Alkoholicy

Męczy mnie, że otaczają mnie podobno dorosłi i wykształceni ludzie, którzy ciągle piją alkohol i dodają bzdurę typu „napić się kulturalnie.” Prawda jest taka, że to zwyczajne ćpuny, które jeszcze domagają się wyjaśnień dlaczego inni nie są ćpunami. Wszędzie wódka, piwo i wino. Do tego, te pijackie „mądrości?” Szczerze to śmiech ogarnia jak facio około 40-ki – podobno odpowiedzialny ojciec – idzie pijany, a mONdry pod sam sufit. W głowie pusto, zero hobby, zero osiągnięć, z mordy jedzie na kilometr i prawi te swoje mądrości. Inny idiota, z kolei – zdziwiony, że policja go łapie, bo ma promile. Pracować nawet nie można, człowiek chce coś osiągnąć, to się musi tłumaczyć dlaczego na libacje nie chce iść. Porąbani ludzie. Mam nadzieje, że to w końcu się skończy, bo ile można patrzeć na te pijacko-narkomańskie mordy.

47
6
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Alkoholicy"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. Nadzieja matką głupich. Chcesz innego społeczeństwa, to się musisz wyprowadzić. Nic tu się nie zmieni. Alkoholizm to tylko jedno, a chamstwo, prostactwo, manipulacje, kombinatorstwo, obrabianie dupy jeden drugiemu, to kolejne z problemów w tym narodzie.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Powiem krótko : debil z ciebie jakich malo
    Może dla jednych hobby to czytanie jebanych książek a dla innych ro po prostu picie …
    Co ci tak ciężko Zrozumieć ?
    Celowo napisałem „ci” z malej litery bo na wielka nie zaslugujesz.
    Dla mnie jesteś nikim – Elo

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Napisał alkoholik… picie nazwał hobby, ahahahah!

      1

      0
      Odpowiedz
  4. Też kiedyś duzo pilem. To był nałóg. Ale teraz znalazłem sobie hobby i się w tym realizuje, a.mianowicie dużo wale konia.

    3

    0
    Odpowiedz
  5. Tak, „kulturalne picie” to piękny oksymoron. Kulturalnie najebany . Codziennie. Kulturalnie oznacza tu, że trzyma się na nogach i nie zawsze rzyga. Polacy mają uszkodzone geny przez gorzałę. Trudno to odkręcić.

    1

    0
    Odpowiedz

Na uwięzi

Moja chujnia jest krótka. Od lat jestem zakochany w lekko starszej ode mnie kobiecie. Inne mi się nie podobają. Nie wiem dlaczego, chociaż wiem, że to nienormalne. Ona, mimo że przez ten cały czas z nikim nie jest, nie chce się ze mną związać. Ale nie daje o sobie zapomnieć, ciągle utrzymując kontakt. Ja z powodu ciężkiej depresji nie umiem trwale powiedzieć jej spierdalaj (gdy spróbowałem przez kilka miesięcy, było ze mną bardzo, bardzo źle). Więc wszystko to widzę, ale nic nie potrafię zrobić. A mimo tego kontaktu z nią czuję się samotny i jest mi z tym coraz ciężej, tak jak dziś.

13
9
Pokaż komentarze (7)

Komentarze do "Na uwięzi"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Na podstawie wszystkich powyższych danych oraz badań przeprowadzonych w kwietniu zeszłego roku na Juniwersiti of Stanfort należy stwierdzić, że istnieje u Pana spore prawdopodobieństwo wysokiego współczynnika tak zwanej „Cipy na oczach”. Zapraszam na codziennie konsultacje pod Chełmem w godzinach 13:30-14:45. Z wyrazami szacunku Psajhikal Master Of Dy Siemianowice Bliać-Kowalski

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Ogarnij siebie zanim ją w to wciągniesz.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Idź. Do lekarza bo sam nie dasz . to błędne koło trwające wieczność. Które tylko niszy i nic więcej

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Klasyczny dylemat z cyklu; to co mam to ochłapy niedające szczęścia, ale i tak nie mam nic lepszego. Kto tego nie zna. Nie martw się w końcu poziom twojego zmęczenia tą patową sytuacją przekroczy poziom marnej korzyści jaką ona daje i w sposób naturalny pierdolniesz to w kąt. Nie trzeba nikomu kazać spierdalać, trochę godności.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Musisz czym prędzej zerwać kontakt, bo nic z tego nie będzie. Nie wiem jednak, czy to coś nienormalnego, że podobają ci się starsze. A za depresją nieraz stoi demon depresji, więc jesteś do uwolnienia od demona. Znajdź sobie w sieci, kto się tym zajmuje, i dlaczego, oraz co to znaczy, „narodzić się na nowo”, ale nie jakieś tam katolickie zakłamane brednie. Prędzej protestanckie, acz i tutaj uważaj, bo i oni nie wszystko wiedzą.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Mój obecny narzeczony „latał” za mną rok. Miałam ogromne obawy co do związku bojąc się, że znudzi mu się starsza kobieta (jest młodszy o 7 lat), albo że w późniejszym czasie nie zaiskrzy i będzie cierpiał. A nawet, że po czasie odejdzie do młodszej. Cegiełkę dołożyło to, iż z reguły trudno mi zaufać komukolwiek. Miałam mózg iście rozebany.
    . Ale postanowiłam zaryzykować i poszłam z nim na najlepszą randkę w życiu. Obecnie planujemy ślub Ona też może mieć obawy. Trzeba rozmawiać. A kiedy to nie pomoże, spróbować zakończyć relację dla własnego dobra, choć to bardzo, bardzo,BARDZO trudne naprawdę da się! Kiedy zerwałam kontakt z poprzednim partnerem z powodu nie rokującego związku (tym razem starszy o siedem lat, o ironio) myślałam, że zdechnę z rozpaczy. Byłam pewna, że umrę we śnie, pęknie mi serce czy coś. Tak się oczywiście nie stało i dziś jestem szczęśliwa, choć przyznaję, iż długo się leczyłam… Byłam sama przez cztery lata. Ale warto było dać sobie drugą szansę. Wierzę, że i Tobie się ułoży z nią lub bez niej Powodzenia!

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jest jedno wyjście, musisz dużo walić konia aż o niej zapomnisz. Zakochasz się w swoim koniu i bedziecie razem szczęśliwi. Ty i Twój koń

    2

    0
    Odpowiedz

Mój facet to dziecko

Mam 22 lata, mój facet jest ode mnie starszy bo ma 28 i już serio nie wiem co robić! Jesteśmy razem ponad pół roku, ale on jest strasznie nieogarnięty…Mieszka z rodzicami, ma tylko pracę dorywczą, z której nie może się utrzymać (to tylko 1/4 etatu, albo nawet i mniej)…nie ma prawo jazdy…a w zasadzie robi je od roku i pomimo moich próśb i zachęt nie potrafi się zapisać na egzamin…. studiował już 8 lat i zostało mu jeszcze 2… (jednolite – więc musi skończyć to) ale aktualnie ma rok przerwy. Nie wiem, co mam robić..Ja kończę studia, pracuję od 17r.ż. (słaba sytuacja w domu mnie do tego zmusiła), rozwijam się, chcę założyć rodzinę, ustatkować się. Naprawdę lubię tego gościa, mamy podobne charaktery itp. ale wkurwia mnie to wszystko XD. Bo on serio ma możliwość pójść do pracy, zrobić to prawko. Coś tam mu mówię, ale bardziej zachęcam go niż jakoś gnębie. Ale mówi, ze musi do tego „dojrzeć” żeby się zapisać na ten głupi egzamin…Ja wiem, że to inny człowiek i chce mu dać wolność, ale kurde ileż można. Ciągle o czymś gada, że coś będzie robić, a potem tego nie robi. Ma jakieś duże plany na przyszłość, chce to i chce tamto, ale totalnie nic nie robi w kierunku, żeby to osiągnąć. głupie gadanie. No. To mnie strasznie wkurwia. Dzięki za przeczytanie

40
11
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Mój facet to dziecko"

  1. kup se konsolke zycie bedzie latwiejsze
  2. Zostaw pajaca. Jak chcesz cos wygrać z nim to próbuj, ale tacy ludzie do usrania sa uparci, bedzie dalej ciągnął ten syf do 35 roku zycia albo dłużej. Jak facet chce kobiete to musi zarabiac po proatu mniec jakies auto byle kakie chociaż

    4

    0
    Odpowiedz
    1. co myślała pizdo że będziesz miała faceta ,któremu będziesz rodzić bachory no chyba ci się coś pomyliło.
      ja na miejscu tego faceta bym taką babę zostawił w chuj,niech facet sobie pożyje jak chcę a nie będzie musiał wycierać im dupy no way!!!!!!

