Dziwny przypadek mojej żony

Żona ma pierdolca na punkcie porządków z tym, że to ona robi największy bajzel. Ostatnio zrobiliśmy świąteczne porządki – calutkie mieszkanie lśniło. Ale jej widocznie bulgotało nieźle w dupie że nie ma już zajęcia i specjalnie upierdoliła stół i okna w salonie i w moim gabinecie jakimś błotem tylko po to by brudną mokrą szmatą to zmywać. Oczywiście jej najkochańszy małżonek jest zobowiązany jej pomóc bo inaczej nalot od teściowej. Nie wiem czy to hormony, czy jakaś kolejna inspiracja od jakiejś blogerki, ale następnym razem to ja jej końskim łajnem upiększę garderobę. Na pewno gnojowica będzie pięknie pachnieć obok tych jej Coco Chanel. Może wie ktoś jak naukowo zdefiniować zachowanie żony poza popierdoleniem hormonalnym?

7
5
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Dziwny przypadek mojej żony"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rozwiedź sie.
    Testo.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Faceci są równie jebnięci w tej sprawie.

    Uważam, że to kurwa wynik tego, że sami wynajdują sobie gównoprace, zamiast zająć się kurwa albo realną pracą albo rozwiązywaniem swoich problemów albo choćby kurwa nawet odpoczynkiem!

    Niestety żyjemy w społeczeństwie, które to społeczeństwo odpoczynek uważa za coś złego i określają takich ludzi jako leniwców, obiboków, nierobów etc.
    Podczas, gdy odpoczynek jest niezbędny, by odzyskać energię do przydatnych prac finansowych i przydatnych prac domowych !
    // Oczywiście mam na myśli normalny odpoczynek, bez żadnej jebanej patologii lub innych nałogów.

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Niestety, jak ludzie nie mają co robić,
    to kurwa ludziom odpierdala
    -> i wymyślają sobie gównozajęcia.

    Również to wynika z tego, że każdy „chce być potrzebny”.

    Ja mam na takie opinie szczerze wyjebane, i mnie to kurwa gówno obchodzi czy ktoś uważa mnie za potrzebnego;
    i dzięki temu nie wymyślam sobie żadnych niepotrzebnych zajęć = oczywiście w zamian na pewno ludzie źle o mnie myślą i mówią; ale mam wyjebane na ich słowa, bo nie wytwarzam sobie niepotrzebnych zajęć, a jedynie skupiam się na takich, które realnie pomogą mi poprawić moją dramatyczną sytuację finansowo-życiową.

    Ostatnio kumpel, kurwa spieszy się, idzie jakby kurwa biegłem maratonem, robi mi bałagan na mieszkaniu, bo mu się kurwa „spieszy”, a potem mi za uszami pierdoli 2h o jakiś głupotach.
    Ło ludzie, jakżesz mu się spieszyło!
    Miał przyjść porobić co potrzebowałem, a zrobił zupełnie co innego, i mówię mu by to zostawił to nie… on chce mi „pomóc”!
    A tylko mnie nawkurwiał i naświnił. Jebać gości !!!

    2

    1
    Odpowiedz
  5. hahaha ha. Samochodu jej nie upieprzyles?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Nie bo samochód mój 😉 Bałbym się dać jej kluczyki hehe

      0

      0
      Odpowiedz
  6. „Popierdolenie neuroprzekaźnikowe”. How ’bout that?

    0

    0
    Odpowiedz

Gościu od Antyrodziców Jest Mądry

Wy śmiecie, jak w ogóle śmiecie po nim jechać.
Jaki chory psychicznie. Chory psychicznie to by był jak by potrafił sie wypowiedzieć na temat antyrodziców. Jak by miał wyraźne odczucia, przemyślenia, wnioski kurwa.

On wam teraz napisał, że skupi sie na € tak go zniszczyliście. Jak on chciał sie skupić na €. On chciał stąd wypierdalać tak mu pomogliście, miał jedynie żal i potrzebował sobie to jasno zakomunikować.

Chłop ewidentnie dealuje z antyrodzicami, wiecie ile to tworzy permanentnych chujni na bani? Wiecie, że są nawet takie chujnie, że jak o nich wspomnicie to idziecie sie z automatu wieszać bo skłaniają do myślenia?

