Znajomy

DALL-E-2024-03-20-20-16-08-A-humorous-meme-that-depicts-a-person-enviously-staring-at-their-friend-s 

Ale mam ból dupska. No taki że aż mi krew cieknie. Nie jestem typem polaka robaka który wszystkim zazdrości i mści. Raczej propsuje jak komuś coś wychodzi i dobrze mu się wiedzie chociaż sam nie mam szczęścia do niczego. Ale teraz będę robakiem i chuj z wami. Znam jednego typa, gość ma 26 lat i przez całe swoje życie nie przepracował ani jednego jebanego dnia. Powiecie pewnie co w tym dziwnego? Przecież takich jest na pęczki. A no właśnie to, że gość jeździ se na wakacje co drugi tydzień. W ciągu ostatniego pół roku to był na 20 może 30 wycieczkach. Pewnie pomyślicie, że pierdole, tak to nawet milionerzy nie latają często. No a jednak, Madera, Rzym, Arabia, Bali srali no kurwa mać. Nie zazdroszczę ludziom ale kurwa jak widzę że on znowu gdzieś pojechał to odpala się we mnie najgorszego sortu polak robak. Ja ledwo na jedne w roku jadę a zapierdalam jak wół i nie mam żadnych nałogów żeby przejebać hajs. A typ nigdzie nie pracuje (a może robi jakąś nielegalke chuj wie) a jeździ co chwile. Życie jest niesprawiedliwe.
Należy mi się krytyka i chuj w dupę wiem to!

4
4

Pierdolony Wolbrom

DALL-E-2024-03-20-20-13-16-A-satirical-meme-about-a-small-Polish-town-featuring-a-humorous-contrast-

Wolbrom to takie menelskie miasto w małopolsce. Jak się tu urodzisz i zostaniesz, toś przepadł.
Jest tu tylko 10tys mieszkańców a chyba z 7 sklepów monopolowych. Z tego powodu wszyscy chodzą najebani. Albo naćpani bo ćporów też nie brakuje. W 2010 myślałem że za 10 lat wszystkie wolbromskie chlory wyzdychają i owszem- tak się też stało ale na ich miejsce weszły nowe meneliska. Przejebane tu jest ogólnie. Jak nie masz znajomości ani się nie wyprowadzisz, to musisz tyrać w jednym z obozów pracy. Mieszkania tu są drogie jak skurwysyn bo nasprowadzało się tu bogoli, którzy podnoszą ceny nieruchomości. Ogólnie to to miasto jest tyglem, w którym zderzają się prości ludzie- niewolnicy, ci z najnoższej warstwy społeczniej, którzy są zobowiązani do hardcorowej wiecznej tyraczki za grosze, oraz bajecznie bogate wsiury. Tak oto żyjesz, że stać cię tylko na dojazdy do pracy, opłaty i żarcie a obok przyglądasz się ludziom, którym kasa wylatuje z mord.
Ja to bym chciał w sumie wojny.
Wziąłbym wtedy karabin, udał się do domów tych elit i ich wszystkich pomordował. Nie dlatego, że mają więcej, ale dlatego, że eksplatują kraj, Ziemię i innych ludzi ponad poziom. Już użyli swoje eięc niech zdychają. Potem chętnie odjebałbym jakichś pierdolonych policjantów bo to kurwy a nie ludzie no i polityków pierdolonych.
Gdybyście chcieli jeszcze wiedzieć coś o Wolbromiu, to jeszcze napiszę.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie:)

6
4

Coś się stanie, ale co?

