Mesio euromebel i reszta zjebanych komentatorów

Witam. Chciałem napisać, że wkurwiają mnie debile typu mesio, prezes euro mebli oraz ten od gojów i papieża. W zasadzie myślę, że jest to jeden i ten sam cwel. Piszą w necie jakieś gówniane teksty kim to oni nie są, lub obrażają największe autorytety tego kraju, chociaż obrażają przede wszystkim nas. A kim w rzeczywistości są takie cwele jak ci o których wymieniłem? Mesio te twoje 17tysi wsadź euro kiblowi do pisi! O ile kiedykolwiek w życiu widziałeś tyle hajsu na raz. Chuj wam w dupy!!! Dzięki.

115
45
Pokaż komentarze (60)

Komentarze do "Mesio euromebel i reszta zjebanych komentatorów"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Haha, ja tez myslalem o opracowaniu wlasnego trolla ale nie mam pomyslu na nic fajnego. Chuj z nimi, musisz sie tak przejmowac? Takimi wpisami tylko dolewasz oliwy do ognia, bo nie ma nic gorszego dla trolla, niz ignorancja

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Chuj w dupę frajerom. Widział 17 tysi ale kutasów w swojej dupie.

    5

    1
    Odpowiedz
  4. Mow co chcesz . ale ten od gojów i usraela piszą calkowitą prawde!!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. To pisze jakiś dzieciak zresztą nieźle popierdolony o wybujałej fantazji a potem czytając komentarze wali sobie gruche albo koleś który spierdolił z psychiatryka bo niektóre teksty są tak chore i bez sensu że aż w dupie szczypie

    4

    1
    Odpowiedz
  6. mesio czasem ma racje ale za bardzo wieje studenckim sarkazmem i mieszkaniem z mamą

    4

    0
    Odpowiedz
  7. Odczep się od mesia, mesio jest fajny, mesio jest śmieszny, dawno się tak nie uśmiałem czytając jego komentarze. Mesio – człowiek prawy,uzdolniony, o nieprzeciętnej osobowości a tego debila od Papieża, chuj mu w dupę racja.

    5

    2
    Odpowiedz
  8. Ktoś myśli tak jak ja, super. Chociaż wolę Mesia niż tego od euromebli, usraela w ogóle nie czytam, ten od papieża mnie obrzydza. Natomiast tęsknię za przedłużonym dzieciństwem.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Widać matołku nie rozumiesz przesłania tego całego Mesia i prezesa. POd chamskimi obelgami kryje sie prawda O WAS matoły buraczane:)

    7

    1
    Odpowiedz
  10. Prezes firmy euromebel jest zniesmaczony twoim stosunkiem do elity goju. Jesteś głupi i dobrze, że się buntujesz to przynajmniej wiemy co zagraża naszemu spiskowi anty Polsko Katolickiemu. Twoja inteligencja jest równa ziemniakowi i dobrze bo Pan nasz azjahel i ród judyna nie czuje zagrożenia ze strony głupiego goja niewolnika pana twojego którym jest żyd. Mowiłem to ja prezes firmy euromebel z konsultacją szanownego mesia.

    7

    0
    Odpowiedz
  11. Krew męstruacyjna mojej dziewczyny straszliwie capi.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Papież ten skurwysyn autorytetem? Dla pedofilów owszem! Ten chuj złamany sprzedał Polskę dla Watykanu, przez niego mamy konkordat, zagrabione majątki i biedę umysłową. Ten zbrodniarz jest odpowiedzialny za rozprzestrzenianie się wirusa HIV w Afryce gdyż zakazywał prezerwatyw. Kobietom gwałconym w byłej Jugosławi nakazywał rodzić dzieci swych oprawców, żeby każdego dnia przypominały co je spotkało. Święcił zbrodniarzy i pedofilów, poczytajcie sobie o założycielu Legionów Chrystusa, to tylko jeden z przykładów. Co takiego zrobił JP2 klemufka? A no wielki bo polak, bo papieżak i obalił komunę, wino komuna kosztuje 4zł więc kurwa wielki obaliciel. Głosił piękne słówka o pomocy i dobroci gdy ludzie umierali z głodu trzymając przy tym złote krzyże, siedząc na złotym tronie, przyjmował papamobile, samoloty, pieniądze w chuj duże i co z tym zrobił? Chronił skurwysynów pedofilów a kto wie czy sam nie gwałcił dzieci. Powiedz coś o kimkolwiek będzie ok, powiedz o Janie Pedofilu a zaraz kurwa wielka obraza jak tam można, papieża obrażajo łolaboga! Pewnie żydy i masony! Poczytajcie książkę 'ojciec nieświęty’ to się wam otworzą oczy, miał kontakty z Opus Dei i chronił pedofilów chuj jebany. Dbał o interesy watykanu a nie Polski, chuj i sukinsyn. Poza tym wiele osób się budzi i widzi jaki był kremówczak na prawdę, jebać Jana Pawła Drugiego!

    11

    9
    Odpowiedz
  13. Chcesz kupić sprzęgło do Żuka?

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Papież nas wpędził w jeszcze gorszą okupację od ruskiej więc Polska i polacy nie mają mu za co dziękować,no chyba że żydki którzy dzięki jego wydatnej pomocy mogli wreszcie położyć swe ohydne łapska na Polsce po 45 latach usilnych prób,więc niech niech oni mu dziękują,nadają ordery z
    gwiazdą dawida i beatyfikują

    4

    3
    Odpowiedz
  15. A papież jan paweł współpracował z usraelskim prezydentem reganem a w rzeczywistosći z marionetką zydów wysyłając miliony dolców do polski żydowskiej opozycji,wspierając ją radami i wysyłając tony wyposażenia takiego jak drukarki czy faksy,a wszystko to po to aby umożliwić żydowskiej opozycji obalenie komuny i położenie na polsce ohydnych,kosmatych łap żydowskich,takie są zasługi jp2 dla Polski,takie że aż Polska zdycha a Polacy milionami spierdalają z tego grajdoła,do tego zniszczona gospodarka,przemysł,masowe bezrobocie,miliony głodujących i żyjących na granicy ubustwa lub w ubustwie,tyrka za psi grosz do 67 roku życia i tak można by wymieniać

    5

    2
    Odpowiedz
  16. Od Pana swojego, Mesia, to się odstosunkuj, patałachu. I nie, Pan twój, to nie jest ta sama osoba, co pozostałe, które wymieniasz. Pan twój jest jedyny w swoim rodzaju i masz w to wierzyć jak w największą świętość, jaką Pan twój niewątpliwie jest. A co do hajsu, to nie 17 tysi, tylko, od jakiegoś czasu, 18 tysi, bo Pan twój dostał był podwyżkę. I tak, widywał znacznie większe kwoty hajsu w jednej kupie -tak duże, że ty przez całe swoje życie prawdopodobnie nie zobaczysz. Ale co ty o tym możesz wiedzieć, patałachu… Dla ciebie szczytem szczytów, którego zazdrościsz patałachom lepszym od ciebie, jest zarobek powyżej minimum socjalnego, tak aby było stać na spłatę raty kredytu za norę w mrówkowcu i możliwość wspinania się na jakąś lochę raz na tydzień. Dlatego cię tak boli sukces Mesia, Pana twojego… Gdyby Pan twój miał sumienie, to by ci nawet współczuł… Pan twój jednak w jednym się z tobą zgadza: ten od tekstów o papieżu jest popierdolony. Aczkolwiek co do wspomnianego papy i reszty tych „obrażanych autorytetów” to Pan twój powie ci, że to gówno nie autorytety. Ale tego też nie zrozumiesz, patałachu, boś w cebulactwie wychowany i cebulactwo zniszczyło twoją mentalność i sposób rozumowania oraz postrzegania świata. /Mesio PS. Który, kuźwa, „mądry” napisał maila (mesio_lwf@interia.pl) do Pana waszego, proponując mu abonament, za jedyne 20,99 zeta, na niezapomniane randki z oślicą??? Czy Pan wasz, patałachy, przypomina jakiegoś zawszonego turbaniarza z sieradzkiego kalifatu czy innego wsioka z Sosnowca…?

    9

    2
    Odpowiedz
  17. Masz rację dziecko, szkalują mnie w internecie a władze gówno robią. Ile razy dzwoniłem halo policja? Tu papież, obrażają mnie w internecie proszę przyjechać i ich zamknąć! Nikt nigdy nie przyjechał ani nie traktował mnie poważnie ale jam jest święty pedofil, wtrącę do piekła wszystkich skurwysynów bo jako papiesz rządzę twardą ręką i nie wybaczam. Zamiast kupować moje wizerunki i dawać kapłanom na ofiarę to spiskują za moimi plecami, do czasu. Wasz papiesz Jan Pedał Dwa, demon pedofil sługa szatana.

    5

    3
    Odpowiedz
  18. A ten od allahów .?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Mesio to akurat ma takie poczucie humoru czego Ty nie rozumiesz 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Wolę mesiów niż takich „poważnych” nudziarzy i kutafonów jak ty.Jakie qurva autorytety..?

    2

    0
    Odpowiedz
  21. Od mesia się odpierdol chamie, bo mesio to dobry ziom. Kocham disco polo, noszę majteczki w kropeczki. /fan mesia PS. A jak jeszcze raz coś takiego napiszesz, to cię mesio zwolni. Ja robię u Mesia. Szanuję go, spierdalaj.

    4

    0
    Odpowiedz
  22. BUDZISZ SIE Z HYPNOZY
    WSZECHSWIAT i ZIEMIA PRZESTAJA EGZYSTOWAC. Wszyscy ludzkie w Twoim swiecie iluzji sa Twoimi ludzkimi kopiami.
    Ty rozpuszczasz teraz strukture Ziemi i Twoja osobista Ego strukture ktora wiaze Ciebie z Ziemia,zeby powrocic do domu do wymiaru rzeczywistosci
    Hologram izoluje Ciebie od form egzystencji w wymiarze rzeczywistosci.
    Jestem Twoja kopia.Jestes moja kopia.

    0

    1
    Odpowiedz
  23. Papaj pawulon 2 największy zbrodniarz powojenny i Przedwojenny tez

    6

    2
    Odpowiedz
  24. Prawidłowa chujnia, mnie też to wkurwia.
    Powinna być rejestracja czy coś

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Autor chujni był posuwany przez papę dżejpija drugiego i szlag go trafia jak mu o tym przypominają. Choć dziwne bo sam sobie tym zaprzecza bo skoro uważa papę za autorytet największy to chyba mu się to walenie podobało… Co bardziej lubiłeś? W kakao czy w gardło? Jak w kakao, to do geja Romana, jak w gardło, to chętnie zajmie się tobą byczek Andrzej przebrany za zakonnicę. Całuski, kryptogeju.

    6

    2
    Odpowiedz
  26. Bismillah, Drogi Bracie, po zwyczajowych życzeniach fotogenicznego męczeństwa dla Ciebie i najbliższych, pragniemy pochwalić stanowczy odpór jaki dajesz heretykom, którzy obrażają największe autorytety tego kraju – czyli Milosiernego i Litościwego Allaha, Jego Posłańca (عليه السلام ) oraz szlachetnego imama Al-Zayoba (رضي الله عنه‎ ), który prowadzi Sieradz bezkompromisową ścieżką cnoty. Wiedzcie, o plugawi grzesznicy, że w Dniu Sądu ogarnie was rozpacz i będziecie mieli żadnych orędowników spośród tych, których uznawaliście za towarzyszy. Inszallah, plastikowe alufelgi mesia roztopią się w ogniu Gehenny, zaś euromebel zostanie rozkręcony przez dżinny obosiecznym śrubokrętem philipsa. I Bóg zwalczy przewrotnych, da zaś nagrodę ogromną wiernym i tym, co rozdają dobra kotom na Jego drodze. Pozdrawia Cię emir Abu Janusz z Sieradza, في سبيل الله Po podaniu koordynat artyleryjskich do Twego miejsca zamieszkania prześlemy Ci atrakcyjny prezent – niespodziankę oraz darmowy egzemplarz „Takfiru Kubusia Puchatka”, autorstwa nieocenionego imama Czesława (رضي الله عنه‎), i to w edycji kolekcjonerskiej – z flaqą i miniodgławiarką na baterie.

    5

    2
    Odpowiedz
  27. To jest dla mnie naprawdę
    trudne. Ciężko mi o tym mówić,
    ponieważ do dotyczy właśnie
    mnie… Jan Paweł Drugi mnie
    zgwałcił, byłem wtedy 5-letnim
    dzieckiem. Ja… to naprawdę nie
    jest łatwe, ale chcę żeby świat się
    o tym dowiedział, żeby ludzie
    otworzyli te zalepione spermą
    papieża oczy, żeby zrozumieli
    jakim zwyrodnialcem i dewiantem
    był Jan Paweł Drugi. Zaprosił
    mnie do swojego papamobilu na
    przejażdżkę po Watykanie. Po
    kilku minutach jazdy uśmiechnął
    się do mnie i położył swoją
    pomarszczoną, sękatą dłoń na
    moim udzie. Przybliżył dobrotliwą
    z pozoru twarz, w rzeczywistości
    należącą do największego
    pedofila i zbrodniarza
    wszechczasów, ujął w palce
    mojego małego ptaszka i
    pociągnął kilka razy.
    Wystraszyłem się i chciałem
    krzyknąć, wtedy właśnie Karol
    Wojtyła pocałował mnie i
    wepchnął język do mojego
    gardła. Pamiętam, że wtedy czuć
    było od niego kremówkami i
    spirytusem, chciałem się stamtąd
    szybko wydostać. Papież jednak,
    ten skurwysyn, nie pozwolił mi
    na to. Przyciągnął mnie do siebie
    i kazał chwycić moją drobną
    rączką jego potężnego,
    wyrośniętego i pomarszczonego
    kutasa. Jednak to mu nie
    wystarczyło. Zagroził, że
    wepchnie mi kremówkę w odbyt,
    do samej prostaty, jeśli nie
    obciągnę mu watykańskiego
    pytona. Po chwili Jan Paweł Drugi
    był już tak napalony, że
    wepchnął mi swojego węża do
    mojej ciasnej buzi, przesunął
    kilka razy, wepchnął główkę
    głęboko do gardła i wypełnił
    moją buzię hektolitrami nasienia.
    Uśmiechnął się do mnie i
    posadził na kolanach,
    jednocześnie delikatnie
    zanurzając palec wskazujący w
    moim ciasnym odbycie.
    Wyszeptał, że lubi na ostro i w
    tym samym momencie zmiażdżył
    moje jąderka swoją ogromną
    łapą pedofilskiego wybrańca
    Belzebuba, namiestnika szatana.
    Skończyło się na kolejnym
    obfitym wytrysku, tym razem
    wewnątrz mnie. Karol Wojtyła
    kazał swojemu szoferowi odwieźć
    mnie z powrotem pod bazylikę
    św. Piotra i wsadził mi kremówkę
    do majteczek. Uśmiechnął się
    przy tym, pogłaskał mnie po
    główce penisa, popieścił
    zmiażdżone jąderka i namiętnie
    pocałował. Dojechaliśmy na
    miejsce. Wtedy papież wziął mnie
    na ręce, na oczach tłumu
    ucałował w czoło i oddał w
    ramiona mojej kochającej matki.
    Trauma pozostała do dziś.
    Nienawidzę cię, Janie Pawle
    pierdolony.

    15

    3
    Odpowiedz
  28. Otworzyłem oczy, cały spocony i
    zdyszany. Coś niemiłosiernie
    cisnęło mnie w odbyt, więc
    zrzuciłem kołdrę i spojrzałem w
    tył. Tym samym spełnił się mój
    największy koszmar, najgorsza
    zmora nawiedziła mnie w mojej
    własnej pościeli. To Jan Paweł
    Drugi, ten zbrodniarz i
    skurwysyn, właśnie ładował mnie
    w dupsko. Zerknął na mnie
    lubieżnym wzrokiem i pogładził
    swoją sękatą, pomarszczoną
    dłonią po jądrach. Próbowałem
    wstać, ale okazało się, że papież
    skuł mnie różowymi kajdankami
    z łóżkiem. Nie wiedziałem co
    mam zrobić, więc poddałem się
    pieszczotom. Poczułem coś
    zimnego i lepkiego na plecach.
    Odwróciłem głowę i teraz
    mogłem obserwować Wojtyłę
    rozsmarowującego mi kremówkę
    na plecach. Zapiekła mnie dupa.
    Okazało się, że papież dołożył
    jeszcze dwa palce i teraz
    krwawiłem z odbytu. Stary
    zwyrodnialec wyciągnął swojego
    wielkiego, pomarszczonego
    kutasa, a mój tyłek wyglądał jak
    pobojowisko. Tryskała z niego
    ciepła krew, którą papież z
    lubością połykał i oblizywał się,
    jednocześnie zaspokajając się
    moimi stopami. Watykański
    zwierzak poderwał się i
    gwałtownie we mnie wszedł.
    Czułem, jak puchnie mi odbyt,
    jak coś rozrywa mnie od środka i
    wrzasnąłem. Karol Wojtyła zlizał
    rozsmarowaną wcześniej
    kremówkę z moich pleców,
    obrócił mnie i rzucił się na moje
    sutki. Wtem jeden z nich
    niespodziewanie trysnął krwią,
    rozgryziony przez gwałciciela,
    drugi jednak był delikatnie
    pieszczony przez czułe opuszki
    palców Ojca Świętego. Jan Paweł
    odsunął się ode mnie i nakazał
    klęknąć. Przestraszony, zrobiłem
    to i papież zbliżył się do mnie.
    Wcisnął mi swoje święte berło aż
    do przełyku, dusiłem się. I kiedy
    tak Wojtyła posuwał mnie w
    gardło, pode mną zebrała się już
    spora kałuża krwi z odbytu,
    czułem jak ścieka mi po udach.
    Zbrodniarz złapał mnie tył głowy
    i przyciągnął bliżej. Zakrztusiłem
    się jego siwym, obfitym
    owłosieniem, spora jego cześć
    została mi między zębami. Papież
    odchylił głowę w tył i poczułem,
    jak hektolitry gorącej cieczy
    spływają mi wprost do jelit. Ojciec
    Święty wyszarpnął kutasa z
    moich spenetrowanych ust i
    uraczył swoim ciepłym nasieniem
    również moją twarz. Chwycił
    mnie delikatnie za brodę, uniósł
    w górę i uśmiechnął się
    dobrotliwie. Łzy ściekały mi
    strumieniami, jednak papież
    pochylił się, zcałował je z moich
    policzków, a całe zajście
    zwieńczył długim, namiętnym
    pocałunkiem. Jego subtelne
    ruchy i te zmysłowe usta pieściły
    mój język i podniebienie,
    pocałunek trwał dobre kilka
    minut. Spojrzał na mnie jeszcze
    raz, odsunął się i wyszeptał
    – Było cudownie.
    Chwilę później już go nie było.
    Zebrałem poplamioną krwią i
    nasieniem pościel w jeden stos,
    ale wyczerpany i wycieńczony
    padłem na twarz. Nigdy tego nie
    zapomnę, czegoś takiego po
    prostu nie da się zapomnieć