To kurwa nic dziwnego, że jego chujnie są takie dziwne jak nie może wspomnieć o niektórych rzeczach dla zdrowia własnej psychiki.

Japierdole z was są większe cioty niż z niego, ciągle tylko łyyy łyy nosze chińskie gacie łyy musze sprzątać po dziewczynie.

Chłop sobie poradzi just fine. Nie jest taki zciociały jak wy.

On kurwa prędzej czy później skuma.
•Odpowiadać jednym zdaniem, w żadnym wypadku nie rozmawiać kiedy nie trzeba, urwać kontakty.
•Trening na posture, spacery, potem kalistenika.
•Identyfikacja emocji przed decyzją o poczuciu jej.
•Pewność siebie, skupienie *Zawsze

Chłopie, idziesz do roboty, samochód, rower czy z buta jak nie masz. Jesteś pewny siebie, jesteś skupiony na robocie, myślisz, nawet w najgłupszej robocie – O robocie. A nie chujni. Wracasz do domu i nie angażujesz sie w chujnie.

Ale nie siedzisz tam jak ciota. Chcesz żreć to kurwa otwierasz lodówke albo wyrywasz matce berlinke z ręki i masz wyjebane kurwa na nią.
Nie z braku szacunku, jak chcesz to też. Ale w szczególności, że ona będzie sie kurwa rzucać, że ty kurwa jesz jej jedzenie.
•Stwarzaj takie sytuacje często, ale rozsądnie. Prawda, żeby ją obesrać. Ale głównie dlatego, że wyewoluujesz, będziesz miał wysrane bo Tobie sie ta berlinka należy, pewność siebie, niezależność, odporność emocjonalna, psychiczna, psychologiczna i kurwa lepszy obraz siebie.

Dajesz dajesz, lecisz teraz na spacer. Stara zamknęła drzwi i nie możesz wrócić? Wyjeb jej okno cegłą, wywołuj strach. Co twój stary pijany by zrobił? Myślisz, że nie masz jego genów? Będziesz robił dokładnie to co twoja stara i twój stary połączeni i jak będziesz sie wzbraniał to nigdy nie wyprogresujesz.
Ale jak będziesz ostrym skurwysynem w życiu – I będziesz sie rozwijał. To ci gwarantuje, że będziesz inny.

|Testo|Testo|Testo|

1
6
Pokaż komentarze (5)

Komentarze do "Gościu od Antyrodziców Jest Mądry"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jebnij se, frajerze, baranka w ścianę, a nie wypisujesz jakieś pochwalne pierdolenie na swoją cześć, złamasie , i „myślisz”, że się nie połapią, że to ty.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. bo to nie ja XD

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Nie wiem czy to sarkazm ze mnie kurwa?!

    1

    1
    Odpowiedz
  4. nie zamierzam być skurwielem

    już bóg i ludzie to skurwiele,
    więc ilość skurwieli na świecie jest w chuj wielka!

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Testo idź w pizdu i nie pierdol głupot jak potłuczony! Pojebało cię?

    1

    0
    Odpowiedz

Tylko to was nauczy życia

Tylko skuwanie płyt betonowych kilofem przez 12 godzin i kromka chleba na dzień z wodą czynią cuda. Musisz poznać smak pokory i bycia patałachem u Mesia. Zaganiać do skuwania płyt całą Polskę – od morza do Tatr. Napierdalać kilofem w płyty ile wlezie i jeść suchy, czerstwy chleb.

6
4
Pokaż komentarze (1)

Komentarze do "Tylko to was nauczy życia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane

Jebana samotność

Od wielu tygodni nie widziałam się z żadnych z moich przyjaciół ani znajomych. Albo nie mają czasu, albo odwołują w ostatniej chwili albo nie odpisują (lub nawet nie wyświetlają). Wkurwia mnie już to ciągłe błaganie o czyjś czas. Pierdolę ludzi. Będę grać kompie i jarać blanty sama. I chuj.

