Moje cudowne życie

Kocham siatkówkę. Jestem nastolatką i to jest teraz dla mnie najważniejsze. Wszystko byłoby świetnie gdyby nie rodzice. Mam średnie oceny. 3-4 czasem zdarza się 2 ale staram się poprawiać co możliwe. Najgorsze to że moi kochani rodzice nie doceniają tego. Zabraniają mi treningów. Świetni rodzice. Dzięki że w dzień się uśmiecham a w nocy płacze

32
42
Pokaż komentarze (33)

Komentarze do "Moje cudowne życie"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Nie będziesz całe życie gibka i wysportowana. Co zrobisz po 30stce? Na siłę będziesz szukać faceta na dziecko? Sport to nie jest sposób na życie.

    3

    0
    Odpowiedz
  3. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    3
    Odpowiedz
    1. Pierdol się przegrywie

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Idź powąchać kupsko swojego bachora.

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Siatkówka to jeden z najdurniejszych sportów jakie znam

    3

    1
    Odpowiedz
  5. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Typowe dla ludzi ograniczonych umysłowo. Dla nich szkoła jest najważniejsza, a ocena to świętość. Potrafią podcinać skrzydła i stłamsić zdolnego dzieciaka. Nieważne że dzieciak na przykład świetnie rysuje czy jest dobrym sportowcem. Ma zrezygnować z tego co lubi żeby wkuwać wzory z chemii albo daty z historii, którą ma generalnie w dupie i tak to zapomni od razu jak tylko skończy szkołę. Współczuję Ci. Mam nadzieję że wytrwasz i będziesz świetną siatkarką.

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Trenuj dalej
    Olej co muwia rodzice

    1

    0
    Odpowiedz
  8. Dorośnij…

    0

    0
    Odpowiedz
  9. 3 i 4 to naprawdę zajebiste oceny. Oceny są chuja warta. Możesz mieć cały czas chujowe oceny, a maturę zdać lepiej niż ktoś z lepszymi ocenami.

    1

    0
    Odpowiedz
  10. ‚Nic się nie martw. To jest tak, że starzy rysują sobie w głowach jak dziecko ma wyglądać, co ma robić, i kim ma być. Ty masz być zupełnie „nową” osobą, masz swoje zainteresowania, masz swoją osobowość( zresztą jak każdy inny młody człowiek), jeśli tego rodzice nie zrozumieją będziesz mieć bajzel. Pogadaj z nimi…tu nie ma innej opcji.

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Jeśli jesteś w tym niezła i ktoś kto się na siatce zna to potwierdza, to dobrze Ci radzę, pierdol co mówią rodzice i postaw na swoim. Zrób z nimi deal i obiecaj że będziesz miała te 3 przynajmniej i skup się ma siatkówce jeśli masz gdzie trenować.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    2
    Odpowiedz
  13. A ja kocham spocone siatkarki. Nawet jak mają okres. Walę wtedy pod spoconą pachę.

    2

    1
    Odpowiedz
  14. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    2

    0
    Odpowiedz
  15. No Prezes EURO Mebel powie Ci, że oceny dupy nie urywają….Może to jest powodem zakazu rodziców…Niemniej jednak musisz walczyć o swoje. A jeżeli wiążesz z siatkówką swoją przyszłość – tym bardziej. Podciągnij się w nauce, może rodzice zejdą z zakazu. Próbuj, staraj się, walcz o swoje. Bij się o swoje marzenia, w przyszłości będziesz sobie wdzięczna. Prezes wie co mówi. Będziesz spełniona i szczęśliwa. No i co tu dużo mówić – będąc sportowcem, biedą nie wieje. W przyszłości kupisz rodzicom domek na Mazurach albo apartament w Międzyzdrojach, to im podziękujesz.

    2

    0
    Odpowiedz
  16. Zacznij chlać

    1

    0
    Odpowiedz
  17. Ale kocham siatkarki oczywiście te powyżej 15 lat

    2

    0
    Odpowiedz
    1. A ja te poniżej 15… i jest, kurwa równowaga we wszechświecie

      0

      2
      Odpowiedz
  18. Do lekcji gówniaro

    2

    0
    Odpowiedz
  19. Wal w siatę

    2

    0
    Odpowiedz
  20. rada odemnie powiedz im o tym

    1

    0
    Odpowiedz
  21. Pierdol rodziców i rób swoje. Oceny to gówno, liczy się to, co zostaje w głowie. Mi starzy kiedyś też zabronili kupić gitary, to specjalnie na złość zajebałem im hajs i kupiłem mówiąc, że to pożyczone. Śmieszne parę stów wydanych za dzieciaka oraz godziny świetnej gry i zabawy zaowocowało, bo jako licealista/student przez ładnych parę lat przekułem umiejętności w pieniądz. Oczywiście musiałem kupić wtedy lepszą gitarę, bo tamta była zbyt chujowa na granie pod publikę nawet do kotleta. Anyway: jebać rodziców, którzy żyją poprzednim pokoleniem i kompletnie nie kumają jak funkcjonuje współczesny rynek pracy. Masz łeb na karku + zamiłowanie do sportu = nie zginiesz + jeszcze masz szansę robić w życiu to, co kochasz. Napierdalaj siatkówkę, pamiętaj, że najwięksi zawsze mieli chujowe oceny w szkole.

    2

    0
    Odpowiedz
  22. Ćwicz siatkówkę możesz pójść w sport. Powiedz rodzicom że piszesz na chujni z rozpaczy, niech się pośmieją z naszych komentarzy.

    3

    0
    Odpowiedz
  23. Zrozumieją jak będzie za późno, niestety. A może Ty będziesz miała szczęście i ogarnę wcześniej 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Wal konia, masuj drąga i ruchaj dmuchane lale, kradnij krokodyle, obsrywaj kible, wycieraj gluty o lustro w windzie i o klamki, drap się po jajach i podawaj rękę, jeździj bez biletu, wkładaj ważne kwity do niszczarki jak nikt nie patrzy, podpierdalaj długopisy, zszywacze i taśmy klejące. I nie zapominaj o papierze do ksero i srajtaśmie. Jak postawią jakiś zapach czy odświeżacz w kiblu to też bierz. Niech cię sponsorują. Ja tak robię i stać mnie na mielonkę i litrowe mocne w PET.

    3

    0
    Odpowiedz
  25. Nie szczałaś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Obejrzyj na yuotubie demasta. Ma ciekawy filmik o rodzicach. Mi rozwial wszystkie watpliwosc az zamiemowilem. Nie daj i daz do marzen

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Oceny w szkole to nic nie warte! najważniejsza jest pasja i byle zdać i zaliczyć

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Dość na chujni faszystowskich rzygowin i kurwów

    2

    0
    Odpowiedz
  29. A na kurwę Ci lepsze oceny? Gimbazę skończyłem ze średnią 2.x, liceum też 2.x a studia cisnę na średniej 3.x.
    Kilka razy słyszałem, że na tym moja kariera się skończy. Pierdol to. Kariera się skończy tylko, jeśli na to pozwolisz. Ważniejsze od szkoły są: Odwaga, Inicjatywa, Pasja, Samodyscyplina, Systematyczność, Dążenie do wyznaczonego celu, Wiara w siebie.
    Nie mniej nie mówię, że szkoła jest chuj warta.
    Na pewno piłuj matmę i angielski, reszta wedle uznania.
    Jak rodzice oczekują od Ciebie piątek ze wszystkiego to nie traktuj ich poważnie, bo skończysz jako kujonica a potem korposzczur. Jak nie mają wykształcenia to tym bardziej pierdol, skąd niby mogą wiedzieć z czym to się je?

