Praca w restauracji to najczystsze zło

Zacznijmy od tego że pewnie powstało już milion takich chujni i nie zmienilo się nic. Bo co niby może zmienić się od bólu dupy wylanego przez wykolejencow zyciowych a więc osób pracujących w restauracjach typu fast food dłużej niż trzy miesiące.
Moja przygoda z złotymi łukami zaczęła się cztery lata temu. Na początku nie było źle, prosta praca mała odpowiedzialność, pieniądze nędzne ale z pomocą rodziców człowiek jakoś dawał radę.
Jednak po tak długim czasie w tym pierdolniku człowiek znaczyna się zmieniać, zawsze byłam dość silna psychicznie osoba dobrze znając swoją wartość dlatego kiedy było trzeba potrafiłam przeciwstawić się swoim przełożonym w momencie kiedy nie mieli racji. Pomimo braku koszuli potrafiłam zjednac sobie pracowników pomagając odnaleźć się w tym bardzo chujowym miejscu.
Jednak słabe zarobki, psyhopatyczni managerowie i kierownik, ogólny wyzysk skutecznie zniechęcają kokoklwiek do zostania tu „na dłużej”. Braki w ludziach skutkują niewydolnością restauracji (duże miasto, galeria handlowa) a to skutkuje niezadowolonymi gośćmi. Od uszczypliwych uwag Pani która czeka 12min na jedną kanapke, po groźby i wyzwiska od pijaczka z rozwalonym ryjem.
Grafik tak elastyczny że i 10dni z rzędu można pracować po 10h.
Najgorsze jest jednak uczucie kiedy pomimo tego że się starasz i dajesz w tej gownianej robocie z siebie ile się da najmniejsze potknięcie jest Ci wytykane pod nos. I to wszystko kurwa za 2.5k na miesiac. Nie polecam ogólnie.

64
3
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Praca w restauracji to najczystsze zło"

  1. „Bo co niby może zmienić się od bólu dupy wylanego przez wykolejencow zyciowych a więc osób pracujących w restauracjach typu fast food dłużej niż trzy miesiące.” – Przeczytaj sobie swoje własne zdanie, bo w nim zawiera się istota problemu. Straciłaś perspektywę i dystans. Cztery lata? Serio? Obudź się!

    0

    0
    Odpowiedz
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. W gastro nie pracowałem ale w handlu podobna chujnia. Praca po 12, a w sumie to 13 godzin bo trzeba było być poł h wcześniej żeby posłuchać opierdolu od szefa, że trzeba podgonić wyniki i zostać po zamknięciu żeby posprzątać. Trzeba wciskać klientom rzeczy, których nie potrzebują, chuja warte ubezpieczenia, akcesoria, które na necie mieliby za 20% ceny sklepowej i usługi, których czasem nawet się nie robiło, ale jak przyszła jakaś babcia to trzeba było, bo inaczej opierdol o kierownika i uwalona premia. Pieniądze trochę lepsze bo jakoś między 3 a 3500, a najlepsi oszuści (sprzedawcy) nawet ponad 5000 na rękę wyciągają, ale ryje to łeb i tak samo elastyczne grafiki, gdzie czasami po 10 dni pod rzad byłem w pracy. Jebłem to bo zero życia poza pracą. Teraz mam na oku inna pracę, ale pewnie i tam będzie jakaś chujnia, jak wszędzie.

    2

    1
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Jesreś nikim. Takim gówienkiem pachnącym smażonym olejem.

    0

    3
    Odpowiedz
  6. Wal chuja moczymordo

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Kobieta bez godności to kał.

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Pluj i szczaj do napojów i jedzenia, maczaj dupę w zupie, bolcuj dupsko i cipsko ręką i maczaj palce w jedzeniu, wrzucaj swoje włosy łonowe, dodawaj krew menstruacyjną, chlej i bekaj, ja tak robię i mam orgazmy że rucham tak patałachów.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Trafi swój na swego

      0

      0
      Odpowiedz
  9. 2,5k – chcialbym tyle zarabiac :/

    3

    0
    Odpowiedz
    1. Oj ty biedaku cebulami. Niedługo wszyscy będą mieć minimum 4k. Chuj z tym że chleb będzie po 10.

      1

      0
      Odpowiedz
    2. To się kurwa weź do roboty

      0

      0
      Odpowiedz
  10. Wielu lekarzy rezydentów chciałoby zarabiać takie pieniądze, jak Ty pod złotymi łukami.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Co ty pierdolisz

      0

      0
      Odpowiedz
  11. Przerobiłem w „złotych łukach” całe 3 miechy, czyli tyle ile wynosi okres próbny i nie wytrzymałbym tam dłużej,pod tym co napisałaś podpisuje się obiema rękami, a Tobie szczerze życzę zacząć szanować swoją własną osobę i zacząć ufać swym umiejętnością bo na rynku pracy ofert od groma, pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Wyjdź za mnie

    0

    0
    Odpowiedz

Tatuaże u młodych lasek

Sporo młodych lasek które mają całe ciało w tatuażach twierdzi że na starość będą wyglądać tak samo zajebiście i widzą to tak że będą siedzieć ze swoją kumpela i dalej pić drinki tylko że na emeryturze. Niestety rzeczywistość jest bardzo smutna wiem coś o tym bo od 10 lat pracuje w oddziale ratunkowym i pogotowiu i muszę wam powiedzieć że widziałem już setki nagich ludzi i ciało im starsze tym robi się bardzo pomarszczone lub obrzęknięte widziałem nawet laski co miały lat 20 a brzuch miały flakowaty jak u starej babci powodem były ciążę. Nie bardzo sobie wyobrażam starowinke z rękawem na ręku toż to będzie jedną wielka plama, a na nodze jak porobią się obrzęki wszystko się rozejdzie. A starość to sranie w pampersy, demencja, ciągle zatrzymanie moczu, udary, zawały , chujnia i śrut

81
7
Pokaż komentarze (24)

Komentarze do "Tatuaże u młodych lasek"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
    1. Czy to ważne czy z tatuazem na starą babe kto się będzie gapił

      2

      0
      Odpowiedz
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Tatuaże wyglądają chujowo już nawet u młodych lasek.

    12

    1
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Co to za argument? Czy jesteś stary z tatuazami czy bez to i tak jesteś brzydki.
    ‚Szanujmy ludzi mądrych, bo ładni kiedyś zbrzydną. ‚
    W Wielkiej Brytanii tatuaże u starszych osób są bardziej powszechne, czy mniej rozmyte czy bardziej, napewno wygląda to ciekawiej. Chyba, że dla ciebie 60tki są seksi.

    6

    2
    Odpowiedz
  6. A chuj ci do tego? To nie twoja sprawa, więc po co się w to wpierdalasz ?

    7

    11
    Odpowiedz
    1. Dziecko, dorośnij.

      0

      0
      Odpowiedz
  7. Dziary teraz można usuwać, że zostanie niewielki ślad. Mnie też wnerwia ta moda na dziary. Ludzie jak komiksy wyglądają, żenada. Mogłaby jakaś planetoida jebnąć w Ziemię to by ludzie zmądrzeli, jedność by też nastała, zwłaszcza jebanych bogaczy by wykosiła, którzy mają wszystko, a nie doceniają.

    8

    4
    Odpowiedz
  8. Poczekaj. Zaraz ruszy lawina komentów od pomazanych małolat i dowiesz się, że to nie Twoja sprawa, że to ich ciała i takie tam inne, bardzo modne dzisiaj bzdety. Taka niunia nie przyjmuje do wiadomości, że człowiek się starzeje i to w dość szybkim tempie. Za kilkanaście (z haczykiem) lat każda potatułowana Kamila będzie wyglądać jak obsrana firana. Ale to faktycznie ich sprawa.

    11

    4
    Odpowiedz
    1. Co z tego typie. To nie ma żadnego znaczenia.

      1

      0
      Odpowiedz
      1. Dziecko, dorośnij.

        0

        0
        Odpowiedz
  9. Starość to też dojrzałość, a więc teoretycznie własne zdanie i wyjebane na to co ludzie na jakieś tam porozmazywane malunki na dupie powiedzą. Z medycznego punktu widzenia szkoda tylko że nie mamy jeszcze wystarczających danych jak całe litry gównianych chińskich barwników wpływają przez lata na organizm.

    2

    4
    Odpowiedz
  10. Wal chuja stary capie

    2

    1
    Odpowiedz
  11. Wiem, że to niespodziewane, ale większość ludzi będzie miała w dupie co taki nędzy robak ty sądzi o wyglądzie ich ciał. Nie pozdrawiam.

