Zrobiłem dziecko

Niedawno pojechałem do Rzeszowa, kumpel mi załatwił pracę w jego firmie. Zrobił imprezę na której tak mocno się nawaliłem że nie wiedziałem co się dzieje. Potem znajomi mi powiedzieli że zaliczyłem jakąś panne na tapczanie. No to myślałem że sprawa pójdzie w zapomnienie i żyje się dalej. Trzy tygodnie później przyszła do mojego mieszkania ze swoim ojcem. Mówi mi że jest w ciąży, no to ja zaniemogłem jak to usłyszałem. Jej ojciec powiedział że mam za to wziąć odpowiedzialność. Było dość późno więc powiedziałem że porozmawiamy jutro na spokojnie. Wypiłem kilka kieliszków czystej żeby się ocknąć z tego szoku. Chwilę potem zacząłem szybko pakować swoje rzeczy i wziąłem taryfę pod dworzec kolejowy. Wsiadłem w pierwszy nocny do mojej rodzinnej Częstochowy i nke wiem kompletnie co mam robić. Telefon co chwile wydzwania a ja nie odbieram. Próbują się nawet kontaktować z moją rodziną. Rodzina nie wie o co chodzi, myślą że narobiłem kłopotów albo długów. Jestem w sytuacji bez wyjścia.

30
43
Pokaż komentarze (65)

Komentarze do "Zrobiłem dziecko"

  1. Cześć, w necie jest takie forum, na którym pomagają chłopakom w sytuacjach podobnych do twojej (dziewczyna, związek itp.), nazywa się: http://braciasamcy.pl/ ale zanim coś na forum napiszesz, musisz przeczytać regulamin i się do niego stosować, i z tego co wiem trzeba się na forum przywitać (tutaj: http://braciasamcy.pl/index.php?/forum/45-przedstaw-sie) i założyć na koncie avatar – jeśli tego nie zrobisz, to moderator usuwa twoje konto i banuje twoje ip. Czyli przeczytaj załóż konto, dodaj avatar, przywitaj się, przeczytaj regulamin, i możesz zadać pytanie na forum, opisać swoją sytuację i chłopaki raz dwa odpiszą i podsuną jakieś wyjście. Aha, jeszcze twórca tego forum ma kanał na youtube i mówi o takich sprawach jak twoja (radio samiec), to będziesz mógł sobie posłuchać. Trzymaj się i nie załamuj. Najważniejsze żebyś nie podjął niewłaściwej decyzji, która prawnie cię wykończy i zatruje ci życie, czyli np. ślub, niedługo rozwód, kobita zgodnie z prawem zabiera ci mieszkanie, a ty nie dość że nie masz gdzie mieszkać, to jeszcze musisz płacić alimenty. Nie daj Boże, żeby do tego doszło. Chociaż w pierwszej kolejności, to nie wiadomo, czy ona jest w ciąży z tobą; a może spała z kilkoma dziennie? Nie wiadomo czy to jest twoje dziecko; kobity często szukają frajera który będzie bankomatem, a dziecko jest z kimś innym, więc musisz zrobić test na ojcostwo, ale jak mówię, wejdź na forum, a tam chłopaki są obeznane w tych sprawach i ci dobrze doradzą, żebyś sobie życia nie zmarnował. Trzymaj się i nie łam się.

    40

    7
    Odpowiedz
    1. Sprawdziłem tylko to radio na YT i jak dla mnie straszna lipa. Koleś chce niby coś przekazać, wali jakimiś sucharami, a film z jakimś banalnym przesłaniem trwa kilkanaście minut.

      5

      2
      Odpowiedz
  2. Po pierwsze to dlaczego szmacisz się nawet nie wiesz z kim po pijaku? Zwykłe nieszanujące się ścierwo z ciebie. Teraz albo weź za to odpowiedzialność albo błagaj kumpla by nie wydali twoich prawdziwych danych. Spierdalaj do Częstochowy bo teraz będziesz musiał się często chować. Jak cie i tak znajdą to ostatnia deska ratunku to powiedzieć ze to nie twoje dziecko i na testach na ojcostwo załatwić czyjś inny włos, krew czy tam spermę.

    31

    8
    Odpowiedz
    1. A wy mówicie że to kobiety są kurwami. Wy jesteście jeszcze większymi. Cooo? Już nie jesteście takimi samcami alfa?

      12

      6
      Odpowiedz
    2. a na dziecko ty bedziesz placil ze swoich podatkow? Zrobil dzieciaka to niech placi! juz nam 30 procent zarobkow zapierdalaja, to jeszcze mam lozyc na dziecko puszczalskiej i kretyna! Do roboty kurwa i placic na dzieciaka!

      22

      2
      Odpowiedz
      1. Zapierdalają nam grubo ponad 60% ( mowa o pracy na etacie- umowa o pracę) w podatkach dochodowych, paliwie, akcyzach za fajki, alkohol to tak z grubsza wymieniłem.

        5

        0
        Odpowiedz
  3. Jak to co? Abonament przez 20 lat będziesz płacił, jeśli ci udowodnia Ale co zaruchałeś to twoje

    40

    2
    Odpowiedz
    1. I po co było kupować telewizor? 😉

      3

      0
      Odpowiedz
    2. I chuj z tego jak nic nie pamieta.

      3

      0
      Odpowiedz
  4. Zawsze jest wyjście. Zaproponuj jej skrobankę, jeśli nie będzie chciała to jej powiedz, że spierdolisz za granicę i sama będzie wychowywać gówniaka. Jeśli to też nie podziała, no to cóż- zbierz tyle pieniędzy ile dasz radę i spierdalaj za granicę.

    25

    26
    Odpowiedz
    1. współczuje twojej mamie

      10

      3
      Odpowiedz
  5. test na ojcostwo przede wszystkim

    15

    0
    Odpowiedz
  6. Gratulacje jeżeli to twoje dziecko będziesz tatą . Fajnie

    8

    2
    Odpowiedz
  7. Współczuję. Właśnie dlatego wolę własną grabe. Perspektywa zalania formy przeraża.

    13

    2
    Odpowiedz
  8. buahahaha no co tylko współczuć jeżeli to prawda (może to jej sposób na życie ?). Witaj w klubie frajerów do końca życia bedziesz tyrał na rodzine a ty ledwo piwo sobie wieczorem wypijesz juz twoja ”zonka” cie zdyscyplinuje żeby ona i dziecko miało dobrobyt. Ty jestes już na dnie i bedziesz pracował po 12 H na budowie XDD pozdro i zycze zdrowia do ciezkiej pracy 🙂

    8

    4
    Odpowiedz
  9. Nie widzicie, że to reklama strony w pierwszym komentarzu?

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Wszedłem nawet na ten kanał na YT zobaczyłem 2 pierwsze lepsze filmy i koleś tam tak pierdoli od rzeczy jakimiś ogólnikami i jeszcze ma strasznie irytujący sposób mówienia

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Nie, to pomocny post.

      2

      0
      Odpowiedz
  10. Czytam komnety i nie dowierzam. Serio wierzycie że ucieczka mu pomoże ? Wszędzie go znajdą i będzie mu narastał dług

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Sebuś! Chciało sie cwaniakowania, „zaliczania”,melanżowania to teraz są efekty. Takie cwaniakY jak ty wpadają prędzej czy później a ty masz pecha wpadłeś wcześniej niż mogło by sie to zdawać.Bo naoglądałeś sie filmów z hameryki joł joł joł czyli chłoptasiów w tuningowanych samochodach i uwierzyłeś że życie to „ympra z dupamy” bez końca. Ale ty jesteś przecież dresik, „dobra mordka z bloków” zapewne. Cwaniactwo siadło? Co robić? Hajtać sie, iść do roboty i tyrać na dziecko i żone. Drugie wyjście to płacić alimenty. Skończyło sie gibanie po osiedlu zaczęło sie życie.

    16

    2
    Odpowiedz
  12. Frajer jebany wyruchał klientkę i nawet tego nie pamięta. A co najlepsze owocem tego jest bachor.
    Ty, a może to ona ciebie zerżnęła???? Wtedy możesz zgłosić sprawę do prokuratury, nie dość że unikniesz alimentów, to jeszcze odszkodowanie dostaniesz.

    10

    1
    Odpowiedz
  13. Autorze, to sie niestety każdemu może zdarzyć. W Polsce raczej jesteś spalony. Radzę Ci spakować manatki i uciekać zagranicę. poza tym jeszcze jedna rada: jak jesteś najebany, pijany, to nie bierz sie za kobiety. Paczkę prezerwatyw zawsze powinieneś mieć ze sobą.

    5

    5
    Odpowiedz
  14. Autorze, prawda o życiu jest nastepująca: Życie to absurd i bezsens. Gdzie nie spojrzysz, wszędzie zapierdalają ulicami miast biedne cebulaki z torbami z biedronki, na ulicach syf, mohery, robole, bezzębni żule, nowobogackie wieśniaki, nastolatki, studenci, bachory, wszyscy jednakowo chujowi i nędzni. I tak od niepamiętnych czasów niczym bakterie pędzą swój chuja warty żywot. który to żywot polega na tym, aby przetrwać i rozmnożyć się. niszczą przyrodę i zamieniają ją na beton. Sami się się mnożą, zabijają, żyją w gównie, które sami sobie stworzyli i mają pretensje do Boga, którego sobie sami wymyślili, że cierpią. Ich problemy i codzienne sprawy są tak ważne, istotne i przejmujące. Niby są inteligentni, a nie mają świadomości, że cała ich egzystencja znaczy tyle samo co pierdnięcie bąka w nieskończonej, niewyobrażalnej czasoprzestrzeni wszechświata. Popęd seksualny to reakcja chemiczna, która robi nas wszystkich w chuja, a pod fasadą skóry ciało jest torbą zawierającą mózg, krew, kał, mocz, ropę, wszelaką zgniliznę i kości. Kurwa, mam tak wyjebane na egzystencję, że bardziej się nie da. A dzieci rodzą się ze strachu, że na starość nie będzie miał wam kto dupy podetrzeć czy szklanki wody podać. Taka jest prawda. Liczę już tylko na to, że w przyszłym roku 2018 coś wreszcie zajebiście jebnie, rozpierdoli to wszystko w jasną cholerę i będzie wreszcie spokój.

    22

    5
    Odpowiedz
    1. Bóg istnieje. Abstrakcyjna koncepcjja nie byla by tak powszechna na lamach dziejow ludzkosci. To marne życie to tylko test. Selekcja dobrych i złych. Mam już za sobą fazę takich myśli jak twoje. Osądzanie życia to pochopna sprawa bo wyrok to kwestia akyualnej perspektywy. Dla kochanego przez rodziców bobasa czy tam zakochanych życie jest piękne. Dla ofiary wojny to piekło. Po śmierci się okaże prawda. Chociaż oczy pala bólem jak się patrzy na świat to nadzieja to jedyne wyjście jakie znam.
      Poza tym może jesteś po prostu samotny? Jestem z Tobą trzymaj się.

      6

      1
      Odpowiedz
    2. Bóg istnieje. Abstrakcyjna koncepcjja nie byla by tak powszechna na lamach dziejow ludzkosci. To marne życie to tylko test. Selekcja dobrych i złych. Mam już za sobą fazę takich myśli jak twoje. Osądzanie życia to pochopna sprawa bo wyrok to kwestia akyualnej perspektywy. Dla kochanego przez rodziców bobasa czy tam zakochanych życie jest piękne. Dla ofiary wojny to piekło. Po śmierci się okaże prawda. Chociaż oczy pala bólem jak się patrzy na świat to nadzieja to jedyne wyjście jakie znam.
      Poza tym może jesteś po prostu samotny? Jestem z Tobą trzymaj się

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Nie pierdol katolu. Twój judajski bóg to tylko ściema. Wasz bóg kocha podobno i doświadcza tylko dlaczego mnie wybrał sobie do kochania zapyta taki „szczęśliwiec”. Przecież cierpienie jest zamiarem boga. Kochany tatuś co napierdziela nieszczęściami losowego biedaka z maniakalną przyjemnością. Czyli jest taki jak przeciętny katolski ryj zacięty mający satysfakcje że znów komuś dokopał i poprawił swe samopoczucie. POra wyzwolić tek kraj z „opieki” tego „boga” bo nic nas dobrego nie czeka bo nie może bo jak niby jak „bóg zsyła cierpienia bo …..kocha”.Ta judajska religia pejsatych jest chora.

        3

        3
        Odpowiedz
    3. Spoko, jesteś na etapie ameby. Przejdzie ci.

      1

      1
      Odpowiedz
    4. Ok, ok. A teraz grzecznie weź tabletki bo jak nie to znów w kaftan zapniemy!

      1

      0
      Odpowiedz
    5. Sam się pierdolnij w łeb skoro masz ” wyjebane na egzystencję”. Będzie jednego frustrata co nie umie sobie znaleźć sensu w życiu, i z zazdrości i nienawiści, chciałby zgładzić cały świat, chociaż jednego mniej. Nie pasuje – spieprzaj i poszukaj sobie spokoju dla siebie.

      0

      0
      Odpowiedz
  15. Just Passing Through
    Within the past century, an American tourist went to
    Cairo to visit the famous Polish Rabbi Hafez Ayim. The
    tourist was surprised to see that the Rabbi lived in a
    simple room, filled with books, in which the only pieces of
    furniture were a table and a stool.
    “Rabbi, where is your furniture?” the tourist asked
    him.
    “And where is yours?” Hafez retorted.
    “Mine? I don’t need furniture, I am just passing
    through!”
    “So am I,” said the Rabbi.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Kurcze, to jest strona polskojęzyczna. Może darujcie sobie to szpanowanie znajomością angielskiego?

      1

      0
      Odpowiedz
  16. To niefart jak skurwysyn. Trzeba myśleć o konsekwencjach i się zabezpieczać. Ja też w ramach odmiany od mojej stałej partnerki lubię sobie poruchać na boku. Jeżdżę do innego miasta do klubów, a niby że w delegację, ale pełna konspiracja. Żadnych fejsbuków, zabierania kolegów, żadnych świadków, zakupy za gotówkę, osobna komórka z komisu, sim prepaid kupiony na allegro. Poznanym laskom na jednorazowy numerek słowa prawdy o sobie. Nawet przedstawiam się inaczej. W łóżku wiadomo – wpadki się zdarzają. W gumie to jakby lizać lizaka przez papierek, a nad wytryskiem nie zawsze da się zapanować. Też zalałem raz formę i wydzwaniała. Teraz tracisz 500 zł miesięcznie przez 20 lat. Ja wyjebałem w kosz starą nokię z simem za 50 zł jednorazowo. Na wszelki wypadek dojeżdżam teraz do innego miasta, trochę dalej, ale lepiej dmuchać na zimne :). Oczywiście mam nową komórę i nowego sima. Chcesz ruchać bezpiecznie, to musisz przestrzegać pewnych zasad.

    8

    17
    Odpowiedz
    1. Jak bedzie cie kutas bolal przy szczaniu to tyz bedzies dzwonil chuju po calym swiecie i po wszytkich miastach w ktorych bywales . Pogodnego herpesa !