    0

    0
    Odpowiedz
  30. Możesz łączyć normalnie te dwie sprawy. Możesz grać i studiować na AWF później ę musisz postawić zdecydowanie na to. Jeżeli kochasz siatkówkę i nie wyjdzie Ci z graniem, bo zlapiesz kontuzje lub będziesz za słaba to będziesz się spełniać po studiach jako trener. Pogadaj z rodzicami. Sam grałem w siatkówkę 9 lat i kontuzja przekreślila moja karierę ale jestem trenerem II ligowego zespołu i spełniam się w tym. Zarabiam pieniądze na tym co sprawia mi przyjemność.

    0

    0
    Odpowiedz

Napinka na studia i dramaturgia

Najbardziej na świecie nienawidzę ludzi, którzy na siłę nakręcają się negatywnie na kolosy, egzaminy,sesję, dyplom, odpytywanie,zajęcia czy na nauczycieli…..I tak w nieskończoność. Studiuję sobie spokojnie grafikę, bo chcę i lubię. Nie dlatego,bo mama kazała czy po prostu tak wypada. Cała pozostała reszta mojej grupy, mam wrażenie, że jest tam za karę. Strach i panika przed każdym egzaminem, sianie raka i dramaturgii bo o Boże nie zdam, o boże będę płacić za poprawkę, o matko gotowca nie mam i tak w koło. Ludzie, studia są dla nas a nie my dla nich. Po co się stresować i wyrywać włosy przez jakiś głupi egzamin. Nie zdasz? Trudno, życie. Napiszesz poprawkę w innym terminie. A już naprawdę nie rozumiem jak można być na zaocznych i od godziny 8 do 21, siedzieć na zajęciach w garniaku i lakierkach. Rozumiem,że ktoś na siłę chce udowodnić jaki to on nie jest Ą Ę, ale bez przesady. Wygoda i komfort nauki przede wszystkim. Jest jeszcze jeden typ osób, których nie cierpię na studiach a mianowicie przeciętni pod względem intelektualnym ludzie, którzy na siłę pchają się na dwa kierunki na raz. Przykładowo moja koleżanka, co ledwo ogarnia finansowo i programowo studiowanie psychologii. No ale co z tego? Walnęła sobie dodatkowy kierunek jakim było prawo, no bo przecież yolo, swag i fejm uczęszczać na takowy. Teraz nie ogarnia jeszcze bardziej tych wszystkich egzaminów i ma zaległości finansowe w czesnym rzędu 2 tys zł. WTF? Ludzie, dlaczego?

41
7
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "Napinka na studia i dramaturgia"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. „Większość jest głupia”, JKM 😉

    1

    1
    Odpowiedz
    1. Sierdalaj do JKM i obessij go do sucha

      0

      0
      Odpowiedz
  3. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    4
    Odpowiedz
    1. Jebalem twoją starą w dupsko a i tak się urodziłes

      0

      0
      Odpowiedz
  4. Rzadko komentuję coś w sieci, a w zasadzie to wcale, bo po prostu nie mam na to czasu.

    2

    0
    Odpowiedz
  5. A co się tak przyjebałeś/aś do innych ludzi? Weź się zajmij tym co robisz i się odpierdol.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Chuj mnie to obchodzi ty kurwo.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Jedź na erasmusa i zrób gałę Juanowi z Barcelony.

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    1
    Odpowiedz
  10. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz poznać smak gumy na milicji. Lać gumą ile wejdzie i zrobić lewatywę gumową gruszką. Przegumować całą Polskę — od morza do Tatr. Lać zimnym końcem.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Prezes EURO Mebel powie Ci, że z takich spanikowanych ludzi, o których piszesz, wyrastają życiowe, jak to się mówi, przegrywy. Idzie jeden z drugim gamoń na studia bo co ludzie powiedzą, jak nie pójdzie, bo rodzice chcą. A zielonego pojęcia cep nie ma, co robi na danym kierunku. Wciskają mu co ma robić, kiedy robić. Od etapu szkolnictwa mentalność głąba. I idzie taki na wybory. Wali krzyżyk na karcie wyborczej byle gdzie, aby jebnąć. Ale Ty, autorze powyższej chujni, możesz przyczłapać pod bramę mojego zakładu. Tam na hasło „studiowałem ze zjebami” rzucone stróżowi, zostaniesz zaprowadzony do biura, dadzą Ci tam własne biurko no i zatrudnienie oczywiście. Możesz też zabrać ze sobą swojego kolegę/koleżankę, ale im przypadnie dużo niższe stanowisko. Jak widzisz, opłaca się uczyć.

    2

    1
    Odpowiedz
  12. Zrób mi lachę plissss

    1

    0
    Odpowiedz
  13. O mała, moja mała, nie skreślaj tak łatwo mnie,
    Jeszcze stanę na nogi i nie będzie źle,
    Nie pierdol, stary dziadu, ja już znam ten ton,
    Nie masz grosza przy dupie, pakuj graty i won!

    1

    0
    Odpowiedz
  14. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Właśnie zaoczny w koszuli i lakierkach odsiedzi te dwie calutkie soboty w miesiącu, bo piątki i niedziele są luźniejsze, a przez cały miesiąc sam sobie dozuje kiedy, gdzie, ile, o której i czego chce się uczyć. Zaoczni przeważnie wiedzą czego chcą, co ich kręci, płacą spory szmal więc korzystają z tego maksymalnie, raczej są ostatnimi, którzy chcą udowodnić jacy są ą i ę 😉 To zupełne przeciwieństwo takich gagatków jak autor chujni, zupełnie wyjątkowych, z zaplanowanym całym tygodniem przez dorosłych i poddawanym zastraszaniu dwóją w celu motywacji do „nałki” hyhyhyh.
    Ps. Zrób się specjalistą w dziedzinie, która Cię kręci i pierdol resztę. Musisz pamiętać, że większość jest głupia i dlatego ludzie w wieku dwudziestu kilku lat muszą słuchać znawców życia na jutiubie żeby dowiedzieć się co ich interesuje, czujesz to kurwa? Słuchają wykładów o tym jak dowiedzieć się tego, co im najbardziej smakuje i gdzie czują dobrze hahyhuuhauhya, to co dopiero nie do końca trafnie wybrany kierunek 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Dość na chujni faszystowskich śmieci niedojebanych i ich rzygowin

    2

    1
    Odpowiedz

Chujnia snu

Wkurwia mnie to, że za każdym razem gdy mam sen to jest to koszmar.
Zazwyczaj gdy śnie to wiem, że śnie i moge robić prawie wszystko co chce oprócz biegania, nie potrafie biegać we śnie, umiem lewitować, jeździć rowerem i samochodem ale nie biegać.
No więc mam 17 i od 9 roku życia większość moich snów to koszmary, robie sobie co chce aż tu nagle gaśnie światło i koleś z siekierą do mnie podbiega, temperatura mi sie zwiększa tak, że wstaje z czerwonym ryjem i film sie urywa. Czasami zamiast kolesia z siekierą to wiedźma chociaż to dziecięce, czerwona mgła czy Crazy Cook z Brawl Busters.