      0

      2
      Odpowiedz
  3. Po co się męczyć? Jak by cię kochał to by się starał, jeżeli nie dla siebie, to dla ciebie. Jeśli teraz masz takie problemu to później będzie tylko gorzej. Widzisz go jako odpowiedzialnego ojca? Nie? To się pożegnaj.

    2

    0
    Odpowiedz
  4. A masz prawko?

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Pomysł sobie, że będziesz musiała z kimś takim być do końca życia. 50 lat dzień w dzień. Przemysl to dobrze.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Zacznijmy od tego czy opierdalasz mu pałę

    4

    2
    Odpowiedz
  7. 28 lat i „musi dojrzec” do prawka XDDDD

    2

    0
    Odpowiedz
  8. W takim razie daj komuś innemu, na przykład mi. 🙂

    4

    0
    Odpowiedz
  9. Bo widocznie nienatarlaś go całego swą cipą

    4

    0
    Odpowiedz
  10. zostaw go,szkoda Twojego życia!

    1

    1
    Odpowiedz
  11. Zrób mu loda będzie zgoda:-)

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Olej dziada, bo spierdolisz sobie życie. Jak nie dorósł to już nie dorośnie.

    3

    0
    Odpowiedz
  13. Weź go zostaw

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Daj sobie z nim spokój, młoda jesteś i znajdziesz kogoś lepszego, też miałam takiego przegrywa ale szybko go spuściłam, teraz mam normalnie myślącego faceta, niech inna go niańczy, chyba że chcesz ferdka kiepskiego mieć za męża

    3

    0
    Odpowiedz
  15. To dlatego, że je za mało błonnika.

    1

    1
    Odpowiedz
  16. To dyzio marzyciel, znam takich paru, poczciwe dusze ale bezużyteczne zazwyczaj.. Zostaw go albo jak najszybciej albo nigdy bo zranisz zawsze mocno

    5

    0
    Odpowiedz
  17. Polecam się na wymianę za tego patałacha 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Ale cieć. Goń to tałatajstwo. Chcesz mieć kule u nogi?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Daj pizde komus innemu

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Jak go kochasz to ty zrób prawko i znajdź drugi etat.

    2

    0
    Odpowiedz
  21. Po pół roku i nawet nie udaje kogoś innego? To dziewczyno zapomnij! Będzie tylko gorzej!
    Będzie udawał, że nie wie gdzie ma śmieci wyrzucic, gdzie pracować, co ugotować itp. Sama będziesz będąc z nim – wiec taniej będzie jak go wypierdolisz ze swojego zycia. Ja w wieku 28 lat już byłam po rozwodzie a on jeszcze prawka nie ogarnął? A dowód osobisty on ma?

    1

    0
    Odpowiedz

Problem rodzi problem

Rodzina i znajomi spoza studiów są przekonani, że dobrze sobie radzę na studiach i w życiu. Czytając ten post już się domyślacie, że tak nie jest i macie 100% rację. Moje jedyne źródło dochodu to dorywcze prace za psie pieniądze, straciłem fajna koleżankę,zacząłem mieć problemy zdrowotne z kręgosłupem, dostałem nerwicy i uwaliłem rok studiów, na chwilę obecną zacząłem dostrzegać wartość fachu i doświadczenia zawodowego którego nie mam( miał bym jak bym zrobił kurs po szkole średniej, albo poszedł od razu do zawodówki), tylko byłem młodszy i uleglem presji rodziny, że muszę być wykształcony, patrząc z perspektywy zamiast robić już w zawodzie i wyszkolic jezyk(który też kuleje), boli mnie to wszystko dosłownie, chujnia i śrut, a żyć trza dalej i jakoś sobie radzić tylko zamiast z górki to ciągle pod górkę ehh

27
0
Pokaż komentarze (3)

Komentarze do "Problem rodzi problem"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Spokojnie kolego. Mam ten sam „problem”. Przebranżawianie się zaczyna już być czymś normalnym i będzie co raz częstszym zjawiskiem. Pomyśl, Ty myślisz w ten sposób i uważasz, że inni mają lepiej. A hydraulik myśli sobie „kurwa… umiem tylko to, a Ci po studiach to i w handlu robią, w logistyce, potrafią zarządzać grupą 50 osób. Szkoda, że na studia nie poszedłem.” Masz otwartą głowę, jesteś młody dasz radę. 3mam kciuuki, ja też przechodzę zmiany

    1

    0
    Odpowiedz
  3. Zacznij nosić rajstopy i walić konia

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Pewnie nosisz ochydne brodawczaki na ryju. A poza tym w następnym wcieleniu pójdziesz na fizola

    0

    0
    Odpowiedz

Dysfunkcje

Wkurwiają mnie te wszystkie dysleksje, dysgrafie, dysortografie, i inne dys-.

Kiedyś (tak zaczynam litanię w stylu „kurła, kiedyś to było…) za komuny ludzie musieli umieć liczyć i pisać, żeby skończyć podstawówkę. A teraz taki skończony głąb, który nie umie dodać 2 do 2 albo napisać poprawnie i wyraźnie jednego wyrazu może zdobyć wyższe wykształcenie. Dla mnie to nie są dysfunkcje, tylko zwykły analfabetyzm.
I kiedyś to tępiono, żeby się debilizm w społeczeństwie nie szerzył. Przykładowo:
– Pisałeś/-aś nieczytelnie?
– Robiłeś/-aś błędy ortograficzne?
– Nie potrafiłeś/-aś wykonać prostego matematycznego działania?
To widać musisz zostać jeszcze rok w tej samej klasie, żeby się kurwa nauczyć w końcu.
A teraz? Przyjdzie taki delikwent do psychologa, a on wystawi zaświadczenie, że jest dys”cośtam”. I potem chodzi taki analfabeta po tym łez padole i pierdoli jaki on zdolny i mądry. Co prawda nie umie napisać poprawnie/czytelnie jednego wyrazu, ale ma papierek i opinie psychologa, więc jego analfabetyzm jest usprawiedliwiony.
Mój ojciec zawsze mówi: „Za komuny nie było dyslektyków… Byli za to kretyni”. I tak właśnie powinno być.
Ale gdzie tam – lepiej ściągnać wzorce ze Stanów, bo to przecież taki fajny i nowoczesny kraj. Rzeczywiście, super naród – idiotów, grubasów i dziwek. To trzeba tępić, a nie przyjmować!

31
13
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Dysfunkcje"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. Pewnie od walenia gruchy sperma Ci mózg zalała. Mieszkam w Stanach zjebie i nie uwazam że to kraj idiotów. Popatrz na swój kraj a dokłądniej na PiS. jeszcze jakieś „ale”?

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Tu też masz grubasów, idiotów i dziwki tylko populacja mniejsza

    3

    0
    Odpowiedz
  4. No sory ale mój kolega z Jaksy miał dysgrafie i czerwony pasek, jeden z najlepszych uczniów. Co ma dysgrafia do byciu debilem? Tak samo Dysleksja to nie jest tylko ortografia i nie umienie w matmę zjebie

    0

    1
    Odpowiedz
  5. Ale ból dupy masz, typie. Wyjmij kij z pizdy i idź leczyc swoją dysmózgie, śmieciu polacki…

    0

    0
    Odpowiedz

Henny, hybrydy, sztuczne rzęsy…

Nic mnie tak nie wkurwia jak moja dziewczyna a dokładniej jej rozrzutność na rzeczy niepotrzebne.

