie ta grupa ma skłonności do chęci rządzenia wszystkim. Druga grupa to ludzie z jakimś talentem, którzy mieli szczęście być w odpowiednim miejscu i czasie, „zaskoczyło” i potem już poszło. Stali się znani a ich stawki wywaliły w kosmos. I tacy często nie są w stanie udźwignąć swojego sukcesu. Stąd tylu narkomanów, alkoholików wśród nich, a także wysoki współczynnik samobójstw.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Ciekawe podsumowanie, mnie ono przekonuje.
      Osobiście uważam , że jak się dostaje kasę to taka próba od losu , co z nią zrobisz. Możesz wpaść w pychę i egoizm , a możesz też pozatrudniać setki ludzi i dać im naprawdę dobre wypłaty, żeby wracali do swoich domów i chwalili seniora. Taka próba wartości

      2

      1
      Odpowiedz
  9. Nie znajdziesz, wszystkie to pizdy zachłannie, a udają że tak nie jest. Demaskowac szmaty i w tytke za okno.

    1

    4
    Odpowiedz
  10. Pierdolnij się w łeb dzidziusiu. Powtarzam jeszcze raz do znudzenia. Osoby które by tak miały nie znają takich stron jak ta. Kolejny koniobijca typu spermcel sebcel podsiadło z radomia xD.
    Spuściłeś sie już młody? To wytrzyj siusiaka w chusteczkę i idź spac

    1

    6
    Odpowiedz
    1. Ale się zesrałeś, widać że jesteś jebanym biedakiem i nie masz nawet horyzontów na wyjście z gówna hahah że tak mu zazdrościsz

      6

      0
      Odpowiedz
  11. Nic szczęścia nie daje. No może śmierć. To uczucie, że już koniec, nareszcie

    1

    0
    Odpowiedz
  12. A widzisz to czołg? I właśnie dlatego jesteś na chujni.

    0

    2
    Odpowiedz
50 poprzednich wpisów: Praca z gluchoniemymi. | Coraz bardziej nienawidzę swojej córki. Ona już nie jest moją córką. | "Środki kondolencyjne" dla rodzin ofiar szprycy przeciwko C-19 | Jestem wrażliwa i mam tego dosyć | Kilka słów o pogodzie | chujnia z zarobkami | Jestem jasnowidzem | Należy wprowadzić Piątkę dla Zwierząt w jej pierwotnej wersji | REWELACYJNE zarobki Polaków | Remont lasu | Abdule i Mokebe krzewią islam w Europie | Te same ryje | Kroniki PRL cz.2 - Wieża Stereo | Praca | Znowu złe wieści od dentysty | Najwięksi truciciele CO2 na świecie | X | Jestem spierdolony | Kroniki PRL - Magnetowid | Nauczyłem się znowu po latach oglądać telewizje | Spędzałbym na Chujni więcej czasu i zawierał znajomości | Odpowiedź do chujni pt. "Najgorszy ból w byciu mężczyzną" | Sklep dla zboczeńców "Koprofilek" | Bezsilność | Siatkówka | jebany PiS | Złe wieści dla facetów... | Mój teściu to debil | Bóg to szatan diabelski | Zalany sufit, czyli ukrainiec będzie miał lepiej od ciebie | dlaczego sram na ten kraj | Spacerkiem, spierdolić życie 5 pokoleniom. | Olbrzymie zniżki na leki dla tych lepszych niż Ty Polaku | Jebany Covid i szczepionki | Biedacka kurwociemnota | Klecha napierdalający dzwonami | Najgorszy ból w byciu mężczyzną | Napływ Ahmedów i Mokebe do Polski | zamknij ryja fiucie jebany testo | Mozna sie cieszyc z malych rzeczy? | pierdolone robole biedaki w fabrykach | (nie)Kumpel po sąsiedzku | Tłuściocher | Teraz rodzina | Co ty admin odpierdalasz na tej stronie? | "Ludzie to skurwysyny" odpowiedź Testo. | Ja mam białe zęby, wieśniaki! | Retrospekcja | Wiadomości od aplikacji