 DALL-E-2024-03-15-22-54-17-A-surreal-scene-in-an-urban-jungle-where-everything-and-everyone-looks-od

Kiedyś było inaczej. Ludzie zadawali pytania, a potem dziękowali. A teraz? Pyta się jeden człowiek, jak dojść do takiej i takiej ulicy, to odpowiedziałem. Kiedyś uśmiechnąłby się i podziękował, a teraz? Niby powiedział „dziękuję”, ale też spojrzał się na mnie dokładnie i pod nosem powiedział „tak”. Podobnie kobieta w sklepie, którą przepuściłem, bo poprosiła mnie o to. Też się dziwnie i długo patrzyła na mnie. Do tego dziwne spojrzenia sąsiadów, innych klientów w sklepie, a nawet niektórych zwierząt. Kiedyś pies zacząłby szczekać albo dalej spokojnie leżałby sobie czekając na właściciela. A ten powoli odwrócił głowę. Myje się regularnie, więc to nie kwestia smrodu!
W dodatku śniło mi się, że skręcam w uliczkę, a tam do klatki piersiowej zbliża mi się ręka z nożem. Może być tak, że kolejnej ręki nie zauważę i nie napisze tu już nic. A może chodzi o coś zupełnie innego.
Jest to jednak straszne.

9
11

Brak profesjonalizmu

DALL-E-2024-03-15-22-53-09-A-chef-in-a-professional-kitchen-looking-seriously-at-the-camera-while-pr 

Pracuję w branży gastronomicznej przy przygotowywaniu posiłków. Nasza praca widoczna jest z sali klientów. Chcąc zadbać o wizerunek restauracji, postanowiłem poprawić coś w estetyce. Wybrałem się na zrobienie paznokci do manikiurzystki. Oczywiście żadne tam pedalskie malowanie w kwiatki, ale poprzycinanie skórek, wyrównanie paznokci, lakier bezbarwny, itp. Poprosiłem także o pozostawienie małego paznokcia u lewej dłoni dłuższego i odpowiednio wyprofilowanego – zawsze zostawiam dłuższy do dłubania w nosie, uchu i innych nieparlamentarnych otworach. I wiecie co? Nie robią żadnych takich rzeczy. Wywaliłem na usługę 200 zł, a oni o niczym takim nie słyszeli. Liczyłem na to, że zrobią mi jakąś profesjonalną łyżeczkę-łopatkę, którą za jednym szybkim dłubnięciem zgarnę wszystkie kozy z dziurki. A tu ni chuja. Pstrykanie kozami po sali to jedyna radość, jaka mi została w pracy, żeby stanąć okoniem do sanitarystów – zamordystów. Ważne jest, żeby to robić szybko i sprawnie, gdy nikt nie patrzy, a nie dłubać się jak mucha w smole. Efekt jest taki, że ten paluch teraz gorzej działa niż jak sam go sobie przycinałem.

9
16

która sukę wybrać?

 DALL-E-2024-03-15-22-52-00-Create-a-humorous-and-culturally-relevant-Polish-meme-that-illustrates-th

Jest jedna dziewczyna z mojego osiedla z którą się znamy od dzieciństwa. Podobała mi się od lat, ciemne brązowe włosy, brązowe oczy, cyc całkiem duży ale i wyraźnie jędrny. Niestety dala mi już 2 x kosza (nieoficjalnie ale jednak). Po ostatniej akcji wkurwiła mnie i zacząłem się rozglądać za innymi sukami i tak spotkałem anie. Ania to rok młodsza suczka, blond włosy, twarz zajebista no tylko cyc mały. Ale do przeżycia. Do rzeczy, zagadałem do niej na przystanku no i jakoś zaczęliśmy pisac a potem się raz nawet spotkaliśmy. Akurat jak razem wychodziliśmy spotkaliśmy sukę nr1 i widziałem ta zazdrość w jej oczach. Od tego momentu zdecydowanie zauważyłem że to ona pierwsza zaczyna pisać do mnie na fb, nawet powiedziała czy byśmy razem nie poszli na plac xd.
Więc wychodzi na to że udało mi się ustawić i mam teraz dwie suki do dyspozycji. Co byście zrobili
1) chodzić z obydwiema, spróbować zaruchac i sprawdzić która lepsza?
2) wziąć sukę blond (super buzia dupa jędrna)
3) wziąć suczkę brąz? (Duży ciężki cyc jędrne w chuj)
Pozdro