      8

      2
      Odpowiedz
    2. Pfff lol wydaje mu się jaki to nie jest zajebisty a prawda jest taka że jestes zwykłym frajerem który NAWET nie potrafi stworzyć zdrowego związku opartego na prawdzie. Do tego bazujesz na prymitywnych instynktach w imię których gimnastykujesz się jak chuj. Tylko czekac aż złapiesz HIV bo to wbrew pozorom wcale nie taka rzadkość i na wygląd tego nie ocenisz przenigdy. Wtedy to ty będziesz szukał winnej ale to dzięki tobie samemu i nieszanowaniu siebie będzie jak szukanie igły w stogu siana 😉

      5

      2
      Odpowiedz
    3. Zaraz się pożygam….

      5

      0
      Odpowiedz
  17. Jestem z Częstochowy, i powiem ci że tutaj jest taka chujnia że być może nie przyjedzie cię tu szukać

    6

    0
    Odpowiedz
  18. Ja tak to widzé:
    1. Test na ojcostwo
    2. Jesli niestety jestes szczesliwym ojcem, proponujesz skrobanke w Europie. Troche bedzie kosztowac, ale przynajmniej spokoj. Zaznacz od razu, ze nie zamierzasz sie z nia zenic, bo sobie jeszcze cos ubzdura (szczegolnie jesli nie jest urodziwa).
    3. Jak sie nie zgodzi i uprze ze donosi to albo placisz alimenty, albo pakujesz manatki i wypierdalasz do jakiegos Zimbabwe, Altajskiego Kraju albo do Izraela 🙂 i zaczynasz nowe zycie. Ale pamietaj moj drogi Skywalkerze- najpierw musi zrobic test.

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Luke , I am your father ( and your brother ) Said redneck D Vader .

      0

      1
      Odpowiedz
    2. Kurwa nie jestem katolikiem nawet, ale jak kurwa skrobankę? Skoro powołał do życia dziecko, to kurwa niech płaci alimenty – jak jego. Żenić się nie musi. Co powiedzieć dziecku jak dorośnie? Stary cię nie kochał, miał cię w dupie? Pomyśl jak poczuje się dzieciak.

      4

      0
      Odpowiedz
      1. Nie pierdol, ze nie, bo jestes kurwa katolikiem. Polskim katolikiem. Zalatuje od ciebie na kilometr. Szczegolnie twoja opinia, ze skoro juz poruchal to niech cierpi (tzn. placi alimenty). Jakie to nasze, polskie milosierne podejscie. I oczywiscie ani slowa o dziewczynie i o dziecku. Ona sie nie liczy. Nawet nie przeszlo ci przez mysl, ze ona bedzie tego dzieciaka wychowywac. Dzieciaka, ktorego nie chce. Pewnie male bedzie mialo dzecinstwo jak z bajki.
        No i jeszcze widze tu wplyw plakatow pro-life. Nie, aborcja w dzisiejszych czasach tak nie wyglada. Dzis bierze sie tabletke w klinice i, ze tak sie wyraze, jest po sprawie. Reszte robia hormony, czy co tam. A ‚dzieciak’ nic nie poczuje, bo jeszcze dzieciakiem nie jest. Wy katole to myslicie, ze kilka dni/tygodni po zaplodnieniu to tam juz siedzi taki maly Einstein ktory nie tylko widzi, oddycha i bog wie co jeszcze, a na doddatek siedzi sobie w cieplej ciemnosci i rozkminia zjawisko fotoelektryczne zewnetrzne.
        Znam kilka pojebanych zwiazkow (a takze podstarzalych juz tzw. samotnych mlodych matek) ktore sa wynikiem przypadku oraz koscielnego prania mozgow, ze aborcja to grzech. Dlatego uwazam ze taka opcja jest czesto jest najlepsza, choc drastyczna.
        Piszesz, ze nie musi sie zenic ale zaraz zapytujesz jak poczuje sie dziecko bez ojca. To co, powienien sie zenic, czy nie? Pewnie ze powinni sie ozenic i wychowac w szczesciu i radosci, tylko ze to kurwa nie jest Bollywood tylko chujowa rzeczywistosc a ta ma to do siebie, ze w miazdzacej wiekszosci przypadkow nie przypomina scenariusza romantycznej komedii.

        0

        6
        Odpowiedz
      2. A tam kurwa powolal ! Nawet nie pamienta ze bzykal . Moze nawet nie bzykal tylko mu wmowili . Jak nie chce aborcji ( najlepsze wyjscie ) to niech laska ze stolu skacze albo uzyje naturalnej metody na pozbycie . Po chuj robic dzieci jak kto nie chce ich miec

        0

        0
        Odpowiedz
  19. Pierwsza i musowa rzecz jeśli nie uciekniesz, badania genetyczne. Mój wujek ich nie zrobił, bo dawniej tego nie było. Sprawa alimentów została przez sąd zaklepana, a to już jest nie do odkręcenia. Po 10 latach zrobił po kryjomu, okazało się się, że nie jego dziecko. Niestety nic mu to nie da, bo po tylu latach nie można zmienić wyroku ze względu na dobro dziecka. Ogólnie chujowa sytuacja, bo dzieciaka mimo wszystko mu szkoda po tylu latach i nic mu nie powiedział. Ale warto wiedzieć na czym się stoi.

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Żeby zrobić testy trzeba mieć zgodę matki.

      0

      0
      Odpowiedz
  20. Powiedzieć może każdy, trzeba to sprawdzić. Mam nadzieję, że okaże się że nie Ty jesteś ojcem.

    3

    1
    Odpowiedz
  21. ty skurwysynu! najlepiej zalać pizdę nachlanym będąc…teraz będziesz łożył i skończą się hulanki ty capie popierdolony!

    6

    2
    Odpowiedz
  22. Hahaha ale ciota

    2

    1
    Odpowiedz
  23. ja pierdole, ludzie! co wy mu za rady dajecie? facet się zeszmacił na jakiejś imprezie z tyle samo wartą panną, ale dzieciak jest ich WSPÓLNY! CZAICIE? on też ponosi za to odpowiedzialność, a nie, że se spierdoli, czy kogoś innego krew da do testu na ojcostwo, przecież to chore. pomyślcie, że jesteście takim dzieckiem, a ojciec nieznany, bo se poruchał i ma na was wyjebane. miło by wam było? to jednak jego krew, więc niech się ogarnie i chociaż łoży na dzieciaka i się czasami z nim widuje. ja nie mówię (a nawet odradzam) jakiegoś chajtania się z tą dziewuchą, ale przecież można zachowac jakieś normalne stosunki dla dobra dziecka? idzie się przecież dogadać, ale do kurwy, bądź facetem.
    ps. nie chajtaj się i te testy na ojcostwo to ty zrób, bo nigdy nie wiadomo.
    pozdrawiam

    16

    3
    Odpowiedz
  24. Tak sie konczy myslenie fiutem a nie glowa. Dobrze ze nie cpam alkoholu (ani nic innego) i latam na dziwki.

    3

    1
    Odpowiedz
  25. Autorze. przede wszystkim nie wiadomo czy to w ogóle Twoja zasługa, ze dziewczyna jest w ciąży. Powinna tę ciążę usunąć, bo przecież tego dziecka nikt nie pragnął. moim zdaniem jest to w tej zaistniałej sytuacji mniejsze zło.

    7

    5
    Odpowiedz
  26. i teraz chujowicze którzy wyśmiewali czarny protest mają problem z wpadkami? XDD

    7

    0
    Odpowiedz
  27. Pizza bez honoru jesteś i tyle. Dzieciaku dorośnij!

    3

    1
    Odpowiedz
  28. Gdybyś to zrobił mojej córce to bym cię odjebał, po prostu i targał za samochodem na lince holowniczej po lesie, dopóki by się nie przetarła.

    9

    1
    Odpowiedz
    1. Najpierw ośle przeciągnij tam córkę, że taki kurwiszon z niej. Idzie na imprę i daje się dymać jakimś pijanym obcym kolesiom? No kurwa masakra.

      5

      2
      Odpowiedz
  29. Jak czytam te komenty o tym spierdalaniu z domu,skrobankach, testach i zostawianiu dzieciaka bez pomocy itp. itd, to zastanawiam sie z jakich wy domow pochodzicie…
    Wydaje mi sie, ze sami powinniscie sobie zrobic takie TESTY i sprawdzic czy wasz domniemany tato jest jednak tym prawdziwym. Wtedy wyjasniloby sie dlaczego macie ojca buraka, ktory z wami nie gada i matke, ktora do was wiecznie sapie- nie macie dobrego domu i dobrych przykladow. Ot, zwyczajna z Was tapczanowa pomylka.

    12

    0
    Odpowiedz
  30. Testy, testy i jeszcze raz testy! Jak Twoje, to weź odpowiedzialność. Ruchać to wszyscy chcą, wychowywać już nikt. Jak nie Twoje, to masz nauczkę!

    4

    0
    Odpowiedz
  31. Jeśli to prawdziwa historia to szkoda mi Ciebie, ale bardziej tej dziewczyny i tego dziecka. Masz wybór: zachować się jak mężczyzna i wziąć odpowiedzialność za swoje czyny, albo jak zwykły chłystek i uciekać całe życie. Dziewczyna ma trudniej – zabić dziecko, albo mieć je na całe życie. Chyba, że będzie w stanie oddać do adopcji. Słono płaci jeśli należała do imprezowiczek, ale jeszcze gorzej jeśli to był np. jej pierwszy raz bo przesadziła z alkoholem i do tego podobałeś jej się. Jeśli była u Ciebie z ojcem to pewnie jest młodziutka. Najbiedniejsze w tym jest dziecko. Nie prosiło się na świat, a ma przesrane od momentu poczęcia. Tatuś uciekł, nie chciał go znać, a matka całe życie pewnie będzie wypominała mu, że go nie chciała i, że zmarnowała przez niego życie. Jaki człowiek wyjdzie z takiego dzieciństwa zdrowy psychicznie i emocjonalnie? Jeśli uważasz się za mężczyznę, masz w sobie choć trochę poczucia odpowiedzialności i zwyczajnie – honoru to zastanów się jak pomóc jej i Twojemu dziecku. Nie musisz się żenić, to nie te czasy. Możesz dokładać się do potrzeb dziecka, widywać je i być ojcem choćby „niedzielnym”. Nie znasz tej dziewczyny, ale może się okazać całkiem sensowną osobą i będziecie widywać się w związku z dzieckiem bez złości? Znam parę, po rozstaniu, gdzie również dziadkowie chętnie biorą dziecko np. na weekendy.
    Jeśli ona urodzi, a Ty uciekniesz to nie myśl, że za kilkanaście lat, kiedy zdziadziejesz i zmienisz zdanie, i będziesz chciał poznać -załóżmy – syna, on powita Cię z radością i nie zapyta „Gdzie byłeś do tej pory?”
    PS. Widzicie gimbusy niedorobione dlaczego tyle kobiet musi samotnie wychowywać dziecko? Pewnie, że dziecko potrzebuje ojca, ale on uciekł. Za moment głupoty i niefrasobliwości płaci najczęściej kobieta. Gdzie w takich momentach wasza wrażliwość, empatia, odpowiedzialność? Gdzie wasze fallusy – symbol męskości, odwagi, siły, zapewniania bezpieczeństwa? To wszystko pakujecie ze skarpetami i majtkami? A może, tego nigdy tak naprawdę wielu z was nie miało?

    11

    0
    Odpowiedz
  32. Na zrobienie testów trzeba mieć zgodę matki, barany.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. No to skoro się nie zgodzi to chyba można się odwoływać. Tak zaocznie, osądzają kto jest ojcem?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Jak się nie zgodzi, to koleś jest wolny. Bo jak mu udowodnią, jeżeli sam nie uzna?

      1

      0
      Odpowiedz
  33. dramat! trzymaj pytonga na uwięzi….

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Nic tylko obcinac kutasa bo kutas temu winny .

    0

    1
    Odpowiedz
  35. Wiesz co, gówno mnie obchodzi twój niedojebany problem, trzeba było się ogarniać i być świadomym tego co się dzieje. To twoja wina. Teraz kombinuj. A tak w ogóle ludzie to istoty żywe, więc nie można ich kurwa zrobić. Nie masz szacunku do ludzi. Dziecko to też człowiek. Więc nie obchodzi mnie twój zajebana mać problem, to twoja sprawa. Nie pisz więcej bzdur bo cie każdy zneguje i będziesz pisał za co? Kurwa za co? I martw się sam, pozdro ja też jestem z Częstochowy, pedale spierdalaj ciota debil idiota małpa orangutan frajer to ty.

    0

    0
    Odpowiedz
  36. A skąd oni wiedzą gdzie mieszka twoja rodzina i skąd mają do nich numer telefonu?

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Mnietek z przeterminowanych tabletek , Aldona z peknientego kondona i Walenty za pozno wyjety .

    0

    0
    Odpowiedz
  38. popierdoleńcy jesteście w 90% wszyscy wyżej
    tak trudno zrozumieć, że jak ruchasz to może być z tego dziecko?
    trzeba było użyć rozumu a nie fiuta, teraz kurwa jeszcze piszecie, żeby zamordować małe dziecko nic nie winne temu, że jego rodzice to banda zjebów z gimbazy bez mózgów
    takie rośnie nowe pokolenie
    nie chcę żyć na tym świecie dłużej, gdzie kurwa ludzi są przekonani, że trzeba się wstydzić dumy ze swojego pochodzenia bardziej niż z kurewskiego życia i mordowania dzieci
    jebać ue i wasz świat

    1

    0
    Odpowiedz

Chujnia młodych ludzi

Witam, z góry mówię, że będzie o młodych osobach (tych od 20 do 25 lat mniej więcej) i ich chujniach, które nie raz już czytałem na różnych stronach.

Kurwa, ileż to się naczytałem, o problemach ze znalezieniem dziewczyny/kobiety w tym wieku. Ludzie do kurwy nędzy, po co wam to?

Jesteście młodzi, macie kurwa tyle możliwości, możecie świat zwiedzać, poznawać nie tylko pożal się boże polki, a zwłaszcza kobiety z innych krajów, wychowane zupełnie inaczej (często lepiej).

Nie wiążcie się na stałe przed 30stką, to taka rada, z życia wzięta.
Korzystajcie kurwa póki możecie, a nie idźcie śladem debili, którzy zakładają stałe związki, albo i rodziny w wieku dwudziestu kilku lat.

Teraz macie tak zajebistą sytuację, jesteście po szkołach/studiach, wolni, nikt wam nie mówi co jak macie robić, nic nie musicie konsultować, jesteście panami swojego własnego losu i wy, kurwa chcecie to oddać?

Poznajcie inne kraje, innych ludzi, inne kultury, dopiero potem wybierzcie sobie partnerkę i osiądźcie gdziekolwiek chcecie, bo kurwa jak spierdolicie to teraz, to potem nichuja nie będzie mieć okazji, aby spełnić marzenia, bo kurwa potem to praca żona kredyt dom, dzieci renta starość śmierć.

