Gdy napisałem tu ostatnio dwie chujnie o tym jak bardzo cierpiałem, bo urodziłem się w biedzie i musiałem iść do roboty to liczyłem na trochę współczucia i zrozumienia.
Zamiast tego otrzymałem wysyp prostackich komentarzy, że macie to w dupie. Po prostu suchej nitki na mnie nie zostaliście tylko brutalnie wprowadziliście na ziemię. Nie powiem dojebało mnie to jeszcze bardziej i jestem wam za to wdzięczny.
Obnażyła się bowiem prawda na temat tego, że praktycznie to w tym kraju każdemu kompletnie wisi los drugiego. Jeszcze ci dojebią, podpierdolą, dowalą, wpierdol spuszczą i zadbają, żeby psychicznie cię dojechać. To tu w internecie obnażyło się w pełnej krasie jak dalece macie w chuju i rżycie z mojego nieszczęścia.
Po Polsku można się spodziewać tylko najgorszego. Jak widzisz te Polackie, fałszywe mordy w robocie, które niby normalnie się patrzą na ciebie, ale za tym wszystkim jest jeden wielki fałsz i ścierwo to sam dostajesz takiego chimeryzmu, że wybuchasz śmiechem, gdy pójdziesz do kibla.
Ja zawsze mam napady śmiechu jak wyobrażam sobie ten cały mechanizm, który się kręci, że Polaczki pilnują porządku, machają rękami, starają się są w jakiejś strukturze, ale w szerszej skali to bez znaczenia. Z nawyku, lub dla jakieś trudnej do zrozumienia idei prostaków podpierdalają dla sportu i aż wylewa się z nich fałsz całe życie. Wszystko to takie brutalne i prostackie, a wrażliwi ludzie zawsze są przegrani i są śmiesznym odpadem pomiatanym przez zera. To jest nawet zabawne jak spojrzysz na to globalnie jak to się kręci.
Dlatego proszę was dojebcie mi jeszcze i napiszcie jak macie w dupie, że muszę chodzić do roboty i cierpieć. Że jestem pozbawioną znaczenia komórką w excelu, na kilka tysięcy kolumn. Że nikt nie analizuje i każdy jest zużytym kondomem i MA W DUPIE.
Wszystko zależy po prostu od farta i zwykłej jebane loterii, a chłopaki czynu z chujni, którzy kroją gruby hajs i mają proste spojrzenie na rzeczywistość są jeszcze po to, żeby ci dodatkowo dorypać.
Ja ją bym chciał być jakimś lewackim ścierwem, reprezentantem jakieś straumatyzowanej, śniadej mniejszości etnicznej, która wylosował na loterii XXI wiek i zachodnią Europę, w której żyje jak kompletny darmozjad na socjalach. Takie ludzkie ścierwo, które sobie pouzywa. Porucha tępe rozpieszczone lewackie Europejki, które nawet gównu dałyby się przelecieć, gdyby było tylko ciemnego koloru. No, a potem to ścierwo żre, jara blanty i gra na bębenku na ulicy.
Chodzi o Łódzki Wydział Fabryczny? Tam właśnie są tacy beZszczelni robole.
U nas w ŁWF takie rzeczy się nie zdarzają. U nas robol, gdyby w ogóle miał dom, do którego miałby wracać z baraków, nawet by o czymś takim nie pomyślał. Nie za takie rzeczy bat ląduje na plecach a kutas w dupie.
Po pierwsze wypadek losowy i pracownik musiał zaradzić awarii, żeby nie zalało wszystkich aż do parteru.
Po drugie powinieneś być przygotowany na sytuacje nadzwyczajne (np. pracownik miał wypadek w drodze do pracy) i mieć kogoś na zastępstwo.
Po trzecie wsiadaj na wózek i sam zapierdalaj przy tych paletach, zamiast tracić czas na buszowanie po chujni.
Po czwarte nie wyzywaj ordynarnie pracownika bo to nie jego wina.
Po piąte w kodeksie pracy jest zawarty wpis o urlopie nadzwyczajnym na prośbę pracownika zwane potocznie „kacowym”.
Po szóste takich pracodawców jak Ty, którzy nie rozumieją zaistniałej sytuacji powinno się napierdalać kijem z obu stron i patrzeć czy równo puchnie.
Po siódme lepiej być bezrobotnym niż pracować u takiego sk…..nawet za porządną kasę.
Skoro pracownik to był bezszczelny, to kran w domu też miał bezszczelny, hłe hłe hłe.
(Admin): Haha dobre 🙂
Oj marna prowokacja…Albo głupim zlamasem jesteś, jeśli tak, to życzę dużo ciężkiej pracy
„Robol” januszu to człowiek i różnie w zyciu bywa. Jak musi wyskoczyć do domu to musi wyskoczyć. Jak ci sie nie podoba to on ma opcji od zajebania jesli bedzie musial zmienic robote. Ciekawe czy ty masz tyle samo opcji zeby go zastąpić.
A tak w ogóle, marne prowo.
Nie ma najmniejszych szans, żebyś był właścicielem tego obszczanego magazynu, a obstawiam, że posiadasz najbardziej prestiżowy tytuł na obszarach wiejskich i miast do 20 tysięcy mieszkańców, tytułem tym jest „kierownik zmiany”, który zapierdala dwa razy więcej niż zwykły robol i dostaje 500 zł brutto więcej niż on, ale ma plakietkę z napisem”kierownik” więc czuje prestiż na wspomnianym magazynie i blisko niego.
Oj tam panie bezczelny od razu. Gorąco było, to żem chciał w zakładzie Euromebel dupnąć Romperka extreme. Pozdrawiam, Ziutek – znaki charakterystyczne: spodnie dresowa i koszulka flanelowa wsadzona w środek ujebana w farbie, wystające zielone gluty i czapka dokerka wywinięta przed uszy; stanowisko: oklejanie taśmą spróchniałych desek i zamiatanie wiórów ).
Ale kał zjebie xD hahaha chyba cię stary ruchał pfff
Mesio, sresio, czy inny debil, sly Ty jesteś pierdolnięty, że wypisujesz takie brednie.
Ja tu widzę jeszcze bardziej bezczelnego „pracodawcę”.Człowieku trochę więcej empatii.Tak traktując ludzi wystawiasz świadectwo sobie.Wyrazy współczucia dla pacowników.
Też zauważyliście że największe zjeby bardzo sobie upodobały określanie innych „bezczelnymi”?