1) Doklejanie rzęs – 190 złotych… Jebane 190złotych rozumiecie? Za tyle to ja bym miał jedzenie na 4, może 5 dni i to dobre jedzenie. I żeby to jeszcze ładnie i naturalnie wyglądało to pół biedy, a tymczasem przypomina to fragmenty szczotki do kibla przyklejonej do powiek. A co najlepsze utrzymuje się to ścierwo nie więcej niż 2 tygodnie.
2) Hybrydy – od 50zł w górę
To już absurd, żeby za pomalowanie paznokci wydać 50zł (a czasami nawet 100) to trzeba mieć serio gówno zamiast mózgu. Już nie można kupić zwykłego lakieru za 10zł i mieć podobny efekt? Ja wiem, że to jest twarde jak skała, ale bez przesady. Poza tym jest jeszcze jedna kwestia – pod paznokciem jest 5cm warstwa kleju, a on sam jest 10x grubszy niż zwykle i delikatne dłonie mojej panny wygladają jak świńskie racice.
3) Brwi robione markerem – 50zł
No tego nie czaję. Jak można mając zdrowe, ładne, naturalnie ciemne brwi, malować je jeszcze na czarno tak aby wyglądały jak 2 prostokąty. Z pięknej, delikatnej dziewczyny w mig robi mi się cyganka z optycznie krzaczastymi brwiami.
4) Wyrywanie rzęs – 30zł
Kurwa jak można płacić za wyrywanie rzęs co tydzień!? Rozumiem iść raz by kosmetyczka nadała kształt, a potem samemu to obrobić pęsetą w domu, ale NJET. Trzeba koniecznie sypnąć 30zł co tydzień, za które moglibyśmy gdzieś zjeść kolacje czy iść do kina.

Może i jestem walnięty, ale o wiele bardziej podoba mi się rano po wstaniu z łóżka niż z tym całym syfem na twarzy za które buli miesięcznie 300zł.

Aha i zapomniałbym jeszcze o ombre na włosach za 270 złotych. A potem narzekanie, że pieniędzy nie ma na jedzenie i pretensje, że jeszcze razem nie mieszkamy. No ciekawe jak mamy mieszkać, jak to, co mogłoby iść na czynsz idzie na zbędne plastikowe dodatki do ryja i pazurów.

Drogie panie – po kiego grzyba wam marker nad oczami? Na cholerę wam sztuczne jak żarcie w maku rzęsy?
PO CHUJ wam te grube hybrydy na paznokciach, co dodatkowo niszczą ich płytkę?
Czy naprawdę jesteście tak upośledzone i leniwe, żeby nie potrafić wziąć do ręki pęsety i wyrwać te włoski, które nie pasują do reszty?
Świat schodzi na plastik. Czekam aż na swoje włosy łonowe będziecie nakładać hennę i marker. Najlepiej za 400zł co by nie było, że za tanio i wieśniacko.
Oż w mordę!
Kiedyś to się lekko tuszowało jakieś syfki, lekko podmalowało oczy a teraz wszędzie te sztuczne buzie, kreski na brwi ciągnące się aż do uszu. Wyglądacie wszystkie tak samo – jak panie lekkich obyczajów i takiegoż autoramentu.
Tyle razy jej powtarzam, że kocham ją bezgranicznie bez tego syfu to zaraz krzyki, że się nie znam, że ona bez doczepianych rzęs czuje się jakby wcale ich nie miała… no to już jest choroba.

I najgorsze jest to, że moi rodzice za takie 300zł muszą harować 4 dni (oboje). Jestem młody ale szanuję wartość pieniądza i nie mogę zdzierżyć jak ktoś wydaje je na takie gówno, które nie dość, że nic do życia wnosi, to jeszcze odstrasza bardziej niż przyciąga.

94
12
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Henny, hybrydy, sztuczne rzęsy…"

  1. chujowo to nie jest grać w tą konsolę
  2. zmień dziewczynę

    7

    0
    Odpowiedz
  3. Kurwa poczekaj az sie rozkreci z shoppingiem i zacznie domagac sie shoppingu ciuchowego raz-dwa w tygodniu, caly dzien shoppingu po to zeby te ciuchy 3 razy nalozyc a potem pierdolnac gdzies i mowic ze nie ma ona sie w co ubrac xDDD

    7

    1
    Odpowiedz
  4. Poczekaj kurwa, ale to Ty placisz za te jej zabiegi czy ona sama ? jak ona sama to o chuj Ci chodzi xD

    5

    0
    Odpowiedz
  5. Tutaj autor wpisu: do 4) to źle wpisałem: miało być brwi, a nie rzęs…

    1

    0
    Odpowiedz
  6. I co najtragiczniejsze myślą, że z tym wszystkim są piękne. A tymczasem wyglądają 10 lat starzej i jak puste panny z ulicy.

    6

    1
    Odpowiedz
  7. Przyjeb jej z całej siły jutro twoją ręką ty. Nie dziękuj -_-

    1

    1
    Odpowiedz
  8. Co Ty widzisz w tej plastikowej pannie? Kopnij ją w dupe i rozejrzyj się za normalną, naturalną dziewczyną. Mam 30 lat i nawet fluidu nie używam. Na co dzień wystarcza mi tylko tusz do rzęs i kredka do oczu. Nie mam problemu, żeby wyjść np. do sklepu zupełnie niepomalowana. Na paznokcie wolę nałożyć odżywkę niż lakier. Nie farbuję włosów. Szkoda byłoby mi kasy na takie niepotrzebne rzeczy, które tylko oszpecają. Mężczyźni uważają, że jestem ładna i naturalna. Szkoda tylko, że jestem sama, bo mimo wszystko mężczyźni wolą chyba plastikowe laski wyglądające jak dziwki…

    10

    0
    Odpowiedz
    1. Bo pewnie jesteś brzydka a nie ładna i tylko tak mówią xD

      1

      0
      Odpowiedz
    2. To prawda faceci gadają jedno a robią drugie. Ta laska czeka na dofinansowanie po wspolnym zamieszkaniu. On bedzie płacił za czynsz jedzenie a moze i dzieciaki a ona przepierdoli swoją wypłate na pierdoły no ale on ją kocha….. och jakie to romantyczne

      2

      0
      Odpowiedz
  9. Konsolka.
    HA! Pierwszy!

    1

    0
    Odpowiedz
  10. A czy kiedy ona jest bez tego wszystkiego to nie uciekasz od niej? Bo ona się tego pewnie boi. Tzn, jak zobaczysz taką naturalną ? Bo generalnie mało kto jest tak naturalnie piękny (pyta kobieta). To co widzimy na filmach czy insta. To wszystko retusz i silikony gdzie popadnie :P:P

    4

    0
    Odpowiedz
  11. Mnie to bardziej zastanawia, co ty miałeś w głowie, że wybrałeś sobie taką. Co, pokazała kawałek cycka i na to poleciałeś? 😉 Nie szło opanować jąder płonących z pożądania? Ahahaha! >:D Może swój do swego ciągnie? Ale dobra, wybacz mi moją wredność. Masz rację, też u wielu kobiet nie lubię tej sztuczności (acz był jeden wyjątek ostatnio w pociągu, który emanował czymś szczególnym, pomimo, że też jakaś sztuczność była ;-)), szczególnie tych sztucznych brwi, ale zastanów się człowieku, czy ty chcesz nadal być z kimś takim? Jeśli ona jest sztuczna na zewnątrz, to tak na logikę, wewnątrz też powinna być, prawda? Sam widzisz, że ona ma jakąś chorobę. Dlaczego ona reaguje krzykiem? Przecież tutaj coś nie gra. Mówię ci bardzo serio teraz. To są pierwsze oznaki, że coś tam w jej głowie jest nie tak, a później może być tylko gorzej. Ja na twoim miejscu, bym to zerwał a jeśli być może będzie z tego małżeństwo i dzieci to łooooo, uciekać gdzie pieprz rośnie. No chyba, że lubisz taki masochizm, to spoko loco.

    4

    1
    Odpowiedz
  12. Ziomek, to na co ty jeszcze kurwa czekasz? Pierdol ją.

    5

    0
    Odpowiedz
  13. Lepiej nie będzie uciekaj.

    5

    0
    Odpowiedz
  14. To z nią rozmawiaj, a nke narzekasz obcym ludziom na stronce xD twoja kobieta musi wyglądać jak osiedlowe kurwisko w tym połączeniu

    5

    0
    Odpowiedz
  15. Jesteś tak samo głupi jak twoja połowica. Po chuj tkwisz uparcie przy niej? Znajdź sobie inną, świat nie kręci się wokół jednej dupy.

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Ło dzięki Panie, żeś Pan to napisał. Pokażę mojemu chłopu, może mnie bardziej doceni i zrozumie jaka jestem tania w utrzymaniu, skoro nawet włosy sama sobie farbuję i podcinam w sumie mogłabym wydać swoją pensję na te gónwa, ale i tak by nie pomogło mojemu ryjowi xD Pozdrawiam wszystkie laski, co jadą na samym tuszu do rzęs!

