Opisywał też nie będę, ani komentował.
Myślę, że powinniśmy mieć podobne podejście do niektórych spraw, a niektóre niektóre sprawy rozwiązać, załatwić.
Szkoda psuć wieloletnie relacje.
Choć w tej chwili wydaje mi się to mało prawdopodobne, to nie można powiedzieć, że jest to niemożliwe, że Rosja kiedyś „zeche więcej”.
Wzajemna niechęć – to jest naprawdę bardzo nieodpowiedni czas.
Przepraszam każdego jeśli kiedyś zabrzmiałem niemile, niechętnie lub wrogo.
2
1

Chuj wie, jak będzie. My POLACY nie powinniśmy pozwolić sobie na to, żeby ktokolwiek nas upokarzał – Rosja czy jakiekolwiek inne państwo. Poza tym, niezależnie od tego, co u nas się mówi, wojna z ruskimi NA DŁUŻSZĄ METĘ nie wyjdzie nam na dobre. Po prostu, oni ciągle mają więcej ludzi przyzwyczajonych do życia w chujowych warunkach, czyli w stanie wojny. Gorszych, niż u nas, a Zachodu nie ma co nawet porównywać. Dlatego walczyć TRZEBA tylko jeśli zostaniemy zaatakowani, a sami nie powinniśmy ich atakować. Dlaczego? Powody wskazuję poniżej.
Kto nam pomoże? Ukraina? Oni nawet nie ukrywają, że myślą tylko o sobie. Białoruś? Oni ogólnie są dość pokojowi (takie są fakty, co by nie mówić o Łukaszence), a nawet jakby nie, to jaki mieliby interes w wojnie z Rosją? Bałtowie? Może by i chcieli nam pomóc, ale ich łącznie jest kilka milionów – bez komentarza. Inne narody Europy Środkowej i Wschodniej? Ciężko, bo wiele z nich nie uważa ruskich za wroga numer jeden. A tak poza tym, to naprawdę uważacie, że Rosja przestraszy się sojuszu Polski z powiedzmy Chorwacją i Rumunią (o ile doszłoby do tego – Rumuni wolą Serbów, a to co oni sądzą o rosji, jest dość oczywiste). Reszta to małe państwa, przy czym chuj wie, jak zachowaliby się Węgrzy czy inni Słowacy. Zachód? Widzicie, co dzieje się z USA. Czy tylko Trump ma w dupie Europę? Wątpię. Amerykanie mają POWAŻNE problemy z Chinami i problemy wewnętrzne. Francja, Niemcy? Śmiech na sali. Gerhard Schreder i inni. Ta przyjaźń trwa od lat. Ewentualna nadzieja jedynie w Wielkiej Brytanii. A teraz sprawdźcie, jak zachowywali się Angole jako sojusznik kogokolwiek, kiedy front się zmieniał. Oni sami tego zresztą nie ukrywają. Chiny? Zrobią po prostu to, co będzie im się opłacać. Nic więcej, nic mniej. Brutalna prawda.
Wniosek jest prosty. Kiedy Rosja zaatakuje Polskę, to nie ma wyboru. Musimy walczyć i próbować zgnieść każdego ruska na krwawą miazgę. Ale jeśli chodzi o Ukrainę, Gruzję, czy jakiekolwiek inne państwo, to prawda jest jedna – MYŚLMY TYLKO O SOBIE. Tak, jak wszystkie państwa, które coś znaczą w tym ZJEBANYM świecie. Chuj!