7
2
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Jebana samotność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może z tobą nie zapalę, ale pograć mogę 😀

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Haha

    A mnie wkurwia, że mój znajomy ciągle do mnie wydzwania.
    Ciągle kurwa.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. gdzie mordo masz napisane, że osoba pisząca nie ma pracy. tępy zjeb.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Ależ mnie wkurwia jak czytam wpisy nierobów.

    Kurwa nie macie co ze swoim życiem zrobić tylko kurwa srajbooki, srajgry, srajznajomi ?!

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Idź do pracy to będziesz miała co robić, i będziesz mieć tam znajomych.
    To proste!

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Żal nierobów, co zatruwają życie innym, bo sami nie umieją sobie znaleźć pożytecznego zajęcia!

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Kurwa, nie wiem może na zakupy pójdziesz?
    Jakieś zapasy na zimę porobisz kurwa?
    Nauczysz się gotować kurwa?

    A nie tylko w simsy grać oraz zabierać czas znajomym!

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Kocham samotność,
    ale mam schizofrenię, i przez to kurwa muszę mieć jak najwięcej kontaktu z ludźmi, którzy są równie wkurwiający jak głosy psychiczne.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. i to jest chujnia kurwa!
      błędne koło

      0

      0
      Odpowiedz
  9. lol mam 29 lat i…nie znam takiego czegoś jak przyjaciel albo partnerka życiowa lub coś podobnego…to totalna abstrakcja dla mnie…mam unikające zaburzenie osobowosci, depreche i chroniczną samotność..jestem uzależniony od wiecznej nostalgii i wyobrażen sytuacyjnych/emocjonalnej autodestrukcji… oraz pewnych zachowan o których nikt nawet nie mowi w internecie przez te wszystkie lata a ktore dzieją sie ze mną…ciekawe jest to że gdy kiedyś ktoś odkopie moje info spod ziemi to dowie się pewnych niesamowitych psychologicznych rzeczy….

    0

    0
    Odpowiedz

Do kurwy nędzy! Nie mam pieniędzy!

Jak można kurwa tak zaczynać rozmowę za każdym jebanym razem:
„Dzwonię TYLKO po to, by się zapytać czy już pracujesz i czy masz pieniądze?
Bo ostatnio nie pracowałeś i nie miałeś pieniędzy, więc wręczyłam ci aż 100 zł na zimowe buty, jedzenie, picie, i na wszystko na cały miesiąc!”
– twoja kochająca cię matka

Czy wasze matki też pierdolą na okrągło tylko o pieniądzach, a jak już wam dadzą „aż 100 złotych” to kurwa faktycznie wystarcza niby wam to na aż cały miesiąc: jedzenie, picie, do tego na buty i to zimowe?!

Kurwa, musicie mi napisać jak to robicie!
Bo może to ja kurwa nie umiem gospodarować takim majątkiem?!

To jest już wkurwiające takie „myślenie”,
ale dużo bardziej wkurwiające jest to, że matka nie umie się mnie spytać „jak się czujesz?” „co słychać?” „co robisz?” „jak zdrowie?” tylko kurwa od razu bez żadnego wstępu: „Dzwoni TYLKO BY się spytać czy masz pracę? pieniądze?”

Oczywiście, że trzeba mieć pracę=pieniądze; i nie musicie mi tego tłumaczyć, bo to oczywistość!
Ale kurwa poczułem się jakby dzwonił do mnie jakiś naciągacz albo ktoś kto chce ode mnie wyłudzić moje pieniądze (których to pieniędzy sam nie mam przecież do kurwy nędzy!!!), a nie ktoś rzekomo bliski z rzekomą troską o moje dobro.

Nie jest to troszcząca się osoba, lecz wścibska, bo całymi dniami nic nie robi, a tylko TV;
więc jak się nie ma co robić ani z kim gadać o duperelach i pierdołach będąc całymi latami na zasiłku dla bezrobotnych to się nawet do mnie wydzwania…

P. S.
Oczywiście jestem wdzięczny za ów 100 zł jałmużny; choć sam przy okazji wiele rzeczy ponaprawiałem i swoje rzeczy również rozdałem – jednak moje darmowe naprawy zamiast wzywanie odpłatnych fachowców nie zostały kurwa w ogóle docenione!
Wkurwiają mnie ludzie, którzy patrzą, że oni pomogli i kurwa pierdolą jakby ta pomoc była z 10x większa; a jak ja im pomagam to w ogóle tego nie dostrzegają, i najczęściej potem mi pierdolą, że albo „nic nie zrobiłeś” albo „tak zrobiłeś, że się po miesiącu zepsuło” (bo żeście sami se kurwa popsuli!!!).