    13

    3
    Odpowiedz
  29. no i ja się pytam człowieku
    dumny ty jesteś z siebie zdajesz
    sobie sprawę z tego co robisz?
    masz ty wogóle rozum i godnośc
    człowieka?ja nie wiem ale żałosny
    typek z ciebie ,chyba nie
    pomyślałes nawet co robisz i
    kogo obrażasz ,możesz sobie
    obrażac tych co na to zasłużyli
    sobie ale nie naszego papieża
    polaka naszego rodaka wielką
    osobę ,i tak wyjątkowa i ważną
    bo to nie jest ktoś tam taki sobie
    że możesz go sobie wyśmiać bo
    tak ci się podoba nie wiem w
    jakiej ty się wychowałes rodzinie
    ale chyba ty nie wiem nie
    rozumiesz co to jest wiara .jeśli
    myslisz że jestes wspaniały to
    jestes zwykłym czubkiem którego
    ktoś nie odizolował jeszcze od
    społeczeństwa ,nie wiem co w
    tym jest takie śmieszne ale
    czepcie się stalina albo hitlera
    albo innych zwyrodnialców a nie
    czepiacie się takiej świętej osoby
    jak papież jan paweł 2 .jak
    można wogóle publicznie
    zamieszczac takie zdięcia na
    forach internetowych?ja się
    pytam kto powinien za to
    odpowiedziec bo chyba widac że
    do koscioła nie chodzi jak jestes
    nie wiem ateistą albo wierzysz w
    jakies sekty czy wogóle jestes
    może ty sługą szatana a nie
    będziesz z papieża robił takiego
    ,to ty chyba jestes jakis nie wiem
    co sie jarasz pomiotami szatana
    .wez pomyśl sobie ile papież
    zrobił ,on był kimś a ty kim jestes
    żeby z niego sobie robić kpiny
    co? kto dał ci prawo obrażac
    wogóle papieża naszego ?
    pomyślałes wogóle nad tym że to
    nie jest osoba taka sobie że ją
    wyśmieje i mnie będa wszyscy
    chwalic? wez dziecko naprawdę
    jestes jakis psycholek bo w
    przeciwieństwie do ciebie to
    papież jest autorytetem dla mnie
    a ty to nie wiem czyim możesz
    być autorytetem chyba takich
    samych jakiś głupków jak ty
    którzy nie wiedza co to kosciół i
    religia ,widac że się nie modlisz i
    nie chodzisz na religie do szkoły
    ,widac nie szanujesz religii to nie
    wiem jak chcesz to sobie wez
    swoje zdięcie wstaw ciekawe czy
    byś sie odważył .naprawdę wezta
    się dzieci zastanówcie co wy
    roicie bo nie macie widac pojęcia
    o tym kim był papież jan paweł2
    jak nie jestescie w pełni
    rozwinięte umysłowo to się nie
    zabierajcie za taką osobę jak
    ojciec swięty bo to świadczy o
    tym że nie macie chyba w domu
    krzyża ani jednego obraza
    świętego nie chodzi tutaj o
    kosciół mnie ale wogóle ogólnie
    o zasady wiary żeby mieć jakąs
    godnosc bo papież nikogo nie
    obrażał a ty za co go obrażasz
    co? no powiedz za co obrażasz
    taką osobę jak ojciec święty ?
    brak mnie słów ale jakbyś miał
    pojęcie chociaz i sięgnął po
    pismo święte i poczytał sobie to
    może byś się odmienił .nie wiem
    idz do kościoła bo widac już
    dawno szatan jest w tobie
    człowieku ,nie lubisz kościoła to
    chociaż siedz cicho i nie obrażaj
    innych ludz

    6

    5
    Odpowiedz
  30. W Watykanie na rogu każdej
    nocy jest koncert, To peeedofil
    Wojtyła gwałci dzieci płaczące.
    Zanim świt pierwszy promień
    rzuci smugą na ścianę, Dzieci tuli
    w ramionach pedofil jebany.
    Gwałci dzieci od stulecia,
    Kremówkami się pociesza. Kiedy
    wbija do kościoła, Twarz wesoła,
    twarz anioła. Nagle pęka jakaś
    błona, Jego morda podniecona,
    Krwią Jezusa namaszczona, Dziś
    wyrucha i anona. Ta… MC Janusz
    Pawlacz… ta, ta, ta… Dla ciebie
    Jan Paweł II, dla mnie to był
    agent Lolek. Donosił na
    rodaków, zamordował kilka
    Polek. Kiedy spytasz, kim był
    Lolek na Wołyńskiej ziemi, Nikt
    ze strachu nie odpowie, ta
    historia tak się mieni. Lecz wśród
    ludzi krąży ta historia przeklęta,
    Gdy skończyli się Polacy, to
    zabijał zwierzęta. Hej Karolu,
    Karolu, Co robiłeś w
    przedszkolu? Daj już spokój
    dzieciakom, Jesteś zwykłym
    jebaką. Papież pedofil to dla
    ciebie abstrakcja, Zaraz wjedzie
    bagieta, będzie ewakuacja. To
    jest czas prawdy, Wojtylaku
    martwy, Czas leży w grobie, to
    nie koniec tej bitwy.

    5

    3
    Odpowiedz
  31. Ej, Ty Janie Pawle Cholera,
    może odpuści, pomyślałem sobie
    wtedy. Może da spokój i się
    odpieprzy, może uwierzy, że nie
    słyszę. Na wszelki wypadek
    przyspieszyłem kroku, spuściłem
    głowę niżej i udawałem, że myślę
    o czymś zupełnie innym. – Papaj,
    ej! No poczekaj no! Wciągnąłem
    głowę w ramiona, zastanawiając
    się, czy mogę przyspieszyć jeszcze
    bardziej, ale tak, żeby nie wyszło
    na to, że uciekam. Różaniec w
    ręku, ręka pracowicie udająca, że
    biega po koralikach, odmawiając
    Bardzo Ważną Modlitwę, A co…
    – Hej, poczekaj! Stukot szpilek po
    chodniku. Cholera, nic z tego.
    Gdy była już naprawdę blisko,
    odwróciłem się, wciąż trzymając
    w ręku różaniec – ot tak, żeby
    sobie nie myślała że nie miałem
    nic do roboty. -No elo, Faustyna.
    – Zmusiłem się do uśmiechu,
    jednocześnie oceniając swoją
    sytuację i rozważając warianty
    zachowania. – Heeej! – Na szyję
    rzuciło mi się pięćdziesiąt parę
    kilo sutanny, lakierowanej na
    czerwono skóry, złota, pudru i
    równie ciężkiego zapachu
    kadzidła. Od razu na szybko
    wykreśliłem w myślach wariant
    wstępnego walnięcia z liścia w
    twarz, chyba nie będzie to jedna
    z TYCH rozmów… No, chyba że
    Faustyna w końcu zaczęła
    chodzić na te zajęcia z rozwoju
    osobowości, o których mi
    opowiadała do roku, i sprawdziła
    w słowniku znaczenie słowa
    „kremówka”. Do tej pory była
    pewnie przekonana, że to albo
    sequel słynnego kilka lat temu
    filmu z bukkake albo rodzaj
    pigułki gwałtu. – Karol, mmmm…
    – Jak zwykle zaczęła od wymiany
    płynów ustrojowych i rewizji
    osobistej; nie powiem, żeby w
    innych okolicznościach miało mi
    się to nie podobać, ale ostatnio
    stawało się jakby nużące. Poza
    tym poczułem wyraźnie, jak
    drgnęła, kiedy jej ręka
    prześlizgnęła się po kremówce
    tkwiącej u mnie w kieszeni.
    Dałem radę w końcu zrobić w
    ustach trochę miejsca dla
    własnego języka, odsunąłem od
    siebie zakonnicę, wierzchem
    dłoni starłem z warg szminkę.
    Smak gumy turbo -której mi
    nigdy nie dali- pozostał. – Co
    tam, Vsti – stwierdziłem bardziej,
    niż zapytałem, bo i tak
    wiedziałem, co mi powie –
    Stęskniłam się za tobą, Ty Janie
    Pawle. – Płaczliwie-zalotny głosik i
    trzepot doklejonych rzęs ni
    cholery nie pasowały do
    okoliczności naszego ostatniego
    rozstania, ale wiedziałem, że to
    tylko klasyczna zagrywka.
    Westchnąłem ciężko, sięgnąłem
    do kieszeni po kremówkę. – Vsti,
    nie mam czasu teraz. Spieszę się.
    – Oj, no weź, Sztywny, no… –
    Przylgnęła do mnie całym ciałem,
    patrząc w oczy wzrokiem chętnej
    suczki. Tak, Vsti zawsze była
    dobra w te klocki. Mój mózg to
    wiedział, moje ciało to wiedziało,
    ale pewnych reakcji organizmu
    nie da się kontrolować; Faustyna
    uśmiechnęła się szeroko, czując
    pod ręką najbardziej
    nieposłuszną część moich
    kończyn. – Chodź… – Nie mogę,
    mała. – Przeżuwając kremówkę,
    rozejrzałem się po ulicy. Tak, to
    pewnie ten; Wielka maska
    papamobilu z przyciemnionymi
    szybami wyglądająca
    niezobowiązująco zza rogu
    bloku. Ot, akurat na tyle, żeby
    kierowca nas widział, ale bez
    rzucania się w oczy. Jak wąż
    rzeczny w tropikalnej rzece:
    „Tududu tududu wąż rzeczny,
    tududu tududu jest
    niebezpieczny”. – Mówię ci
    przecież, że się spieszę. – Na
    pewno znowu idziesz do
    przedszkola. – Wydęła wargi,
    udając, że się dąsa. – Znowu
    będziesz jebał dzieci. – Nie –
    skłamałem. -Słuchaj, muszę iść,
    Vsti. Czekają na mnie. – Nie
    kochasz mnie już. – Zrobiła ruch,
    udając, że chce odejść. – A ja
    mam w domu coś nowego…
    Poczułem jak zasycha mi w
    gardle. Nie jestem typem
    papieża, na którym byle bobas
    mógłby zrobić wrażenie, ona z
    niejednej cukierni kremówki jadła
    – ale jeżeli Faustyna mówi, że ma
    coś nowego, to naprawdę musi
    to być niezła dziecina. Przez
    krótką chwilę zastanawiałem się
    nawet, czy nie zaryzykować, ale
    właśnie ten moment wybrał
    kierowca papamobilu, żeby
    wrzucić wsteczny i cofnąć się
    kawałek za blok. Pewnie uznał,
    że za bardzo rzuca się w oczy. A
    więc stali na włączonym silniku,
    złamasy jedne… – Muszę lecieć,
    Vsti – uśmiechnąłem się
    nieszczerze – pogadamy jutro.
    Odwróciłem się i ruszyłem
    żwawym krokiem. – Jutro to
    możemy już nie zdążyć, Karol. –
    Głos Faustyny doleciał do mnie
    razem z szumem zbliżającego się
    papamobilu. – Białek pytał się o
    ciebie. Nogi jakby mi ktoś
    przyspawał do chodnika. Nagle
    zrobiło mi się gorąco, poczułem,
    jak świat dookoła zawirowuje,
    potem uspokaja się nieco.
    Wpakowałem sobie do ryja
    kremówkę, odwróciłem się,
    starając się, żeby mój głos
    brzmiał na tyle
    niezobowiązująco, na ile to
    możliwe. – Białek? – Stalowy
    potwór podjechał już praktycznie
    na wysokość Vsti, ale przez
    przyciemnioną szybę nie
    widziałem, kto siedzi za
    kierownicą. Ani obok. Ani na
    krześle papieskim. Chyba nie
    było sensu strzelać, szkło na
    pewno pancerne. – No popatrz,
    jaki zbieg okoliczności. Wpadnę
    do niego po maturze, co tam u
    niego? – Białek cię szuka. – Głos
    Faustyny nie miał w sobie nic z
    poprzedniej słodyczy, teraz były
    to po prostu słowa. – Tym razem
    ostro przejebałeś, ty Janie Pawle
    pierdolony. Przełknąłem ostatni
    kawałek kremówki, strzyknąłem
    śliną na ziemię. – Czy Święci są
    po to, ażeby, zawstydzać?
    Odwróciłem się i ruszyłem dalej,
    nie czekając nawet na cokolwiek,
    co będzie chciała mi powiedzieć.
    JAN MISZA DRUGI PISAŁ MAŁE
    KSIĄŻKI /Duche

    13

    3
    Odpowiedz
  32. Kupię sprzęgło do Żuka!

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Pan was, Mesio, patałachy poszukuje kremu na cellulitis. Ale nie jakieś patałaszego gówna z biedry tylko drogiego specyfiku z górnej półki. jego skóra bowiem wymaga indywidualnej pielęgnacji przed udziałem w międzynarodowym turnieju gwiazd na najpiękniejsze udko sezonu. Kreacja uszyta, makijaż zrobiony a tu nagle taki zong! patałachy, wasza wina..

    0

    1
    Odpowiedz
  34. Behead those, who insult noble imam Al-Zayob! Sieradz Akbar!

    1

    0
    Odpowiedz
  35. @9 Nie podszywaj się,gamoniu,pod jedynego prezesa.Ja,czyli prezes EURO MEBEL jest jeden.A co do autora.Coś ci się porąbało,gamoniu,jeżeli wszystkie te osoby,o których piszesz,są jedną.Strzela cię,gamoniu pospolity,poziom twojego cebulactwa i twej patałachowatości.Rusz dupę i weź się za coś,zamiast jęczeć przed komputerem.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Zwal se konia to ci przejdzie

    0

    0
    Odpowiedz
  37. @19. „A ten od allahów .?” Ten od imama Al-Zayoba to powinien teksty do kabaretów pisać.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Fascynujące swoja drogą… Dane z 4 grudnia 2015 godz. 11:30. „Liczba głosów: 82 Cztery gwiazdki. 83/100”. Czyli ludzie dziada zaplusowali, a i tak zjechali go jak burą sukę w komentarzach…

    0

    0
    Odpowiedz
  39. Zapamiętaj sobie jedną rzecz: JAN PAWEŁ DWA JEBAŁ MAŁE DZIECI

    13

    1
    Odpowiedz
  40. To jest dla mnie naprawdę trudne. Ciężko mi o tym mówić, ponieważ do dotyczy właśnie mnie… Jan Paweł Drugi mnie zgwałcił, byłem wtedy 5-letnim dzieckiem. Ja… to naprawdę nie jest łatwe, ale chcę żeby świat się o tym dowiedział, żeby ludzie otworzyli te zalepione spermą papieża oczy, żeby zrozumieli jakim zwyrodnialcem i dewiantem był Jan Paweł Drugi. Zaprosił mnie do swojego papamobilu na przejażdżkę po Watykanie. Po kilku minutach jazdy uśmiechnął się do mnie i położył swoją pomarszczoną, sękatą dłoń na moim udzie. Przybliżył dobrotliwą z pozoru twarz, w rzeczywistości należącą do największego pedofila i zbrodniarza wszechczasów, ujął w palce mojego małego ptaszka i pociągnął kilka razy. Wystraszyłem się i chciałem krzyknąć, wtedy właśnie Karol Wojtyła pocałował mnie i wepchnął język do mojego gardła. Pamiętam, że wtedy czuć było od niego kremówkami i spirytusem, chciałem się stamtąd szybko wydostać. Papież jednak, ten skurwysyn, nie pozwolił mi na to. Przyciągnął mnie do siebie i kazał chwycić moją drobną rączką jego potężnego, wyrośniętego i pomarszczonego kutasa. Jednak to mu nie wystarczyło. Zagroził, że wepchnie mi kremówkę w odbyt, do samej prostaty, jeśli nie obciągnę mu watykańskiego pytona. Po chwili Jan Paweł Drugi był już tak napalony, że wepchnął mi swojego węża do mojej ciasnej buzi, przesunął kilka razy, wepchnął główkę głęboko do gardła i wypełnił moją buzię hektolitrami nasienia. Uśmiechnął się do mnie i posadził na kolanach, jednocześnie delikatnie zanurzając palec wskazujący w moim ciasnym odbycie. Wyszeptał, że lubi na ostro i w tym samym momencie zmiażdżył moje jąderka swoją ogromną łapą pedofilskiego wybrańca Belzebuba, namiestnika szatana. Skończyło się na kolejnym obfitym wytrysku, tym razem wewnątrz mnie. Karol Wojtyła kazał swojemu szoferowi odwieźć mnie z powrotem pod bazylikę św. Piotra i wsadził mi kremówkę do majteczek. Uśmiechnął się przy tym, pogłaskał mnie po główce penisa, popieścił zmiażdżone jąderka i namiętnie pocałował. Dojechaliśmy na miejsce. Wtedy papież wziął mnie na ręce, na oczach tłumu ucałował w czoło i oddał w ramiona mojej kochającej matki. Trauma pozostała do dziś. Nienawidzę cię, Janie Pawle pierdolony.

    12

    2
    Odpowiedz
  41. Wezcie tego debila od papieża zajebcie, jakis psychol niedojebany.

    3

    4
    Odpowiedz
  42. Ojapierdolę aż tak się jarać gimbazą, która nie wie co z czasem wolnym zrobić… BTW pragnę zrobić Ci loda i specjalnie dla Ciebie nauczyłam się polskiego- Angelina Jolie :*

    1

    0
    Odpowiedz
  43. kto słucha rege ten rucha kolege

    2

    0
    Odpowiedz
  44. Brak słów ktoś tu jest psychicznie chory albo opętany. Wpisy na temat św. JP II kwalifikują się do prokuratury. Publikowanie takich treści również.

    1

    6
    Odpowiedz
    1. Prokuratura Warszawa-Mokotów odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie żartów z papieża Polaka. Śledczy przypomnieli, że Karol Wojtyła już nie żyje, a osoby zmarłej nie można znieważyć. Decyzja spotkała się z oburzeniem mediów katolickich.

      5

      0
      Odpowiedz
  45. Jestem wzburzony i zapomniałem dodać, że wolność słowa ma swoje granice. Można robić docinki celowe śmieszne sarkazmy synonimy dowcipy opinie nad wyrost komentować dodając nawet wulgarne słowa bo taka strona ale tutaj zostały przekroczone wszelkie granice na temat św. Jana Pawła II. Prokuratura to powinna wyjaśnić.

    1

    5
    Odpowiedz
  46. @45 jan pedał dwa jebał małe dzieci.

    13

    2
    Odpowiedz
  47. Do idioty od papieża nie ma sensu mówić. Kolega się namęczył żeby takiemu zjebowi trafic do łba zupełnie bez sensu. Takie gówno trzeba izolować albo wpierdol tradycyjnie a nie mówić.

    2

    6
    Odpowiedz
  48. Halo policja! Tu papież, obrażają mnie w internecie! Zgłaszam do prokuratury!

    13

    0
    Odpowiedz
  49. Zapraszam na facebook: Jan Paweł II „Ironfist” „Wielki”
    Bodybuilding Motivation, Jan Paweł Drugi zajebał mi szlugi, Ale papieża to ty szkaluj, 50 twarzy jana pawła, zapraszam do lajkowania!

