Karne kutasy – plaga

Mam już tego dosyć kurwa. Wracam z roboty i jak co wieczór siadam na fejsie, a tam od razu na stronę głowną… jeeeeb! Karny Kutas! bo ktoś się nie wylogował z konta. Co i róż tylko karny kutas, fiut, siusiak, siusiaczek, ptaszek, sraszek i inne takie chuje móje i dzikie węże. Jakaś plaga ! To już się na prawdę robi wkurwiające i dobija człowieka (bynajmniej mnie). Niedługo to zdjęcia drągów będą wstawiać, bo zwykły wpis nie będzie wystarczał. Może i to było śmieszne kiedyś, ale teraz to jest mało powiedzieć, że wkurwiające.Jeszcze te przesłodzone słówka. Przy wszystkich to tak słodko, a w głowie nienawiść i wszechobecne opierdalanie dupy dookoła.

48
51
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Karne kutasy – plaga"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Zjeżdżaj pierdolcu na „fejsa” srejsa szajsa srajsa.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Ciesz się stary ramolu że do szkoły nie chodzisz w tych czasach. Co rusz (a nie róż lamo :D) ktoś pójdzie do tablicy, odpowiedzi czy do toalety, po powrocie ma cały zeszyt i książki zajebane karnymi kutasami, więc cieszsię. I daj mi swój adres to pod choinkę kupię ci słownik.
    Pozdrawiam
    gimbusiara Patrycja

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ja to mam wrażenie, że ludzie sami sobie na swoich kontach te kutasy wypisują. Pozdro

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Dlatego żyd-buka żydowskiego ścierwa nie POsiadam, i nie będę tego gówna zakładał, niema wtedy problemów, ludzie w internecie taki potrafią ci dojebać że jak masz słabą psychikę lub przeciętną a będzie ich 5 czy 10 to cie tak zjebią w tym necie i POniżą że ze śmiechu się nieutrzymasz, nie dziwota że nastkolatki popełniają samobójstwa i robią inne głupoty jak ćpanie i tnięcie sie…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Nie chcę burzyć twojego świata, ale bynajmniej to nie to samo co przynajmniej

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Poczytaj SJP, jak używać słowa „bynajmniej”, boś niby yntelygent, a ciota.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Wyrzuć „fejszbuka” i po temacie,gamoniu.Tak jak to zrobił dawno temu prezes EURO MEBEL.Po robocie,powiadasz…Widać masz za dużo wolnego czasu.Widać z kilometra,że przydałaby ci się ostra,zdająca się nie mieć końca,tyrka.Takową może ci zapewnić mój zakład.Nie będzie czasu na durnoty,tylko NORMA!!!A i dobra wiadomość dla wszystkich gamoniów.Prezes wykupił roczny zapas taniego napoju energetycznego,który daje niesamowitego kopa i chęci do tyrki gamoniom.Napój ów jest inny niż wszystkie dostępne na rynku.Posiada bowiem nowy składnik.Końska sperma,czy coś….

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Karne kutasy to wy macie goje każdego dnia i to w wasze dupy,ale wielu was z tego nie dostrzega albowiem tak was te ciągłe zaciąganie na fałszywe barykady(ostatnio jest to wojna katolików z muzułmanami),wyścig szczurów i wasza głupota połączona z odlotem lepszym niż po najlepszym gatunku marichuany który macie od ciągłego oglądania tych bezładnych i bezkształtnych obrazków tv pochłonęły że tego nie tego dostrzegacie

    0

    0
    Odpowiedz
  10. „Bynajmniej” to nie „przynajmniej”!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. A propos Facebooka. Pan wasz, Mesio, poleca i nakazuje fanpage „nie lubię PiS-u” (facebook.com /nie.lubie.PiSu). /Mesio PS. Wiecie, że od nastania Antoniego M. na stanowisku w pewnym ministerstwie, zmieniło ono nazwę? Teraz to jest Ministerstwo Obłędu Narodowego… Patrząc na to wszystko Panu waszemu, przypomnieli się C.K. Dezerterzy… Ciekawe kiedy nauka hymnu będzie… Baczność. Uwaga, patałachy powtarzają: „z ziemi polskiej do wolski…”. Spocznij. 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tobie to się należy karny kutak za mylenie przynajmniej z bynajmniej.

    1

    0
    Odpowiedz
  13. A mnie wkurwia i dobija jak ktoś nie odróżnia bynajmniej od przynajmniej…

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Może gdybyś czasem wziął książkę do ręki, zamiast siedzieć na fejsie ze swoimi niedojebanymi znajomkami, to wiedziałbyś co oznacza „bynajmniej”, ty pierdolony mongole.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Karny kutas się cieszy, że znów nawaliłeś :-))

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie „bynajmniej” tylko „PRZYNAJMNIEJ”. Sprawdź różnicę!

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Omg… to usuń gimbaze ze znajomych. Ja już dawno nie widziałam karniaków u moich znajomych (a mam ich całkiem sporo). I naprawdę nie wierzę jak ludzie potrafią z wszystkiego zrobić problem… polaczki

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Miałem wtedy 11 lat i dostałem
    się do ministrantury. Byłem
    cholernie zadowolony z tego, że
    to właśnie ja nim zostałem.
    Koledzy mówili, że bardzo mi
    zazdroszczą bycia ministrantem.
    Po jakimś roku ktoś ważny
    odwiedził nasze kościół. Strasznie
    się tym podjarałem, a z resztą nie
    tylko ja, wszyscy księża witali go
    całusem. Pomyślałem, że to
    pedał jakiś odwiedził nasz
    kościół, ale było gorzej niż
    myślałem… Był to Jan Wpierdol
    Drugi. Przecież ten papież to
    same kłopoty!! Chciałem jakoś
    urwać się z tego piekła więc
    udawałem, że jest mi słabo.
    Jednak to nie wypaliło, a wrecz
    tylko pobudziło pawlacza do
    działania. Podszedł do mnie ze
    spokojem w oczach i uśmiechem
    na tej starej twarzy. Wyglądał
    niewinnie więc głupi mu
    zaufałem. Kiedy chcial mnie
    poczęstować kremówką
    poczułem dziwny zapach
    kremuwczanu gwałtu (ii) więc
    wyjebałem tą kremówke na
    ziemię. Papież wyszedl na próg
    drzwi i kazał wszystkim wyjść.
    Gdy juz byliśmy sami wpakował
    mi serie kremówek do mordy i
    kilka hammerfistow na pysk.
    Wiedziałem, że juz nikt mi nie
    pomoże. Rozerwał mi sutannę
    po czym bokserki i zanim
    wetknął we mnie swojego
    wielkiego, papieskiego kutasa
    szeptnął mi do ucha, że to rytuał
    po czym krzyknął habemus
    papam i zaczał mnie gwałcic.
    Krzyczałem, wierzgałem,
    probówałem mu ucieć, ale
    wszystko na nic! Gdy Jan juz we
    mnie skonczył czułem jego
    sperme w całym ciele. Byłem cały
    we krwi nie miałem siły nawet
    szeptnąć słowa. Skonczyłem na
    ostrym dyżurze, wiecej nie
    pamietam.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Przydzielam karnego kutasa za „bynajmniej”

    1

    0
    Odpowiedz
  20. co za żenua! spierdalaj z tym wpisem

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Swoją drogą ja już usunąłem w cholerę fejsa i Tobie również to radzę. Po co mi to trzymać jak i tak nie lubię się zbytnio ujawniać, jak nie chce szpanować tym gdzie byłem i co robiłem, co jadłem albo wrzucę muzykę jaką słucham na tablicę i w sumie po co? I tak 90% znajomych to nie interesowało tak jak i mnie nie raz zresztą. Pokaże tą swoją twarz na zdjęciu po to by zbierać łechczące ego lajki? A daj spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Ad 47 chyba się nie dogadamy. Za dużo nas już dzieli. Obsrywajcie się dalej, pływajcie w tym swoim bajorku. PS. Na wiejskiej już od dziesięciu lat nie wybieram. Z sentymentu zaglądam na polskie strony czasami. Wciąż to samo, jeden, kurwa lepszy od drugiego…

    0

    0
    Odpowiedz
  23. bynajmniej to nie przynajmniej, ale tak poza tym zgadzam się z chujnią

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Patrycja gimbusiara – ale bym cię zerżnął porządnie karnym kutasem…

    0

    0
    Odpowiedz
  25. „Co i róż…” Co to kurwa jest?

    1

    0
    Odpowiedz

Niepożądany wzwód

Poszczęściło mi się w życiu. Mam od przeszło roku zajebistą pracę. Ekipa z którą pracuję jest nieziemsko zgrana i sympatyczna. Zarobki też nieziemskie jak na moje kwalifikacje a raczej ich brak, ale nie o tym w tej chujni.
Na 10 członków załogi jest jedna taka… jakby to ująć, kobieta której nie sposób się oprzeć. Taka kokieciara, typ uwodzicielki. Ogólnie rzecz biorąc mega urocza panna, zgrabna, sympatyczna, mam wrażenie, że nie ma faceta na tej planecie, który byłby w stanie jej odmówić, czegokolwiek. Jako, że jestem jednym z niewielu facetów na zakładzie, padło na mnie. Otóż niemal codziennie gdy przychodzę do pracy, laska chce bym pomasował chwilkę jej kark. Tłumaczy się, że ma niby jakieś problemy, że jest zmęczona, spięta, że coś ją boli. Czasem zaproponuję, by zrobił to ktoś inny albo mówię, że nie mam siły, że nie potrafię masować, ale ona jest tak boska, że jak tylko powie, że chce, żebym to był ja, że mnie prosi, to po prostu nie mogę się oprzeć i muszę spełnić jej zachciankę. Problem w tym, że jestem singlem (o czym ona nie wie), do tego niezbyt doświadczonym w tych sprawach. Chujnia polega na tym, że nie potrafię (i nie chcę) odmówić jej tych wszystkich przyjemności (jak się domyślacie dla mnie to też mega przyjemne). Otóż po minucie masażu dostaję wzwodu. Masaż oczywiście wykonuję z reguły na siedząco by nie było widać co się święci. Niestety bardzo często po masażu muszę od razu wstać i tu pojawia się problem. Jak? Na dodatek pracuję w takiej odzieży (odzież pracownicza), że od razu widać, że mi stoi. Często muszę udawać i coś kręcić by chwilkę jeszcze posiedzieć i poczekać aż problem sam „opadnie”. Ostatnio próbowałem nawet przed pracą zwalić sobie, niestety nie pomogło. Myślałem, że z czasem (nabywanym doświadczeniem) problem ustąpi, niestety mam wrażenie, że się nasila. Laska wie, że na nią lecę i z przyjemnością bym ją puknął, ale pomimo swojej zalotności, jest mega zasadnicza, wierna (ma faceta). Najzabawniejsze jest w tym wszystkim to, że moja chujnia jest mega przyjemna, ale cholernie boję się wpadki (że zobaczy mój problem). Czasami mam wrażenie, że ona o tym doskonale wie i dlatego każe robić mi te masaże, bo domyśla się co się święci w moich bokserkach za jej plecami. Często próbuję wybiegać myślami w bardzo nieprzyjemne i smutne wspomnienia, niestety to też nie pomaga. Masaż poniżej minuty jej nie zadowala. Mnie zresztą też. Lubię dotykać jej mega pociągającego ciała. Co robić Drodzy Chujanie?

58
84
Pokaż komentarze (48)

Komentarze do "Niepożądany wzwód"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Heheheh. I takim kimś będzie gardzić, kto jest na każde jej zawołanie. Swoją drogą ma faceta a daje Ci się dotykać?! No ja pierdole, haha! Rzeczywiście wierna w chuj.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Widać jaka wierna…

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Endrju dupa to zabójca systemu praworządnosci w polsce i skurwysyn z przyklejonym uśmieszkiem opierrdalacz gały jarusia kaaczynskiego syna zdrajcy skurwysyna komunistycznego potwora ukrainskiego bandyty oby zginął w piekle w męczarniach jebać moherowe berety satan 666 see you in hell ladies

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Sprawa jest prosta.Niech da ci się puknąć.A jak nie chce,to niech spierdala z tą swoją zasadniczością,a nie zawraca dupę.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Naucz się na pamięć i recytuj jej 50 Twarzy G(r)eja widać, że by ją to jarało

    0

    0
    Odpowiedz
  7. udawaj że nie wiesz że ona ma kogoś i podbijaj, może zaliczysz jej cipsko, ale pamiętaj żeby nogi myć żeby nie jebały i fiuta, ja mialem ten problem i kurwa musiałem sie wyprowadizć….

    0

    0
    Odpowiedz
  8. mesio to pustack i jest nikim

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Zejdź z masażem niżej…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Odpowiedź brzmi: ruchać póki młoda, atrakcyjna i jeszcze się o to prosi!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Gdybyś zarabiał 18 tysi netto miesięcznie (tak patałachy – podwyżka, ale co wy możecie o tym wiedzieć) i jeździł Vieśwagenem Golfem (koniecznie w TDI-ku) wiedziałbyś, patałachu, że taki masażyk w pracy to nic innego, jak klasyczna gra wstępna. A do czego zmierza gra wstępna – to już wiedzą tylko prawdziwi mężczyźni, którym, jak zapewne w tym momencie sobie uświadomiłeś patałachu, nie jesteś. Pan twój, Mesio, jako prawdziwy samiec alfa-omega (wyjmuje twardszego niż ty wkładasz) w przeciwieństwie do ciebie, patałachu, swoim wzwodem daje jasny sygnał panu swojemu, Byczywąsowi, że oto gotów jest na przeoranie jego wielkiego, śmierdzącego i co najważniejsze obesranego dupska. Pan twój, jako naczelny zaganiacz Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, o czym wiedzą już wszyscy przeorani pracownicy, najbardziej lubi „świeżo po sraniu”. Jest wtedy miętko, ślisko i bardzo ciepło. Aha, patałachy, żeby nie zapomnieć i jednocześnie korzystając z okazji poruszanego tematu, Pan wasz chciałby się pochwalić kolejnym nabytkiem w ramach samozwańczego, na szeroką skalę zakrojonego rozwoju osobistego. Mianowiecie i w skrócie Pan wasz wytatuował sobie w wiadomym miejscu wyścigówkę, a jako że inteligencja i zaradność życiowa nie jest mu obca, Pan wasz, miast zwykłych kół wyściowych, wytatuował sobie na jajach koła od kombajnu – na wypadek gdyby wyścigówka zakopała się w gównie. Dziękuję, pozdrawiam. //.P.S. Autor tematu, zaraz po porannej wizycie w toalecie, winien jutro stawić się u bram naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego z CV w zębach oraz rzecz jasna z trzema stówami wpisowego w łapie celem resocjalizacji pracowniczej na terenie naszego zakładu. Skoro nie potrafisz przystosować się do standardów panujących w obecnej firmie, Pan twój weźmie cię pod swoje opiekuńcze skrzydła, i krok po kroku uświadomi, jak winna wyglądać praca pospolitego robola z mrówkowca 20m2 marzącego o stałej umowie pod kredyt.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Zacznij grac w indie ze steama, przytyj, wyleć ze studiów i naśmiewaj sie z papieża – problem zniknie.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. pierdolnąć się w łeb i wrócić do walenia konia

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Boisz się że laska dowie się że Ci się podoba… Ten gatunek jednak jest skazany na wymarcie…

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Zwal dwa razy rano.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Znalazla sobie kolesia do masowania. Haha wierna i z zasadami – z zasady sie nie pierdoli. Frajer jestes. Kaz jej spadac na drzewo, po chuj na nia czas tracisz. W dodatku wyjdzie problem ze stojacym generalem i bedzie wstyd!

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Co robic? Powiedziec jej facetowi, że mega kurwe w domu, ktora kazdy mize pomietosić jak szmatę, ktorą w rzeczywistości jest. Polej suke gorącą wodą z czajnika.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. co robić? Zapierdol jej z pięści w karczycho to od razu jej przejdzie. Nie dziękuj 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Pomasuj ją chujem i zobacz co powie.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. To bardzo pozytywne patałachu, że rozpowiadasz zadowolenie z tyry u nas na taśmie. Do głowy by nie przyszło, że można być aż takim frajerem, włazidupem i tchórzem. Ale okej. Natomiast na chuja uważaj – to nie jest miejsce na ruchanie, tylko na ostre jebanie na taśmie. Jak się będziesz dalej wychylał z kutasem, to brygadzista tak przetrzepie ci odbytniczą sakiewkę, że już ci więcej nie stanie. BTW jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to za każdym razem, gdy by ci stanął, znalazłaby się zajebista cipeczka, która by ci obciągnęłą. Prawdziwy i Silny Mężczyzna zawsze i od razu dostaje to, czego chce. Ale co ty o tym wiesz patałachu. Tyraj!

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jesteś mega porąbany…

    1

    0
    Odpowiedz
  22. Przyznać się gamonie, który zajebał moje prezesowskie krzesło z dziurką? zawsze w czasie spożywania lanczu sram sobie przez ten otwór a dziś, kurwa poczułem ciepełko a ważna persona kupująca u mnie kuchenny narożnik poczuła smród. Dostanę gamonia!

