Umieram z nudów

Wszystko pozamykane, nie mam się dokąd ruszyć. Jutro podobnie depresyjny dzień. W 2 dzień świąt też będzie mi nudno, ale już mniej. Będą restauracje otwarte, wybiorę się coś zjeść.

Krzysiek, prawiczek, 31 lat

8
13

Firma kurwobogacza

Przyjeżdża kurwobogacz do swojej firmy wypasionym Ferrari i o oczom nie wierzy. Wszystko rozkradzione, zniszczone, połamane i rozbite a hala produkcyjna dopala się. Pyta ochroniarzy co się stało a ci odpowiadają: biedacy których pan zatrudniał za 3 tysie wkurwili się, ukradli co cenniejsze i puścili pana z dymem. Teraz siedzą w samolocie do Paragwaju z którym Polska nie ma umowy na ekstradycję i możesz im pan na chuj naskoczyć.
Oby słowo stało się ciałem.
Wesołych Świąt!

25
5

Sam jego pysk, nawet nie musi się odzywać

Jeszcze nikomu nie chciałem tak walnąć w pysk jak temu hujowni, ja pier-kurwa-dole. Jak tylko widzę ten spierdolony ryj, sam ryj niczym gówno z dałnem to mnie krew zalewa. Jak można patrzeć na tą spedaloną chłopską mordę i nie widzieć wrodzonego skurwiela dupoliza? Pierwszy raz go zobaczyłem nie mając pojęcia kto to i od razu było wiadomo. I teraz jeszcze to zdjęcie jak stoi pomiędzy abdulami i dindu nuffin. No rzesz KURWA. Nic tylko napierdalać, połamać wszystkie palce, zajebać, a po drodze wszystkich lewaków.

11
4

Szmaciarek i podróż życia- odc. 6

Odcinek 6 na życzenie wiernych czytelników:

– Coś ty zrobił bandyto ty – zapiszczał obsmarkany Szmaciarek. Patrzył się na rozjebaną piszczel która nie tylko była złamana, ale była wręcz rozpierdolona na 20-30 kawałków. Co by nie mówić szmaciarek poczuł zazadrość w stosunku do Chaza, bo sam nie potrafiłby jednym, płynny ciosem rozpierdolić komuś takiemu jak on piszczeli.

– Ciekawe ile wyciąga na martwym ciągu – pomyślał grubas szmaciarek.

– Wstawaj, bo muszę iść się pierdolić z Chazem, a ty, kałuża krwii, gówna i rzygów stoi mi na drodze – Rzekła niewiasta której szmaciarek był mężem.

– Chwilka, tylko Mamusie zawołam by mi pupke podtarła, bo zrobiłem kupkę ze strachu – Skwitował szmaciarek.

– Mamusiuuuuuu! Mamuuuuusiuuuuu – wrzasnął z całych sił swoich zaropiałych płuc.

Odpowiedziała mu cisza…

– Co tutaj się dzieje – pomyślał szmaciarek.
– Niepodobne żonko, ale Mamusia nie odpowiada, coś się stało – powiedział zaniepokojony nie na żarty szmaciarek.

– KUUUUURWAAAA, PIERDOLONE GRUBAS. PIERDOL SIĘ – krzyknął w tym momencie Chaz który już chciał jebać paszczura od szmaciarka. Miał dość oglądania na to gówno ludzkie siedzące w rzygach i gównie. Postanowił zadziałać.
Chwycił za gardło szmaciarka, podniósł go jednym płynnym ruchem, zaciągnął go na koniec korytarza gdzie była barierka od schodów. Następnie wyjebał szmaciarkowe paskudne ciało na dół poprzez barierkę.

– PIERDOL SIĘ, KURWA, GRUBAS ! – wrzasnął Chaz.

– Idzie Jowita, ide jebac Jowita. Pierdol grubas – spokojniejszym głosem powiedział Chaz do żony szmaciarka.

Jowita nawet nie oglądając się na to bezrobotne ścierwo, które oficjalnie jest jej mężem, poszła z Chazem do sypialni się pierdolić.