No i ostatnio sie przez to wkurwiłem, sen wyglądał tak: Widze grubasa w zielonym domu z kurnikiem, zabijam go laserem royalsów z Battlefield Heroes i kradne mu rower. Jade przez autostrade E7 aż tu nagle na niebie zrobiło sie czarno i mówie „Kurwa zaraz jakiś frajer znowu mi na łeb wyskoczy i sie obudze.” no i sie duzo nie myliłem. Słysze głos w tle „Zawróć” kurwa kto to mówi przecież tylko ja we śnie moge mówić bo myśle, nikt mi do łba nie szepcze. Wyszedłem z roweru i kamera niczym w Prince of Persii skierowała sie na dom znajomego fryzjera zza którego wyszedł mój step-stary. Mówie: Kurwa znowu ten grubas mi sie śni i musze mu najebać.
No więc serce mi bije coraz bardziej jak on sie zbliża, stoje na chodniku i nie moge sie ruszyć. On podbiega ja mu wypierdalam ciosa nogą na łeb z backflipa jak w Ong Baku po czym próbuje sie obudzić na szybkości bo przecież stary mnie zaraz we śnie zabije.
No i sie budze spocony jak skurwiel mimo, że wcale sie nie boje a serce bije jak pojebane. Jak spojrzałem która godzina to jeszcze gorzej bo o 6 do szkoły a jest 5:51 ;-; Martwie sie o to, że któregoś dnia jak sie obudze w ten sposób to nie będe w stanie sie ruszyć z łóżka.

No i taka chujnia snu no, często bije te kreatury po łbie, ostatnio zajebałem duchowi dziadka mojego zmarłego kuzyna z pół obrotu ale to tylko dlatego, że go nie lubiłem, nie próbował mnie zabić :d Wkurwia mnie to tylko, że mimo, że sie ich nie boje to temperatura mi rośnie jak pojebana gdy to cholerstwo sie do mnie zbliża.
-DT

21
26
Pokaż komentarze (21)

Komentarze do "Chujnia snu"

  1. gimbaza nie pamięta konsoli
  2. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    2
    Odpowiedz
  3. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Chłopie musisz się na łeb

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Ja mam straszne sny, jak nie wezmę antydepresantów. Tylko nie wiem, czy to wina mego mózgu, czy odstawienia…

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Za mało walisz chuja. Zwal tak porządnie, z jękiem i chodzeniem łóżka a zaśniesz snem kamiennym śniąc o cycu matuli z dzieciństwa.

    3

    0
    Odpowiedz
  7. Mi jak coś się sni to potem czasami się wydarza. Np śniło mi się trzęsienie ziemi, obudziłem się i wpisałem w telefon trzęsienie ziemi i okazało się że było tego dnia gdzieś na świecie. Czasami wydarzenia ze snów dzieją się później. Powinienem to gdzieś zapisywać, ale rzadko pamietam co mi się śniło.

    0

    3
    Odpowiedz
  8. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Graj dalej w te gierki i zastanawiaj się skąd koszmary 🙂
    Albo zrób sobie tosta diablo.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Tylko dobra guma i solidne gumowanie na komisariacie czynią cuda. Musisz

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Prezes EURO Mebel powie Ci jedno gamoniu. Mniej gier, więcej nauki i książek. Jak to mówią: mądremu to się książki śnią. Bo jak tak dalej z Tobą będzie to wylądujesz w takim specyficznym pokoju, w którym klamka jest tylko z zewnętrznej strony i nie będzie to absolutnie sen. Zajmij się jakimś sportem, może właśnie bieganie. Tylko w realu! Bije od Ciebie młodzieńcze nadmiarem czasu spędzonego przy kompie na kilometr. Dzisiaj krótko, Prezes jedzie odebrać swoje A8 L (takie, jakim jechała Pani Beata) z firmy zajmującej się podnoszeniem mocy w samochodach. Będzie moc….

    1

    1
    Odpowiedz
  12. Dawaj namiary na dilera

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Lecz powoli zaczęli drzemać i poziewać,
    Oko gaśnie za okiem, i cała gromada,
    Kiwa głowami, każdy, gdzie siedział, tam pada:
    Ten z misą, ten nad kuflem, ten przy wołu ćwierci.
    Tak zwyciężców zwyciężył w końcu sen – brat śmierci.

    4

    0
    Odpowiedz
  14. Ja za to mam na odwrót- nie mam koszmarów. Zdarza się jednak, coś tam lekko straszniejszego ale to wszystko. Budzę się i dość szybko o tym zapominam, a szkoda 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Myśl o czymś miłym przed snem albo obejrzyj nie horror tylko romans jakiś

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Biegać nie możesz bo twój mózg się boi że zrobisz sobie krzywde irl i trzyma cię w jednej pozycji, pozdro mam takie same sny xd

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Wreszcie coś do czytania. Z tym, że jeżeli to prawda, nie chciałbym być na twoim miejscu. To robota Belzebuba. Wtedy musisz się zgłosić do egzorcysty, albo kołcza. Takiego od rozwoju osobistego..

    0

    0
    Odpowiedz
  19. Bo grasz w jakieś głupie gry pewnie

    0

    1
    Odpowiedz
  20. Dość na chujni faszystowskich kurew w mordę pierdolonych z połykiem i ich rzygowin

    2

    1
    Odpowiedz
  21. A mnie się śni ze swędzi mnie dupa i rano budzę sie ze śmierdzącymi palcami

    1

    0
    Odpowiedz

Trybik

Mówicie że jesteście przeciętni taki, trybik w wielkiej maszynie zwanej życiem. Mówicie, że to bez sensu. Chodźcie do pracy, rozmnażacie się. A ja.. Ja jestem czymś poniżej tego. Nie przystosowaną osobą do życia. Nie jestem nawet takim małym trybikiem. Wywalają mnie z każdej pracy. Moje spierdolenie umysłowe nie pozwala mi na zawieranie kontaktów z ludźmi. Na relacje z nim. chujnia

60
5
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Trybik"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Miałem ydentyko, wyjebali mnie z czterech lub pięciu prac. Zatrudniłem się sam, robię identyczne rzeczy, które robiłem w pracach przed wyjebaniem i mam się świetnie. Rozwiązałem osobistą zagadkę. Nie lubię, a przez co nie umiem pracować w jednym pomieszczeniu z grupą ludzi, którzy podobno są naszą ekipą, a zamiast pomagać sobie nawzajem, rywalizują ze sobą. Pamiętaj, że umowa o pracy to tylko jeden z 7 możliwości zarabiania na swoje „widzimisia” 😉

    3

    0
    Odpowiedz
  3. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    2
    Odpowiedz
  4. K O N S O L K A
    O O
    N N
    S S
    O O
    L L
    K K
    A A

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Pokonaj wszystkich Groksów tak jak ja.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Chłopie idź do rzeźnika i kup se salceson. Zjedz a później idź do lekarza zbadać mózgownicę

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Też tak mam tylko ,że z tej pracy w której jestem obecnie jeszcze mnie nie wyjebali, a we wcześniejszych 2 pracach skończyła mi się umowa i nie była przedłużona. (W 1. była ale na krotko, a potem już nie.)