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Ale jestes zjebany ciolku .Skoro twierdzisz ze laska jest wierna swojemu facetowi to nie dala by ci sie nawet dotknac ,pewnie tez na ciebie leci .A stojaca faja to zaden wstyd normalna reakcja na podniecenie u faceta wez wstan i jej pokaz co ci sie „stalo”moze bedzie jakies mile zakonczenie ….

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Chłopie, jestem frajerem w stosunku do kobiet ale nawet ja wiem, że ona wcale nie jest zasadnicza i wierna, gdybyś odpowiednio to rozegrał ona już by leżała w Twoim łóżku. Wierne kobiety nie dają się masować kolegom z pracy… To nie jest materiał na związek, a jej mąż jest w słabej sytuacji i nie zachęcam Cię do przyprawiania mu rogów, mimo wszystko laska jest chętna na skok w bok i jeśli Ty jej nie obrócisz to zrobi to ktoś inny, prędzej czy później. Wygląda na to, że ona już postanowiła.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. No i chuj masz grzech

    0

    0
    Odpowiedz
  26. To módl się do Dijabła on ci da moc,

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Masz babo placek

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Weź AntyBraweran

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Gówniane prowo… tak na prawdę, to Ci nie staje i masz smutnego makalona.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Jasne….z zasadami. Pierdol zasady, powiedz jej następnym razem jak już będziesz ją masował(zrobiła sobie z ciebie pieska), do uszka jej jeno powiedz – 'Podniecasz mnie, wyruchałbym Cię tu i teraz’ – Zapamiętaj sobie patałachu, że kobiety lubią być ruchane, adorowane i cenione, a przede wszystkim lubią niegrzecznych i odważnych chłopców! Nawet jak Ci nie da dupy, bo ma zasady to i tak zyskujesz. Po pierwsze primo – jesteś szczery i nie bez kozery, a to się liczy dla niej bo jest głupią pizdą, która lubi się bawić i to bardzo, po drugie primo – twoja własna ocena się podniesie, po trzecie primo ultimo – no tutaj sobie wymyśl samemu 😀 W każdym razie, rzyczę szczenścia – i kup sobie słownik ortograficzny oraz czytaj ksionszki Marka Kotońskiego

    0

    1
    Odpowiedz
  31. Oglądaj Kaszpirowskiego… ADIN… DWA… ZAKROJTJE GŁAZA…

    0

    0
    Odpowiedz
  32. @11 I co, patałachu… Nagrabiłeś sobie… Prawdziwy Mesio, Pan twój, zaprawdę powiada ci. Primo. Pan twój nigdy w życiu nie zniżyłby się do choćby splunięcia na VW, a na Golfa to już zwłaszcza (a za TDI-ka to w ryj… Prawdziwy facet jeździ na jednym paliwie -BENZYNIE. I to możliwie z najwyższą liczbą oktanów. Tak… patałachy, meś (W212) Pana waszego spala na 100 km więcej niż dniówka robola takiego jak wy…). Jedynymi autami germańskiej produkcji, jakie Pan twój uznaje są Mercedesy i, od biedy, BMW (choć tu Pan twój napomknąć raczy, że o wiele bardziej ceni lotniczą historię tej firmy niż klecenie samochodów, za które drzewiej BMW zabrało się z przymusu). Secundo. Zanim Litzmannstadt Produktionsabteilung Einsatzkommando z tobą skończy, to błagał (póki będziesz w stanie myśleć i władać językiem, ofkoz…) Pana swego będziesz o egzekucję w dowolnie bolesnej formie, jaką Pan twój uzna za stosowną (Tego spod nr 20 też to czeka. Tyle, że on nie będzie miał wyboru Sonderkommanda…). I wreszcie tertio. Jako, że jest to chyba najbardziej udana z podróbek Mesia, Pana twojego, w nagrodę Pan twój pozwoli ci wybrać, które z jego, wchodzących w skład LPE, Sonderkommando ma się twoim nędznym odwłokiem zająć… A więc, co wolisz, patałachu? „Muminki” czy „Teletubisie”? /PS. Ale z jednym, patałachu, trafiłeś: Pan twój rzeczywiście „wyjmuje twardszego niż ty wkładasz” i nawet ci to udowodni, gdy już cię do naszych kazamatów pod Łódzkim Wydziałem Fabrycznym przywleką… Będzie bolało, patałachu… Poprzedni taki gagatek wył trzy dni na cztery głosy, zanim Pan twój się zlitował i raczył był skrócić mu męki i przy okazji jego o głowę (a nieco wcześniej o główkę…).

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Szefa też masujesz?

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Jesteś męską pizdą więc nawet jak i kopsnie szparę to będziesz mega zakochany.A z tego wyjdzie już tylko chujnia,mega chujnia.Szczególnie,że to w pracy się dzieje.Gdje żiwjosz,tam nje jebjosz.Stare,dobre,ruskie przysłowie.

    2

    0
    Odpowiedz
  35. Może laska cie podpuszcza.
    Jak zaczniesz cos „działać”,
    to doniesie na Ciebie i wylecisz z roboty. Kobiety lubią eliminować konkurencję w taki sposób.

    1

    0
    Odpowiedz
  36. „Jedna krowa w palestynie jest ważniejsza niż 40 milionów gojów w polsce”-zapamiętajcie to sobie goje a nie wmawiajcie sobie że jesteście wartośćiowi i coś znaczycie na tym łez padole albowiem nie ma takiego narodu na świecie który tak gardziłby,nienawidził i pomiatał resztą zwierząt w ludzkiej skórze jak naród wybrany znad jordanu a co to oznacza to wy se obejrzyjcie w arcydziełach katastroficznej kinemetografi takich jak noc żywych trupów i terminator i zobaczcie jak ludzkość tam skończyła bo was czeka mniej więcej to samo,koniec waszej marnej egzystencji jest już bliski

    0

    0
    Odpowiedz
  37. z pamiętnika skurwysyna i sprzedajnej kurwy część pierwsza-
    rysiek kukliński:moje prawdziwe bohaterstwo polega na tym że bardziej zasłużyłem się ameryce i bankierom ponieważ pomogłem im w jakimś procencie obalić komunę(butelkę też obaliłem dla jasności),więc to oni powinni mi stawiać pomniki a nie polacy dla których gówno zrobiłem,czego nie robią za co jestem na nich wkurwiony i mam do nich ogromny żal ponieważ wiele żył sobie wyprułem i krwi napsułem żeby ameryka i bankierzy mogli zniszczyć zsrr,a oni tak mnie potraktowali,jak podrzędnego urzędnika i śmiecia którym zresztą jestem,jestem też nic nie wartym słowiańskim ścierwem o który panowie angosascy,germańscy i żydwoscy wycierają buty z gówna w które omyłkowo wdepnęli,natomiast nie mam absolutnie żadnych zasług dla polski,wręcz przeciwnie jestem zdrajcą i zwykłym żołdakiem na usługach usa i żydów który w imię hajsu mógł posłać wszystkich swoich rodaków na tamten świat a polske zmieść z powierzchni ziemi,ponieważ pomogłem amerykańcom wyznaczyć dokładne cele w polsce,dzięki czemu rakiety amerykańskie dokładnie trafiałyby w polskie cele niszcząc je i zabijając przy tym wiele niewinnych osób,a oni jeszcze uznają mnie za bohatera i pomniki stawiają które zresztą są systematycznie niszczone przez prawdziwych patriotow,co jest działaniem całkowicie słusznym i nie powinno ono być ścigane sądownie,ale jest bo żyjemy w kraju który jest tylko bytem teoretycznym całkowicie zależnym od grupy ludzi trzęsących tym światem,skundlonym i zgnojonym barakiem będącym narzędziem do szczucia na innych i mięsem armatnim,w którym autorytetami są zbrodniarze i zdrajcy tacy jak ja,państwie bezprawia i ucisku mas więc takie działania są bezwględnie karane,a takie kurwy i larwy jak ja wynoszone jak ołtarz,i najlepsze jest to że wielu polaków faktycznie uwierzyło w moje bohaterstwo i uważa mnie za wielkiego człowieka co jest dowodem na zwycięstwo kapitalistycznego reżimu w polsce.
    CDN…….
    W następnym odcinku pamiętnika zbrodniarzy i sprzedajnych skurwysynów przedstawimy prawdziwą twarz aarona „ooooddddddpieeeeeppppppppprzzzzzzzciiiiiieeeeeeeeeeeee sięęęęęęęęę oddddddd ggggggeeeeeeeeeeneeeeeerraaaaaałaaaaaaaaaaaa”szechtera

    0

    0
    Odpowiedz
  38. No tak jest wierna, ze masuje ja obcy facet

    1

    0
    Odpowiedz
  39. Wyciągnij i zwal przy niej.

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Trochę pracy u podstaw. Wiecie, polaczki – mesie, euromeble i inne gówna – że w normalnych krajach, już zaraz za polska granicą wyzywanie kogoś od robola czy gamonia jest zupełnie niezrozumiałe? Fachowiec zarabia zazwyczaj więcej i robi dobrą robotę dla społeczności. Ta wasza debilna mentalność polaczka prostaczka jest niesamowita. Macie tu odpowiedź dlaczego polska jest takim głupim krajem, w którym nic nie wychodzi a ludzie jebią za grosze bez celu..

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Admin, dałnie, żyjesz ??

    0

    0
    Odpowiedz
  42. jedną dłonią masuj a drugą trzep wacka!

    0

    0
    Odpowiedz
  43. pan wasz, Mesio, patałachy, zeszłego wieczoru świętował lubijełusz. Otórz przez jego boski odbyt przewinął się dwusetny , męski twardy jak skała członek. Były świece, lody i świeże truskawki, ale to nie dla was, patałachy…

    0

    0
    Odpowiedz
  44. @43 Gównem,to się nazywa zawartość twojej głowy,gamoniu.Robole,ale nie jacyś fachowcy,tylko robole,których u mesia i u mnie,prezesa EURO MEBEL jest na pęczki,są od zapierdalania.Po to są barany,żeby je strzyc,gamoniu.A za to,że tak jest,podziękuj swoim wybrańcom na Wiejskiej w Warszawie.I jeszcze jedno.W normalnych krajach,jak to określasz,ludzie normalnie zarabiają.Ale tu jest Polska.Tu się normalnie nie zarabia.Jak chcesz normalnie zarabiać,to musisz wziąć sprawy w swoje ręce,a nie jęczeć nad swoim chujowym losem,którego autorem jesteś TY.I albo ruszysz dupę,albo będziesz skończonym patałachem na taśmie u mesia,bądź gamoniem w moim zakładzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  45. RUCHAJ CIOTO !!!

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Jak skończysz masaż wstań, podejdź od przodu, wyjmij wałacha i powiedz, że „teraz kolej na ciebie”.

    2

    0
    Odpowiedz
  47. To trzeba brać ze dwa litry czystej do roboty i jak ci wyjedzie z tekstem ”wymasuj mi kark” to bierzesz i pijesz ta wódę (byleby szefuncio cie zobaczył!).Wywalą cie z roboty a ty będziesz mógł się chwalić że jej nie masowałeś a i tak było fajnie!! Wujek dobra rada zawsze do usług!

    0

    0
    Odpowiedz

Polscy skoczkowie narciarscy

Witam! Drodzy „CHUJANIE” chciałem się z wami podzielić tym iż wkurwia mnie, że przed każdym rozpoczęciu sezonu w skokach narciarskich jest sztucznie kreowana tzw. Polska Siła skoków. Non stop przed sezonem każdy z tych cieniasów zapowiada walkę o nie wiadomo co i jak zwykle jest tak samo. W zeszłym roku kandydatem na miano mistrza miał być Żyła i Kot jak to się skończyło każdy kto chociaż odrobinę się interesuje tym sportem wie. Wreszcie przed tym zimowym sezonem przemówił znachor Apoloniusz Tajner który twierdził, że Kubacki jest w jakiejś kosmicznej formie. No to teraz się pytam gdzie ten Kubacki? Aż żal patrzeć. Oczywiście nie mówię tutaj o zasługach Kamila Stocha czy innych jednak wkurwia mnie takie pompowanie balonika przed każdym sezonem a później jest jak zawsze rozczarowanie. Dobrze że jest Kamil na którego jak i na Małysza zawsze można było liczyć. To tyle w kwestii zimowych skoków narciarskich. Według mnie jest to chujnia której jeszcze tu nie było a wystarczyło by nie rozbudzać nadziei polskiego kibica.

31
54
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Polscy skoczkowie narciarscy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Sport, czyli jak odwrócić uwagę ludzi od spraw istotniejszych i odebrać im siłę do rewolucji.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Sport to rozrywka dla prymitywów. Nie dziwi nas to, że się takie prymitywne rozrywki podobają niech cieszą sie, ich cienias sobie na nartach w myśl wielkiej idei u nas w USRAEL nie ma taki problem. Sport to rozrywka dla prymitywnych i głupich gojów którzy zamiast zająć się czytaniem, wolą oglądać tebgo typu gówno dziękuje bardzo mówił doktor szmule goldbermangbaum 4 znawca

    0

    1
    Odpowiedz
  4. To prezes EURO MEBEL się wypowie.To jest,gamoniu,napędzanie oglądalności skoków narciarskich.Tajner mówi,że są chłopaki w formie,a jak do zawodów przychodzi,to na skoczni worek ziemniaków by dalej poleciał,niż ten np. Kubacki.Tu się prezes z tobą zgadza.Co roku tak jest.Inną sprawą jest to,że za czasów Małysza oglądalność skoków była większa i stąd to całe pompowanie balonika.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Małysz, Stoch, Lewandowski, Pudzian, Gołota, to nasze wielkie gwazdy!!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Dla polaczkow to byle gowno jak Szczoch albo Holota to bostwa.

      0

      0
      Odpowiedz
  6. te kiepy nadaja sie tylko do wystrzelenia w kosmos

    0

    0
    Odpowiedz
  7. mateja „rzondzi” hahaha kapitan grawitacja obejrzyjcie na yt

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Polecam przerzucić się na kibicowanie zawodnikom z innego kraju.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Skoki,siatkówka a nawet ręczna to sporty niszowe dobre dla takiego zadupia,zaścianka europy i 3 świata jak polska i reszty tego słowiańskiego ścierwa,natomiast sporty najbardziej popularne i kasiaste są przeznaczone tylko dla finansowej i gospodarczej elity i na nich najbardziej skupiają swą uwagę,olewając przy tym dyscypliny niszowe i świetlicowe dobre dla koneserów,pasjonatów i ścierwa drugiej kategorii tyrającego niewolniczo na rase panów anglosaskich,germańskich i żydowskich,dla którego jest to sposób na leczenie kompleksów niższości,ucieczka od chujowej i beznadziejnej codzienności,oszukiwanie samego siebie,a także służy do odwracania uwagi motłochu od najważniejszych problemów i wprowadzaniu antynarodowych,zbrodniczych uchwał(jak będzie euro w ręcznej i jewro w kopanej kiedy w cieniu reprezętacji gwiazdy da…o przepraszam polski marionetki polityczne w tajemnicy przed wami dokręcą wam nową śrubę,jeszcze bardziej ograniczając wam cząstkową i minimalną suwerenność),a o niszości sportów takich jak siatka,ręczna czy skoki świadczy fakt że w usraelu te sporty są na szarym końcu pod względem popularności i wyprzedzają je takie dyscypliny jak netball,które przeciętnemu cebulakowi nic nie mówią,jest to też dobry pretekst do siania propagandy sukcesu która wmawia motłochowi mit o wielkości polski,chcąc ukryć i zamieść pod dywan niewygodne i brutalne fakty o polsce i jej mieszkańcach,przy okazji też obłowią się różnego rodzaju menty i cfaniaczki wykorzystując głupotę i naiwność debilnego narodu,nadającego się co najwyżej na przemiał

