Odświeżanie starych tematów

Bardzo drażni mnie, jak ktoś uważa za nienormalne odświeżać tematy w których kilka lat nie było nowego komentarza. Spotkałem się parę razy z takim wytykaniem mi, dlaczego podbijam stare wątki?

Bo po to one są, żeby w nich pisać, cymbały jedne. To że dany temat jest stary, wiele lat bez nowych komentarzy to nie oznacza, że nie można w nim pisać.

Mi nie robi różnicy sprzed ilu lat jest dany temat i ile jest w nim komentarzy – chcę wyrazić swoją opinię to to robię.

To mi wygląda na cenzurę Internetu.

/Fan gry „Othello” na NESa.

5
1
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Odświeżanie starych tematów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. A najlepsze jest to, że ten kto wypomina to sam tam też czyta/pisze hahaha.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. To może ja tak raz napisałem dla draki? hłe hłe hłe

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ja pisałem kilka tygodni temu XD.
    I szukaj teraz igły w stogu siana!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Admin cenzuruje.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A co jeśli admin nie dodaje tam komentarzy? XD
    Tracimy ino czas!

    1

    0
    Odpowiedz

Lenistwo

Denerwuje mnie, że posiadam w dużym nasileniu cechę, która spotyka się chyba z jedną z największych stygmatyzacji przez społeczeństwo.

Jestem po prostu leniwy i notorycznie brak mi energii. To cecha osobnicza, którą posiadam praktycznie od urodzenia. Jednak zawsze lenistwo jakiejś jednostki najbardziej boli społeczeństwo. Grupy i stada, w których jesteś zawsze szybko wyłapują jednostkę, z której jest mało pożytku i stygmatyzują.

Już od dziecka rodzice bez przerwy napierdalali na mnie, że mało robię na chacie, żeby wziąć się za robotę, sprzątać, zmywać, prać, gotować. Przy okazji wyhodowało się we mnie poczucie winy z tego powodu.

Tak samo jest w robocie. Pracownicy natychmiast piętnują osobę, która jest mało produktywna. Nawet w takiej dużej firmie jak obsadzą Cię na stanowisku, na którym niewiele się robi to trzeba walić w chuja, że masz od cholery roboty, bo inaczej Cię dojadą, może roznieść się fama, że ćpasz, pijesz, chodzisz na dziwki, robisz przekręty, niszczysz ludzi, jesteś chujem to wszystko społeczeństwo wybacza, ale tego, że nie zapierdalasz to nigdy Ci nie darują.

Ja miałem to szczęście, że cudem trafiałem do tej pory na roboty, idealnie pode mnie i jakoś dawałem radę. W obecnej robocie mam dużo zapierdolu, ale nauczyłem się to szybko robić i ściemniać, że mam zawsze pełne ręce roboty.

Dodam, że walczę ze swoją cechą i nie mam jakichś sprecyzowanych celów, żeby robić tyle i tyle. Staram się powoli, stopniowo robić trochę więcej, ale zawsze czuję się dojebany, bo cokolwiek nie zrobię to i tak jest w chuj mało w porównaniu do innych. Robię może 40 w porywach 50 procent tej roboty, która wykonuje statystyczny średni człowiek i czuję jakby to był max, wieczne wypranie z energii i siły.

Miałem takie okresy wyrzutów produktywności, ale zawsze robię to co robię nie tyle na odpierdol, bo zrobione jest dobrze, ale tak bez serca, bez zaangażowania. Jak sprzątam, robię jakiś projekt czy coś to potem jest to zrobione dokładnie i porządnie, ale robię to zawsze z taką niechęcią w chuj, myślę tylko, żeby jak najszybciej to skończyć i wrócić do leżenia plackiem i przyjemności.

Obecnie mam okres totalnego wypalenia w robocie. Nie chce mi się po prostu totalnie nic. Mam już zaległe tematy w pracy, za które dostanę opierdol, ale totalny brak motywacji i ochoty mnie sparaliżował. Nawarstwiają się tylko zaległości.

I tak żyje, czując się ze sobą do dupy.