    4

    2
    Odpowiedz
  12. Podążanie za głupią modą, ale także zaburzenia psychiczne powodują, że ludzie sobie robią te tatuaże. Np. jednym z takich zaburzeń może być odrzucenie i poniżenie. Taki człowiek ciągle doświadczał odrzucenia i poniżenia ze strony ludzi i teraz albo szuka poklasku ze strony ludzi i ich uwagi, albo może chce być groźny i respektowany. Podobnie jest z włosami farbowanymi na nienaturalne kolory. Zarówno jednego, jak i drugiego nie lubię, bo jestem zdania, że to szpeci.

    8

    4
    Odpowiedz
    1. Podobnie jak z wypisywaniem idiotycznych komentarzy, zaburzenia psychiczne powoduja ze siedzisz tu i piszesz bzdury, jednym z takich zaburzen moze byc odrzucenie i ponizenie i taki czlowiek ktory doswiadczal odrzucenia i ponizenia ze strony ludzi i teraz szuka poklasku ze strony ludzi i ich uwagi

      1

      1
      Odpowiedz
      1. Heheh. Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Jesteś zaburzona a mój komentarz jest potwierdzony naukowo.

        0

        1
        Odpowiedz
    2. Wiesz, ze na świecie od zarania dziejów istnieje sztuka. Sztuka, ktora ma rozne formy i wyrazy. I czesc sztuki będzie dla ciebie chujowa,ale to nie znaczy, ze ona jest zła. Najwidoczniej ty tego nie rozumiesz, nikt cie do tego nie będzie zmuszał. Ale chcoiaz zamknij juz ryj i daj żyć innym. Polacy to przypierdolic sie do wszystkiego umieją, byle by poczuć sie przez chwile lepiej, depresja degraduje ich na codzien.

      1

      0
      Odpowiedz
  13. tatuaże są fajne, nie wiem czy dożyją bycia babciami, tak jak ty dziadkiem 😉 pozdro

    0

    2
    Odpowiedz
  14. Sporo młodych lasek nie dożyje starości więc po cholerę mają się nią przejmować? Tobie radzę to samo. Korzystaj z życia, tego tu i teraz, bez zamartwiania się odległą przyszłością której być może i tak nie dożyjesz.

    1

    2
    Odpowiedz
  15. Racja, starość jest obleśna, choć ja osobiście starych ludzi lubię i lubię z nimi rozmawiać. Mają tę cenną, życiową mądrość.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. No i co z tego? Nie powinno Cię to obchodzic, każdy ma prawo do podejmowania decyzji o sobie i swoim ciele.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Piszesz jak głupia nastolatka, wielce zbuntowana na świat.

      0

      0
      Odpowiedz

Cukrzyca

Weź się zabij i jęcz.
Mam chory kręgosłup i ciągle mnie boli. Raz więcej, raz mniej.
Mam chorą prostatę i sikam na siedząco bo na stojąco to mnie nogi bolą od długiego stania.
Mam cukrzycę i nadciśnienie. Psuje mi się wzrok i doszło mi zapalenie żył głębokich w nodze (po złamaniu).
Przestań pieprzyć, że ci coś dolega bo masz tylko jedną chorobę.
Mój kolega powiedziałby ci, że jesteś „zjebem genetycznym” skoro narzekasz.

Gdzie miejsce na podpis?
Roman

26
8
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Cukrzyca"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Wal chuja – z masażem prostaty, jękiem i chodzeniem łóżka. Wsadzaj też chuja między rurki c.o i piłuj.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ale kurwa że roman serio, bez przesady jeszcze żeby romanem dopierdolić

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Twój kolega ma rację.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Prócz nielicznych przypadków pierdolenie na temat chorób jest wprost proporcjonalne do wieku – jeśli jakiś smarkaty mały debilek tego nie rozumie niech zamknie mordę bo dzieci i ryby głosu nie mają, ale jeśli jakiś gównojadek mały ma hipochondrie to faktycznie pod mur bo doktor kazał zaaplikować ołowiu by gównojadek przestał męczyć sobą wszystkich wokół.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. przestan pieprzyc ze ci cos dolega skoro masz dwie nogi a nie kikuty jak ktos inny. przestan pieprzyc ze ci cos dolega skoro nie masz paralizu polowy ciala. pierdolenie, czlowieku idz i płacz w kącie, ale nie pierdol ludziom, ze maja nie narzekac na swoje probkemy bo jasnie pan ma gorzej. kazdy ma inne problemy a ich sie nie wartosciuje, widzac z tej chujni jakim jestes zawistnym czlowiekiem nawet mi ciebie nie szkoda.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Jak któregoś ranka obudzisz się, i nic Cię nie będzie bolało, to będzie znaczyło, że umarłeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Wal chuja na ochotnika

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Wal chuja i jęcz

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Fajnego masz kolegę… zmień go na lepszy model, dla swojego zdrowia już nie tyle fizycznego ile psychicznego. Jak można w ogóle coś tak komuś powiedzieć? Nie wiem, ten kolega to niepokochany chyba był przez rodziców, i teraz nie potrafi komuś powiedzieć dobrego słowa. Może pracował z toksycznymi ludźmi i sam jest teraz toksyczny, ale i tak i tak, trzeba go zostawić w cholerę, bo szkodzi. Nawet nie wiesz, jak w wymiarach duchowych się takie słowa odbijają głębokim echem i jak potrafią zaszkodzić.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Życzę Ci powrotu do zdrowia i polepszenia stanu ducha.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Z tym, że ty jesteś zjebem genetycznym jak masz tyle chorób xD

    0

    0
    Odpowiedz

Podwójny rocznik

Siema chujnio!
Piszę ten post, bo już mnie nosi ze wściekłości i krew gotuje się, aż ze mnie dymi. W tytule już wiecie o czym będę pisał, ale u mnie w szkole to już skandal! Jeszcze na wstępie – chodzę do 2 klasy liceum.

We wrześniu tego roku do szkół ponadgimnazjalnych trafił tzw. podwójny rocznik, czyli zarówno ostatni absolwenci gimnazjum i pierwsi absolwenci 8 klas podstawówki. Czyli jest ponad 2 razy więcej klas pierwszych w liceach, technikach i zawodówkach (czy tam szkołach branżowych). I tutaj zaczyna się zabawa.

Na korytarzach w mojej (i nie tylko) szkole jest po prostu TŁOK. Ale nie taki zwykły – tłok taki jak w Czarny Piątek w centrach handlowych. Żeby przejść do sali oddalonej o jakieś 15 metrów muszę się nieźle nagimnastykować, by kogoś nie potrącić/uderzyć itd. I o ile przejście do sali oddalonej o wcześniej wspomniane 15 metrów, tak dotarcie do sali na drugim końcu szkoły (serio – z parteru na 3 piętro) w ciągu 10 minutowej przerwy, by jeszcze skorzystać z toalety już graniczy z cudem i trzeba naprawdę mieć strategiczne myślenie, by obmyślić, jak to wykonać.

Drugą sprawą jest plan lekcji – bardzo dużo lekcji i sporo „okienek” (czyli godzin lekcyjnych, w których nie ma zajęć). Efekt tego jest taki, że jednego dnia zaczynamy lekcje o 8 rano, a kończymy o 19… Jeszcze innego zaczynamy o 12 a kończymy – 19…

I ostatnia sprawa – droga do i ze szkoły. By dotrzeć do szkoły muszę wsiąść w autobus, potem w tramwaj. Jednak, jako że mamy znacznie więcej uczniów w szkole, którzy jadą w tym samym kierunku, co ja, to w autobusie i/lub tramwaju panuje ścisk niczym w tokijskim pociągu. Serio – byłem tam i widziałem, co się działo. Powinni zatrudnić specjalnych pracowników, coś na wzór „oshiya” w Tokio, którzy dopychają pasażerów, by drzwi się zamknęły – byłoby więcej miejsc pracy 😃. Raz był taki ścisk, że wysiadłem i przeszedłem resztę dystansu po krzywym chodniku, będąc totalnie wyczerpany po całym dniu. A najciekawsze było to, że tramwaj, z którego wysiadłem, stał w korku, a ja byłem bliżej przystanku, niż on. Więc w sumie dobrze, że nie musiałem się ściskać z innymi podczas korku 😃😃.

chujnia i śrut.

44
6
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Podwójny rocznik"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Ten tłok to nic w porównaniu z kolejkami w Biedronce w Wyszogrodzie na Mickiewicza 16

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Marnujesz najlepsze lata życia które powinny być beztroską na siedzenie w szkole jak pracownik. Albo i dłużej. Bardzo współczuję i Bogu dziękuję że lata szkoły dawno już za mną.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Współczuję

    0

    0
    Odpowiedz
  7. prawdziwa chujnia, wspolczuje wszystkim ktorzy musza sie meczyc w takim gownie, zwlaszcza tym ktorzy dostali sie do byle jakich szkol, bo brak miejsc w tych ktorych chcieli. introwertycy tez maja przejebane. nikt nie pomyslal o psychice młodych. dacie rade, w miesiac sie przyzwyczaicie, bo nie macie wyboru.