    4

    0
    Odpowiedz
  50. Jan Paweł 2 wraca do pałacu
    po odprawionej mszy, zostaje
    tam spakowane walizki i
    dziewczynkę, ta krzyczy do
    niego: odchodzę od ciebie bo
    jesteś pedofilem! Papież na to
    odpowiada – mocne słowa jak na
    dziesięciolatkę. Co lubi jeść
    papież atleta? Napleta. Mała
    Ania chciała szukać przyjaciół w
    sieci, pisze: Hej jestem Ania, mam
    13 lat i szukam przyjaciół. Jan
    Paweł 2 trafił na to w sieci i
    odpisał – cześć Aniu jestem Karol
    i też mam 13 lat, chętnie cię
    poznam… Rozmowa dwóch ludzi
    – papież polak obalił Komunę!
    Taa, ja też obaliłem pod sklepem
    nawet dwa wina marki Komuna!
    Dlaczego Jan Paweł 2 nie
    wygłasza homilii? Bo nie żyje.
    Rozmowa na ławce dwóch
    kumpli: JP2 to był wielki polak!
    Tak kuurfaa, wielki jak Godzilla
    normalnie! Jan Paweł Wpierdol
    chodzi bo Watykanie i szuka
    zadymy, zaczepia gościa – jesteś
    JP na sto procent? Ten mu: jasne,
    nienawidzę policji, to gnoje i w
    ogóle. Papież na to – jam jest Jan
    Paweł na sto procent, po czym
    mu najebał. Kraków, II wojna
    światowa, ofensywa wojsk
    Koniewa. Niemcy w popłochu
    opuszczają miasto. Karol Wojtyła
    z pistoletem goni jakiegoś
    młodego Niemca w mundurze
    Wehrmachtu. Ten ucieka, potyka
    się, pada. Karol Wojtyła celuje do
    niego z pistoletu. – Zapłacisz za
    swoje zbrodnie, kanalio! – Nicht
    schiessen! Nicht schiessen! –
    krzyczy Niemiec. Karol Wojtyła
    jednak jest nieubłagany. Już, już
    miał nacisnąć cyngiel, gdy wtem z
    nieba zstąpił anioł i chwycił go za
    rękę. – Oszczędź tego człowieka,
    Karolu! – krzyczy – On ma zostać
    papieżem! – Po moim trupie!!! –
    woła na to Karol Wojtyła. Zmarł
    Papież. Idzie do nieba i staje
    przed niebieskimi wrotami. Puka.
    Otwiera się małe okienko a w
    nim święty Piotr. – Kto tam –
    Papież – Czego? – Jak to? Chcę
    wejść. – Sekundę, sprawdzę na
    liście. Mija parę chwil… – Papież?
    Nie ma Papieża na liście. Nie
    możesz wejść. – Jak to nie ma?
    Byłem papieżem na ziemi.
    Sprawdź. Może Jan Paweł II jest
    na liście… Mija znów chwila… –
    Hmmm. Nie ma. – A Karol
    Wojtyła ? – ……… Nie ma – To
    jakiś cyrk. Papieża nie ma na
    liście ? Zapiżdżaj po szefa! Mija
    znów chwila… Schodzi Jezus. –
    Tak słucham? O co chodzi? –
    Byłem papieżem na ziemi, CHCĘ
    WEJŚĆ DO NIEBA ! – Papież, Jan
    Paweł II, Karol Wojtyła. Hmmm
    nie ma na liście… Nie możesz
    wejść. – To niemożliwe. To
    niemożliwe. Zaraz zwariuje…
    Wtedy Jezus: – Spokojnie Karol.
    MAMY CIE…!!!

    3

    2
    Odpowiedz
  51. Tępy zażydzony
    niedorozwoju katolski. POlska to
    nie katolicki kraj tylko
    zniewolony przez watykańską
    mafie. Polska to kraj słowiański o
    słowiańskich korzeniach a
    żydzizm katolski został tu
    wprowadzony siłą i terrorem,
    mordem i gwałtem, rodzime
    zwyczaje zostały zniszczone i
    zdeptane a słowianie zepchnięci
    w 80% do roli niewolników z
    wyjątkiem 20% „szlachty”. POlska
    to kolonia watykanu jak cała
    europa i ameryka którą ten
    żydzizm nawiedził. Próbowali z
    azją ale im sie to nie udało. To
    była taka unia o nazwie
    chrzećijaństwo a kraje
    chrześcijańskie musiały płacić
    trybuty do watykanu, każdy
    buntownik kończył źle czyli
    umierał. Każdy władca miał
    obowiązek wystawić armie na
    tzw. krucjate a to przeciw
    islamowi czy „poganom”. Byliśmy
    (i jesteśmy nadal) kolonią
    watykanu. Papa watykański chciał
    osadzić na tronie rosji Polaka
    katolika żeby mieć przyczółek do
    inwazji na dalsze tereny i kolejne
    zniewalanie. To że Polacy jeżdżą
    na zmywaki to zasługa
    katolickich solidaruchów a żaden
    klecha sie za nimi nie wstawia,
    nie wstawia sie też za
    głodującymi niewolnikami za
    miske ryżu w tym katolandzie. Bo
    klechy mają dobrze i takich jak ty
    uważają za ciemnote, hołote
    która co by sie nie stało i tak
    będzie klęczeć przed nimi.
    Zamiast wyganiać innych z kraju
    może sam zażydzony pastuchu
    watykański kolaborancie razem
    ze swoimi współwyznawcami weź
    d..e w troki i jedź do swej
    prawdziwej ojczyzny watkanu
    jako robolo-parobek albo nawet
    na zmywak. Do twego
    katolskiego łba i tak nic nie
    dotrze. Im więcej rozumnych tym
    szybciej skończy sie władanie tym
    krajem waszej sekty.

    6

    3
    Odpowiedz
  52. @55 Polska pod okupacją watykanu.

    2

    0
    Odpowiedz
  53. Miałem wtedy 11 lat i dostałem
    się do ministrantury. Byłem
    cholernie zadowolony z tego, że
    to właśnie ja nim zostałem.
    Koledzy mówili, że bardzo mi
    zazdroszczą bycia ministrantem.
    Po jakimś roku ktoś ważny
    odwiedził nasze kościół. Strasznie
    się tym podjarałem, a z resztą nie
    tylko ja, wszyscy księża witali go
    całusem. Pomyślałem, że to
    pedał jakiś odwiedził nasz
    kościół, ale było gorzej niż
    myślałem… Był to Jan Wpierdol
    Drugi. Przecież ten papież to
    same kłopoty!! Chciałem jakoś
    urwać się z tego piekła więc
    udawałem, że jest mi słabo.
    Jednak to nie wypaliło, a wrecz
    tylko pobudziło pawlacza do
    działania. Podszedł do mnie ze
    spokojem w oczach i uśmiechem
    na tej starej twarzy. Wyglądał
    niewinnie więc głupi mu
    zaufałem. Kiedy chcial mnie
    poczęstować kremówką
    poczułem dziwny zapach
    kremuwczanu gwałtu (ii) więc
    wyjebałem tą kremówke na
    ziemię. Papież wyszedl na próg
    drzwi i kazał wszystkim wyjść.
    Gdy juz byliśmy sami wpakował
    mi serie kremówek do mordy i
    kilka hammerfistow na pysk.
    Wiedziałem, że juz nikt mi nie
    pomoże. Rozerwał mi sutannę
    po czym bokserki i zanim
    wetknął we mnie swojego
    wielkiego, papieskiego kutasa
    szeptnął mi do ucha, że to rytuał
    po czym krzyknął habemus
    papam i zaczał mnie gwałcic.
    Krzyczałem, wierzgałem,
    probówałem mu ucieć, ale
    wszystko na nic! Gdy Jan juz we
    mnie skonczył czułem jego
    sperme w całym ciele. Byłem cały
    we krwi nie miałem siły nawet
    szeptnąć słowa. Skonczyłem na
    ostrym dyżurze, wiecej nie
    pamietam.

    5

    3
    Odpowiedz
    1. Tworki już czekajom.

      1

      0
      Odpowiedz
  54. Łeuro mebel wsadź se w ryja knebel!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  55. walcie się gównozjady.

    1

    0
    Odpowiedz
  56. Co za chuje to plusują?!

    0

    0
    Odpowiedz
  57. ludziom się w życiu nudzi. tak bardzo, że dostają na głowę. antysemici do tego. pięknie. nie wnikam w żydów, masonów, i jp2, czy gwałcił dzieci, czy nie, ale myślę, że troll z forum ma niewielką wiedzę na ten temat. Chyba, że to jedyna i słuszna prawda 🙂 Oj dzieciaki 🙂

    0

    0
    Odpowiedz

Ileż można?

Dobijam trójki z przodu. Od 10 lat nie pracuję, bo nie muszę. Spożywam, trawię, wydalam, gram, śpię. Niestety, pojawił się problem. Ileż można spać i grać?! Juz jestem przemęczony tym ciągłym wypoczynkiem. Obejrzałem wszystkie filmy jakie wyprodukował usraelski holywood (za bollywood się nie biorę), odsłuchałem każdy rodzaj muzyki. Gry już nosem wychodzą. Co dalej? Jestem wykończony tym ciągłym wypoczynkiem. Jutro sie obudzę o 11.oo, zjem i pogram, potem drzemka znów pogram zjem i nyny. W piątek to samo. I znów i znów i znów. Ahhh marzę o roznoszeniu poczty, tak po 10h dziennie, wysiłek, człowiek na świeżym powietrzu. Ludzie nie doceniają co mają. Albo górnictwo, lekki stresik, coś się dzieje, lekko drży na dole… Moje neurony dawno obumarły na takie sprawy.. reagują tylko na kolejny lewel w grze, wtedy układ współczulny wypuszcza troszkę dopaminki… Cięzkiej pracy!!! prosze! ujnia 🙁

34
77
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Ileż można?"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Weź się kurwa najbrzydsza Twoja zajebana mać do roboty i to najszybciej bo za jakiś czas zajebiesz sie mółem tak ze nie bendziesz wiedział jak pracuje się miotłą

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Przynajmiej jesteś wojownikiem z poziomem 30 000!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Przełknij spermę którą masz w ryju i przestań pierdolić koleś bo to jest żenujące

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zapraszam na żniwa 2016.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jesteś typowym polskim…..srorki debilem co nawet jak mógłby mieć życie pełne wrażeń, rozwijać sie, podróżować bo „nie musi pracować” czyli albo wygrał coś lub ma tatusia kasiatego to będzie narzekał i stękał. Cóż nie masz zainteresowań, pasji, hobby jesteś cebulakiem zwykłym. Nie oszukasz przeznaczenia i tak prędzej czy później przyjdziesz pod Biedronke. Masz dużo czasu a nie wiesz co z nim zrobić? Idź do roboty na 12 godzin na budowe albo jako fizol niewykwalifikowany bo nic zapewne nie umiesz. Poznasz nową strone polskiego „hajlajfu”. I tak będziesz tylko srał spał żarł i spełnisz swe marzenia czyli tyra po 12 godzin. Będziesz między swoimi a jak wódzie będziesz stawiał to będziesz „fchój zią”.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dobrze że wymieniłeś nazwę USRAEL a nie stany zjednoczone czegoś tam lub usa bo to znaczy że masz jednak jakąś tam cząstkową świadomość o zagrożeniu płynącym ze strony żydowskiej finansjery trzymającej USRAEL i reszte świata za morde co pozwala mieć iskierkę nadziei na wybudzenie świata ze snu w który wprawili go żydzi,być może nawet zostaniesz też nowym don kiszotem próbującym bezskutecznie walczyć z terrorem usraela i niewolą żydów

    0

    0
    Odpowiedz
  8. a z czego żyjesz? trzeba chociażby prąd opłacić żeby grać i za co jesz? skoro nie pracujesz. Jakieś bzdury.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. dlaczego nie pracujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Pewno jakaś marna prowokacja , albo ci się poszczęściło i urodziłeś się w bogatej rodzinie a może trafiłeś 6 w totka?Ale obstawiam że raczej to pierwsze.Więc weź się lepiej do uczciwej pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Papież ten skurwysyn autorytetem? Dla pedofilów owszem! Ten chuj złamany sprzedał Polskę dla Watykanu, przez niego mamy konkordat, zagrabione majątki i biedę umysłową. Ten zbrodniarz jest odpowiedzialny za rozprzestrzenianie się wirusa HIV w Afryce gdyż zakazywał prezerwatyw. Kobietom gwałconym w byłej Jugosławi nakazywał rodzić dzieci swych oprawców, żeby każdego dnia przypominały co je spotkało. Święcił zbrodniarzy i pedofilów, poczytajcie sobie o założycielu Legionów Chrystusa, to tylko jeden z przykładów. Co takiego zrobił JP2 klemufka? A no wielki bo polak, bo papieżak i obalił komunę, wino komuna kosztuje 4zł więc kurwa wielki obaliciel. Głosił piękne słówka o pomocy i dobroci gdy ludzie umierali z głodu trzymając przy tym złote krzyże, siedząc na złotym tronie, przyjmował papamobile, samoloty, pieniądze w chuj duże i co z tym zrobił? Chronił skurwysynów pedofilów a kto wie czy sam nie gwałcił dzieci. Powiedz coś o kimkolwiek będzie ok, powiedz o Janie Pedofilu a zaraz kurwa wielka obraza jak tam można, papieża obrażajo łolaboga! Pewnie żydy i masony! Poczytajcie książkę 'ojciec nieświęty’ to się wam otworzą oczy, miał kontakty z Opus Dei i chronił pedofilów chuj jebany. Dbał o interesy watykanu a nie Polski, chuj i sukinsyn. Poza tym wiele osób się budzi i widzi jaki był kremówczak na prawdę, jebać Jana Pawła Drugiego!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Pomódl się o wrzody na dupie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. zapisz się na sporty walki, znajdź robotę fizyczną lub jakąkolwiek, idź na siłownię

    0

    0
    Odpowiedz
  14. No to trzy stówki w łapę i spełnij swe marzenia: taśma czeka, patałachu. Już my ci zapierdol zapewnimy… /Mesio PS. Widzicie, patałachy? „Arbeit macht frei” nadal aktualne. Pokłońcie się szefom swoim i stópki ucałujcie bo dzięki nim, że ją macie i nie wegetujecie jak ten pasożyt.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Jedź do UK.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. A w co pykasz ostatnio?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Tak tylko pierdolisz, nie weźmiesz się za robotę bo jesteś jebaną cipą i wolisz gnić w domu.. A jak byś poszedł nawet do jakieś lajtowej to pewnie i tak byś popierdolił to bo jesteś jebaną cipą.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. dla debulijk jkfvuik djchks jkshrfvcin

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Też tak mam. Sram pieniędzmi i nie wiem już na co wydawać. Ile można kupować samochody, dziwki, koks…Co pójdę do jakiejś roboty – pięć koła na rękę, czasem siedem, nosz ja pierdolę. PS: Polacy to takie zawistne knypki. Gotują się we własnym sosie, co jeden to lepszy… Dlatego gówno macie…Przepraszam tę garstkę normalnych…

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Zazdroszcze! Ja to bym chciał tak samo, ale czytać książki całymi dniami i żeby reszta nie istniała. Gdzie Ty mieszkasz i skąd bierzesz środki do życia że od 10 lat nie musisz pracować tak w ogóle?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. @10 nie obrażaj świętych i zasłużonych pierdolony patałachu. Debilu, gdyby nie papież Polak to miałbyś cały czas komunę. Pierdolnij się w łeb młotkiem 10 kilowym, może zmądrzejesz, choć nie sądzę po poziomie wpisu.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. @21 papież pedał dzieci jebał, a gdyby nie on wino komuna było by do dziś w sklepach a tak ten skurwysyn wszystko wypił!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. kurde mam dokładnie tak samo, przesyłam ci moje feelsy~ drugi z bogatej rodziny.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Gówno,chushdhdifiiffd djdkd akbaaaar hosanaaaaaa kaszabka kurwo kaszankaaaaaaaaaaaa

    0

    0
    Odpowiedz

Doceniajcie to co macie

Cześć… Mam 26 lat i szukam już od półtora miesiąca ukojenia w swoim bólu. Z czasem zamiast być coraz lepiej, jest coraz gorzej. Zawsze byłem silnym i ambitnym facetem. Lecz ostatnio załamałem się jak stara tama pod naporem wody…
Skończyłem studia, mam pracę, dodatkowo robię fajne studia podyplomowe, jestem samodzielnym facetem, mieszkam samemu. Problem jest taki, że do niedawna miałem też wspaniałą dziewczynę z którą mieszkałem. Ja jako, że jestem cholernie rozpieszczonym jedynakiem oczywiście nie doceniam rzeczy oczywistych. Jej nie doceniałem. Przestałem starać się w tym związku… Nie zależało mi na niej i jej nie szanowałem… Ostatecznie 26 października, poniedziałek… Gdy wróciła z pracy zacząłem pruć na nią ryja… Drzeć się jak psychopata. Wykrzyczałem jej dużo za dużo w emocjach… Powód? Nie kupiła mi bułek na następny dzień do pracy oraz zostawiła straszny bałagan w mieszkaniu… Pierwszy raz tak się zachowałem, aż sam siebie nie poznawałem. Fakt, powód też miałem taki, że tamtego dnia chciano zwolnić mnie z pracy (ale nie powinienem tak się zachować). Bo praca akurat jest mało istotna dla mnie… Nigdy nie miałem z nią problemu… Oczywiście nie powiedziałem o pracy też jej bo wolałem zgrywać silnego kozaka. Więc ona myślała wtedy żę chodzi ”tylko” o bułki…
Dzień później, wieczorem gdy wróciłem do domu to jej rzeczy już nie było w mieszkaniu a ja zacząłem sobie uzmysławiać co ja najlepszego zrobiłem. Nie mogę sobie tego wybaczyć. Ona mnie kochała a ja to zdeptałem, zgniotłem bo byłem rozpieszczonym szczylem któremu wydawało się, że wszystko się należy.
Od tamtego czasu nie chce mi sie przebywać w tamtym mieszkaniu. Gdy tam wchodzę ciągle widzę ją… Jak się na nią wydzieram, jak się pruję… Jak ona się odwraca i moje krzyki zlewa a potem jak odkrywam, że jej rzeczy nie ma… Od tamtego czasu w tym mieszkaniu tylko śpię… I to też nie zawsze. Czasem zdarza się, że aż tak nie chce mi się wracać do tego mieszkania, że na noc zostaję na ławce przed blokiem. Czasem śpię u rodziców a czasem zmuszam się by tam spać. W ciągu dnia w ogóle tam nie siedzę.
Dziwię się, że ona chce jeszcze ze mną gadać. Spotkała się ze mną od tego czasu trzy razy choć powtarza, że ze mną nie jest i nie potrafi być bo ją zraniłem. I ma rację. Żałuję, że ja wszystko zrozumiałem dopiero gdy zostałem sam…
W ostatnią niedzielę jej o tym wszystkim powiedziałem. O pracy, o tym jak żałuję swojego zachowania. O tym jak ją kocham i mi jej brakuje. Ale już nie chciała słuchać. Ona nie wróci, czuje to i nie mogę dać sobie z tym rady…
Także, doceniajcie to co macie… Nawet jeśli wydaje się Wam, że to co macie jest nie jest do końca warte

58
48
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Doceniajcie to co macie"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chuj ci w dupe za te bulki.
    Do ausschwitz z toba za takie cos!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Zgnij teraz sam lub błagaj Kobietę o wybaczenie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ziomuś nie chcę cię martwić, ale twoja niunia już pewnego czasu robiła cię w bambuko. Nie wydaje ci się, że zerwanie z kimś i wyprowadzenie się od niego tylko z powodu głupiej kłótni jest dość dziwne? Twoja niuńka ewidentnie ma na boku jakiegoś fagasa, któremu opróżnia wora, a kłótnia z tobą była jedynie pretekstem do zerwania. Sory ziombal za tę gorzką prawdę. Ale nie bądź pizda, nie becz i nie ociągaj się, tylko szukaj nowej szpary i ruchaj póki możesz!