4
2
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Do kurwy nędzy! Nie mam pieniędzy!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zapytaj tego od antymatki, antysiostry, antyrodziny i antykrewnych. Z całą pewnością odpowie Tobie na pytanie.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Owe 100zł, owe a nie ów 100zł.
    Ja pierdolę jak ta edukacja w Polsce upadła.
    To wiedza na poziomie 3 klasy podstawówki odmiana zaimków. Nie jestem Grammarnazi ale do kurwy nędzy ta niewiedza aż kłuje w oczy.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. i jak się to kurwa ima do treści postu?

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Kula może się imać (tudzież nie imać), kretynie.
        Grammarnazi

        0

        0
        Odpowiedz
  4. Testo here.
    Znam to. Jesteś na krawędzi szacunku. W miejscu w którym matka będzie Ci dawać pieniądze tylko ze względu na to, że jesteś z nią spokrewniony. Nie ze względu na szacunek dlatego nie spyta sie jak sie czujesz.

    W wypadku kiedy znajdziesz prace zażąda od ciebie zwrotu pieniędzy czy też pomocy np. Pomóż zapłacić rachunki, auto sie zepsuło daj na części.

    Będzie to wyglądało tak: Sztuczna duma, przemyślane przymilanie sie.

    W wypadku odmowy: Ja ci pomagałam. (Chuja)
    Jak sie zgodzisz: (Ciota)

    Kluczem jest żebyś w razie takiej sytuacji zażądał czegoś w zamian ale na teraz.

    Nie wiem, niech ci gacie wypierze, spodnie zaszyje, da Ci obiad na 3 dni a w dodatku niech odda Ci pieniądze.
    Tylko nie bądź ciotą.

    ||| Następna rzecz
    Nie naprawiaj im niczego, nawet za pieniądze. Niech znajdą innego fachowca. Jeżeli zrobisz dobrze to i tak to spierdolisz.
    Poza tym narazisz sie na kontakt i dobrze wiesz jak to będzie wyglądać.

    Pozdro. Testo.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. „W wypadku kiedy znajdziesz prace zażąda od ciebie zwrotu pieniędzy czy też pomocy np. Pomóż zapłacić rachunki, auto sie zepsuło daj na części.

      Będzie to wyglądało tak: Sztuczna duma, przemyślane przymilanie sie.”

      Kurwa, dokładnie tak!
      Dlatego bardzo dobrze, że mam tylko na swoje rachunki haahhahahahhahhahaha

      1

      0
      Odpowiedz
    2. No tak ziomuś,
      człowiek wie jak to będzie kurwa wszystko wyglądać…

      ALE ZAWSZE CZŁOWIEK SIĘ KURWA ŁUDZI, że może coś się zmieni…

      ALE GÓWNO!
      ZAWSZE JEST TAK SAMO ŹLE, A CZĘSTO JESZCZE KURWA GORZEJ NIŻ POPRZEDNIO LUB NIŻ CZŁOWIEK SOBIE WYOBRAZIŁ.

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Nie umiem oszczedzac.Witaj w klubie.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. a ile masz lat?

      1

      0
      Odpowiedz

Szacunek według autora wpisu „Filozoficzny śrut…”

„mam do Ciebie szacunek kurwo” .
Pomieniałeś się z chujem na łby pojebie?
Jak można mieć szacunek pisząc takie słowa?
Ja też mam do Ciebie szacunek chuju.
Zgadzasz się z tymi słowami czy może nie zajarzyłeś sprzeczności w tych słowach?
Masz szacunek do kogoś nazywając go kurwą?
Pierdolnij się 10 kg młotem w łeb najlepiej ze 2 razy zanim wysrasz coś z siebie.
Następny pojeb na chujni uważający siebie za „yntelygentnego”.
Wypierdalaj chuju (bez obrazy bo mam do Ciebie szacunek).