8
0
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Lenistwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mi tak samo truli antyrodzice i antykrewni.
    I co się okazało po latach? Że się nażarli gówna.
    Bo odkąd żyję sam na własny rachunek i nikt mnie już kurwa nie ogranicza a wszystko ode mnie zależy to zaobserwowałem, że jestem pracoholikiem a oni to jebane lenie!
    A to forum to moja rozrywka.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Wyprowadź się.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie wyhodowało się w tobie poczucie winy,
    tylko twoi antyrodzice kurwa wychowali w tobie poczucie winy, i starannie pielęgnowali.
    To tylko typowe antyrodzinne zachowania janusza i grażyny.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. Cenne spostrzeżenie:
    „Jednak zawsze lenistwo jakiejś jednostki najbardziej boli społeczeństwo. Grupy i stada, w których jesteś zawsze szybko wyłapują jednostkę, z której jest mało pożytku i stygmatyzują.”.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Jak strażnicy KAPO:
    ” wszystko społeczeństwo wybacza, ale tego, że nie zapierdalasz to nigdy Ci nie darują.”

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Bo każdy kurwa chce by na/za nich jak najwięcej zrobić.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Mi też powiedzieli, że robię za wolno.
    No nie każdy ma te same predyspozycje – tego jednak nikt nie rozumie.
    Dla szefa liczą się zyski, a jak nie ma zysków to się zwalnia pracownika. I kurwa pozamiatane!

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Przez takich zjebów jak ty, którzy ściemniają ile to nie macie roboty;
    a ja jadę do klienteli i nie ściemniam (bo nie lubię kłamać),
    to potem mnie obrażają, że „się bawię a nie pracuję”.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Napiszę ci tak:
    Póki masz dobre zdrowie to lepiej nie bądź leniem.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Widzisz, patałachu. Bez pracy ni ma kołaczy – Pan twój Mesio cały czas nadzoruje, czy patałachy skuwają asfalt kilofem bądź czy w pocie czoła walą do głównego zbiornika. Jeśli tego nie robią, to krokodyle różańcowe robią swoją robotę.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Parę postów do przodu i znajdziesz tam patałacha, który o 2:50 wymigał się od roboty.
      Naślij na nieroba jakiegoś krokodyla, bo potem leń obraża pracujących od mend/pasożytów społecznych.

      1

      0
      Odpowiedz

Błędy ortograficzne

Wnerwia mnie jak ludzie popełniają błędy ortograficzne np. nazwy państw i miejscowości jako rzeczownik piszą małą literą, imiona i nazwiska również, albo słowa takie jak „rzecz” piszą przez „ż” zamiast „rz”, a „rzadko” piszą przez „ż” zamiast „rz”, itd.

Wkurza mnie również jak nazwy firm i stron internetowych zaczynają się małą literą.

/Fan gry „Othello” na NESa.

5
2
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Błędy ortograficzne"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zaprawdę i mnie to wkurwia ( swoją drogą dobra chujnia ).
    Zapewne , masz do czynienia z przygłupami.
    Ps. Jest podobno jakaś choroba chyba na literę ” d „, ale to z chorobą ma tyle wspólnego, co krokodyle różańcowe z wywrotką firmowego Stara.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Gdybyś zarabiał 17 tysi netto miesięcznie i jeździł mesiem to miałbyś wyjebane na ortografię

    1

    0
    Odpowiedz
  4. homo idioticusy to są hłe hłe hłe

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Nie zaczyna się zdanie od, wnerwia mie.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Grammarnazi bis się znalazł. Nie każdy potrafi pisać poprawnie i Ty także, ponieważ człowiek z natury rzeczy jest istotą omylną.
    Nikt nie popelnia błędów celowo, chyba że koniecznie chce wkurwić Grammarnaziego lub Ciebie.
    Chrząszcz brzmi w trzcinie kórfa mać.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Jakbyś zobaczył ortografie niemiecka, angielska, francuska….; to byś zbaraniał,
    trzymaj się, brachu, ortografii polskiej….; na razie: zobacz „udarienje płocho”
    w języku rosyjskim: jak nauczysz się dobrze___ ! rosyjskiego, łaciny: to łatwo poznasz język grecki. TO juz bedziesz znał 3 języki obce bez uczenia się ich. śrut

    0

    0
    Odpowiedz

Co tu się wyprawia? Plaga włamań/prób włamań

Co tu się wyprawia? Wiele lat spokoj, a teraz nie ma tygodnia na grupach by ktoś nie pisał o włamaniach/próbach.

Moich 2 sąsiadów zostało okradzionych (200m od mojej twierdzy), a inni zgłaszają podejrzane kreatury kręcące się i pierdolące coś niezrozumiałego.