    0

    0
    Odpowiedz
  10. tylko janusze oglądają skoki narciarskie xD

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Ty cieciu bez świadomości klasowej! Będziesz mi tu pisał o sporcie? Sport w obecnym wydaniu to kapitalistyczne igrzyska, służące do otępiania ludu i przekierowywania jego uwagi na pierdoły. Najbardziej nie cierpię jednak kibiców piłkarskich , to już największa hołota i przykład degeneracji ludu pracującego. Nie dalej jak tydzień temu, kiedy w zaciszu domowym oddawałem się szlachetnemu hobby ( formowałem projekt pomnika Lenina z papier mache, w skali 1:10) usłyszałem za oknem wycie. Tak, wycie, bo inaczej tego nie nazwę. Jakieś wulgarne przyśpiewki i skandowanie nazwy drużyny piłkarskiej. Oczywiście godzina nocna, parę minut przed północą. Otwieram okno i krzyczę: „ Natychmiast się uciszcie! Jest po dziesiątej!” . W odpowiedzi usłyszałem: „Spierdalaj frajerze, bo ci zajebię! „ I wtedy mi odjebało! Nikt nie będzie się tak odzywał do towarzysza Alojzego! Wpadłem w taki szał, że wybiegłem jak stałem, czyli na goły tors, tylko w spodniach, szelkach i kapciach. Wypadłem przed kamienicę, a pchnięte przeze mnie drzwi wejściowe trzasnęły z taką siłą, że wypadła z nich szyba. Kontem oka zobaczyłem wychylającą się z okna starszą sąsiadkę z parteru, zdążyła jeszcze krzyknąć: „ O Boże! Panie Alojzy, niech pan ich nie zabija!”. Część hołoty już sam widok rozwścieczonego towarzysza (te muskuły, gorejące spojrzenie) ostudził i otrzeźwił. Reszta jednak, pobudzona tanim alkoholem, pohukując groźby i wyzwiska, ruszyła w moim kierunku. Z pierwszym starłem się jeszcze w biegu, wykorzystując cały impet. Moja pięść trafiła w jego pizdę z taką siłą, że jego adidasy oderwały się od ziemi. Huknęło jak z armaty! Z razu myślałem, że urwałem mu łeb i najwyraźniej nie tylko ja, bo jeden z jego kompanów zapiszczał takim falsetem, że mimowolnie rozejrzałem się, czy przypadkiem nie ma z nimi kobiety. Następny uderzył mnie z boku – uderzył! – dobre sobie, adrenalina sprawiła, że poczułem to jak ukłucie komara! On jednak inaczej odczuł pocałunek z murem altanki śmietnikowej, kiedy skończyłem nim kręcić trzymając za końcówki szalika. Dalej szło jak zawsze. Biłem na lewo i prawo. Zęby strzelały jak popcorn , krew bryzgała, darły się ortalionowe dresy, słychać było nieludzkie wycie i bite szkło. Po dziesięciu minutach ochłonąłem, a ścierwo ostatniego z nich osunęło się na ziemię. Zgubiłem kapeć, urwałem jedną szelkę, wąsy miałem potargane, cały zbryzgany byłem posoką (oczywiście, że nie moją). Przeciwnicy leżeli w nieładzie. Jeden w piaskownicy, był nieprzytomny , a jego lewa noga podrygiwała zabawnie. Dwóch koło śmietnika i kolejny którego nogi wystawały z kontenera. Następny wisiał na żywopłocie i wymiotował przez wybite zęby. Większość była bez zmysłów, część pojękiwała i charczała cicho. Kilku uciekło. I tu zaskoczenie – jednak któryś jeszcze stał, ten od falsetu. Stał dziesięć metrów ode mnie sparaliżowany, w kompletnym bezruchu, z wielką ciemną plamą wykwitłą na ortalionowych spodniach. „No i co teraz?” – spytałem…..a on zemdlał. Wtedy właśnie przyjechał patrol policji, który, jak się szczęśliwie złożyło, obsadzony był towarzyszami Czerwonego Sztandaru. Jako że, posiadacz falsetu był najmniej uszkodzony, przypisali mu całe zajście, wszystkie pobicia i zaistniałe szkody materialne. Mnie, oficjalnie, w ogóle tam nie było. Tak to się właśnie kończy sport i kibicowanie w tym kapitalistycznym szambie. Nie pisz mi o sporcie.
    Z pozdrowieniami, Czerwony Sztandar Gniewu, towarzysz Alojzy aka Hak Chuj.

    0

    1
    Odpowiedz
  12. Pan mój Dijabeł przeczytał twój komentarz i zapłakał

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Trener masturbował Żołądzia tak mocno, że aż Tomasz Kot spadł na cztery łapy. A mameja Mateja na to: BRAWO TY!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Trochę pracy u podstaw. Wiecie, polaczki – mesie, euromeble i inne gówna – że w normalnych krajach, już zaraz za polska granicą wyzywanie kogoś od robola czy gamonia jest zupełnie niezrozumiałe? Fachowiec zarabia zazwyczaj więcej i robi dobrą robotę dla społeczności. Ta wasza debilna mentalność polaczka prostaczka jest niesamowita. Macie tu odpowiedź dlaczego polska jest takim głupim krajem, w którym nic nie wychodzi a ludzie jebią za grosze bez celu..

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Morda w kubel patalachu, usmiech na morde i napierdalaj na tasmie ze zdublowana energia. Po tyrze do biedry po biedabrowara i zapierdalaj na obrzeza miasta do swojego mrowkowca i z usmiechem na mordzie i flaga Polski na torsie ogladaj skoki i kibicuj naszym. To jest rozrywka dla ciebie patalachu i ciesz sie, ze przynajmniej to masz. A gdy bedziesz ogladal, to my ci tym czasem nalozymy VAT 23% na sranie w twoim kiblu na kredyt. Ale taki twoj los robaku. Przyjmij z pokora.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. robi przykład zboczence

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Gdzie masz tego stocha? Ma problem sie do drugiej serii dostac a ty pierdolisz ze mozna na niego liczyc…

    0

    0
    Odpowiedz

Kobiety…

Witam wszystkich chujowiczów (i chujanki). Jestem lekko po 20stce. Chujnia którą tu opiszę będzie dotyczyć jak temat wskazuje – kobiet, a właściwie jednej i jej skrajnie niezrozumiałego zachowania. Znamy się jakieś niecałe 2 miesiące. Od początku właściwie coś było na rzeczy (podobaliśmy się sobie wzajemnie). Codzienny kontakt, smsy i tak dalej, zaczynały się miłe słowa, spotkania. Ostatnie dni to był w ogóle kosmos. Czułe słówka, bliskość fizyczna i psychiczna, chęć jak najczęstszego spotykania się, co więcej – powiedzieliśmy sobie jasno do czego dążymy. Spędziliśmy ze sobą 2 noce, zupełnie spontanicznie przypadkiem, i też było zajebiście (nie, nie ruchaliśmy się). Powiedziała wówczas, że mnie kocha, że jej tak bardzo zależy itp. itd. Po czym następnego dnia powstała między nami jakaś spina (o zupełne gówno) i kto musi chować dumę do kieszeni i próbować łagodzić sytuację? Tak, ja. Po średnio skutecznych próbach czekam na kontakt od niej. I zapewne się nie doczekam. Świadczy to tylko o jej stosunku do mojej osoby, o tym jak bardzo ma na mnie wyjebane (a dzień wcześniej przecież jej tak zależało i nawet mnie 'kochała’!). Czy to koniec tej znajomości? Według mnie byłaby to skrajna głupota, bo zaszliśmy tak daleko, i tak po prostu, z dupy miało by się to rozjebać? Nie wiem nawet co myśli, co czuje, bo nie da się z nią porozmawiać, zamyka się przede mną, zamiast próbować rozmawiać i powiedzieć o co tak właściwie chodzi. Teoretycznie na taką rozmowę na żywo umówiliśmy się na dziś (z jej inicjatywy). Odzewu z jej strony jednak brak, żeby dogadać jakieś szczegóły, godzinę, miejsce… Nigdy nie zrozumiem kobiet…

36
52
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Kobiety…"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Znamy się jakieś niecałe 2 miesiące.”

    +

    „Powiedziała wówczas, że mnie kocha, że jej tak bardzo zależy itp. itd.

    =

    hahahahahhaahaahhahahahaaahaahaahahahaahahahahaaha!!!!

    ty też ją kochasz ??

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Raczej kogoś ma, jakiegoś „ex” chuja z patologii a Ty jesteś tylko zastępczym kołem.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Widzisz mój chujowy przyjacielu…
    Naj2yraźniej twoja laska wie co robi i robi to specjalnie.
    Chce żebyś o niej myślał.
    Niewiem o co sie poklóciliście ale słyszałem że jak ludzie się kłócą to im na sobie zależy.
    Ciężko mi dać poradę w tej sprawie bo nie jestem znawcą.
    Ale proponuję żebyś ją zaprosił na randkę w ramach ,,przeprosin” mówiąc jej to żartobliwie.
    Miłego ruchańca

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Zajmij się czym pożytecznym.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. I nie próbuj zrozumieć,gamoniu.Ja,prezes EURO MEBEL,chcę cię uświadomić,że tak działa kobieca logika.Pójdzie spór o byle gówno,ale wg kobiety to ty masz się domyśleć,co poszło nie tak.Mało tego,gamoniu.Masz się domyśleć,co TY zjebałeś!Chuj,że to była jakaś błahostka,o której ty najdalej nazajutrz zapomnisz.Kobietami(co za tym idzie,ich myśleniem),kierują emocje.Na wszystkich szeroko pojętych płaszczyznach.W końcu jednak prawdopodobnie jej przejdzie,emocje związane z tym tematem jej wyparują.Ostatnio,mój brygadzista,widząc moją sprzeczkę z pewną loszką,podszedł do mnie po odejściu owej loszki( a loszka,pierwsza klasa,job twoju mać)i powiedział: Bab się nie słucha,baby się rucha,Panie prezesie.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Witaj młodzieńcze. Pewnie zostaniesz zjechany przez innych ale wysłuchaj mojej rady. Jeżeli ona nie ma racji to nie możesz brać winy na siebie. Masz prawo wymagać, być stanowczym itd. Ba nawet musisz taki być, bo jak będziesz zbyt dobry to ona tego nie doceni i zacznie gardzić Tobą jako słabym. Macie konflikt ok, w takiej sytuacji nigdy przenigdy nie narzucaj się jaśnieksiężniczce. Ona ma się zaniepokoić, zatęsknić i pierwsza wyciągać rękę na zgodę. Weź to sobie do serca i uszy do góry, z wszystkimi laskami które kiedyś kochałem się rozstałem więc nie ma co się poświęcać i przywiązywać wagi do platonicznych związków.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Zapomniałeś ją wyruchać.

    1

    0
    Odpowiedz
  9. O ja jebie… znowu to samo…

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wyjeb naród wybrany znad jordanu pasożytujący na polsce od lat i spijający z niej wszystkie soki i wyrzuć do śmietnika wszystkie żydowskie wymysły typu kapitalizm,prywatyzacja,amerykanizacja i wystąp z resztą gojów z nato i jewrouni,wtedy zaręczam ci że w ciągu kilkunastu,kilkudziesięciu lat kobiety zmienią się nie do poznania(w pozytywnym tego słowa znaczeniu)i wasze problemy z kobietami staną się przeszłością lub zostaną zmarginalizowane,ale tego nie zrobicie bo jesteście zbyt otumanieni,ogłupieni,rozbici,skłóceni i waszą duszę przeżera ignorancja żeby nas wyrzucić na zbity ryj,więc przeznaczeniem waszym będzie powolna,systematyczna zagłada

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Masz 14 lat i wydaje ci się że w twoim życu dzieje się coś niedobrego ergo
    Masz 24 lata nigdy nie ruchałeś i właśnie zjebałeś doskonałą okazję
    Okazja już się nie odezwie
    Jeśli piszesz prawdę to sam sobie odpowiedz po co laska mówi kolesiowi w środku nocy kocham cie! Tak na pewno po to żeby się z nim pokłucić.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Ciesz się że od razu odkryła karty. Chłopie uciekaj! Co jak ją zalejesz i będziesz mieć tak wredną sucz za żonę? Parę chujni niżej masz faceta któremu się to przytrafiło. UCIEKAJ OD NIEJ!

    0

    0
    Odpowiedz
  13. pierdol to, jebać to, całe swoje życie kiedyś przyjdą lepsze dni wtedy zobaczycie, możesz mieć znowu dom, nie tak kurwa pojebany, możesz być znowu w nim, znowu kurwa szanowany!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Byłeś z braku laku. Zdarza się. Znajdź normalną kobietę której będzie zależeć a nie która odpierdala jakieś fochy godne przedszkolaka.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Głupi chuju przecie ona cie nie kocha patatajcu. Wiem jak wyglądają zakochane babki. Spedziles z nia 2 noce i nie zaruchales? Cipa. Ja nawet jak spędzam noce ze zwyklymi kolezankami to mi obciagaja i daja dupy. Frajerze, powiedz mi tylko jeszcze czy ona nie jest DDA? No, i wszystko jasne.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. postaraj się ją zlewać jeżeli jej zależy to się odezwie jeśli nie to trudno, baby są takie że jak widzą że się bujasz w niej to pokazują kto tu rządzi ogólnie nie pokazuj że Ci na niej zależy

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jestem znanym profesorem, autorytetem i twarzą akcji: „ Rozmnażajcie się na potęgę”. Twój wpis sprowokował mnie do udzielenia ci wskazówek. Tym razem pójdzie szybko, ponieważ twój przypadek powiela znany schemat. Mógłbym obarczyć tym któregoś z asystentów, ale poszczęściło ci się. Na początek rzut oka na dane: „nie, nie ruchaliśmy się”, „jakaś spina (o zupełne gówno)”, „jak bardzo ma na mnie wyjebane”, „ i tak po prostu, z dupy miało by się to rozjebać?” – Wnioski są oczywiste, drogi chłopcze . Jesteś szczylem z marginesu społecznego, pierdolonym w dupę prostakiem. Daleko ci do zrozumienia kobiet, bo z kobietami do czynienia nie miałeś, najwyżej z dziewczynami. Przy czym, te mądrzejsze omijają cię szerokim łukiem, lub uciekają gdzie pieprz rośnie, a zostało jedynie barachło na twoim poziomie umysłowym (czyli szambo z osiedla). Żadna normalna niewiasta nie marzy o takim odpadzie społecznym, który w dodatku będzie się nieporadnie uzewnętrzniał na stronach typu Chujnia. Co tedy robić? – zapytasz. Proponuję, abyś przekazał swą gałę nauce. Nakarmimy nią laboratoryjnego pawiana. Jeśli zgodzisz się na to patrzeć, to mój znajomy z Katedry Psychologii , chciałby się doktoryzować na materiale pozyskanym z obserwacji twojej reakcji. Mam nadzieję, że pomogłem. Z pozdrowieniami. prof. dr. hab. Józef Drąg

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Eh samce beta nigdy się nie nauczą, kobiety nie kochają nas w taki sam sposób jak my je, nie ma miłości, jest kobiecy instynkt o nazwie hypergamia

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Też się razu pewnego zabujałem w lasce, ale ona miała tak wyjebane, że nasyłała na mnie swoich kolesi, którzy mnie próbowali zniszczyć. Teraz to ona do mnie pisze i mam wyjebane…. może to zabrzmi egoistycznie, ale w życiu trzeba dbać o siebie, a reszta to mało znaczący szczegół.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. bo kobiety w tym opóźnionym kraju to lamuski 🙂 hehe

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Trochę pracy u podstaw. Wiecie, polaczki – mesie, euromeble i inne gówna – że w normalnych krajach, już zaraz za polska granicą wyzywanie kogoś od robola czy gamonia jest zupełnie niezrozumiałe? Fachowiec zarabia zazwyczaj więcej i robi dobrą robotę dla społeczności. Ta wasza debilna mentalność polaczka prostaczka jest niesamowita. Macie tu odpowiedź dlaczego polska jest takim głupim krajem, w którym nic nie wychodzi a ludzie jebią za grosze bez celu..

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Ruchaj jak jest okazja, reszta nie ważna. Ruchaj w gumie aby bachora nie zrobić, albo anal. Koniec porad.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Józef Drąg, i co myślisz że jesteś zajebisty?

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Napisz jej smsa: Wypierdalaj, jak przeprosisz to może cię wyrucham.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Napisz do niej albo powiedz to samo co tu. Czytając zda sobie sprawę co odpierdolila, bo one tak często robią coś bez pomyślenia, nie przyznają się do błędu a potem jak jest za późno to mają depreche i „zniszczone życie”

    0

    0
    Odpowiedz

Samochodowe szpanerstwo

Nie jest to totalna chujnia pokroju tego co niektórzy tu piszą, jak ten od żony głupiej pizdy. Ale nie rozumiem tego i lekko mnie to irytuje. W Cebulandii żeby być gość musisz mieć Mercedesa, Audi albo BMW. Nieważne że rozklekotany i w naprawy walisz kilka koła papieru rocznie. Może być nawet sklejony z trzech przystanków. Zawsze gdy ktoś widzi lub usłyszy czym jeżdżę to parska śmiechem. Tymczasem mój DAEWOO LEGANZA to najlepsze auto ever. Mam go od wuja, pierwszego właściciela. Wygodny jak cholera, po naszych drogach płynie jak krążownik, czysty i zadbany. Klima, skórzana tapicerka jak nowa, automat itp wszystko jest a to co w nim jest działa a nie się ciągle psuje. Najchętniej bym w życiu się go nie pozbył. Ale typki od 20 letnich bitych BMW na każdym kroku podkreślają jakie to ich samochody lepsze bo DAEWOO to na pewno gówno. Mimo że nigdy nie jechali. O kobietach nawet nie wspominam choć tutaj o dziwo bywają rozsądne jednostki które wolą jechać zadbanym Daewoo niż sklejonym BMW w akompaniamencie stukania zawiechy. Z drugiej strony – logo Daewoo to amulet odstraszający tępe blachary:)

63
47
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Samochodowe szpanerstwo"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No to na chuj się zadajesz z takimi durniami? W warsztacie robisz czy co?