8
2
Pokaż komentarze (2)

Komentarze do "Szacunek według autora wpisu „Filozoficzny śrut…”"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Bo ludzie używają kurwa słów których nie rozumieją:

    tak samo jak ci, którzy piszą „antywpisy”, „antycymbał”, etc.;
    jedynie bezmyślnie małpują

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Był taki jeden w psychiatryku który się jarał jakimś T100…
    Tylko, że on miał 16 lat 😉

    0

    0
    Odpowiedz

Sprzątanie mieszkania

Ja pierdole, kurwa, jak ja nienawidzę sprzątać. To bezsensowna czynność. Jutro lub za dwa dni znów będzie kurwa syf, nawet jeśli będę starała się odkładać wszystko na miejsce. Sprzątanie jeszcze miało sens jak się z kimś mieszkało, teraz jestem w mieszkaniu sama i nie widzę w tym sensu. Kiedy pomyślę, że wypadałoby posprzątać chce mi się rzygać i rozpierdolic wszystko dookoła. Kuchnia wczoraj była czysciutka a dziś wygląda jakby przeszło przez nią tornado a i jeśli już o tym mowa to sprzątanie kuchni zniechęciło mnie do gotowania, bo przygotowaniu posiłków, zwłaszcza obiadów kuchnia wygląda jak po wybuchu jebanej bomby nuklearnej. Kurwa, garnki w sosach i wodzie po ryżu czy makaronach, patelnia ujebana, zużyte 5 misek, chochle, łyżki, obierki od wszystkiego wszędzie, wszystko upierdolone tylko po to żeby zjeść jedzenie w 5 minut. Nienawidzę sprzątać, tak jestem leniem i mam tego dość. Jebie mnie zmywanie, odkurzanie, układanie, mycie zjebanych podłóg i okien a jednak muszę to robić bo też nie chce pobojowiska w mieszkaniu. Chujnia i śrut

10
5
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "Sprzątanie mieszkania"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. bądź kurwa bezdomna jak ja byłem przez 2 lata,
    to przestaniesz pierdolić głupoty, bo sprzątanie jest super, bo to oznacza, że ma się własny kąt na świecie – choćby najmowany…

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Eeeetam, wielkie mi mecyje ze sprzątaniem w kuchni i myciem podłóg/okien. Pochwal się kiedy osiągniesz ten etap, że nie będziesz spuszczać wody nawet po sraniu, przestaniesz myć zęby i w ogóle przestaniesz się myć, nos będziesz smarkać jak menel wprost na podłogę a śmieci nie będziesz wynosić lecz wysypywać za szafę. Wtedy dopiero można mówić o chujni, a teraz to jesteś tylko popierdółka.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. moja antymatka ma ten etap od lat kurwa!

      w WC zalegają fekalia po kilka dni

      1

      0
      Odpowiedz
    2. moja antymatka kurwa!

      1

      0
      Odpowiedz
    3. wszystko się zgadza,
      taka jest właśnie sytuacja mieszkaniowa mojej antymatki !!!

      tyle, że śmieci są wyrzucane „dla zwierzątek osiedlowych”

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Kurwa, ty nudny debilu. Ja mam z ojcem taką sytuację i nie pierdolę tutaj cztery razy dziennie pod rząd na ten temat. Lecz się, chory człowieku.

        1

        0
        Odpowiedz
  4. Kiedys uwielbialam sprzatac…Nagle nie wiem co sie stalo.
    Przestalm.Mam tak samo jak Ty I nie wiem jak sobie z tym poradzic.
    Boje sie ze pewnego dnia obudze sie w wielkim syfie

    1

    1
    Odpowiedz
    1. zostań bezdomną

      to zapragniesz sprzątania

      1

      0
      Odpowiedz
    2. jak się obudzisz na dworcu
      to się naprawdę obudzisz XD

      jak się jest bezdomnym człowiek marzy o tym o czym wy zrzędzicie kurwa

      2

      0
      Odpowiedz
  5. Też mnie to męczy, ale trzeba. Ręce się mocno niszczą, pęka skóra i szczypią od płynów, to najgorsze.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. najgorsze to kurwa jak się jest bezdomnym

      wtedy się marzy o takich waszych problemach

      2

      0
      Odpowiedz

(Anty)rodzina, czyli…

Choć kurwa postanowiłem już nic nie dodawać na forum postanowiłem wreszcie ludziom wytłumaczyć kto to są „antyrodzice”, bo nie zatrybili, bo im trzeba wyłożyć kawę na ławę, bo inaczej nie rozumieją!