Co to za kurwy są w ludzkim przebraniu?

Okolice katowic. Kurwa do tego zamiast się włamać kulturalnie, to w obu wypadkach wszystko rozkurwili co się dało.

Dziwne, kto to może kurwa być ?

9
2
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Co tu się wyprawia? Plaga włamań/prób włamań"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Włącz telewizor to się dowiesz 🙂
    Ktokolwiek to jest , to krokodyli różańcowych podpieralać nie potrafi 🙂

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Który program?

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Jebane szuje złodziejskie. Zagonić takich do kucia asfaltu tępym kilofem u Mesia i karmić suchą kromką chleba z wodą, to kurwa się w mig oduczą.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Całe województwo śląskie się z tym zmaga. Ruda śląska podobnie, okolice Pszczyny podobnie.

    1

    1
    Odpowiedz
  5. Mojemu znajomemu jak się włamali do roboty to stwierdził, że był to fałszywy alarm kurwa XD.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. A jak masz zabezpieczoną swoją twierdzę?

    1

    0
    Odpowiedz
  7. To czemu się włamali 200m dalej zamiast do ciebie?

    2

    0
    Odpowiedz
    1. 3 psiska szkolone w niejedzeniu niczego od kogokolwiek. Sa na tyle mocne ze współczuje komukolwiek kto z nimi zadrze. Nie ma takiego skurwiela, a i nóż dużo nie pomoże, przebiegnięcie dla nich podwórka zajmuje im 4-5s.

      Wokół domu max. wysoki mur wraz z odpowiednimi „cokołami” które mocno redukują możliwość podciągnięcia.

      Do tego kamery, stroboskopowe oświetlenie, komercyjne rolety anty-włamaniowe, 2 firmy ochroniarskie.

      Brama kuta, potrafiąca wytrzymać uderzenie ciężarówki.

      Wejść wejdziesz, wyjść pewnie już nie.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. No ciekawie to brzmi.
        To ty jesteś tym typem od lombardu?

        0

        0
        Odpowiedz
  8. Kto? Złodzieje.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Masz twierdzę o nazwie rudera?

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Mnie bardziej zastanawia dlaczego włamywacze stali się PO PANDEMII tacy zuchwali?!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. ty jako biedak nie musisz się martwić hłe hłe hłe

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Mogę kupić całą twoja rodzine z 100x i dalej nie zauważe tego.

      0

      1
      Odpowiedz
      1. antyrodziców to ci oddam za darmo hłe hłe hłe,
        ale na 100% nie będziesz chciał toksycznych pasożytów w swoim domowstwie !

        0

        0
        Odpowiedz
  12. A dlaczego ci 2-j sąsiedzi zostali okradzeni?

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Za mało wskazówek.
    Napisz coś więcej!

    1

    0
    Odpowiedz
  14. To pokłosie otwarcia wschodniej granicy, którą każdy przekraczał jak chciał i kiedy chciał.
    Wraz z uchodźcami napłynęła fala przestępców wszelakiej maści, mafii, organizacji przestępczych itd. Nie tylko z krainy U ale także z dalszych rejonów Azji np. Afganistanu, Bangladeszu czy Gruzji.
    Polska stała się Mekką dla wszelakich bandziorów, którzy ciągną do niej jak ćmy do światła.
    To nie są czcze pisaniny tylko oficjalne stwierdzenia wywiadów państw zachodnich.