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Dość prawackiego hejtu na chujni

    1

    1
    Odpowiedz
  9. No gamoniu, Prezes EURO Mebel przyjmie Cię na tyrkę. 500 godzin w miesiącu zrobisz – 3000 zł Twoje. Pozasuwasz tak przez pół roku, potem się zobaczy. Mogę Cię zapewnić, że poczujesz się trybikiem machiny EURO Mebel. Spierdolenie umysłowe nie przeszkadza w zamiataniu trocin na wietrze. Ewentualnie możesz tłuc łopatą myszy biegające po magazynie. Kontakt z magazynierem Tadeuszem będzie się ograniczał do tego, że Tadeusz będzie Ci palcem pokazywał co masz robić. Ewentualnie zdzieli trzonkiem od szypy w przypadku nie zajarzenia. Pamiętaj, Prezes każdego przygarnie.

    4

    0
    Odpowiedz
  10. Nie musisz być duszą towarzystwa wierz mi, nie zostałeś do tego stworzony i tyle. A ludzie to zawistne żmije, ileż mniej stresów bez ich towarzystwa – lepiej ci bez nich- uwierz.

    3

    0
    Odpowiedz
  11. Nie przejmuj się przynajmniej jesteś inny

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Trybik czy gówno, jedno gówno.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Sącz kakao, poprawa humoru gwarantowana.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Mój brat czyta o kosmitach
    O ich chujach i odbytach
    Ciągle se tarmosi trąbę
    I ogląda kapitana Bombę
    Wreszce zasłużył na nagrodę
    I latający ujrzał spodek
    Bo wylądował za altaną
    Pojazd zielonych erotomanów
    Zielone moszny, zielone fiutki
    Całe zielone są ufoludki
    Kot na ich widok jak z bicza zmyka
    Myśli, ze UFO też go przebzyka
    Pies odbyt zakrył sobie ogonem
    Jeszcze mnie zgwałci to gówno zielone?
    A jak pierdoli ten śmieszny stworek?
    Czy w ziemski zmieści chuja otworek?
    Dupy dostały, wieś wyruchały,
    Schowaly pały i odlecialy
    Zielone moszny…

    3

    0
    Odpowiedz
  15. to oni są spierdoleni nie ty, wierz mi

    3

    0
    Odpowiedz
  16. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  17. To próbuj to leczyć, może się poprawi.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. ja mam w dupie rozmnażanie żyje po swojemu chodzę do pracy.
    nie wiem kto wymyślił że trzeba rodzić dzieci pewnie jakiś oszołom,który lubi.
    Boże syf kiła i mogiła.

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Masz siłownik wywrotu do Multicara M25?

    1

    0
    Odpowiedz
  20. Dość na chujni faszystowskich pierdolonych rzygowin

    3

    1
    Odpowiedz

A potem sie dziwią

Nie dziwię się, że depresja i schizofremia są coraz bardziej powszechne. Miasta to zazwyczaj budynki wielorodzinne. A tam jak nie całodobowe ujadanie piesów to rozbiegane dzieci nad głową. O alkoholowych ekscesach nie wspomnę. To wszystko sprawia, że człowiek we własnym domu, który powinien być oazą spokoju, czuje się jak w więzieniu.

77
2
Pokaż komentarze (18)

Komentarze do "A potem sie dziwią"

  1. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Jak panny bez bykowego – w dzisiejszych czasach jak kawaler ma za dużą inicjatywę to albo molestowicz albo gwałciciel. Jak zresztą większość populacji filmowców.
      W zasadzie każdego samca można uznać za winnego. Tzw cywilizacja zachodnia dokonuje powolnego aczkolwiek systematycznego procesu samozagłady.
      Na szczęście (z racji wieku) mój wacek nie jest już napastliwy.

      0

      0
      Odpowiedz
  2. U mnie w bloku dochodzi jeszcze przeciągłe walenie chuja, z jękiem i chodzeniem łóżka którym obijam o kaloryfer.

    5

    0
    Odpowiedz
  3. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    2
    Odpowiedz
  4. Rozwiązaniem jest gamoniu, mieszkanie w domu jednorodzinnym tak jak ja, czyli Prezes EURO Mebel. Cisza, spokój, prawie hektar gruntu. Żadnych szczekających psów, chociaż ostatnio dwa biegały bezpańsko, ale je hycel wyłapał. Gromady bękartów sąsiadów też nie ma. Żadnych stanów depresyjnych, czasem szklaneczka trzydziestoletniej whisky. Piękna oaza, gamoniu. To jest życie. Ale do tego potrzebna jest armia gamoniów tyrających niewąsko na to wszystko….

    2

    0
    Odpowiedz
    1. Hetar? Chyba huja

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Szklaneczka tv wódki z Tesco menelu hahaha

      0

      0
      Odpowiedz
  5. Macie co chcieliście

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Ujadanie psów można zrozumieć, biegające dzieci też. Oczywiście w rozsądnych granicach. Ale jak słyszę bachora, który drze się jakby był co najmniej obdzierany ze skóry, to nie mam pojęcia dlaczego człowiek jest uznawany za najbardziej rozwiniętego mieszkańca Ziemi.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. eh skąd ja to znam…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Ja nigdy nie rozumiałem sensu „mieszkań” – zwłaszcza w czasach, gdy chałupa pod miastem kosztuje porównywalnie przy 2x większym metrażu. Jakieś disco polo zza ściany, walenie butami, darcie ryja, kłótnie, imprezy, orgietki – nie da się mieszkać z ludźmi dookoła, ocipieć idzie. I jeszcze te ściany, chyba z dykty, bo słychać jak gość sra dwa piętra niżej.

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Schizofrenia, kurwa. Nie schizofremia …

    0

    0
    Odpowiedz
  11. To się przeprowadz do jaskini.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. No i dochodzą jeszcze parady półnagich, tęczowych sodomitów. To mnie w miastach wkurwia najbardziej.

    1

    2
    Odpowiedz
    1. Faszystowski ejakulat wydałeś

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Jeb się. Mnie wkurwiają wasze brunatne mundurki i hajlowanie.