Otóż „antyrodzice” to są rodzice, którzy nie nadają się w ogóle na rodziców, bo są całkowitym przeciwieństwem normalnych rodziców !
W polskim prawie sądowniczym ktoś taki jest pozbawiany praw rodzicielskich, i tak też się stało w przypadku jednego z moich rodziców.
Ponadto jeśli sobie wpiszecie w internet „cechy toksycznych rodziców”, to moi rodzice mają zawsze 100% punktów, a raczej -100%, ponieważ jak dla mnie cecha toksyczna nie jest + lecz -.
A zatem jeśli jest np. 13 cech toksycznych, to moi rodzice mają owe 13/13, a jak napisałem powyżej powinno sie to liczyć jako -13/-13.
Dlatego nazywam ich „antyrodzicami”, bo mają pełną skalę toksyczności, a więc nie nadają sie na rodziców: stąd określenie „antyrodzice”.
Tak samo „antykrewni” lub „antyrodzina” – nie chciałem pisać „antyciotka” lub „antywujek” lub „antykuzyn”/”antykuzynka” itd. więc od razu zakwalifikowałem ich hurtem zamiast jak powyżej detalem do „antykrewnych”, bo inaczej miałbym z 100 razy więcej do pisania.
Co więcej ktoś mnie określił „antycymbał”, więc idąc moim tokiem rozumowania oznacza to, że nie jestem cymbałem, który gada pusto od rzeczy, lecz jestem szczery i prawdziwy w swoich wypowiedziach !
Z kolei, gdy nazywam kogoś „pseudokrewnym” to jest to też ktoś toksyczny z moich krewnych, ale nie aż tak toksyczny jak nazywam kogoś „antykrewnym”.
Czasem też używałem tych ogólnych określeń na przemian jako synonimy, bo dowiedziałem się, że po polskiemu jest lepiej na przemian używać wyrazów bliskoznacznych, by nie zanudzić czytaczy.

Zanim napisze ktoś z was „dobra, skończ już pierdolić” – tak kończę z forum, ale to dlatego, że niestety nie mam juz czasu (nie tak jak Mesio co jest od prawie początku istnienia forum) i wolę skupić się na €, tak jak ktoś mi z was doradził, za co dziękuje szczerze temu komuś!

2
1
Pokaż komentarze (12)

Komentarze do "(Anty)rodzina, czyli…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Może byś kurwa napisał szczerze co sądzą o tobie twoi antyrodzice, antyrodzina i antykrewni. Napisz jak ciebie traktują, jak debila? Na razie znamy tę sytuację z twojego punktu widzenia a nie znamy z drugiej strony przez co nie mamy punktu odniesienia. Niedawno twoja antymatka napisała o tobie w „samych superlatywach” , widać że „bardzo ciebie kochała” od chwili twoich narodzin. Napisz jaki miała powód żeby tak ciebie nienawidzieć i to do dnia dzisiejszego. Alkoholizm i rozwiązłość nie tłumaczy tej nienawiści do ciebie.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. a co kurwa niby tłumaczy?

      1

      0
      Odpowiedz
    2. „człowiek broni błędów, które kocha”
      Seneka

      Skoro ja piętnowałem nagminnie ich życiowy błąd, który moi antyrodzice uwielbiają już od kilka dekad… to właśnie ich alkoholizm, hulaszczy tryb życia i rozwiązłość sprawiają, że mnie antyrodzice nienawidzą!