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Siłę goju to ty masz mieć do wycieńczającej i nieludzkiej pracy na rzecz narodu wybranego o ile przeżyjesz depopulacje np.nie dopadnie cię rak celowo przez nas wywołany wyrobami big pharmy które wpierdalasz na codzień kupując je w niepolskim sklepie zamiast szukać alternatywy w jakimś maleńkim i obskurnym sklepiku prowadzonym przez jakiegoś polaczka który jeszcze się uchował(ale niedługo,zapewniam was goje),albo w wyniku morderczego wyścigu szczurów który niszczy twoje nerwy i psychikę,więc radze oszczędzać siłe i energię to może uda ci sie przetrwać i reszte życia spędzić dajmy w kamieniołomach lub przypięty do homonta za pomocą którego ciągnąć będziesz pług.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Daj sobie spokoj, jeśli ona spierdoliła, bo ją opieprzyłeś to szkoda takiej laski. Jakby Cie kochała to by zrozuimała. A jak kiedyś zapomnisz o jej urodzinach to tez sie wyprowadzi? Mojego sąsiada ojciec bił matkę a ona pomimo tego nadal go kochała. Dzisiaj są szczęśliwi i oczywiście spokojni. Więc?

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Krew męstruacyjn mojej dziewczyny niewyobrażalnie capi.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A kto ci bułki teraz kupuje?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Skoro nie wroci znaczy, ze nie kochala, ze milosci nie bylo. Ja bym wybaczyl. Wkoncu to tylko klitnia, nawet nie uderzyles jej. Dla milosci zycia zrobilbym wszystko. Chyba nawet zdrade bym przebolal I wybaczyl. Ale w dzisiejszych czasach ludzie lacza sie w pary, bo tak wypada, bo jest latwiej, lzej. Milosci w wielu zwiazkach nie ma, tylko udawanie.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Oj, patałachu, aleś spierdolił sprawę… Pan twój powie ci jedno: wara ci od tej loszki. Nie zasłużyłeś na taką, to się od niej odpierdol, bo szkoda jej życia, by zmarnowała sobie z kimś takim. O ile cokolwiek rzeczywiście do ciebie, po tym coś uczynił, dotarło, to masz za swoje odpokutować, przemyśleć dobrze parę spraw i dopiero wtedy szukać jakiejś innej. Tej daj spokój. Ale tak poza tym, to jak masz takie odpały, jak opisałeś, to licz się z tym, że mentalność twoja przedstawia wiele do życzenia na tym polu. I może być coraz gorzej. Innymi słowy: o ile się nie zmienisz (a zmiana mentalności jest tak rzadka, że właściwie równoznaczna z cudem), to nie nadajesz się do tworzenia z kimś związku i nigdy nadawał się nie będziesz. Każdej kolejnej spierdolisz tylko życie. Miej to na uwadze, patałachu i idź czasem na dziwki, żeby sobie ulżyć, a nie zawracaj normalnym dziewuchom dupy. /Mesio PS. Magiczne słowo na dziś, patałachy, to: pierwiastek. Odpalacie Youtube, wklepujecie „Hunting the Elements of the Periodic Table – Documentary” i oglądacie uważnie. Wykonać. W ramach wspierania rozwoju edukacji (zgodnie z dyrektywą unijna nr. 64567357/48687654DUPA) Kto grzecznie obejrzy i udowodnić obejrzenie zdoła, ten dostanie 5 dyszek zniżki (w talonach na nasze konserwy) przy wpisowym do złożenia podania o pracę w naszym Wydziale Fabrycznym.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. I to jest bardzo dobra chujnia, dlatego skomentuje to na kilku plaszczyznach nawet, bo sam przezylem 5 lat temu cos podobnego. Dzis z perspektywy tych paru lat postrzegam to inaczej niz Ty, choc wtedy czulem podobnie. Primo, darcie ryja ogolnie nie ma sensu, bo sie struny glosowe niszcza, ale wierz mi, wydarles sie, czy nie, nie mialo to wiekszego znaczenia dla jej posuniecia. To byl tylko wyzwalacz, kropla, ktora przelala czare. Gdybys sie nie wydarl, za tydzien, miesiac, czare goryczy przelalaby zwykla uwaga o ukladaniu skarpetek w szafie. Secundo, dlaczego poszla. Tu mozna snuc wiele domyslow, ale laski najczesciej odchodza dlatego, ze nie szanuja swoich mezczyzn. I to nie jest zawsze symetryczne. Czasem to facet przynosi te buleczki do lozka, a i tak go nie szanuja. Rozstrzyga o tym jego pozycja w stadzie i pozycja jego samicy. Facet musi byc przynajmniej +2 od swojej wybranki, inaczej za wszystko w zwiazku bedzie placil, czy to fochami, czy zakupami, czy grozba odejscia. Kobieta, kupujac Tobie rano bulki do pracy jednoczesnie patrzy, czy robisz z tych bulek dobry uzytek. Jezeli jestes dalej pomiatana pizda w korporacji do niej predzej czy pozniej dotrze, ze marnuje swoj kapital (najczesciej mlodosc i urode), a Ty nie zabezpieczysz jej potrzeb macierzynskich w przyszlosci. Tak dziala kazdy czlowiek, facet, czy kobieta. Kalkuluje. Ale o ile facet jest w stanie zacisnac zeby i zracjonalizowac sobie pewne dzialania na wiele lat, by osiagnac zalozony cel, to kobieta dziala emocjonalnie, najpierw cos zrobi, do czego pchaja ja emocje (w tym wypadku negatywne) a potem to sobie zracjonalizuje, ze „i tak byles do dupy”. Plynie stad bardzo wazny moral, ze by utrzymac kobiete nalezy wysilki skierowac na utrzymanie roznicy +2 lub najlepiej +3 (ale tez nie przesadzic, bo przy +4 ona wpadnie w kompleksy i odejdzie ze strachu, ze sama Cie potem nie zatrzyma przy sobie, bedzie chciala wiec zminimalizowac ryzyko porazki w przyszlosci), krotko mowiac zajac sie swoimi meskimi sprawami, spolecznie przypakowac, podazac za swoimi idealami, a wszystko inne w zwiazku i te bulki rowniez zostana Ci automatycznie przydane. Tercjo: nie probuj jej odzyskac, bo osiagniesz efekt odwrotny do zamierzonego, tego kwiatu jest pol swiatu, jak zrozumiesz swoje bledy, z pewnoscia czeka Cie cos lepszego. Lepiej wiec, zamiast grzebac w zgliszczach czegos, co juz runelo, zabierz sie za budowanie nowego, madrzejszego. To bez watpienia przyciaga wszystkie kobiety, ale wybieraj z nich tylko te, na ktore Cie spolecznie stac, zupelnie jak z kredytami, inaczej przyjemnosci nie zaznasz, za to wpadniesz w petle emocjonalnego zadluzenia.

    1

    1
    Odpowiedz
  12. To, że wybuchłeś gniewem to jedno, ale jak ktoś zostawia syf to drugie i czasem trzeba trochę ostrzej kogoś potraktować by postawić sprawę jasno. Swoją drogą czy jakby się dowiedziała, że nie będziesz miał pracy to czy i tak by Ciebie nie zostawiła.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Dałnie, jakby nie chciała z Tobą być to by się nie spotykała z Tobą, ewentualnie jeden raz i nara. A skoro macie kontakt itd. to nie pierdol mi tu smutów. Miesiąc czy tam półtora to nie tak duzo. Na początku się tak tylko wydaje że to wieki bo przyzwyczaiłeś się do jej obecności. Ja z moją byłą przez rok czasu niby nie byliśmy razem, a się spotykaliśmy i nawet po tym roku chciała naprawić wszystko. Daj tej swojej trochę do namysłu, a przede wszystkim przestań się do niej odzywać parę dni, niech się trochę zaniepokoi. Bo jak jej będziesz dupę lizał dzień w dzień to Cię będzie spławiać.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Typowy samiec alfa

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Stary walcz ,ona specjalnie gra teraz by się odegrać. walcz walcz walcz!

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Tak, to jest chujnia. Takie bledy sie zdarzaja, ale po takim czyms juz od razu sie wyprowadzac? Ochlon – wina najczesciej lezy po srodku, a skoro tak zrobila to… Sa dwa wyjscia – nie kocha cie juz lub nigdy nie kochala a ty o tym nie wiedziales nawet. Przyjmowanie calej winy na siebie, a postrzeganie jej jak czystego aniola to zwyczajna glupota. Owszem, mocno sie do tego przyczyniles, ale to tylko czesc prawdy, uwierz mi, znam to. Ona miala jeszcze powody osobiste, badz pewny. Brakuje ci jej, ale na szczescie to przejdzie. Nastepnym razem bedziesz madrzejszy, jestesmy tylko ludzmi. Swoja droga nie byla ci przeznaczona, mimo iz w tej chwili w to nie wierzysz. Gdyby tak bylo, milosc zwyciezyla by wszystko i dalibyscie rade. Glowa do gory.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Dobrze ci tu juz ziomale napisali, wiec czytaj i ucz sie. Ja tylko podsumuje te tezy. Sa generalnie 3 mozliwosci: 1. laska kogos ma i ty temu komus nie dorastasz do piet, raczej rzadki przypadek, bo by sie nie odzywala. Solution: olej ja i poszukaj kogos, kto bedzie cie kochal. Milosc potrafi wytrzymac wiele klotni, slow, a nawet bicia. Nie rozpada sie od jednego wydarcia ryja. Na jej milosc nie bylo cie stac, lub tej milosci w ogole nie bylo, tylko wzajemna fascynacja. 2. laska poczula, ze jest jednak sporo warta w spoleczenstwie i przytulila sobie jakiego fagasa porownywalnego z toba standardem, lub gorszego, gra na zazdrosc, zeby wymusic szacunek (co samo w sobie jest juz glupota, ale ona o tym pewnie nie wie), lub nawet sluzalczosc. Solution: olej ja, nawet gdybys ja odzyskal, cena do zaplaty bylaby zbyt wysoka jak na taka jakosc. Zrobila to raz, zrobi ponownie, bedziesz zyl w ciaglym strachu przed jej pojsciem do pracy, sprawdzal telefon, szkoda nerwow. 3. laska nikogo nie ma, tylko sie odsunela, bys ja docenil i to jej sie pieknie udalo. Solution: mozesz o nia zawalczyc, ale o laske walczy sie, jak juz ktos napisal, pakujac spoleczne bicepsy, ewentualnie krotkim przepraszam, a nie skamlac o kolejna szanse.

    1

    1
    Odpowiedz
  18. Śmiać mi się chce jak czytam te komentarze. Jasne, nie wiemy wszystkiego co było między nimi, ale Autor sam napisał, że był „rozpieszczony”. Fakt jest taki, że to co on zrobił to było wyżywanie się na niej. „Kłótnia powodem do zerwania?!” No okej. Ale czy problemy w pracy były powodem do darcia na nią ryja?Nie sądzę. No i jeszcze ten śmieszny pretekst…bułki i syf w mieszkaniu. Koleś ewidentnie nie dorósł do związku i tyle.”Gdyby Cię kochała to by nie odeszła!” Mam rozumieć, że gdy wy jesteście źle traktowani to wszystko akceptujecie i wybaczacie,tak? Z resztą z kontekstu wynika, że to co zrobił to raczej nie był pierwszy raz…napisał, że jej nie szanował. Kobiety odchodzą od facetów kiedy źle są traktowane i faceci odchodzą od kobiet tak samo – to chyba normalne, prawda? Nikt nie chce być źle traktowany, wszystkim należy się taki sam szacunek niezależnie od płci. Moim zdaniem komentarze typu „miała kogoś na boku” lub „co z niej za dziewczyna?!” są co najmniej egoistyczne i seksistowskie.

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Te pierrrdolone bułki kurwa mać!!!

    2

    0
    Odpowiedz

Poszukiwanie pracy

Co za popieprzony kraj!!! Tysiące CV wysłane i albo pracuj na czarno, albo pierwszy miesiąc na czarno a potem zobaczymy. Co za pojebany kraj, ma człowiek fach w ręce i nic to nie daje. Urzędy pracy organizują kursy które na gówno się nadają albo nie ma szans na znalezienie pracy ze względu na zapchany rynek i albo pomogą ci znajomości albo bujaj się człowieku

69
38
Pokaż komentarze (22)

Komentarze do "Poszukiwanie pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ty roszczeniowa lewacka kurwo! Pan przedsiębiorca nie może ci DAĆ pracy na umowę, bo go państwo okrada. Tak! okrada jego i ciebie też. Pan Korwin wyliczył, że państwo w podatkach kradnie ci 99,9% twoich zarobków. I Panu przedsiębiorcy też!A Pan przedsiębiorca musi utrzymywać firmę, DAWAĆ ci pracę. Że na czarno? – ciesz się, że Pan przedsiębiorca, daje ci zarobić na czarno, bo gdyby Pan przedsiębiorca nie łamał prawa pracy, kodeksu (wymyślonego i za cenę krwi wprowadzonego przez te lewackie kurwy, żeby utrudnić życie Panu przedsiębiorcy)to by w ogóle zamknął biznes. kto by cię wtedy zatrudnił? Świat by się skończył. Ciesz się, że Pan przedsiębiorca tak się poświęca, znosi takie szykany urzędników, okradanie, nic, kurwa, nie zarabia, żeby tobie DAĆ pracę, nierobie, kurwo, roszczeniowcu! I co, taki masz fach w ręku? Jaki masz fach w ręku, pytam się. Na pewno nie taki jak trzeba. Pewnie Pan przedsiębiorca może mieć takich tanich kurew na pęczki, to po co ma płacić i dawać dobre warunki? Tyle jesteś wart ty i twoja praca, ile Pan przedsiębiorca chce za nią dać. A Pan przedsiębiorca chuja chce dać…ci do zrobienia. I możesz Panu przedsiębiorcy skoczyć na chuja. Nie podoba się? To załUSZ firmę i płać miliony! Kto ci broni! Jeszcze jest za mało kapitalizmu, wszystko przez lewacką Unię! Ale już Pan Korwin nad tym pracuje. Wdarł się w szeregi lewackich kurew i sabotuje od środka. A wiesz jak on się musi poświęcać? To tak, jakby ktoś nienawidzący kurewstwa zaczął pracować w burdelu jako dziwka. Tak się dla ciebie poświęca Pan Korwin, podobno nawet swoją córkę tam zaczął stręczyć…znaczy ją tam chciał umieścić, pewnie żeby szybciej ten Europarlament rozsadzić. Takie poświęcenie, niewdzięczna, roszczeniowa, kurwo lewacka! Jak już padnie ten socjalizm, który ci wszystko DAJE z kieszeni Pana przedsiębiorcy, to wtedy dopiero będzie raj. Zlikwiduje się ubezpieczenia społeczne, państwową służbę zdrowia, darmowe( chuja darmowe, z moich podatków!)szkolnictwo, prawo pracy. Pan przedsiębiorca nareszcie będzie miał pieniądze, żeby ci płacić i będzie płacił tyle, że na wszystko ci starczy, za wszystko sobie zapłacisz i na wszystko odłożysz. Bo czemu miałby tak nie zrobić? A zresztą, jakby nawet nie chciał, to takie jego prawo roszczeniowa lewacka kurwo! No dobra, kończę już, bo jutro mój pierwszy dzień w mojej pierwszej pracy, jestem taki podniecony!(I widzisz, lewacki nierobie, od ręki dostałem pracę w hipermarkecie) Tej siły nie powstrzymacie!

    3

    1
    Odpowiedz
  3. A co umiesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Prawda. Jak mozesz to wyjedz na jakis czas za granice. Jak nie to otworz cos swojego. W jednym i drugim przypadku pierdol to, co zwane juz rynkiem, pozal sie Boze, pracy.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zadzwoń do agencji która załatwia pracę w Holandi. Jebać Polskę , wpadaj do nas … tu niczego ci nie zabraknie , jest kasa , dragi , alkochol , firmowe auta , dziwki tanie i fajne .

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ale to już było i nie wróci więcej.
    Człowiek chodził do roboty i budował nasz socjalizm całym sercem!!!
    Ale to już było,poszło gdzieś za nami.
    Ludzie idą po zasiłek,a dokoła pięknie kwitnie kapitalizm!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. No i bujaj się, patałachu… Bujaj się -z CV w zębach i trzema stówkami w łapie- pod bramę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. U nas ten problem nie istnieje. Umowę dostaniesz na minimum 5 lat, a najczęstszym kontraktem jest 10-letni. I będziesz cieszył się zapierdolem w stabilnych warunkach. Mając pewność, że tylko śmierć cię zwolni z tyry na naszej taśmie. Bo My, Pan twój, Mesio, nie zwalniamy… Nie zwalniamy ani tempa ani z pracy. Jak coś spierdolisz, to zawsze masz szansę zadośćuczynić poniesionym przez nasz zakład stratom albo w naturze (to jest występując w szerokiej gamie produkowanych w naszej wytwórni „Kazamat” pornosów) albo w charakterze składnika do konserw dla dyskontów. Aha, idąc z duchem czasu, CV nie musisz przynosić ze sobą. Możesz je wysłać na panamesiową skrzynkę mesio_lwf@interia.pl (Swoją drogą, Pan wasz raczy odnotować, że żadnego bluzgu via e-mail dotąd nie otrzymał, jedynie same należne Mu wyrazy uwielbienia. Nie to, żeby spodziewał się czegoś innego, ale brał pod uwagę, że niektóre zawistne patałachy mogą skorzystać z (pozornej) anonimowości i nawrzucać dużo lepszemu od siebie. Pan wasz, przy okazji pozdrawia loszkę z chujni „Oczy bolą” za filmik demonstracyjny z jej umiejętności ssania -Pan twój widzi twój potencjał i zaangażowanie na tym polu… Wiedział, że to lubisz… Zaprasza na casting do naszych filmów.) /Mesio PS. To co, patałachy? Dziś kolejny dokumencik do obejrzenia. Zajebiście ciekawy i rozbudzający wyobraźnię… „The Hobbit – Alien From Earth (NOVA Documentary)”. Pan wasz, poleca i, co oczywiste, nakazuje.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. 1. to nie kraj, a jebane żydowskie rządy, 2. rób na czarno a odkładaj sobie na emeryture, gdyby Korwin rządził to też byś musiał sam na emeryture odkładać, tyle że więcej byś zarabiał a nie 1600-1200zl

    0

    1
    Odpowiedz
  9. To nie wiedziales, ze w tym kraju nie ma pracy, tylko niewolnictwo? Praca to jest w Niemczech, albo Holandii.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Jak masz fach w ręku to wypierdalaj na zachód bo tam cenią fachowców

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Polska to kraj który istnieje dla samego swojego istnienia. To tak jakby urodzić się, dorosnąć, z nikim się nie zadawać, nie rozwijać się i żyć jak roślina sama dla siebie. Taka jest właśnie Polska. Cz jak wyjeżdżamy za granice to ktokolwiek z polskiego urzedu pytana nas: dlaczego wyjeżdżamy ? Czy wrócimy? NIE NIE PYTAJĄ. Gdybym powiedział że Polska to gówno to bym ją pochwalił. Bo nawet gówno ma swoje pozytywne strony. Np. rzeźnia glebę. A Polska? Polska jest sama dla siebie. Ten kraj nic nie daje i nic nie zabiera. Normalnie roślina. Dostaje w nim wykształcenie a zapier**lają mi kase, podatki w wysokości 23%. To pańswto istnieje teoretycznie to znaczy że praktycznie to obszar zamieszkały przez jakiś naród który jest „jakoś” zorganizowany. A praktycznie to nikt nas nie zatrzymuje w tym kraju i nic nas tu nie trzyma. Praktycznie ten kraj nie funkcjonuje.