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Ogółem dużo zmieniła ta reforma.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. To co się tam odpierdala ma Cię przygotować na osty,niewolniczy, 18 godzinny zapierdol w obozach przymusowej pracy w, których będziecie jebać do końca życia ( średnio 3 miesiące) z tą różnicą, że będą Cię napierdalać, aby zmotywować Cię do wydajniejszej zapierdolki.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Tylko pamietaj by ruchac dupy poki jeszcze latwe i nie musisz placic

    2

    0
    Odpowiedz
  11. Podziękuj swoim zjebanym starym, że głosowali na pis, zasmarkany „pińcetplusie”…

    5

    10
    Odpowiedz
    1. Nie ma to jak cisnąć po rodzicach…
      ciulu

      5

      2
      Odpowiedz
  12. Wal chuja sedesie

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Jakbyś zarabiał 2 miliony euro netto miesięcznie i jeździł Koenigseggiem Agerą R tak jak ja, to miałbyś piękną chatę za 2 bańki pod miastem. O porządek dbałby twój osobisty służący. Płaciłbyś mu 17 tysi zł netto miesięcznie i pożyczał swojego starego mesia. Mój pracownik ryzykuje jednak ogromny (i dosłowny) ból dupy,jeśli znajdę chociażby najmniejszą drobinkę kurzu w moich włościach.

    1

    3
    Odpowiedz
  14. Z doświadczenia jako chujowian powiem tak. Wyjedź za granicę póki młody jesteś, a będziesz mi za to wdzięczny na stare lata, że taką radę Ci dałem.

    6

    0
    Odpowiedz
  15. „bo już mnie nosi ze wściekłości i krew gotuje się, aż ze mnie dymi.”
    Serio patałachu? A więc mam radę dla ciebie. WAL CHUJA – zajadle, wściekle, trzep ile sił w chudej stulejarskiej łapie, koniecznie z jękiem. Ocieraj się też o dziewczyny na korytarzu i łap je za cycki i za pizdy. Wąchaj ich ciuchy w przebieralni na wuefie. Tarmoś se wór, zajeździj kuca. To ci pomoże. A po skończonej szkole weź 3 stówy do łapy, cv w zęby i wsiadaj w pociąg do Łodzi. W Łódzkim Wydziale Fabrycznym zobaczysz co to tłok przy taśmie i jakiej trzeba logistyki, żeby nie oberwać byczywąsową nahajką, gdy ten ma zły humor, tak jak ja teraz. A więc pierdol się.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. To będzie wspaniała szkoła życia – coś jak obóz pracy, w wyścigu szczurów w jakiejś korporacji. Tekst zespołu Kombi nadal aktualny:
    „Dobre stopnie za chamstwo masz, to jest to
    W nowym zwarciu za faulem faul, nim gruchnie gong
    Mówią: szmal określa byt, trzymaj tak
    Twarde łokcie pomogą ci i giętki kark”

    3

    0
    Odpowiedz

Wielkie miasta to scierwo

Przeprowadziłem się z małej miejscowości do dużego miasta. Znajomi, którzy zrobili to wcześniej wychwalali pod niebiosa swoją decyzję. Jakie to piękne miasto, inne życie, dużo możliwości, rozwój,więcej ofert pracy, galerie handlowe.. Mieszkam w tym raju ponad miesiąc, wynajmuje mieszkanie z dziewczyną, opłaty są dużo większe niż w mniejszej miejscowości. Znalazłem pracę, zaraz zmieniam na inną, codziennie siedzę na portalach z ofertami pracy i ryje tam jak dzik w błocie. Tak, jest chujnia. Duże opłaty, zgiełk, wszędzie daleko, wielki ruch, korki, ogólnie syf. Nie wiem dlaczego ludzie ciągną tutaj jak ćmy do światła. Jestem introwertykiem i pierdole spędzanie czasu stojąc w korku. Czas ucieka przez palce. Z autobusu do autobusu, stacja za stacją, minuta po minucie, zegar tyka. Czas biegnie nieubłaganie. To nie moje tempo. Ludzie tutaj żyją w tempie sprintera, szkoda tylko, że życie to bieg długodystansowy. Wypalają się szybko. Wszyscy chcą zarabiać jak najwięcej, zapłacą za to każdą cenę, zdrowie, czas, relacje. Trzeba stąd uciekać. Posty na Ig, zdjęcia znajomych z oznaczeniami miast, sztuczne uśmiechy, życie na pokaz, wymiotuję tym. To nie dla mnie. Gdyby nie studia to dawno już by mnie tu nie było. Muszę przemęczyć się kilka lat. Co jeszcze, zarobki przeciętne, a ceny mieszkań z kosmosu. Jako młody człowiek na starcie pod górkę. Mówili jedź do wielkiego miasta,tam są perspektywy. Ktoś by może pomyślał, że może coś ze mną nie tak. Może nie radzę sobie – nieprawda. Obserwuje znajomych, którzy też się przeprowadzili. Zdjęcia z ładnych lokali, sushi, pizza, imprezy, fajne miejsca, atrakcje. To tylko zdjęcia. Żyją portalami społecznościowymi, liczą się serduszka pod zdjęciami . Chuj z tego, że dzisiaj sushi z drogiej knajpy, a później chleb ze smalcem. Nie kumam tego. Nie polecam.

115
3
Pokaż komentarze (23)

Komentarze do "Wielkie miasta to scierwo"

  1. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    0
    Odpowiedz
  2. Każdy kijek ma dwa końce mój drogi i za wszystko płaci się cenę.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Proca ma trzy końce

      0

      0
      Odpowiedz
  3. Daj sobie rok. Potem uciekaj bo wsiąkniesz w wielkie możliwości, wygodę i zostaniesz w tym światłym kurwidołku.

    5

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Szybsza bieżnia, nie wyższa poprzeczka.
    Jakbyś opisywał Gdańsk, ciężki śrut.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Wina rządzących tym krajem, bo zarobki 2 tys. zł a wynajem pierdolonej nory w stolicy tyle kosztuje, a nawet więcej, bo 3 tys. zł, a nawet i 4 tys., zależy od lokalu. Skąd ci ludzie mają kasę skoro płaci się ludziom 2 k na rękę? Za co żyć. By utrzymać się na zwykłym poziomie to trzeba mieć 4 tys. netto, bo połowa pójdzie na wynajem. A reszta na jedzenie, bilet miesięczny, jakieś ubranie, czasem kino i piwo. A życie i tak chujowe, bo ludzie świat zwiedzają, mają po 10 domów, a dla człowieka luksusem jest internet i 4 tys. zł (jak cudem tyle zarabia). Popierdolony świat, powinno być porówno. A nie skurwiele cały czas się bogacą kosztem płacenia niewolniczych pensji. Tylko nie pieprzcie, że trzeba harować. Bo ja mogę i 16 na dobę, ale dajcie godne zarobki, a nie pierdolone 2 czy 4 tys. zł.

    7

    1
    Odpowiedz
  7. no a już najgorsze że tego naprawdę dobrego sushi to tu kwa wcale tak dużo nie ma, ciągle żresz jakieś gówniane szuszi by raptem kilka razy trafić na takie jak powinno być, tylko jakie powinno być? no widzisz i tu już pojawia się kwestia świadomości i dobrodziejstwo posiadania skali porównawczej

    2

    0
    Odpowiedz
  8. W mieście jedyne czego możesz dostać to astmy i alergii od smogu.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Oraz kopa na ryj i chuja do dupy. Lub odwrotnie.