120
19
Pokaż komentarze (45)

Komentarze do "Chujnia młodych ludzi"

  1. Masz rację. Amen.

    6

    2
    Odpowiedz
  2. Problem polega na tym, że wszędzie sprzedaje się obrazki, że związek = szczęście i mózgi niedoświadczonych, młodych ludzi w to wierzą. Prawda jest taka, że szczęście się buduje i pracuje się nad nim i nie jest dane na cały czas. W końcu przyjdą gorsze chwile, niezależnie od tego w jak zajebistym związku byś nie był, ile byś nie miał kasy itd. to organizm nie może czerpać endorfin z tego samego źródła cały czas. Następuje habituacja. Dlatego trzeba umiejętnie korzystać z bodźców, odraczać i wszystko z umiarem. Spojrzcie na milionerów i gwiazdy Holywood, które popełniły samobójstwa. Dla nich już nie było bodźców, bo mieli już wszystkiego za dużo.

    19

    2
    Odpowiedz
  3. Święte słowa. A najlepiej to sobie znajdzcie jakąś pannę, która nie jest fanką ślubów i dzieci. Pierwsze tak naprawdę nie służy niczemu, a dzieciaki to okropny stres, bezdenna studnia na pieniądze i zero wdzięczności.

    14

    3
    Odpowiedz
    1. jak wychowujecie tak macie, skończecie pierdolić nieudacznicy…

      5

      3
      Odpowiedz
  4. Produkujecie plemniki do końca życia, ale z jakiegoś powodu chcecie się wjebać w związek jak najszybciej, jakbyście mieli starzejące się komórki jajowe w sobie.

    11

    2
    Odpowiedz
  5. szanowny autorze. Świetnie to opisałeś. Ja właśnie byłem przed wielu laty takim debilem, jak miałem 23 lata. Chyba byłem wtedy psychicznie chory, zawierając związek małżeński w takim wieku. Ale to bylo b. dawno temu. W pore się z tego wyplątałem, ale kosztowało mnie to sporo trudu i mnóstwo nerwów. musiałem z Polski uciekać, bo to jedynie uratowało mnie od choroby psychicznej czy też zupełnego obłędu. Nie jestem niewolnikiem jak większość z was. Swojej decyzji nie pożałowałem nigdy.

    21

    0
    Odpowiedz
  6. Po co się ograniczać. Dlaczego by od razu nie lecieć w kosmos, poznawac nowe galaktyki, odkrywać nowe cywilizacje, inne formy życia. Jesteśmy przecież mlodzi , co stoi na przeszkodzie

    20

    4
    Odpowiedz
  7. Podpowiem tylko, jeśli chodzi o kobiety z innych krajów, zwróćcie uwagę na Ukrainki. Nie dość że proporcje lachonów do pasztetów są wśród ukraińskich kobiet korzystne, to w większości przypadków mają te panny względnie dobrze poukładane w głowach.

    9

    7
    Odpowiedz
    1. Ukraina i poukładane w głowach hahahahah

      8

      0
      Odpowiedz
  8. a ten świat to za wszy zwiedzać, c’nie?

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Dokładnie taki mam plan.
    Pozdrawiam.

    6

    0
    Odpowiedz
  10. a przede wszystkim dupczcie zagraniczne panienki

    11

    2
    Odpowiedz
  11. Bo kurwa ludzie traca rozsadek i szacunek dla otoczenia .Wszystko im sie nalezy . Tylko yolo , fejs , srajfon , latte , rurki i udowodnic drugiemu cwiekowi jak bardzo masz go w dupie . Idiocracy . I przestancie pierdolic ze to jakas polska choroba . W us(r)a to samo ,pewnie gorzej

    8

    1
    Odpowiedz
  12. Prawie ze wszystkim się zgadzam aczkolwiek po 30-stce ciężko jest znaleźć dobrą partię bo wszystkie już przebrane :DNo chyba,że o +10lat młodszą,ale różnica wieku robi swoje.

    6

    3
    Odpowiedz
  13. Nie wiem skąd masz tyle polubień, ale nie masz racji. Właśnie w taki sposób jaki opisujesz możesz sobie zjebać życie i to szybko. „Korzystaj z życia” – co to znaczy? To jakiś eufemizm do zaliczania panienek? Właśnie stąd biorą się alimenty i choroby weneryczne. Chodzi o to aby mądrze podejmować decyzje, a to co opisujesz to czysta głupota. Twoim zdaniem znalezienie stałej partnerki w tak młodym wieku, to „spierdolenie życia”? Dlaczego tak uogólniasz?

    16

    13
    Odpowiedz
  14. Mam 26 lat, żonę, kredyt, dom i będąc szczęśliwym jednocześnie spełniam marzenia. Pozdro.

    14

    17
    Odpowiedz
    1. no według autora to jesteś bardzo nieszczęsliwy! bo uwaga- masz żone!
      a pozniej po 30 płacz, bo ktoś nie może sobie nikogo odpowiedniego znaleźć. mam takie przypadki w swoim środowisku i wiecie co? wcale nie są kurwa wielce szczęsliwi, nie zaliczają panienek jak leci i jakoś świata też nie zwiedzają pare razy do roku, bo taka jest polska rzeczywistość. jebiesz w robocie żeby mieć na życie, kobiety/mezczyzni pozajmowani w tym wieku są na ogół i zostaje ci ewentualnie jakis romans z mężatką/ żonatym gościem. a pozniej wracasz do pustego lożka i spisz samotnie i zdychasz z samotności, bo nie masz do kogo gęby otworzyć. świetna opcja.
      ps. świat mozna zwiedzac z partnerem, żaden problem, a ile przyjemnosci

      6

      7
      Odpowiedz
  15. Zgadzam się. Podróżować, mieszkać w kilku krajach i niekoniecznie mam na myśli OK i Holandię. To poszerza perspektywe na życie i świat. I czasami trzeba gdzieś pojechać i kogoś poznać żeby wpaść na pomysł na życie. Inne niż standardowe. Ale jest pewien problem. Większość ludzi to szaraki. I oni będą mieli szare życie. Podróże po świecie (nie 2 tygodnie all inclusive raz do roku), poznawanie innych kultur, ryzyko to dla nielicznych. Czy lepszych? Nie wiem. Tego nie mówię. Ale wiem że na starość będzie co wspominać i co opowiadać.

    5

    2
    Odpowiedz
    1. Pytanie czy będziesz miał komu to opowiadać.

      5

      0
      Odpowiedz
  16. Hahah po studiach nie bedziesz mial pieniedzy zeby samochodem do sklepu podjechac a ty juz do australi chcesz leciec

    16

    0
    Odpowiedz
    1. daj facetowi pomarzyć 😀
      seks, panienki, hajs, podróże… rzeczywistosc go dobije bo to tylko brzmi zajebiscie 🙂

      6

      1
      Odpowiedz
  17. Młodzi, wyjeżdżając uważajcie tylko, żeby nie trafić do niewolniczej pracy, burdelu albo do piachu. Polska, też jest piękna.

    14

    3
    Odpowiedz
    1. Do niewolniczej pracy można trafić w pięknej Polsce.

      2

      1
      Odpowiedz
  18. Ja tam jestem singlem i jakoś nie płaczę w kącie ,że nie mam dziewczyny. Z drugiej strony to nie interesuję mnie zwiedzanie świata ,poznawanie nowych ludzi ,innych kultur więc te rady to takie tam idiotyczne rady. Jak tylko osiągnę zdolność kredytową to zgadnij co zrobię 😉 tak ,nie masz racji. Daj se siana z tymi radami ,jeden chce hajs ,drugi dziewczynę/rodzinę ,trzeci podróżować. Pozdrawiam.

    22

    0
    Odpowiedz
  19. Nie bluzgał bym tak na polki, ale co do reszty to się zgadzam. Sam ślubowałem w wieku 33 lat, kiedy przeszły mi już wszystkie młodzieńcze szaleństwa. Zwiedziłem kawałek świata i wybrałem polkę!

    9

    3
    Odpowiedz
    1. PISsprawak detected! 🙂

      2

      2
      Odpowiedz
      1. Jak to w PIS.Normalka.

        1

        0
        Odpowiedz
  20. Nie ma chujni w tej wypowiedzi .
    Daje chuja w górę . Dziekuje , dobranoc .

    1

    6
    Odpowiedz
  21. Jestem kobietą i wyznaje tę samą zasadę. Za dużo straciłam czasu na nieodpowiednią osobę (zorientowałam się za późno). Dopóki byłam z kimś to nawet nie wiedziałam że bycie samą może być takie fajne. Choć akurat wg moich koleżanek kłamię, bo przecież „nie można być szczęśliwą bez faceta” ;D

    15

    6
    Odpowiedz
    1. Ale jesteś sama sama? Czy czasem z kimś tam się
      bzykniesz? Jak to jest w Twoim przypadku z byciem singielką?

      3

      2
      Odpowiedz
  22. ale gadasz głupoty(widocznie żyjesz w innej rzeczywistości), obecnie w dzisiejszych czasach w wieku powyżej 20 lat jak nie masz partnera/ki to cie już palcami wytykają i śmieją w niebo głosy, bo inni to już ślub mają w planach i dziecko (to jest przecież święty obowiązek) a nie obijać się, a z drugiej strony to czego by się nie miało to ludziom i tak nie pasuje bo zawsze znajdą coś żeby udowodnić, że są lepszymi od innych bo mają: X,Y,Z, itp. i chyba na tym to wszystko polega, po prostu przekrzykiwanie się „co ja nie jestem i czego to ja nie mam a ty i tak jesteś śmieciem”, także tak to wygląda w dzisiejszym świecie, i to nie jest jakaś prawda objawiona czy odkrycie, równie dobrze można się rozpisywać na ten temat ale czy to coś zmieni? Wątpie.

    10

    4
    Odpowiedz
    1. Przejmować sie opinią jakiegoś matoła, który napłodzi sobie dzieci i będzie kolejnym cebulowym Januszem albo Sebą biedakiem bez perspektyw? Trzeba znać swoją wartość. Iść prosto i olewać spojrzenia nieudaczników matołów co tylko w cebulacki kierat chcą iść bo nic innego nie potrafią.Palcami mogą sobie wytykać starego jak zjebany z roboty wraca. W wieku 20 lat partnerka/partner? Śmiechu warte. A później bieda, gówno, kupa dzieci,rozwody, płacze, alimenty, praca cały dzień, życie Adasia Miałczyńskiego.

      12

      0
      Odpowiedz
  23. No dobrze usłyszec, że robi się dobrze. Ale poradź jeszcze co robić gdy tak właśnie myślisz i postępujesz a nad głową siedzi ci banda terrorystów (rodzina) która uważa że jesteś popierdolona chcąc zrobić coś innego, bo co ludzie powiedzą.

    12

    1
    Odpowiedz
    1. Olać ich, kurwa proste.

      9

      0
      Odpowiedz
  24. Ja pierdole, takie rady to o kant dupy strzelić, autorze. Każdy potrzebuje czegoś innego – jeden będzie miał w dupie, bo czuje się wolny mając dwadzieścia parę lat i będzie korzystał pełną piersią, a inny marzy o założeniu rodziny, o wspólnym życiu i dzieleniu swojego życia, każdego szaleństwa, wyjazdu, smutku czy tragedii. Nie ma jednej recepty dla każdego człowieka.

    6

    0
    Odpowiedz
  25. No pewnie, a najlepiej powiedziec ze ktos jest popierdolony i juz nie trzeba nic wyjasniac, bo tak latwiej ? Zawsze mnie to zadziwia a kim jest ten kto ocenia kogos ze jest popierdolony, chyba pojebaniec. Pozatym wkurza mnie za przeproszeniem te cale pieprzenie o dupie maryni. Wszyscy gegaja a jak komus cos sie uda to tez zle bo jak to tak ma lepiej ode mnie i tak w kółko. Ludziom nie dogodzisz

    3

    0
    Odpowiedz
  26. Jest zupełnie odwrotnie. Lepiej zrobić dzieci w wieku 20 paru lat i po 40 mieć nowe wolne życie.

    0

    6
    Odpowiedz
    1. W tym kraju jebiąc 20 lat na rodzine będziesz miał długi, garba i tak będziesz zjechany że zadowolony z tego „że wszy życie darują”. Mając 40 lat czeka ciebie rypanie jeszcze 27 lat do emerytury, której być może………..nie będzie ot tak i chuj. A kredyty, pożyczki trzeba spłacać.

      3

      0
      Odpowiedz
  27. Ja Jestem zszokowany, widząc w jak obłudnej rzeczywistości żyjemy. Wszystko zostało odwrócone na opak; mówi się o ucisku kobiet przez mężczyzn, kiedy WSZELKIE FAKTY jasno wskazują, że w dzisiejszych czasach to mężczyzna jest uciskany, terroryzowany, traktowany jak śmieć bez żadnych praw.

    Śmieć – którego można bezkarnie pomawiać o najohydniejsze przestępstwa, zabierać mu dobytek całego życia, wyszarpać kochające go dziecko i zniszczyć, zdeptać jego szczęście.

    Piszą o tym także Panie, bo wśród kobiet jest pewna ilość istot na tyle inteligentnych i światłych, że nie tylko to dostrzegły, ale i zrozumiały że to nie działa wcale na korzyść kobiet, a ewidentnie na ich niekorzyść.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Moi drodzy, czytajcie Marka Kotońskiego, robi też poradnictwo na youtube. Nie jest to wcale takie głupie, jakby wam się wydawało. Posłuchajcie: nad ważnymi życiowo sprawami trzeba też poważnie się zastanowić. Masz np. dość duży majątek po dziadkach, rodzicach itd.
      Dwa lub trzy pokolenia jebały na ten majątek i udało się ten majątek szczęśliwie przenieść mimo dwóch wojen, zarazy stalinowskiej, komunistycznej itd. do naszego cudownego czasu. I co może mieć teraz miejsce? Z powodu głupiej szczeniackiej decyzji Ty tę ojcowiznę w szybkim czasie stracisz na wieki wieków amen. I już nigdy wiecej………

      0

      1
      Odpowiedz
      1. No bo ojcowiznę to najlepiej sobie spakować do trumny. Dziadek zrobił błąd – zostawił synowi, syn (następny błąd) – swojemu synowi. Teraz pora oprzytomnieć i zakopać w wykupionej dla siebie kwaterze.
        Kupujcie Kotońskiego! Kto nie miał szczęścia w miłości niech ma w interesach. Niech się chłopina chociaż kasą pocieszy.