    1

    0
    Odpowiedz
  3. o ty w pizdę

    0

    0
    Odpowiedz
  4. BMW, Audi czy Mercedes to są konkretne auta, ale zadbane, a nie zardzewiała E36 w gazie ujeżdżana przez wiejskiego dyskotekowego kowboja (nie mam nic do tych aut, nie pogardziłbym taką, ale zadbaną, a nie tłuczoną przez takich ludzi). I Daewoo też może posłużyć, znajomy ma Nubirę i śmiga aż miło. Zależy jak kto dba.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Widzisz,gamoniu,nie do końca tak jest.Prezes EURO MEBEL coś ci powie.Te 20 letnie beemy dalej jeżdżą.Koncern Daewoo naprodukował od chuja takich modeli jak twoja Leganza,Nubira,Nexia,Lanos,itd.I gdzie jest cała masa tych aut,skoro teraz po polskich drogach jeździ ich tak niewiele( w porównaniu z tym co było kilka lat temu)?Na złomowisku,gamoniu.Być może jesteś młody i nie pamiętasz starej reklamy,gdzie Daewoo promowało furgonetkę Lublin jako samochód dostawczy dla polskiego przedsiębiorcy.Lublin,Lublin II,Lublin III…Prawie wszystko termity zjadły…I nie były to stare auta!A zobacz ile na drogach jeździ Transitów,Traficów,itp.I to są nierzadko ponad 15 letnie samochody.Porównaj to sobie,gamoniu.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Masz rację a jednocześnie jej nie masz. Są ludzie, którzy rozklekotanym strupem podnoszą wartość swojego ego, ale są Te tacy, którzy po prostu realizują swoje marzenia i daje to im siłę do działania i zdobywania celów. Sam przykładowo uważam, że Bmw są bardzo ładne i kto wie, może wkrótce zakupie coś właśnie tej marki…

    0

    2
    Odpowiedz
  7. Chujem jest ten co ocenia goscia po posiadanyma aucie. Poza tym nie sprzet czyni cie utalentowanym 🙂 3maj sie auta. Mialem matiza, tez sie smiali. Jednakze matiz nigdy sie nie spierdolil na drodze. Owszem wyposazenie wersja spartan, ale dawal rade.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. W imię Boga Miłosiernego i Litościwego! Najmilszy Bracie, oby jednokierunkowa autostrada Wiary poprowadziła Cię bez nadmiernych opłat do Raju, gdzie będziesz się cieszył wiecznym woskowaniem karoserii przez dziewice o skromnym spojrzeniu! Zasadniczo pochwalamy Twoje odrzucenie mesiów, beemek i audic, pojady te bowiem są przereklamowane, mało praktyczne, a w naszym kraju wciskane zwykle przez bezwstydnych łgarzy ciemnym odstępcom w bejsbolówkach i papuciach z łyżwą, szytych w politeistycznych Chinach. Zaiste, Turek płakał, jak sprzedawał, bo jeździł tylko w piątki do meczetu! Pochwalamy także wagę jaką roztropnie przykładasz do dodatkowego wyposażenia pojazdu, sami bowiem nie ruszamy się nigdzie bez automatu, a instalacja ABC, sprawny przedmuchiwacz lufy i porządne reflektory podczerwieni niezmiernie ułatwiają wypady do Lidla w ramach codziennego dżihadu. Wątpliwości budzi jedynie wybór sedana na podstawowy samochód. Sprawdzi się on bowiem tylko jeśli Allah obdarował Cię niewielką rodziną, taką do dziesięciu osób, niemniej przy czterech teściowych jest to już nieco problematyczne. A co, jeżeli przyjdzie przewieźć większe sprawunki, owcę albo działo bezodrzutowe? Nie na darmo szlachetny szajch Al-Zayob ( رضي الله عنه ) zalecał w znanej fatwie motoryzacyjnej wybór półciężarówki – najlepiej Toyoty, japońscy kuffar potrafią bowiem robić auta, oby Iblis nie poskąpił im macek i brudnych pantsu w Gehennie! Jeżeli zaś jesteś nieżonatym indywidualistą o żyłce ekologa-amatora, to wybornie sprawdzi się u Ciebie wielbłąd lub koń vel kuń. Alhamdulillah, nie będzie Ci to poczytane za hipsterkę, Księga mówi bowiem o kuniach wyróżniających się szlachetnością, a także o Bożej wielbłądzicy, co prawda obdarzonej nielichym pragnieniem, zaś Prorok (صلى الله عليه وآله وسلم ) dostał się na kuniu Buraku do Jerozolimy i z powrotem – i to bez tankowania! Pozdrawia Cię emir Abu Janusz z Al-Sieradza! A cokolwiek rozdacie kotom na drodze Boga, to zostanie Wam w pełni oddane!
    I nie zbraknie Wam w Ogrodzie ni mleka BabyCat, ni suszonego kurczaka!

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Hujnik Warszawa – jedyny taki klub w stolicy (L)

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Posiadałem zielonego lanosa 1.5 z LPG, i sprzedałem go z powodu przebiegu 489000km. Gościu który go kupił, jeździł wcześniej znienawidzonym przez jego żonę i dzieci BMW 318. Wkurwiłem się po tym, kiedy mi pokazał faktury za części które musiał wymienić ze względu na ich zużycie. Aby doprowadzić koreańską „kapustę” do stanu b.dobrego wydał tylko 850PLN-ów, czyli tyle samo, co musiał by wydać na sam moduł ABS-u do BMW który mu pierdolną, a jego cena w przypadku zakupu pewnie byłaby powodem rozwodu. Więc za 2450PLN-ów miał rodzinne auto gotowe do jazdy za małe pieniądze. Przyspieszenie „do setki” takie samo (!), mniej rdzy, a jeśli potrzebujesz włączć się do ruchu, to kierowcy Daewoo nie mają problemu z uprzejmością innych kierowców, czego na pewno im zazdroszczą kierowcy BMW (ale z poczucia dumy i miłości do blachy tego nie przyznają). A ja go sprzedałem, bo myślałem że koszt odświeżenia podwozia, rozrządu i instalacji LPG będzie wyższy niż wartość auta. No kurrrrrrrrwaaaaaa! Chujnia i śrut!

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Możesz to nazywać szpanerstwem, albo dorabiać inną ideologię. Ale prawda jest taka, że każdy jeździ tym, na co go stać, patałachu. Ciekawe, na której jebiesz taśmie, że jeździsz starym Daewoo. I jeszcze się dziwisz, że dupeczki nie lecą na rdzę. Jakbyś zarabiał 17 tysi i jeździł mesiem tak, jak ja, to jeździłbyś czarnym Mercedesem S 500 4 Matic za dwieście koła. Jak dojeżdżam na mieście takich patałachów jak ty, to wystarczy, że błysnę im moimi diamentowymi długimi i spierdalają na pobocze albo do rowu, żeby ustąpić prezesowi. Od razu jasne, jaka hierarchia społeczna.

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Sam byś chciał Mercedesa ale wiesz że na niego już nigdy w życiu nie zarobisz więc wymyśliłeś sobie teorie na to żeby się lepiej poczuć.

    1

    2
    Odpowiedz
  13. Co jest kurwa? Sam śmigam e klasą z 2000r. i nie ma wygodniejszego sedana w tym segmencie w tych pieniądzach. Okular wygląda elegancko, jeździ elegancko i jest elegancki. Choćby się jebał jak Bułgarki pod Radomiem to i tak jest lepszy bo :
    1. To Mercedes Benz
    2. W wyposażeniu ma to czego żadne Daewoo nie mają
    2.b i większość popularnych aut za te pieniądze czasem sporo nowszych też nie ma
    3. Max nota w E NCAP (czyli bezpieczny)
    4. Napęd na tył co daje frajdę z jazdy (jak chcesz poszaleć wystarczy dodać gazu i już lecisz bokiem a jeśli nie to zostawiasz włączone ESP- bo tu można włączyć i wyłączyć)
    5. Marki premium ( jak lexus, merc, bmw, jaguar itd.) są po prostu postrzegane jako lepsze a jak wiadomo każdy chce być/mieć lepsze.
    Nie umniejszam zalet Daewoo czy Dacii bo to dobre wózki ale czegoś im brak. BTW za nową e klasę trzeba dać minimum 180 tysięcy a za Dacię jakieś 40 więc wiesz skąd się bierze postrzeganie tanich aut.
    Na dokładkę dodam,że chciałbym żeby moja Mercedes kosztowała w utrzymaniu tyle co np. Leganza ale mając: 8 poduszek, asr, esp, bas, srs, abs, epc, 2-strefową klimę, pirotechniczne napinacze pasów, wtrysk CR (cdi), kontrolę ciśnienia w oponach, tryb serwisów itd.itp. nie sposób nie zapłacić za kontrolę i naprawę tych rzeczy. Po to się kupuje wózki „premium” żeby działały jak premium a jak ktoś jeździ rozjebaną E36 bo „ma napęd za tył i to BMW” i nie dba o jego kondycję to jest chuj i sam dobrze o tym wie. TYLE W TEMACIE. Pozdrawiam dbających o swoje wozidełka.

    1

    3
    Odpowiedz
  14. Trochę pracy u podstaw. Wiecie, polaczki – mesie, euromeble i inne gówna – że w normalnych krajach, już zaraz za polska granicą wyzywanie kogoś od robola czy gamonia jest zupełnie niezrozumiałe? Fachowiec zarabia zazwyczaj więcej i robi dobrą robotę dla społeczności. Ta wasza debilna mentalność polaczka prostaczka jest niesamowita. Macie tu odpowiedź dlaczego polska jest takim głupim krajem, w którym nic nie wychodzi a ludzie jebią za grosze bez celu..

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Bmw to fura młodego wiesniaka ,który się uważa za gangstera taki maly szpan .Ty się nie przejmuj ja nie mam a uta i zyje a jak kolega kupił daewoo to mu zazdrościłem

    1

    0
    Odpowiedz
  16. @14 – ale dlaczego nie zrozumiałe? Nie wiesz jacy są polscy robole? Powtarzam, polscy, nie niemieccy. Jak się np. na budowie każdy z każdego naśmiewa, wywyższa, czego to nie on, jak chleją itp.? Więc skąd zdziwienie, że są u innych Polaków wzgardzeni jak swoim zachowaniem na to zasługują sobie? Może młodzi są trochę lepsi i niech sobie robi taki na budowie, lubię np. drapacze chmur i fajnie, że je ktoś buduje, ale niech też coś więcej sobą reprezentuje niż bycie chamem. A co Mesia i innych to są takie trochę trolle więc nie bierz tak do siebie tego co piszą.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. i dobrze że blachary odstrasza, na co ci blachara???? a szpanerzy może i zaruchają więcej ale i syfa nałapią hahaha

    1

    0
    Odpowiedz
  18. NIe liczy sie fura tylko kierowca dzifffkki

    1

    0
    Odpowiedz
  19. ty glupi polski czerwony huju ,,zmien koszulke na czerwona ,,to jeszcze moze wskoczysz do wogli lub moswicza

    0

    1
    Odpowiedz

Mam dosyć swojej rodziny

Trwa to już kilkanaście lat. Mam 21 lat, moja rodzina od dziecka miała mnie za nikogo. Mieszkam z matką, z dwiema siostrami i babcią. Od zawsze traktowany byłem za pół główka i ciamajde. Dlaczego kurwa??? , bo mieszkam sam z czterema babami i na kimś się trzeba wyżyć?. Od zawsze uczyłem się nieźle. Potrafię coś sam naprawić, gotuje czasem i wychodzi mi to dobrze jak na faceta. Znalazłem dobra prace, nieźle płatna. Odłożyłem juz trochę kasy. Jestem samowystarczalny. Otwarty dla ludzi, wygadany i żartobliwy. Ogarnięty. Czasami coś mi się uda zrobić nie tak np stłuke szklankę albo inne takie pierdoły… i co? „Ty pierdoło, Ty taki nie taki”. Nosz kurwa każdemu coś zdaży się źle zrobić. Od zawsze byłem w centrum drwin i śmiechów w mojej rodzinie. Przyzwyczaiłem się, nie reaguje już na to, ale w środku czyje się tak jakbym miał zaraz eksplodować. Jedyna osoba, która mnie rozumie to wujek. Chłop chłopa zawsze zrozumie. Mam już tego dosyć. Przez to wszystko ostatnio wypiłem trochę po pracy. Haha oczywiście nie pozostało to bez komentarza ” Ty pijaku, Idziesz w ślady ojca, On chlał to i Ty „. Kurwa mam ochotę strzelić sobie w łeb. Wszyscy w pracy czekają na jej koniec ,a ja wręcz odwrotnie. Siedział bym w niej 24h, bo już do domu nie chce mi się wracać, a gdy już wrócę to idę gdzieś w pizdu byle dalej domu. Moja psychika jest już tak zryta. Zawsze tylko ja a wszyscy ideały w dupe jebane. To oni są pierdołami, bo tylko użalają się jak to jest źle. Ja idę na przód i próbuje żyć godnie w tym kraju bez perspektyw. Udało mi się wyżalic teraz idę zajarać i spać. Pozdrawiam wszystkich.

104
39
Pokaż komentarze (19)

Komentarze do "Mam dosyć swojej rodziny"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Tak jest chuj im w dupe, poznaj sobie jakąś panne zakładaj rodzine i spierdalaj. Tylko ze swoimi dzieciakami nie popełnił tych błędów wychowawczych. Pozdrawiam

    6

    3
    Odpowiedz
  3. o ja pierdolę, kurwa jego mać…

    0

    1
    Odpowiedz
  4. No i po chuj się żenić jak te baby są takie popierdolone. One wszystkie się zawsze do czegoś przypieprzą, obłudne mądralki zasrane. Ale jak taka usiądzie sama przy facecie z jajami co ją postawi do pionu to pewnie siedzi cicho jak mysz pod miotłą. Pozdrawiam

    5

    1
    Odpowiedz
  5. Jeżeli jest tak,jak mówisz,a raczej piszesz,to problem z głowy,gamoniu.Prezesa EURO MEBEL cieszy to,że wiesz,że to oni mają problem.Powiadasz,że masz trochę kasy,jesteś samowystarczalny,nieźle zarabiasz.Jedno wyjście.Spierdalaj stamtąd!Na łeb ci wjeżdżają i z tego nic dobrego nie wynika.Takie są czasy,gamoniu,że trzeba patrzeć na siebie.Jest takie powiedzonko: Umiesz liczyć? Licz na siebie.Twoje szczęście innych jebie.Naucz się na pamięć.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Mnie też rodzina ma za taką małą dziewczynkę, głupawą, huj że widzieli mnie ostatnio jak miałam 10 lat, oni wiedzą lepiej jaka jestem

    3

    1
    Odpowiedz
  7. Cho pojedziemy do isis.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jak dobrze zarabiasz to przetnij pępowinę, zamieszkaj sam i olej pseudorodzinę. Trochę to kosztuje ale jest bezcenne

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Tata pewnie pił przez te kurwy. Uciekaj stamtąd, nie idź w jego ślady

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Na poczatek wez sie wyprowadz. Pozniej juz poleci z gorki! Powodzenia.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. A nie da się wyprowadzić choćby do tego wujka? Weź pokombinuj, żeby się gdzieś wyprowadzić i zapomnij o rodzinie kłapiącej Ci nad uchem.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Wyprowadź się jak najszybciej. Olej koszta, tu chodzi o życie bo masz początki depresji ewidentnie. Skończysz na prochach albo jako alkoholik jeśli się nie wyprowadzisz. Powodzenia!

    1

    0
    Odpowiedz
  13. znajdz se jakąś laske, która Cię zrozumie a ty ją i miej wyjebane, pozdro

    0

    1
    Odpowiedz
  14. No, nareszcie jakiś konkret. Miałem/Mam podobnie(ale ogarnąłem temat). Postaraj się znaleźć jakąś ogarniętą pannę albo kolegę(co tam lubisz Buehehehhe) i spierdalaj z chaty. Zobaczysz jak się wszystko odwróci o 720 stopni. Będą na kolanach błagać żeby Cię zobaczyć. Taka prawda patałachu.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. Nim olejesz i obsrasz rodzinę jak Ci co niektórzy radzą, najpierw się trochę znimi zdrowo pokłóć, Ty bądź napastnikiem a nie ofiarą, przyczep się o coś błachego, ale cos co jest ewidentnie błędem albo szkodą w ich zachowaniu/ czynach. Niech one teraz się bronią i zobacz jak zareagują. Czasami potrzebne są symetryczne zachowania, tak profilaktycznie dla zdrowia. Jak sie tego w domu nauczysz to łątwiej będziesz miał w życiu. A jak trafi Ci się taka dziewczyna i Cię pod pantofel weźmie? prędzej czy później tragedia. A jak w pracy będziesz miał takie kobity to co zrobisz? Robote rzucisz?