      0

      0
      Odpowiedz
  9. Ja to samo, ze wsi przeprowadziłem się do dużego miasta, rok dał mi solidnie popalić, właśnie temu że też jestem introwertykiem, i generalnie dążę do spokoju. Na tą chwilę znalazłem pracę za granicą, ale trzymam się celu, za parę lat wrócę do siebie, i postawie dom na wsi

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Ale też mocno zweryfikuj czy to na pewno jest to czego chcesz. Wyobraź sobie siebie jak już się po tej delegacji budzisz w tym swoim wymarzonym kurwa jebana domku na wsi, tylko twoim, siedzisz sobie w nim no i co z tego wszystkiego masz? We własnym się śpi kurwa inaczej niż w najętym lub w 45 metrowej jebanej altance ocieplonej i zrobionej na całoroczną, którą można wykonać do wprowadzki za 50 tysięcy (+30 za działkę na zadupiu)? Jebiesz te załóżmy 5 lat jak pociągowa świnia, tracisz zdrowie byleby uskładać na kawałek muru, w którym będziesz mógł trzymać swoje przedmioty, ale czy robisz to co lubisz, mieszkasz tam gdzie chcesz, cieszysz się jak wstaniesz czy wkurwiasz i mówisz „jeszcze trochę”, jakie masz umiejętności. Najpierw pasja („coś, co jest tak ważne, że życie bez tego staje się niewyraźne”), zdrowie, cele i kilka dobrych relacji, przedmioty to miły dodatek do powyższych. Jak się nie ma tych rzeczy to można się nawet budzić w 500 metrowej „kawalerce” z widokiem na Zatokę Aniołów (Nicea) i i tak będzie jakoś pusto i chujowo i czegoś jakby brak. 😉

      1

      0
      Odpowiedz
  10. A ja bym zadupia ale takie 10-20 tysięcy mieszkańców zaorał. Na chuj mieszkać w takim miejscu? Żadnych perspektywy, tylko tyrka na czarno u jakiegoś miejscowego buraka którego stary dorobił się za komuny kradnąc co popadnie który jest teraz panem mieściny bo budzi buraczany strach bo ma zakład i kontakty a na zadupiu każdy każdego zna więc trzeba truchleć przed burakiem bo zniszczy życie. Praca albo taka albo dojeżdżanie cale życie do miasta, chujowa opieka medyczna, szkoły i sklepy w których jest głównie harnaś w promce. Jebac zadupia

    7

    0
    Odpowiedz
  11. Byłeś patałachem kiedy mieszkałeś w małej miejscowości i nadal będziesz patałachem niezależnie od tego gdzie mieszkasz.

    8

    0
    Odpowiedz
  12. Jak dla Ciebie sushi i pizza to ekstrawagancja to wykurwiaj z miasta kapslu zaszczany!

    6

    1
    Odpowiedz
  13. Szczera prawda, pomieszkalem w kilku wiekszych miastach a teraz splanuje spierdolic na wies, do lasu czy ch*j wie jak to nazwiesz, duza ziemia, las dookola, najblizszy sasiad minimum 1000m dalej, to moje marzenie w tej chwili

    4

    0
    Odpowiedz
  14. Wal chuja hipisie

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Ja odwrotnie. Uciekłem z dużego miasta na wieś. Jestem szczęśliwszy

    4

    0
    Odpowiedz
  16. no to przekonales mnie zeby jednak nie ruszac sie z wioski heh, akurat mam tak ze mysle o tym zeby tez wypieprzyc do jakiegos miasta ale strach jakis, tez jestem introwertykiem,, pozdro.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Ale skończyć ze sobą tot y powinieneś, przygłupie z prowincji.

    2

    1
    Odpowiedz
  18. Nie pasi ci miastowe sushi? To wracaj na pola i łąki osnute poranną mgłą.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Wszystko z Tobą w porządku. Mamy z narzeczonym po dwadzieścia parę lat i rozważamy spierdzielenie z miasta. Tutaj żyje się stanowczo za szybko. Moja przyjaciółka puka się w głowę, ale mam to gdzieś. Wychowałam się w małej miejscowości, przeprowadziłam się tu dla partnera, mam zamiar wrócić do mojej dziczy Ps. Też jestem intro, wolę spacer alejką w lesie od tej w galerii.

    6

    0
    Odpowiedz

Kocham

Od kilku lat kocham się z koledze. Jest bardzo mądry, zabawny, lubię z nim spędzać czas. Piszemy do siebie, dzwonimy. Nic więcej. Dlaczego? Dlatego że on ma rodzinę i ja mam rodzinę. W sumie to nawet nie wiem czy on mnie kocha. Na pewno mnie lubi. Rozwodu nie będę brać ze względu na dzieci. On też ma dzieci i generalnie nie uznaje rozwodów. A jednak za nim tęsknię.
Patrząc na swoje doczesne życie to zastanawiam się, że człowiek inaczej kocha mając te 20 lat a inaczej jak ma 40 lat. Męża chyba nie kocham. Jak byliśmy młodzi, odmienny charakter mi imponował i był taki ekscytujący. W tej chwili ta odmienność charakterów mnie denerwuje. „Przeciwieństwa się przyciągają”- to racja, ale na dłuższą metę jest to męczące. Ta ciągła walka o różne rzeczy. Dodam , że mój mąż jest moim pierwszym chłopakiem i nigdy go nie zdradziłam. Kolega nie jest bez wad, ja też nie. Znam te wady. A mimo to go kocham. Tak tylko chciałam się wygadać. Nikomu tego nie mogę powiedzieć.

28
36
Pokaż komentarze (13)

Komentarze do "Kocham"

  1. Nie kochaj – ruchaj!

    1

    0
    Odpowiedz
  2. Wal mu chuja

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. I kolejny miłosny wysryw. Macie wy rozum i godność człowieka? Piłsudski jednak miał rację.

    4

    0
    Odpowiedz
  6. Jasne, ale wiesz 40 lat to nie koniec swiata, zawsze mozesz ruchac na boku co popadnie jak wiekszosc ludzi, tylko nie daj sie przylapac. Wejdz sobie na insta albo na fora dla zboli, ktos Cie dobrze przebolcuje i przestaniesz sie zamartwiac ze nie sprobowalas.

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Zajmij się swoim Pafełkiem

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Idz za glosem serca. Mozesz mieszkac z mezem ale mozecie wziac separacje. Sprobuj nowego zycia. Zamocz jedna noge i sprawdz jak bedzie. Moze to nie rozwali twojej rodziny, probuj

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Odnoszę wrażenie, że ten wpis pisał ktoś kto ma umysł 12 latki. „generalnie nie uznaje rozwodów” w tym zdaniu widać dobrze, że jakby była szansa, to byś się z nim puściła. Dorośnij dziewczyno a nie w głowie ci cudzołóstwo i zdrady!

    5

    0
    Odpowiedz
  10. To ty stara kurwa jestes, konczylas moze lodzka filmowke?

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Zwal mu pod stołem

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Trawa jest zawsze bardziej zielona gdzie indziej. Zawsze. Z resztą nie znasz etapów i składowych miłości? Zawsze i u każdego działa to tak samo. Związek kończy się wreszcie na tzw związku pustym, choćbyscie nie wiem jak szalenie byli na początku zakochani. Tylko tragizm, albo niedostepnosc, jakieś przeszkody w miłości są w stanie podtrzymywać płomień. Taka np śmierć jednego z młodych kochanków sprawia, że w pamięci namiętność i wyidealizowanie pozostaje już na zawsze. Codzienne życie i rutyna z jedną i ta sama osoba są przecież takie „nudne”, czyż nie? Tak samo byłoby za 5, 10 lat u boku kolegi.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. nie ma wyjścia . rób mase

    2

    0
    Odpowiedz

Przyłapany na…

Wypadałoby dać jakiś wstęp: mam 17 lat i wczoraj (08 września) miałem największy przypał w swoim życiu.
Moja chujnia może wydawać się błaha i nie spodobać się większości czytelników.

Dobra – lecimy z chujnią!

Siedziałem cicho w swoim pokoju, aż tu nagle ładuje mi się tata – bez pukania „bo po co?”. I nakrył mnie na…i tutaj muszę was zaskoczyć, bo nie na masturbacji ani piciu alkoholu, tylko na… oglądaniu kreskówki My Little Pony: Przyjaźń to Magia.

Tata w śmiech, potem zaczął walić teksty w stylu „O! Ja nie wiedziałem, że jesteś gejem” Co za śmieć pierdolony!

Jako, że jestem osobą introwertyczną i nie mam wielu znajomych, bo jestem cholernie nieśmiały, a po szkole praktycznie nie wychodzę z pokoju (chyba że na siłownię) tylko spędzam czas w „swoim świecie” to rodzice podejrzewają, że mam depresję – jaki to ma związek z kreskówką o kucykach? Nie wiem…

Jakaś puenta?

31
31
Pokaż komentarze (36)

Komentarze do "Przyłapany na…"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. A co on ma do gadania? To Twoje życie i masz prawo decydować, co chcesz oglądać w telewizji/internecie (oczywiście bez przesady)
    Olej to i będzie dobrze!

    CARPE DIEM!

    5

    1
    Odpowiedz
  3. Zapytaj się ojca co on ogląda lub oglądał.
    Potem się razem będziecie śmiali.

    Ja jestem ojcem i oglądam Super Wings i Fixies z dziećmi.

    My little pony is the best anyway.

    1

    1
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Twój tato musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Ja tam lubię intowertyczne typy, bo są przyjaźnie nastawieni i dupy nie trują swoimi opowieściami z kosmosu.

    4

    1
    Odpowiedz
  6. Jeśli oglądasz kreskówkę o kucykach, to miej w innej karcie przeglądarki pornosy – łatwiej jest się z tego wytłumaczyć.