    8

    0
    Odpowiedz
  17. Ona sobie reguluje brwi a nie rzęsy. Pomyliło ci się.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Bardzo popieram. Prostokąty i świńskie racice mnie roz***ały 😀

    4

    1
    Odpowiedz
  19. Jak powiedział kiedyś pewien grzechotnik z Ameryki: nie depcz mnie. Wolność lub śmierć..

    0

    0
    Odpowiedz
  20. A nie przyszło ci kurwa do głowy że może nie każdy ma takiego skilla żeby zrobić to wszystko samemu w domu, bo do większości rzeczy które wymieniłeś potrzeba wiele wprawy? xD
    Obydwoje jesteście siebie warci, plastikowa karynka i zarozumiały janusz który myśli, że wie wszystko najlepiej.

    0

    0
    Odpowiedz

Marzyciele + Marudzenie

W konkretnych grach słynne jest to, że jakiś poziom/misja były tak arcytrudne do wykonania, że stały się aż legendarne wśród graczy.
Ale tutaj wkurwia co innego – to, że zawsze musi się znaleźć jakiś zjeb, który to się zacznie wychwalać, że on to tę misję przeszedł bez problemu, za pierwszym razem i przy pełnym relaksie. No na pewno, a potem wyłowił Titanica gołymi rękami i wyleczył Afrykę z AIDS. I jak proszę, żeby to udowodnił poprzez pokazanie lub powiedzenie jak to zrobić, to ignoruje prośbę, albo wykręca się jednocześnie wyzywając wszystkich od noobków, bo nie mogą przejść tej misji.

I jeszcze coś z innej beczki, by nie pisać dwóch osobnych wpisów:
Wkurwiają mnie Amerykanie narzekający na ceny gier u siebie. Mam ochotę takiemu głąbowi walnąć listwę i wyrzucić do śmietnika! Przy minimalnej krajowej w Stanach wynoszącej 1800 USD miesięcznie Amerykanie mają czelność narzekać, że gry podczas premiery kosztują u nich zawrotne 60$! Kurwa, ja bym był w siódmym niebie!
Tymczasem u nas przy zarobkach około 2000 zł identyczna gra też podczas premiery kosztuje 200 zł. Ja się chętnie zamienię z takim kolesiem z USA, który uważa, że 6 dych to za drogo!

11
9
Pokaż komentarze (4)

Komentarze do "Marzyciele + Marudzenie"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. Olewaj takich. Z czasem zauważysz, że na świecie jest mnóstwo mitomanów, bajkopisarzy i tego pokroju gości z rodzaju: „czego to ja nie zrobiłem, gdzie nie byłem”.Szyjących historyjki z palca, bez mrugnięcia okiem. Z czasem zauważysz, że wypowiedzi takiego delikwenta są niespójne, sprzeczne, nie trzymają się kupy, lub zmieniają się szczegóły za każdym razem, gdy gość snuje swą opowieść. I wtedy słuchasz już tylko takiego osobnika dla beki. Ten snuje swoje brednie, ty udajesz że słuchasz, a myślisz sobie swoje. Na dwudziestu bajkopisarzy przypada jeden gość, który zrobił coś zajebistego naprawdę. Ale on najczęściej nie chwali się tym na lewo na prawo.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. 1800 dolców brutto. + Pamiętaj, że ceny wynajmu mieszkanie są kilka razy większe, za usługi płacisz więcej itd itd. Nie mówię, że w Polsce jest lżej, ale aby zrozumieć o czym mówię musisz pojechać na zachód i przekonać się na własnej skórze 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Ciebie serio wkurwia coś takiego?

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Kurwa, kolejna chujnia z dupy.
    Nie możesz olać gościa, który chwali się bez powodu? Takich ludzi jest pełno w każdej dziedzinie życia. A Amerykanie narzekają, bo nie wiedzą co się dzieje poza ich państwem. Ale też nie pierdol, bo jakiś Pakistańczyk czy Afrykanin, który jeśli w ogóle ma dostęp do gry, to zapłaci za nią dużo więcej niż Ty i może powiedzieć, że głupi Polaczek narzeka, bo na grę wyda 1/10 pensji, a on aż 1/4.

    0

    0
    Odpowiedz

Po co ludzie hodują gołębie?

Po co ludzie hodują gołębie? Ani to na mięso, ani to na jajka. Mleka też kurestwo nie daje, tylko żre i sra po domach sąsiadów. Jebańce zapierdalają mi po dachu 24/7, śmierdzi to a co wyjdę z domu – nasrane przed drzwiami. Auto obsrane, okna obsrane, ławki obsrane, a potem dzieci zeskrobują to z ławek. Najgłupsze zwierzęta świata, a co druga osoba ma gołębnik. Wkurwiają mnie niemiłosiernie.

182
21
Pokaż komentarze (35)

Komentarze do "Po co ludzie hodują gołębie?"

  1. Siedzę w sumie w tym temacie bo karłowaty cygan zrobił swoim dzieciom z tego powodu interwencje chirurgiczną.

    1

    0
    Odpowiedz
  2. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Jak wyłączą internet, to laska będzie robić na tobie ghosting przez gołębie – nic kurwa nie przyleci.

    0

    1
    Odpowiedz
  4. bo swój ciągnie do swego if u know what i mean…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Na gołębki gołąb.. g kurwa gołombki no

    0

    0
    Odpowiedz
  6. W Nowym Świecie to ludzie będą hodowani. Właściwie to już dawno są tylko po nowej apokalipsie będą lepiej.

    4

    1
    Odpowiedz
  7. „I bardzo dobrze, że trudno zdobyć prawo jazdy. Wystarczy już tych korków i smrodu. Nigdzie nie idzie dojechać, nigdzie zaparkować. Chuj, że są zakazy wjazdu tu i tam, i tak wszystko zajebane samochodami. Poblokują trochę nowych amatorów motoryzacji, rozładują ruch i przy okazji budżet zarobi. Przy okazji mniej będzie na drogach młodych i nieodpowiedzialnych. Dobrym posunięciem by było w ogóle zablokowanie wydawania nowych praw jazdy na 5 lat albo wprowadzenie przepisu, że prawo jazdy od 30 roku życia. Mniej wypadków i mniejszy ruch. Autobusami i rowerami też można jeździć po mieście.” – ten koleś kto to pisał niech się odezwie i powie czy nadal tak chce.

    0

    2
    Odpowiedz
  8. No właśnie, u nas dach jest w katastrofalnym stanie a głupie ludzie z podwórka dokarmiają te ptaki nawet w lato skutkiem czego jest ich coraz więcej, są ich już setki, gołąb na gołębiu. Siadają chmarami na dachu, srają na niego i łażą po nim a do chaty się leje bo dach jak wspomniałem jest bardzo słaby.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Golebie sa przeciez duchami swietymi, a ludzie udzielaja im schro… sorki mam flasbacki z zakrystii. Ogolem rzecz biorac, zwal konia i nie przejmuj sie jakimis gownami latajacymi
    ~ezG

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Ty to chyba ze śląska ….

    0

    1
    Odpowiedz
  11. Owszem sraja i halasuja. Moj sasiad ma. Za to nie plotkuja, nie knuja, nie zieja nienawiscia, nie sa wpatrzone w smartfony. A sasiad siedzi i ma radosc, ze z normalnymi czas spedza. Ze mna tez rozmawia. Nie jak te dzisiejsze ludzie – kasa, kasa, kasa i plucie jadem. Juz wole to sranie.

    4

    0
    Odpowiedz
  12. Zawsze można na dachu nasypać jakiegoś zboża w strychninie jak ci aż tak to przeszkadza…

    0

    1
    Odpowiedz
  13. Nie wiem po chuja hodują gołębie.Ale wiem na 100% że jak działał jeszcze STADION czyli Jarmark Europa w Warszawie to Wietnamczyki łapały gołębie i robiły z nich rosół który sprzedawały w swoich fast food’ach jako niby z kury.Zastanawiałem się wiele razy skąd taki zajebisty smród zapierdala na Stadionie.A to te Wietnamczyki gotowały ten rosół z gołębi.Łapały też bezdomne psy i robiły z nich sajgonki obijając je (te biedne psy) kijami żeby ich mięso było bardziej kruche.Tak to było.A te głupie buraki Polacy chodzili na Stadion i kupowały azjatycką tandetę i wpierdalali te gołębie i te psy w sajgonkach i pierdolili jakie to smaczne.Jeszcze dziś chce mi się rzygać jak sobie o tym przypomnę.A teraz Wietnamczyków wyparły Araby z kebabem.Smakuje wam buraki kebab ze spermą Araba w środku?Idę puścić pawia bo już ptaszysko chce się wyrwać na wolność.Eeeeeeee……..!Puściłem skurwysyna do kibla ale mam niesmak w ustach.Więc kurwa jak chcecie jeszcze więcej Arabów w naszym nieszczęśliwym kraju to wspierajcie ich kupując kebaby(ze spermą w środku).Smacznego!Eeeeeeee………!