    0

    1
    Odpowiedz
  16. To nie fajną masz rodzinę… a czm nie powiesz im prosto w oczy co o nich myślisz i się nie wyprowadzisz? Może to do nich dotrze 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Jak masz dobrą robote to czemu się nie wyprowadzisz? szukaj mieszkania.

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Chuje ci dobrze radzą – masz hajs kup se dom znajdź laske i pierdol te baby!

    0

    2
    Odpowiedz
  19. Wyprowadź się jak najszybciej, choćby do pokoju bez kuchni. Te pizdy zamrnuja ci życie.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Cześć,
    bardzo dobrze cię rozumiem bo mam tak samo. W życiu doszedłem do wszystkiego sam, a moja pseudo rodzina robi wszystko aby mi to odebrać i mnie zniszczyć. Nienawidzę ich.

    1

    0
    Odpowiedz

I chuj bombki strzelił

Piszę tego posta na ławce w mieście popijąc ćwiartke cytrynówki. Uciekłem z domu, bo już chuj mnie strzelał. Wziąłem parę stów w kieszeń i jazda gdzie nogi powleka, aby jak najdalej od wszystkich. Cholera wie gdzie będę spał bo większość znajomych po tym co wczoraj zrobiłem nie chcę ze mną gadać. Olałem wspaniała dziewczynę. Wczoraj czekała z moimi znajomymi pod moim domem płacząc ledwo wypowiadała słowa a ja siedziałem u ojca pijaka jak ostatni fiut. Fakt zrobiła mi coś bardzo głupiego, ciężko jest mi to wybaczyć, ale już mi przeszło i chce być z nią dalej. Chcę do mnie wrócić powinienem się cieszyć ale na razie idę po kolejną ćwiartke i dalej się zobaczy. Jestem psychicznie i mentalnie spaprany z błotem. Boje się co będzie dalej po prostu. Zaraz padnie mi bateria więc do następnego.

57
71
Pokaż komentarze (30)

Komentarze do "I chuj bombki strzelił"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. weź sie kurwa za robotę jak jesteś pełnoletni, byle co można znaleźć i nie pierdol w sposób gimbazowo-POpaparany-nieudacznikowy

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Masz szczescie ze cie nie znam bo bym dał ci oklep po ryju

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Patałachu, Pan twój zamierzał ci zaproponować byś te kilka setek rozsądnie wydał -to jest na bilet do Łodzi i wpisowe (3 stówki) wpłacane u bramy naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego, gdzie rozwiązalibyśmy wszystkie twoje problemy- ale doszedł do wniosku, że z takim ciągiem do gorzałki, to nie masz u nas co szukać. Popracuj nad tym, patałachu, idź do jakiegoś AA albo coś w tym stylu i dopiero po odwyku zgłoś się do nas, bo na razie nie nadajesz się nawet na wkład do konserw, bo w tych nie ma prawa być nawet kapki alkoholu. /Mesio PS. To co, patałachy… Kolejny dokumencik – „BBC Natural World – Miracle in the Marshes of Iraq – Full Documentary”- który obejrzycie wraz z Panem swoim, będącym przy was duchem (tym, którzy śmią nie obejrzeć, duch Pana waszego dobierze się do dupy już zaraz po północy. A jak nie poskutkuje, to następnej nocy do dupy dobierze się wam duch wielkiej pały geja Romana. I się skończą żarty…), bo oglądającym w zaciszu swojej willi za dwie bańki z Joharą (ta co prawda z Kuwejtu, ale to już coś w temacie…) klęczącą u jego stóp i robiącą ustami prawdziwe cuda…

    0

    0
    Odpowiedz
  5. take a midnight train going anywhere

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wspaniała dziewczyna a zrobiła coś bardzo głupiego? Wcale nie jest wspaniała. Co takiego zrobiła? Jak zdrada to 0 litości, nie ma drugiej szansy dla kurestwa.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Prezes EURO MEBEL chce ci powiedzieć,gamoniu,żebyś po tych ćwiartkach czasem do niej nie lazł!Narobisz jeszcze większego gówna,niż jest teraz.Zmierz się z tym wszystkim,tylko na trzeźwo!I nie czekaj chuj wie,na co bo będzie za późno.Puść sobie,gamoniu,kawałek Kayah ” Za późno”.Tam jest taka mała podpowiedź dla ciebie.Jeżeli jesteś w miarę ogarnięty,skumasz i będziesz wiedział,co dalej.Nie ma za co.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Pewnie Cię zdradziła ale jej wybaczysz jak grzeczny beta.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ile masz lat? 20?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. słaby psychicznie oj słaby…

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jakbyś zarabiał 17 tysi netto i jeździł mesiem tak, jak ja, to stać by cię było na niebieskiego Johny Walkera popijanego przy kubańskim cygarze w najbardziej prestiżowych klubach w Wawce, jak na przykład 'The Ewe’. Nie potrzebowałbyś na stałe jakiegoś taniego kaszalota, bo najdroższe luksusowe dziwki obciągałyby ci gałę na wszystkie możliwe sposoby. To jest życie pełnią życia patałachu. Masz kilka stów w kieszeni, to zanim wszystko rozjebiesz, trzy stówy do łapy i pędź złożyć CV na taśmę do naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego. Kokosów u nas nie zarobisz, ale na żarcie i tanią cytrynówkę z biedry wystarczy. A kto wie, może za jakiś czas dochrapiesz się kredytu na 40 lat na ciasną klitę w mrówkowcu na obrzeżach miasta.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. a nie lepiej kupić i wypić od razu 0,7? Na gigancie bardziej się opłaca.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ludzki żywot – gra z gatunku MMORPG. Okrzyknięta została najbardziej innowacyjną grą wszech czasów, głównie z racji niesamowitych efektów graficznych, wielowątkowej, nieliniowej fabuły, a także z niebywałej popularności – jest najpopularniejszą grą na świecie, obecnie gra w nią ponad 7 miliardów ludzi, a liczba ta systematycznie rośnie głównie przez tamtejszy najpopularniejszy serwer.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Allah Cię kocha !

    0

    0
    Odpowiedz
  15. po dwóch pierwszych zdaniach stwierdziłem że to ktoś z mentalnością gimnazjum i nie czytałem dalej

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pijesz bo masz problemy?czy masz problemy bo pijesz?he?….

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ciężko jest Ci to wybaczyć jej, ale jednak już Ci przeszło? Co niby przeszło? Gdzie sens w tych zdaniach? A za poza tym powinna zrozumieć czemu to zrobiłeś, no chyba, że jest kolejną kretynką dla której facet o musi mieć absolutnie zawsze jaja i być twardy psychicznie co jest kurwa pojebane!

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Oto wybór 5 najbardziej wartościowych piosenek disco polo: 1-EXTAZY „Kakao”, 2- WEEKEND „Jesteś zajebista”, 3- DIZEL „Plastikowa biedronka”, 4- TROPIC „Chcę być żoną”, 5- TARZAN BOY „Wszystkie rybki”.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. W dupie mam „frankowiczów” i fakt, że zostali wykożystani w czasie wyborów parlamentarnych i prezydenckich do zdobycia władzy przez obecną ekipę rządzącą. Dobrze im tak. Jak nie spłacicie zaciągniętych zobowiązań, to zgodnie z prawem i sprawiedliwością, wasze majątki zostaną zajęte przez komorników sądowych i sprzedane za bezcen, a wy i wasze dzieci zostaniecie wyrzuceni na bruk. Wy podaliście rękę wrzucając głos do urny, ale wam już NIKT ręki nie poda! Dobrze wam!

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Niech Mixol bedzie z Toba Alleluja

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Jan Paweł 2 wraca do pałacu
    po odprawionej mszy, zostaje
    tam spakowane walizki i
    dziewczynkę, ta krzyczy do
    niego: odchodzę od ciebie bo
    jesteś pedofilem! Papież na to
    odpowiada – mocne słowa jak na
    dziesięciolatkę. Co lubi jeść
    papież atleta? Napleta. Mała
    Ania chciała szukać przyjaciół w
    sieci, pisze: Hej jestem Ania, mam
    13 lat i szukam przyjaciół. Jan
    Paweł 2 trafił na to w sieci i
    odpisał – cześć Aniu jestem Karol
    i też mam 13 lat, chętnie cię
    poznam… Rozmowa dwóch ludzi
    – papież polak obalił Komunę!
    Taa, ja też obaliłem pod sklepem
    nawet dwa wina marki Komuna!
    Dlaczego Jan Paweł 2 nie
    wygłasza homilii? Bo nie żyje.
    Rozmowa na ławce dwóch
    kumpli: JP2 to był wielki polak!
    Tak kuurfaa, wielki jak Godzilla
    normalnie! Jan Paweł Wpierdol
    chodzi bo Watykanie i szuka
    zadymy, zaczepia gościa – jesteś
    JP na sto procent? Ten mu: jasne,
    nienawidzę policji, to gnoje i w
    ogóle. Papież na to – jam jest Jan
    Paweł na sto procent, po czym
    mu najebał. Kraków, II wojna
    światowa, ofensywa wojsk
    Koniewa. Niemcy w popłochu
    opuszczają miasto. Karol Wojtyła
    z pistoletem goni jakiegoś
    młodego Niemca w mundurze
    Wehrmachtu. Ten ucieka, potyka
    się, pada. Karol Wojtyła celuje do
    niego z pistoletu. – Zapłacisz za
    swoje zbrodnie, kanalio! – Nicht
    schiessen! Nicht schiessen! –
    krzyczy Niemiec. Karol Wojtyła
    jednak jest nieubłagany. Już, już
    miał nacisnąć cyngiel, gdy wtem z
    nieba zstąpił anioł i chwycił go za
    rękę. – Oszczędź tego człowieka,
    Karolu! – krzyczy – On ma zostać
    papieżem! – Po moim trupie!!! –
    woła na to Karol Wojtyła. Zmarł
    Papież. Idzie do nieba i staje
    przed niebieskimi wrotami. Puka.
    Otwiera się małe okienko a w
    nim święty Piotr. – Kto tam –
    Papież – Czego? – Jak to? Chcę
    wejść. – Sekundę, sprawdzę na
    liście. Mija parę chwil… – Papież?
    Nie ma Papieża na liście. Nie
    możesz wejść. – Jak to nie ma?
    Byłem papieżem na ziemi.
    Sprawdź. Może Jan Paweł II jest
    na liście… Mija znów chwila… –
    Hmmm. Nie ma. – A Karol
    Wojtyła ? – ……… Nie ma – To
    jakiś cyrk. Papieża nie ma na
    liście ? Zapiżdżaj po szefa! Mija
    znów chwila… Schodzi Jezus. –
    Tak słucham? O co chodzi? –
    Byłem papieżem na ziemi, CHCĘ
    WEJŚĆ DO NIEBA ! – Papież, Jan
    Paweł II, Karol Wojtyła. Hmmm
    nie ma na liście… Nie możesz
    wejść. – To niemożliwe. To
    niemożliwe. Zaraz zwariuje…
    Wtedy Jezus: – Spokojnie Karol.
    MAMY CIE…!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Zamiast dwóch ćwiartek zacznij kupować pół litrówki…taniej i teraz jak już tatuś i mamusia na kieszonkowe nie dadzą to musisz zacząć oszczędzać.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Czekam do 1-go stycznia 2016 roku na obiecane przez premier Beatę Szydło MOJE 500 złotych na KAŻDE moje dziecko! Obiecała! Mam dowody!

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Do żadnego następnego! Wypierdalaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. … Na ki chuj to przeczytałem…

    0

    0
    Odpowiedz
  26. I huj bąpki szczelił.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Numer 23 czy ty jestes normalny? Piszesz glupoty az glowa mala

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Pan mój Dijabeł przeczytał twój komentarz i zapłakał

    0

    0
    Odpowiedz
  29. @21-alleluja! Chcieli cwaniaczyć, ale im nie poszło 😀 Chuj z nimi wszystkimi. Jutro (czyli w piątek 11 grudnia 2015) Szwajcarzy regulują stopy procentowe, więc frank znów skoczy ponad piątaka! Jeeeeeeeee! Czekają nas w Warszawie w sobotę i w niedzielę manifestacje, protesty i gigantyczne utrudnienia w ruchu.

    0

    0
    Odpowiedz

Wielkomiejskie prostaki

Jestem z małej wioski, jak poszłam do szkoły w niewielkim mieście (40 tyś mieszkańców) to i tak już patrzyli na mnie z góry i się mnie pytali złośliwie czy rano karmię świnie, czy mamy internet i tak dalej. Żałosne. Potem poszłam do szkoły średniej we Wrocławiu, a tam to już wielkomiejscy się znaleźli pełną gębą, na każdym kroku podkreślali że są lepsi bo są urodzeni we Wrocławiu, myśleli że pierwszy raz tramwaj widzę. Szczyt takiego beznadziejnego podejścia był natomiast w Warszawce na studiach, gdzie z miejsca stałam się słoikiem. I o ile we Wrocku ludzie z kompleksem dużego miasta to był margines, to w Warszawie jest to jawnie jakaś choroba. Przez to właśnie po studiach zaraz uciekałam i mieszkam sobie obecnie od 3 lat w Berlinie, który pod tym względem jest o 180 stopni inny. Miasto od wieków otwarte nie robi się wielkiego halo że ktoś jest skąd indziej. Polska zabita dechami przez PRL, cebulandia musi się czuć od kogoś lepsza. Mam już trochę lat, poznałam wielu ludzi i naprawdę nie widzę żeby osoby ze wsi czy z prowincji były głupsze czy jakieś gorsze, mniej obyte. Przecież to nie te czasy, ja jako nastolatka zjeździłam ze znajomymi na stopa pół europy, jeździliśmy na weekend do knajp we Wrocławiu i Opolu, do kina, do teatru. Dzięki internetowi jest dostęp do wszystkiego, informacji, towarów, mody itd. Naprawdę nie rozumię jak można być takim ignorantem i myśleć że jak ktoś się wychował na wsi to tylko doi krowy, i pracuje w polu. Mało tego, na wsi może zdarzają się ludzie biedni i pijaki, ale nie ma takiego dresiarstwa, tyle ćpania i patologii. Przynajmniej tam skąd pochodzę. A zresztą, co to w miastach nie piją? Ja wam powiem, że jak się dorobię to się wyprowadzę na podberlińską wieś, bo na wsi 100x lepiej się mieszka. Na pohybel ludziom z kompleksem wielkiego miasta!

107
53
Pokaż komentarze (45)

Komentarze do "Wielkomiejskie prostaki"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Jak to czytam to mam wrażenie że masz jakiś kompleks.mam 37 lat i jedno ci powiem jest jeden główny podział ludzi na głupich i mądrych.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Kobiety na wsi nie maja bidetu. Jak je facet chce młucić to musi sie liczyć z kroplami moczu na pająku z czupryny krocza

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Stare powiedzenie mówi: człowiek może wyjść ze wsi ale wieś z człowieka nigdy. Tak, że ten tego wiesz

    1

    0
    Odpowiedz
  5. NIE ROZUMIĘ. A JA ROZUMIĘ DLACZEGO TAK SIE DZIEJE JAK MÓWISZ.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pisze się „rozumiem”,a nie „rozumię”. To po pierwsze.A po drugie,prezes EURO MEBEL sam kiedyś tego doświadczył.Te gamonie,o których piszesz,to cebulackie nasienia przepełnione kompleksami.Wielkie mieszczuchy,kurwa ich mać.Założę się,że wielu z nich w życiu na wsi nie było(nie licząc ich własnego przyjścia na świat w stodole),to pierdolą farmazony.Nie przejmuj się gamoniami bo prezes ci powie,że nawet takie gamonie są potrzebne.Trzeba tylko umieć to wykorzystać.Taka mentalność,nic nie zrobisz.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Polać jej! Mądrze piszesz dziewczyno. W miastach więcej buraków niż na polach na wsiach 😉 łajdactwo i patologia

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Polać jej! Mądrze piszesz dziewczyno. W miastach więcej buraków niż na polach na wsiach 😉 łajdactwo i patologia

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To nie PRL goju który tak teraz tępimy po to żeby nie przyszło ludziom do głowy żeby znacjonalizować zakłady,banki,szpitale i wszystkie kluczowe gałęzie gospodarki bo wtedy bylibyśmy zgubieni i spierdalalibyśmy z powrotem do tel-avivu klepać biedę albo co najwyżej nasi miliarderzy,milionerzy i bilionerzy sprzątaliby ulice więc dlatego tak tępimy w naszych żydomediach komunę i ją straszymy ludzi,doprowadziła do degrengolady mentalnej i umysłowej polskich gojów bo w sumie to nigdy w histori waszego kraiku nie było takiego rozbicia,takich antagonizmów i nienawiści do współobywateli jak teraz,nigdy też nie było takiego zaniku świadomości narodowej,patriotyzmu,plugawienia mowy ojczystej zapożyczeniami i fascynacji obcymi krajami i konformizmem jak to ma miejsce teraz ale to jest zasługa technologi która nie ma służyć gojom lecz doprowadzić do szybszego upadku ich cywilizacji,kultury,języka a na koniec ich samych,technologia jest naszym narzędziem do podboju świata i eliminacji wszystkich zwierząt w ludzkiej skórze zwanych gojami

    1

    0
    Odpowiedz
  10. A czego ty sie spodziewałaś jadąc do warszawy?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. kurde, ale ludzie ze wsi są inni. ludzie z miasta są inni. może to jakiś kompleks faktycznie (ja jestem.z Katowic), może są nawet lepsi ale no jakos wkurwiaja mnie ludzie ze wsi. sorry :/

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Doświadczyłem tego samego. Życzę wszystkiego dobrego i spotkań z samymi otwartymi i sympatycznymi ludźmi. Pozdrawiam Cię ciepło autorko

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Wiesz, tu nie chodzi o wieś, tylko o nasze cechy narodowe: chamstwo, wredność i konieczność wywyższania się nad innymi.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jan Paweł II lubił obcować z
    moim gównem. Już wyjaśniam o
    co chodzi. Gdy Papież Polak
    odwiedził mnie pierwszy raz, gdy
    miałem 12 lat, spenetrował moje
    jelito grube i po namaszczeniu
    mnie swoją spermą powiedział,
    żebym uwolnił mięśnie zwieracza.
    Nie wiedziałem o co chodzi, więc
    papierz poinstruował mnie.
    Powiedział, żebym pomyślał o
    czymś przyjemnym i zapomniał o
    stresie. Gdy już to wykonałem
    Janusz Pawulon polożył się pod
    moimi pośladkami, twarzą do
    góry i czekał na chwilę
    uniesienia. Po chwili poczułem,
    że zbliża się akt defekacji. Gdy
    Karol Wojtyła ujrzał, że mięśnie
    się rozluźniają, otworzył buzię i
    pochłonął swoim ryjem całą
    zawartość mojego świeżego,
    ciepłego i bulwiastego gówna.
    Potem wsadził dwa palce do
    gardła i zwrócił na zewnątrz całą
    zawartość swego żołądka. Kał
    widniał na podłodze, więc
    Pawlikowski rzucił się, niczym
    zwierzę na ofiarę, w sam środek
    gówna i zaczął się w nim taplać.
    Jak mała dziewczynka, spragiona
    zabawy, podrzucał kupę do góry
    i łapał ją zębami, przebierał w
    niej nogami i obmywał w niej
    twarz. Ten człowiek był poważnie
    chory, więc pierdolę każdą
    osobę, która śmie mówić, że był
    on największym Polakiem i osobą
    świętą, rozumiecie skurwysyny?
    Nara.