    8

    0
    Odpowiedz
  7. Ogladaj na laptopie ze słuchawkamj

    3

    0
    Odpowiedz
  8. Mogło być gorzej – tata mógł się, na przykład, dowiedzieć, że będzie dziadkiem

    1

    0
    Odpowiedz
  9. Tylko guma i porządne pałowanie zrobi z ciebie faceta.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Jak tak będziesz dalej siedział po lekcjach w domu i oglądał takie bajki to w wieku lat 30 będziesz gruby, spocony z wąsem i będziesz dalej po robicie siedział w domu i oglądał kucyki ale już w takich filmach z końców internetu heheheh

    1

    0
    Odpowiedz
  11. W końcu jakaś oryginalna chujnia, a nie tylko o pracy, sąsiadach lub szkole. Plusuję!

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Puenta: zmarszcz freda, fajfusie!

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Puenta jest taka, pierdol rodziców, miej z nimi dobry kontakt by nie mieć potem do nich wątów w stylu w związku mi się nie układa bo napatzryłem się na to wasze pierdolenie od rzeczy, Stosuj
    NoFap
    Pij czystą wodę żeby mózg był jak najbardziej dotleniony i zywy
    Bierz Pokrzywę indyjską(Forskolina) , lecytynę, witaminę omega 3, oraz coś na mózg i koncentrację
    Chuj, chodzi po prostu o to byś go jak najbardziej wyczyścił i był jak najbardziej kumaty i żywy
    A teraz najlapsze staraj się myśleć jak najbrdziej po samemu żeby rozwinąć w sobie niezależnosć, bo inaczej pewnego dnia basta będą napierdalać na ciebie i na tym się skończy, mam podobną sytuację w domu, rodzice pierdolą coś od rzeczy cały czas, ale pracuję nad sobą żeby być kumatym i sam rozwijam swoje życie.

    Jeżeli serio masz depresje to chuj, zabicie się nic Ci nie da, po 2 tygodniach ludzi o Tobie zapomną więc z ekonomicznego punktu widzenia nie opłaca się to za chuj, nic tym nie osiągniesz, za to stracisz prezent(jakim jest życie) i możliwość zrobienia w życiu w chuj rzeczy

    Myślę że w jakiś sposób cię rozumiem i dlatego napisałem ten komentarz.
    Chodzi mi po prostu o to byś nie wpierdolił się w kółko wzajemnej adoracji pierdolenia, ty na rodziców oni na ciebie bo będzie to niszczenie sobie życia, pozdrawiam Cieplutko.

    1

    2
    Odpowiedz
  15. Oglądałem kilka odcinków i muszę stwierdzić, że to spoko bajka, a na starego miej wyjebane – to śmieć.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Dlaczego nie możemy robić tego co lubimy/kochamy, choćby nie wiem jak byłoby to dziwne ? Dlaczego ktoś nam mówi jak mamy żyć, jakie ubrania nosić, co jeść, jak spędzać czas ? (Nie mówimy tu o sytuacji, gdy ktoś chce łamać prawo i szkodzić innym.)
    Nie widzę w Twojej sympatii nic złego, sam mam swój świat. Może jest to jakaś nostalgia z dzieciństwa, a może po prostu jesteś dobrym i wrażliwym człowiekiem i masz słabość do tego co piękne, co niewinne, co szlachetne. Zobacz -w tytule jest słowo „przyjaźń”, tak wiele osób zapomina dzisiaj co to naprawdę znaczy. Może gdyby oni obejrzeli taką „bajkę”, to by się czegoś nauczyli. Kto powiedział, że bajki są tylko dla dzieci, przecież tworzą je dorośli. Nie przejmuj się opinią innych, albo wyznacznikiem, że coś wypada do tego i tego wieku. Jeśli to sprawia Ci radość, ale nie kosztem innych, to w czym problem ?
    Poza tym lepiej jest obejrzeć MLP niż, jak wspomniałeś, np. pić alkohol, albo walić do pornoli. Lub, co teraz szczególnie modne, nie podnosić głowy znad telefonu, żyjąc w Matrixie zwanym social media. Życzę Ci, abyś jak najdłużej zachował swoją wrażliwość.
    PS. Ja jestem „trochę” starszy niż Ty, a w moim pokoju mam 3 Jaszczury i 4 krokodyle z dzieciństwa, i co, mam je wyrzucić ? Jeśli kochałem je wtedy, to i kocham je teraz, a jak ktoś przychodzi, to prezentuje je z dumą i mówię czemu jest tak, a nie inaczej. A jak czasem wygrzebię z szafy Kaczora Donalda, to dopiero teraz rozumiem niektóre żarty i aluzje do popkultury, których jako dziecko nie mogłem zrozumieć. I jest ubaw !

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Polać mu!
      Mistrzostwo Świata normalnie!

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Twój stary jest pojebany.

    0

    2
    Odpowiedz
  18. Wpis spoko, ale zjebem jesteś po całości…

    2

    1
    Odpowiedz
  19. Kurwa, kolejny z wielkimi życiowymi problemami – na komisariat smakować dobrą gumę jak nie masz co ze sobą zrobić!

    0

    1
    Odpowiedz
  20. „Wszystko, tylko nie puenta!”

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Chociaż wpisy są tu anonimowe, to jednak szacun za odwagę

    0

    0
    Odpowiedz
  22. No aż mnie zatkało! Spodziewałem się, że przyłapano cię np.: na paleniu e-papierosa w szkole a tu – na oglądaniu kreskówki o kucykach.

    Trzym się i będzie dobrze !

    0

    0
    Odpowiedz
  23. O ja. Wes sie ogarnij czlowieku. Moj stary mial mnie za debila dlatego ze gralem w herosy. A ty swojego wyzywasz bo cie od geji wyzwal. Ogarnij sie.

    3

    0
    Odpowiedz
  24. Jestes jak najbardziej normalny…

    0

    1
    Odpowiedz
  25. No ojciec to taki typowy polski burak i cham, ale rzeczywiście potrzebna ci pomoc. Być może masz przyczepione do siebie demona depresji, odrzucenia i homoseksualnego. Sprawdź sobie w necie świadectwa uwolnień od takich demonów.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Ćpałeś? Nie pisz.

    1

    0
    Odpowiedz
    1. To szło „Piłeś? Nie pisz.”

      0

      0
      Odpowiedz
      1. Wiem jak szło. Celowo przeinaczyłem.

        0

        0
        Odpowiedz
  27. I co takiego fajnego w tej kreskówce dla upośledzonych dzieciaczków? Oglądasz to bo przeszło do main streamu, a nie dlatego, że jest ciekawe

    3

    11
    Odpowiedz
  28. Jakiś frajer, pewnie kabarety ogląda i słucha disco polo, nie przejmuj się.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. No ja przepraszam bardzo, ale co ma wspólnego oglądanie kreskówki z kucykami i bycie gejem?

    1

    1
    Odpowiedz
  30. obleśny poniacz

    3

    0
    Odpowiedz
  31. zajebista faza w sumie …
    oglądanie my little pony z rave’owym podkładem 🙂 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Chłopie znaczy to że jesteś nadal mentalnie małym dzieckiem. Wiem, że swiat dorosłych jest straszny, ale czas chyba dorosnąć bo obudzisz się z palcem w nocniku.

    3

    0
    Odpowiedz

Starzy tyracze vs młodzi

Przedstawię wam fundamentalne różnice między tyraczami z młodego, a starego pokolenia. Jest to prastara mądrość przekazywana z ust do ust Janusza biznesu. Młodzi tyracze nigdy nie dorównają starym. Nawet najbardziej wytrzymały i najsilniejszy przedstawiciel młodych jest i tak nieporównywalnie słabszy od najsłabszego starego tyracza. Starzy jebacze mają zdrowie w ruinie. Chore stawy, nadciśnienie, miażdżycę, żylaki i cukrzycę, a i tak są w stanie jebać dłużej, szybciej i intensywniej niż młodzi, którzy są zdrowi i mają jedynie alergię na wszystko. Przedstawiciele staveeejj szkoły potrzebują tylko 3 h snu na dobę, roszczeniowi millenialsi muszą spać 9. Ponadto młokosy nie mają „fachu w ręku”, mają „dwie lewe ręce” i przynoszą więcej strat niż zysków, a przynajmniej tak utrzymują biedni pracodawcy, których „niebotyczne” wymagania millenialsów przerastają. Czyli 3 k na rękę i brak bezpłatnych nadgodzin oraz pracy dla idei, którą z lubością uskutecznia pokolenie zgredów. To za dużo dla prywaciarza, który ma dwa leksusy, a roszczeniowi są winni, że nie ma trzeciego. Przecież tamta kadra rypała właśnie na to. Uczniaki trochę popracują, a już dyszą i sapią, patrząc w telefon i czekając na przerwę. Pracownicy lat sędziwych jepią tak długo aż dostaną zawału. Nawet wtedy, gdy już mają rozległy zawał to nic nie mówią, zginają kark i jepią dalej aż do utraty przytomności i przyjazdu karetki. No, ale wazne, że norma będzie zrobiona, a nikt tego zramolałego chuja oddanego zakładowi nie będzie pamiętał 10 minut po zamknięciu trumny. A propos to warto też wspomnieć, że młodzi ćwiczą na siłce, bo teraz popularne jest bycie fit, niektórzy po 100 na klatę wyciskają, a i tak w pracy nie są w stanie podnieść nawet połowy ciężaru, który udźwignie stary tyracz wyniszczonymi rękami. I jeszcze legendarny tekst który zawsze serwują mlokosom „popracuj ze 20 lat, a do czegoś dojdziesz”. Puentując już ten krótki paszkwil to dla mniej kumatych na wszelki wypadek wspomnę, że warto pamiętać o wdzięczności prywaciarzy wobec kadry weteranów, która przejawia się m.in w wynagrodzeniu ich oddania firmie tym, że co przyjdzie ktoś nowy to na start ma praktycznie to samo co pracownik z kilku, kilkunastoletnim stażem, który pół życia przestał w tym Januszexie dla idei. No i tyle.