    1

    1
    Odpowiedz
  14. bo są debilami…

    1

    0
    Odpowiedz
  15. pozabijaj i będziesz mieć spokój.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Musisz rozróżnić gołębie miejskie od hodowlanych/wystawowych. Nie, nie jestem hodowcą.

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Jakiś ty niedomyślny!Hodują aby mieć nas(przes)rane w życiu.Widocznie lubią mieć przejebane życie!

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Po guano właśnie

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Osoba która hoduje gołębie lubi także zwierzęta a osoby które kochają zwierzęta są zazwyczaj dobrymi ludźmi.Wkurwia mnie taki wpis i twój pogląd na ten temat.Ty też chodzisz srasz od małego i tak naprawdę chuj z Ciebie jest nie pożytek dla ludzkości.
    Te zwierzęta są jedne z najmądrzejszych ponieważ potrafią wrócić do swojego gołębnika nawet z 1200 km tego samego dnia.Co za tym idzie są mądrzejsze od Ciebie.Ale już tak reasumując proponuje Ci się rozpędzić i zajebać z całej siły swoim łbem w ścianę zrobisz tym samym zajebistą przysługę dla innych ludzi.Pozdrawiam

    3

    4
    Odpowiedz
  20. Możesz kupić wiatrówkę, to będzie z nich mięso. ;)))

    1

    2
    Odpowiedz
  21. Mylisz się przyjacielu. Mięso z gołębia jest niezwykle delikatne i smaczne. Ty pewnie całe życie spożywasz najtańsze marketowe kurczaki po 5,90 /kg naładowane chemią i antybiotykami. No to spróbuj gołębia. Nich mamusia ugotuje ci na nim dobry rosołek albo przyrządzi pieczonego. Nie trzeba ich hodować, są dostępne również w handlu w postaci sprawionych tuszek. A że te które są trzymane w klatkach srają to już inna sprawa ale ciężko mieć o to do nich pretensje.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. Drugie zdanie wiele wyjaśnia. Niektórzy nie lubią sąsiadów i chętnie patrzą jak na dachy i okna ich mieszkań, tudzież samochody spada biała broń biologiczna.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. By esemesy przenosoły , gupku.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Jestem ateistą i jestem z tego zadowolony.

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Pewnie jeszcze nosisz fedorę. ;o

      0

      0
      Odpowiedz
  25. mięso z gołębia jest pyszne – a rosół wyśmienity – po to

    2

    1
    Odpowiedz
  26. Bo lubią kurwa gołębie!

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Gdzie ty zjebie mieszkasz

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Tak się składa że ptaszydła są jadalne, nie mają sterydów i innego swiństwa jak kurczaki z fabryki i do tego są całkiem dobre.
    Przestań narzekać i zacznij gotować.
    Tu gdzie mieszkam jest co prawda za zimno dla gołębi. Tylko jebane sroki wszędzie. Cwane skurwiele, ciężko złapać.

    1

    0
    Odpowiedz
  29. Żebyś się chuju pytał, a po co innego?

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Z gołebiami jest tak-wiatr ma pióra,lis mięso a hodowca gówno.

    1

    0
    Odpowiedz
  31. Fascynacja tymi „najgłupszymi zwierzętami świata”, o niesamowitej orientacji magnetycznej swoje początki miała w przeszłości, gdzie ich zdolności były wykorzystywane w praktyce. Wydaje mi się, że trudno jest obcować z żywymi istotami nie dążąc ich chociażby sympatią. Z pewnością jest w nich coś, co sprawiło, że tradycja gołębiarstwa tak bardzo się rozwinęła. Przynależność do pewnej grupy osób rywalizujących ze sobą, duma z zajęcia pozycji w rankingach gołębiarzy, tworzenie nowych krzyżówek – to prawie jak zabawa w boga.

    A że srają gdzie popadnie? Taka jest natura zwierząt i z tym trudno walczyć.

    „Pewien człowiek, niezmiernie dumny z trawnika w swoim ogrodzie, zauważył nagle, że na tym trawniku wyrosło mnóstwo mleczy. I choć próbował wszelkich sposobów, żeby się ich pozbyć, nie potrafił zapobiec temu, by stały się prawdziwą plagą. Wreszcie napisał do ministra rolnictwa, donosząc o wszelkich usiłowaniach, jakie był podejmował, i zakończył list pytając: «Co mogę zrobić?». Wkrótce nadeszła odpowiedź: «Radzimy Panu nauczyć się je kochać»”.

    1

    0
    Odpowiedz
  32. Popieram w 100%. A dodatkowo jeszcze stawiają okrutne pułapki na jastrzębie…

    1

    0
    Odpowiedz

Okradli mnie

Jebane skurwysyny mnie okradły. Wleźli do mieszkania, bo zostawiłem uchylone od okno którego pozycję można zmienić tylko od wewnątrz. Zabrali laptopa, tablet pieniądze. Wspolokatorow też ojebali. Obyś zdychał złodzieju jeden z drugim. Oby wam kurwa kartele narkotykowe serca żywcem wycinali. Nienawidzę złodziejstwa. W biednych krajach za kradzież ziemniaków łapy upierdalają. Dobra metoda.

176
8
Pokaż komentarze (26)

Komentarze do "Okradli mnie"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. W szkoleniu uczestnicy konkursu otrzymali pamiątkowe dyplomy oraz nagrody rzeczowe ufundowane zostały przez cały kompleks wypoczynkowy.

    0

    1
    Odpowiedz
  3. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Było trzeba zamknąć okno pedale

    2

    2
    Odpowiedz
  5. Policja na pewno ich złapie.

    2

    1
    Odpowiedz
  6. Ja też mam nadzieję, że kiedyś będzie można legalnie, bez znieczulenia odrąbywać tym cwelom ręce i nogi albo publicznie wychłostać i pokazywać nagrania w telewizji jako przestroga dla innych…

    PS. Ja tym śmieciom życzę ostrej sraczki blokowanej zakurwiście twardym i grubym stolcem.

    6

    1
    Odpowiedz
  7. dobrze ci tak…

    1

    2
    Odpowiedz
  8. Dobra metoda? Przecież już byś nie miał rąk, gdyby takową stosowano, więc nie miał być także tego laptopa i pieniędzy.

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Ileż nienawiści w twym języku popierdoleńcze. „Zło dobrem zwyciężaj… i zawsze bądź jebany” 😉

    1

    2
    Odpowiedz
  10. A może na Twoim laptopie byłeś w trakcie rozwalania Groksów i prawie Ci się udało, ale w ostatniej chwili zjawili się złodzieje i Ci ukradli laptopa? Ale Ci powiem co jest po pokonaniu wszystkich Groksów – tylko medal się dostaje, nic więcej. Ja ich doszczętnie pokonałem i dlatego to wiem.

    3

    0
    Odpowiedz
  11. A jak państwo cię okrada co miesiąc to czemu nie życzysz im tego samego? Przecież oni przez całe życie ojebią cię na setki tysięcy albo miliony. Nie twierdzę, że dobrze zrobili, ale denerwuje mnie, że jak złodziej ukradnie Ci telefon warty stówę to każdy się pieni i pała żądzą zemsty, a państwu każdy pozwala sobie pokornie wejść na łeb.

    2

    2
    Odpowiedz
  12. Mojego sąsiada też ojebali a pies nawet nie zaszczekał. Chociaż też bym cie ojebał gdybyś zostawiła otwarte okno bo jestem psychopatyczną kurwą

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Kim są wspólokatorzy? Może któryś z nich to nadał kumplom z dzielni. To się często zdarza w takich komunach. Podtop każdego, po kolei w wannie. Na pewno któryś się przyzna…

    3

    0
    Odpowiedz
  14. A w poliszy nawet nie beda ich szukac :/ chyba ze wyslesz psiarni dane osobowe sprawcow i adresy( tylko musza byc akltualne )

    0

    0
    Odpowiedz
  15. A po kiego chuja zostawiłeś uchylone okno?Żeby ułatwić tym skurwysynom wejście?Ojebali Cię na własne życzenie.Trzeba byc pierdolnietym zeby zostawiac uchylone okno a jesli to parter to idz do psychiatry(jebana klawiatura znowu nie moge pisac polskich znakow)leczyc sie z debilizmu.Te kurwy zlodzieje wchodza po balkonach na wyzsze pietra i opierdalaja ludzi.Wiesz ze te chuje wchodza w bialy dzien i biora co im wpadnie w lapy?A w nocy wierca maly otwor i wpuszczaja gaz usypiajacy.Nie szkoda mi Ciebie bo jestes zwyczajny glupek.Nalezy Ci sie nagroda Darwina za Twoja glupote.Bierz 3 stowy w zeby i zapierdalaj do LWF do Mesia Pana Twojego zarobic na porzadny alarm.Nie,nie jestem Mesio ale wiem z tego portalu ze mozna ciezkim zapierdolem zarobic na ten alarm.Po roku tyrki u Twojego Pana kupisz sobie ten alarm.Tylko na chuj Ci on jak w miedzyczasie opierdola Cie ze wszystkiego?

