Wkurwia mnie, że praktycznie na każdym rogu trafiasz na ruchy skierowane do kobiet, ale nie ma żadnych skierowanych do mężczyzn. Nie ma żadnych ugrupowań reprezentujących mężczyzn. Oglądałem sobie konwencje programowe różnych partii politycznych w tym konwencję lewicy, bo oglądam wystąpienia wszystkich ugrupowań, żeby mieć obraz całości, nawet jeśli kompletnie ich nie popieram.
Cała konwencja poświęcona była tematom waginalnym. Program przedstawiony na niej można przestawić w skrócie „puszczaj się z kim chcesz kobieto bez konsekwencji”. Natychmiastowe alimenty, darmowe podpaski, zniesienie klauzuli sumienia, darmowa antykoncepcja, urlop menstruacyjny etc.
Wyobraźcie sobie konwencję drugiej strony poświęconą całkowicie erekcji, polucji i ejakulacji? Na każdym kroku ryczy się o dyskryminacji kobiet, nawet gdy te ruchy już odlatują i pierdolą kompletne absurdy to za sprzeciwianie się temu jesteś od razu wyzywany od inceli, gwałcicieli, morderców kobiet.
Na każdym kroku jątrzą w kobietach rozgoryczenie i rozkapryszenie, dokładając im w nieskończoność przywilejów, a gnojąc facetów. Kobiety oczywiście się wzburzają i czują bez końca pokrzywdzone, ile by nie dostały. I to wszystko po to, żeby się skapnąć na samym końcu, gdy nagle faceci się wkurwią i zrezygnują to będzie „hola, hola, a gdzie się podziały woły robocze?”
Nie może wyłonić się żaden ruch, który jest racjonalne myślący, bo natychmiast dostaje łatkę faszystów, sadystów, nienawistników i gwałcicieli. Gdy ktoś idzie do polityki to natychmiast jest przez to zjebane lewicowe lobby i potężniejszych ludzi, ciągnących za sznurki korumpowany, zastraszany i urabiany.
Potem przechodzą ustawy, które pozwalają kobiecie podbić sobie oko, zadzwonić na policję, wyjebać niewinnego faceta z domu i wprowadzić się z wytatuowanym gachem do mieszkania ofiary. Powstawały już nawet poradniki „mieszkanie za pomówienie”.
Oczywiście, że kobiety myślą doraznie i jak będzie na wyciągnięcie ręki kolejny przywilej na krótką metę to z wywalonym jęzorem i rykiem wściekłości, że są poszkodowane przez inceli, przemocowcow i nierówność płacową.
Na każdy prosty, logiczny argument, na który nie znajdują odpowiedzi np. czemu ktoś chce, żeby deszcz padał z dołu do góry to wyciągają te same repliki i epitety.
Ktoś tępa dzido będzie musiał wykonać tą pracę, której nie wykonasz, będąc na symulowanym urlopie menstruacyjnym.
Konsekwencje długofalowe już widzimy. Np. wysyp wpisów tutaj facetów, którzy są sami, którzy nie mieli dziewczyny, bo boją się kobiet. Boją się, bo nie dysponują żadnymi narzędziami sprawczości. Kobiety są postawione na piedestał przez chory system.
Ukrócenie tego procederu nastąpi wtedy, gdy faceci będą mieli dość i odmówią zapierdalania na to wszystko, bo jak przychodzi do ryku o dyskryminacji to kobiety są pierwsze, ale jak przychodzi do tego, żeby wziąć ten wór z cementem, naprawić księżniczce auto i pomóc jej zawiesić półkę to nagle stoją z założonymi rękami, a facet w milczeniu bierze się do roboty, czasem rzuci kilkoma kurwami dla werwy.
Kiedyś okaże się, że nie można sobie tak bezkarnie skakać po kutasach wyluzowanych samców alfa z tatuażami, bo księżna się obudzi, a tu szok. Bo zawsze byli chętni bialorycerze i beta spermiarze, ale zabrakło.
Nie będzie to na początku zbyt drastyczne, ale zabraknie najpierw dla co dziesiątej, potem dla co szóstej, po jakimś czasie dla co trzeciej i wtedy zacznie się panika i ryk wściekłości, że „niedojrzali faceci wolą grać w gierki niż myśleć o poważnym związku, a ja tylko pobladzilam w życiu”.