        0

        0
        Odpowiedz
  28. Czy kobiety niszczą szczęście dzieci, rodziny i swoje własne? Głośno mówi się tylko o braku równouprawnienia wobec kobiet, o tym, jak bardzo słaba i piękna płeć jest uciskana, wykorzystywana i nieszanowana przez silną i brzydką. Czy mężczyźni naprawdę nie szanują kobiet? A czy kobiety są naprawdę słabe i niewinne? Otóż nie – kobiety nie są ofiarami. W natłoku feministycznych wywodów i głośnych, piskliwych krzyków nie słyszy się o tym, że to kobiety uciskają mężczyzn, wtłaczają ich w ramy, żądają i wymagają. Oszustwa kobiet powodują, że mężczyznom są odbierane majątki, dzieci, a ich całe dotychczasowe życie sypie się w proch. Jak zrozumieć kobietę, kiedy nie brak kobiet oszustek, które traktują mężczyzn jak źródełka, które można wyczerpać i zostawić? Odpowiedź na pytanie „Czy kobiety oszukują?” nie pozostawia wątpliwości. Tak, kobiety oszukują, i tylko nieliczne z nich są na tyle inteligentne, aby to zobaczyć i stanąć po stronie mężczyzn. Ale o takim równouprawnieniu głośno się nie mówi i nie słyszy, bo promuje się tylko inne aspekty psychologii kobiecej.

    2

    1
    Odpowiedz
    1. Czy mężczyźni oszukują? Czy te oczy mogą kłamać? Ależ skąd!
      Ja proponuję facetom zostawiać dzieci i majątek, a kobiety puszczać wolno.
      No… może dzieci na weekend.

      0

      0
      Odpowiedz
  29. Najlepsze, że tą chujnię napisał pewnie totalnie przeciętny Janusz, który tylko palcem po mapie jeździł…

    1

    2
    Odpowiedz

Ciągły płacz na polskie zarobki

Powiem Wam, że ciągle irytuje mnie płacz o to, jakie to w Polsce są marne zarobki. Jeżeli ktoś chce zobaczyć osobę odpowiedzialną za taki stan rzeczy to niech spojrzy kurwa w lustro. TAK! To jest właśnie zasługa takich jebanych desperatów, którzy z pocałowaniem ręki biorą najgorszą z możliwych robót, oczywiście na śmieciówce i za najniższe możliwe wynagrodzenie. W Polsce działa naprawdę od groma wielkich, zagranicznych koncernów z POTĘŻNYM kapitałem, a takie pierdolenie o kryzysie, podatkach czy wysokim ZUSie można sobie włożyć miedzy bajki. Polacy już wszędzie podobnie jak Ukraińcy uchodzą za tanią siłą roboczą i to właśnie oni sami pracują sobie na obraz białego murzyna. Aż żal patrzeć, ze tylu rodaków nie ma do siebie za grosz godności i mają tak małe oczekiwania finansowe w zamian za ciężki zapierdol i ciągłą presję. Mówi się, że na miejsce człowieka, który nie godzi się na takie warunki jest stu innych i to jest m.in. też to do czego zmierzam. Niech kurwa w końcu ludzie się ogarną i zaczną się cenić, że tak to ujmę. Robota przykładowo na produkcji, chamskie kierownictwo, mobbing i niewolnictwo, nierealne do osiągnięcia dla normalnego człowieka normy wydajnościowe, a taki desperat i tak daje z siebie 200%. W imię czego ja się pytam? Za to, że 10-go każdego miesiąca taki ktoś dostanie 1800 zł, które ledwo wystarczy na wegetację? Firmy stać na o wiele wyższe wynagrodzenia, ale po co płacić więcej, skoro na okrągło znajdują się lemingi, którzy łykają bajeczki o kryzysie i tyrają jak woły za przysłowiową miskę ryżu. Ale nie, zamiast przeciwstawić się wyzyskowi lepiej skulić ogon i jęczeć jak to źle.

90
16
Pokaż komentarze (34)

Komentarze do "Ciągły płacz na polskie zarobki"

  1. W Polsce za takie śmieszne pieniądze to nawet nie opłaca się pracować.

    11

    0
    Odpowiedz
  2. Swego czasu po-wcy pod kierownictwem tuSSka reklamowali Polskę jako drugi Bangladesz – źródło taniej siły roboczej.

    8

    0
    Odpowiedz
  3. A ja tam pierdole te wszystkie zagraniczne koncerny z ich wyścigiem korposzczurów. Sam sobie założyłem jednoosobowy koncern i tłukę te zegarki z takim niebieskim podświetleniem. Jeśli w danym miesiącu natłukę 200% normy, to spokojnie i na luzie (i z palcem w dupie) przytulam te 1800 zł. Na ZUS mi starczy i na świeczki żebym po ciemku nie lutował. Warunek jest tylko kurwa taki żeby dało się sprzedać tą podwójną ilość zegarków. Trochę mnie to dziwi, bo zegarki są tanie i powinni być kupcy, bo przecież kryzysu nie ma i przecież każdego stać.

    13

    1
    Odpowiedz
  4. Racja,ale jest tylu bolców(np w mojej firmie)którzy zgodzą się na wszystko nawet odarcie z godności byle pracować.Ale z drugiej strony czego innego spodziewać się po gojach…muszą służyć 😉

    6

    0
    Odpowiedz
  5. Geny geny! To geny pańszczyźnianych parobków wygrywają. Wbijanie 1000 lat batem posłuszeństwa do władzy i pana daje efekt. Prosty przykład. Wszystko sprzedano, sprywatyzowano, wypierdzielono Januszy na zbity łeb z zakładów na bezrobocie albo na gównianych warunkach już u prywaciarza przyjęto. Czy były jakieś protesty i sprzeciwy? Ilu jest takich parobków co mamrocze tylko ” bo oni” , „bo władza” bo oni mogą, oni zrobią co chcą, my nic nie możemy, tak musi być………..mentalność roboli niewolników.Jakiś kmiotek napisze że ci sie „robić” nie chce, że jesteś nieudacznik, roszczeniowy lewak, komuch ale kij im w D. Niech tyrają a i tak dorobią sie tylko garba, osteoporozy, żylaków a na emeryturze będą głodem przymierać. W tym kraju nikt nie walczy o swą godność tylko jak te cielęta pędzą za modą, biorą kredyty bez opamiętania i tyrają jak woły bo tak im wmówiono po prostu że tak musi być. Dziś te paroby nie potrzebują ekonoma z batem czy strażnika. Sami w kierat sie pchają. PS. Chyba że trzeba byłoby bronić krzyża, religii to zabiją ale za lepsze życie? Komu by sie chciało?

    18

    0
    Odpowiedz
  6. Teraz i tak mają dobrze bo mogą zmieniać janusza pana swego, mogą zmienić swą nore w bloku, mogą wogóle nic nie robić, na zmywak pojechać do niemieckiego czy norweskiego pana. 400 lat temu by poza wioche nie wyszedł, dostał by nahajem od jakiegoś szczerbatego żołdaka po grzbiecie i panu by karku użyczał żeby jegomość do powozu wszedł. Czyż to nie jest postęp? Za 200 lat w Buliandzie może, pisze MOŻE i tu sie coś zmieni,tylko pracy pracy pracy trzeba tu włożyć od samych podstaw. Trzeba wyjść do świata, wyjść z religiozy,itp.To jest mentalność robola-niewolnika, który w mordzie jest wyszczekany ale do swego pana mordy nie otworzy, zniesie wszelkie upokorzenia jak jego praprzodek kilkaset lat temu. Zresztą po co im tu dobrobyt? Dostaną raj po śmierci w niebie. Królestwo niebieskie jest dla ubogich. Tak mówią w kościele.P.S. Dlaczego prawica chce wyjść z Unii, zamknąć granice? Dlaczego tak bardzo chcą być suwereni i kto na tym skorzysta? Wtedy zrobią z parobkami co zechcą i będą płacić „miską kaszy”. Korea Płn też jest suwerenna. Ale ciemnota nic nie jarzy tylko drą japy „prieć z łunioł” „lewakY”. No tą będą białymi murzynami. Przecież katole polskie nie podpisały nawet Podstawowej karty praw człowieka!”Mówi wam to coś?

    8

    1
    Odpowiedz
  7. A ty? Pracujesz zapewne u brata, bo masz swój honor. Tyle, że brat szuka pracy?

    1

    3
    Odpowiedz
    1. Tak! I chuj ciebie to obchodzi. Nie twoje życie i nie twoja sprawa. Możesz tyrać jak parobek za 2000 brutto twoje życie.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Dokładnie, ciekawe co ten kozak zrobił „im” oprócz czekania na kierownicze stanowisko u swoich starych…

      1

      0
      Odpowiedz
  8. A niby czemu ktoś miałby płacić kokosy za pracę na produkcji. Każdy tam może pracować. Płacić dobrze to można specjaliście. Leniwy jesteś i chuj ,myślisz że jak wszyscy strzelą focha ,pierdolę nie robię to będą w polaków rzucać banknotami ,niezła teoria. -1.
    Pozdro.

    3

    10
    Odpowiedz
    1. Nikt w polaczków nie będzie rzucał banknotami. Widzisz biedaku że nawet jak pracują znaczą tyle co nic. Jak będzie trzeba to przymusimy leniwe chamstwo siłą. Wynajmie sobie Pan Janusz 100 sebów i chamów będzie siłą pędził do roboty. Oczywiście ustawe sie klepnie w sejmie że „można” nawet „przymusem pod pewnymi warunkami zmusić do prostych prac”. Seby będą nadzorować prace prostaczków i w pampersach będą tyrać po 16 godzin.

      3

      2
      Odpowiedz
    2. A kto ci będzie na tej produkcji ciulu zapierdalał za 1800? Ludzie mają przeżyć i żyć by do tej roboty iść, ktoś musi kupić mieszkanie, wiecznie nikt na 70 letnich kiltkach nie bedzie siedział, chcecie kurwy niewolników to im płaćccie, bo tak to wam tylko studenci na dwa miesiące chodzą robić na zlecenie i nikt więcej.. reszta to dziadki co im sie nudzi.

      2

      0
      Odpowiedz
  9. W Polsce jest praca, tylko trzeba trochę poszukać.

    1

    5
    Odpowiedz
  10. Nic nie poradzisz bo te osoby to w większości plebs z wykształceniem gimnazjalnym który nigdzie indziej się nie nadaje bo nie ma ani wiedzy ani kwalifikacji ani często nawet prezencji. Więc bierze taką robotę i tyra bo inaczej zdechłby z głodu pod mostem.

    5

    0
    Odpowiedz
    1. Ale takiego plebsu potrzeba rządzącym.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. co tu wykształcenie ma do rzeczy

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Nie ma nic. Znam wykształconych co są ośmieszani, poniżani, wyzywani w pracy i pracują za jałmużne. Tyrają mówiąc że „pracować trzeba” i „ludzie mają jeszcze mniej i pracują” a to ludzie po studiach a nie robole bez kwalifikacji. Godzą sie na wszystko.

        4

        0
        Odpowiedz
    3. Co ty pierdolisz debilu? Co do tego ma wykształcenie? Dziś nawet idiota ma studia i zapierdala na kasie w biedronce.

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Jeżeli ktoś kończył studia i idzie pokornie zapierdalać w Biedronce to jest przygłupem bez honoru. Po co studia były potrzebne żeby towar na półki wystawiać czy na produkcji tyrać na równi z degeneratami po zawodówkach, którzy całe życie na klatce stali z jabolem? Żadnej walki, żadnej ambicji tylko łeb w dół bo takie życie i jebią po 12 godzin.

        6

        0
        Odpowiedz
        1. Ambicja ambicją ale jeść się chce. Jak zgłodnieje taki kozaczek a mamusia mu powie wypierdalaj darmozjadzie do roboty to mu rura nieco zmięknie. A jak juz tatuś się wkurwi to kozaczek chcac nie chcąc i klnąc pod nosem idzie do jakiejś roboty – bo do niczego innego się nie nadaje ale oczywiście pierdoli system i wszystko dookoła…

          0

          2
          Odpowiedz
          1. Ty kozaczku od 7 boleści sie nadajesz pewnie najbardziej do pieprzenia głupot. Widać głąbie niczego nie zrozumiałeś. Takie są polaczki, które same są nikim ale swoje dzieci wyganiają wręcz do niewolniczej roboty bo „darmozjada nie będą utrzymywać”. Żeby było śmieszniej swoje dzieci wyganiają na różne studia żeby sie chwalić przed innymi januszami a dzieciom pierdolą „idź na studia żeby być kimś”. Jak już te studia mają to mają iść na linie produkcyjną za 1200 zł.Tu nigdy nie zabraknie niewolniczej siły roboczej w tym katolandzie, tu niewolnictwo to styl życia, bycia. Całe pokolenia parobów niewolników.”Bo jak zgłodniejesz”, „bo nie będziesz jadł” i takie pierdy. Jak zarobisz 1600 zł to też będziesz tylko wpierdalał parówki z biedronki podczas gdy jakiś fiutek któremu tatuś załatwił prace zarabia 10000 i ma już mieszkanie przez tatusia kupione. Jesteście niewolnym bydłem i nigdy nie podniesiecie znad koryta ryja zadowoleni z tego że choćby tyle macie. Wasi władcy, wasi panowie traktują was jak parobów, jak hołote a wy dalej jedno co umiecie to dosrać „bliźniemu” i tyrać za półdarmo jak niewolnicy. A tyle tego piergolenia o tym polskim katolskim honorze, bohaterstwie, walkach……i ile to jest warte? Całe g…o.

            0

            0
            Odpowiedz
          2. JUż powpierdalałeś fasolki z promocji w Netto ciućwoku i ? Tak sie odnosi do dzieci prymitywne bydło, proste robole. Tacy sobie napłodzą dzieci i liczą że jak tylko skończą 18 lat to wyjdą z domu. To po chuj im dzieci? Nie wiedzieli że są gównem na dwóch nogach i dzieciom nic nie dadzą?W tym naszym wspaniałym katolandzie rodzina to skarb, wartość ale wypierdalaj mi z domu! Pod most albo do roboty za poniżającą jałmużne. Tak zachowa sie tatuś katolik i mamusia pobożnisia.Czyli wszystko gra. Do roboty za minimum bo tak musi być i chuj. Tu hołota zawsze sprowadzi wszytskich do swego poziomu i wciągnie za nogi pod biedronke do siebie.

            0

            0
            Odpowiedz
    4. To są nasi patrioci, którzy będą nas bronić. Nasza chujzaria wyklęta. Nie bluźnij.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Bardzo dobrze powiedziane. To przez takich imbecyli sa chujowe pensje ! Jakby nikt nie poszedl do pracy za 1500-1800zl to by pracodawcy musieli zwiekszyc pensje poniewaz robota musi byc i tak zrobiona. Ale nie, zawsze znajdzie sie debil ktory pojdzie za takie smieszne pieniadze i tylko narzeka ze go w pracy nie szanuja. A jak go maja szanowac jak on sam nie ma do siebie szacunku wyceniajac godzine swojego zycia na okolo 10zl.

    8

    0
    Odpowiedz
  12. Przed podwyzka pensji minimalnej w takim decathlonie zarabiali na reke 7,70. Pamietam ze stal tam taki automat co wyciskal swiezy sok z jednej pomaranczy za 5zl. Czyli tamte jełopy pracowały za półtorej pomarańczy na godzine. Ludzie kurwa szanujcie sie.