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Po co tu piszesz? Sam jesteś sobie winny ćwoki.

    0

    1
    Odpowiedz
  17. Rozumie Cie doskonale , tez takie sytuacje przezywałem . W Polsce około 75 % polaczków to złodzieje

    2

    2
    Odpowiedz
  18. Być może to cygojnen?

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Witamy w Polaneszu, kraju złodzieji, kurf i kleru.

    2

    0
    Odpowiedz
  20. na te nerwy polecam MASSIMO PERICOLO

    0

    0
    Odpowiedz
  21. dobrze Ci tak

    1

    0
    Odpowiedz
    1. A jak chodzilem po koledzie to dales mi 10 pln.Sam sobie jestes winny ty chytra swinio.
      Ksiadz proboszcz.

      0

      0
      Odpowiedz
  22. to co za debil tak okno montuje
    pozdrawiam złodziej.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. Jebane skurwysyny! Mi podpierdalają kawę z szafki w pracy, ale przypilnuję chuja..

    1

    2
    Odpowiedz
  24. Ale z Ciebie idiota, przez uchylone ok o wsadzasz łapę iotwierasz drugie skrzydło. W statystykach nie wpisujemy wtedy włamanie a kradzież

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Jacek Zielonka z Oslo? Pozdrawiam.

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Łącze się w bólu i popieram, drakońskie kary dla złodziejskich skurwysynów. Najlepiej ucinać ręce przy samej dupie.

    1

    0
    Odpowiedz

Los męża

Sytuacja taka, że moja była żona zaczeła mnie zdradzać, ale mało tego stwierdziła, że nie chce już razem mieszkać i założyła sprawę rozwodową. Mamy dwójkę dzieci, nad którymi chciałem również wziąć opiekę po rozwodzie (opieka naprzemienna). Mimo, że w sądzie wykazałem (zajeło to tylko 3 lata), że jestem bogu ducha winny (rozwód z jej winy) oraz że mamy podobne kompetencje wychowawcze to ten sfeminizowany sąd przyznał opiekę nad dziećmi jej, mi łaskawie pozwolił widywać się z dziećmi co dwa tygodnie na weekend (chyba po to, żeby matka mogła odpocząć) oraz nałozył na mnie alimenty w kwocie 2500zł (nie muszę wspominać, że matka bierze jeszcze 2×500+ oraz że potrzeby dzieci są dużo niższe). Mimo, że źle nie zarabiam (~6000zł) to po opłaceniu wynajecia mieszkania, alimentów, mediów, paliwa do pracy oraz wydatków na dzieci, gdy są u mnie, dla mnie samego zostaje mniej niż 1000zł (dobrze, że mam oszczędności). Z dziećmi mam coraz mniejszy kontakt, bo matce nie zależy na utrzymaniu relacji dzieci z ojcem, wręcz odwrotnie, bo jest zakochana po uszy w obecnym gościu i próbuje mnie zastąpić nowym nabytkiem. Po trzech latach jestem psychicznie wykończony, mało tego, w pracy czuje, że się po prostu wypaliłem zawodowo (informatyk) i nic mnie już nie cieszy tak jak dawniej. Myślę, że obecna sytuacja jeszcze sie do tego przyczyniła. Przez całą rozprawę liczyłem na sprawiedliwi proces oraz na to, że ktoś w końcu popatrzy na drobro dzieci, a nie tylko matki, niestety tak się nie stało. Mam 35 lat, z jednej strony mogę zakładać kolejne sprawy o opiekę nad dziećmi, ale nic nie wskazuje na to, żeby w naszym kraju się cokolwiek zmieniło. Jestem ciekawy co wy zrobilibyście na moim miejscu? Czy walczyć dalej? W jaki sposób? A może pierd… tym wszystkim i wyjechać w Bieszczady, albo do jakieś puszczy i odciąć się od tego zjebanego kraju, w którym konstytuacja chroni rodzinę tylko na papierze? Dzis czuje, że stałem się niewolnikiem systemu i matki moich dzieci.

227
10
Pokaż komentarze (68)

Komentarze do "Los męża"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Odwołaj się, ale następnym razem ciśnij kit, że matka molestuje dzieci. Wygrasz na sto percent.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. Zamknijcie się w grupie ale mi to wygląda na bardzo dobry kontakt telefoniczny lub osobisty.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Lać zimnym końcem.

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Niezłe stary, sama prawda, współczuję.

    3

    0
    Odpowiedz
  6. Sprawdzałeś czy to twoje dzieci? Mogła cię walić w rogi od początku.

    7

    0
    Odpowiedz
  7. Jak w filmie „Tato”.. tak już jest chujnia i śrut

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Tańcz i wódkę pij. Pokonaj Groksow na konsolce EXlx 473
    i śmigaj do Miesia na taśmę jak nie wiesz co robić!

    1

    0
    Odpowiedz
  9. To nie kraj przyjacielu jest zjebany tylko Twój żon. Porwij dzieci . Jedź do Patagonii i żyjcie dł uuu go j szczęśliwie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Na twoim miejscu nie wpierdalałbym się w takie akcje. Mogłeś to przewidzieć.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. byś słuchał pana Marka Kotońskiego z youtube to byś byćmoże uniknął takich chujowych „przygód”…

    2

    2
    Odpowiedz
  12. Trzymac dzieci z dala od kurew!

    5

    0
    Odpowiedz
  13. Jeśli sama chciala rozwodu kurwa jebana to nie powinno z ciebie alimentów ściągać, niewiem jak, jedynie walczyłbym o to by tej kurwie alimentów nie płacić bo to z jej winy jest a nie z twojej.

    3

    0
    Odpowiedz
  14. Do telewizji, niech nagłośnią sprawę.

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Trzymaj się stary. Tutaj już „rozkmina” nie pomoże, kieruj się sercem. Tym co dla Ciebie dobre. Życzę Ci wszystkiego dobrego

    2

    0
    Odpowiedz
  16. zastrzel kurwę.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. No cóż, współczuję!
    Musisz kogoś poznać, to odmieni twoje życie!
    Może się odezwiesz?
    Napisz maila ewedru@onet.pl
    Pozdrawiam

    0

    0
    Odpowiedz
  18. I właśnie dlatego faceci boją się kobiet. Jest kryzys demograficzny, a garstka idiotów i idiotek gada „jak można się bać kobiet, wspolczesni faceci to cipy”. Nie, nie są cipami, tylko zorganizowano wszystko tak, żeby facetom wytrącić z ręki wszelkie atuty. Facet nie może ręką ruszyć, bo jest potencjalnym oprawcą, a kobieta ofiarą.

    9

    0
    Odpowiedz
  19. Naprawdę współczuję Ci tego, co przeszedłeś i z czym musisz się mierzyć. Podziwiam również Twój upór i miłość do dzieci. Wałcz, by miały kontakt z tak dobrym ojcem jakim niewątpliwie jesteś.

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Sady na całym świecie niszczą rodziny przez odbieranie dzieciom ojca – i ojcu ich własnych dzieci. W Ameryce to plaga, przekazuje się dzieci matka, które oskarżają facetów o podłości byle żeby kase wyłudzić. Wyrachowane s…i . Ale faceci tez nie swieci. Podobnie jak w aferze meetoo najpierw tak + rola w filmie następnie – krzyk meetoo i dawaj kase. Dzieci wychowywane przez ojca, w ogóle w rozbitych rodzinach maja ogromne problemy w życiu. O oto IM chodzi, zniszczyć ludzi „ Oni żyją” 1988 !!
    Z całego serca ci współczuje ale za tym współczuciem nie stoi jęk rozpaczy, lament i załamane ręce ale wiara ze trzeba przezwyciężyć zło i wiem ze się da tylko nie można się poddać. Dzieci jak będziesz człowieku zawsze dla nich dostępny – wrócą do ciebie. To co robi twoja żona to zło, które wspiera system który jest złem. Pisze to jako kobieta, tez przeszłam wielkie w życiu ze strony rodziny, kobiet o mężczyzn i tez chciałabym uciec z tego chorego świata ale dokąd? Macki zła sięgają wszędzie …. nie pozwolę im jednak by zniszczyły mnie, nie stanę się złem. Tu dostępu chroni moja wolna wola.