    9

    1
    Odpowiedz
  15. To ja Ci opowiem z drugiej strony. Ludzi ze wsi wbrew pozorom łatwo się poznaje. Nie po karmieniu świń a po zachowanii. Np po puszczaniu muzyki z wykurwistymi basami na całą kurwę. To nie przeszkadza nikomu na wsi gdzie gospodarstwa są od siebie oddalone. W mieście, w bloku sąsiedzi dostają pierdolca. Zwłaszcza jak dojebiesz w nocy w środku tygodnia. W pracy największe korposzczury bez życia pochodzą ze wsi. To się sprawdza niemal ZAWSZE. Są najbardziej bezwzględni i ze względu na to że mało kogo w danym mieście znają a rodzinę zostawili daleko, łatwo wpadają w pracoholizm. Największa ilość frajerów dopuszczających się mobbingu pochodzi ze wsi. I chyba tylko ludzie ze wsi mają pomysły pokroju „dojebię przy -20 kaloryfer na cały regulator i otworzę okno na cały dzień”.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Szkoda, że uciekasz. W Polsce jest dużo normalnych ludzi, po prostu trafiłaś na baranów.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. W miastach są najgorsze ścierwa. Ćpuny, zachlajmordy,patola, cipki-nieudacznicy mieszkający z mamusiami, cioty wiecznie bez pracy których nawet chłopem nazwać nie można. A do tego chamy bez kultury. Najgorsza szumowina i margines społeczny.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Jak można mieć kompleks dużego miasta? – „nie rozumiĘ”:) Wiesz w ogóle co to znaczy „kompleks”? Dobrze, że w tym Berlinie nie robią problemów z tego, że „ktoś jest skąd indziej”:) I prosiłbym uprzejmie o nienazywanie, pogardliwie, Warszawy „Warszawką” – ja nie przekręcam nazw waszych rodzinnych miejscowości, tylko mówię poprawnie np. Piździejowice Mniejsze, gmina Łajnowo, powiat Kutasowo Podlaskie. Dziękuję.

    2

    2
    Odpowiedz
  19. Nie ROZUMIĘĘĘSZ? – zrozum.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. 100 procent racji

    0

    0
    Odpowiedz
  21. A kruwki już wydojone wieśniaro?

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Czasem sobie myślę, że naziści słusznie nas wyzywali od polaczków.

    1

    0
    Odpowiedz
  23. Nie pisze się „nie rozumię”, tylko „nie rozumiem”.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Przepraszam, ale wciąż nie mogę pojąć jednej rzeczy… Czy ktoś może mi nie tyle powiedzieć, co opisać w kilku prostych słowach, jak pustym i tępym bydlakiem w dresie trzeba się urodzić, aby się rajcować nurtem Disco Polo? Całkowicie nie rozumiem fascynacji tym gównem, więc sam nie potrafię wytłumaczyć, o co w tym Disco Polo tak naprawdę chodzi…

    1

    0
    Odpowiedz
  25. Chwalisz się, czy żalisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Nie trzeba było głosować na PiS.

    1

    0
    Odpowiedz
  27. No niestety, to pokłosie tego nieuctwa i polaczkowatej, fatalnej mentalności. każdy kto wyjedzie to widzi i każdy polaczek na wyjeździe jest widoczny – przynajmniej na początku. Mi zajęło dobrych kilka lat aby zachowywać się normalnie i bynajmniej nie chodziło o język. Najgorzej jest w małych miastach. „Miejskie” buractwo zjadłoby człowieka z kopytami, dając upust swoim kompleksom po wizycie w większym mieście…Zresztą, wystarczy spojrzeć na chujnijne komentarze. Pełne wyzwisk, co jeden to lepszy. Gościu od loszki – pożeracz, kurwa, niewieścich serc, mesio genialny macho co musi dosrać każdemu,a w sumie nieciekawy przeciętniak, ełromebel – też panisko, też musi nawyzywać od patałachów – słówko robi karierę w takim zaściankowym państewku jak Polsza i cała resztra, wymieniać można długo. czasem, podkreślam, czasem tylko zdarzy się jakiś sensowny koment, tylko dlatego jeszcze tu zaglądam… narzekacie na syf? Sami go sobie robicie. Sracie jeden na drugiego dlatego można z wami zrobić wszystko – zagonić do taniej roboty, ograbić, pozamykać wasze firemki, wmówić co się tylko chce, wpierdolić na siłę 100 tysięcy islamistów, wszystko, bo zawsze jesteście zajęci obsrywaniem się nawzajem. Wierzcie dalej w polski mesjanizm…

    1

    0
    Odpowiedz
  28. Tak pierdolisz a sama masz kompleksy, bo gdybyś ich nie miała to by to po tobie sciekało jak mocz po mojej kochance.
    „rozumię” – dam ci darmową lekcje języka polskiego.
    rozumiEM umiEM, ale już kłamię.
    Maczo Ogier.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Nowy York jeszcze Ci został.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Przecież Ty sama czujesz się lepsza i nie wiadomo kim bo do BERLINA wyjechałaś, lepsza od „cebulandii”, więc czemu pretensje że oni robią to samo, tj czują się lepsi?

    1

    0
    Odpowiedz
  31. To nie ma żadnego znaczenia czy dziewczyna jest ze wsi czy z miasta. Liczy się tylko stopień wtajemniczenia w opierdalaniu pały. Mar

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Takim nie przetłumaczysz i po tym można łatwo poznać prostaka że dociera do niego tylko jeden argument… argument siły.

    1

    0
    Odpowiedz
  33. Ja lubie wiejskie prostaczki, bo są łatwe, a ta ich wiejska natura jest całkiem seksowna

    0

    0
    Odpowiedz
  34. Berlinie? Serio? Stado ciapqtego gowna cie wyrucha i zabije co tam wyrucha… Zgwalcą cie aż do nieprzytomności lepiej już na białorusi lub w polsce…

    0

    0
    Odpowiedz
  35. A weź spierdalaj na swoją wieś gnój rozrzucać

    0

    0
    Odpowiedz
  36. Tak to jest jak wieś ciągnie do moasta a z resztą, ty kapuściany łbie to tak się składa, że wiocha mieszka teraz w miastach przez zjebany socjlizm, który ukształtował to bydło ze wschodu, wmawiając mu, że zwykły robol czy wsiur taki jak ty coś może.

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Zamknij dupę wieśniaro bez szkoły!

    0

    0
    Odpowiedz
  38. No nic, tylko się wkurwić…

    0

    0
    Odpowiedz
  39. W 100 % zgadzam się z tym co napisałaś. Jeśli mieszkasz w Warszawie, a nie jesteś z Warszawy to z automatu stajesz się słoikiem. Nie ważne czy jesteś studentem zaocznym, przejezdnym pracownikiem czy Bóg wie kim. Prowincjonalny Polak w Warszawie, dodam że młody to słoik. Studiowałem zaocznie w tym mieście i wkurwia mnie to żę mówili że jestem słoik. Nie spałem i nie mieszkałem w tym mieście. Tylko i wyłącznie przyjeżdzałem na weekend żeby zdobyć wiedza, a mimo to niektórzy tzw.”Warszawiacy” uważają się za wyższych, lepszych i w ogóle. To jakiś kult jednostki??? Nitzche’go się naczytali??? To prawda… Komuna wyprała ludziom mózgi i w Polsce ludzie z miasta uważają że są lepsi od innych. Jeden mieszczanin jest lepszy od drugiego. A żeby było śmieszniej to sam jestem z miasta. Małego bo małego ale przez doświadczenia z WA-WY inaczej patrze na innych i szanuje ludzi ze wsi i małych miasteczek. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  40. 16. Typowy wyświechtany stek obelg. Można powiedzieć tak”wiejskie kruchtowe katodebile z gnojem za paznokciami, debile ograniczne….itp” tylko po chuj?Już sie dowartościowałeś jebany polaczkowy buraku z kredytem na 30 lat? Od roboty to jesteś TY głąbie robolu ja jestem od pracy.Widziałeś „udaczniku” więcej niż 2000 razem kiedyś? Bo większość to właśnie takie polactwo jak ty o których mowa nie skumałeś matole chyba o co chodzi. Takie jak ty, którzy wszytsko „wiedzOM”, na każdego umieją coś powiedzieć, wymyślić ksywke i wpierdalają sie w cudze życie i najbardziej cudzym życiem sie interesują. Zjeżdżaj!

    0

    0
    Odpowiedz
  41. Tak kurwa, bo każdy miastowy to kurwa ę ą ś ć ż, nie słuchają głośno muzyki, nie piją, nie ubierają się buraczanie i tak dalej. Oprzytomnijcie. Dziewczyna dobrze pisze. Buractwo jest tak samo na wsi jak i w mieście, z tym że mieszczuchy lubią się wywyższać i pierdolą że niby są inni czy lepsi.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. @23, w disco polo chodzi o to, żeby się dobrze bawić. Wolę muzę ruską niż usraelską. Jebać usraela.

    0

    1
    Odpowiedz
  43. @23-niestety, to zły moment na szukanie odpowiedzi na Twoje pytanie. Przedłużone dzieciństwo i disco polo brał udział w Disko Polo party, i jego kiszka stolcowa nie przetrwała tej ciężkiej próby. Ale co jakiś czas ponawiaj pytanie, bo jak się na nowo uaktywni to na pewno udzieli Ci wyczerpującej odpowiedzi na Twoje pytania.

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Jebać socjalizm. Jakbyś jezdził złotym mesiem to wiedziałbyś o co w tym chodzi ajj waaaj ajjjjj jaki piękny kraj

    0

    1
    Odpowiedz
  45. „Naprawdę nie rozumiĘ” Co to kurwa jest?

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Ogólnie ludzie ze wsi są milsi, fajniejsi i przyjemniejsi-i to w Każdym kraju tak jest. Ludzie w miastach są sfrustrowani codzinnym tłokiem, zapierdolem, obrażaniem nawzajem – na wsi otwarta przestrzeń, często las, świerze powietrze (no chyba że mieszkasz pod wiatr od chliewa).

    0

    0
    Odpowiedz

Samotność

Witam szanownych użytkowników tegoż zacnego portalu. Przyszła w końcu pora abym okrasił tę stronę swoim pierdolamento. A będzie-któż by nie zgadł-o chujni zwanej samotnością. I nie, nie chodzi tu o to że jestem zamkniętym w sobie zgredem który siedzi tylko w domu, nie umie się bawić, nie ma przyjaciół i ma za kolegę tylko zgniłego ziemniaka. Przyjaciół i kolegów mam mnóstwo, również takich którzy w ogień by za mną skoczyli (zresztą ja za nimi też), bawić się też umiem i to całkiem nieźle ale w odpowiednim towarzystwie. Zapytacie więc-kurwa, co ten człowiek robi na tej stronie skoro może się wyżalić dla ziomków. A no jestem takim typem człowieka że nie mam zamiaru obrzucać swoimi uczuciami znajomych którzy mają i tak w chuj swoich problemów, więc co ja im będę pierdolił na taki błahy temat, potraktuję tę stronę jak swoisty konfesjonał. A temat jest zacny bo chodzi oczywiście o KOBIETY. Jakoś tak się złożyło że od wielu lat jestem sam. Dobra, przez wiele lat mi to nie doskwierało, człowiek pracował, uczył się, znajdował sobie zajęcia i nie myślał o tym i jakoś też moim przyjaciołom nie było z tym po drodze więc jakoś tam się radziło. No niestety człowiek sobie radził, aż wszyscy poznajdowali sobie swoje drugie połówki no i zostałem, rodzynek-jedyny w swoim rodzaju, ostatni z ostatnich. I kurwa za chuja nie mogę sobie znaleźć kobiety która ma przynajmniej w połowie tak poukładane jak dziewczyny moich przyjaciół. Albo w chuj zakompleksione, albo z jakimiś idiotycznymi wyimaginowanymi problemami albo wielmożne księżniczki które szukają księciunia chociaż same to najwyżej do garów się nadają i nie mają nic w zamian do zaoferowania prócz tyłka i cycków. Zresztą odnoszę dziwne wrażenie że laski się mnie w pierwszym odczuciu po prostu boją i chuj jeden wie z czego to się bierze, dopiero jak z przymusu mnie taka pozna to nagle dostrzega że jestem coś wart (bo chcąc nie chcąc jednak dziewczyna przyjaciela będzie mnie widywać). Podobno mam poukładane w głowie i jestem przystojny (tak, mówią to dziewczyny moich kumpli ale nie są to słodziutkie księżniczki na ziarnku grochu tylko kobiety z krwi i kości które jak trzeba to potrafią wbić szpilę i powiedzieć że musisz się wziąć za siebie) i każda jedna dziwi się dlaczego ja, taki facet, który oddałby swojej kobiecie wszystko co ma a nawet więcej jest sam. Człowiek który podchodzi do kobiet jednak na trochę szerszej płaszczyźnie niż ostre jebanie i odstawienie na boczny tor. No pytanie za sto punktów, ja pierdole. Grom wie co odstrasza te dziewczyny, może to że jestem jednym z ostatnich którzy żyją według określonego dekalogu zasad gdzie głównymi wartościami jest szacunek, szczerość wobec najbliższych, pomaganie przyjaciołom i wierność? Że kurwa uważam że człowiekowi który próbuje odbić dziewczynę drugiemu człowiekowi powinno się ręce upierdalać? Czy naprawdę dzisiaj takie totalnie luźne podejście do związku jest na topie? Gdy widzę te zakochane w sobie pary, moich ziomków którzy ułożyli sobie życie mimo przeciwności losu to z jednej strony zajebiście się cieszę że poznajdywali takie wartościowe kobiety a z drugiej czuję w sobie tak niewiarygodną pustkę i smutek że ja tak nie mam i raczej mieć nie będę, że pozostaje mi tylko wziąć w robocie nadgodziny i zapierdalać byle tylko o tym nie myśleć. Kurwa, nie raz pomagałem parom, radziłem, godziłem czasami podobno nawet byłem jednym z czynników że ludzie wracali do siebie, ot taka poradnia matrymonialna w składzie jednoosobowym. Problem tylko w tym że tak dobrze pomagał człowiek który nigdy z nikim dłuższego związku kurwa nie ułożył! To tak jak perfekcyjna pani domu uczy ludzi jak układać szczęście rodzinne a sama jest po rozwodzie… I rzuca człowiek jobami na lewo i prawo że umie pomóc i pomaga wszystkim wokół a sobie pomóc nie da rady i nie zna remedium żeby się z tego wyleczyć. Nigdy tego nie okazywałem, nie okazuję i okazywać nie będę ale czasami mam ochotę jebnąć wszystko i na ziemię ognistą wyjechać bo żal, smutek i kurwa brak najprostszych ludzkich potrzeb (chociażby przytulenie do osoby która Cię kocha) orze czaszkę bardziej niż operacyjna trepanacja. Ja już nawet nie mówię o seksie bo chyba nawet największego na świecie lamusa stać żeby zapłacić kurwie i ją pierdolnąć a mi chodzi o poczucie tego że jestem dla kogoś kim więcej niż tylko przyjacielem. Podobno nie można tęsknić za tym czego się nigdy nie doświadczyło no ale ja jednak to odczuwam, mimo że na co dzień jestem normalnym uśmiechniętym facetem który potrafi innych rozbawić swoim pozytywnym nastawieniem do świata i dobrą radą gdy ktoś ma zły humor a w środku duszę wszystko w sobie i jedyny sposób żeby wyrzucić z siebie to wszystko jest anonimowe wylanie żali. Czasami czuję że z każdym kolejnym przyjacielem który ułożył sobie życie wszystko się we mnie w środku kumuluje i czuję że już nie wyrabiam i albo zaharuję się na amen albo oszaleję bo o rozwiązaniu ostatecznym myślą tylko tchórze którzy boją się stawić czoła życiu. A prosić o radę nikogo nie będę bo mało kto umie radzić. Jeżeli mam od kogoś usłyszeć „będzie dobrze” albo „nie wiem stary co ci odpowiedzieć” to już wolę tu popierdolić i na długi czas będę miał święty spokój i chociaż trochę sobie ulżę. I tak, zdaję sobie sprawę że nie jestem sam, że takich jak ja jest wuchta i tego nic nie zmieni, że moje pierdolenie nic nie zmieni i po prostu muszę być dobrej myśli no ale po prostu już czułem że muszę to w końcu siebie wyrzucić i z każdą linijką jest mi po prostu lżej. Ktoś by mógł zapytać-to gdzie szukałeś że tak słabo z tymi kobietami. A no kurwa już wszędzie, internet, znajomi, przypadkowe spotkania gdzieś na imprezach i wszędzie to samo co napisałem na samym początku. I już czasami się odechciewa, próbuję sobie wmówić że to daremny trud, że te fajne albo pochowały się w domach bo też są zranione albo są zajęte. I jak ja mam do takiej dotrzeć, pokazać jej że nie każdy facet jest gnojem? Nie wiem i zapewne nigdy się nie dowiem ale cóż, pozostaje mi tylko mieć nadzieję że nowy rok sprowadzi mi kogoś wartościowego na moją drogę chujni matrymonialnej która narasta, może w końcu usłyszę że ktoś mnie kocha i jestem dla kogoś ważny, może w końcu doczekam tego przytulenia, bliskości, pocałunku który pokaże mi że jednak jestem ważny dla jakiejś kobiety. No nic czas pokaże, kto wytrwał do końca to dziękuje mu szczerze za to i zapewne ta porada do mnie nie dotrze ale tym co mają podobnie poradzę: na wszystko potrzebny jest czas, lepiej znaleźć kogoś naprawdę wartościowego niż męczyć się tylko po to aby było z kim się posprzeczać. Czasami los zsyła nam to czego chcemy w najmniej oczekiwanym a jeszcze częściej w najmniej odpowiednim momencie i na to niestety nie ma rady. Pozostaje mieć nadzieję że stan który jest teraz jest tylko przejściowy, że to jest swoisty test psychiki bo jeżeli człowiek wytrzyma sam, rok, dwa, trzy czy pięć lat to satysfakcja z bycia w związku z ukochaną osobą będzie po stokroć silniejsza i w taki związek będziemy wkładali sto razy więcej energii bo jeżeli coś łatwo przyjdzie to i łatwo pójdzie, a jeżeli człowiek o coś bardzo ciężko walczył i bardzo długo tego wyczekiwał to będzie tego bronił do ostatniej kropli krwi. To tyle z moich wywodów, pozdrawiam serdecznie 😉