12
8

Praca do dupy

 DALL-E-2024-03-15-22-47-55-A-humorous-and-slightly-exaggerated-illustration-of-an-office-scene-where

Jestem pracownikiem z trzynastoletnim stażem. Praca ciekawa, rozwojowa i nie monotonna. Jest tylko jeden problem. Współpracownicy, a dokładniej jeden współpracownik. Wścibski i cwany. Udaje kolegę, a tak naprawdę w łyżce wody by utopił. Czeka na potknięcia i popełnione błędy żeby i podpierdalać do przełożonych. Nie rozumiem jakim chujem trzeba być i co mieć w tej głowie żeby w oczy łgać, udawać kolegę, klepać po plecach a za chwilę podkładać świnie. Czasy do życia i tak są ciężkie i stresujące. Bądźmy dla siebie nawzajem ludźmi, szanujmy się, bądźmy życzliwi. Czy nie lepiej jest żyć w spokoju? Jednak nie znajdzie się jeden wrzód, który mąci, miesza, podjudza, wysysa energię. Nigdy tego nie zrozumie co takiemu delikwentowi daje podpierdalanie innych… Kurwa nie rozumiem.

17
4

Samotność

DALL-E-2024-03-15-22-46-29-A-meme-that-captures-the-essence-of-seeking-wisdom-and-guidance-in-a-humo 

Nie mam nikogo z kim mógłbym porozmawiać i zasięgnąć rady. Rodziców, dziadków, braci. Jestem cholernie samotny. Całe życie pracowałem niezmiernie ciężko żeby poprawić swój byt. Mimo to czasami staję na rozdrożu dróg i nie wiem co zrobić, co wybrać, jaką podjąć decyzję. Dzisiejszy świat jest ciężki, bez morałów i skrupułów. Jeden zły ruch i zostajesz zmielony niczym w maszynce do mięsa.
Chciałbym odwiedzić kogoś kto jest ode mnie starszy, mądrzejszy bardziej doświadczony. Zapytać o radę, podzielić się z obawami. Śrut.

19
5

Chujnia z przeglądami

DALL-E-2024-03-15-22-45-23-A-comedic-scene-in-a-Polish-garage-where-a-visibly-frustrated-mechanic-st 

Blisko 85% tego, co przyjeżdża na kanał do przeglądu powinno być z automatu holowane lawetą na pierdolone żyletki. Średnio co trzeci/czwarty samochód to gruz pokroju Volkswagena T4, który ledwo trzyma się drogi, w podłodze i progach dziury jak w uzębieniu Mariana chlejącego litry jaboli dziennie pod marketem, a co gorsza – duża część właścicieli tych złomów jest zaznajomiona z diagnostami, więc po znajomości dostają podbity przegląd. Jedziesz potem za takim, kopci to jak parowóz a skrzypienie zawieszenia to się niesie echem przez kurwa pół osiedla.

10
4

Polski rynek pracy

 DALL-E-2024-03-15-22-41-17-Imagine-a-caricatured-exaggerated-scene-in-a-typical-Polish-office-In-the

W moim odczuciu polski rynek pracy nadal jest głeboką patologią i piekłem, w którym w sposób bardziej lub mniej jawny jest obecna mentalność wyzysku, zamordyzmu, dziadostwa i horroru. Koniunktura i wskaźnik bezrobocia może stały się zapalnikiem jakichś zmian, ale to jeszcze lata świetlne i zwykłe pudrowanie, realnie nic się nie zmieni dopóki nie odejdą na emeryturę dwa pokolenia Polaków.

Według mnie pracodawcy i szefowie mają dalej zakodowane w podświadomości te same zachowania. Jeśli nie jesteś w jakimś top 1 procent ludzi z najbardziej deficytowymi, ścisłymi umiejętnościami to powiedzą ci, żebyś się nie przejmował, że nic takiego, ale….i tu pojawia się cały problem, że wtedy twoje warunki będą tak dziadowskie jakby się nic nie zmieniło, a i tak pewnie w końcu zaczną od Ciebie wymagać, żebyś zaczął robić to co ci geniusze i czego niby nie musiałeś robić, no ale trzeba. Jeśli nie jesteś w tym topie to możesz liczyć tylko na wyzysk, terror, horror, zmuszanie cię do jakichś chorych rzeczy, których nie chcesz robić, brak spokoju, próba dokręcania ci śruby na każdym kroku.