    Tak , żyjemy w popie** *nym świecie, ludzie sa okropni, kto wie może to czasy ostateczne – wiele na to wskazuje.

    4

    0
    Odpowiedz
    1. Wszystkie znaki na Niebie i na Ziemi wskazują na to…

      0

      0
      Odpowiedz
  21. Wspolczuje typie :/ znam sytuacje gdzie byle zony moich kumpli powywozily dzieci do innego panstwa i z tym tez gowno moi kumple mogli zrobic co najwyzej opoznic proces. Chore czasy.

    1

    0
    Odpowiedz
  22. No I chujnia!

    1

    0
    Odpowiedz
  23. To zakładaj w innych sądach w końcu trafisz na ten w którym ci sie powiedzie nw jak to funkcjonuje ale pewnie tak. A tą szlaufe i dzieci to jebać.

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Walcz o dzieci dopóki Ci na nich zależy. Trzymam kciuki.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Decyzja sądu absurdalna skoro to z jej winy.
    Nie wiem czy gdybym był po takich przejściach to czy miałbym jeszcze siłę, stary nie poddawaj się.
    Mówisz że masz oszczędności to walcz dalej, zapłać najlepszemu adwokatowi jakiemu się da.
    Trzymam kciuki

    1

    0
    Odpowiedz
  26. Jrd brawo hahahaha XD

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Tak to jest właśnie w obecnych czasach jak się myśli chujem zamiast głową i głupim pindom ślepa ufa. W polszy jako mąż nie masz do powiedzenia nic i zgadzasz się dobrowolnie przez ten pakt zwany ślubem na dominacje baby nad tobą. Dlatego ja nie będę mieć ślubu, dzieci itp. żeby właśnie tak nie skończyć XD

    2

    1
    Odpowiedz
  28. Walcz i nie cofaj się nawet o milimetr!
    Tak naprawdę jednak, co byś nie zrobił i tak masz przejebane.
    Widzicie teraz prawiki, jak to fajnie jest być w małżeństwie.

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Jeżeli masz gdzieś odłożony jakiś pieniądz to spied*lałbym z nimi na inny kontynent. Serio. Z robotą raczej nie będziesz mieć problemu bo informatyka to jest tak zglobalizowana branża że wszędzie sobie poradzisz.

    3

    0
    Odpowiedz
  30. Tylko wyjeżdżać. Trzeba było czytać i słuchać na youtube Marka Kotońskiego to byś tak nie skończył. A tak, to tylko walenie chuja i suszenie butli za granicą. I to poza UE, bo w UE cię żona dojedzie.

    2

    1
    Odpowiedz
  31. O jeju, jaki ty pokrzywdzony przez los i kobiete oraz sąd, przykre. Polecam zwalić konia, od razu Ci się humor poprawi.
    ~ezG

    0

    6
    Odpowiedz
    1. kobity na ołtarze!

      0

      0
      Odpowiedz
  32. Wałcz o dzieci. Kiedyś dorosną i wtedy same zobaczą kto chciał je naprawdę a kto dla kasy.

    4

    1
    Odpowiedz
  33. Ja by jebnął to wszystko i poszedł na bezrobotne i do psychiatry a po kilku miesiącach zrobił sprawę o zmniejszenie alimentów … bo jestem bezrobotnym i leczę sie psychiatrycznie

    1

    0
    Odpowiedz
  34. Twój nieszczęsny przypadek, a także setki innych podobnych, jest tylko potwierdzeniem, że instytucja małżeństwa, zakładanie rodziny, dzieci itp są na tą chwilę kompletnie nieopłacalnym interesem. Nie dość, że sfeminizowane sądy rodzinne bardzo źle traktują mężów, często zdradzonych, nakładają na nich bandyckie alimenty, utrudniają dostęp do dzieci, to jeszcze istnieje u nas szereg urzędów czy przepisów pozwalających bezkarnie zabierać dzieci rodzicom. Jeżeli taka jest sytuacja to po co się żenić i zakładać rodziny? Bezsens. Jedynym wyjściem jest całkowita likwidacja wszelkich socjali, alimentów od państwa, sądów rodzinnych i jakiejkolwiek próby ingerencji urzędasów i polityków w prywatne sprawy rodzinne. Natychmiast skończy się oszukiwanie, naciąganie, puszczalska żonka dostanie w pysk i wilczy bilet z domu a nie alimenty i przywileje.

    4

    0
    Odpowiedz
  35. Zachęcam do zapoznania się z twórczością Marka Kotońskiego,który zajmuje się tymi tematami.

    0

    1
    Odpowiedz
  36. Przejebane, nie zazdroszczę

    0

    0
    Odpowiedz
  37. Ogarnij sobie stowarzyszenie „W strone ojca”. Zrzesza ludzi w Twojej sytuacji.

    0

    0
    Odpowiedz
  38. Tak właśnie zrób.To jedyny sposób.Powodzenia.

    0

    0
    Odpowiedz
  39. A jebnij to w pizdu .Tez płace alimenty a ta sucz przepierdala je na balety sąd ma to w dupie. Idz na bezrobocie niech Ci zmniejszą alimenty tych chuji w sądach trzeba robić w chuja jak oni Ciebie. Tam litości nie ma

    0

    0
    Odpowiedz
  40. Chuj wie, co radzić. Jesteś ogarnięty, ino na kurwę trafiłeś. Tak -kurwę. nazywajmy rzeczy po imieniu. Dosłownie. U mnie wiek, zarobki, stan rodziny identyczne. Aż zacząłem się zastanawiać, co bym zrobił, gdyby coś ją obuchem w głowę trafiło. System prawny mysi być skurwiały, patrząc na parytet wysokości kar, zapadalności wyroków itd itp. Wypiję za ciebie kieliszek dzisiaj, ale radzić nie lubię. Może też zacznij kombinować, bo prawo można dostosować, naginać. Bez skrupułów chapnij coś dla siebie, jeśli jest światełko w tunelu. Po trupach, ale do celu.

    3

    0
    Odpowiedz
  41. rada jest tylko jedna, z nowym rokiem odcinasz sie zupelnie ,zostales wydymany przez system ale mozesz jeszcze powiedziec ostatnie slowo , Bieszczady zaczac od nowa zyc i nie popelnac wiecej tych samych bledow.

    0

    0
    Odpowiedz
  42. Mam tak samo i chce mi się zdechnąć.

    0

    0
    Odpowiedz
  43. Ogarnij jakiś złom i zastrzel suke

    0

    0
    Odpowiedz
  44. Nawet nie wiem co ci poradzić, serio. Ja się dziwię, że ktoś jeszcze ma w ogóle ochotę robić dzieci tym modliszkom, znam historie, które wbijają w glebę. Biorąc pod uwagę trwałość związków, przewidywalność partnera, finanse, poziom zaufania, to jest jak jakaś pieprzona rosyjska ruletka. Koszmar.

    1

    0
    Odpowiedz
  45. jak dobry z ciebie informatyk to wyjedz byle daleko do Dubaju albo Tajlandii i zacznij od nowa olej Polskę olej alimenty. dzieci szkoda to im zapiszesz sodek kiedyś zrozumieją. a tera uciekaj. Nie wygrasz z takim sojuszem państwo + zła kobieta to diabeł nie da rady. Twoje alimenty są nic nie warte bo bez nich baba od państw dostanie to ma w dupie czy ty płacisz czy nie jedynie cieszy się ze masz mnij kasy. a ten konta z dziećmi jest nic nie wart. Ja także mam 35 lat i wdeptałem i nieco inna kupę chodź jedziemy razem będzie łatwiej.

    0

    0
    Odpowiedz
  46. Uważam, że niewolnikiem stałeś się już w dniu ślubu. Dlatego kobietom zależy na małżeństwie, żeby mieć nad mężczyzną władzę. Facet w dniu ślubu sam zakłada sobie pętlę na szyję. Od kaprysu żony zależy później, czy wykopie taboret spod jego nóg.