    4

    0
    Odpowiedz

Homo Idioticus

Homo Sapiens to najgłupszy ze ssaków. Mając najbardziej rozwinięty układ nerwowy i mózg, jednocześnie przy dzisiejszej wiedzy naukowej jest w 99 % totalnie debilny. Dalej większość wierzy w różne brednie religijne, a prawda jest totalnie prosta, wszystkim rządzi totalny przypadek, łącznie z powstaniem Wszechświata i życia jako takiego. Znając tę oczywistą prawdę, np. płodzenie dzieci jest totalnym kretynizmem, to tak jakby budować dom wiedząc że i tak on się zawali. Komplikuje się tylko sobie życie i potomkowi lub potomkom. Dziecko a potem dojrzała osoba co by nie robiła w swoim życiu i tak koniec jest zawsze taki sam, a po drodze zmaga się tylko z milionami problemów. A ile ma tylko same problemy. Dlatego jak się ma tą wątpliwą przyjemność istnienia na tym padole to trzeba ,,iść po linii najmniejszego oporu” tak jak np. płynie prąd elektryczny. Dlatego ja się nie przemęczam czyli jak najwięcej zarobić aby się nie narobić. Żyje bezstresowo czyli żadnych małżeństw, dzieci i innych bzdetów…Rucham mężatki, sąsiadki i inne które nadają się do ruchania, oczywiście zawsze w kondonie aby niczego ,,nie złapać”, ani żadnej ,,nie zapylić”. Codziennie wysłany kuponik lotto aby żyć jeszcze bardziej bezstresowo. Większość sama pierdoli sobie życie jak tylko się da, a potem narzeka. Ja mam wyjebane na wszystko, po chuj się przemęczać, stresować jak koniec jest zawsze taki sam. Wstaję koło 12, zdrowo się odżywiam, w pracy nie przemęczam, o zdrówko staram się dbać, praktycznie nie stresuję. W dupie mam putina, pis, kaczyńskiego, franciszka, kima i inne ścierwa. Największy stres jest o 22, czyli czy wreszcie będzie szósteczka w lotto czy nie.

15
8
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Homo Idioticus"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Mówisz, że też lubisz Mietka Fogga? haha 😉

    Gwiżdżę na wszystko – śmieję się w Słońce
    Wódka jest zimna – usta gorące
    Niebo błękitne – oczy czarne
    Dni posrebrzane noce parne
    Gwiżdżę na wszystko – śpiewam z humorem
    Maluję Serca złotym kolorem
    A sekret tego jest wciąż ten sam!
    Że Ciebie, Miła, tak blisko mam.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Dlatego ewolucja uczyniła seks tak przyjemnym, bo ludzie przy zastanowieniu się, że to komplikuje wszystko już dawno nie chcieliby mieć dzieci przez co by wyginęli.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie się z tobą zgadzam, mam podobnie i żyję w taki sam sposób, oprócz tych mężatek i lotto

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Kiedyś jakiś zazdrosny mąż dopadnie typa
      i będzie wtedy miał swój podatek od głupoty XD.

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Każda budowla kiedyś runie,
    więc ty jesteś homo idioticus również hłe hłe hłe.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Ja aktualnie wierzę, że Bóg stworzył wszechświat.
    Tylko, że stworzył… i co dalej?

    1

    0
    Odpowiedz
    1. A twojego boga pewnie stworzył NADBÓG…. i co dalej?

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Apropo przepływu energii elektrycznej?
    Czy to prawda, że jak się nie wyłącza np. na 5 minut światła to mniej się nalicza opłaty niż gdy co chwila się włącza/wyłącza?
    Jak dla mnie to puste pierdolenie z dziada pradziada ludzi leniwych, którym kurwa nie chce się wcisnąć guzik/kontakt.
    Leniwe społeczeństwo co ma zawsze wymówki na każdy temat!

    2

    0
    Odpowiedz
  8. To jak to robisz, że jak najwięcej zarabiasz a się nie narabiasz?!

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Jestem właścicielem lombardu, mam trzech pracowników, a kasa sama się robi….:)

      0

      0
      Odpowiedz
  9. To prawda homo idioticus. Lotto i inne gówna to dobrowolne opodatkowanie się na rzecz państwa.
    Czy znasz osobiście kogoś kto trafił 6?
    Ile znasz takich osób, które wygrały milion lub więcej?
    Rachunek prawdopodobieństwa kłania się.
    Trzeba było uważać na matmie.
    Co do reszty zgoda, trzeba prześlizgac się przez życie jak najmniejszym kosztem.
    Takie są prawa natury.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Akurat studiowałem matematykę i nikt lepiej nie zna rachunku prawdopodobieństwa ode mnie. A gram rekreacyjnie, na zasadzie a nuż się trafi.

      0

      0
      Odpowiedz
  10. a ty się chwalisz czy żalisz?
    po co założyłeś ten post?

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A ni jedno, a ni drugie, po prostu może ktoś to czytając uniknie władowania się w chujnię, a po za tym sam się uczę na błędach innych czytając posty innych chujowiczów.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. A gdzie szukasz tych kobiet?
    I jak to robisz, że znajdujesz?!