      Skoro uwielbiają pić,
      a człowiek im tego próbował zawsze zabronić (bo się to kurwa kończyło zawsze patologią i niebieską kartą i wzywaniem Policji, i nieraz Policja wyprowadzała kogoś skutego kajdankami na Izbę Wytrzeźwień)
      A teraźniejsza moja zła sytuacja życiowa to efekt owych przeszłych lat.
      Ja mam Zespół Stresu Pourazowego, a oni mnie nienawidzą, choć powinni nienawidzić siebie samych, bo to oni są wszystkiemu winni; ale jak to patologia: do niczego się nie przyznadzą.

      Kiedyś opowiedziałem swojej matce, że wylałem swój alkohol do WC //bo się w porę opamiętałem po 3 łykach!
      Moja matka odparła, cytuje: „JAKBYŚ MI TAK ZROBIŁ, TO BYM CIĘ CHYBA ZABIŁA” – wypowiedziane ŚMIERTELNIE poważnym tonem, czyli już z góry zastraszając mnie, co by się ze mną stało, gdybym wylał im to gówno do WC!
      Napisałem „im”, bo mój antyojciec jest identyczny!

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Literuj, pierdolony pajacu, uważnie: CHUJ TO KOGO OBCHODZI. WYPIERDALAJ.

    I literuj do skutku, aż pojmiesz.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. CHUJ MNIE OBCHODZI CO NAPISAŁEŚ.

      PRZELITERUJ PAJACU.

      1

      1
      Odpowiedz
  4. Idź w pizdu z tą antyrodziną!
    Od miesięcy pierdolisz w kółko to samo o antyrodzinie. Zmień płytę i zacznij pierdolić o czymś innym. Jak napisała twoja antymatka jesteś zakałą rodziny, rodziny a nie kurwa antyrodziny.
    Przestań pierdolić ciągle to samo bo rzygać się chce.
    Napisz np. tak: „Jestem pierdolnięty i mam schizę na punkcie moich bliskich a raczej dalekich. Całkiem mi się pojebało we łbie z moją (anty)rodziną i ni chuja nie mam już innego tematu na chujnię. Jebie mnie na dekiel z tej nienawiści do antykrewnych i nic innego nie potrafię już napisać jak jebani antykrewni, którzy w moim mniemaniu spierdolili mi życie i chuj z nimi. Żadne psychotropy mnie nie pomagają i żyję tylko nienawiścią do antymatki, która mnie urodziła a nie wyjebała przez okno” .
    Może te twoje wynurzenia przeczyta jakiś psychiatra i zapakuje cię w kaftan i wywiezie do domu bez klamek gdzie jest twoje miejsce.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. ale czemu kurwa?

      1

      0
      Odpowiedz
  5. Trzeci albo czwarty raz piszesz, że kończysz z forum. Jak na nieudacznika przystało, gówno z tego będzie i nadal będziesz tu wysrywał swoje „antywpisy”, niestety. Spierdalaj w końcu, bo nudzisz w kółko o tym samym.

    0

    1
    Odpowiedz
    1. no to mi kurwa doradź coś

      1

      0
      Odpowiedz

Ekspedycje naukowe

O kurrrrrrrr…
oryginalny temat, a i tak będziecie narzekać wy chuje

zastanawia mnie skoro zbadane jest zaledwie 30% oceanów (choć inni twierdzą, że 5-10%) i niezbadane są np. Amazonia, Sahara, Australia
to nawet, gdy ekipie badaczy udaje się zdobyć kasę na wyprawę… to i tak kurwa mam wrażenie, że zamiast przejść przez całą dżunglę to oni chyba idą metr po metrze, a potem kasa się im kończy i nic nowego nie odkrywają!

Dlaczego tak robią?
Oczywiście wiem, że takie zuchwałe przejście przez dżunglę po spotkaniu z dzikimi zwierzętami jest śmiertelnie niebezpieczne.
To czemu nie wezmą ze sobą żołnierzy lub profesjonalnych ochroniarzy?
Nie rozumiem, skoro im zależy na rozwoju nauki, a jest jeszcze mnóstwo przyrody nie odkrytej… to czemu nie wezmą się do pracy profesjonalnie tylko jak jacyś partacze-amatorzy?