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Mudl się do pawlacza może da ci pracę w przedszkolu

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A od Mesia się odpierdolcie, bo to wasz pan, ja u niego zapierdalam i mam do niego pełen szacun. Kocham disco polo i noszę majteczki w kropeczki.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Zausz firme.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. do 1 .Ty przedsiębiorca psi chuju hehehehe. Jak ty masz słwnictwo żula spod MOPSU. Polsky byznezmen to niestety cham od pługa oderwany. „Łun” ma fyrme i MUSI ZARABIAĆ po 50000 na miesiąc albo więcej nie może zarabiać 20000 bo to urąga jego nuworyszowskiej godności. A jego pracownicy, tzn. robole, plebs? A chuj z nimi! 1000 bydło i musi wam starczyć. I tak mają dobrze psia ich mać że kijów nie dostają na zapęd, że z czapkami na święta nie stoją pod dworem jaśniepana po jałmużne. Lewaky skurwysyny chcą zarabiać! Skandal! Z woli boga ja pan a wy chamy won! Na moim jesteście i zarabiam JA a wy bydło tyrać na mnie! A CO! Jak kapytalyzm to kapytalyzm! Tylko często „pan” bymysmyn” nawet marne ma pojęcie o tym co produkuje ot takie polaczkowe kuriozum:)

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Moje dziecko, widocznie za mało dajesz na tacę kapłanowi i nie modlisz się do mnie ani nie masz żadnej mojej podobizny a to źle, bo daję +30 do pieniędzy i +90 do jebania małych dzieci. Wasz papiesz Jan Pedał Dwa, demon pedofil sługa szatana.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ad 1
    ty to sie lecz chłopie

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Królu ratuuuuuj .!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. @11 – bez przesady. Z jednej strony rozumiem, że należy patrzeć na lepsze i że w Polsce to i owo się nie zgadza, ale z drugiej strony ciesz się, że nie urodziłeś się w strefie wojny gdzie musisz patrzeć jak Ci gwałcą matkę albo przyjaciele znikają w ogniu bomb.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. W takim razie bujaj się głupi bezrobotny człowieku ;)!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Hokus pokus czary mary wypierdalaj po browary :DD ps. Nie trzeba było iść na politologie ciulu.

    0

    0
    Odpowiedz

Mijający rok

Siema, mój mijający rok był chyba najchujowszym ze wszystkich. Po wielotygodniowych kłótniach z moim chłopakiem postanowiliśmy w końcu zerwać i nie żałuję tej decyzji. Mój ex jest egoistycznym introwertykiem, dupkiem i niewychowanym smarkaczem. Ale najgorsze jest to że brakuje mi seksu. Mimo że po Ex było dwóch czy trzech chłopaków to tego seksu nie ma na stałe. Poza tym zaczęłam z powrotem kręcić z chłopakiem sprzed mojego związku i doszło do pewnej sytuacji po której stwierdziliśmy oboje że wystarczy nam przyjaźń. Na dokładkę wyjeżdżam po nowym roku i teraz nie będę szukać nikogo na stałe bo nie chcę robić sobie i komuś mindfucka. I najchętniej był się zamknęła od poniedziałku do piątku w mieszkaniu a przez weekend bym imprezowała. Nic mi się nie chce, chcę tylko się do kogoś przytulić i mieć wyjebane na wszystkich dupków tego świata. Miło było, pa.

25
102
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Mijający rok"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Ten wpis pokazuje, że dobrze zrobiłem zostając starym kawalerem.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. „najchętniej był się zamknęła od poniedziałku do piątku w mieszkaniu a przez weekend bym imprezowała” ambitnie

    0

    0
    Odpowiedz
  4. zatrudnij sie w burdelu to będziesz miała seksu pod dostatkiem

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Prezes EURO MEBEL,coś ci powie.Jest takie stare przysłowie dotyczące twojej osoby. Brzmi ono tak: Baba bez bolca dostaje pierdolca.Wszystko w tym temacie,gamoniu płci odmiennej.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. 1/5 z pozdrowieniami od egoistycznego Introwertyka (czyt kogoś kto inwestuje w siebie a nie imprezujący debilny plebs traktujący innych jak np dildo na stałe).

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Hej ty szmato jak chcesz możesz przytulić się do mojego chuja ty pierdolona suko, będę rzygał ci do dupy i srał do japy. Wiem kurwa że to lubisz więc stul pysk i na kolana bo ci matkę zabiję i wywieszę na latarnii. Po sexie ze mną każda laska zapomina jak się nazywa i po jakimś czasie się zabija. Nie znam pojęcia miłości ani przyjaźni więc wyrucham cie bez żadnych emocji, będziesz kurwa wisieć na moim łóżku a twoje flaki wylecą na podłogę skąd uczte zrobią sobie moje wilki domowe. O ja pierdole ty suko lepiej mnie zabij albo ja zabiję ciebie, zły moment to był na dodanie chujnii gdyż upatrzyłem swój cel i nie spocznę. I am waiting 🙂 🙁 😡 :# :$ :& aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa i co kurwa powiesz nie jestem najebany KURWO JEBANA KONWERSUJ ZE MNA KIM TY JESTES KURWA SKONCZYSZ JAK TE KURWY W NIEMICKIM BURDELU AHAH AHHHH TY PIZDO IDE SIE ZABIC NARA

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Cześć, Ewa? 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Obraz intelektualnego szamba, jestes zalosna kupa materii organicznej a twoje istnienie jest slepym zaulkiem ewolucji…

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Możesz się do mnie przytulić, ale dopiero po seksie 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Kup sobie wibrator albo zatrudnij się w burdelu. Innej opcji dla Ciebie nie widzę.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Opierdalasz dobrze pałę? Bo jak nie to reszta nie ma znaczenia Mar

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Dziewczyna lubiąca się kurwić nazywa chłopaka dupkiem. Śmiech na sali. Przytul się do kutasa. Z tego co wyczytałem to tylko na tym ci zależy szmato.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Huhuhu skad ja to znam … Mam taka sama sytuacje CHUJNIA

    0

    0
    Odpowiedz
  15. On to tam pewnie w czymś zawinił, ale ty wcale nie lepsza jak ci tylko ruchanie we łbie i tak samo można ciebie nazwać egoistką z tego własnie powodu więc bez obłudy bo wy kobiety to lubicie całkowicie zwalać winę na mężczyzn, nazywacie ich dziećmi choć same jesteście nie raz jak te dzieci a bo brak decyzyjności, a bo fochy, ciche dni, furie i m.in. dlatego jestem sam i całkiem mi z tym dobrze. Również wątpliwym jest to, że pozostaniesz sama z własnej woli. Znajdzie się taki amant i nawet nie będziesz wiedziała kiedy mu się oddasz, taka prawda.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. zawsze mi mozesz opierdolic peto

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Idź się jebać ze starym chłopakiem, bez zobowiązań, śmiało!

    0

    0
    Odpowiedz

Oszukali!

Kupiłem wczoraj pudełko zapałek. Okazało się, że brakuje jednej sztuki. Kasjerka mówiła, że powinno być 80 szt., a ja policzyłem w domu i było 79. Po powrocie do sklepu (25 km od domu), kasjerka wzięła pudełko zapałek i policzyła razem ze mną. RAZ, DWA, TRZY…Ludzie grzecznie czekali na obsługę. Jeden z kolejki nawet się zainteresował tematem i zaczął liczyć drugie pudełko wzięte z pułki! Po 10 minutach, gdy przyszła z zaplecza, poinformowała mnie, że kierownik reklamacji nie uwzględni. Facet co liczył oddzielnie zapałki też się zbuntował bo doliczył się 77 mimo, że ich nie kupował! Jednym słowem, ale chujnia!

Czy w Uzbekistanie i Zimbabwe też tak oszukują?

Pies (chałczak) nawet krzyknął PSIA KOŚĆ!
A stonoga uznała sklep za wroga.

70
58
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Oszukali!"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. smieszne to nawet. ps./mesio panie niczyj cmoknij mnie w dupala

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 5/5 od dawidowych gwiezd twórcy. Nietuzinkowa chujnia. Zapałkowym skrytożercom mówimy NIE.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. A twoja stara klaskała za palety domestosu.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dobrze,że pies,chałczak (chyba od chałki??),nie krzyknął: dzwońcie po czubkowóz!!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Zgłoś się do tego euromeblastego chuja, będziesz trociny wirujące na wietrze liczył, to przestaniesz swoim pierdoleniem ludziom dupę zawracać…

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Silnik wydudnił dziwny ton, / śmigło nagle zastygło, / pan Benek strasznie zbladł, / a potem nagle zawirował świat… / A było tak: / Znajomy z Niemiec bardzo, bardzo chciał / zobaczyć z góry Warmię i Mazury. / Pan Benek się namówić dał, / a doświadczenie miał jak mało który. / Weźmiemy jeszcze moją ciotkę i – powiedział – / dzieciaki brata z przodu się posadzi. / Trzeba się upchać, żeby domknąć drzwi,
    będziemy w górze dam poprowadzić. /Awionetka, awionetka, jaka zwinna, jaka lekka. / Ja kaleka, ty kaleka, bo nas niosła awionetka. / Stalowy ptak wolno wyniósł nas / ponad kominy fabryki opon. / I wtedy ciotka podniosła wrzask, / w życiu nie była przecież tak wysoko. / Znajomy z Niemiec nad jezioro chciał / polecieć, skręcić kilka ujęć. / Pan Benek Karolkowi dał… drążek, / – niech chłopak popilotuje. /Awionetka, awionetka, / jaka zwinna, jaka lekka… /Co było dalej, chyba każdy wie. / Biegu wydarzeń domyślacie się sami, / gdy w jednej chwili jak w koszmarnym śnie / niebo się z Ziemią zamieniło miejscami. / Znajomy z Niemiec szepnął: “O mein Gott!” / Ciotka ugryzła w ucho pana Benka. / Pamiętam koszący lot, a potem – / noga, ręka, głowa, głowa, noga, noga, ręka / Awionetka, awionetka, / tu półbucik, tam saszetka, / okulary, bransoletka / – rozrzut na pół kilometra. / W finale, na sygnale w ulic gąszcz / powiozła nas karetka pogotowia. / Kierowca jak rajdowiec przyspieszał wciąż, / z pedału gazu nogi nie zdejmował. / Parę skrzyżowań, potem zakręt ooooodrobinę chyba za ostry… /Pisk opon, tłuczone szkło / i nagle pod sufitem nogi siostry. / To karetka, to karetka, / jaka zrywna, jaka lekka / ja kaleka, ty kaleka, bo nas wiozła też karetka. / Awionetka, awionetka, / jaka zwinna, jaka lekka. /Ja kaleka, ty kaleka, / bo nas niosła awionetka.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Stonoga to nasikał w hotelu, nie wiem czy to prowokacja czy rzeczywiście coś mu w mózgu sie poluzowało, ale mimo tego on chciał uratować Polskę!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ale sie zblazniles z tymi zapalkami hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  10. O kurwa to rzeczywiście masz problem. Wypierdalaj z takimi chujniami !

    0

    0
    Odpowiedz
  11. !1 „mesio panie niczyj cmoknij mnie w dupala” Nie zasłużyłeś, patałachu, na takie pieszczoty. 😛 Ale, jako że marzenia są po to, żeby je spełniać, Pan twój, Mesio, powiada ci: wyjdź na wieś swoją, zdejmij gacie, wypnij się i wsadź łeb między sztachety, to pewnie ktoś cię pocałuje a może nawet i zapnie. /Mesio PS. PS-a nie będzie, bo Pan twój nie ma czasu, śpieszy się zasiąść na swoim diamentowym tronie w toalecie.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ludzie, przecież to jest ewidentnie luźny żart dla poluzowania m.in. waszych „chu*ni” czy prawdziwych problemów. WIĘCEJ UŚMIECHU I DYSTANSU! Naprawdę myśleliście, że 25 km ktoś będzie wracać bo doliczył się braku JEDNEJ ZAPAŁKI? I, że jakiś gość z kolejki do kasy zahipnotyzowany jak programem i papką z TV będzie liczył inne pudełko? HAHA Niektórzy nie załapali widzę i piszą jak by to faktycznie się wydarzyło. 😀 Więcej dystansu do siebie i innych! hehe „Chałczak” od HAU HAU (szczekania) :-D, nie od chałwy czy chałki 😉 hehe

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Ej, Ty Janie Pawle Cholera,
    może odpuści, pomyślałem sobie
    wtedy. Może da spokój i się
    odpieprzy, może uwierzy, że nie
    słyszę. Na wszelki wypadek
    przyspieszyłem kroku, spuściłem
    głowę niżej i udawałem, że myślę
    o czymś zupełnie innym. – Papaj,
    ej! No poczekaj no! Wciągnąłem
    głowę w ramiona, zastanawiając
    się, czy mogę przyspieszyć jeszcze
    bardziej, ale tak, żeby nie wyszło
    na to, że uciekam. Różaniec w
    ręku, ręka pracowicie udająca, że
    biega po koralikach, odmawiając
    Bardzo Ważną Modlitwę, A co…
    – Hej, poczekaj! Stukot szpilek po
    chodniku. Cholera, nic z tego.
    Gdy była już naprawdę blisko,
    odwróciłem się, wciąż trzymając
    w ręku różaniec – ot tak, żeby
    sobie nie myślała że nie miałem
    nic do roboty. -No elo, Faustyna.
    – Zmusiłem się do uśmiechu,
    jednocześnie oceniając swoją
    sytuację i rozważając warianty
    zachowania. – Heeej! – Na szyję
    rzuciło mi się pięćdziesiąt parę
    kilo sutanny, lakierowanej na
    czerwono skóry, złota, pudru i
    równie ciężkiego zapachu
    kadzidła. Od razu na szybko
    wykreśliłem w myślach wariant
    wstępnego walnięcia z liścia w
    twarz, chyba nie będzie to jedna
    z TYCH rozmów… No, chyba że
    Faustyna w końcu zaczęła
    chodzić na te zajęcia z rozwoju
    osobowości, o których mi
    opowiadała do roku, i sprawdziła
    w słowniku znaczenie słowa
    „kremówka”. Do tej pory była
    pewnie przekonana, że to albo
    sequel słynnego kilka lat temu
    filmu z bukkake albo rodzaj
    pigułki gwałtu. – Karol, mmmm…
    – Jak zwykle zaczęła od wymiany
    płynów ustrojowych i rewizji
    osobistej; nie powiem, żeby w
    innych okolicznościach miało mi
    się to nie podobać, ale ostatnio
    stawało się jakby nużące. Poza
    tym poczułem wyraźnie, jak
    drgnęła, kiedy jej ręka
    prześlizgnęła się po kremówce
    tkwiącej u mnie w kieszeni.
    Dałem radę w końcu zrobić w
    ustach trochę miejsca dla
    własnego języka, odsunąłem od
    siebie zakonnicę, wierzchem
    dłoni starłem z warg szminkę.
    Smak gumy turbo -której mi
    nigdy nie dali- pozostał. – Co
    tam, Vsti – stwierdziłem bardziej,
    niż zapytałem, bo i tak
    wiedziałem, co mi powie –
    Stęskniłam się za tobą, Ty Janie
    Pawle. – Płaczliwie-zalotny głosik i
    trzepot doklejonych rzęs ni
    cholery nie pasowały do
    okoliczności naszego ostatniego
    rozstania, ale wiedziałem, że to
    tylko klasyczna zagrywka.
    Westchnąłem ciężko, sięgnąłem
    do kieszeni po kremówkę. – Vsti,
    nie mam czasu teraz. Spieszę się.
    – Oj, no weź, Sztywny, no… –
    Przylgnęła do mnie całym ciałem,
    patrząc w oczy wzrokiem chętnej
    suczki. Tak, Vsti zawsze była
    dobra w te klocki. Mój mózg to
    wiedział, moje ciało to wiedziało,
    ale pewnych reakcji organizmu
    nie da się kontrolować; Faustyna
    uśmiechnęła się szeroko, czując
    pod ręką najbardziej
    nieposłuszną część moich
    kończyn. – Chodź… – Nie mogę,
    mała. – Przeżuwając kremówkę,
    rozejrzałem się po ulicy. Tak, to
    pewnie ten; Wielka maska
    papamobilu z przyciemnionymi
    szybami wyglądająca
    niezobowiązująco zza rogu
    bloku. Ot, akurat na tyle, żeby
    kierowca nas widział, ale bez
    rzucania się w oczy. Jak wąż
    rzeczny w tropikalnej rzece:
    „Tududu tududu wąż rzeczny,
    tududu tududu jest
    niebezpieczny”. – Mówię ci
    przecież, że się spieszę. – Na
    pewno znowu idziesz do
    przedszkola. – Wydęła wargi,
    udając, że się dąsa. – Znowu
    będziesz jebał dzieci. – Nie –
    skłamałem. -Słuchaj, muszę iść,
    Vsti. Czekają na mnie. – Nie
    kochasz mnie już. – Zrobiła ruch,
    udając, że chce odejść. – A ja
    mam w domu coś nowego…
    Poczułem jak zasycha mi w
    gardle. Nie jestem typem
    papieża, na którym byle bobas
    mógłby zrobić wrażenie, ona z
    niejednej cukierni kremówki jadła
    – ale jeżeli Faustyna mówi, że ma
    coś nowego, to naprawdę musi
    to być niezła dziecina. Przez
    krótką chwilę zastanawiałem się
    nawet, czy nie zaryzykować, ale
    właśnie ten moment wybrał
    kierowca papamobilu, żeby
    wrzucić wsteczny i cofnąć się
    kawałek za blok. Pewnie uznał,
    że za bardzo rzuca się w oczy. A
    więc stali na włączonym silniku,
    złamasy jedne… – Muszę lecieć,
    Vsti – uśmiechnąłem się
    nieszczerze – pogadamy jutro.
    Odwróciłem się i ruszyłem
    żwawym krokiem. – Jutro to
    możemy już nie zdążyć, Karol. –
    Głos Faustyny doleciał do mnie
    razem z szumem zbliżającego się
    papamobilu. – Białek pytał się o
    ciebie. Nogi jakby mi ktoś
    przyspawał do chodnika. Nagle
    zrobiło mi się gorąco, poczułem,
    jak świat dookoła zawirowuje,
    potem uspokaja się nieco.
    Wpakowałem sobie do ryja
    kremówkę, odwróciłem się,
    starając się, żeby mój głos
    brzmiał na tyle
    niezobowiązująco, na ile to
    możliwe. – Białek? – Stalowy
    potwór podjechał już praktycznie
    na wysokość Vsti, ale przez
    przyciemnioną szybę nie
    widziałem, kto siedzi za
    kierownicą. Ani obok. Ani na
    krześle papieskim. Chyba nie
    było sensu strzelać, szkło na
    pewno pancerne. – No popatrz,
    jaki zbieg okoliczności. Wpadnę
    do niego po maturze, co tam u
    niego? – Białek cię szuka. – Głos
    Faustyny nie miał w sobie nic z
    poprzedniej słodyczy, teraz były
    to po prostu słowa. – Tym razem
    ostro przejebałeś, ty Janie Pawle
    pierdolony. Przełknąłem ostatni
    kawałek kremówki, strzyknąłem
    śliną na ziemię. – Czy Święci są
    po to, ażeby, zawstydzać?
    Odwróciłem się i ruszyłem dalej,
    nie czekając nawet na cokolwiek,
    co będzie chciała mi powiedzieć.
    JAN MISZA DRUGI PISAŁ MAŁE
    KSIĄŻKI /Duche

    0

    1
    Odpowiedz
  14. Więc to to był fejk? No nie! Osz ja pierdolę…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. @6 Nie bluźnij,gamoniu.Ja,prezes EURO MEBEL,osobiście dopilnuję,żebyś dostał tyrkę o wiele gorszą,niż tę,o której wspominasz.Będziesz zasuwał nawet w nocy.Dla ciebie doba będzie miała 36 godzin.Nie wiesz,gamoniu,co to znaczy? Dowiesz się za bramą mojego zakładu.