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Idziesz sobie idziesz, patrzysz, idzie sobie jakaś kobieta, idzie, idzie, podchodzisz do niej i mówisz o co ci chodzi i albo się na to godzi albo się na to nie godzi. Jeśli żadna się nie zgodziła to znaczy, że za mało ich zapytałeś, i tak w kółko. Najłatwiej mówić o co ci chodzi do kobiet, które nawiążą z tobą kontakt wzrokowy i się uśmiechną, a najtrudniej „znienacka”. Koniec, JZL (Jebaka Z Licencją)

      1

      0
      Odpowiedz
    2. A wszędzie, kobiety wbrew pozorom to bardzo proste istoty, markowe ciuchy, dobra bajera, luz,…itp., i same pchają się do wyra 😉 Idealnym portalem jest np. sympatia, wszystkie mają w opisach poważny związek, małżeństwo, a w realu już po dwóch, trzech ,,randkach” lądują w moim wyrku 🙂

      1

      0
      Odpowiedz
  12. Tak..to czytam, alejato (po japońsku) wszystko między bajki włoże. Miedzy uda

    1

    0
    Odpowiedz
  13. „Powoli kawalerze, powoli. Głosu nie podnoś. Waćpan wieści przynosisz, my je chcemy sprawdzić.” Piotr Czarniecki do Kmicica („Potop” film 1974)
    Daleki jestem od ironii w tej chwili, ale podpisuję się pod pytaniem powyżej:
    Chwalisz się li tylko, czy może żalisz? Oszukać Matkę Naturę to wielka sztuka. Na mężczyzn ma ona dwa haczyki: groza samotności i robak frustracji seksualnej….i Tobie udało się zupełnie świadomie ich uniknąć? Stałeś się, jak Piotr Zapfe, antynatalistą ? Bez pomocniczych elementów w postaci brzydoty, kompleksów, patologicznego wychowania, obsesji religijnych czy uzależnień? Powiedz nam, proszę, poważnie pytam, jesteś w miarę lub bardzo atrakcyjnym mężczyzną, masz dobry zawód, swój dom i postanowiłeś dać prztyczka w nos Matce Naturze, ot tak, bo odkryłeś, że małżeństwo i dzieci nie będą ci służyć a sprowadzenie kolejnych nieszczęśników na ten świat jest okrutną bezmyślnością? Spotykasz mężatki i sąsiadki i wabisz je na nihilizm, antynatalizm, czy masz taki urok, że na Twój widok nerwowo zagryzają wargi pocierając udami? Oczywiście, że przemawia przeze mnie zazdrość, ale nie tylko. Na Chujni pl każdy może pisać niestworzone dyrdymały i boję się, że jest duże prawdopodobieństwo, że w Twoim przypadku też tak jest. Słusznie ktoś też zauważył powyżej, że wysyłanie kuponów Lotto to jedno, ale pełne nadziei trzymanie kciuków w oczekiwaniu na wyniki to już coś innego, coś co Ciebie samego zbliża do Homo Idioticus (patrz: rachunek prawdopodobieństwa w Lotto). Co do pozostałych pytań, są one bardzo poważne, bo to umieszczałoby Cię w gronie wyjątków, jeśli na prawdę masz wyjebane na wszystko, cieszysz się dobrym zdrowiem i fajną pracą jednocześnie przeskakując z jednej pusi na drugą, (spółkowanie z mężatkami poddaję jednak w wątpliwość estetyczną i ambicjonalną, gdyż brzmi to jakbyś szlachtując wieprze, kłamał wokół, że starłeś się na polowaniu z nieobliczalnymi odyńcami). Z wyrazami szacunku, Frajer

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Co do mężatek, atrakcyjnych sąsiadek, innych ,,niedopieszczonych kobiet” wykorzystuje czystą psychologię. Np. mężatki są najłatwiejsze do upolowania, bo większość małżeństw przechodzi prędzej czy później kryzys, wkrada się proza życia, seks staje się coraz bardziej sporadyczny, itp….Wystarczy luz, markowe ciuchy, dobra gadana, zaproszenie na kawę do dobrego lokalu czy na obiad, umiejętność słuchania, itp. i stopniowo każda jest twoja. A nie jestem jakimś adonisem czy innym ,,belmondo” Co do lotto to akurat studiowałem matmę i gram bardziej ,,dla jaj” Samotność mi nie doskwiera bo mam mnóstwo zainteresowań od kosmologii po politykę, a sexu mam aż za dużo 😉

      1

      0
      Odpowiedz

Woda w butelkach

Kurwa jego mać, Ten Kraj to jakiś kurwa fenomen chyba. Ile ci ludzie kupują wody w butelkach, to jakieś pojebane jest. Rozumiem, że rura pierdolnęła czy cóś, z kranu leci błoto, albo nic nie leci, nie kurwa, 4 baniaki po 5 litrów kupują. Plastikowe butelki zgrzewki folia i chujwi co. A plastik do lasu. Jakiś kurwa kult wody chyba. A potem sklepy zajebane zgrzewkami stojącymi wszędzie, a lasy zajebane plastikiem. Kurwa kranówa jest git.