      0

      0
      Odpowiedz
  13. Dość na chujni faszystowskiego ejakulatu

    2

    2
    Odpowiedz

Chujnia związkowa

Drodzy chujanie, czy istnieje coś bardziej chujowego niż sytuacja, kiedy wasza druga połówka oznajmia wam że dostała pracę w grupie składającej się prawie w całości z osobników płci przeciwnej a wy, zamiast być zazdrośni, to się z tego cieszycie bo może znajdzie sobie nowego faceta/kobietę i w końcu od was spierdoli? Wiem, że to średnio normalne, ale mam dość mojego faceta. Nawet specjalnie robię drugie studia żeby jak najdłużej z nim nie mieszkać, bo mnie wkurwia. Jest okropnie nerwowy, potrafi drzeć ryja o jakieś głupoty (nawet o to że jest późno i chce mi się spać, bo cały dzień zapierdalałam w pracy a jemu chce się bzykać) a ja też nie dam sobie w kaszę dmuchać więc jak się domyślacie, kłótnie na porządku dziennym. Dobrze, że mieszka dość daleko by chybabyśmy się pozabijali.
Ogólnie poza ciulowym charakterem nie jest zły, czyli standard – sympatyczny dla obcych, rodzina go lubi, jesteśmy ze sobą ładne parę lat – ale jak pytają o zaręczyny czy ślub to automatycznie zbiera mi się na wymioty.
Z drugiej strony wiem że z tym charakterem i grubym doopskiem sobie nikogo nie znajdzie i zwyczajnie jest mi go żal XD Chociaż w sumie to nie wiem czy bardziej jest mi żal jego czy siebie.
Ratunku chujanie.

21
60
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Chujnia związkowa"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Niemyi se brochy to odeidzie

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Pytanie za 100pkt po chuj z nim jesteś? Boisz się zostać sama? Jest na ławce rezerwowych do czasu aż nie znajdzie się „ksionże”?

    2

    0
    Odpowiedz
  4. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    2
    Odpowiedz
  5. Zamiast w kasze dmuchać, dmuchaj jego- po problemie. Dzisiaj gratis, ale następnym razem hołs lenny dla Arktorosa ma być.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. hipokryzja na maxa

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    1
    Odpowiedz
  8. Ale jakiego Ty ratunku oczekujesz? Uratować siebie samą możesz tylko Ty i jeśli faktycznie jest tak jak mówisz, to nie rozumiem, dlaczego jeszcze jesteś z nim. Sytuacja jest megapatologiczna, nie wiem na co Ty dziewczyno czekasz. Uczucia jakie zywisz do chlopaka to znak, że jak najszybciej należy z nim zerwać!

    3

    0
    Odpowiedz
  9. Ja,czyli Prezes EURO Mebel, też nie wróżę tego, że po odejściu od obecnego faceta, szybko kogoś sobie znajdziesz. Robi drugie studia, kombinuje, byleby z nim nie mieszkać….Ja pierdolę….A może powiedz mu, co Cię boli?!A nie kisisz w sobie te emocje, a potem wylewasz żale w Internecie….Właśnie przez takie cipy jak Ty, faceci nabierają dystansu do kobiet, albo nawet unikają związków na poważnie. Najlepiej uciec, a facet przez pół roku będzie myślał, co zrobił nie tak. W moim zakładzie to tylko zamiatać trociny na wietrze byś mogła. I to z obowiązkowym cotygodniowym nadstawieniem tyłka w celu przedmuchania Leonowi z piątej piły.

    3

    0
    Odpowiedz
  10. Zapełnij mapę

    1

    0
    Odpowiedz
  11. Jak ci nie pasuje, to powiedz mu spierdalaj i tyle.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Popuść mi szpary nie pożałujesz

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Masz rację, wyjdź za niego, bo on taki biedny i nikogo sobie nie znajdzie. Po roku życia z tępym chujem o aparycji i posturze wieprza będziesz płakać, że nikt Cię nie szanuje, a wszyscy faceci to chuje. Fajnie też, że życzysz innym, być może wartościowym dziewczynom, żeby trafiły na kolesia, z którym nie wyobrażasz sobie życia. Naprawdę nieznane osoby muszą Ci doradzać co masz zrobić? A jak dwadzieścia osób dla beki namówi cię do wyjścia za mąż, to ich posłuchasz? „Ogólnie poza ciulowym charakterem nie jest zły”. Bez komentarza.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak to jest, że najgorsze chujnie wyssane z dupy piszą baby?

    3

    0
    Odpowiedz
  15. Wpierw po udach ją pogładził,
    Potem w gacie rękę wsadził,
    Poczuł lepkość – moja
    miła, czy już tak się podnieciłaś? Nie kochany – ona jęczy – to biegunka mnie tak
    męczy!

    4

    0
    Odpowiedz
  16. Zostaw i idź do przodu

    0

    0
    Odpowiedz
  17. No ewidentnie „Łobuz kocha najbardziej”. Jakby był miły i w miarę przyjemny to by nie dostarczał emocji i by go rzuciła, ale jak krzyczy i się awanturuje to spk. Jak zaczną mieszkać razem to jak lepe wyrwie to już wgl siódme niebo

    1

    0
    Odpowiedz
  18. Niestety czuję pociąg seksualny do swojej prawie 16letniej córki. Żonie się nie chce, poza tym przestała mnie podniecać. Fantazjuję o seksie z córką, założyłem kamerkę pod prysznicem. Co robić?

    -2

    2
    Odpowiedz
  19. Nie chcesz z nim być, ale nie masz odwagi sama zakończyć tego związku. Domyślam się, że ze względu na współczucie, że sobie nikogo nie znajdzie i będzie cierpiał? Czyli uzależniasz swoją decyzję, życie od uczuć człowieka, który Ciebie męczy. Co z Twoimi uczuciami? Nie są ważne? Męczysz się ze sobą i jakoś to życie mija… W życiu trzeba stawiać sobie i innym wymagania. Jeśli nie stać nas na wypełnienie własnych wymagań, to morda w kubeł i nie jęczeć. Jeśli kogoś nie stać, na spełnienie naszych oczekiwań, to należy się z tą osobą pożegnać. Nie macie dzieci. Nie macie ślubu, kredytów, wspólnoty majątkowej. Jeśli dobrze wyczytałem? Zatem poza lękiem przed odpowiedzialnością, za jego uczucia i pewnie jakimiś sentymentami, nic Cię, przy nim nie trzyma? Jeśli chcesz to naprawiać, to postaw warunki, granice, pogadaj. Jeśli nie chcesz, to odejdź. Oczywiście możesz poczekać, ale sama najlepiej wiesz, czy on sobie może kogoś znaleźć, czy jest wierny, bo ma grube doopsko i inne zalety i Ciebie nawet kocha, albo tak mu się wydaje?