95
65
Pokaż komentarze (42)

Komentarze do "Samotność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. No i co, patałachu… Co Pan twój, Mesio, może ci powiedzieć, poza tym, że cię rozumie. Tylko, że patałachu, z jednej strony takie życie i takie czasy -ze świecą kogoś szukać. Z drugiej Pan twój odnosi wrażenie, że jesteś dość wybredny przy wyborze. Nic w tym złego, bo słusznie czynisz mówiąc, że: „lepiej znaleźć kogoś naprawdę wartościowego niż męczyć się”, to jest prawda. Ale (i pomijając to, że beta taka jak ty, w dodatku podstarzała, ma znacznie mniejszy wybór), patałachu, świat chodzi w gotowych ubraniach, a ty chcesz na idealną miarę. A na to szanse są mniejsze niż w totolotka. Dlatego Pan twój powie ci, że choć nadal powinieneś się trzymać pewnych kryteriów, jakimi się kierujesz, ale powinieneś też poluzować gumę w majtach i nie trzymać się ich kurczowo jak osrana koszula dupy. Czyli, jeśli laska spełni wszystkie, lub zdecydowaną większość twoich żądań, ale w czymś okaże się być pod ustawioną poprzeczką (np. będzie miała średnie wykształcenie zamiast wyższych fakultetów, albo będzie mieć kilka lat (w sensownych granicach) więcej niż byś chciał), to poluzuj gumę w majtach i machnij ręką na ten drobiazg, bo nikt, poza Panem twoim, nie jest idealny. Kumaty jesteś, kapujesz o co biega. Przejrzyj swoje kryteria i zobacz, czy któreś z nich można zmodyfikować. Zwiększysz sobie liczbę potencjalnych kandydatek, a potem pozostaje liczyć na łaskawość losu. I pośpiesz się z tym, bo z każdym rokiem będzie coraz trudniej. /Mesio PS. Oczywiście jak chcesz, to możesz przyjść do nas, do naszego zakładu. Zagwarantujemy ci taki zapierdol, że nawet o skorzystaniu z kibla nie będziesz miał czasu pomyśleć, a co dopiero o dupach.

    1

    1
    Odpowiedz
  3. „zraniona z domu” pozdrawia

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Mam dokładnie tak samo, tyle, że jestem kobietą. Trzymaj się i z całego serca życzę Ci byś znalazł taką osobę.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pięknie to napisałeś. Mam bardzo podobnie… Widać od razu,że wartościowy z Ciebie gościu. A ile masz lat tak z ciekawości? Mam bardzo podobnie jak Ty… Szkoda że nie zostawiłeś żadnego namiaru na siebie, żeby pogawędzić.
    Życze Ci wszystkiego co najlepsze i nie daj się załamać. Ja też będę się trzymał. 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Mądrze bracie prawisz.Te,mesio,euromebel!! Skołujcie koledze jakąś fajną kobietkę! Tylko żeby wartościowa i niegłupia była!!!No,już,ruszać się!!!Raz raz!!!
    Mam nadzieję,że w końcu doczekasz takiej i zostanie Ci wynagrodzony ten czas.Trzymam kciuki.Dziewczyny z tego portalu,zobaczcie jaki spoko gościu tu jest do wzięcia!

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Dam Ci rade. Ta chujnia to jakbym o sobie czytal, tylko ze dwa lata temu. Powiedzialem sobie, ze od teraz bede zarywal do kazdej laski jaka mi sie podoba, i niemozliwe ze na 100 nastepnych zadna sie nie trafi… i sie trafila. Znalazlem wspaniala dziewczyne. Znajdziesz i ty… uwazaj tylko zebys nie skonczyl jak ja… tak dlugo na nia czekalem, ze nie wiem czy juz mi sie nie znudzila. I nie wiem czy ja kocham, czy juz nie. A zerwac nie tak latwo, tymbardziej ze teraz mamy zwiazek na odleglosc. innymi slowy dzialaj, ale jak to mawial poeta 'be careful what you’re wishing for’

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Mogę się podpisać jako druga autorka… Opisałeś też przy okazji moje życie z tą różnicą że nie mam prawdziwych przyjaciół. Nie będę Ci pisała że będzie dobrze bo to głupie. Albo trafisz kiedyś na tą jedyną albo nie. Nie każdemu pisana jest miłość. I taka jest brutalna prawda. Trzeba udawać przed ludźmi że jest ok nawet gdy serce krwawi i masz ochotę wyć do księżyca. Ja tak żyje i codziennie ubieram maskę uśmiechu bo tak łatwiej niż tłumaczyć co boli i dlaczego nie umiem się szczerze uśmiechać. Jak długo dam radę? Aż w końcu nie pierdolne drzwiami i już nigdy nie wróce. Przestań marzyć i mieć nadzieje to będzie Ci łatwiej. Wtedy brak rozczarowania, sciskania w żołądku i tego okropnego bólu w okolicach serca gdy jedyne czego chcesz to krzyczeć i walić pięściami w ściane. Ale o tym wiesz tylko Ty. Swoje słabości zostaw tylko dla siebie bo ludzie to chuje i prędzej czy później ktoś to wykorzysta przeciwko Tobie. Trzymaj sie!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. A nie zauwazyles, ze czym bardziej sie czegos chce, tym bardziej idzie jak po grudzie? Czasem trzeba popuscic pasa i spuscic powietrze. Co nam dane – nikt nie wie. Nie mozna miec wszystkiego, a juz na pewno nie wtedy, gdy sobie wymyslisz termin. Musisz wierzyc, ze karta sie odwroci. I czasem wyrzucic z siebie frustrache na chujni lub boisku. Nie ma innej rady. Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Hehe … Fajna Chujnia … wiem co czujesz … ja jestem do takiego stopnia nieśmiały że o kobiecie moge tylko pomazyć … wiec mam gozej o 500 % …. Powodzenia , daj sobie czas i nic na siłe

    1

    0
    Odpowiedz
    1. Nieśmiałość to nie jest bariera nie do przejścia! Nie rzadko zdarza się tak , że to Ona robi ten pierwszy ważny krok. Nagle poczujesz, że to jest właśnie Ta przy której się otworzysz na kontakty z dziewczynami 🙂

      0

      0
      Odpowiedz
  11. 5 gwiazdek ze łzami w oczach

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Jesteśm znaczy się brzydki, gruby/chudy albo garbaty. Pamiętaj o kilku zasadach: 1. Get social proof – czyli dobra praca, mieszkanie, stabilność. 2. Uderzaj do młodszych, są lepsze we wszystkim i łatwiej im zaimponować

    0

    1
    Odpowiedz
  13. mam dużo fajnych koleżanek, które nic tylko narzekają że „prawdziwych facetów już nie robią”
    szkoda..

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jestem znanym profesorem, autorytetem i twarzą akcji: „ Rozmnażajcie się na potęgę”. Twój wpis sprowokował mnie do udzielenia ci wskazówek. Jak każdy naukowiec, zacząłem od analizy danych, których mi dostarczyłeś. Na ich podstawie zdiagnozowałem twój problem. Otóż, jesteś (uwaga! użyję fachowej nomenklatury): bucem, prostym chamem zajebanym w dupę, purytańskim gburem z zadatkami na pojeba. Skąd te wnioski? –zapytasz. Spieszę z odpowiedzią. Drogi chłopcze, przyjrzyjmy się fragmentom twojego tekstu: „Przyjaciół i kolegów mam mnóstwo, również takich którzy w ogień by za mną skoczyli”, ” nie mam zamiaru obrzucać swoimi uczuciami znajomych którzy mają i tak w chuj swoich problemów, więc co ja im będę pierdolił na taki błahy temat” – Co nam mówią te cytaty? Język prostacki, typowy dla obucha, który nie potrafi komunikować swoich uczuć i emocji. Widać od razu, że temat nie jest dla ciebie błahy, drogi chłopcze – kogo chcesz oszukać? Skoro jest zbyt błahy dla twoich „przyjaciół” – to co to za przyjaciele? Opcje są dwie: 1)Twoi przyjaciele/znajomi to stado jakichś prymitywnych czereśniaków i prędzej umrzesz niż im się przyznasz do czegoś co uważasz za słabość. 2) Sam jesteś jednym z tych grubo ciosanych kołków, którzy na takie tematy nie rozmawiają, bo nie umieją i się wstydzą. „wyżalić dla ziomków” – o żesz ty troglodyto pierdolony! To ma być polszczyzna? No nic, kontynuujmy: „I kurwa za chuja nie mogę sobie znaleźć kobiety która ma przynajmniej w połowie tak poukładane jak dziewczyny moich przyjaciół. Albo w chuj zakompleksione, albo z jakimiś idiotycznymi wyimaginowanymi problemami albo wielmożne księżniczki które szukają księciunia chociaż same to najwyżej do garów się nadają i nie mają nic w zamian do zaoferowania prócz tyłka i cycków.” – co tu widzimy ? Oczywiście znamienna dla ciebie dawka czerstwego prostactwa. No, księżniczki raczej nie skusisz swoim poziomem. Oczyma wyobraźni widzę jak mówisz swej wybrance:” yyyy..za chuja kurwa nie mogłem znaleźć takiej jak ty, wszystkie albo w chuj zakompleksione, albo yyy…” – komedia….nie, tragikomedia. Jesteś łachudrą granatem odjebaną od pługa, a z twoich tekstów bije źle skrywana pogarda i nienawiść do kobiet, zapewne nieuświadomiona, bo jesteś na to za prosty. Przejdźmy dalej (tu prawdziwy crême de la crême): „Odnoszę dziwne wrażenie że laski się mnie w pierwszym odczuciu po prostu boją i chuj jeden wie z czego to się bierze” – A pewnie, że się boją, wyczuwają psychopatę, taliba, który w sobie tłamsi z jednej strony niezaspokojone potrzeby i buzującą desperację, z drugiej purytańskiego zajoba. To się może skończyć tylko nieszczęściem i przestępstwem ściganym z urzędu. „ Podobno mam poukładane w głowie i jestem przystojny” , „ mówią to dziewczyny moich kumpli ale nie są to słodziutkie księżniczki na ziarnku grochu tylko kobiety z krwi i kości” – Twoi kumple to troglodyci, podejrzewam, że dla ich dziewczyn, każdy, kto po obaleniu połówki nie sra na środek dywanu, ma poukładane w głowie. Ich dziewczyny to twarde maciory nawykłe do prostaków. „Jestem przystojny” – gdybyś naprawdę był przystojny, to od dziewczyn nie mógłbyś się opędzić . – to znany fakt, potwierdzony doświadczalnie przez wybitnego seksuologa radzieckiego prof. Duporżnieńcewa. Jeśli tak nie jest, to padasz ofiarą typowego zwrotu, stosowanego przez kobiety na użytek frajerów. „Przystojny” – czytaj: o głowę wyższy od niej, bez braków w uzębieniu, nie kuleje, znajomy lub krewny. Kryteria nie są wyśrubowane. Tak mówią np. stare ciocie, o swoich bratankach, żeby nie robić przykrości rodzinie, nawet jeśli bratanek do samego diabła jest niepodobny. Co innego, jeśli kobiety nazywają kogoś „przystojnym” rozmawiając w swoim gronie – ale to nie twój przypadek, bo: patrz prof. Duporżnieńcef. Kolejny cytat: „Grom wie co odstrasza te dziewczyny, może to że jestem jednym z ostatnich którzy żyją według określonego dekalogu zasad gdzie głównymi wartościami jest szacunek, szczerość wobec najbliższych, pomaganie przyjaciołom i wierność? – tak, idioto, z pewnością to je odstrasza:), albo może to: „Że kurwa uważam że człowiekowi który próbuje odbić dziewczynę drugiemu człowiekowi powinno się ręce upierdalać?” – nie zapomnij zbudować swojej wybrance wygodnej piwnicy, pojebany Fritzlu. Zasady to dobra rzecz, ale u ciebie wyczuwam jakiś prymitywny fanatyzm , a tego nikt nie lubi: „bo jeżeli coś łatwo przyjdzie to i łatwo pójdzie, a jeżeli człowiek o coś bardzo ciężko walczył i bardzo długo tego wyczekiwał to będzie tego bronił do ostatniej kropli krwi.” – chore. No dobrze, czas na podsumowania. Twój problem zdiagnozowałem już na początku, zajmijmy się możliwymi rozwiązaniami. Nie jest tak, jak ci się zdaje, że jesteś przystojnym, poukładanym, człowiekiem z zasadami, atrakcyjnym partnerem, który ma pecha – trzy czwarte samotnych tak pisze, ale nauka nie zna przypadku, żeby atrakcyjny, stabilny psychicznie partner był samotny, podobnie jak banknot stuzłotowy nie leży na ziemi ,w ludnym miejscu, dłużej niż pięć minut. Problem w tym, że z gówna bicza nie ukręcisz, prostactwo jest nieuleczalne (naukowcy PAN pracują nad lekiem, jednak eksperymentalna terapia, której poddano Wałęsę, nie przyniosła rezultatów). Twoim sprzymierzeńcem jest statystyka, jeśli dostatecznie długo będziesz próbował, to w końcu któraś się natnie i spierdolisz jej życie. Oby los był łaskawy i poskąpił jej rozumu, wtedy nie zauważy w co wdepnęła. Wierzę jednak, że tak będzie, bo każda inna ucieknie w oka mgnieniu. Osobiście jednak, radzę ci, abyś uciął sobie jaja i fiuta, a następnie dokarmił nimi zwierzęta leśne w tym, jakże ciężkim dla nich, okresie zimowym.
    Mam nadzieję, że pomogłem. Z pozdrowieniami. dr. hab. Józef Drąg
    Ps. ” Ja już nawet nie mówię o seksie bo chyba nawet największego na świecie lamusa stać żeby zapłacić kurwie i ją pierdolnąć a mi chodzi o poczucie tego że jestem dla kogoś kim więcej niż tylko przyjacielem.” – prawdziwie ujmujący przykład neoromantyzmu.