Będziesz musiał nadążać za karierowiczami, Polakami, którzy postawili firmę i robotę na pierwszym miejscu i jest sensem ich życia. Nie powiedzą Ci już tego wprost, bo coś tam się niby poprawia, ale nadal będzie niewyrażone oczekiwanie, żebyś się angażował ponad miarę i niezadowolenie, że nie chcesz.

Tylko, że moim zdaniem jeśli ktoś w swoim być może jedynym życiu postawił na pierwszym miejscu jakąś firmę kogoś innego, z której ma tylko okruchy, niewidoczne pod mikroskopem to jest idiotą. Zmarnował swoje życie.

I jeszcze jedna ważna kwestia, nieważne czy to jest mała, prywatna firma, czy jakaś korporacja. Dopóki pracują tam polacy to warunki, atmosfera i wszystko będzie tam do szpiku kości dziadowskie i chujowe. Podobać się będzie tam tylko takim co stracili sens w życiu i jarają się swoją robotą.

15
7

Chujnia z ambicjami

 DALL-E-2024-03-15-22-37-12-A-typical-Polish-scene-featuring-a-man-standing-against-the-backdrop-of-a

Normalnie mam już dość tej pogoni za hajsem. 10 lat na rynku pracy. Pełno kwalifikacji, kursów chujów mujów a koniec końców i tak praca za granicą na magazynie bo w kalkulacjach wychodzi to dużo lepiej. Czemu jedni mają szczęście i im się wszystko udaje a ja mimo prób to chuja. Rozumiem jakbym nic nie robił i narzekał to ok, kij ze mną, ale ciągle próbuje jakieś rzeczy ulepszam swoje umiejętności a i tak chuj mi w dupe. Najbardziej boli mnie że jestem inteligentny i zaznaczam, to nie moja opinia. Mam wiedzę na dużo tematów i jestem ogarnięty ale co z tego jak nie mam głowy do kombinowania. Jakiś Mietek bez szkoły z IQ 50 tu zakręci, tu oszuka, tu coś przykombinuje i już lepiej wyjdzie na tym niż ja. Zazdroszczę mu. Kiedyś ktoś powiedział że ambicje zabijają od środka. Prawda. Wolałbym ich nie mieć i po robocie walnąć się na wyro z browarem i na wszystko kłaść lagę. Ale nie, mi się zachciało gonić za marzeniami. Na początku roku powiedziałem sobie „chuj każdego dnia poświęcę przynajmniej 2 godziny dziennie (bo oczywiście muszę zrobić etat) na działania które pozwolą mi dorobić dodatkowego grosza” no i co?. 3 miesiące zapierdalania, myślenia, kombinowania i chuj z tego. Zarobiłem dodatkowe 0 zł. Jebany! Ma głowę do interesów! Aż mi się przypomniał mem smutnego typa z podpisem „kiedy zdajesz sobie sprawę że jakaś patoinfluencerka kupije kolejne mieszkanie a Ty musisz iść jutro do roboty żeby spłacić rate. Co za świat, jak jesteś zjebem i masz „followersów” to kurwa pieniądze spływają ze wszystkich stron. I tu uprzedam że nie, ja tego robił nie będę. Mam resztki godności mimo iż może już nie powinienem.
I tak właśnie dziś poszedłem na spacer do lasu żeby przewietrzyć ten głupi łeb i patrząc na te drzewa zdałem sobie sprawę, że z pewnością utrzymałyby mój ciężar ciała.
Nigdy się nie żale nikomu ale dzisiaj coś we mnie pękło i musiałem to zrobić. Liczę na sporo komentarzy co bym mógł poczytać.

15
3