9
3
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Woda w butelkach"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujowa jest kranówa, bo jak stoi w rurach to śmierdzi nawet po ugotowaniu. Żeby mieć lepszą wodę trzeba ją długo spuszczać, a to kosztuje.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Śmierdzi czym?
      Zgniłym jajkiem?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. A ponadto przecież szczury też dostają się do kanalizacji.

      0

      0
      Odpowiedz
    3. A czajnikiem jak będzie 100 stopni C?
      Też będzie taki efekt?

      0

      0
      Odpowiedz
  3. A ja niedawno widziałem całe zgrzewki wody mineralnej na balkonie haha.
    Szczerze: to dobry pomysł, bo mieszkania jak są małe…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Znam kilka rodzin 2+2 mieszkających na 45m2, i nie tak łatwo było dostać na nie kredo i w ogóle odłożyć wkład własny. Tak se myślę przecież kurwa dwustanowiskowy garaż ma po podłodze 40 metrów… 🙁

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Że co?!
        Nie rozumiem ani słowa XD.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Kult wody, bo rozrabiają sobie hektolitry płynu do dezynfekcji rąk hłe hłe hłe.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Jakby mi zdrowie pozwalała też bym tak sobie kupował, bo nie mam studni głębinowej hłe hłe hłe.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Woda mineralna lepsza jest od wody z kranu.
    Spożywałem obydwie to wiem.
    Wodę z kranu to trzeba mieć specjalny filtr, który też swoje kosztuje.
    Ponadto kurwa nie można mieszkać z kimś obcym, bo mi np. nie chcę się za każdym razem myć/szorować kran po kimś zanim sobie naleję kranówkę.
    Wolę już przepłacić za wodę mineralną.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Kranówa jest git w Pizdowie albo innej Koziej Wólce z wodociągiem ale w dużym mieście nie za koniecznie.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Dlaczego niby?

      0

      0
      Odpowiedz
  8. Z tą kranówą to bywa różnie. W domu piję ją zawsze i praktycznie nie kupuję wody w sklepie. Ale w robocie już jest chujowa i muszę kupić. Ludzie kupują tę wodę w baniakach, a nie jakąś inną typu Muszynianka. Czyli płacą za przelanie kranówy do butelki.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Przecież sam napisałeś, że różnie bywa z wodą z kranów hłe hłe hłe.

      1

      0
      Odpowiedz

Hipokryci

Admin weź dodaj ten post.
Kapłani… pierdolą wszystkim wiernym robiąc im pranie mózgów, że pieniądze szczęścia nie dają, ale na tacę to dawajcie dawajcie dawajcie!
A weź idź człowieku zamów jakąś „usługę” to jak zapłacisz mniej niż ich cennik przewiduje (zwykle jest to kilkaset złotych) albo nie zapłacisz podczas kolędy to tobą taki ksiądz wzgardzi, boś biedak-skąpiec.
Nie cierpię hipokrytów.

8
1
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Hipokryci"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Wiadomo, dlatego popełniłem niedawno chujnię pod tytułem ” Święta „.
    Kapłani… Widać , że resztkami szacunku obdarzasz ich jednak…

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Bo inaczej admin nie dodałby postu XD.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Nie mam już czasu na czytanie wszystkiego ani na odpisywanie.
      Także twój post jest hen daleko kilka stron pewnie wstecz…

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Ja też nie cierpię hipokrytów dlatego 16 godzin dziennie spędzam sam. Nie łącz zawodu (w tym wypadku ksiądz) z hipokryzją bo ja tę cechę zauważam u każdego człowieka, nieważne czy prawnik, kominiarz czy początkująca kurwa w podupadającym burdelu w południowo-wschodniej Trzebini. Przez 30 lat naliczyłem dwie osoby, które robiły to co mówiły i starały się trzymać zasad, które głoszą. Mam na tym punkcie obsesję, sam staram się tego trzymać jak pojebaniec więc czeka mnie życie pustelnicze, ale wcale się nie martwię bo to będzie pustelnik w ciepłym miejscu z pyszną kuchnią w ciągłym poszukiwaniu podmiotów, które okazałyby się chociaż trochę podobne do mnie (nie, że pustelnicy tylko ludzie, którzy robią to co mówią). To idę szukać, cześć 😉