    1

    2
    Odpowiedz
  47. Niestety znam ten ból. 3 miesiące po rozwodzie. Straciłem dom, dzieci na weekendy chociaż to ja się nimi zawsze zajmowałem, zasądzone alimenty, a kobitka nic nie robiąc ma 4k, bawi się z nowym chłopem i jeszcze narzeka, że mało kasy. Taka nasza rzeczywistość. Współczuję i pozdrawiam.

    0

    0
    Odpowiedz
  48. Stary witaj w klubie. Lepiej nie będzie. Następny krok to pozbawienie Cię władzy rodzicielskiej. A że informatyk to każdy ma wylane na obecne Twoje zarobki. W tabeli masz zarabiać ok. 7500 od tego policzymy alimenty tak jak gdyby co miesiąc wydawał na stałe utrzymanie ok 1500. Mieszkanie na pewno masz tylko ukrywasz i ciul. Jesteś w dupie. Rada zawód wykonywany – konserwator powierzchni płaskich, wykształcenie -wyższe filozofia, ocena Sądu = nieudacznik, alimenty- 350 na dziecko, laska – wkurw niemożliwu

    0

    0
    Odpowiedz
  49. Niech ta historia to będzie dla Was przestroga, drodzy panowie. Koleś zamoczył nie tam gdzie trzeba i zasadniczo jest niewolnikiem takiej (cenzura) do momontu osiągnięcia przez dzieci pełnoletności. Nie dajcie sobie wmówić, że dzietność jest ważna, że przyrost naturalny, że koniecznie ślub, że musi być dziecko (gumki!). Wolności raz utraconej nikt Wam nie zwróci. Wręcz przeciwnie – wydymają Was bez mydła.

    0

    0
    Odpowiedz
  50. Co ty pierdolisz, przecież to jest kradzież. Ukradli ci dzieci i kradną pieniądze. Odwołuj się natychmiast do wyższej instancji. A jak nie pomoże to zgłoś się do telewizji, tam często pokazują takie sytuacje, nie wiem czy to pomoże, ale może uda ci się uzyskać jakieś wsparcie.

    1

    0
    Odpowiedz
  51. Jeśli naprawdę ci to zbywa wszystko to rzeczywiście jebnij to wszystko najlepiej jeśli cię stać to zrób nagłą przeprowadzkę do innego kraju bo tu już nic lepszego cię nie czeka. Tylko że jak wiadomo każda zmiana ma swoją cenę…

    0

    0
    Odpowiedz
  52. Kobiety w ogóle kurwa nie powinny nigdy mieć możliwości zostania sędzią. A feministkom chuj do dupy, w tym kraju płeć podobno piękna ma same przywileje a im ciągle mało.

    4

    0
    Odpowiedz
  53. Drogi „mężu” małżeństwo to tylko umowa cywilna a rozwód nie sprawa karna. Człowieka inną drogą nakłania się aby mieszkał z Tobą, dzielił łóżko etc. Myślałeś ,że kupiłeś sobie zonę? Bo co? Bo macie dzieci?
    Trzeba było o nią dbać. Dzieci w to nie mieszaj. Płacisz tą kasę na nie. Chcesz mniej płacić? To dogadaj się z pracodawcą. Niech oficjalnie płaci Ci najniższa pensje a resztę pod stołem. Wez się w garść.
    Pozdrawiam
    Prawniczka

    1

    5
    Odpowiedz
  54. Współczuję byku,powodzenia i trzymaj się tam.

    0

    0
    Odpowiedz
  55. Rob doktorat na moje

    1

    0
    Odpowiedz
  56. Rozumiem , ze niewierna zona tez daje 2500 zl na utrzymanie dzieci . Czyli na 2 latorosli jest co miesiac budzet 5000zl plus 2 * 500 plus ?
    Czy matka nie musi sie nic dokladac do utrzymania dzieci ?

    3

    0
    Odpowiedz
  57. Rzeczywiście chujowa sytuacja, tyrałeś na rodzinę, żonę i dzieci a tej sie w dupie pojebało i teraz siedzi na obcym kutasie dostaje 2500 zl od Ciebie, dzieci z tego mają może 500 zl i jeszcze 1000 zl od Jarka. Niestety, walcząc o dzieci wyniszczysz sie jeszcze bardziej a trzeba w tej sytuacji myśleć o sobie, bo dzieci dadzą sobie rade, ta pinda co buja sie na obcej faji też a ty bedziesz wrakiem człowieka. Ja bym walczył o niższe alimenty bo to absurd kurwa taka kwota, od pindy bym sie odciął a z dziećmi oczywiście widział regularnie tyle ile zasądził sąd. One mają prane mózgi przez nią, i wina waszego rozstania w ich oczach leży po twojej stronie. Nie wiem co doradzić, ale na pewno dbać o siebie, bo to twoje życie i ona je zjebała. Na pewno nowa kobieta, tylko bez ślubów i dzieci Ci w tym pomoże. I na pewno próbować obniżyć ten haracz!!!!

    2

    1
    Odpowiedz
  58. Informatyk.. Pfff. I wszystko jasne.

    0

    0
    Odpowiedz
  59. Wyjeżdżaj, ja bym tak zrobił…

    0

    0
    Odpowiedz
  60. Wyrazy współczucia. I tak masz dobrze że morzesz się widywać z dzieciakami. Też jestem po rozwodzie, muszę płacić pieprzonej suce, nie mogę się widywać z dziećmi i chuja mogę zrobić. Pieprzona suka żyje jak świnia. Śmieci wrzuca do wora i te wory leżą na podłodze. Mieszkanie całe obsrane psimi gównami bo wyprowadzanie futrzaka na spacer to zbyt duży wysiłek. „Rumuny” (znaczy się Cyganie) w Polsce mają większy porządek na swoich wysypiskach. Pierdolona szmata oczywiście wyprała dzieciakom mózgi i nie mają ochoty na kontakty.
    Żyję w kraju (Kanada) gdzie suka może po udowodnieniu że mieszkała z tobą przez pół roku żądać alimentów – nawet nie trzeba ślubu. A jak zalegasz z alimentami to ci zabierają prawo jazdy i konto w banku. Przynajmniej tyle jest dobrego że pracodawcy się nieraz zgadzają dawać czek, który można zrealizować w pewnych firmach mimo braku konta w banku.
    Jak się chce mieć normalną porządną kobietę to trzeba sobie znaleźć  babkę z Filipin, Azji albo Afryki. Od białych suk (szególnie Polek) trzeba się trzymać z daleka.

    Jak masz jakieś oszczędności, to może przynajmniej wynajmij detektywa żeby coś na szmatę znalazł.

    1

    1
    Odpowiedz
  61. Przygarnij se dziewuszkę z Afryki. Sama słodycz. Nigdy cię nie zostawi i dziubanko będziesz miał nawet 30x dziennie jak dasz rady.

    0

    0
    Odpowiedz
  62. Słaby temat, współczuję. Dlatego ja postanowiłem nie mieć dzieci ani żony, bo im więcej się starasz tym gorzej dla ciebie.

    1

    0
    Odpowiedz
  63. W Bieszczadach też chujnia, przereklamowane.

    1

    0
    Odpowiedz
  64. Wypierdalaj z tego okropnego kraju, gdzie system jest najgorszy, gdzie ludzie siebie nawzajem okradają a pośrednikiem jest rząd. Czasami mam ochotę znaleźć się na bezludnej wyspie na oceanie, gdzie nikt nie będzie mnie wkurwiał. Może długo nie pożyję, ale będę miał satysfakcję z uwolnienia się z tego więzienia pod pretekstem wolności w kraju

    0

    0
    Odpowiedz
  65. Nie martw się w Polsce jest prawo ale działa w jedną stronę chciałbym temu sędziemu tak zjebac zycie

    1

    0
    Odpowiedz
  66. Wybierz się na wycieczkę na Łotwę do Lasu Pokaini. Tylko nie samemu – nie ryzykuj. Być może twoje problemy się wyjaśnią.
    Ja też tam wybieram się latem, i też liczę, że moje problemy się rozwiążą.
    https://strefa44.pl/lotewskie-stonehenge/

    2

    0
    Odpowiedz
  67. Kurwa, 6000 to ja zarabiałem 10 lat temu i mojej pani było za mało. Nie przejmuj się, człowiek przyzwyczai się do każdej sytuacji. Dlatego za jakiś czas będziesz dziękował swojej byłej za to, że tak postąpiła.

    0

    0
    Odpowiedz