    15

    1
    Odpowiedz
    1. Czyli niemalże jak w Afryce?:) A polactwo uważa sie za mesjaszy, zbawców świata i za lepszych od „ciapatych”, „asfaltów” a tymczasem oni w takim UK lepiej sobie radzą od polskich prostaczków.

      2

      1
      Odpowiedz
  13. Ja mając 31 lat w tej samej robocie nie ciężkiej, stojącej, monotonnej w akordzie od 10 lat doczekałem się tego, że potrafię wyciągnąć w tej chwili nawet 3100 pln.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Czym ty sie chwalisz ćwoku?

      0

      1
      Odpowiedz
    2. 3100 to było coś może 7 lat temu. Teraz inflacja sprawiła, że to jest gówno. Spróbuj się utrzymać za to 3100 w Warszawie. Na wynajem mieszkania 1500, zostaje 1600. Toż to wegetacja, nie życie.

      2

      0
      Odpowiedz
  14. Kolega napisał mi wczoraj sms-a z zapytaniem czy pisze posty na chujni. Nie wiedziałem o co mu chodzi do momentu w którym wszedłem na chujnie i w ostatnich wpisach dostrzegłem tę chujnie właśnie. Do czego zmierzam? A no do tego że wreszcie znalazł sie człowiek który tak samo jak ja widzi kto jest winny tego że huj w życiu mamy. Sam inaczej bym tego nie napisał. Polacy to zasrani niewolnicy. 40 milionów idiotów którzy są gwarancją na to że nic sie nie zmieni. Dla kogo tu ma być lepiej jak nikt tego nie chce. Z tego miejsca pragne pozdrowić swych rodaków biedaków cebulaków: CHUJ WAM ŚCIERWA W RYJ !!! Zpierdalajcie dalej na złodziei, oglądajcie dalej swoją telewizje z której ,,prawdy” sie dowiadujecie i w dupie miejcie strajki i inne formy dążenia do normalnego życia. Jebać was i kurwy!!!

    8

    0
    Odpowiedz
  15. polacy to niewolnicy
    >ZAPIERDALAĆ CZEBA bo tak mojemu przodkowi parobowi pan szlachcic powiedział
    slav=slave

    4

    1
    Odpowiedz
    1. Pieprzysz od rzeczy bo dupa jesteś.
      „Du” po niemiecku „ty”.
      du=dupa

      0

      1
      Odpowiedz
      1. Milcz kundlu do roboty penisie!

        0

        0
        Odpowiedz
  16. Mnie też denerwują obecne Polskie zarobki. Pensja minimalna powinna wynosić tyle co wynoszą średnie zarobki czyli ok. 4000zł. Tak by klasa robotnicza żyła jak obecnie klasa „średnia”.

    Partia „Wolność” to sposób na biedę. W najbliższych wyborach wybierzcie ją. Tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz

Różnice pokoleniowe

W zeszłym roku pyknęła mi czterdziestka. Ani to bardzo dużo ani mało. Przypadek sprawił, że ostatnio prowadziłem warsztaty dla studentów. Doznałem szoku jak bardzo młode pokolenie różni się od mojego pokolenia pod względem zainteresowań, sposobu życia, zachowania i określania tego, co wydaje się najważniejsze. Te różnice pomiędzy pokoleniami były, są i będą. Nasze babcie widziały zapewne to samo w swoich rodzicach, a oni w nas. W odniesieniu jednak do współczesnych młodych różnica jest taka, że ich sposób myślenia całkowicie został sprzężony z internetem. Bardzo niewiele wiedzą o świecie (tym realnym), nic nie potrafią zrobić poza działaniami na ekranie, w dupie mają wartości (no chyba, że w necie jest akurat „trend” na pomaganie), interesują się jakimiś wirtualnymi dziwactwami i wykazują bardzo daleko posuniętą ignorancję połączoną z niebywałym wręcz lenistwem i arogancją. W moich czasach, w czasach moich rodziców, a tym bardziej pokoleniach starszych (znam z opowiadań), młodzi ludzie rozwijali się w oparciu o zupełnie inne, oparte o realizm zasady. Przy czym zdaję sobie sprawę, że zawsze były kontrowersje na styku młodzi-starzy. Tu jednak chodzi o coś więcej. O totalne zidiocenie. Nie mogę tego nazwać inaczej.

70
8
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Różnice pokoleniowe"

  1. Niby trafna chujnia ale jednak zawsze wkurwiało mnie stwierdzenia typu za moich czasów czy inne oczekiwania że ktoś ma być taki jak ty. Tak że w połowie racja a w połowie pierdol się.

    31

    2
    Odpowiedz
    1. No i to jest właśnie przykład młodego dynamicznego zidiociałego… A przed chwilą gość uzalał się na polskie lemingi.. Te debile dzisiaj psa nie umieją wyprowadzić bez ryja w . Ale, moze właśnie tak ma być? Obsrywali edukację przez dwadzieścia lat, stworzyli system produkcji idiotów wypuszczanych masowo z uczelni, niech się pierdolą zatem… pozdrawiam, 40+.

      1

      0
      Odpowiedz
  2. W tym kontekście Zuckerberg powinien odpowiadać przed sądem za zbrodnie przeciwko ludzkości. Jednak nic z tego nie będzie, bo idiotami łatwiej się rządzi, dlatego co najwyżej moglibyśmy usłyszeć aj waj, naród wybrany to i tamto.

    Dokonałem skrótów myślowych, sorry, czasem już naprawdę szkoda strzępić jęzora/klawiaturę.

    15

    0
    Odpowiedz
    1. aż się oplułem 😀

      1

      2
      Odpowiedz
  3. Trafiłeś w punkt, bo sam ostatnio się nad tym zastanawiałem… Na palcach jednej ręki mogę policzyć poznane osoby, które urodziły się po roku 90′ z którymi to mogę w miarę nirmalnie prowadzić rozmowy-cała reszta sprawia, że nie mam ochoty nawet wydobywać z siebie jednego słowa. Kiedyś starsze ode mnie osoby-czy to kobiety czy mężczyźni potrafili nagle powiedzieć, że czują się jakby rozmawiały z kimś o wiele starszym, niż wynikałoby to z mojego wieku. Teraz dopiero widzę, jaki to był komplement… Naprawdę trudno się nie zgodzić, że te różnice pokoleniowe bardzo się pogłębiły i nie napawa to bynajmniej optymizmem.

    15

    1
    Odpowiedz
  4. Właśnie dzisiaj musiałam pójść (choć nienawidzę) do galerii i czułam się jak ufo wśród młodzieży chociaż mam 23 lata. Dlaczego trendy kreuje dno takie jak Kardashianowie? Co za dziwna/kiepska muzyka jest na czasie. Jest potwornie plastikowo i jakoś tak za bardzo oddalenie od natury czy coś. Sama nie wiem co czuje do współczesności ale czuje się wstrętnie.

    15

    0
    Odpowiedz
    1. Jak jesteś seksowną kosmitką, to ja cię biorę w ciemno :*

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Oddalenie od natury to dobre określenie. Stado spedalonych chłopaków dbających o wygląd i agresywnych dziewuch, płcie zamieniły się na swoje role. W całej muzyce (i w ogóle w sztuce) chodzi tylko o wkładanie chuja w dziurę, stąd te prostackie bity, bo ruchanie to prosta rzecz.

      3

      0
      Odpowiedz
      1. ktoś kiedyś powiedział że „jak nie jesteś agresywny żyjąc w mieście to cię zjedzą” i dużo w tym prawdy, bo faktycznie tak jest, że nie ma mowy w dzisiejszych czasach na okazanie słabości, wręcz nawet nie można tego okazywać ( choć to nie powinno tak wyglądać człowiek jest tyko człowiekiem, powinien okazywać emocję, ma prawo być czasem, smutny, zdenerwowany) nie oszukujmy się każdy ma czasem gorszy dzień, ale ALE, no właśnie zawsze to ale…. W obecnych czasach trzeba mieć twarde cztery litery zawsze, bo zawsze znajdzie się ktoś ( a nawet zawsze tak jest) że po pierwsze ktoś będzie chciał ci narzucać swoje zdanie, bo jego racja jest najważniejsza, bo jak to tak ty nie możesz mieć swojego zdania na określony temat, po prostu z góry masz się podporządkować komuś bo ten ktoś uważa, że ma racje ( a jak nie to powie ze jesteś pierdo…lnięty, zjebany i tego typu bluzgi) bo nikomu się nie chce samemu o tym przekonać jaki ktoś jest jaki ma światopogląd,jakie wartości są dla niego najważniejsze, jakie ma przekonania, poglądy, nie tylko słuchać i powtarzać po innych jak bezmózgowcy bez własnego zdania, a żyjemy w czasach rozwoju i inteligencji ( no tu można dywagować) i jakie są tego efekty?

        1

        0
        Odpowiedz
  5. Oho stary zgred powiedział co wiedział ,na podstawie grupy przymulonych studencików.

    4

    12
    Odpowiedz
  6. Obecne pokolenie jest właśnie dużo lepsze. Wcześniejsze to pokolenie sfrustrowanych frajerów, którzy będą tyrać za 1200 zł zamiast wypierdolić do innego miasta albo kraju, zapierdalać po 12h dziennie i nie wykazywać przy tym nadgodzin, dawać się dymać i podpuszczać wszystkim cwaniakom dookoła, żyć tak jak chcą inni a nie oni sami bo tak trzeba i chuj, takie zwykłe hodowlane bydło bez poczucia własnej wartości, kompleksem niższości wobec innych narodów które wiele zrobi wbrew własnemu interesowi w zamian za zwykłe pogłaskanie po główce, służące interesowi innych a nie swoim byle tylko ktoś był dla nich miły i zle na nich nie gadał, spełniające cele im narzucone a nie swoje własne. A młodzi mają to w dupie, nie dają się wykorzystywać, narzucać sobie czyjeś modele na życie i robią co im się podoba a nie innym i bardzo dobrze. Tak trzymać i starszych nie słuchać, to wasze życie i wasze zasady.

    11

    8
    Odpowiedz
    1. „A młodzi mają to w dupie, nie dają się wykorzystywać, narzucać sobie czyjeś modele na życie i robią co im się podoba a nie innym i bardzo dobrze. Tak trzymać i starszych nie słuchać, to wasze życie i wasze zasady”.
      Niestety większość w zetknięciu z twardą rzeczywistością czyli samodzielnym życiem pęknie jak zapałka.

      6

      1
      Odpowiedz
    2. Młodzi mają wszysko w dupie, w tym cały problem. banda niedojebanych marzycieli półanalfabetów…

      0

      1
      Odpowiedz
    3. Właśnie w tym sęk, że m.in. „głupota zabrała się do myślenia”. Internet i cały „nowy świat” wraz ze swoją poprawnością polityczną wmawiają młodemu człowiekowi, że jest chuj wie kim i stworzono go do wielkich rzeczy. Nic, tylko spełniać marzenia, dlatego przeciętny dzieciak chodzi z głową w chmurach i nie byłoby to złe gdyby nie fakt, że ma gówno w głowie.
      Polityka wmawiania ludziom „wyjątkowości” nie ma na celu zachęcania ich do rozwoju, a zatrzymania tego rozwoju. Statystyczny młody człowiek jest etatowym narcyzem, a współczesny świat uśmiecha się ironicznie na myśl, co tego człowieka czeka. Rzeczywistość zeżre go żywcem, bo choć tak mocno zaklinana, wciąż rządzi się tymi samymi, surowymi prawami.
      Mam dwadzieścia pięć lat i doskonale rozumiem autora, młodzi ludzie często wydają się zidiociali. Konsekwentne zaniżanie standardów i polityka „szybko, łatwo i jak najwięcej” doprowadziły do tego, że człowiek oczytany to ten, który ma za sobą Pięćdziesiąt Twarzy Greya i skład ketchupu, intelektualista to ktoś, kto używa mniej niż dwóch „kurew” na zdanie i każdy, ale to dosłownie każdy ma, kurwa, „talent”. Czymkolwiek nie jest-piszesz chujową poezję? Dobrze, masz talent. Robisz chujową muzykę od święta? Chwała Ci za to w czasach, w których ludzi nie obchodzi nic poza seksem, żarciem i melanżem.
      Zamiast rozwoju jako społeczeństwo wybraliśmy mentalną masturbację i im wcześniej młody człowiek zda sobie z tego sprawę, tym większe będzie miał szansę na wyciągnięcie łba spod topora.

      1

      0
      Odpowiedz
    4. TAAAA, bo starzy ludzie to wzór cnót, z których powinno się czerpań pełną parą wychowując dzisiejszą młodzież… Nie będę wspominał które pokolenie jest odpowiedzialne za IIWŚ, czyi dziadkowie napierdalali się w Kosowie, kto dawał się dymać komunistom, kto mordował żydów, które pokolenie, to pokolenie pierdolonych lemingów, których jedyne co interesuje to, żeby się pokazać sąsiadowi, wrzucić 5zł na tacę i obejrzeć Kaczyńskiego w wiadomościach.

      0

      1
      Odpowiedz
  7. Oczywiście młode pokolenie złe, że niby co? Ty chyba z domu nie wychodzisz, że nie widzisz że młodzież używa internetu głównie do kontaktów. Noszenie ze sobą telefonu jest zwykle tylko po to aby się szybko ugadac na wypad, lub transmitować informacje, o sprawdzianach, wykładach. I siedzi pewnie taki z 5h dziennie przed kompem, pisze że dzieci ciągle tylko w necie, a na boisku obok 20 dzieckow gra w piłke. Zycze powodzenia w zmianie ze starczego pierdolenia

    6

    9
    Odpowiedz
  8. Dosyć juz mam tego ciągłego napierdalania na młodych. Wy gdybyście zyli w NASZYCH CZASACH to bylibyscie tacy sami. Co możemy poradzić że świat idzie do przodu w takim a nie innym kierunku? Po co wrzucasz wszystkich do jednego wora? Zawsze znajdą się debile i dobrzy ludzie. Ja używam internetu, mam facebooka, instagrama, snapchata i lubię to a jednocześnie jestem normalną dziewczyną lubiącą normalne życie, rodzina, miłość, przyjaźn, natura, zwierzęta, spacery, podróże, sport i inne. To, ze ty czegos nie rozumiesz nie znaczy że jest to złe.

    11

    9
    Odpowiedz
    1. Zapomniałaś dodać, że umawiacie się również na zabawę w słoneczko, na łonie natury

      1

      3
      Odpowiedz
    2. Ta, właśnie dałaś zajebisty popis. Po co ci ten pierdolony fejs, który promuje mordowanie białych przez muzułmanów, poprzez usuwanie sprzeciwiających się temu postów?!

      0

      2
      Odpowiedz
  9. „…pisze że dzieci ciągle tylko w necie, a na boisku obok 20 dzieckow gra w piłke…” i ty chodzisz na wyklady? To teraz mlodziez ma wyklady w podstawowce? Wez dziecko tornister i zasuwaj na zespol wyrownawczy z polskiego.