3
2
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Ekspedycje naukowe"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czy koniecznie musisz nam ubliżać już na początku swojego postu C H U J U ?
    Czy któryś z forumowiczów obraził ciebie, ubliżył ci, nawyzywał od chujów?
    Pierdolnij się w łeb pojebie.
    Jesteś niereformowalnym debilem i tłukiem ponieważ ktoś kilka pięter niżej zamieścił post „Pojeby na chujni” a ty kurwo pierdolisz to i wyzywasz nieznane ci osoby od chujów.
    Spierdalaj z chujni i naucz się odrobiny kultury chamie i zarozumiały bucu.

    1

    1
    Odpowiedz
    1. naucz się czytac ze zrozumieniem pojebie
      napisał do narzekaczy a nie do wszystkich

      1

      0
      Odpowiedz
    2. tak jak ktoś o testo napisał nie widzisz sprzeczności kurwa piszesz naucz sie kultury chamie a sam jestes chamem bez kultury

      1

      0
      Odpowiedz
    3. tyle tekstu a ani slowem JPRDL nic na temat posta
      po chuj wiec tyle pisac

      2

      0
      Odpowiedz
  3. Jprdl… Kolejny błazen, który najwyżej może u Mesia trociny na wietrze zamiatać, wypowiada się na tematy, o których ma pojęcie jak świnia o gwiazdach… Morda w kubeł i do roboty gdzieś przy zamiataniu, a nie do internetu.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. JPRDL skoro ty masz pojecie i żresz mordą w chlewie z knurami to sie wypowiedz na temat posta

      1

      1
      Odpowiedz
    2. blazen to jestes ty jebany nieudaczniku
      wypierdalaj z chujni
      skoro nie masz nic madrego do powiedzenia

      1

      1
      Odpowiedz
    3. Pan twój Mesio zaprawdę ci powiada, iż jako ochronę mojego zakładu (czytaj Łódzki Wydział Fabryczny) posiada stado krokodyli różańcowych, które zawsze są w gotowości w razie braku pokory jakiegoś patałacha, odmowy skuwania asfaltu kilofem bądź walenia do głównego zbiornika.

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Profesjonalnych ochroniarzy… Nawet jakby dali im gigantyczną kasę, to i tak niewielu by poszło. Zastrzelisz agresywne małpy i jaguara, to komar albo inne chujostwo ugryzie Cię w dupsko i jeśli w porę nie zażyjesz leku, to chuj z tym profesjonalizmem, bo czekasz na śmierć. A chodzi mi o znane gatunki zwierząt i roślin. A idąc w nieznane widzisz niby normalną roślinę, a okazuje się, że to niezbadane jadowite gówno. Albo niewinny robaczek okazuje się być skurwysynem, który ugryzie kogoś w jądro i mu kutas odpadnie. Śrut.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Dzięki za miare kreatywnom odpowiedż

      2

      1
      Odpowiedz
    2. to w takim razie po chuj pchają sie na Marsa?
      tam to dopiero nieznane tereny!

      1

      0
      Odpowiedz
    3. przeciez istnieja kombinezony i skafandry

      to co kurwa pandemia nic ich nie nauczyła

      1

      0
      Odpowiedz

Admin to nie bot

Admin to nie bot
Admin to nie bot
Admin to nie bot
Admin to nie bot
Admin to nie bot

2
3
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Admin to nie bot"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Aktualka była, a tu komentarza mojego ani jednego… Bana mam czy co? A może pojawiają się z opóźnieniem? Nie były obraźliwe ani chyba nawet bezsensowne… WTF?

    0

    1
    Odpowiedz
    1. tez tak myslalem ale z racji iz mam wieksze iq od obecnych tutaj szympansow to ci odpisze chodzi o to ze kurwa admin jest czlowiekiem i wszystkiego widac nie ogarnal albo byl zmeczony po pracy albo jest chory no powodow moze byc mnostwo w kazdym razie czlowiek to nie maszyna ani bot choc tak kazdy kazdego probuje traktowac i mnie to wkurwia dlatego odpisuje ci

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Wypada mi sprostować że już są komentarze. Cóż, widocznie tak bywa że trzeba poczekać, więc nie ma problemu.

        0

        0
        Odpowiedz