    0

    0
    Odpowiedz
  20. Dość na chujni faszystowskiej spermy

    3

    1
    Odpowiedz

Straciłem marzenia, brak perspektyw, brak spełnienia

Moja porażka zaczęła się od złudnego zwycięstwa. Cudem zdałem maturę, nawet matematykę udało zdać się na 30% co zapewniło mi przepustkę na te słynne studia. Oczywiście zaoczne bo chciałem być człowiekiem sukcesu. Pracować i studiować, żeby mieć wykształconie i pieniądze. Myślałem sobie Że będę pracował 2 lata, odkładał pieniądze i kupię sobie jedno z moich marzeń motoryzacyjnych za 25 tyś zł. Jednak życie sprowadzilo mnie do rzeczywistości. Studia rzuciłem po pierwszym semestrze, a pracuje w biedronce na pół etatu. Miesięcznie nie mogę odłożyć nawet 100zł, a w moim miejscu zamieszkania nie mogę znaleźć pracy. Codziennie po kilka razy sprawdzam nowe oferty pracy, jeśli pojawi się coś ciekawego, wysyłam cv. Jednak od strony pracodawców zero odzewu. Byłem na 3 rozmowach z czego nie zostałem nigdzie przyjęty. To trwa juz 5 miesięcy. Miałem przyjaciół z ktorymi regularnie się spotykałem, ale wszystko sie rozpadło i straciłam z nimi kontakt. Teraz nie mam żadnych znajomych żeby wyjść na miasto. A na fejsbukowym messengerze kilka osób z którymi sporadycznie coś popisze lub umowie się raz na jakiś czas na wspólny trening na siłowni. Jednak, nawet ci znajomi mają jakieś tam swoje towarzystwo, są w związkach, mają swoje zajęcia. A ja jestem pustelnikiem, kilka razy próbowałem coś ugrać w kontaktach damsko męskich, jednak nigdy nic konkretnego z tego nie wyszło. Kończyło się na kilku spotkaniach i tyle.

39
5
Pokaż komentarze (20)

Komentarze do "Straciłem marzenia, brak perspektyw, brak spełnienia"

  1. Twoim celem powinno byc zapelnienie tej mapy:
  2. Piszesz, że byłeś na 3 spotkaniach o prace i trwa to pół roku. Jeśli z foczkami też próbujesz z taką częstotliwością to nie wróżę sukcesu. Znajdź miasto gdzie jest praca, wysyłaj 30 cv dziennie, a nie 2, wracaj na studia zaoczne, ale koniecznie z dziedziny, którą się jarasz (tylko wtedy jest to przyjemne) i podbijaj to każdej dziewczyny, która Ci się podoba. Kiedy masz kilka fajnych kontaktów załapanych w rzeczywistym świecie, a nie na fejsiuniu/twarzo-książce, to nie martwisz się, że nie wychodzi po kilku spotkaniach bo przecież jutro też masz kilka, o kurde, pojutrze też 😉

    1

    1
    Odpowiedz
  3. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    4
    Odpowiedz
  4. Biedronka na pół etatu no nieźle się nam pan przedstawił, to może weź na cały etat to więcej odłożysz i może nawet konsolke kupisz.

    3

    2
    Odpowiedz
  5. Matematykę ledwo zdałeś, ciulu, i się cieszysz?! Dostałeś pracę w Stonce?! Myślałem, że na kasie trzeba coś umieć z tabliczki mnożenia, a nie tylko do 10 liczyć. Jak wam zniosą liczenie na maturze, to się, tępaki, nie odnajdziecie nigdzie.

    1

    4
    Odpowiedz
  6. Zamiast na silownie zapierdalac to się ucz.

    0

    1
    Odpowiedz
  7. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    2
    Odpowiedz
  8. Masz pecha. Moja sytuacja jest podobna. I co gorsza na lepsze się nie zanosi.

    3

    -1
    Odpowiedz
  9. Mój zakład, czyli EURO Mebel, chętnie Cię przyjmie.500 godzin miesięcznie,3000 zł wypłaty, raz dwa na matiza w gazie uzbierasz. Zakręcisz się koło jakiejś ukraińskiej szwaczki(Katerina najzgrabniejsza, ale ma dwie córy),i jesteś ustawiony. Praca, auto, dupa…Wszystko jest. Zatrudniasz się na sześć miesięcy, potem przedłużymy. Dopóki nie odłożysz na matiza, możesz mieszkać w jednym z lokali należących do Prezesa za 1500 zł/miesiąc. Ze studiami będzie ciężko, ze względu na brak czasu, ale coś za coś. Do tego kwota żywieniowa na poziomie 2,50 gr dziennie, niewąska tyrka i świetlana przyszłość przed Tobą. Perspektywy zawsze są…

    1

    1
    Odpowiedz
  10. Ja też mam maturę dobrze zdaną z rozszerzeniami + technika i co z tego, kogo to obchodzi? Pracodawca ma to w dupie, pyta się ciebie w dyskretny i sprytny sposób za jak najniższą stawkę jesteś w stanie u niego pracować, jeśli wyczuje, że może cie ruchać na wypłacie to dostajesz robotę, jeśli nie to i tak kogoś będzie robił na hajs bo to on rozdaje karty, a ludzi do pracy jest dużo. Mimo wszystko życzę powodzenia bo nieraz trzeba poczekać na swoje 5 minut.

    5

    0
    Odpowiedz
  11. Jutro będzie lepiej, jutro zmienię coś zmienię siebie, jutro wstanie nowy dzień, życie nowy obierze bieg
    Jutro nadchodzi zawsze….

    2

    0
    Odpowiedz
  12. Nie słuchaj euromeblarza. Weź 3 stówy do łapy, cv w zęby i wsiadaj w pociąg do Łodzi. Tu, w Łódzkim Wydziale Fabrycznym, znajdziesz ukojenie i spokój wewnętrzny. Wrąca taśma i prycza w przyzakładowym baraku, gdzie za ścianą napierdalają maszyny, oraz butelka berbeluchy gratis na weekend, skutecznie wybiją ci z głowy rozterki egzystencjalne i tęsknotę za tym mitycznym sukcesem, który jak widzisz nie każdemu jest pisany. I nie ma w tym nic złego, to jest właśnie mądrość Ojca Natura. Olej więc biedronkę, odpuść składanie cv bo jak widzisz, zero odzewu. A z naszej strony stabilna umowa na 10 lat zagwarantuje ci bezpieczeństwo socjalne.
    P. S. Euromeblarz chuja wie o prawdziwej whiskey. Wolę niebieskiego Jasia niż jakiegoś Ballantines’a rzekomo 30-letniego. Owszem, Byczywąs kupuje czasami 30-letniego Ardbega, ale to już wydatek 12 kloców za butelkę. A Roman i Leon w EUROmeblu póki co takich zysków nie wypracowują. Nawet Kulczyk na codzień stawiał na stole wino jedynie za 3 tysie. /Mesio

    2

    1
    Odpowiedz
  13. „Miałem przyjaciół z ktorymi regularnie się spotykałem, ale wszystko sie rozpadło i straciłam z nimi kontakt.” WTF ?

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Nic się nie martw. Przyjdzie i czas odwetu.

    1

    0
    Odpowiedz
  16. Bo czasem można i na chuju stawać a i tak się nic nie zwojuje. Masz być pustelnikiem bez zarobków to będziesz i koniec. Takie przeznaczenie. Mówie Ci to ja – twój starszy mentor – pechulec.