154
17
Pokaż komentarze (40)

Komentarze do "Starzy tyracze vs młodzi"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Coś w tym jest..ale..ale.. nie zapomnijmy o pewnej cesze młodych zdolnych, która wzięła się z „wychowania” w nowym systemie i ze słuchania guru takich jak Kurwin. Oni już wiedzą, że prawo pracy istnieje tylko po to, żeby utrudniać życie biednemu okradanemu januszowi pracodawcy. No dobrze, są dwa lexsusy, dom, mieszkanie, ale to że nie starcza na oskładkowanie, a pensja nie wiele wykracza poza minimalną, to wina tych wszystkich urzędników, okradającego państwa i oczywiście tych starych zapierdalaczy, którzy się na to godzą…bo lubią. No i co ma zrobić biedny młody kapitalista bez kapitału? No godzi się na tę chujnię, ale z wyższością moralną, bo to tylko a chwilę. Chwila przechodzi w lata, młodzieńcze siły idą się jebać, a ręka w nocniku jak była tak jest. Powoli rodzi się podejrzenie, że może janusz nie jest fair….no ale Kurwin mówił z właściwym sobie upośledzeniem moralnym; ” A ty byś tak nie robił na miejscu janusza?” Z tym ciężko się spierać młodemu ukształtowanemu moralnie przez dziki wschodnioeuropejski kapitalizm. Pozostaje trwać, lub przechodzić z jednej chujowej pracy do drugiej i czekać…no na nic nie czekać, bo młody już wie, że emerytury nie będzie. No bo raz, że ZUS jest przecież tylko po to, żeby okradać janusza. Dwa, że ciężko od zusu wymagać, jeśli się lata przejabało na stażach, ułamkach etatów i biorąc pół pensji pod stołem. Po wojnie emerytury były, a po 27 latach wolności kapitalistycznej ma nie być, no ale co robić, takie życie. Oczywiście taki scenariusz nie dotyczy wszystkich, ale tych, którzy w pracy mają tzw. „starych zapierdalaczy” to niestety dotyczy. The future is wide open….

    9

    5
    Odpowiedz
    1. Wszystkie partie rządzące tym krajem od 30 lat robią dokładnie na odwrót tak jak mówi Korwin, a wręcz rękami i nogami bronią się przed jego pomysłami. Efekty chyba widać. Ogólnie gościu stań przed ścianą i weź rozbieg.

      6

      2
      Odpowiedz
      1. Powinieneś mieć korwinowską pałę w ryju na stałe to nie gadał byś głupot szczylu

        1

        2
        Odpowiedz
  3. Wal chuja jak stary tyracz

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Tomek musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Jebać starych tyraczy. Nie lubię ich.

    1

    2
    Odpowiedz
  7. Starzy tyraczy potrzebują dużo snu. Po przyjściu z roboty (po 18) chleją browary, jedzą szame i o 20: 30 już kimają, żeby być wyspanymi bo muszą wstać o 4 żeby o 6 wyjechać do tyry i toczyć nierówną walkę.

    10

    0
    Odpowiedz
  8. Tak potwierdzam. Młodzi tyracze to po prostu pizdy które chciały by wszystko za darmo nie mając kwalifikacji i wiedzy. Ja jestem młodym jebaczem tyle że z wiedzą fachową i 3k na rękę to wyrywam… nie wyrywam 3k 😉 bo wyrywam 11k bez problemu, a starzy tyracze chowają zady po kątach bo nie wytrzymują konkurencji. Nie chciało się uczyć to trza zapierdalać u „Janusza Biznesu” zamiast u siebie albo w poważnej firmie. I niestety jest to prawda co część Januszy Biznesu mówi o roszczeniowości bez pokrycia z fachowości i wiedzy to jest to prawda – tak przynajmniej widzę po moich rówieśnikach. Niestety mamy pokolenie pustaków którym wydaje się ze są pełnowartościową cegłą. Nie, nie mam własnej firmy tak dla jasności i nie chcę mieć.

    2

    9
    Odpowiedz
    1. Też jestem młodym jebaczem. Co takiego robisz że wyciągasz 11k?

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Aha. A teraz won po swoje leki, pizdusiu któremu tatuś wchodził do wanny.11k,to ześ dziecko popłynął, jaki ty niby masz fach? Robienie dobrze szefowi jednocześnie jebiąc za czterech jak jakis zjeb? XD

      3

      2
      Odpowiedz
  9. Tak właśnie jest. Mam grubo po 40 i zero strachu przed młodymi. To rozleniwione, wiecznie narzekające i słabe fizycznie grono nie ma szans. Cieszy mnie to niezmiernie i pusty śmiech mnie zawsze ogarnia na te ich „pomysły.”
    W tym miejscu oddaję cześć i zwracam honor tej części młodych, którzy potrafią żyć, starać się, nie narzekać, mieć rodziny, robić w robocie a nie siedzieć na fejsach. Ci są groźni dla mnie. Jednak, z nimi przegrać to jak wygrać. Dzięki nim może coś z tego będzie i na moją starość jeszcze coś będzie działać. Cała reszta to śmiech na sali. Po 30 minutach w korku są zapoceni, na 1 piętro nie wejdą bo pompa nie wytrzyma, oczywiście wszystko w kredycie, najnowsze gadżety i wiedza o świecie z fejsa, insta oraz z ploteczek. Mój stary sąsiad się wykończył jak miał 90 lat, do końca palił jak lokomotywa i biegał jak Ulsan Bolt. Młodzi bez papierochów ledwo do samochodu dochodzą.

    5

    5
    Odpowiedz
    1. Młodzi ludzie osobom „grubo po 40” powinni pluć na mordy za to, do jakiego stanu doprowadzili ten kraj. To wszystko wasza wina oszukują was, okradają a wy się jeszcze cieszycie

      13

      1
      Odpowiedz
  10. Gdybyście wy młodzi wiedzieli ile rzeczywiście zarabiamy to zesralibyście się z zazdrości. 100kg na klatę?, nie rozmieszaj mnie synku. W wieku lat czterdziestu paru rozgrzewam się takim ciężarem na siłce. Prawda jest taka, że jesteście słabi, bez kwalifikacji a te wasze roszczeniowe przechwałki szybko się zderzają z rzeczywistością i zostaje z tego g… jak tylko tatuś z mamusią odcinają od kieszonkowego i każą się usamodzielnić.

    2

    11
    Odpowiedz
  11. Uprzedzając rozumiem przesłanie, ale niestety młodzi są tacy sami i dają się jebać w ten sam sposób nawet za darmo, na praktykach szkolnych, gdzie zamiast się uczyć dostają wycisk gorszy od robola. To tyle w kwestii polskiej edukacji

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Kolejny z „wielkimi życiowymi problemami”… – do Mesia na taśmę jak nie masz co ze sobą zrobić!

    2

    3
    Odpowiedz
  13. Pierwszy tak trafny tekst ze przybiłbym Ci piatkę. Tak z tym.spaniem po 3h to.sam widzialem babke w zakladzie ktora nie widziala w tym nic dziwnego. Palila non stop i mowila ze na cos trzeba umrzeć. My młodzi chyba nie znamy pracy. To jest typowy konflikt pokoleń

    1

    1
    Odpowiedz
  14. Rozpierdol Groksów w drobny mak tak jak ja. Zapewniam, że da się tego dokonać, ale jest to czasochłonne.

    1

    1
    Odpowiedz
  15. Deszcz, nie deczsz masz zapierdalać.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. Ty kurwo jebana w dupe przez bezdomnych na dworcu centralnym !