    1

    2
    Odpowiedz

W Polsce prawo działa wstecz

Słyszeliście, że zus wyciąga łapy po „nieozusowane” umowy zlecenia z okresu przed wprowadzeniem tej ustawy? I oczywiście nakłada gigantyczne kary finansowe. Co ciekawe, przedsiębiorcy gdzieś z tyłu głowy mieli taką lampkę ostrzegawczą, wysyłali więc zapytania odnośnie ‚nieozusowanych” umów zleceń. Odpowiedź była: tak, to zgodne z prawem, wszystko OK…. a tu jeb, prawo u nas działa wstecz, ciekawe ile ogłoszeń o upadłości będzie.
Dlaczego taki nowotwór złośliwy jak ZUS wciąż toczy się w naszym kraju i wyniszcza od środka? Dlaczego Niemcom nie podłożymy takiej instytucji, przecież to jest gospodarcze wunderwaffe!
Prowadzę jednoosobową działalność i płacę niski haracz (tzw niski zus), bo zgodnie z dzisiejszym prawem mogę tsk robić przez dwa lata, zanim danina wyniesie ponad tysiaka miesięcznie. A jaką mam gwarancję, że nie zmeini się prawo za 5 lat i przylepią mi karę finansową i zaległe opłaty tak duże, że pójdę z torbami w jednej sekundzie?

52
4
Pokaż komentarze (16)

Komentarze do "W Polsce prawo działa wstecz"

  1. Dzięki ZUSowi i podatkom politycy mogą zarabiać i przepierdalać nasze pieniądze w błoto, ZUS już na zawsze będzie, możliwe, że kiedy ludzie będą juz mieli naprawdę dość to po prostu zmieni nazwę i tyle.

    12

    0
    Odpowiedz
  2. Rasa, mamy tutaj raj na ziemi. Załóżmy, że kupuje samochód, place vat, place w urzędzie skarbowym, a jak sprzedam za szybko to jeszcze zapłacę od wzbogacenia się…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. W tym kraju nie da się żyć spokojnie. Jedyne co jest pewne to śmierć.

    20

    0
    Odpowiedz
  4. Te ścierwa pisowskie każdy dzień polaka zamieniają w piekło. Niedługo będę musiał płacić podatek że oddycham powietrzem.

    12

    2
    Odpowiedz
    1. Pis czy nie pis, zus przecież istnieje i ma się dobrze niezależnie od partii rządzących

      5

      1
      Odpowiedz
  5. Haha widzę że pracujesz w firmie, w której takie praktyki były stosowane. Ja też. I wkurwia mnie jak koleżanka mi mówi, że oni dobrze robią, bo nie był odprowadzany ZUS za te umowy. No ale kurwa, skoro tak BYLO MOŻNA!!!to przedsiębiorcy korzystali. Gdyby wiedzieli że będzie tak jak teraz to może i firm by nie zakładali. Wkurwia mnie to, bo jeżeli w takiej sprawie prawo działa wstecz to i w każdej innej może. Także takiej dotyczącej mnie. Wiem, że ludzie stracili na tym że odprowadzany był ZUS od 10zl zarobionych ,, ale kurwa, przecież to było ZGODNE Z ÓWCZESNYM PRAWEM.

    9

    0
    Odpowiedz
  6. Przykro mi, ale to nie z ZUSem masz problem. Po prostu jesteś biedakiem wschodnioeuropejskim i kwota, która w przeliczeniu wynosi jakieś 250 euro wbija cię w ziemię. Cieszę się, że założyłeś swoją działalność, już pewnie chciałeś odpalać cygaro, jak XIX wieczny fabrykant, tylko ktoś ci zapomniał powiedzieć, że nie masz kapitału. A tu nikomu nie zależy, żeby gołodupiec ugryzł kawałek tortu. Ktoś musi jebać na panów i tak się składa, że między innymi ty. Ale pocieszę cię jest jeszcze rola o wiele gorsza od twojej, mianowicie pracowanie dla kogoś takiego jak ty.

    13

    2
    Odpowiedz
    1. No przecież kapitalizm to najlepszy ustrój. Popierajcie prawice. Pan panem cham chamem bo „buk” tak umiłował świat.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Trzeba głosować na partię „wolność”. Bić kurwy i złodziei jak mówił Piłsudzki.

    5

    4
    Odpowiedz
  8. W bolandzie tylko jakiś przekręt, mafioza, złodziej kombinator jakoś przeżyje. Uczciwy zawsze będzie tu jehany bo tu nic nie funkcjonuje zgodnie z prawem.Tu prawem i zapisami prawnym bogacze sobie d..e podcierają a na biedote paragraf sie znajdzie.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Cóż niby ZUS to chujnia jednak jeśli nie wyrabiasz na składki to kiepska ta firma. Zawsze można założyć spółkę zoo.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. PiS to chuj na kaczych łapach
    niby się kreują na obrońców i patriotów, a tak naprawdę zdzieraja skórę jak najgorszy okupant

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Katole a kto czytał książki historyczne i historie tej judajskiej sekty wie że to najwięksi ciemiężcy ludu.

      0

      0
      Odpowiedz
  11. I owoc zywota twojego je ZUS

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Nie chcecie głosować na Korwina to prawo będzie działać wstecz i mam nadzieję, że Was wszystkich zayebie, gdyż za głupotę się płaci.

    2

    2
    Odpowiedz
    1. Kurwin nie przepracował ani dnia w swoim życiu. Całe życie tylko pierdoli głupoty a motłoch go popiera. Jak dojdzie do władzy Kurwin ten motłoch będzie z głodu zdychał.

      1

      2
      Odpowiedz

Włącz dyktafon

Jesteśmy z żoną małżeństwem 6 lat. Wszystko było super, aż się pojawiło dziecko. Kocham syna nad życie, ale między mną i żoną coś się zjebało. Kłócimy się prawie codziennie teraz. Wkurza mnie, że aż cały chodzę w środku. Ona nie mogła zrozumieć, że mnie denerwuje i że to ona prowokuje kłótnie, więc postanowiłem włączyć dyktafon, gdy z nią rozmawiam, żeby jej później odtworzyć, udowodnić. No i chuj! Żadnej kłótni!!! Raz, drugi, trzeci. I wtedy uderzyło mnie, że to ja jakoś inaczej podchodzę do rozmowy, gdy wiem, że jest włączony dyktafon… Kontroluję się, dbam o to co mówię. Polecam wszystkim, którzy mają podobny problem. Z żalem przyznaję, że to ja wkurwiałem żonę…

89
10
Pokaż komentarze (6)

Komentarze do "Włącz dyktafon"

  1. Mistrzu Nauczaj

    22

    0
    Odpowiedz
    1. Kocham Cię, człowieku. Czy mógłbyś się postarać o więcej synów? 🙂

      1

      2
      Odpowiedz
  2. Pewnie pisało to jakieś babsko, żeby zwalić winę na faceta. Co za kurwa jebana propaganda!!!

    12

    5
    Odpowiedz
    1. No tylko kobiety potrafią przyznać się do błędu???

      2

      0
      Odpowiedz
    2. Nie lubisz kobiet?

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Dobrze ze sie przyznales .

    3

    0
    Odpowiedz

Młodzi, wykształceni z wielkich ośrodków

Chujnia dotyczy tzw. „młodych, wykształconych z wielkich ośrodków”. Tym, którzy nie zetknęli się z powyższym określeniem, od razu wyjaśniam, że w żadnym wypadku nie chodzi o zwyczajne osoby w młodym wieku, które ukończyły studia i mieszkają w dużych miastach, ale o specyficzną grupę ludzi zjebanych do tego stopnia, że konieczne było nazwanie ich w sposób pozwalający na odróżnienie od zdrowej tkanki społeczeństwa. Na przykładzie „młodych, wykształconych z wielkich ośrodków” jak w soczewce widać wszelkie problemy i kryzysy tożsamościowe człowieka współczesnego. Wbrew temu, co mógłby sugerować drugi człon nazwy, są to najbardziej tępe osoby, jakie tylko można sobie wyobrazić. Odznaczają się rażącą niewiedzą na tematy ogólne, nie znają się kompletnie na niczym, a tym bardziej nie potrafią niczego praktycznego. Dla niepoznaki od czasu do czasu rzucą jakimś „uczonym” słówkiem zaczytanym na facebookowym fanpejdżu typu „słowa, które zwiększą twoją elokwencję”. MWzWO cechują się daleko posuniętą próżnością, której upust obowiązkowo dawać muszą na łamach portali społecznościowych. Nie do pomyślenia jest zorganizowanie wyjazdu czy imprezy bez obwieszczenia tego światu za pomocą facebooka albo instagrama. Działalność w social mediach to zasadnicza, ale nie jedyna forma egzystencji MWzWO. Jej treści dopełnia odwiedzanie tzw. alternatywnych miejsc. MWzWO jak ryby w wodzie odnajdują się w lokalach, w których nazwy potraw czyta się od tyłu, a czas oczekiwania na zamówienie umila głaskanie któregoś z kilkudziesięciu kotów leniwie snujących się po wnętrzu. Skąd klasyczni MWzWO czerpią środki na tego rodzaju przyjemności? Zazwyczaj od rodziców, którzy poza funkcją sponsorów życia w metropolii paradoksalnie mogą stanowić też obiekt drwin z powodu przynależności do kategorii największego wroga, tj. Motłochu. Motłoch jada schabowe z ziemniakami, po domu chodzi w kapciach, a wśród kaw wyróżnia tylko „z mlekiem” i „bez mleka”. MWzWO w wersji soft zachowują resztki ludzkiej godności i idą do pracy, co niestety upodabnia ich do znienawidzonego Motłochu. Co można jednak robić, nic nie potrafiąc? Wyjścia są dwa. Zatrudnić się w sieciówce odzieżowej / Maku albo jeszcze większym pierdolcom od siebie opowiadać bajki o tym, że niemożliwe nie istnieje, stając się tym samym ich coachem. Podjęcie tejże profesji wymaga jednak dłuższej lektury „słówek, które zwiększą twoją inteligencję”, bowiem na innych MWzWO większe wrażenie robią terminy brzmiące z angielska, takie jak networking, branding czy feedback. Jak przystało na osoby światowe, które są na „ty” z baristami ze Starbucksa, MWzWO muszą zadbać o swój wygląd, który pozwoli dostatecznie odróżniać się od ludzi z miast poniżej 300 tys. mieszkańców oraz tych, którzy wprawdzie też mieszkają w metropoliach, jednak nie odczuwają potrzeby manifestowania zwycięstwa w trzecim pokoleniu. Słowo klucz w kwestii budowy własnego wizerunku to „alternatywny”. Rozpoczęcie „eksperymentów z własnym wyglądem” MWzWO mogą rozpocząć np. od turkusowo – różowych włosów. By mieć jednak całkowitą pewność, że wygląd odda w całej rozciągłości bogactwo wnętrza i wysoki stopień wrażliwości na sztukę, zwłaszcza offową, MWzWO decydują się na bardziej trwałe modyfikacje ciała. Awans na kierownika sekcji sandałów w Deichmannie w Złotych Tarasach i dostanie się w 3. naborze na pedagogikę na Wyższej Szkole Psychologii Społecznej warto uczcić tatuażem skaczącego na trampolinie Włóczykija, który będzie kontrastował z łyżką wazową wydziaraną na prawym nadgarstku. Po wrzuceniu na youtube filmiku nt. reakcji cioci na nowy tatuaż można udać się na spotkanie z innymi MWzWO. Poza miejscami wymienionymi wcześniej spotka się ich także na wiecach, na których wyrazić można swoją bezgraniczną tolerancję, postępowość i pogardę dla wszelkich przejawów ciemnogrodu takich jak zapinanie kurtki zimą czy nakrywanie stołu obrusem niekupionym w IKEI.

Jeżeli któryś z czubków podpadających pod wyżej przedstawioną charakterystykę przypadkiem natknie się na tę chujnię, to niech w uszach wybrzmi mu proste przesłanie: dziwolągi i wywrotowcy wszystkich krajów, pierdolcie się!

73
4
Pokaż komentarze (10)

Komentarze do "Młodzi, wykształceni z wielkich ośrodków"

  1. Trafiasz w sedno co do tego frajerstwa uczonego. W większości są to cwaniacy i alkoholicy rzygający sobie po spodniach. Nie mam nic do ludzi co chcą coś osiągnąć i idą w odpowiednim kierunku ale w tym kraju jest więcej takiego frajerstwa co załapali się gdzieś po znajomościach i jakby powiedział pis są lepszymi polakami lepszego sortu. Dobra konkretna chujnia. Konkretny opis tego środowiska. Jeszcze te ich tanie teksty typu tego o brodziku intelektualnym. Taki myśli że cie zgasił i żyje w tym przekonaniu. Skrajności to coś bardzo złego z jednej strony głupie dresiarstwo z innej nadęte uczone kmioty. Polecam być pośrodku tego gówna by nie zbliżyć się do żadnej z tych wstrętnych grup.

    18

    0
    Odpowiedz
    1. „Polecam być pośrodku tego gówna by nie zbliżyć się do żadnej z tych wstrętnych grup.”

      Nie chciałabym być pośrodku żadnego gówna. Może uściśnij czym charakteryzuje się rekomendowana przez Ciebie grupa? To ludzie bez wykształcenia, którzy nie są dresami, tak?

      0

      1
      Odpowiedz
  2. Pięknie ujęte typowe kurwiska pseudo wykształcone nie ma różnicy czy po inż czy humanie … W większych miastach wszystkim odpierdala, jebane kurwa korpokurwy i korposzczury… Ludzie jak jakieś mutanty napierdalaja na tym instagównie i plebsbuku swoje marne życie.. Szkoda strzępic ryja na to wszystko.. Spokój ducha , spacer gdzieś po parku albo z dala od wszystkich to najlepsze co może być dla człowieka

    21

    1
    Odpowiedz
    1. Też prawda.

      6

      0
      Odpowiedz
  3. …”wygląd odda w całej rozciągłości bogactwo wnętrza i wysoki stopień wrażliwości”… no no kolega się marnuje dawno nie czytałem takich trafnych porównań !

    „osoby światowe, które są na „ty” z baristami ze Starbucksa”… to porównane wymiata !

    10

    0
    Odpowiedz
  4. A ty autorze co robisz ze swoim życiem?

    6

    7
    Odpowiedz
  5. Autor moze nie maluje jaj na turkusowo

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Takich dziwolągów można też spotkać w moim mieście, chociaż to miasto ma ok. 18 tysięcy mieszkańców.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Niby fajne ale pod koniec fantazja Cię poniosła, nikt po studiach nie idzie do odzieżówki, w miastach wojewódzkich jest wystarczająco dużo pracy żeby nie musieć iść tam gdzie jest najgorzej.