    3

    0
    Odpowiedz
    1. To ty pracujesz mniej niż 8h/24h czy pracujesz zdalnie?
      Przecież praca zdalna to tryb pustelniczy.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Pracuję 5/6 godzin dziennie w sposób zdalny bez szefa i to już wliczyłem w 16 pustelniczych godzin.

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Jak zdechniesz to nikt cie nie pochowa do grobu. Nawet mszy nie będzie. Kopa w dupe trupie i na śmietnik za cmentarzem. Posyp się sam wapnem. Hiena cmentarna. ” Booo takiemuuu pijjakowi: jakie życie= taki zgon-zgon-zgon

    0

    1
    Odpowiedz
    1. No właśnie o tym napisałem.
      Jeśli nie zapłacę to żaden klecha za darmo mnie nie pochowa.
      Wiesz ile kosztuje pochówek? To są całe miesięczne pensje nierzadko.

      A ponadto jest pewien filmik na YT jak ksiądz utrudnia pogrzeb, bo nie chce za darmo wystawić papierka by spełnić rzekomo ostatnią wolę. Potem Kuria przepraszała za niego.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Jak zdechniesz, i za 75 lat nie opłaci nikt twojego miejsca na cmentarzu to ty też znajdziesz się na śmietniku hłe hłe hłe.
      Albo w tym samym grobie ze szczątkami kolejnych ludzi.

      Nie wiem co gorsze?!

      0

      0
      Odpowiedz
    3. Ja wiem co piszę, ale ty chyba nie wiesz co piszesz.

      0

      0
      Odpowiedz
    4. sam sie kopnij jebany pijaku !

      0

      0
      Odpowiedz
      1. No, no! tylko nie jebany!

        0

        0
        Odpowiedz

Samo się rozpina

Jestem bardzo gruby. więc no dobra czasem przypadkowo mi się rozepnie rozporek.
Jebani ludzie przechodzą gapią się ale żadna gnida ludzka nie powie o co chodzi.
Gapią się, bo się za mnie śmieją i podśmiechują.
Jestem również biedny więc znalezienie na mnie odpowiednich spodni to ogromne wyzwanie, bo mam największy możliwy rozmiar spodni .
No dobra wiem, że nikt nie powie tak jak buty że masz rozsznurowane, to wiem, że nikt nie powie, że mam rozpięty rozporek, ale skoro nie stać was na takie słowa to po chuj się mi patrzycie i ze mnie drwicie w swoich móżdźkach?
Ten świat to pełno zboczonych facetów i starych bab.

4
2
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Samo się rozpina"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chujowa ta historyjka, tym bardziej, że wysrana z dupy.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Ale prawdziwa.

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Oni się nie śmieją, ale uśmiechają. Gdyż zapewne w wyobraźni swojej widzą, jak z rozpórka twego , prężna pała twoja wyskakuje ( się domyśl co oni myślą ).
    Ps. Do kradnięcia krokodyli możesz mieć rozpięty rozporek, a nawet w samych gaciach robić.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Jak już to do pracy zdalnej hehe.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Żeby rozporek się nie rozpinał, załóż na ten element zamka, za który trzymasz, gdy go zapinasz, takie metalowe kółeczko, którym zczepia się klucze. Potem zapnij normalnie zamek, nałóż kółeczko na guzik i dopiero zapnij spodnie na guzik. Nie powinno za bardzo widać tego kółeczka i problem z głowy.