    7

    1
    Odpowiedz
  17. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    3

    0
    Odpowiedz
  18. Może aż takim millenialsem nie jestem, ale faktycznie nie wyznaję zasady: jeśli nie zapierdalasz jak koń w Folwarku zwierzęcym, to nic nie robisz.
    Chcę mieć czym się na starość zajmować i niech to będzie co innego niż reumatyzm i nadciśnienie.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. NASA to oszuści.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Tarmoś gamonia

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Stawiaj grot

    0

    0
    Odpowiedz
  22. Rozwijaj węża

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Tarmoś bagietę

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Obcuj z bestią

    3

    0
    Odpowiedz
  25. Kręć świdrem

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Boruj dziurę

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Głęb szczelinę pod osłoną ejakulatu

    3

    0
    Odpowiedz
  28. Hłe hłe stulejkowcu gołodupcowy.

    I jaki masz problem? Niech zapierdalają na swego szefa. Bez niego by zdechli w rowie.

    Wy wszyscy chujowicze w dupsko jebani przez bezdomnych, macie pokazać szacunek swym szefom w Poniedziałek.

    Skurwiele pierdolone, chuja potrafiące, tylko chcące więcej i więcej.

    Nie podoba się? To wypierdole wszystkich z biura, nie wypłace pensji i zatrudnie Chińczyków zdalnie za 1/3.

    Jeden z drugim nieudacznik chuja zrobiłby gdyby nie wasi szefowie.

    Osobniki alfa tworzą Wam śmiecie prace!

    4

    9
    Odpowiedz
    1. Wyszczekałeś sie jebany śmieciu? Dobrze, tot eraz zapierdalaj do swojego szefa, zachciało mu się loda wiec masz zajęcie ty skurwysynu spasiony.

      2

      1
      Odpowiedz
      1. Śmieć to Ciebie zrobił kupo gówna. Chuja zrobiłeś, chuja zrobisz i chuja osiągniesz. Będziesz biedakiem jebany w dupę przez bezdomnych na dworcu o północy byle mieć a chleb. Twoja córka będzie rżnięta przez brudne kutasy w wąską cipkę i dupcię aż będzie płakać.

        0

        0
        Odpowiedz
  29. Zamykam działalność i idę do roboty, kaczor idiotą obiecuje mi jak Tusk idiota zieloną wyspę, spierdalać, ani na jednych ani na drugich, a najgorsze że nie wiem na kogo, macie jakieś typy?

    2

    0
    Odpowiedz
  30. Rafał Wydra.

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Ty koziojebczy synu! Łeb to Ty masz zamieniony z dupą. Chuja wiesz i chuja będziesz wiedział.

    1

    0
    Odpowiedz

Osiedle nocą

Szkoła przetrwania? Heh! Spacer po aktywnym wulkanie? Śmiechu warte! Spróbujcie przejść się nocą przez osiedle, na którym dane jest mi mieszkać. Całe grupy, a raczej stada najgorszego sortu mieszkańców, wszczynających awantury, niszczących przystanki autobusowe albo rabujące „obcych” (tych nie mieszkających na tym osiedlu).
Mieszkam już tu ponad 8 lat i *względnie* spokojnych nocy było naprawdę niewiele. Widziałem chyba już każdą możliwą grupkę – od kiboli wykrzykujących nazwę jedynego słusznego klubu , poprzez gimbusiarnię (wiem, że gimnazjów już nie ma – gimbus to stan umysłu), popijającą alkohol, plującą na wszystkie strony świata w akompaniamencie głośnika z łupu-cupu; muzyką tego nie nazwę, na wulgarnych menelach kończąc.
Ulubioną rozrywką zarówno 1, jak i 2 grupy jest darcie japy, oznaczanie terenu swojego pobytu moczem/śliną/śmieciami oraz bazgranie farbą w sprayu po elewacji bloków, a w lato chwytają za powieszone na balkonach schnące pranie i rozwlekają je po podwórku, natomiast menele popijając tanie wino (lub denaturat) włamują się do pergoli śmietnikowej i szukają skarbów. Akurat z tym nie miałbym problemu, gdyby nie to, że potem jest istny chlew – przewrócone kontenery itp.
A rano jeden wielki obrzygany, zapluty i obszczany śmietnik z dogorywającymi pod żywopłotami naprutymi zombie bez kontaktu z rzeczywistością.

Przeprowadzka to chyba najlepszy pomysł…

Śrut

81
3
Pokaż komentarze (28)

Komentarze do "Osiedle nocą"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Tomek musi poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    1

    0
    Odpowiedz
  4. Ładnie napisana końcówka chujni.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Zdecydowanie się z tym nie zgadzam! Nie opisujesz swojego osiedla. Opisujesz Poliaków i ich mało znaczący skrawek ziemi.

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Gdzie Ty człowieku mieszkasz? W Łodzi?

    3

    0
    Odpowiedz
    1. W Poznaniu, na Jeżycach – z kamienic przyłazi patologia i robią rozpierdol na ulicy…

      1

      0
      Odpowiedz
  7. Gdybym ja poszedł na twoje osiedle nikt nie śmiał by mnie tknąć. Jak zaczął bym walić publicznie swojego dużego chuja, to całe osiedle patrzyłoby z uznaniem i zazdrością.

    5

    1
    Odpowiedz
  8. Chłopie – mam tak samo. Też u mnie na osiedlu taka hołota się panoszy. Akurat ja mieszkam na Imielinie w Warszawie.

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Wyobraź sobie siebie siedzącego z kilkoma dobrymi znajomymi w reprezentacyjnej części jednego z miast wojewódzkich. Ścisłe odnowione centrum, stare miasto z dopieszczonymi kolorowymi kamienicami. Jest już mocno po dwudziestej, w tle pogrywa jakaś mini orkiestra rozrywkowa tworząca coś na granicy jazz/blues/country, ale zdecydowanie najwyraźniej słychać saksofon. Siedzicie sobie tak wszyscy w całkiem niezłych koszulach z Lavard’a, popijacie półwytrawne Cabernet Sauvignon, które dochodziło do siebie pod wpływem południowo francuskiego słońca. Raz na jakiś czas coś zaśpiewacie, zażartujecie z „fajnej dupy przechodzącej obok”, z targetów, dedlajnów i dziale prawnym w waszym korpo, który jest kurwa do bani i takie tam. Teraz popatrz na grupę luzaków mogących siedzieć na wyjebce codziennie na swoim podwórku. Jedyne co was różni to cena trunków jakimi się raczycie i to, że te proste ziomki mają 3 razy więcej czasu niż ty, tzn. każdy ma tyle samo czasu, ale ważne jest to czy możemy go spędzać zupełnie po swojemu. Jest jedna rzecz, która może Ci pomóc: Wyjdź do nich jutro wieczorem i wypowiedz słowa, które zmieniały niejednokrotnie bieg historii, dzieje krajów, a bez nich świat nie wyglądałby tak, jak wygląda teraz. Wyjdź i powiedz: „Ja stawiam!”

    7

    0
    Odpowiedz
  10. Na wsi to jest życie polecam serdecznie

    3

    0
    Odpowiedz
  11. mieszkałam na podobnym osiedlu, może tym samym, ale wyprowadziłam się na wieś, wolę być wieśniakiem i chociaż wyspać się spokojnie

    4

    0
    Odpowiedz
  12. No daj może namiary na to osiedle, skoro mamy sie po nim przejsc.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Nie moge tego pojąć, czy niektorzy ludzie rodzą się zwierzętami? Czy to brak wzorców…

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Pokonaj wszystkich groksów tak jak ja. Da się to zrobić, zapewniam.

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Szarpię dupsko za 100 zł. Który chętny i się nie boi?

    0

    1
    Odpowiedz
  16. O jakie miasto chodzi?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Poznań, okolice Jeżyc

      0

      0
      Odpowiedz
  17. Dokładnie tak jest, oni zapierdalają dla samego zapierdalania. Ich sensem jest zycia jest Z A P I E R D A L A N I E. Ale w sumie co sie dziwic 90% p0lakow ma geny chlopow panszczyznianych. Inteligencja zostala wybita na wojnie (katyn itp.) Przetrwali tylko przyglupy co do zycia potrzebuja tylko zjesc, zaruchac karyne i pic harnasia.

    4

    0
    Odpowiedz
  18. Kult – Polska, nadal aktualne.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Przeprowadź się gdzieś indziej, odetchnięcie będzie najlepsze, zaczniesz inaczej żyć. Dasz radę tylko musisz chcieć odejść z tego gówna.

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Wal chuja dojnie

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Kocham męskie jaja i chuje. Gej Roman

    2

    1
    Odpowiedz
  22. Jebać prawactwo, niech rządzi lewactwo. Moją ojczyzną jest człowieczeństwo, boga nie ma i róbta kurwa, co chceta. Wiwat LGBT

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Ty gejowata kurwo ! I tak zdechniesz i chuj po Tobie zostanie. Hahaha Pierdolic LGBT pedofilstwo !