    2

    0
    Odpowiedz
  17. Może podejmij jeszcze raz studia. Z odpowiednim wykształceniem ludzie będą chcieli cię zatrudnić na lepsze stanowisko niż sprzedawczyni w biedronce. Może podszkól swój angielski. Po prostu zacznij od nowa, nie wszystko stracone. Próbuj i nie poddawaj się. Świat leży przed tobą otworem.

    2

    0
    Odpowiedz
  18. Jedyne wyjście, to wyjechać do jakiegoś większego miasta. Pracę znajdziesz bez problemu, wiadomo że nie będzie to czego oczekujesz, ale od czegoś trzeba zacząć. Jeżeli nie masz bogatych starych, ani perspektyw na wygranie w totka, to inaczej se życia nie ogarniesz.

    2

    1
    Odpowiedz
  19. Dość na chujni faszystowskich rzygowin i wymiocin

    2

    1
    Odpowiedz
  20. Nie martw sie dzis, bo jutro bedzie gorzej. Serio.

    1

    0
    Odpowiedz

Sąsiad wali w rurki

Sąsiad z naszego pionu z pewnością ma problemy z zaśnięciem. Aby ułatwić sobie zaśnięcie, postanowił, ze każdej bezsennej nocy będzie pukał w RURKI instalacji centralnego ogrzewania. Słychać go w całym pionie a na jego nocne koncerty nie ma paragrafu! Dobrowolnie się nie przyzna do stukania w rurki. Gdy trwa koncert w całym pionie są zgaszone światła.

23
5
Pokaż komentarze (11)

Komentarze do "Sąsiad wali w rurki"

  1. Sąsiad wali w rurki a ty wal w chuja. Długo, namiętnie, z jękiem i obijaniem łóżka o rury.

    6

    0
    Odpowiedz
  2. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Wibrujący metal przenosi dźwięk jak już pewnie odkryłeś, gadaj do rur jakieś bzdury, przejdzie do sąsiada pomyśli że to duch bestii z wadowic i przestanie odpierdalać

    7

    0
    Odpowiedz
  4. To odgłos jebania twojej żony.

    3

    2
    Odpowiedz
  5. Dość prawackiego hejtu na chujni

    4

    2
    Odpowiedz
  6. Tez stukaj od moza do tatr

    1

    0
    Odpowiedz
  7. Może tak piłuje chujem między dwiema rurami?

    5

    1
    Odpowiedz
  8. człowiek orkiestra ;D

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Nie szczałeś dziś?

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Dość na chujni faszystowskich rzygowin i gówien

    3

    1
    Odpowiedz
  11. Stuka w rurki w ciągu dnia, bo robi remont, tępa dzido. A nocą to stukasz ty kopytami, bo masz blisko łóżko. Najbardziej w tym pionie przeszkadza wszystkim darcie twojej japy. Szukasz tu pomocy, bo jesteś chora psychicznie i nie potrafisz znieść, że ludzie żyją normalnie w bloku. Baba bez bolca dostaje pierdolca. A jeśli o bolcu mowa… Pamiętam, jak dochodziły z twojego mieszkania jęki (chociaż brzmiało to bardziej jak ryk konającego walenia). Myślę sobie, spoko, ktoś ją porządnie wygrzmoci, to i z dupy ciśnienie zejdzie. Ale płonne były me nadzieje. Jednak nikt cię nie szturchał. Był to efekt zazdrości, że owy sąsiad ma udane życie seksualne. Twoje pojebaństwo mnie zarówno wkurwia jak i bawi. I nie wiem, czy zadzwonić do psychiatryka, czy zaczać naukę stepowania w mieszkaniu, żeby bardziej cię podkurwić 😀 ewentualnie, jak ci życie w społeczeństwie przeszkadza, to do lasu szałas budować. Tyle w temacie. Lol. Autorko-sąsiadko pożal się boże 🙂

    2

    0
    Odpowiedz

Wychowanie piętami

Nasz sąsiad z góry chcąc wymusic na nas ciche zachowanie sie, postanowił, ze gdy tylko usłyszy jakiś hałas z naszej strony, będzie nam fundował co najmniej kilkanaście minut chodzenia na PIĘTACH!! Wystarczy, ze mop spadnie nam na podłogę i już mamy pół godziny rąbania kopytami w sufit!! Głośne efekty dźwiękowe w filmie także uruchamiają sąsiada. W domu czujemy sie jak w więzieniu. Bywały dni gdy od rana po północy rąbał kopytami a my nie mogliśmy nic z tym zrobić. Jak zgłosimy, ze głośno chodzi, to zaraz będą się nas pytać, czy muszka nie wydaje za duzo decybeli latając po suficie.

33
4
Pokaż komentarze (17)

Komentarze do "Wychowanie piętami"

  1. tego Ci trzeba:
  2. Wal chuja. Namiętnie, zajadle, z głośnym jękiem i chodzeniem łóżka i obijaniem o kaloryfer.

    4

    0
    Odpowiedz
  3. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    1
    Odpowiedz
  4. Strzał w ryj – tak profilaktycznie – rozwiązuje ten problem.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Spoko. Sąsiad mojej babci nasłał na nią straż miejską, bo przeszkadzały mu wystające nieco na wysokości ok 2 metrów róże z ogródka. chciał obok ma 4metry drogi. I co? I strasz uznała, że to stanowi zagrożenie, chociaż w ogródkach obok wystają jeszcze bardziej. Nawet do administracji dzwoniła łysa szmata w starym dieslu, że on chce już teraz obcięcia! Bo nie ma jak deptać trawy pod ogródkiem! teraz chodzi dumny, bo dokopał 90latce. pozdro!

    2

    0
    Odpowiedz
  6. Wkurzaj goscia specjalnie, zeby jak najwiecej tak chodził. Jeszcze pare miesiecy tego jego piętowania i na bank dowie sie od otropedy o tym, ze trwale uszkodzil sobie stawy

    5

    0
    Odpowiedz
  7. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    2
    Odpowiedz
  8. Ja pierdole 😀 dlatego nigdy kurwa, nigdy przenigdy sąsiadów!

    2

    0
    Odpowiedz
  9. Prezes EURO Mebel powie Ci tak: jak wyjdziecie do szkoły/pracy to włączcie radio z kolędami na cały regulator. Nauczy się łachudra, że nie jest sam. Niech tłucze piętami, kopyta sobie w końcu odbije. Ciekawe, kto pierwszy odpuści – wy z głośnym tv czy sąsiad bez pięt. Z chamem trzeba krótko. Nie może Was terroryzować. Jest jeszcze jedna opcja. Zamieszkać póki co w jednym z lokali należących do Prezesa, za 1500 zł/miesiąc. Sami spokojni sąsiedzi. Przedtem trzeba zatrudnić przynajmniej jedną osobę z Was na niewąską tyrkę w moim zakładzie. Im więcej z Was się tutaj zatrudni, tym większa szansa na np. kredyt. 35 lat kredytu, ale macie kupiony dom jednorodzinny, bez sąsiadów nad sobą. Da się to rozwiązać, bez tyrki się jednak nie obędzie….