    0

    1
    Odpowiedz
  16. Ty chory pojebany człowieku !

    0

    0
    Odpowiedz
  17. To wiesz co zrób, zausz firme

    0

    0
    Odpowiedz
  18. I widzisz gybyś jeżdził mesiem tak jak ja i zarabiał 17 tysi, to byś był gość. Odczuweam wielki bul iż nie pracujesz w naszej łódzkiej fabryce pierdu i czegoś tam. Prezes EUROMEBEL doznał rozwolnienia i siedzi w naszej fabryce w Wc.

    0

    0
    Odpowiedz

Antykapitalizm

Musimy koniecznie wejśc w sojusz z Rosją i wyjebać z Polski kapitalizm, w przeciwnym razie Polska będzie zgubiona i my będziemy zgubieni a za parę lat nasze dzisiejsze chujnie będą niczym w porównaniu do tego co nam zgotuje zgniły i zepsuty do szpiku kapitalizm,koniecznie też musimy wyjśc z jewrouni i nato i ograniczyć do minimum jakiekolwiek stosunki z bandytą i terrorystą nr.1 czyli usa ponieważ dla nich zawsze będziemy tylko ścierwem i kawałkiem mięsa do ruchania ale nigdy równorzędnym partnerem godnym szacunku i respektu,zachód nigdy nie będzie szanował słowian którymi gardzi i uważa za podludzi,nigdy ich też nie wspomoże kiedy będą ich potrzebować tak jak nie zrobili tego w 1939 i w 45 w Jałcie oddając bez mrugnięcia okiem Polskę Stalinowi,tak więc w obliczu tak skrajnie negatywnej postawy zachodu wobec Polski musimy związać się z Rosją dla której będziemy ważnym partnerem z którym będzie się liczyć i który pomoże jej w walce ze światowym terrorem który zgotowały świato usa,nato i izrael,w przeciwnym razie słowian czeka zagłada,bo kiedy Rosja upadnie,upadniemy też i my.

42
72
Pokaż komentarze (25)

Komentarze do "Antykapitalizm"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Chcę ci pierdolnąć kolejną pojedynczą gwiazdkę, ale kurwa nie mogę. A szkoda.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Co do zgnilego, zdradzieckiego zachodu zgoda. Ale jebnij sie porzadnie w leb, jezeli chcesz sie sprzymierzyc z bolszewikami. Gorszej zarazy wbijajacej noz w plecy nie ma.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Jebany idioto teraz nie ma kapitalizmu tylko eurosocjalizm.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. A Ty,matołku,musisz za to poczytać i takim pojęciu,interpunkcja się nazywa.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jeb się komunistyczny śmieciu. Jesteś gównem a twoja rosja to kurwidołek i syf jebane ruskie wieśniaki. Chuj ci w dupe.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Masz rację Rosji marzy się od dawna strefa buforowa jaką Polska była dla nich za komuny, razem nie zginiemy nawet jak skończy się ropa będziemy sprzedawać w Gazpromie nasze dobra narodowe – ruskie matrioszki i nasze krasnale ogrodowe.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Masz racje, pisz do pisu i Putina

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Jak napisał pewien Baca oto ruskie wynalazki: 1. Pasta do grania na trąbce 2. Spryskiwacz do guzików 3. Wiadro do pompowania czereśni 4. Zapalniczka do łupieżu 5. Sprężynowe rękawiczki na oczy 6. Podwójny gwizdek (wersja do lasu) 7. Obcęgi do fukania na szczury 8. Mały Betoniarz (prezent pod choinkę wielkanocną) 9. Trzepaczka do okien (z sekundnikiem) 10. Kalesony gazo-odporne 11. Odplamiacz przeciwmgielny 12. Zapasowa kierownica strażacka 13. Młotek pukający (dwa razy po cichu) 14. Buty do chodzenia na ukos 15. Marzanna jednorazowa (skuteczna) 16. Kiełbasa z pozytywką (6 melodii) 17. Ptaszek robiący kuku 18. Czapka z budyniem 19. Papuga z Biłgoraja (3-biegowa – nierdzewna) 20. Latarka na duży palec (u nogi) 21. Klej do wody (dziurkowany) 22. Kosiarka do trawy z pojemnikiem na mleko (różowa) 23. Batyskaf latający na boku 24. Akordeon do walki z niedźwiedziem (imituje węża) 25. Peruka z katapultą 26. Ucho do telewizora 27. Bezpiecznik do lornetki 28. Wentylator na muchy 29. Pionowa karuzela do parku 30. Ostrzarka do lornetek. 31. Drzwi do lasu 32. Ser morski wyścigowy 33. Grzebień do paznokci 34. Otwory na dziury 35. Przyrząd do mycia wody bez użycia nóg. 36. Składany futerał na ognisko. . Rosyjskie zawsze i wszystko jest najlepsze, a radziecka technologia nie ma sobie równych w świecie: 1. Krem do depilacji z talem – gwarancja producenta że do końca życia żaden włos wam już nie odorośnie. 2. Sierp Lenin kultowa rosyjska marka – potwierdzona trwałość min 6 pokoleń. 3. Żyguli – protoplasta zachodnich marek premium, zwarta nowoczesna konstrukcja z lekkich metali, można pchać nawet pod górkę. 4. Szpilki Masza – elegancja z wysokim podbiciem, by mieściły się najmodniejsze Onuce.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dobrze mówicie towarzyszu, potrzeba nam takich ludzi.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Spierdalaj chuju na Kamczatkę loda Putlerowi robić. Dla takich jak ty to się powinno gułagi pootwierać.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie zapominaj że Rosja ma podobnie wyjebane na nas jak i USA. A już tym bardziej teraz w sytuacji takiej spowodowanej przez was pisiorów zajebanych. Smoleńsk kurwa!!!!!!!! Taaaa to jest wam ważne teraz wy głupie chuje wy. A te kurwy kaczory obydwa to już największe nieszczęście jakie mogło spotkać Polskę w całej historii najnowszej. Co? Już nie? Już w porządku? „Zamachu” nie było?

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ja pierdolę co za gówno!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Niska ocena tego wpisy będzie oznaczać wielki POziom zdebilnienia ludzi… Masz całkowitą rację, ale napisz jeszcze jakieś chujnie o tym. Poza tym trzeba zmienić rząd, ale najlepiej wziąć jakiegoś ruskiego agenta od Putina żeby tutaj stał sie pro-rosyjski majdan czy coś… Zamachu stanu sami nie zrobimy a Putin wysłałby zielone ludziki żeby obalić ten syf, niewiem jakby to przebiegało. Ale musimy być sojuszu z Rosją, najbliżej to powinni być przyjaciele a najdalej wrogowie, tutaj zaś na odwrót, a debile co powiedzą że Rosja będzie taka sama jak ZSRR to są tebilami, bo Rosja różni sie od ZSRR, ale ZSRR nie było złe i tak.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Rosja ma nas za gówno co dowiodła teraz, za komuny jak i wcześniej w 1939 i w czasie rozbiorów. Okradali nas i niszczyli polską tożsamość przez wieki. Unia europejska to podobne gówno. W zamian za to ze nie pokazujesz paszportu na granicy to teraz kupujesz w lidlu kauflandzie obi i rossmanie rozmawiasz w t-mobile orange virgin itd. To co polskie u nich to złe. Potrzeba nam budować silną Polskę i nie liczyć zbytnio na sojusze, nawet z USA.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. ROSJA TO TOTALNA PATOLOGIA. Mordowanie opozycyjnych polityków i dziennikarzy przez „nieznanych sprawców”. Czołgi, złote zęby, ordery, kufajki i walonki. Wódka, bimber, pomniki Lenina , gazety „Prawda” i „Moskiewski Komsomolec”. Sierożne matroszki zwolenniczki batiuszki Stalina i najszybsze zegarki na świecie „Rakieta” z czerwoną gwiazdą w logo. Wielkie bogactwa naturalne , żyzne gleby i długość życia porównywalna z najbiedniejszymi krajami Afryki. Prymitywna propaganda usprawiedliwiająca kolejne napady Rosji na sąsiadów (od czasów rewolucji w 1917 Rosja napadła na Mongolię, Litwę, Łotwę, Polskę, Estonię, Finlandię Bułgarię, Rumunię, Czechosłowację, Węgry, Afganistan, Czeczenię, Gruzję a teraz Ukrainę. Za każdym razem wg propagandy w krajach sąsiednich V kolumny rosyjskiej jest to obrona ludu pracującego miast i wsi przed zaplutymi karłami reakcji, faszystami, kułakami, krwiopijcami, kontrrewolucjonistami, wichrzycielami, banderowcami, wyzyskiwaczami itp. itd. , Jednym zdaniem – nad głową młot, pod szyją sierp a w oczach gwiazdy

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Już widzę komentarze tych pustaków którzy będą przekonywać że to Rosja jest naszym największym wrogie. A USA to nasi przyjaciele. No i Unia Gównowiejska nam pomaga dając pieniądze na nowe orliki, przejścia dla pieszych czy jakieś tam akuaparki. Oczywiście nie wiedząc o tym ze przez wspaniałe pomysły ue upadło setki Polskich firm. O tym ze płacimy już więcej na składki do tego gówna niż dostajemy od nich. No i oczywiście ze jesteśmy dzieki temu gównu kolonią szkopską. Ruskie też mają swoje ale do dodania. Ale mamy wybór. Być popychadłem czy wyrwanie sie z tego gówna po przez polepszenie stosunków z ruskimi. Sami chuja zdziałamy a ruskie prędzej nam pomogą niż to zasrane usa. Dziękuję za przeczytanie i mam nadzieję że ci którzy wierzą TVN-owkie gówno jak i inne GównoWyborcze spuścili się czytając ten komentarz. Zlasujemy każdy mózg niech nam żyje Firrer Tusk. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Dobrze piszesz. Niestety w naszym nieszczęsnym kraju zamieszkanym przez motłoch, czego doświadczam codziennie w sklepie, na ulicy, w pracy, w telewizji, jednym słowem wszędzie!, ludzie przestali myśleć bo to nie boli, więc wszystko co im powiedzą w telewizji biorą na wiarę… i tak ten biedny kraj przepadnie, kolejny raz Zachód nas wychuja. I chuj! Należy się nam!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Popieram w 100% Wolałbym być w sojuszu i dobrych relacjach z Rosją niż ze zgnitym, zboczonym, żydowskim zachodem którego nienawidzę ! Tylko Rosja jest ostoją ładu i porządku w tym zjebanym eurokołchozie. To tyle. Spierdalać !

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Będziemy waaażnym partnerem i ruski nam pomoooooże i nawet pogłaszcze, da mleczka i w ogóle.
    ja pierdolę skąd się takie świry bioorą – pisałem ci już kiedyś weź do łapy jakąś książkę i poczytaj trochę kim byliśmy dla ruskich po wojnie, nie będziesz pierdolił takich farmazonów. jesteśmy ruskiemu potrzebni jak w dupie koszula, panie…

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Yes, partnerstwo oprzemy na stringach wyrabianych w Koniakowie przez babuszki…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. #20 – nie chodzi o to, że polskie jest chujowe. Chodzi o to, że polskie jest w chuj drogie, a przy tym… chujowe. Kto by w dniu dzisiejszym kupił kolejną generację Poloneza? Ten pierdolony motoryzacyjny nowotwór skutecznie rozjebał polski przemysł samochodowy. Kiedyś nie miałem pojęcia jakie to gówno, dopóki sam w marcu 2000 roku kupiłem fabrycznie nowego Atu 1.6 GLI w kolorze granatowy metalik. Wyjebałem na niego równowartość tego, co w tym samym czasie mój brat na 3 letnią Vectrę. On jeździł 4 lata bez problemu, a ja 3 lata po serwisach, aż po 3 latach i 4 miesiącach sprzedałem zaczynającą rdzewieć tonę stalowego nieporozumienia Made in Poland. Zachodnie marki mają jakość, technologię i przystępną cenę, a Kowalski zedrze kasę nie płacąc swoim pracownikom.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. u nas kapitalizmu nie ma …tak dla twojej wiadomości. Idż się doucz zanim coś napiszesz

    0

    1
    Odpowiedz
  24. Gówno masz w głowie, lecz się. W Rosji jest największy kapitalizm jaki widział świat. Rządy obrzydliwie bogatej garstki trzymającej w garści wszystkie zasoby naturalne kraju i 90% ludzi, którzy na 1300zł miesięcznie obsraliby się ze szczęścia.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Kurwa znalazł się jebany komunista za 2 złote

    0

    1
    Odpowiedz

Autobusy ZTM Warszawa

To jest dopiero chujnia jakich mało. Cokolwiek zrobisz – stoisz w chuj długo na mrozie. Mieszkam przy ul Berensona. Latem gdy brałem to mieszkanie wydawało się zajebiste. Wprawdzie autobus linii 527 co 20 min (w tygodniu godzinach szczytu co 10 + linii szczytowej e7 naprzeniennie co daje autobus co 5 min) ale funkcjonowało to dobrze a autobusy były punktualne. Ale to co się teraz odkurwia to jakaś parodia! Cokolwiek zrobisz, stoisz na jebanym przystanku i marzniesz. Przyjdziesz na czas, to Ci kurwa odjedzie przed czasem. Przejdziesz wcześniej – gnój się spóźni. A czasem w ogóle nie przyjedzie. Największa chujnia jest w weekend wieczorem bo jeździ tylko 527 co pół godziny. Czasem oznacza to 40 minut pierdolonego stania na mrozie. Jak jest wiatr to zdychasz bo kurwa która zaprojektowała wiaty, pewnie jakiś szwagier czy inny kumpel Gronkowca albo jej przydupasów, nie pomyślała że fajnie by było jakby osłaniały przed wiatrem. A jak już wsiądziesz to pełno meneli lub pijanego bydła. Jebać was kurwy z ZTM. Kupuję samochód. Jakikolwiek może być kurwa Fiat Uno byleby Waszymi gównami nie jeździć bo to urąga godności człowieka.

49
32
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Autobusy ZTM Warszawa"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak się kupuje „apartament” na Berensona to się ma chujową komunikację. Ale spoko, kup sobie samochodzik, to postoisz w korku na Głębockiej rano i wieczorem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Ooo,gamoniu.Na fiata uno to ty bez problemu zarobisz w moim zakładzie EURO MEBEL.Nawet któryś z gamoniów miał chyba na sprzedaż…trochę zeżarty,ale na początek ci wystarczy.Przecież oprócz raty za fiata,trzeba z czegoś,gamoniu,żyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Dokładnie kurwa, jebać was rury z ztm polskie buractwo postkomunistyczne, syf, tfu ! Śmierdzące menele i emeryty i gówno gimbaza ja pierdole boooooże mój boooooże czeeemuś mnie opuuuuściłłł ………..