W tym samym czasie szmaciarska kurwa właśnie odzyskała przytomność. Szybko sprawdził czy coś mu się stało, i o dziwo poza tym że znowu się zeszczał i zesrał, to nie miał większych obrażeń, poza oczywiście złamanym nosem i piszczelą.

– Dobra jest, Chaz nie taki mocny jak go malują, skurwiela prawie bym rozjebał! – powiedział do siebie szmaciarek, kompletnie zakłamując rzeczywistość. Nie potrafił dopuścić myśli że jest niczym tylko kupą ludzkiego gówna. Nie tylko Chaz by go rozjebał, ale nawet 12 letnie dzieciaki od sąsiada nie raz się nad szmaciarkiem znęcały.

– Mamuuuuusiuuuuuuuuuu, gdzie jesteś???? – ponownie starał się zlokalizować mamę szmaciarek.

– Kurwaaaaaaa – z bezsilności szmaciarek krzyknął i zaczął cicho popłakiwać.

Nagle szmaciarek usłyszał stupot stóp o wykładzine…. To była jego mamusia.

– Ktoś mnie wołał Szmaciarku? Klient przyszedł do domu? – zapytała się jego mama. Szmaciarek miał za mamę kurwę, więc zareagowała na nazwę swojego zawodu od razu.

– Mamusiu, nie, to ja Ciebie wołałem. Chaz zrobił mi bubu – mówiąc to szmaciarek pokazał rozkurwioną nogę.
– Musisz mnie zawieźć do szpitala.

– Ehhh, Szmaciarku, szmaciarku, kiedy ty dziecko w końcu się usamodzielnisz, masz już 50 lat i dalej zachowujesz się jakbyś miał 8 latek… No dobrze, pojedziemy do szpitala, tylko nie rób mi wiochy ty gnoju gruby i nie zesraj się tam. – Mówiac to Mama szmaciarka ruszyła w kierunku schowka by wyciągnąć sanki i worek na śmieci.

– Masz ubieraj to, bo wyglądasz jak kupa gówna – podała mu Mama worki na śmieci, i zaczęłą przygotowywać szmaciarkowi sanki. (grubas był za gruby by go mogła zaprowadzić do samochodu).

– Dobrze mamusiu, idziemy na wycieczkę. Juuupiii – ucieszył się szmaciarek że w końcu ktoś go dobrze traktuję.

– Mordą kurwo, nie jedziemy na żadną wycieczkę, tylko jedziemy zawieźć twoją nieudolną dupę do szpitala bo znowu jakiś idiota spuścił ci wpierdol. Naprawdę, wiele widziałam, ale ty jesteś największą kurwą jaką w życiu spotkałam. Takich skurwieli rzadko można spotkać. – podsumowała pomysł szmaciarka na to co się dzieje.

– Wskakuj skurwysynu na sanki i idziemy do mojego złomu.

– Już mamusiu wskakuje. – Niestety jak to szmaciarek, zaraz jak tylko wgramolił się na sanki, zesrał się niemiłosiernie w nowe worki po śmieciach, które miał na sobie ubrane. Wyglądał prawie tak ładnie jak na Pasterkę. Rzadko kiedy szmaciarek wyglądał w miarę dobrze w oczach innych ludzi, i teraz, ze złamaną nogą, rozjebanym nosem, zakrawionym ryjem, obsrany, obszczany wyglądał prawie najlepiej w swoim życiu. Nawet w dniu ślubu tak dobrze nie wyglądał.

– Ehhh zamknij już to szambo, bo nie mogę wytrzymać jak mówisz. Po prostu zamknij ten pierdolony ryj ty jebany idioto. – Lekko poddenerwowana mama podsumowała. Faktycznie miała dość odoru wydobywającego się z pyska szmaciarka.

Szmaciarek stulił pysk i zaczął podróż życia. Mama chwyciła za pasy od sanek, i zaciągnęła go jakoś do złomu którego szmaciarek uważał za największy skarb.

– Pakuj się!- krótkim zwrotem Mama pośpieszyła szmaciarka by wskakiwał do bagażnika.