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Przypierdol sąsiadowi raz,drugi,trzeci i po problemie. Chyba nie dacie się zastraszyć we własnym mieszkaniu? 😛

    0

    0
    Odpowiedz
  11. Jak zacznie walić piętami to nastawcie sprzęt na pełną moc i psucie jakiś metalowy kawałek. Czekajcie, aż przyjdzie porozmawiać. Działa.

    1

    0
    Odpowiedz
  12. Miotłą w sufit zaraz jak chuj skończy koncert piętami 😀 pewnie stary chuj Z niego I szybciej wywiesi białą flagę :p

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Chujowa oferta, normalnie masz ok 11/h i zabierają ok 100 tygodniowo za chatę 😉

    2

    0
    Odpowiedz
  14. Wysraj mu się na wycieraczkę za każdym razem jak tak zrobi. Trzeba być chujem dla takiego.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. To sie kuzwa zachowujcie ciszej. Wkurwia mnie to samo, mam takich sasiadow, ze o 3 czy 4 w nocy jak im sie jeszczac zachce to tak dudni stopami ze mnie wybudza ze snu. Jak jszczą to w samo lustro wody i slychac jak za ścianą.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Dość na chujni faszystowskich rzygowin i wpisów kurew niedopierdoloych w niemyte pizdy

    2

    1
    Odpowiedz

Agencja pośrednictwa pracy za granicą

Czołem!
Byłem dzisiaj w jednej z agencji pośrednictwa pracy. Oferty do Holandii i Niemiec. Chujnia w czystej postaci! Rozmawiam o warunkach pracy i dowiaduję się co następuje:
Stawka 9 ojro za godzinę harówy w ogrodnictwie. Nie najgorzej. Prawdziwa niepowetowana chujnia zaczęła się w momencie kiedy usłyszałem że agencja pobiera prawie 500 ojro z wypłaty za miejsce w pokoju w mieszkaniu np 8 osobowym. No żesz coorva! Jak ludzie godzą się kurwa godzą na taką whooynię taką? Załóżmy teoretycznie że mieszkasz z 8 osobami i każdy płaci te 500 ojro to wychodzi jak nic 4 tysiące euro!!! Za mieszkanie w syfie! Dlaczego nikt się nie wkurwi i nie powie głośno co o tym myśli?! Chyba Ukraińcy w Polsce mają lepsze warunki niż Polacy na zachodzie. Za te agencje ktoś powinien się wziąć bo to jest rozbój w biały dzień. Pozdrawiam.

63
3
Pokaż komentarze (14)

Komentarze do "Agencja pośrednictwa pracy za granicą"

  1. spokojnie, spokojnie, chwytaj karafke i bedzie lepiej:
  2. Ja robie na produkcji za 2200 netto w umowie i prace. Pierdole wyjazdy zagranice zeby mnie tam jeszcze zajebali. Oczedzam powoli, zaniewdlugo podwyżkę bede mial do 2500 na łapę i pierdole bande kurwiarzy. Tutaj na miejscu zawsze cos ugrasz sobie, trudno chujowo ale stabilniej

    2

    2
    Odpowiedz
    1. A ja pracuję w USA za 35$ na godzinę i mam Was w dupie patałachy.

      1

      1
      Odpowiedz
  3. A Kiedy wreszcie rząd wprowadzi bykowe dla kawalerów? Powinni płacić; panny nie, bo to mężczyzna ma inicjatywę. Demografia kuleje, więc niech uczciwie płacą na 500+ dla tych, co chcą mieć dzieci. A kto na emerytury tych singli zarobi?!

    0

    0
    Odpowiedz
    1. Ci co chca mieć bachory niech sami je utrzymują a nie wyciągają łapę po pieiądze od tych co pracuju. Jestem wolnym złowiekiem i chuj komu do tego czy mam dzieci czy nie. Nie będę płacił na nie moj bachory i patoligie ich starych. Nie i chuj!

      0

      0
      Odpowiedz
  4. No widzisz, patałachu? A u nas, w naszym Łódzkim Wydziale Fabrycznym, przyzakładowe baraki są za darmo*. Rzeknij więc Panu swojemu: po co ci zapierdalać tam na jakiegoś zgniłego imperialistę, skoro możesz zapierdalać na Wodzów twoich oraz na chwałę kapitalizmu Cebulandii? Tak więc trzy stówki w łapę… /Mesio PS. *Of koz za darmo jedynie wtedy, gdy w kontrakcie będziesz wyrażał zgodę na swobodne dysponowanie twoimi zwłokami po tym, gdy już wyciągniesz kopyta.

    1

    0
    Odpowiedz
  5. Na stronie PUP w kcach było ogłoszenie o zbieraniu malin w Hiszpanii. Jak nie nazbierałeś w okresie próbnym iluś tam kg na h, to wracałeś na własny koszt. a i wynagrodzenie najniższe jak się dało.

    1

    0
    Odpowiedz
  6. Dość prawackiego hejtu na chujni

    2

    1
    Odpowiedz
  7. Zasada numer jeden pracy za granicą: Trzymać się z daleka od polaków i ich kurewskich „agencji pracy”.
    Widzę, że coś kumasz, więc potwierdzam, ta zasada ciągle obowiązuje i nie mam od niej wyjątków. trzymaj się tego, a będzie dobrze.

    2

    0
    Odpowiedz
  8. Gamoniu. Żadnych agencji, żadnego syfu. Przyczłap się pekaesem pod bramę mojego zakładu i na hasło „stracone ojrasy” rzucone stróżowi, dostaniesz trwający pół roku etat, odpowiadający Twoim umiejętnościom. Uczciwe 3000 zł zapłaty za 500 godzin w miesiącu. Zostaniesz wnikliwie prześwietlony, zobaczymy co potrafisz, a czego nie. Mieszkanie też zapewniamy.23 m2 za 1500 zł/miesiąc. No i nie pobieramy 500 euro jak jacyś oszuści. Zakręcisz się koło szwaczki Kateriny, jak stwierdzi, żeś nie cymbał, to da Ci zamoczyć. Chyba, że jesteś stały w uczuciach,to możesz poznać inną na dłużej. U Nas takich nie brakuje.Żyć nie umierać. Z czasem odłożysz na matiza w gazie . Czego chcieć więcej?

    2

    1
    Odpowiedz
  9. Uruchom chuja

    1

    0
    Odpowiedz
  10. Brat brata w dupe charata. Witaj w Polsce.

    2

    0
    Odpowiedz
  11. za 500 euro to masz mieszkanie z jednym współlokatorem jak sam szukasz mieszkania

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Ukraińcy mają w polsce lepiej. Oczywiście. Dopłaty do czynszu, budowane mieszkania przez „wadzem”. Kult białego murzyna ma sie dobrze. tani, dobry,ciemny. Oto polytyka postsolydaruszków. A „polaki” na bezrobocie WON!

    2

    0
    Odpowiedz
  13. Dość na chujni faszystowskich rzygowin i śmieci

    2

    1
    Odpowiedz