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Heh, gościu, co ty wiesz o transporcie publicznym… Mieszkam w ponad 60 tysięcznym mieście, w którym nie ma kasy biletowej PKP, nie zatrzymują się pociągi osobowe, a komunikację pomiędzy tym zadupiem a najbliższym dużym miastem, odległym o 50 km, zapewniają busy, jeżdżące co pół godziny od 5 rano do ok. 22. Niby wystarczy, ale… Po pierwsze, busy są małe, więc wszystko zajęte już na początkowym przystanku, a następny za pół godziny. Po drugie, rozkład podaje godzinę odjazdu, ale nie podaje godziny przyjazdu na miejsce. Efekt? Zakładając, że ci się uda do tego busa wsiąść, to nie wiesz o której dotrzesz (a przy ich stanie technicznym, czy w ogóle dotrzesz) do cywilizacji. Pół biedy jeśli masz czas i nie jesteś gdzieś umówiony na konkretną godzinę, bo wtedy kiedy się dotoczysz, to się dotoczysz. Ale jechałem ostatnio na drugi koniec Polski. Żeby tam dojechać, musiałem tym busem dojechać do wspomnianego dużego miasta i przesiąść się na pociąg. Niby nic trudnego. Bus wyjechał 8:30 do przejechania miał 50 km, powinien być w góra godzinę na miejscu, a tam pociąg (jedyny) odchodził o 10:10, korków po drodze żadnych… Luzik. Zdążę. I co? I gówno. Za kierownicą jakiś pajac jechał tak gówniano wolno, że dojechał na miejsce 10:02. Kapujesz? Ponad półtorej godziny jechał te zasrane 50 km, bo taki akurat miał kaprys i zrób coś gnojowi. Teraz weź sobie wysiądź, pozbieraj bagaże, dobiegnij do dworca PKP (dobrze że blisko) i szukaj pociągu i konduktora, żeby u niego kupić bilet (+10 % drożej), bo o staniu w kasie nie ma co mówić. I miej nadzieję, że miejsca siedzące będą wolne -bo TLK wymaga teraz rezerwacji- bo inaczej najbliższe 10 godzin będziesz sterczał na korytarzu. Albo inny kwiatek. Ta sama trasa, te same busy. Jedziesz. Masz dojechać w godzinę, bo za ok. godzinę dwadzieścia masz pociąg na lokalnej trasie. Jak się spóźnisz, to następny za trzy godziny, co oznacza, że dzień zmarnowany i możesz wracać do domu, bo się nie opłaca czekać i tłuc na miejsce. I co się dzieje? 20 km przed przystankiem końcowym, wysiadający pasażerowie zauważyli, ze bus się zapalił. I kopci się jak cholera, co po chwili zauważyli już wszyscy resztę drogi siedzący w tym smrodzie i pewnie modlący się, by się dotoczył i przypadkiem nie wybuchł po drodze. Teraz sobie jedź… O tym, że każda impreza „na wyjeździe” spierdolona, bo musisz wrócić na przystanek max do 22:00 (a najlepiej wcześniej, bo jak widzisz jazda tym gównem to loteria) to już nawet nie ma co wspominać. Chcesz się umówić z dziewczyną? Nie ma problemu, zaklep sobie jednak z góry jakieś 4 godziny na dojazd, o ile w ogóle dojedziesz, bo przecież nie możesz się spóźnić, nie? 😉 A po własnej mieścinie, walisz z buta, bo nie ma sensu czekać przez x minut na to, żeby autobusy miejskie podjechały i podwiozły ci dupę połowę drogi, bo przez ten czas to tę połowę drogi spacerkiem przejdziesz (sprawa się rypie, gdy pogoda nie sprzyja, a nie sprzyja niemal zawsze, bo albo upały po 30-40 stopni w cieniu, albo wiatr, mróz i deszcz). To jednak jeszcze nic. Dojazd do kolejnego dużego miasta w okolicy (odległość też ok. 50 km) NIE ISTNIEJE. Nie ma połączeń i chuj. A dojazd do miasta odległego o 70 km (mniej niż godzina samochodem…) wygląda w ten sposób. Wstajesz o 3 w nocy, żeby ktoś zrobił ci łaskę i podwiózł cię do mieściny kilkanaście km dalej, która ma to szczęście, że jest punktem węzłowym PKP. Tam łapiesz w biegu pociąg, zapieprzający z drugiego końca kraju do miasta, do którego jedziesz. Dojeżdżasz na miejsce i masz czas do ok. 15:00 (Nie muszę mówić, że kursy są z częstotliwością mniejszą niż na jakiś górskich zadupiach w Pakistanie, prawda?). Powrót? Po godzinie 15 nie dojedziesz do chałupy za Chiny Ludowe. Nie ma czym. Wot, komunikacja między miastem liczącym 90 tys mieszkańców a tym mającym ponad 60 tys (plus to co po drodze, a mieszka tam łącznie jakieś 1 mln ludzi). Do tego wszystkiego dodaj, że kierowcy tego syfu dzielą się na dwie kategorie. Albo chuj się niemiłosiernie wlecze, jak ten wcześniej opisany, albo tak zapierdala, łamiąc najbardziej istotne przepisy, że, i to dosłownie, testament byś pisał, gdybyś musiał z takim jechać. I ty narzekasz…

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Kurwa, 33 lata mieszkam w Warszawie, urodziłem się tutaj. Ale jak żyję, nie słyszałem o ulicy na której mieszkasz. Sprawdziłem w GoogleMaps. To jakiś jebany wypizdów, więc czego do chuja oczekujesz?
    Wynajmij mieszkanie po właściwej stronie Wisły, czereśniaku!

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Kup se rower, ja smigam po 35 km codziennie i nie narzekam. Kondycja the best, tania i szybka podroz i odpornosc wzrasta. Smigam kolazowka 45 na godz. Nie stoje w korkach, itp. Zima kiepski, ale jak odsniezone, to jest git. Pozdrawiam myslacych 🙂

    1

    2
    Odpowiedz
  8. to jest Tak jak ktoś z Radomia kupuje mieszkanie POD Warszawą. Kurwa. Znasz dzielnice jak MOKOTÓW, ul. Czerniakowska, Puławska itp. Nie nie znasz. Znasz Starówkę w Radomiu i ul. Berensona czy ch…wie kogo. Człowieku!!! Żaden Warszawiak nie zna takiej ulicy…..!!!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Czy potrzebujesz pilnie pożyczki? jesteś w długach? Czy potrzebujesz natychmiastowej pożyczki na finansowanie firmy ?, czy odmówiono przez bank, nie martw się więcej, nasze usługi są szybkie, łatwe i bezpieczne pożyczki obecnie w dowolnych okolicznościach. Pożyczyć do $ 2,000 – $ Dzisiaj 1,000.000! Informacji skontaktuj się z nami w tym pożyczki na adres: noramildred.loan@hotmail.com

    Uwaga: Można się spodziewać wstępną odpowiedź i finansowania w ciągu 24 godzin

    Pozdrawiam.
    Pani Nora

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Przeprowadź się do Kielc. Tam powstają megaprzystanki z ogrzewaniem. Miasto (mieszkańcy) wybulili lodziarzom 400tys zł za sztukę

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Co jak co, ale Fiata Uno to Ty szanuj!

    1

    0
    Odpowiedz

Studia

Witam, studia – najpiękniejsze lata w życiu, wspaniałe imprezy, chlanie przed, w trakcie i po wykładach, dziewczyna, świetni znajomi, lajtowi profesorowie… Tak miało to wyglądać, jak jest naprawdę? Otóż już mówię, ku przestrodze innych, by poważnie się zastanowili, czy chcą się męczyć przez te nieszczęsne lata. Jestem studentem od 2 miesięcy i już wiem, że studia to nie to czego szukałem. Jestem na ścisłym kierunku i jest przerąbane. Większość przedmiotów jest nieprzydatna, w życiu codziennym. Ostatnio pomimo dobrze wykonanego zadania za sposób, który nie przypadł najwidoczniej do gustu, nie zaliczyłem kolosa. Już na pierwszym wykładzie z maty, były rzeczy, których nie miałem w technikum! Imprezy ogólne roku, to nic ciekawego, domówki już lepiej, ale ogólnie dupy nie urywa.
Do napicia się też niewiele osób jest chętna, nie chodzi tu o nie wiadomo, jakie chlanie, ale raz na jakiś czas… Co do dziewczyny, to już wiem, że na jakieś 99% zostanę starym kawalerem, znajomi, niektórzy spoko, ale część bełkocze intelektualnym slangiem i oczywiście każdy spada jak najszybciej tylko może do domu. Profesorowi może i mają dobre intencje, ale na tych intencjach to się kończy, lecą szybko z materiałem, a czasem z wykładu to się nic nie wynosi (szczególnie matematycznego) ;/ Niestety nie mam ani znajomości, ani nie znam języka, więc na razie daruje sobie emigrację, ale powiem wam, że jakbym miał stałą pracę po 2000 na rękę, to już by mnie na uczelni nie zobaczyli. Ogólnie nie jest wcale lepiej niż wcześniej, więc jak ktoś nienawidził szkoły jak ja, to niech sobie lepiej odpuści trudne studia. Dobrze radzę… Pozdrawiam wszystkich

51
48
Pokaż komentarze (31)

Komentarze do "Studia"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Haaa kurwaaaa PIERWSZY!!!! ALE PODNIETKA!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. To sobie idź do prywatnej PJWSTK. Tam większość czy wszystkie przedmioty są dobrane do zawodu, ale i tam będziesz musiał się uczyć w domu. A dwa koła to robole wyciągają na chujowej budowie, której jednak nie polecam.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Usrael ma w to wyjebane goju.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Radio chujnia.pl informuje! Nowe informacje w śledztwie! Koleś od przedłużonego dzieciństwa został porwany przez ruską mafię! Mafia chce od świata dzieciństwa pół miliona złotych okupu za uwolnienie tego chuja. Policja musi teraz dyskretnie prowadzić śledztwo, gdyż porywacze mogą zoriętować się, że są obserwowani. Kamery monitoringu zarejestrowały na jednym z osiedli tego plebsa, jak wracał z dyskoteki, wtedy nadjechał samochód. Policja zobaczyła na nagraniu, jak dwóch typów wciągnęło go siłą do samochodu. Zdążył jeszcze połączyć się z komórki w t-mobile z jednym z dzieciaków, niestety porywacze wyrwali mu komórkę z łapsk i wybrali kartę i baterię. Podajemy rysopis jednego z porywaczy, który siedział za kierownicą: Włosy czarne, jaja nie były ogolone, śmierdziało od niego piwem. Wszystkich, którzy coś wiedzą, prosimy telefonować na policję. Świat dzieciństwa jest gotów zapłacić okup. Termin został już wyznaczony i policja będzie bacznie obserwować teren. Radio chujnia.pl poinformuje chujowiczów o wynikach śledztwa. Mówił dla państwa Jacek Patałach.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Też się o tym przekonałam. Studia są chujowe

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A czegoś tępy buraku sie spodziewał? Studia to NAUKA nauka nauka a nie imprezy. Jesteś kolejnym słitasiunim debilem co chce przechlać 5 lat i narzekać że „roboty nie ma” choć taki wykształcony. Widać te studia dla ciebie to męka, uczyć jeszcze skurczybyki ci się każą.Po co poszłeś na te studia? Dla lansu? Aby być cool?Gol łeb, idź na budowe a tam towarzycho do imprez będzie do chlania choćby codziennie. Widać spotkałeś ludzi chcących sie UCZYĆ i MIEĆ WIEDZE bo po to poszli a ty cepie poszedłeś dla zabawy i „łatwych dup” jak 80% „studednTUF”-debili co powinni przy łopacie być a nie na uczelni. Do roboty gamoniu, fizoli brakuje a tu każdy chce być magistrem co będzie machał papierkiem, którym d..e można podetrzeć.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. skoro nie lubisz szkoły to po chuj idziesz na ścisły kierunek studiów trzeba było iść na jakiś uniwerek, tam byś się ani nie zmęczył no chyba że po imprezie ani niczego nie nauczył, no ale wtedy byś napisał chujnie o tym że nie ma dla ciebie pracy

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Kurwa Mać!Zajebe szefa placówki do której uczęszczasz goju za to że nie wypełnia tego co napisane jest w protokołach mędrców syjonu a brzmi ono tak:’Spojrzyjcie na odurzone wódką zwierzęta, do której użycia nadmiernego prawo otrzymywane jest razem z wolnością. Czyżbyśmy mieli pozwolić, by i „nasi” doszli do podobnego stanu? Narody gojów odurzone są przez napoje wyskokowe. Mło­dzież ich zatraciła inteligencję wskutek klasycyzmu i wczesnej rozpusty, do której podjudzana była przez agentów naszych w postaci guwernerów, lokajów, guwer­nantki w domach zamożnych, kelnerów i kobiet naszych w miejscach rozrywek gojów. Do liczby ostatnich włączam również tak zwane „damy z towarzystwa”, które są dobrowolnymi naśladowczyniami tamtych pod względem zbytku i rozpusty.’
    Nie po to ja wielki pożal się parchaty pan aj-waj z obrzezanym 5 cm chujkiem płacę temu przydupasowi ciężki hajs żeby mi tu gojowską młodzież ukulturalniał i moralizował,on ma robić wręcz odwrotnie czyli demoralizować,prymitywizować,ogłupiać a tego nie robi a więc nie wywiązuje się z obowiązków jakie mu naród wybrany znad jordanu kazał wypełnić więc poniesie zasłużoną karę jaką jest wypierdolenie go ze stanowisku przez niego pełnionego zaś na jego miejsce damy kogoś kto przywróci właściwy porządek i da maladieży gojowskiej to czego pragnie czyli wódke i igrzyska.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Sssssssssssssspierdalaj

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Ale o chuj Ci chodzi? Kolejny nieudacznik!

    0

    0
    Odpowiedz
  12. 2 000 na rękę? Tyle miałem za granicą w tydzień, fakt faktem był zapierdol ale wiedziałem za co.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Weź sprzedaj swoje nerki, płuca i wątrobę. Na coś się przydasz. Tylko mózg sobie zostaw, boś kretyn… „Nieprzydatna w życiu codziennym”, no kretyn, po prostu kretyn.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Ja doświadczona studentka po pół roku w 3 miastach 3 kierunki, a nadal nie skończyłąm mówię: Ludzie już wypalenie życiem znudzeni 0 zabawy czy jakby to nazwać. W akademikach puszczanie się aż do posrania ale ludzie i tak mają znudzone ryje. Nauki w pizdu nie ma czasu na życie. Wkładowy różni ale przewaga świrów i zboczeńców bynajmniej nie lajtowych. Nie ma co generalizować ludzi zależy na co kto trafi te wszystkie stereotypy o studiowaniu to BZDURA. W akademiku wcale tak nie imprezowali tylko na laptopach zamulali i kuli ani biedy nie było tylko obiadki od mamusi itp Nie ma co liczyć, że pozna się kogoś spoko bo to taki sam fart jak poznać kogoś na przystanku. W każdym razie filmy i internet pokazują malutki skrawek studiowania i to małego kręgu ludzi. A lata najpiękniejsze może dla tych których rodzice pilnowali w liceum i się „uwolnili” do dużego miasta i odwalają. Jakieś pytania co do studiowana jeszcze??

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Studiuj jak długo możesz, na włażenie w odbyt w żaroodornej kapsule dźwiękoszczelnej szefowi za dwa koła masz jeszcze czas.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pierwsze semestry na studiach to przedmioty do odsiewania najsłabszych. Widać ten kierunek nie jest dla ciebie. Albo skończ marudzić i zacznij się w końcu uczyć.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. ech i czar prysł, co? bo na studia się idzie żeby się uczyć. Życie towarzyskie to dodatek, nie odwrotnie. Nie martw się, wsiąkniesz w ten klimat.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. lajtowi profesorowie dadzą ci kurwa lajtowy dyplom… rozjebałeś system…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. No i widzisz, patałachu, nareszcie zrozumiałeś, co Pan twój, Mesio, wielokrotnie powtarzał: że są rzeczy, które nie są przeznaczone dla takiego ubogiego umysłowo plebsu jak ty. Dobrze, że szybko wyciągnąłeś z tej lekcji wnioski. Zapraszamy na taśmę do nas, albo droga na obczyznę wolna. /Mesio PS. A dziś, Pan wasz, Mesio, nakazuje wam, patałachy, zrobienie eksperymentu. Nic was kosztować nie będzie, a może się spodoba… Otóż, weźmiecie sobie duży słoik. Wpieprzycie do niego dobrze nawiezionej ziemi (dobrze by było dać również warstwę węgla drzewnego), posadzicie jakieś roślinki, o wymiarach (przyszłych wymiarach) dopasowanych do wymiarów słoja, nalejecie też wody (sporo ale z umiarem). Po czym szczelnie zamkniecie słoik i postawicie w miejscu z dostępem do światła (bez przesady). I słoika nie będziecie otwierać przez lata. A mimo to zawartość będzie rosła. Wytworzy się mikro-ekosystem podobny do tych, jakie zobaczycie wpisując w Google „ogród w słoiku”.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Dopiero 2 miesiące? Chlopcze pogadamy jak bd na 3 roku jak ja. Ja to mogę mówić dopiero ze jest chujowo. Nie martw się to dopiero początek xd :*

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Stary,ja jestem na drugim roku scislego kierunku i jest dokladnie tak jak piszesz.U mnie dochodzi do tego presja ze strony rodziny.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Potwierdzam tak jest, ja męczyłem się 4 miesiące, od początku wiedziałem że to nie dla mnie. Uczenie się nie wiadomo czego i nie wiadomo po co, to jakieś dziwne spinanie i poddniecanie wszystkich z grupy. Może i jestem miękki ale nie żałuję że zrezygnowałem mam pracę i te 2600 na rękę to w najsłabszym miesiącu wyciagnę. Jak ktoś chce, ma trochę łba na karku to i bez studiów da sobie radę nieraz lepiej niz ci po studiach czego sobie i wam życzę (szczególnie autorowi wpisu). Nie ma sensu robić nic przeciw sobie. Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Co młode to jednak ciulnięte. Czego się ciulu spodziewałeś, że będziesz się opierdalać zamiast uczyć? Później wychodzą takie dałny absolwenci, co chlali całe studia, opierdalali się a nic nie potrafią. Chcą gnoje zarabiać tysiące i nauczeni gówno robienia chcą siedzieć na dupie i wpuerdalać lunch. Bo inaczej wyemigrują. Taka groźba szantażystka. A jedź w pizdu, nierobów ten kraj ma juz od chuja. Konowałów i jebniętych też. I leni. I takich co placzą, że na studiach trzeba sie uczyć. Nie wkurwiaj.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. No i super, jeden baran mniej na salonach. Studia sa dla elity, a nie dla takich abnegatow.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Dobrze ci tak!!! Bo poszedles na studia tylko po to zeby przez kolejne 5 lat pasożytować i bujać się na hajsie rodziców.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Zamieszkaj w akademiku, tam znajdziesz wszystko, czego potrzebujesz: imprezy, alkohol, dziewczyny, a nawet starszych znajomych z twojego kierunku służących radą i pomocą.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. A CZEGO SIE KURWA SPODZIEWAŁEŚ, BEDZIESZ JEBANY W DUPE AŻ CI TE STUDIA WYJDĄ BOKIEM

    0

    0
    Odpowiedz
  28. ja o studiach myślałem w 2 i 3 klasie technikum, w 4 miałem na to wykurwione, teraz jestem w policealnej 2 klasie i teraz mam TOTALNIE WYJEBANE na te studia, jebać maturę, niech ćwoki sami sobie zapierdalają na te usrane studia co gówno uczą a robią pranie mózgów i produkują lemingów usraelskich, ja mam W DUPIE TO!! Mam średnie i egzaminy zawodowe i to wystarczy… Tym bardziej że koniec świata sie zbliża islamizacja itd, to na ciul sie uczyć żeby zaraz zdechnąć? Wale te studia i tą żydowską propagandę!

    2

    0
    Odpowiedz
  29. Kurwa i to mnie właśnie wkurwia studia nie powinny być dla takich debili jak ty poziom powinien być tak wyjebany w kosmos że takie tępe chuje jak ty patałachu nie powinny wgl być tam wpuszczane.