– Już mamusiu – szmaciarek się podciągnął i jakoś wrzucił swoje cielsko na tył samochodu.

11
8

Pierdolony zwyczaj chlania

Czy urodziny, czy święta czy spotkanie ze znajomymi, to zawsze musi być kurwa piwko, tani winiacz albo wóda czy whiskey. Po jaki chuj, ja się pytam? Osobiście od pół roku trzymam totalną abstynencję, a jak już bardzo mam ochotę na smak piwka to biorę jakieś 0.0%) i jest mi z tym zajebiście. Lepsza jakość snu, więcej kasy w kieszeni i nie zionę spirolem z mordy. Spytasz się nieraz czemu nie można się spotkać na trzeźwo? A bo się rozmowa nie klei. Debile, fakt, iż nie potraficie rozmawiać na wszystkie tematy bez tknięcia alkoholu tylko świadczy o tym, jak słabi psychicznie jesteście i jak alkohol was zniewolił. W ogóle zauważyłem również, że sporo ludzi po procentach dostaje pierdolca i nie kontroluje swojego zachowania. Przykładowo – mój kuzyn. Fajny chłop, robotny ale na trzeźwo totalnie cichy wśród kobiet. Przyjechał do mnie latem, łyknął parę głębszych i zaczął się na imprezie do każdej przymilać jak jebany piesek typu york. Jeszcze gdy chciałem go odprowadzić na chatę i powiedziałem, że ma już nie chlać, to mu się agresor załączył i chciał do mnie wystartować z łapami. Rzecz jasna był tak najebany, że po dwóch moich odsunięciach się w bok wypierdolił się na chodnik i zdarł skórę z rąk. Takie osoby dla własnego i innych dobra powinni wszyć esperal w dupsko i na imprezach pić wodę z cytryną.

24
5

Można, ale…

Uprawianie stosunków analnych jest prymitywne. Odbytnica nie jest narządem płciowymi i nie służy do kopulacji. Stanowi ona zakończenie układu pokarmowego i służy do usuwania niestrawionych resztek pokarmu. Zwieracze odbytu są mniej rozciągliwe od ścian pochwy, bo muszą być takie, aby proces defekacji był kontrolowany i kał nie wydostawał się z jelita zbyt swobodnie (dzieci i osoby stare potrzebują pieluch, bo ich zwieracze są zbyt słabe). Ściany jelita nie posiadają nawilżenia, tarcie podczas penetracji może spowodować pęknięcie naczyń krwionośnych i ich stan zapalny. Podczas każdego stosunku analnego może dojść do kontaktu z kałem.
Konsekwencjami uprawiania stosunków analnych mogą być: niewydolność zwieraczy, wypadanie odbytnicy, nietrzymanie kału, hemoroidy, zakażenie wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV), wirusowe zapalenie wątroby typu A i typu C, AIDS, zakażenie bakteriami Escherichia coli. Do zakażeń i chorób może dojść przez dotykanie ustami i językiem okolic odbytu.

24
5

Brak wpisów o szmaciarku

Czemu nie ma nowych wpisów o szmaciarku?
Przecież to megabeka była. Tysiąc razy lepsze niż podróbki testo bo to widać od razu że ktoś podpierdala tożsamość. Testo był jeden i był odklejony, ten kto go podrabia jest hujowy.
Ale szmaciarek naprawdę był śmieszny. Dawaj więcej wpisów to było śmieszne.
Możesz dodać wpis szmaciarek – spermociąg, spermociąg rymuje się i do korkociąg i do gazociąg. Ogranicza cię tylko wyobraźnia.
Admin przepuść mój gownopis. Są święta 😉

3
7

Prowokacja

Odpowiedź dla kurwy pracującej na nocnej zmianie, której komentarz pojawił się o drugiej, 24.12. pod tekstem „Zemsta”.