      1

      2
      Odpowiedz
      1. Zamknij dupę jebany śmieciu, pierdolony w kichę faszysto.

        2

        0
        Odpowiedz
  23. Następnym razem rozkurw im ryje w ciape.

    Ważne żebyś rozjebał największego skurwiela w bandzie.

    Powodzenia, nie zapomnij o pelerynie.

    2

    1
    Odpowiedz
  24. podchodz do tych zombie, patrzy czy nikt nie idzie a potem ruchaj

    3

    0
    Odpowiedz

Pozwalanie dzieciom na wszystko

Sytuacja z dzisiaj z gdańskiego tramwaju

Oglądałem filmik na YouTube (mniejsza z tym jaki) na słuchawkach, więc nikomu nie przeszkadzało. Obok mnie przysiadła się kobieta z dzieckiem, lat chyba 6
Choćby nie wiem jak słodkie były dzieci, to trzeba je uczyć troszkę pokory i tego, by nie ruszać cudzych rzeczy bez pytania. To przynajmniej moje zdanie.
Młody co chwila patrzy mi się w ekran. Nie przeszkadzało mi to…dopóki dziecko nie próbuje mi wziąć telefonu z ręki. Oczywiście telefon mocno trzymałem, patrzę jedynie na mamę, a ona beznamiętnie – na mnie. Ściągam słuchawki i mówię do niej:

– Przepraszam, czy mogłaby pani proszę wytłumaczyć małemu, żeby nie próbował zabrać mi telefonu?
– A co to panu przeszkadza, da mu pan się pobawić na moment to się przynajmniej zajmie sobą.
Zamurowało mnie przyznam szczerze. Spojrzałem na dziecko i zrobiło mi się go szkoda, bo to przez zachowanie matki nie potrafi być grzeczny i podejrzewam, że to pewnie nie pierwsza taka akcja.

Ja, pewnym tonem do niej:
– Pani wybaczy, ale nie będę dawał dziecku telefonu, bo nie mam takiego obowiązku, a dziecko też nie jest moje tylko pani. (wyjaśniając trolli – nie, nie spałem z tą typiarką i to nie jest mój dzieciak)

Dzieciak się rozpłakał. Chociaż było mi go w chuj szkoda, w ogóle nie reagowałem. Tramwaj miał jeszcze 2 przystanki, zanim dojedzie tam, gdzie chcę wysiąść. Zwiększam głośność filmiku (wiem, że słuchanie głośno czegokolwiek, tym bardziej na słuchawkach jest szkodliwe, ale trudno), by zagłuszyć skowyt młodego i krzyki matki. Wreszcie zbliżam się do swojego przystanku. Chowam telefon i słuchawki do torby (takiej przez ramię), wstaję i kieruję się do wyjścia. Usłyszałem od niej jedynie „Bezdzietni pracoholicy…”.
Stojąc obok drzwi zaczepiła mnie starsza pani i powiedziała niby szeptem, ale tak, by mamuśka usłyszała:
– Widzi pan, jakie niewychowane toto?
Ja na to: – A to tylko dlatego, że nie chciałem mu dać się pobawić moim telefonem.
– Cóż – tacy jak ono kiedyś podrosną i będą decydować o tym świecie. Pora umierać.

Serio, chyba nic mnie już nie zdziwi.

P.S. Nie – motorniczy ani żaden kierujący pojazdem nie wstał i nie zaczął klaskać, za to ja dotarłem do domu :).

91
7
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Pozwalanie dzieciom na wszystko"

  1. Prosta Grażyna ma w głowie tylko jeden imperatyw; urodzić. Jak się uda, to misja wykonana. A że sama jest emocjonalną analfabetką, idiotką o IQ jak numer buta, ignorantką, prostaczką, że nie ma pojęcia o podstawowych zasadach życia w społeczeństwie, to już nie ma znaczenia. Oczywiście jej dziecko zostanie ukształtowane przez brak odpowiedniego wychowania, nieodpowiednie warunki życia i całą resztę negatywnych czynników, ale o to już mniejsza. Ona też tak się pojawiła na świecie (bo tak i już) a reszta poszła na żywioł.

    7

    0
    Odpowiedz
  2. „Toto”?
    No to faktycznie była starsza pani…

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Czy tylko ja przeczytałem „Bezdzietni alkoholicy” zamiast „Bezdzietni pracoholicy”?

    5

    1
    Odpowiedz
    1. Chyba tylko Ty…

      0

      1
      Odpowiedz
  4. i wtedy sie obudziles

    0

    1
    Odpowiedz
  5. To ty nie wiesz, że uśmiech bombelka to najcenniejsza waluta? 🙂

    4

    1
    Odpowiedz
    1. „Bombel” to mi ostatnio na plecach wyskoczył…

      0

      0
      Odpowiedz
      1. A mi na chuju

        0

        0
        Odpowiedz
  6. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Gnojek i locha muszą poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Dziecko wzięło twój telefon, avty mogłeś wziąć rękę matki i zacząć nią sobie walić chuja

    11

    2
    Odpowiedz
    1. Słuszne spostrzeżenie.

      1

      0
      Odpowiedz
  9. Niewiarygodne 🙁

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Ale chuj nas to obchodzi!

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Szkoda mi matki, bo to również wina jej matki…

    4

    2
    Odpowiedz
  12. Proszę Pana, nie wiem czy to dobrze czy źle, ale był Pan bardzo miły w stosunku do tego szlaufa i jego bękarta. Wydaje mi się, że na chamstwo trzeba reagować chamstwem, a na miłość miłością. „Zło dobrem zwyciężaj i zawsze bądź jebany”. 😉

    4

    1
    Odpowiedz
  13. Na bezdzietni pracoholicy warto było rzucić „bydło rozpłodowe”
    Ciekawe, czy jakby ktoś tę madkę za cyca zaczął łapać czy by też była taka wyrozumiała

    7

    0
    Odpowiedz
  14. Takie bachory powinny być bite, jak nie przez rodziców to przez cudzych, bo taki maly kurwiszon jak podrosnie to kogos zabije za to ze telefonem nie dal sie pobawic

    3

    1
    Odpowiedz
  15. Szarpię dupsko za 100 zł. Który chętny i się nie boi?

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Właśnie wstaję i zaczynam bić brawo! Przy okazji zejdę na dół i kupię sobie coś żeby nie stracić swoich dodatkowych kilogramów.
    Świetne to coś co prowadzisz 🙂 lubię Was!

    0

    2
    Odpowiedz
  17. Tacy beda glosowac na j&banych lewakow i zmuszac bys oddawal im polowe pieniedzy zeby mogli sie nimi pobawic, lewackie socjaliastyczne pomioty , juz niebawem caly swiat bedzie socjalistyczny. Dostaniesz wezwanie ze masz z gory zaplacic panstwu zaliczke na vat, na podatek dochodowy zus, zanim zarobisz jakikolwiek hajs, masz zaplacic panstwu jak jakis p*^olony niewolnik, zaplacic okup a jak ladnie pozniej udowodnisz ze nie zarobiles duzo hajsu to panstwo wspanialomyslnie Ci odda jakis ochlap z tego co zaplaciles, a tak beda trzymac Twoj hajs, masz k&^wa placic, je&^ana socjalistyczna europa, w stanach chca tez wprowadzic totalny socjalizm, zabrac ludziom bron zeby nie mogli zmienic tego chorego falszujacego wybory rzadu.

    4

    2
    Odpowiedz
    1. Ryj korwinowska spermo

      0

      1
      Odpowiedz
    2. To nie głosujmy na lewaków i po problemie.

      0

      0
      Odpowiedz
  18. Się trochę zdziwiłem, kiedy na początku myślałem, że jest napisane „gdyńskiego tramwaju” zamiast „gdańskiego”…

    1

    0
    Odpowiedz
    1. jedna literka, a robi kolosalną różnicę :/

      1

      0
      Odpowiedz
    2. Po Gdyni też jeżdżą pojazdy na literkę „t” – takie autobusy zwane trol(l)ejbusami.

      1

      0
      Odpowiedz
    1. Jebnij się w łeb, nieudaczniku.

      0

      0
      Odpowiedz
  19. A jaki był to model telefonu?

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Tutaj autor wpisu:
      To był Google Pixel 3 (nie 3a, zwykły 3)

      1

      0
      Odpowiedz
  20. Gratuluję cierpliwości, to ja uczę dzieci, że własność to rzecz ważna, a tu w dupie ma taką matka i tyle. Fajnie, że mieszkasz w Gdańsku, też bym chciał. Napisz coś czasami ilkam@vp.pl

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Rozjebać ryja to mało.
    Rozjebać ryja matce też mało.
    Myślę że trzeba było rozjebać ryja motorniczemu również.

    To by ich nauczyło.

    2

    1
    Odpowiedz
  22. Są ludzie i szmaty.

    1

    0
    Odpowiedz