Śniło mi się, że miałem nowy tablet.
Bawiłem się nim i nagle zaczęły wydobywać się iskry oraz dym.
Biegałem z tym tabletem i panikowałem, nie wiedziałem co robić, gdzie go położyć czy wyrzucić.
Nagle do głowy przyszedł mi pomysł aby wybiec na klatkę schodową i wrzucić urządzenie do windy.
Tak też zrobiłem.
Gdy drzwi windy otworzyły się, wrzuciłem tablet i uciekłem do mieszkania.
Przez wizjer tylko widziałem jak pojawiły się płomienie a dym wypełnił kabinę i klatkę schodową.
Nagle winda zamknęła się a dym zniknął.
Wyszedłem więc z mieszkania i nacisnąłem guzik aby otworzyć windę.
Patrzę a na podłodze leży mój tablet w idealnym stanie, bez jakichkolwiek śladów uszkodzeń.
Podniosłem go, był chłodny i w pełni sprawny.
Otworzyłem więc przeglądarkę, wszedłem na Chujnię i jeszcze przed obudzeniem się, opisałem mój sen.
Pojebany sen
2026-05-15 22:541
0