Nie masz alfonsa, bo nie przynosisz zysków. Wykańcza Cię konkurencja. Dziwki przepędzają Cię sprzed latarni i próbują wypychać przed nadjeżdżające tiry. W aptekach, których właściciele mają umowy z agencjami towarzyskimi, nie możesz kupić prezerwatyw, a twoi klienci nie mają własnych, wobec tego dajesz bez zabezpieczenia. Gówno na nogach, sperma na twarzy i smród piwa wystarczyłyby do zidentyfikowania Cię przez każdego, kto kiedykolwiek Cię spotkał. Tak wyjątkowa szmata nie może być anonimowa, nawet w trakcie tłumnej parady równości. Ludzie od dawna oczekują, że zobaczą twoją gębę w GTA i będą mogli dać łomot postaci z twoim wizerunkiem. Wzbudzałbyś sensację w każdym obozie dla uchodźców. Żaden nie chciałby płynąć z tobą łodzią, byłbyś pierwszą ofiarą jeszcze przed rozpoczęciem wyprawy. Gdybyś mieszkał na Islandii, w pobliżu wulkanu, który wybuchł, nikt nie poinformowałby Cię o ewakuacji. Gdybyś brał udział w szturmie na Kapitol, jego obrońcy wyszliby, żeby razem z atakującymi zajebać Cię i doszłoby do powszechnego pojednania. Na froncie wojny w Ukrainie mógłbyś wywabiać rosyjskich żołnierzy z okopów. W filmie „Matrix” stanowiłbyś anomalię groźniejszą od agenta Smitha. W książkach o Harrym Potterze wzbudzałbyś odrazę w dementorach. Gdybyś był Magdą K. , Zbigniew Hołdys nie nagrałby piosenki, bo uznałby, że nie warto. Jesteś jedyną przyczyną zachorowań na AIDS wśród chorych umysłowo, bezdomnych i niewidomych. Chińczycy podejrzewają, że jesteś źródłem pandemii koronawirusa. Ryby w Odrze umarły, bo wpadłeś do rzeki. Na balu maturalnym tańczyłeś z woźną, z nią odbyłeś swój pierwszy i ostatni raz z kobietą. Cieszysz się z tego, że nauczyła Cię masturbacji, zanim wdała się w romans z koleżanką i zostawiła Cię z krostami na napletku sklejonym z żołędzią. Chorobami zawodowymi, na które jesteś narażony, są wszelkie choroby weneryczne, hemoroidy i wypadanie odbytnicy. Gdy księża z Dąbrowy Górniczej dowiedzieli się o tym, jaką jesteś wywłoką, zrezygnowali z twoich usług. Proboszcz nałożył na Ciebie ekskomunikę po donosie ministrantów.
Główny Urząd Statystyczny nie uwzględnił Cię w spisie powszechnym. Na twoim dowodzie osobistym nie ma numeru PESEL. Członkowie organizacji LGBTQ+ twierdzą, że nie pasujesz do nich. Geje, lesbijki i hermafrodyci wyrywają Ci tęczową flagę, żebyś nie bezcześcił jej.

Prowokacja powiodła się. Musiałem mieć pretekst do napisania takiego tekstu i zyskałem go. Pisanie na chujnia.pl może być naprawdę bardzo zajmującą rozrywką, dzięki regulaminowi.

1
9

Problemy

Już święta, a ja czuję się jakbym miała zaraz umrzeć. Tnę się codziennie i nikt o tym nie wie, nie mam nikogo komu bym mogła o tym powiedzieć. Kilka razy próbowałam iść do psychologa, ale niestety za bardzo się boję ich, nie wiem czemu. Kurwa może dziś podczas wieszania się żyrandol znów nie spadnie, albo jak będą chciała wyskoczyć z okna znów nikogo nie spotkam…….

5
3

W domu rodziców

Wśród tych rodziców, z którymi mieszkają ich dzieci, są ci, którzy nie trudzili się wychowywaniem swoich potomków, nie nauczyli ich czegokolwiek poza strachem wobec nich i bólem, zaszczepili w nich poczucie wstydu, przez które nie mówią o tym, czego doświadczyli w domach. Przez to uczynili ich ludźmi nieufnymi wobec innych osób, unikającymi relacji z powodu obawy przed skrzywdzeniem lub nawet krzykiem, awanturą, które mogłyby przywołać złe wspomnienia.

16
1