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Kurwa to genialne!
      Sam to wymyśliłeś?
      Wielkie dzięki, bo to był mój wielki problem, bo sam jestem wielki.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Sama tego nie wymyśliłam 🙂 tylko Perfekcyjna Pani Domu w swoim programie. W momencie, gdy Rozenek pokazała ten trik, pomyślałam – komu to się przyda? A potem patrzę, wpis na chujni! Więc teraz wróciłam sprawdzić, czy komuś przydała się złota rada i proszę, oto jesteś 🙂 Dzięki za komentarz, bo aż milej, że ktoś tam jest po drugiej stronie i sobie pogadaliśmy

        0

        0
        Odpowiedz
  5. Atrakcyjne kobiety też są zboczone.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. To schudnij, znajdź odpowiedni rozmiar spodni które nie będą się same rozpinać i nikt nie będzie sie patrzył. Wy grubasy myślicie że cały świat ma się do was dostosowywać. Nadwaga pare kilo rozumiem ale otyłość to patologia typie

    0

    1
    Odpowiedz
    1. Sęk w tym, że żeby schudnąć muszę wpierw się nachodzić/naćwiczyć w tych spodniach, które opisałem.
      Ale dzięki za próbę pomocy, nawet tak nieudolną.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Ja mam ~30 kg nadwagi.
      Czy to jest parę kilo?

      0

      0
      Odpowiedz
  7. „No dobra wiem, że nikt nie powie tak jak buty że masz rozsznurowane, to wiem, że nikt nie powie, że mam rozpięty rozporek, ale skoro nie stać was na takie słowa to po chuj się mi patrzycie i ze mnie drwicie w swoich móżdźkach?” To pierwsze jest nawet bardziej chujowe, bo jak się ktoś wypierdoli przez rozwiązane buty, to może mieć porządnie przejebane.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Ja! Ja wiem: jesteś dotknięty przypadłościa: Lustrzyca. Nie jest to groźne, ale zaraźliwe: jak używałeś lusterka kogoś chorego już na to. Ja też to mam: brzuch typu „kaloryfer”, i nie możesz oglądać swojego fiuta jak tylko przez lusterko z odległości jednego metra. O brandzlowaniu nie ma mowy; ale musisz oglądać chuja codziennie: dużo małych żyłek co moga się zaciąć suwakiem w rozporku. śrut

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ja mam tylko sflaczałą oponkę.

      0

      0
      Odpowiedz

Milisekunda.

Irytują mnie te jebane wyścigi na przejściach dla pieszych.
Co to kurwa ma wam niby pomóc?
Ja prawie zawsze idę ostatni i nie obchodzi mnie to czy przejdę milisekundę wcześniej przed wami.

6
1
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Milisekunda."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Niektórzy się spieszą na tramwaj/autobus, ale większość to złośliwe ameby społeczne.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Bo bydło jest wytresowane, że jeśli zapali się czerwone to może to skończyć się mandatem.
    Przykład:postawiłem nogę na jezdni i zrobiłem krok kiedy zaczęło migać zielone, przyspieszyłem i słyszę rozmowę dwóch policjantów:
    -kasujemy go ?
    Na ten drugi:
    -nie bo był już na jezdni kiedy zaczęło mrugać zielone
    Pytanie do Ciebie specu od milisekund:
    Co by było gdyby ten drugi zgodził się z tym pierwszym?
    Jakie mam szanse przeciwko słowom dwóch policjantów?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. I to, że tacy ludzie jak ten pierwszy służą w policji, to jest kurwa skandal!

      0

      0
      Odpowiedz
      1. A nie pomyśleliście, że może się dopiero niektórzy szkolą?
        Takie właśnie z was kurwa inteligenty.

        0

        0
        Odpowiedz
    2. Tak się składa, że znam się na tych przepisach.
      Tylko ludzie albo się nie znają albo muszą nawet na przejściu dla pieszych pokazywać kim to nie oni są.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Pamiętaj podnieść wysoko jedna stopę…potem: krok i druga stopę, przed samochodem, który się właśnie zatrzymał przed pasami! Gwarantowane! że się wycofa parę metrów do tyłu i ominie „niewidzialną” przeszkode. Możesz się śmiać po drugiej stronie ulicy.śrut

    0

    0
    Odpowiedz

Wciskanie produktu

Byłem w pewnym sklepie.
Chciałem coś konkretnego kupić.
I proszę i mówię kasjerce, i potem powtarzam co chcę, i znowu powtarzam po co przyszedłem.
W końcu troszkę stanowczej odmawiam, bo ileż można powtarzać, że nie chcę tego czegoś co jest mi oferowane?
I żeby to były różne produkty a to był jeden i ten sam produkt KURWA.

4
1
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Wciskanie produktu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Łatwo byś znalazł w Łodzi taką rzecz, którą żyt w dupie trzymał.śrut

    0

    0
    Odpowiedz