    1

    0
    Odpowiedz
  30. Bo wybrałeś nieodpowiednią szkołę. Czego oczekiwałeś po dziennych na kierunku ścisłym. Było iść na zaoczne i jakiś lajtowy kierunek. Naoglądałeś się widocznie za dużo filmów amerykańskich. Polska to nie Ameryka. Zejdź na ziemie. Z resztą wyglądasz na oszołoma któremu tylko imprezy we łbie więc nie trzeba już nic dodawać.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Jeżeli poznałeś tam laski, które dobrze opierdalają pałę to reszta nie ma znaczenia.A jak nie to też nie ma.
    Mar

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Pierdol te studia jak jeszcze na 1 roku jesteś. ja mam zajebiscie podobna sytuacje z tym ze jakos się przeczołgałem do 3 roku chuj wie po co. Niby bym to pierdolnol ale jeszcze rok może dam rade ale tak jak mowie jak jesteś na 1 roku to pierdol to bo studia w tym kraju nie maja większego sensu.

    0

    0
    Odpowiedz

Presja Czasu

To jest to co mnie właśnie wkurza. Cały czas czuję że przegrywam swoje życie, a wkurwienie narasta gdy zdaję sobie sprawę że nie robię nic żeby to zmienić. Czas zapier#!la, wiem że nigdy już nie będę miał 16 lat i nie będę mógł zacząć od nowa. A chciałbym, cholera. Ostatnie 2 lata to niekończąca się wegetacja: Praca, jedzenie, siedzenie, spanie, praca, jedzenie itd. Wszelkie kontakty się pourywały, znajomi zakładają rodziny, układają sobie życie, a ja przez moje młodzieńcze lenistwo i głupotę zostałem zajebiście w tyle… a może to przez zjebany ryj i nieśmiałość? w sumie to już nie wiem. Do tego mieszkam w tak zabitej dechami norze że ciężko o znalezienie sobie nowych przyjaciół. Po za tym strasznie sentymentalny ze mnie skurwiel, ale to już temat na osobną chujnie. W każdym razie presja czasu i niemożność dokonania zmian rozpierdala mnie od środka. Jeśli masz tak samo jak ja to strzel sobie pod tym komentarz, miło poczytać o tym że ktoś ma podobną chujnie do ciebie.

93
32
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "Presja Czasu"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Haaa kurwaaaa PIERWSZY!!!! ALE PODNIETKA!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Tiaaa zakładają rodziny. Czy Ty wiesz co tam w tych rodzinkach wszelakich się potrafi wyprawiać? Bo fajnie to tylko wygląda na zdjęciach na fejsbuczka.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Mam tak jak Ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Skąd ja to znam… Kiedy zaczynałam wszystko szło zgodnie z planem – LO, studia, mężczyzna, praca – miałam dobre tempo, wszystko szło jak należy, plan był, perspektywy również.
    Ale tak się stało, że się zesrało…
    Praktycznie wszystko w co inwestowałam latami (uczucia, czas, pieniądze) zniknęło. Pyk nie ma! Kilka kolejnych miesięcy „zmarnowanych” na wychodzenie z doła.
    W wieku 34 lat zaczynam na nowo – wszyscy są daleko w przodzie… Pogodziłam się już z tym, że pewnych rzeczy nigdy mieć nie będę (Rodzina, Dzieci, rosół w niedzielę), moje życie będzie inne. Nie wiem czy gorsze, czy lepsze – INNE.
    To co? Czas start!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Myślisz że jak będziesz miał „rodzine” to już będzie fajnie.Rozwydrzone dzieci im starsze tym bardziej, żona drąca morde, teściowie ramole, roszczenia, żądania, zero czasu dla siebie, na hobby, rozwój itp. Jak chcesz wieść życie kolejnego robaka cebulaka z kredytem na 30 lat i 2000 wypłaty to zakładaj rodzine. Co do przyjaciół. jak stosunki zostały zerwane to nie byli to przyjaciele a ledwie znajomi. Nie wszyscy przyjaciele są naprawde przyjaciółmi, większość jest fałszywa i obłudna, idą tam gdzie „fajniej”,itp.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Siema stary mam tak samo jak ty ;- U mnie wyjście z domu to tylko zakupy w markecie żeby nie zdechnąć z głodu.. Chętnie bym gdzieś wyszedł ale już nie ma do kogo. Normalną dziewczynę też ciężko znaleźć w tych czasach.. Wiem że obydwaj nie zasłużyliśmy na taki los ale może kiedyś będzie lepiej. Jeszcze kilka lat temu gdyby ktoś mi powiedział że będę tak żył to parsknął bym mu w twarz śmiechem. Trzymaj się. Pozdrawiam 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Mam tak samo jak ty, a może i gorzej?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Cieszy nas to że plujesz goju na swoje miejsce zamieszkania,dzięki czemu łatwo się nam oddasz za srebrniki i opuścisz ojczyznę swą w potrzebie,o to nam właśnie chodziło o bezideowe kukły których sensem życia są przyziemne i prymitywne rozrywki,cieszy nas goju również to że że jesteś zdołowany i przygnębiony dzięki czemu nie będziesz nawet walczyć o uratowanie swej ojczyzny przed zgubą,zgubą właściwie nieuchronną,możemy więc stwierdzić na twym przykładzie że owoce naszej pracy są nad wyraz obfite i 25 lat judeizacji polski przynosi właściwe skutki.

    0

    1
    Odpowiedz
  10. Ale o chuj Ci chodzi? Kolejny nieudacznik!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. nie pocieszaj sie waflu że ktos ma podobnie, chuja ci to da

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ja wegetuję tak już od 2 lat, co zabawne, zaczęło się od momentu pójścia do technikum. Szkoła, jedzenie, siedzenie, spanie, szkoła i tak cały czas… Wszyscy rwą 'dupy’, a ja, pewnie ze względu na mój zjebany ryj i nieśmiałość, nie. Czuję się jakbym zapierdalał na akord w jakiejś fabryce, dreks-maierze kurwa (wiem jak jest bo już robiłem). Wstaję, zapierdalam do fabryki, odpierdolę swoje i w kimę, byle do piątku. A wiara w ideały które już dawno straciły jakąkolwiek wartość w tym skurwiałym świecie (prawość, szczerość i inne chuje muje..), nie pozwalają mi złapać wspólnego języka z tą bandą zjebów, nazywanych żartobliwie 'osobami inteligentnymi’, przykre kurwa, mam dopiero 18-lat, a już czuje się jakbym przegrał życie.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Wszystko u ciebie pasuje do profilu psychologicznego seryjnego samobójcy.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. He he przyzwyczajaj sie

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Mam to samo. 32 lata na karku i ta presja czasu oraz świadomość, że juz nigdy nie będe miał tych 16-20 lat i niektórych rzeczy już nigdy nie nadrobie…straszne…

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Niemoznosc dokonania zmian? Nie istnieje nic podobnego. Na zmiany zawsze jest czas i okazja, nawet jesli jestes niesmialym, aspolecznym psycholem, jestes w wieku emerytalnym i mieszkasz na zadupiu. Troszke odwagi i kreatywnosci i zycie zmieni sie na lepsze. Pozdrawiam wszystkich Nieudacznikow ktorzy tkwia w bledzie myslac, ze sie nie da…

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Sprawa jest prosta, jak laski dające dupy za drinka: jesteś patałachem, patałachu. W tym cała tajemnica. Jak większość takich jak ty, mentalnie jesteś prawie niezdolny do czegokolwiek innego, niż to co musisz zrobić, by móc wegetować dalej. Czyli nadajesz się do byle jakiej roboty, spania, srania i jedzenia, a od czasu do czasu, o ile jest okazja spuszczenia się w jakiejś piczce. Całość winy za to, że życie beznadziejnie ucieka ci między palcami ponosisz ty i ta twoja zjebana mentalność, jaką ci wpojono w domu i poza nim. Ale cóż, patałachu, takie życie robactwa. „The superior controls the inferior”, jak powiedziano w odcinku Babylon 5 (Pan twój serial poleca) zatytułowanym „Deathwalker”. Pan twój, Mesio, mógłby ci zaproponować przybycie pod bramę naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego z trzema stówkami w łapie i CV w zębach, ale tego nie zrobi. I to nie dlatego, że się nie nadajesz -bo pewnie się nadajesz- tylko dlatego, że to (tyrę za grosze) już masz. Ale ponieważ wykazałeś się czymś nieco więcej niż statystyczny robak, któremu nic poza, wcześniej wspomnianymi przez Pana twojego, podstawami wegetacji nie jest potrzebne, a więc jest nadzieja dla ciebie, patałachu, Pan twój pochyli się nad tobą i da ci radę. Jeśli chcesz, żeby coś się w twoim zasranym życiu zmieniło na lepsze, to każdego dnia masz się zmusić, ruszyć dupę i przekroczyć swoje lenistwo, nieróbstwo i ciasnotę umysłową. Nie jest istotne, co to będzie. Możesz się nauczyć śpiewać, pójść pobiegać, majsterkować czy coś sensownego przeczytać (BTW przeczytać. Te trzy stówki co by było na wpisowe do nas, przeznacz na dobrą lekturę…). Ale masz to, kurwa, zrobić. Codziennie (i niekoniecznie musi być to to samo zainteresowanie dzień w dzień). I nie ma że boli. Bo, patałachu, nawet papier toaletowy się rozwija. A ty nie. Ty wegetujesz, co oznacza, że na dobrą sprawę mógłbyś sobie skrócić męki i powiesić się od razu. Tak więc sprawa jest prosta: albo ruszysz dupę, zamiast stękać Panu twemu za uszami o swojej niedoli robaka, albo wegetuj dalej, ale wtedy spierdalaj w podskokach. /Mesio PS. Dziś, patałachy, coś ekstra dla was. Słyszeliście o El Dorado? Legendarna kraina pełna złota… Kojarzycie, nie? Chcielibyście wiedzieć, gdzie to dokładnie jest? Obłowić się, co? Pan wasz, Mesio, wyciągnie kaganek, który oświetli wam drogę do celu (Nie musicie dziękować. Wystarczy Mnie wielbić na klęczkach…). Zainteresowani? To obczaicie sobie dokument zatytułowany „The Secret Of Eldorado – TERRA PRETA” (dostępny, jak zwykle, na Youtube). Obejrzycie go, patałachy, z uwagą, a po seansie pokontemplujecie sobie, co tak naprawdę jest materialnym bogactwem. PS 2. A dla ciebie, patałachu który powyższą chujnię był napisał, do obejrzenia dodatkowo, poza tym wskazanym wcześniej przez Pana twojego, dowolny inny dokument (Pamiętasz, że masz codziennie przekraczać swoje możliwości i tłumić lenistwo, prawda?).

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Skad ja to znam….

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Mam jak najbardziej tak samo, ale nadrobiłem jeśli chodzi o zawód/karierę, wiec jestem „tylko” 3 lata do tyłu.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Mam troche podobnie, ale tylko troche. Troche sie obijalem i cwaniakowalem w kwestii mojej kariery przez co zostalem troche z tylu – ale tylko troche, mam jednak jakies plany. Mimo to wiem co czujesz bo tez mnie teraz pare rzeczy hamuje

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Pojebać to wszystko, to żadne pocieszenie ale w ten sposób (powiedziałbym że jak jakaś ameba) żyje większość śmiertelników. Na Podkarpaciu (skąd pochodzę) życie toczy się w podobnym rytmie (przy założeniu że ma się pracę bo tutaj to nie jest tak oczywiste, bezrobocie u nas aż bije po oczach). Pojebać to wszystko…Dzień jak codzień ponury dzień jak codzień. Kapie z kranu Za oknem mgła Krople deszczu w brudne biją szyby sąsiad podle na pianinie gra. Powiedz miła dlaczego Ciebie nie ma? Czemu w sercu tęsknota trwa? Dzień jak codzień. Ponury dzień jak codzień. Tylko wódka zapomnienie da…

    0

    0
    Odpowiedz
  22. przejebane. Radzę ci rób tak jak ja. Żyj chwilą i ciesz się z chwili, miałem tak samo, ale zrozumiałem, że nie warto marnować życia na przejmowanie się.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. //Autor Dzięki za komentarze, z niektórych można nawet wyciągnąć jakąś lekcje, nawet ten stary bezrobotny pedał onanista- mesio napisał coś w miarę konstruktywnego i w pewnym sensie motywującego, mimo tego że jest zjebem(btw. samo to że są na świecie tacy ludzie jak mesio, byczywons i kilku innych którzy są na takim lvl przegrywu że dzień w dzień komentują na chujni daje poczucie że jeszcze nie jest z tobą aż tak źle). @4 tobie chociaż kiedyś „szło”, a teraz wyobraź sobie że nie masz nawet tych wspomnień, bo nigdy nie miałaś kochającej cię osoby, namiastki kariery i ciekawego życia. @5 Jak tak patrzę na niektóre pary z mojego otoczenia to widzę w twoim komentarzu dużo racji. Sam od lat zastanawiam się czy lepiej być wolnym jak wiatr w polu czy też „uwiązanym” przy rodzinie- obie postawy mają swoje wady i zalety. Z jednej strony masz dużo czasu i środków na rozwój osobisty, ale z drugiej strony… jeśli nie odczuwasz potrzeby samorealizacji, rozwijania się tylko dla siebie to tracisz sens, a w domu pusto, nawet nie ma się do kogo odezwać. @6 Pozdro, nie wiem czy nie zasłużyłem na to jaki jestem, pisałem że to między innymi przez moje lenistwo, może to nie był jedyny czynnik, ale dał też swoje kilkadziesiąt procent do tego kim teraz jestem. Ale to najbardziej wkurwiający czynnik, bo nie mogę na nic i nikogo tego zrzucić, bo za swoje lenistwo odpowiedzialny jestem sam. Mogę narzekać na zjebany ryj, introwertyzm, chujowe miejsce zamieszkania itd. ale tego sobie nie wybierałem. Jeszcze jedna ważna kwestia, którą może przeczyta jakiś młodszy ode mnie człowiek i który weźmie sobie to do serca: „Z jakim przystajesz takim się stajesz” to powiedzenie jest trafne jak chuj, wiem to po sobie, a dotarło to do mnie dość niedawno(za późno niestety) gdy oglądałem filmik jednego gościa prowadzącego na yt kanał o kulturystyce i ćwiczeniach siłowych. Sam zadawałem się z leniami, obibokami którzy na każdy pomysł reagowali zdaniem: „po chuj ci to?” „daj se spokój” albo „nie chce mi się”. I w sumie jak na tą paczkę dziś patrzę to chłopaki stanęli na przedmurzu alkoholizmu(ja dzięki Bogu się w to nie wjebałem, ale ostatnimi czasy dziwnie mnie do gorzały ciągnie, mam nadzieje że będę silny). Im nie wyszło, mi nie wyszło, ale oni przynajmniej mają to w dupie, lub zachowują pozory. @9 do-kurwa-kładnie, nieudacznik, jedni rodzą się pod szczęśliwą gwiazdą, a inni nie. A jeszcze inni mają w dupie astrologie i zapierdalają. @10 niby nic to nie daję, ale jak w koło widzisz samych „zajebistych ziomów i świetne maniury” którym wychodzi to rośnie w tobie kurewska frustracja i chciałbyś myśleć że nie tylko tobie tak źle się toczy. @11 także jeśli jeszcze tu wejdziesz przeczytaj to co tutaj napisałem, zastanów się i od jutra zapierdalaj, może po przeczytaniu tego dotrze do cb że trzeba cisnąć do przodu, jeśli tylko możesz, jesteś praktycznie dopiero na starcie, masz te kilka lat więcej zapasu ode mnie, wykorzystaj to jak najlepiej potrafisz, bo za 5-10 lat powiesz tak jak ja. Na razie jeszcze szmat czasu przed tobą(kurde, zaczynam bawić się w motywatora hehe). @16 Pierdolenie. Pewnych rzeczy w pewnym wieku już zrobić nie możesz, owszem możesz próbować, ale w głębi duszy dobrze wiesz że to już nie będzie to samo. Już w wieku 20 paru lat pewne ścieżki rozwoju się zamykają, chyba że jesteś szalenie ambitny, ale ambicja nie przychodzi sobie od tak na np. 28 urodziny, to ma się już w młodości. Zawsze zazdrościłem ludziom którzy już w wieku 12-15 lat wiedzieli co chcą w życiu robić, mieli jakąś fajną pasję którą rozwijali. Ja wtedy nie miałem jakichś specjalnych zainteresowań, w sumie to nawet teraz nie mam, lub zdrowie mi na nie nie pozwala(o zdrowiu nie wspominałem, ale mam dość słabe i to kolejny niezależny ode mnie czynnik który wpływa na chujnie). Piszesz że nawet bieda emeryt mieszkający na zadupiu może zmienić swoje życie. Może ale, w swoich proporcjach, czyli np. wyjść na grzyby, pojechać na targ, pogadać ze starymi znajomymi. Ale pewnych spraw już nie przeskoczy i na pewno każdy taki stary dziadek i babcia żałuje wielu rzeczy których w życiu nie zrobiła. Ja jak na razie żałuję całokształtu, a nie wiem co będzie gdy/jeśli dożyje wieku starczego. chyba mnie wtedy szlag trafi jak sobie będę wspominał. @22 Chciałbym kurde, ale nie potrafię. Życie chwilą to dla mnie totalna abstrakcja.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Mam tak samo, świat jest gównem. Mam 18lat zero kolegów, o koleżankach nawet nie wspominając, w szkole przejebane, nic mi się nie chce, mam zero energii, najchętniej bym leżał i chce wegetować jak w śpiączce. Pozdrawiam cie, mam podobnie. Zepsuty gówniarz z pokolenia 21 wieku ktory ma zjebane życie i zjebany jest sam.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Rozumiem Ciebie doskonale. Ale staraj się działać nikt za Ciebie życia nie przeżyje ! Trzymam kciuki

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ciesz się, że nie masz żony która się puściła i jesteś po rozwodzie. To jest dopiero chujnia. A to praca, dom, praca dom to każdy tak ma. Więc ciesz się że masz prace i możesz inwestować w SIEBIE!!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Cały problem sprowadza się do tego czy ma Ci kto opierdalać pałę. Jak nie masz kogoś takiego to pisz że o to Ci chodzi a nie jakieś bzdety.
    Mar

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Do 21 – ej kocham to, chciałabym byś mi tak życie opisywał całymi nocami. Dupy nie dam za to bo się nie puszczam. Za darmo mógłbyś mówić. Ewentualnie mogłabym za to oblecieć Ci do sklepu po piwo lub przyrządzić dobrego domowego kebaba – a jestem w tym dobra potwierdzone przez wielu. Dodałabym tylko: Dzień jak co dzień puste puszki i opakowania po kondomach w rowach. Mijam menela na ulicy boję się, że tak skończę więc dostaje kurwicy. Ze ściany bloku odstaje tynk, może dziś mój ukochany chociaż puści mi cynk?

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Do 28. I Chwała Ci za to że się nie puszczasz, to naprawdę rzadkość w tych skurwiałych czasach.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Wjiesz chociasz jaszanka jest dobra tszeba umieć smażyć

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Mam podobnie. Próbuje jakos ruszyc się z miejsca ale na razie mi to jakos kurwa nie idzie

    0

    0
    Odpowiedz