    0

    0
    Odpowiedz

Siedzę w gównie

Jak w temacie. Siedzę zanurzony w gównie psychicznym, które sam sobie stworzyłem. Każdy mój dzień to zamartwianie się brakiem dziewczyny, smutek, lęk, niepokój. Wszystko przerywane co jakiś czas euforią, która jednak nie trwa dłużej, niż dwa dni. Wkurwiam się o byle co, np. o to, że ktoś łazi po korytarzu, a ja chcę mieć ciszę. Nie chce mi się prawie nic robić. Całe dnie spędzam samemu przed laptopem. Czuję się cholernie samotny, mimo że piszę z kimś codziennie. Ze znajomymi się nie spotykam, dziewczyny nie próbuję szukać, bo nie wiem jak i gdzie, a w ogóle to się strasznie boję tego. I zauważyłem, że jak rozmawiam już z tymi znajomymi, to oni nie umieją wymyślić żadnego tematu do rozmowy. Ja podtrzymuję rozmowę. Nawet nie raczą do mnie napisać, ciągle ja do nich piszę pierwszy. Ogółem chujnia z grzybnią. Nawet do kolegi nie miałem ochoty iść, wolałem siedzieć przed kompem. Chyba tak już zostanie…

45
6
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Siedzę w gównie"

  1. To pierdol ten kraj jak większość autorów na tej stronie.

    6

    2
    Odpowiedz
  2. Nie masz dziewczyny i znajomych? Se znajdź. Ja jakoś też nie miałem i narzekałem a se znalazłem i co? Kto za ciebie to zrobi? Mamunia z tatuniem? xD

    11

    18
    Odpowiedz
    1. Brutalne, ale prawdziwe.

      0

      0
      Odpowiedz
    2. i tu byś sie zdziwił mojemu ojcu to jego babcia z ciotką znalazły mu dziewczyne (moją matke) chodził taki załamany, nie szczesliwy to zareagowały. A ten mój ojciec stworzył niestety syna który jest taki sam jak autor tej chujni… to sie nazywa dopiero urodzić w nieodpowiednim czasie i przez nie odpowiedniego ojca … kur.. poco ja sie pytam ?? ;((

      1

      0
      Odpowiedz
  3. Skąd jesteś?

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Nie polegał bym tak bezgranicznie na ludziach.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Mam tak samo.Olej to.

    7

    0
    Odpowiedz
  6. Masz rację jak już wpadłeś w gówno to ciężko wyjść. Dobra rada świat jest piękny, wystarczy że poczekasz dość długo, a szczęscie Cię znajdzie. Pozdro

    1

    4
    Odpowiedz
    1. Czekanie na nie wiadomo co doprowadzi go do tego samego co miliony, a może nawet miliardy innych ludzi- do chujni ostatecznej.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. I co zamierzasz z tym począć ?

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Jesteś pojebany jak lato z radiem. Zamartwiasz się tym, że nie masz dziewczyny, ale nawet nie próbujesz jej szukać. Czujesz się samotny, ale nie spotykasz się ze znajomymi. Człowieku pierdolnij się w łeb.

    11

    6
    Odpowiedz
  9. Jesteś typowym nerdem.

    3

    1
    Odpowiedz
  10. Ten post to jeden wielki autodiss sam z siebie swoimi slowami zrobiles debila haha ogolnie jesli nie mieszkasz na zadupiu swiata wystarczy sie czymkolwiek zainteresowac wpisujesz w neta i wyskakuje ci grupa ludzi, ktorzy to robia, idziesz tam, przez pare miesiecy jestes tym nowym i jestes slaby w danej dziedzinie ale troche pocwiczysz, bedziesz sie usmiechac i bedziesz spoko to ludzie sami przyjda do ciebie, zeby gdzies cie zaprosic itp no nie wiem wpisz w neta frizbi w (nazwa miasta) albo salsa(tam sa dupy) albo kurwa nie wiem whatever jebaby ping pong, wyjdz z przed kompa, ze strefy komfortu. Bedzie bolalo ale mi podziekujesz pozdro

    7

    0
    Odpowiedz
  11. Mam 23 lata i dokładnie tak samo jak Ty. Do tego wszystkiego co opisałeś, muszę dodać to, że zdrowie mi się zaczyna pierdolić. Próbuję wyjść z tego marazmu, ostatnio zagadałem do jeden laski choć myślałem, że zdechnę ze strachu bo też mam jakieś popierdolone lęki przed chyba wszystkim. Najgorsze jest to, że jak zaczynam się starać i nawet coś mi wyjdzie to zaraz dwie kolejne rzeczy mi się spierdolą. Jak chcesz to zostaw jakiegoś maila czy jakiś namiar bo chętnie bym pogadał z kimś kto ma ten sam zjebany problem.

    3

    0
    Odpowiedz
  12. Nie musisz całymi dniami siedzieć przed kompem, rób sobie przerwy na coś innego nie wiem ćwiczenia, spacer, posprzątaj w domu, zrób obiad, idz do pracy, albo przynajmniej poszukaj jej jest milion opcji dookoła a ty płaczesz że cie nikt nie lubi, że nie masz dziewczyny i siedzisz cały dzień przed ekranem. Chłopie dziewczyna sama się znajdzie w odpowiedni momencie, jak juz teraz nie masz kumpli to uświadom sobie to że najprawdopodobniej już tak pozostanie i się z tym pogódź, zresztą kumple są huja warci bo i tak jak przychodzi co do czego to musisz polegać tylko na sobie a więc nie ma za czym płakać.

    5

    0
    Odpowiedz
  13. to idź do klubu i zostań królem parkietu haha

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Raz dziennie wal sobie konia, to ci pomoże. Dziewczyna jak to dziewczyna. Można żyć bez niej ..także głowa do góry. Dobre walenie fujary to podstawa.

    1

    1
    Odpowiedz
  15. ja to wyjeżdżam już niedługo, więc nie ma się co przejmować, ludzie przychodzą i odchodzą, spotkasz innych ciekawych ludzi na swojej drodze, także głowa do góry i do przodu, nie wszyscy maja paczkę osób do wypadów która się trzyma wiele lat i jest super, nie wszyscy tak mają, życie przed tobą! powodzenia

    2

    0
    Odpowiedz

Chamy

Wiele rzeczy w tym kraju mnie denerwuje ale najbardziej wkurza mnie chamstwo. Niby katolicki kraj gdzie każdy powinien znać 10 przykazań i miłować bliźniego a jest całkowicie na odwrót.Pierwszy przykład. Ide chodnikiem a tu wyjeżdża jakiś burak swym gratem z bramy i zamiast mnie przepuścić zgodnie z przepisami to dodał gazu tak abym musiał go obejść. Drugi przykład. Ide sobie we wszystkich świętych chodnikiem a tu buraczydło w „zajefajowym”citroenie wjechało wprost w kałuże. Na szczęście zdołałem odskoczyć i nie zostałem cały ochlapany. Przykład trzeci.Noc. Trzecia w nocy a tu jakieś Seby zajeżdżają i z głośników słychać jakąś ciulową muzyke na cały regulator, wyjąco-ryczące pijackie rozmowy czyli darcie ryjów, chichoty, odgłosy tłuczonego szkła i tak chyba z 2 godziny.Przykład czwarty.Stara babcia zwraca ok 12 letniej gówniarze uwage żeby nie odrapywała tynku ze ściany a ta zaparła sie pod boki i z tekstem”A co ty stara łupo masz do mnie. Spi…j!”Czy To jest ten wspaniały kraj o który walczyli nasi przodkowie?Czy po to Janek Wiśniewski padł?

91
4
Pokaż komentarze (32)

Komentarze do "Chamy"

  1. Tak to ten kraj, Idź już spać, proszę.

    9

    19
    Odpowiedz
    1. Żebyś ty mógł dalej skrobać tynk?

      8

      2
      Odpowiedz
  2. Najgorsze, że choćbyś stanął na rzęsach, zarabiał grube rolady, woził się najlepszym mercedesem to i tak z takimi ludźmi będziesz się spotykał.
    Tak się składa, że pochodzę z biednego PRL-owskiego blokowiska. Udało mi się wyrwać, wykształcić, kupić dom, dobrze zarabiam i co? Gówno! Nadal muszę się spotykać z tym całym elementem, na stacji benzynowej, w kinie, w restauracji. Już nawet urządziłem sobie siłownie w domu żeby tylko nie spotykać tych wszystkich sebiksów.
    Nie gardzę tymi ludźmi, to nie ich wina, że wychowali się w biedzie i są wiecznie wkurwieni, po prostu popłynęli z prądem. Ja ich po prostu chcę unikać, a zwyczajnie nie da się!

    45

    0
    Odpowiedz
  3. Nie warto było kurwa. Nie warto było zrobić nic.

    9

    2
    Odpowiedz
  4. To prawda -katoland.Chujnia i śrut.

    14

    2
    Odpowiedz
  5. Takie akcje to niestety normalka w tym chorym kraju i będzie jeszcze gorzej, a teraz przez 500+ narozmnaża się patologii i za ja kies 20 ,30 lat strach pomyśleć co tu będzie się odpier…. Pozostaje uciec z tego kraju do bardziej cywilizowanego społeczeństwa.

    17

    3
    Odpowiedz
    1. To nara. Żegnamy. Obiecuję ze swojej strony, że nie będę tęsknił.

      2

      10
      Odpowiedz
      1. Bo nie jesteś zdolny do jakich kolwiek wyższych uczuć. Tylko jeść srać spać chlać i „deus wult”. Nawet mi się nie chce Cię obrażać…

        3

        0
        Odpowiedz
    2. Ale w sumie gdzie? Na zachodzie nie ma już czego szukać. US i A też powoli odpada. Chyba jedynymi cywilizowanymi krajami zostają kraje azjatyckie. Mądrzy i pracowici ludzie.

      8

      2
      Odpowiedz
      1. To tylko prawiczkowe brednie.

        5

        1
        Odpowiedz
  6. Ja jak patrze na tych prostaków to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Co niedziele do kościoła buraki chodzą zamiast skupić się na kazaniu to obgadują każdego kto wchodzi. Polacy są fałszywi dlatego nie lubią nas za granicą.

    24

    0
    Odpowiedz
  7. „Czy po to Janek Wiśniewski padł?” Dobra, dobra, daj spokój z tym solidarnościowym bełkotem. Akurat za komuny (i przed wojną) chamstwa było mniej, bo gnój jak trzeba było, dostał wpierdol w szkole czy w domu i wiedział co wolno, a czego nie. Milicja też się nie szczypała tylko lała i patrzyła czy równo pachnie. Chamstwo jest produktem zachodniego lewactwa, braku poszanowania dla podstawowych wartości, szacunku do starszych, nauczycieli, religii (tak, tak niektórzy bez religii nie potrafiliby odróżnić dobra od zła, smutne to, ale tak jest). Dziś gówniażeria robi co im się podoba, bo nawet krzyknąć na nich nauczyciel czy rodzic nie może, bo gnój ma swoje prawa. A gdzie obowiązki? I jest jak jest.

    34

    7
    Odpowiedz
    1. Chyba puchnie, a nie pachnie?

      2

      1
      Odpowiedz
    2. Tak! Jestem za przywróceniem milicji! Pamiętam jak mój kolega uciekł z domu, bo wydawało mu się to takie super. Ojciec przyszedł po niego na komisariat, ale zanim go odebrał powiedział miłym panom z MO, żeby go oduczyli takich sztuczek na przyszłość. Tak mu wpierdolili, że koleś teraz jest przykładnym ojcem i obywatelem miasta polandia.

      6

      5
      Odpowiedz
      1. Ojciec roku!

        0

        0
        Odpowiedz
    3. Kak tak źle ma tym zachodzie, to polecam Koreę Północną!!! Świetne wyżywienie, komfortowe warunki pracy, apartamenty, a co najważniejsze: każdy wie co ma robić! (Jak przestanie to kula w łeb)

      1

      3
      Odpowiedz
      1. Komu nie podoba sie Zachód to niech do Putina jedzie.

        0

        1
        Odpowiedz
  8. Gówniarzeria, oczywiście.

    3

    3
    Odpowiedz
  9. Kupie sprzęgło do żuka .

    9

    2
    Odpowiedz
    1. No wreszcie! Gdzieś Ty łaził tyle czasu za tym sprzęgłem?!

      1

      0
      Odpowiedz
  10. Sie ciesz że sebixy są, a nie jakieś ciapate co rozpierdolą ci pół blokowiska bombami czy nie zgwałcą dzieczyny matki siostry… że ci zabiją maczetą za nic, że ci wysadzą auto i podpalą dzielnicę…

    5

    11
    Odpowiedz
    1. Te sebiksy tumanie to odpowiedniki ciapatego motłochu. Nawet wyglądają tak samo bo noszą dresiki, bujają sie jak zawodowi dostawcy arbuzów grupami oczywiście. Od naszego motłochu różnią sie tylko kolorem skóry i brody mają. Nie każdy muzułmanin to terrorysta, połowa z nich chce tylko normalnie żyć. To agresywne bydło to też żadni terroryści tylko agresywny motłoch taki sam jak nasze seby. Taki Breivik. Wśród katonaziolskiego polactwa jest bohaterem a zabił 69 osób i 33 ranił. Muzułmanów tam nie było. Jeden Breivik zabił więcej ludzi niż ISIS w Europie ale jest BIAŁY więc nikt sie go wśród prawaczków nie czepia. Co do obecności sebów że niby oni będą z kimś tam walczyć. Widać jesteś głupszy niż ustawa przewiduje bo muzułman u nas tyle co na lekarstwo a zagrożeniem są właśnie seby. Jak będziemy to tolerować dojdzie do tego że my tutaj będziemy mieli katolski taliban wyznaniowy i bojówki na wzór ISIS.

      9

      0
      Odpowiedz
      1. Co do ofiar Breivika to Karar Mustafa Qasim, Ismail Haji Ahmed czy Gizem Dogan na pewno byli katolikami 😉

        1

        0
        Odpowiedz
    2. Ale bezmózgowcu właśnie te sebixy rozpierdalają przystanki, klatki schodowe, ławki, malują sprejami po elewacjach, niszczą, dewastują………gdzie ty masz mózg? CHWDP nie zgwałcą? Nie pobiją za nic? A kto z maczetami biega? W Wolsce jest więcej rozbojów, pobić, kradzieży niż na „lewackim” zachodzie. U nas też była afera z podpalaniem aut. Ty chyba z ONR jesteś bo ciężko idzie ci myślenie.

