Wujaszek

Piszę to na szybko pod wpływem impulsu, bo jestem tak wkurwiona, że nie wytrzymam! Chodzi mianowicie, jak w temacie, o mojego wujka. Mieszka z nami, bo jakoś nie idzie mu zrobienie sobie pokoju w domu swojej matki. Pewnie dlatego, że nie mógłby spokojnie przyjść schlany do domu. Więc mieszka z nami. I po każdym chlaniu oprócz wydawania „dzikich” odgłosów PODPIERDALA I WŻERA NAM NASZE ŻARCIE Z LODÓWKI! Matka kupiła 1,5kg mielonego i zamroziła, a ten skurwiel 3/4 zjadł. Podobnie było w tamtym roku z surowym mięsem do pieczenia na Wielkanoc- połowę zeżarł. Z resztą można wymieniać i wymieniać. Najgorsze, że gadanie nic nie daje, bo za każdym razem jest to samo. Co ja mam robić? Bo mojej matce chce się już płakać od tego.

16
52

Komentarze do "Wujaszek"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Uświadom go co o tym myślisz na początek

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Hmm… Kup jakieś tanie żarcie dla psa / kota, przełóż zawartość puszki do, powiedzmy słoika i postaw to w lodówce (uprzedzając pozostałych domowników). Jak wujaszek skosztuje przysmaku pokaż mu etykietę. Może coś zatrybi.
    Jest też inna metoda – prostsza, dajcie mu w pierdol.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Nie takie proste ale wyjebać go z domu

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Wpierdala surowe mięso? :O

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wyjebać go z domu na zbity ryj, a nie trzymać ochleja i nieroba-wpierdalacza.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Wyjebać na pysk.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. jakoś powiedz żeby trochę dokładał do domu

    0

    0
    Odpowiedz
  9. moze jak w tej reklamie…kup mu „goodbye appetite”…przynajmniej żreć przestanie 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wypierdol go z domu – co za problem?

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Może przepełnia go napięcie seksualne? Myślę, że spontaniczny lodzik od czasu do czasu zdecydowanie by pomógł.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wypierdol chama na zbity pysk !

    0

    0
    Odpowiedz
  13. na surowo zeżarł? nurtuje mnie to.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. powiedz mu, żeby podpierdalał jedzenie komu innemu i nie wydawał ‚dzikich’ głosów.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. co za skurwiel ponury

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Wyjebcie go.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. prawdziwy mężczyzna potrzebuje mięsa:)

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Co zrobić??? Następnym razem jak przyjdzie schlany to nie wpuścić do chaty, a jak wejdzie to wyjebać za drzwi I nara!

    0

    0
    Odpowiedz
  19. mam tak samo, tylko że u mnie w domu mieszka siostra mojej mamy czyt. ‚wrzód na dupie’

    0

    0
    Odpowiedz
  20. proponuje złożyć propozycje zarobi na żarcie będzie pracował i nie pił albo niech wypierdala krótko i na temat z takim inaczej się nie da albo skopać po jajach

    0

    0
    Odpowiedz
  21. moja pojebana babka by nie dała go wyrzucić z domu ;/ prędzej nam by kazała się wynosić i jeszcze by klątwę na nas jakąś rzuciła bo ma coś z mózgiem na starość. co prawda z nią nie mieszkam,ale to ona nam przepisała dom i sama w nim jest zameldowana. A jego to co by nie zrobił i tak czci pod niebiosa ;/ i zawsze pretensje ze my się go czepiamy, np „skąpicie mu trochę jedzenia?”. Załamka…
    Ps: tak, mój wujek je surowe mięso. z resztą ja też jadam ;p

    0

    0
    Odpowiedz
  22. nie no surowe mięso? a ty wiesz czym ty się możesz zarazić jedząc surowe mięso? poczytaj bo to poważna sprawa wujaszkowi tez odradzam

    0

    0
    Odpowiedz
  23. A co twój ojciec nie może go uświadomić? Jak pije to chyba nie zasługuje na wysiadywanie u was. Może nie wpuść go do domu, a lodówkę zamknij na kłódkę. Niech twój ojciec coś z tym zrobi.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. wyjebcie go precz!!!

    0

    0
    Odpowiedz
  25. wstaw coś do lodówki i dodaj czegoś na przeczyszczenie. po 5 sraczce sam się wyprowadzi

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Wyjebcie go z domu i niech żre bruk!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. weź sprawę w swoje ręce, przekonaj mamę, razem z nią zorganizuj tete-a-tete z wujkiem i nawet zorganizuj mu mieszkanie zastępcze, jeśli jest oporny, gdy go nie ma spakuj walizki, i wystaw za drzwi. Z rodziną czasami trzeba się pożegnać – ja pożegnałam się prawie z całą moją – robili rzeczy na granicy oraz łamiąc prawo 🙂 trzeba myśleć i być moralnym. pzdr

    0

    0
    Odpowiedz
  28. namów wuja na WEGETARIANIZM!!! :d

    0

    0
    Odpowiedz