    2

    1
    Odpowiedz
  15. Pierwsza zasada, jak chcesz przypakować to nie pytaj o rady suchego Jana, nie pytaj o interesy bezdomnego degenerata, a ty jesteś nieudacznikiem i twoje rady można sobie w dupę wsadzić, bez pozdrowień – sam z wyboru!

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Sama prawda, aż mi sie smutno zrobiło. Właśnie ja też – wiecznie sama, jeszcze niedawno byłam przekonana że chłopak nie jest mi do niczego potrzebny, na już, że warto czekać na jedynego, że życie w pojedynkę to nic takiego, żadna tragedia, ale człowiek jest tylko człowiekiem i jednak ta potrzeba jest coraz większa, i dzień za dniem, a tu coś kiepsko idzie w tym temacie;(

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ale żeś się uzewnętrznił:) wuchta? Jesteś z poznania?

    0

    0
    Odpowiedz
  18. i feel you brooo…

    0

    0
    Odpowiedz
  19. „i każda jedna dziwi się dlaczego ja, taki facet, który oddałby swojej kobiecie wszystko co ma a nawet więcej jest sam.” i to „kim więcej niż tylko przyjacielem.” i tutaj być może masz swoją odpowiedź bo może jesteś po prostu za dobry albo po prostu dane Ci było poznać, że kobiety wcale takie fajne nie są na dłuższą metę i wiele z nich ma nierówno pod kopułą 😉 Ale wiesz co. Pierdol to i sobie może wyjedź gdzieś daleko zaczynając życie „na nowo”. Ja wiem, że mi się teraz tak prosto to pisze bo sam bym miał tak problem rzucić wszystko, ale cholera, to mogło by być świetne rozwiązanie i czasem się nad tym zastanawiam! No i nie powiem, sam bym chciał być z kimś ODPOWIEDNIM, ale z drugiej strony akurat wiem, że z zewnątrz związki ludzi wydają się być dobre, że wszystko gra tak jak u Twoich kumpli, ale prawda jest taka, że tam czasem aż wrze w środku tylko oczywistym jest, że prawie nikt Ci wprost nie powie, że przegrał życie biorąc ślub, że podjął bardzo złą decyzję. I tak jak Ci napisałem już, kobiety na dłuższą metę bywają wkurwiające i fajnie fajnie tj. tylko na początku bo na początku są zawsze pozory a dopiero potem wychodzi szydło z worka. A z tą nadzieją na nowy rok to daj sobie spokój bo nadzieja matką głupich. Jak chcesz poprawy sytuacji a nie masz rozwiązania obecnego problemu to może zajmij się swoim hobby na jakiś czas. Na pewno jak facet masz coś co lubisz. Dla mnie są to np. komputery. A co do tego, że na wszystko potrzebny jest czas to tak, jest w tym prawda, ale tylko poniekąd bo pamiętaj, że żyć wiecznie też nie będziesz ( chociaż osobiście [ i tutaj schodzę z tematu ] patrząc na szybkość wzrostu technologii i wiedzy uważam, że jeszcze w tym wieku człowiek pokona fizyczną śmierć, pytanie tylko dla kogo to będzie dostępne i czy nie zajdzie konieczność narodzin na nowo ). Również serdecznie pozdrawiam. Trzymaj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Jebnąłeś długiego placka. -1/5

    0

    1
    Odpowiedz
  21. Wiem na czym polega Twój problem: za rzadko walisz konia!

    1

    0
    Odpowiedz
  22. O kurwa, ja jebje a niech to . Ja pierdolę

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Mam dokładnie tak samo,szczerze łącze się w bólu. Też się zastanawiam od czego to zależy,może faktycznie trzeba czekać na tą jedyną, no ale do kurwy nędzy ileż można.

    1

    0
    Odpowiedz
  24. „i każda jedna dziwi się dlaczego ja, taki facet, który oddałby swojej kobiecie wszystko co ma a nawet więcej jest sam”

    Właśnie dlatego. Odejmując sobie dla kobiety stajesz się w ich oczach frajerem.

    „Podobno nie można tęsknić za tym czego się nigdy nie doświadczyło no ale ja jednak to odczuwam”

    Cierpisz z niezrealizowanego marzenia, w dodatku upiększonego. Przestań. Odczujesz na własnej skórze jak baba potrafi uprzykrzyć życie to zmienisz zdanie – Twoi kumple pewnie już to odczuli tylko to ukrywają.

    „I jak ja mam do takiej dotrzeć, pokazać jej że nie każdy facet jest gnojem?”

    Oni wolą tych gnoi a dobrych unikają jak Ciebie albo męczą jak Twoich kumpli. 😀 Ale z Ciebie bystrzacha.

    „Nie wiem i zapewne nigdy się nie dowiem ale cóż, pozostaje mi tylko mieć nadzieję że nowy rok sprowadzi mi kogoś wartościowego”

    Tak, przesraj sobie całe życie.

    1

    1
    Odpowiedz
  25. Chujnie matrymonialne na ogół są chujowe. Ta nie jest. Tak jak piszesz – nic na siłę. Mnie powoli też wewnętrznie taka jak Twoja sytuacja zaczyna zjadać, ale wychodzę z założenia, że jak już znajdę to będzie to TEN. Nawet jeśli mi przyjdzie na to poczekać. Bardzo długo. A jeśli nie? Cóż, nie każdemu jest dane. Nie potrzebujesz rady, domyślam się, ile Ci dało ulgi wyrzucenie tego z siebie przed jakimiś anonimami.I trzymaj się swoich wartości, bo to dziś jest naprawdę rzadkie, ale i cenne. Nawet jeśli nikt tego nie docenia, nie dostrzega, czy wręcz gardzi – możesz żyć w zgodzie sam ze sobą. A to już coś. Pozdrawiam i życzę samego dobrego.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ale zes sie rozjebal na stronie ze chuj

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Pierdolisz smuty. Chodzi Ci tyko o to żeby Ci ktoś dobrze opierdolił pałę. Reszta to dorabianie do tego teorii. Mar

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Samotność jest zajebista, bo możesz dymać ruchać i pierdolić bez zobowiązań i możesz też dużo wódy chlać karwa fa

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Na wszystko potrzebny czas i wiara że jeśli będziesz podążał właściwą drogą upragnione zmiany nadejdą zanim się poddasz i zapomnisz, stracisz tę wiarę i nadzieje, zanim życie cię złamie. Możliwe jednak również że czasem musi się tak stać. Jak masz tylu wspaniałych przyjaciół to czemu jeszcze cię z nikim fajnym nie wyswatali. Ta bajeczka o przyjaciołach wydaje mi się mocno naciągana, tak jakbyś chciał przekonać do tego nie czytelnika a bardziej samego siebie. Ja tam jestem sam chyba już od trzech lat (wcześniej byłem z dziewczyną prawie 5) i bardzo mi to nie doskwiera. Wszystko ma swoje wady i zalety.

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Zwal se konia, to ci przejdzie.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Na chuj się żalisz?

    0

    0
    Odpowiedz
  32. A się zasapałeś…

    0

    0
    Odpowiedz
  33. @5 „Te,mesio,euromebel!! Skołujcie koledze jakąś fajną kobietkę! Tylko żeby wartościowa i niegłupia była!!!No,już,ruszać się!!!Raz raz!!!” Nic z tego, patałachu. Primo. Pan twój, Mesio, zawiadamia, że Święty Mikołaj skończył urzędowanie z dniem 6 grudnia. Secundo. Czy Pan twój, na agencję matrymonialną ci wygląda?! Rzeczony patałach sam się musi wysilić. Zresztą, Pan twój, zawsze uważał, że w tej kwestii na siłę się nie da… /Mesio PS. A za „te, mesio”, to karne bolcowanie w naszych kazamatach cię czeka… Dlatego Pan twój radzi: noś przy sobie pudełeczko z wazeliną, albowiem nie znasz dnia ani godziny, patałachu. Nie znasz dnia ani godziny… I będziesz się ruszał. Raz, raz.

    0

    0
    Odpowiedz
  34. @25 …. Gadaj dalej sobie … żadnych konketów tylko dalsze uogólnianie .. widać że sam Jesteś …. i wszystko w kołko , gdyby każdy myslał takimi schematami jak Ty to bylibysmy yobotami …. mądyaliński

    0

    0
    Odpowiedz
  35. Idealne podsumowanie tej Chujni zawarte jest w komentarzu nr 15.
    Pan Profesor doskonale zdemaskował pseudo 'idealnego ale o dziwo wciąż samotnego’ kandydata na partnera. Czytając komentarz nr 15 uznałam, że zgadzam się z nim w 100%. Dziwne, że więcej osób nie dostrzegło hipokryzji bijącej z wyżej wypisanej Chujni. PS. Panie Profesorze, już nie pierwszy raz Pana komentarz okazał się niezwykle trafny, rzeczowy i boleśnie prawdziwy. Tak trzymać i proszę o więcej!

    1

    0
    Odpowiedz
  36. Ale zes sie rozjebal na stronie ..,

    0

    0
    Odpowiedz
  37. @15 – „Duporżnieńcef” haha Ty profesorku od siedmiu boleści.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. @36 – dziwne, że nie zauważyłaś hipokryzji doktorka, ale poza tym jajogłowy może mieć całkiem sporo racji. Sam nie chciałem tego pisać na przykrość autorowi, ale wątpię by był np. taki przystojny a to, że koleżanki tam mówią to co z tego? Mogą po prostu nie chcieć komuś sprawić przykrości co zresztą dr. Dru napisał.

    1

    0
    Odpowiedz
  39. W dupie mam ludzi

    1

    0
    Odpowiedz
  40. Juz na pierwszy rzut oka widac, ze jestes pizda, a tym wieksza pizda, bo gadajaca pizda, a kobiety takich nie szanuja. Beda gadac, jaki to jestes dobry i madry i zdolny, a rozgladac sie za samcem, ktory tyle nie pierdoli co ty, tylko ma efekty w dzialaniu, bo tylko taki gwarantuje im dostatni byt, a o to w w tej grze chodzi, wiec dopiero jak pokaze Ci cyca jakis pomniejszy pasztet na osiedlu, uswiadomisz sobie, jak nisko jestes w istocie w spolecznej hierarchii. Wtedy dopiero znajdziesz punkt odniesienia do swoich andronow, amen.

    0

    2
    Odpowiedz
  41. pozdrawiam, wcale nie jestes chamem jak tam inni wyzej wymieniaja:P

    1

    0
    Odpowiedz

Apel

Witajcie Chujowicze! Ciężki ten dzień jak cholera, więc czas zrzucić z siebie brzemię żywota! Nie poddawajcie się nigdy, choćby Was nie wiem, jak gnębili… Ludzie to paskudy, ale takimi samymi paskudami jesteście też Wy.

Wiem, że pod skórą macie w sobie wrażliwość, której w dzisiejszym świecie nie wypada pokazać. Boli Was przypadkowość, chaotyczność i niesprawiedliwość. Ciężki ten dzień jak skurwysyn, ale trzeba wytrzymać…

78
51
Pokaż komentarze (15)

Komentarze do "Apel"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nie wmawiaj mi że jestem taki jak oni. Określa nas to co robimy i jacy jesteśmy, jakich wyborów dokonujemy, jak postępujemy, dobrze / źle. Jeśli masz piękne wnętrze ale każdym czynem zadajesz temu kłam no niby jesteś dobry ? pff co za gówno wymyśliłeś, chcesz to się okłamuj i usprawiedliwiaj jak reszta… I jeszcze jedno! Może słabym nie sprzyja okazywanie emocji, wrażliwości itp. Może żeby nie wystawiać się na cios czy coś, ale to droga do nikąd. Ja tam nigdy nie miałem z tym problemu.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Witaj bracie. W gównie po uszy i pioruny nad głową, od zawsze tak było.
    Trwajmy

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Kurewsko ciężki.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja wczoraj miałem ciężki dzień. Pracowałem przy swoim samochodzie, musiałem wymienić kilka rzeczy ale w domowych warunkach trochę ciężko. Już się miałem poddać, do tego największy chuj jakiego znam zaraz po takim złamasie – mój brat przyszedł i coś pierdolił że znów grzebię w rupciu. Ty głupi chuju!!! Nikt cię nie prosił i chuj cię to obchodzi! Miałem ochotę go zajebać, ale puściłem sobie kilka kawałków SLU o życiu, w tym reprezentuję biedę i resztę starych kawałków i wiesz co kurwa? Poobijałem sobie ręce przy odkręcaniu zardzewiałych śrub, ale kurwa zrobiłem rozumiesz zrobiłem! Jak mówił Hans ci którzy się poddają nigdy nie wygrają. Walczyć z życiem kurewskim!

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No dobrze, okej ale oco chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  7. To i tak wam nie pomoże goje bo wy nie chcecie przeciwko naszemu spiskowi się przeciwstawić i to jest wasz największy problem który nie pozwala wam normalnie funkcjonować a wynika to z antagonizmów które między wami powstały i się nawarstwiają i które są oczywiście dziełem narodu wybranego w celu rozbicia was na zbiór,elementy bezkształtnej i rozproszonej masy niezdolnej do jakiegokolwiek połączenie w imieniu słusznej sprawy jaką jest ratowanie tonącej ojczyzny waszej,z głupoty waszej która powstała na skutek wtłaczania wam ogłupiających i otępiających programów telewizyjnych do łbów od małego,ignorancji i obaw przed poniesieniem konsekwencji waszego buntu i sprzeciwu przeciwko nam

    0

    0
    Odpowiedz
  8. ożesz kurwa mać i amen (wpisała się Ochujała Od Basenu)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Czytam ten wspis PIS i już wiem. To Jarosław kaczynski ten skurwysyn, który gwałcił małe dzieci w przedzszkolu i sługus USRAELA zapamiętaj goju: jarek ci chuja przopiermocherowecherowe berety. Jebać USRAEL ! Zagłada Polski eurosocjalizm wy komunistyczne kurwoświnie

    0

    0
    Odpowiedz
  10. A ja mam apel taki żebyście wstępowali masowo do obywatelskiego szwadronu śmierci który będzie miał swoje pod oddziały w każdej kamienicy(o ile żydki jej nie zapierdolili),bloku,osiedlu i będzie stał na straży bezpieczeństwa mieszkańców,czyli jak jakiś chujek będzie dokazywał i cwaniakował to szwadron przyjdzie i mu zrobi jesień z dupy średniowiecza i już więcej nie będzie gnębił biednych mieszkańców,a więc warto przemyśleć ten krok bo może się on okazać milowym w histori ludzkości

    0

    0
    Odpowiedz
  11. A propos apelu… Verba veritatis Pana waszego, Mesia, patałachy przebrzydłe a mało płodne twórczo. Ostatnie chujnie ewidentnie tanimi mało wyszukanymi prowokacjami są, więc Panu waszemu niespecjalnie chce się komentować… Poprawić mi się, patałachy. /Mesio PS. A dzisiaj sobie obejrzycie: „The Great Math Mystery (NOVA Documentary)”. No. To by było na tyle. Pokłonić się, wstać z klęczek i odmaszerować.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Skurwysyn to jest taki polaczek jak mesio a nie dzień..

    0

    0
    Odpowiedz
  13. chuj ci w dupe kurwa

    0

    0
    Odpowiedz
  14. O co Ci chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A frank szwajcarski znów ponad cztery złote! Lepiej zaapeluj do Prezydenta RP Pana Andrzeja Dudy, aby się wywiązał z obietnic wyborczych złożonych oficjalnie i publicznie w czasie debat wobec frankowiczów, bo jak na razie wygląda na to, że po prostu dokonał oszustwa i ludzie którzy w niego uwierzyli i na niego zagłosowali, zostali oficjalnie przez niego oszukani i mają pełne prawo do nazywania go OSZUSTEM! Ja osobiście mam to wszystko w dupie. Dobrze im tak. Biorąc cwaniackie kredyty nie wzieli pod uwagę tego, że jak im się powinie noga, to zostaną wyruchani przez cwańszego cwaniaka 😀

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Pierdol się wszarzu. Zaapeluj do Dudy i Szydło, aby przestali kłamać!

    0

    0
    Odpowiedz