      7

      2
      Odpowiedz
  11. Ostatnio śmierdziele około 13-letnie rzucały butelkami i puszczały jakiś gówniany rap z telefonu. Ludzie mijali te dzieciaczki i odwracali głowy. A ja idąc z dzieckiem na rękach wkurwiłam sie. Szlag mnie trafił po prostu. Wyzwałam ich od najgorszych sypiac przekleństwami, bluzgi szły takie że nawet nie powtórzę teraz. Popatrzyli na mnie i zmyli się nie mówiąc do mnie ani słowa. Da się uciszyć skurwysynów. Szkoda że mała słyszała jak mama przeklina ale chwile wczesniej słyszała też jakiś kurwo-rap z ich telefonu

    18

    1
    Odpowiedz
    1. i co będziesz cięgle tak klął ? żedada

      3

      4
      Odpowiedz
    2. No no pogrom 13latków. SZACUN.
      Suchajo muzyki ,butelki tłuko ,patologia w biały dzień nie to co strażniczka porządku XDDD
      Zobaczymy co będzie jak twoje dziecko będzie miało 13 lat…

      0

      4
      Odpowiedz
      1. Będzie miało 13 lat, a Ty będziesz dalej głupi. 🙂

        3

        0
        Odpowiedz
  12. Pani Mesinia prorokini Latajacego Potwora Spaghetti mowi ci: albowiem w dniach ostatecznych kosciol katolicki upadnie i wyzre go makaron z miesem. Amen Amadeus Mortis

    4

    2
    Odpowiedz
  13. Jak ja się cieszę, że nadchodzi zima. Mieszkam w centrum niedużego miasta 100k> mieszkańców. Teraz zimno patologii na rynku dupę wystawiać i chlać wódkę. Szykują się spokojnie i ciche miesiące.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. To faktycznie smutne, ale ja bym to raczej wykorzystał na swoją korzyść.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Niestety, nieważne jakie masz dobre wykształcenie czy ile czasu w życiu poświęciłeś na naukę i tak codziennie będziesz spotykał to samo bydło, tych samych sebixów albo innych fanów warshaw shore.

    1

    0
    Odpowiedz

Nieżyczliwa, rywalizująca, perfidna rodzinka

Zwykło się mawiać, że z rodziną wychodzi się dobrze jedynie na zdjęciu i w moim przypadku jest to w pełni prawdą. Rzygam już na myśl o dzisiejszym spotkaniu z familią, dla której każde z mych niepowodzeń to miód na ich serce. No, a obchodząc groby rodzinne będę do tego zmuszony. Moja ciotka i wujek ze swoją kochaną córeczką wprost pieją ze szczęścia, bo niedawno skończyłem studia i porzuciłem poprzednią pracę ze względu na to, że firma strasznie się zepsuła i pojawiało się coraz więcej nieetycznych zagrań. Obecnie aplikuję do mundurówek, gdzie czeka się długi czas na odzew. Każdy z tych dni to dzień chórów anielskich i fanfarów, grających we łbach mojej wścibskiej, nieżyczliwej rodzinki. Generalnie nienawiść wynika z tego, że przeważnie wszystko mi wychodziło, a to wywołało zazdrość i ból doopy, więc teraz, gdy pojawił się pierwszy w życiu gorszy okres to rzucili się jak rekiny na krwawe mięso. Przy wszystkich spotkaniach ta sama gadka, pytanie z udawaną troską gdzie pracuję i co robię, a każda odpowiedź, że jeszcze nie pracuję, bo trwają procedury natychmiast wywołuje uśmieszki satysfakcji na fałszywych ryjach tej zjebanej rodzinki, która rywalizuje o to kto ma złotówkę więcej. Najwięcej do powiedzenia ma ciotka, która przesiedziała na bezrobociu u męża 20 lat, dojąc z niego kasę. Niestety jestem zmuszony do tych spotkań przez pewne okoliczności, o których szkoda się rozpisywać. Mam już kochaną dziewczynę w innym mieście i jej życzliwą rodzinę, jak tylko się ustabilizuję to znajduję robotę w jej mieście przeprowadzam się i tyle mnie widzieli. I pamiętajcie. Rodzina to gówno. Nie w każdym przypadku, ale uważajcie na siebie, bo intencje ludzi nie są takie oczywiste.

91
5
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Nieżyczliwa, rywalizująca, perfidna rodzinka"

  1. Wiem o czym mówisz. Ja mam tak z moim bratem. Jak mi się w miarę powodzi to jest spokojnie i wszystko fajnie. Ostatnio jak miałem problemy, to wyszła z niego świnia. Zaczął się dopierdalać do każdej rzeczy, którą robiłem oraz nastawiać przeciwko mnie całą rodzinę. Wyzwiska i wyśmiewanie to była codzienność. Obecnie rozwiązałem większość problemów i brat dzięki temu się odczepił. Jednak ja mu tego nie zapomnę. Obecnie między nami panuje zgoda, ale staram się bardzo, żeby wyprowadzić się z rodzinnego domu. Gdy mi się to uda, to od razu zrywam z nim kontakt. Kij mu w dupę.

    37

    2
    Odpowiedz
  2. Kupuje w biedrince bo tanio a inni przepłacają ha ha ha

    1

    5
    Odpowiedz
  3. też was denerwuje jak ktoś pisze ‚doopy’, ‚koorwa’? mam wrażenie że większość ostatnich chujni należy do jednej osoby. jeśli to czytasz to skończ już z tym ‚oo’.

    9

    4
    Odpowiedz
    1. Mnie to nie denerwuje. Natomiast denerwuje mnie kiedy ktoś nie zaczyna zdania wielką/dużą literą oraz kiedy nie odróżnia apostrofu i przecinka od cudzysłowu. Ortograficznym matołom mówimy stanowcze NIE!
      #grammarnazi

      2

      1
      Odpowiedz
  4. Tak jest w każdej rodzinie. Jak masz szczęście to możesz liczyć na matkę, ojca, babcie dziadków i kobietę. Na tym koniec. Są to jedyne osoby, które ci dobrze życzą, cieszą się z twoich sukcesów i razem z tobą ubolewają nad porażkami- SZCZERZE.
    Cała reszta ludzi, gwarantuje ci to, cieszy się z twoich porażek, gorszego statusu. A jak masz najwięcej kasy to wiedz, że cała rodzina i znajomi obsrywa ci tyłek gdzie się tylko da, a spotykają się z tobą tylko dlatego, że muszą. Nic tak dzisiaj nie boli ludzi jak to, że komuś z otoczenia się lepiej powodzi. A jak doszedł do tego sam to już fala goryczy nie ma końca.

    17

    0
    Odpowiedz
  5. znajdz sobie rodzine w niemczech albo angli bedzie ci naprawde lepiej,

    2

    3
    Odpowiedz
  6. Pamiętaj, życzliwa rodzina kochanej dziewczyny w momencie kiedy zalegalizujesz związek, stanie się Twoją familią. I z sielanki kicha, znowu będziesz pisał o bólu doopy. C’est la vie.

    10

    1
    Odpowiedz
    1. Możesz sie wżenić w rodzine cebulaków takich samych i będzie dopiero przejebane bo to dla ciebie obcy.

      3

      0
      Odpowiedz
    2. Rodzina niejednej kochanej dziewczyny bywa niezwykle życzliwa, kiedy trzeba córunię wydać, żeby nie została starą panną. Jak jest już cyrograf podpisany to bywa różnie. A czasem sytuacja się odwraca i jest jeszcze gorzej niż własną rodziną.

      6

      1
      Odpowiedz
      1. Swoim życiem mogę to potwierdzić w 100%. Jak się oświadczałem mojej wtedy przyszłej żonie to nic Teściom nie przeszkadzało. teraz ciągłe przytyki o status majątkowy, o stanowisko w pracy, ciągłe odwiedziny niby przy okazji, a tak naprawdę kontrole, sugestie do postępowania w róznych sprawach, doradztwo w sprawie wychowania dziecka. Autorze uważaj żebys nie wpadł z deszczu pod rynnę…

        5

        0
        Odpowiedz
  7. Gówno i to największe jakie może być. Mnie kochana rodzina rozpieprzyła pół życia. Napisali mi scenariusz (chujowy zawód, chujowe studia do których mnie przymusili itd) później dzięki ich wspaniałym planom i złotym radom siedziałem lata na bezrobociu, jeszcze do mnie gnoje pretensje o to mieli. I to ciągłe zachwycanie się córeczką pierdolniętej ciotki (której największym życiowym osiągnięciem było wskoczenie na chuja pierwszego lepszego bogacza), albo bratem (który jedyne co potrafił to naklepać dzieci w wieku 19-tu lat) – bo oni tacy wspaniali, myślący, przewidujący, ustawieni i w ogóle. Te ciągłe niedzielne obiadki i kurewskie fałszywe uśmieszki i szpanowanie, że tamten ma to, tamta co innego, a ja jak byłem bezmyślnym pasożytem tak nim jestem. Chuj im wszystkim w dupy, pokonałem wszelkie problemy i jakoś żyję. Ty zaś drogi autorze trzymaj się, niejeden kiepski dzień jeszcze przed Tobą, za chwilę tzw „święta” zatem spotkania przy stole, szpanowanie kto więcej osiągnął i wspomniana już przez Ciebie fałszywa troska, podczas gdy w rzeczywistości chóry anielskie w ich mózgach grać będą. Z rodziną najlepiej na zdjęciu i to pod warunkiem, że za drzewem się stoi.

    26

    0
    Odpowiedz
    1. Miałem to samo, wieczne scenariusze na życie, złote rady itp Pamiętam jak znalazłem sobie robotę za granicą, to kochana rodzinka zrobiła wszystko żebym czasem nie pojechał, nie zapomnę tych ich „zmartwionych” min, bo jak ty sobie poradzisz, lepiej coś tutaj znaleźć, niech jakiś kolega ci załatwi byle tą najniższą dali i jakąś umowę i już jest dobrze… Co za bagno ja pierdolę.

      2

      0
      Odpowiedz
  8. Nie tylko ty tak masz. Nie zapytają sie qrwy jak sie czujesz, nie pogadają normalnie tylko patrzą sie jak świnia na rzeźnika no i to słynne pytanie „pracujesz?”, „gdzie pracujesz”? Bo PSZemciu kosi trawniki a Zbysiu w Tesco. Tępa hołota z roboty nawet byle gdzie,byle jak gdzie traktowani są jak woły za minimum zrobiła jakąś cnote, zaszczyt. Jakiś medal z ziemniaka bym im dał i niech wyp……..Nie ma sensu z takimi dyskutować.

    17

    0
    Odpowiedz
  9. Wszyscy Polacy to jedna rodzina hehehheehee. Tu każdy sobie wrogiem w tym katolandzie że by ciebie zostawił w samych spodniach na w lesie, okradł ze wszystkiego co masz,spalił dom, poderżnął gardło………codziennie widze ten jad, te nieprzyjazne mordy na ulicy, robienie dobrych min do złej gry w rodzinie no normalka, udawanie przyjaźni to też normalka.

    14

    0
    Odpowiedz
    1. Drogi Komentatorze. Wiem, nie jest dobrze, a kiedy tak naprawdę dobrze było. Jedne jest pewne: Jak ciapaci tu przyjdą, to będzie sto procent gorzej, wtedy ze łzami w oczach tę naszą Polskę Kochaną wspominać będziemy. Wtedy może znowu przypomnimy sobie nasze dawne cnoty, solidarność, jedność, braterską pomoc, bezinteresowność, trzymanie się razem itd. wtedy znowu będziemy jedną wielką rodziną.

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Nie pierdol farmazonów. Za komuny wrogiem były „kacapy” i „szwaby”. Za solidarnościowej demokracji najczęściej „żydy” a teraz motłoch ma nowego wroga czyli „ciapatych” I jak ty wogóle możesz powiedzieć „ciapaty” jak ty sam jesteś nikim. Jeśli oni to „ciapaci” to ty kim jesteś? WhiteNigger? Pollack? Wy ciągle macie łzy w oczach jak możecie uskuteczniać męczeńskie rocznice waszych porażek, modlić sie, jęczeć. To tylko fałsz i obłuda bo po modłach wszyscy siebie mają gdzieś, jeden drugiego w łyżce wody by utopił. Już widze jak ta „rodzina” sie zjednoczy. Te janusze wyrywające sobie badziewie w Tesco na promocji, Buractwo pomiatające sie w robocie, chamstwo wyśmiewające sie nawzajem, robiące sobie na złość, te fałszywe gęby,ci rywale o każde gówno, łyse łby co są gotowi pobić za 10 zł. Ja mam dość, mnie już nuży ta martyrologia, ten fałsz i wielu innych też, w bozie coraz więcej osób nie wierzy już czego tu bronić i o co walczyć? Żaden „ciapaty” tu nie przyjdzie bo nie ma po co. Daj spokój. Większość chce odpocząć od tych bogołojczyźnianych farmazonów bo nikt nikomu nie pomaga w czasie pokoju a co dopiero w czasie wojny.

        2

        0
        Odpowiedz
        1. Trafnie powiedziane, te wszystkie pomniki, cmentarze, rocznice. Wiecznie zawodzenie do nieistniejącego boga. I przypominanie jakimi to bohaterami byli ci czy tamci, bo dali się zarżnąć w bezsensownym, niepotrzebnym i beznadziejnie zorganizowanym powstaniu takim czy innym. Za chwile tzw „święta” – zatem kolejne pierdolenie nad stołem, mamrotanie fałszywych życzeń podczas gdy w rzeczywistości jedno drugiemu zazdrości wszystkiego i wszystkiego co najgorsze życzy, obrabianie dupy innym i obowiązkowe szpanowanie puszenie się kto ma więcej, lepiej . I tak w kółko od stycznia do grudnia, rok za rokiem, dekada za dekadą, tutaj nie zmieni się nic i nigdy.

          2

          0
          Odpowiedz
  10. Mam trochę podobną sytuację, z tym, że dodatkowo mieszkam na wsi i oprócz wyśmiewania, wyszydzania i poczucia wyższości nade mną ze strony bliskiej (nie najbliższej) rodziny dochodzi to samo ze strony sąsiadów, bo tu każdy każdego zna. Mam nadzieję, że uda mi się stąd szybko uciec, bo się wykończę psychicznie jak tak dalej będzie. Kiedy uda mi się w końcu usamodzielnić, wszystko jedno gdzie, choćby nawet za kołem podbiegunowym, to mam ochotę wygarnąć tym skurwysynom, ale nie będę się zniżał do tego poziomu. Po prostu ich oleję ciepłym moczem. Ich egzystencja będzie dla mnie tak obojętna jak egzystencja bakterii w oborniku.

    13

    0
    Odpowiedz
  11. To sciemniaj im ze pracy nie masz ale odezwal sie kumpel ze studiow i zaproponowal wspolne przedsiewziecie wiec kasy masz w chuj. To dziala na na takich ludzi. Ich miny bezcenne. Ps. Co to wogole za obyczaje w tum naszym kraju ze nawet kuedy rozmawia sie przelotnie z obca osoba to zawsze te same pytania. Z kad jestes? Gdzie robisz? Ile zarabiasz? To juz kurwa niema innych tematow? Ja na pierwsze nie odpowiadam, a na dwa pozostale sciemniam tak zeby chujowi w piety poszlo. Chcial sie dowartosciowac? No to sie kurwa nie udalo ha, ha,ha.

    18

    0
    Odpowiedz
    1. Od dziś robię to samo haha, pozdro!

      4

      0
      Odpowiedz
  12. Znam ten ból. Mam rodzinę za granicą. W Polsce gówno widzieli, gówno mieli teraz kolejny samochód kupują i mają dom. Chuj, że wszystko na kredyt a robota po znajomości, ale w trakcie spotkań rodzinnych trzeba się pochwalić!

    4

    0
    Odpowiedz