Wścipscy sprzedawcy

Witam chujowicze, otórz moje wkurwienie dotyczy natrętnych sprzedawców co to lepiej wiedzą od klienta co chcę kupić.
Pojechałem ostatnio kupić sobie ekspres do kawy, zdecydowałem się na konkretny model który mamy w biurze bo jest prosty w obsłudze, bez żadnych bajerów i przerobił już tony kawy i nigdy nie zawiódł. Więc idę do jednego z dużych marketów ze sprzętem AGD, mówię sprzedawcy o co mi chodzi a ten do mnie że ten model jest przestarzały i nie będę z niego zadowolony. Od razu poleca mi jakieś gówno za 2500zł z podgrzewaniem chuja i innymi pierdolnikami. Oczywiście wytłumaczyłem dla gościa czym się kieruje w wyborze tego modelu a ten dalej swoje pierdoli, w końcu miałem tego dość i wyszedłem ze sklepu w celu udania się do konkurencji. Zgadnijcie co się działo w innym sklepie, ta sama śpiewka. Ten sprzęt co ja chce to jest chujowy a co on poleca to idealny. Ludzie, to chyba ja płacę i ja będę używał tego czegoś. Czy tylko o to chodzi żeby z ludzi durniów robić i wciskać im najdroższą żecz z półki?
Ja wiem że są ostrzejsze chujnie, ale mnie takie coś cholernie irytuje. Szczególnie, że w bardzo wielu przypadkach występuje takie popierdoleństwo. Pozdro

58
7

Komentarze do "Wścipscy sprzedawcy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Rzadko kiedy w markecie spotkasz prawdziwego sprzedawcę albo handlowca. Większość jedne umie wciskać i nic po za tym( czyli de facto nic nie umie). Powiecie ze pewnie jest presja na wyniki to ja odpowiadam A GDZIE W SPRZEDAŻY NIE MA PARCIA NA PLAN I WYNIKI ? Chyba na państwowym.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Zgadzam się z Tobą, ale moje oczy krwawiły podczas czytania.

    14

    0
    Odpowiedz
  4. Widzisz patałachu, ten patałach wciskający Ci na siłę ten jebany express musi wyrobić miesięczną normę, inaczej go wypierdolą i wezmą kolejnego patałacha, który będzie miał to samo zadanie. Taki mamy pojebany system, nad każdym z nas stoi jakiś mesio lub Byczywąs z nahajką. Mam nadzieję że udało Ci się kupić ten pierdolony express.

    25

    0
    Odpowiedz
  5. Drogi Przyjacielu, jeśli przyjdzie tu grammarnazi, to zmiesza Cię z błotem za ortografię Twoją. Musisz wiedzieć, najmilszy bracie, że w dzisiejszych czasach rolą sprzedawcy jest wciskanie shitu osobom, które – tak to ujmijmy – nie są ekspertami w danej dziedzinie, aby nie użyć mało eleganckiego określenia – patałachom (czyli według definicji Słownika Języka Polskiego –
    jeśli się mylę, poproszę o poradę grammarnazi- osobom niezdarnym, robiącym coś źle). Zatem wiedz swoje i nie dziw się sprzedawcom, oni nie działają w Twoim interesie. Z wyrazami szacunku, dr Kwaku Akpong, deputy director, Departament of Civil Affairs, Ministry of Internal Affairs, Republic of Ghana.

    7

    2
    Odpowiedz
  6. Sprzęt tego kalibru kupuje się w sklepie internetowym, jest ich kilka w Polsce. Darmowy transport, 14 dni na zwrot bez podania przyczyny, standardowa gwarancja. Nadmienię, że taki zegarek z takim niebieskim podświetleniem wyświetlacza też można nabyć w e-sklepie za jedyne trzy dyszki plus vat, bo za więcej cebulionów żaden Janusz nie kupi.

    10

    2
    Odpowiedz
  7. Zapomniałem dodać, że słownik ortograficzny można nabyć w księgarni wysyłkowej, czyli również bez wychodzenia z domu. Przyda Ci się, otórz chuja warta jest żecz z półki, jeśli sprzedał ją wścipski sprzedawca. Ale „gówno” i „chuj” napisałeś bez błędów, brawo!

    5

    3
    Odpowiedz
    1. OtóRZ to, przyjacielu, otóż to. Przyganiał kocioł garowi…

      5

      4
      Odpowiedz
  8. Co za problem powiedzieć, nie dzięki kurwa chce ten model a nie tamten?

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Miałam taką samą sytuację z żelazkiem. Przyszłam do sklepu, a sprzedawczyni uparcie zachęcała mnie do zakupu z najwyższej półki, z najnowocześniejszymi bajerami mimo, że powtarzałam który produkt mnie interesuje. Efekt był taki, że wyszłam ze sklepu i kupiłam u konkurencji to co mnie interesowało, tam gdzie nie wciskano mi na siłę czegoś czego nie chcę.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Bo chcę wyciągnąć od Ciebie kasę. Kolejny dowód na to, że w życiu chodzi tylko o pieniądze – człowiek prawie niczym nie różni się od zwierzęcia.

    3

    0
    Odpowiedz
  11. No takich debili jest pełno. Najlepszy sposób na nich to zgasić ich argumentami i wyjść oświadczając że idziesz do konkurencji, wtedy im dupa pęka xd

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Jestes zwyklym smieciem i frajerem ze nie powiedziales tego jemu tylko sie wyplakujesz na forum. Place – wymagam. Proste.
    Ja kiedy wchodze do sklepu to na moj widok obsluga spierdala, jestem tak asertywny i doskonale wiem czego chce, wiem lepiej od nich co sprzedaja. Ale najbardziej mnie wkuriwaja markety, tam nie ma w ogole sprzedawcow, tylko niedojebani wykladacze towarow ktorzy sa uposledzeni i chuja wiedza, ciezko takiego chuja ponizyc poniewaz sam wie ze jest nikim, nie ma zludzen.

    2

    6
    Odpowiedz
  13. To pewnie również uwielbiasz, jak kasjer zadaje Ci przy każdej okazji 3 dodatkowe pytania. Myślę, że kasjera to jeszcze bardziej wkurza, niż klienta. Ale takie polecenie służbowe. Durne korporacje i ich nieludzkość.

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Trzeba mu bylo na lbie rozpierdolic ten expres

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Oni są szkoleni do tego żeby ludziom droższe wciskać. Bierz z półki to co chcesz i idź prosto do kasy.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Weź towar i idź do kasy, po co w ogóle rozmawiasz ze sprzedawca ?

    1

    0
    Odpowiedz
  17. wścibscy chyba….nie wścipscy.
    chyba,że cipa tobie na myśli!

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Uważaj na „wścipskich” sprzedawców!
    Tacy to wszędzie wetkną nos i nie tylko!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Rzecz nie żecz.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Lepiej kupić w necie.Oszczędność czasu,kosztów podróży do sklepu i nerwów (natręt). To jest HANDEL, o to chodzi aby wcisnąć Ci droższy sprzęt,bo ten tani i tak będzie jako tako schodził.

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Za co płacą nauczycielkom od polskiego? Te baby nie potrafią uczyć.

    0

    0
    Odpowiedz