Tożsamy Pachołek

DALL-E-2024-03-04-00-19-18-An-image-depicting-a-whimsically-surreal-scene-a-traffic-cone-pacho-ek-dr

Jeżeli położysz liść sałaty na pachołek drogowy to jesteś ekscentrycznym schizofrenikiem paranoidalnym i musisz brać leki przeciwdrgawkowe i przeciwdziałające krzepnięciu krwi a społeczeństwo musi częstować cie paluszkami lubella z solą żeby zabić twoją kreatywność i ciebie bo wszyscy chcą cie zabić dlatego musisz pomóc im w procesie umierania poprzez swoje męczeństwo żeby nie czuli sie źle z powodu potrzeby zamordowania ciebie. Musisz umierać w samotności bo położyłeś liść sałaty na pachołek drogowy żeby pachołek też mógł być szczęśliwy i ładnie wyglądał. Musisz brać śmiertelnie lethalne narkotyki bo oglądałeś Baśnie Braci Grimm i inne piękne bajki.

Jeżeli położysz liść sałaty na pachołek drogowy Jezus ukaże ci sie we śnie w postaci Azraela i opęta cały twój dom a tobie wykręci oczy kiedy spojrzysz w lustro, a potem rozpełta twoją rodzine mega ostrzem i będziesz musiał uciec przez okno pozostawiając wszystkich na śmierć i będziesz żył z winą do końca życia.

Wszyscy cie opuszczą i będziesz mógł sie przytulić tylko do pędzącej na autostradzie ciężarówki.

A jeszcze nie powiedziałem ci co sie stanie kiedy nie możesz sie skupić lub płaczesz na smutnych filmach.

2
12

Escobar Kowalski

DALL-E-2024-03-04-00-15-13-An-image-that-humorously-combines-Colombian-and-Polish-culture-featuring-

Ponieważ pochodzę z mieszanego małżeństwa, ojciec był Kolumbijczykiem a matka jest Polką, znajomi lubią mnie czasem zapytać o Kolumbię, głównie o Escobara.
Owszem, urodziłem się w Medellin w latach 70 XX wieku i spędziłem tam pierwsze, dwadzieścia lat życia oraz posiadam kolumbijskie obywatelstwo.
Escobara widziałem na własne oczy tylko raz, na wiecu politycznym.
Czasem też, pada pytanie o to, czy Pablo Emilio Escobar Gaviria, bo tak się nazywał na prawdę, miał dużą rodzinę bo są aktorzy o tym nazwisku, był piłkarz i inni, mniej lub bardziej znani ludzie.
Otóż, chciałbym tu rozwiać wątpliwości.
Nazwisko Escobar czy Gaviria w Kolumbii jest tak popularne jak Kowalski czy Kwiatkowski w Polsce i bardzo dużo ludzi je nosi.
Był nawet prezydent Kolumbii, Cesar Gaviria.
Próżno doszukiwać się koligacji rodzinnych.
Poza tym fakt, że jestem w sumie Kolumbijczykiem, nie czyni ze mnie znawcy tematu Escobara.
Równie dobrze mógłbym zapytać Polaka o jakieś informacje związane z „Pershingiem” no bo jak jesteś Polakiem to na pewno wiesz o nim wszystko 🙂
Trochę to denerwujące, że Kolumbia jest kojarzona głównie z kokainą.
Polecam zobaczyć przyrodę Kolumbii, jakie tam są parki narodowe, jakie widoki.
Polecam także kuchnię kolumbijską oraz kawę, najlepszą według mnie.
Gdy na świecie ktoś mówi „kokaina” to od razu przychodzi na myśl „Escobar”
Owszem, facet był specyficzny, medialny i w odróżnieniu od innych gangsterów, nie stronił od mediów, lubił światła reflektorów, lubił rozgłos i tak prawdę mówiąc, głównie to go zgubiło.

8
5

Cień Czarnobyla

DALL-E-2024-03-04-00-08-31-A-darkly-humorous-meme-reflecting-on-the-irony-of-preferring-food-with-ra

Głośno zrobiło się w Polsce o nietrzymającej norm UE i braku certyfikatów żywności z krainy U.
Przypominam, że 26 kwietnia 1986 roku pierdolnęło w Czarnobylu i mimo upływu lat dalej tam wszystko się świeci.
Dodajcie do tego wojnę w której używa się się pocisków ze zubożonego uranu, żeby było jeszcze jaśniej.
Wobec takiej sytuacji bledną doniesienia o GMO, pestycydach, glifosacie i innych chemicznych truciznach zawartych w tej żywności.
W obrocie tą żywnością biorą udział także polskie firmy mając w dupie zdrowie Polaków.
Wykaz firm w necie.

9
6

Gubienie rzeczy

DALL-E-2024-03-04-00-07-36-Keys-and-tools-celebrating-in-a-bar-having-escaped-from-their-owner-The-k

Wkurwiam się sam na siebie, że często gubię rzeczy. Kurwa, albo klucze gdzieś w pizdu przepadną albo narzędzia gdzieś pierdolnę i potem nie mogę sobie przypomnieć, gdzie. Co ciekawe, jak chcę desperacko wtedy coś znaleźć to ni chuja, a potem po tygodniach/miesiącach zupełnie przypadkiem znajduję.

7
5

Protokół spierdolenia

DALL-E-2024-03-04-00-06-32-Create-a-humorous-meme-with-minimal-text-that-illustrates-the-concept-of-

Ciekawe kiedy w moim życiu znów odpali się protokół spierdolenia, sprawy , które niby idą po dobrej myśli znów przybiorą niekorzystny obrót i będę kolejny raz musiał się płaszczyć przed „bardziej zasłużonymi” ludźmi, czyli staruchami w garniakach lub jakimiś innymi zjebami, którzy są w lepszej pozycji w układzie i ich koniunktura nie dotyczy.

Czy to będzie w robocie, jakieś zmiany, przeniesienia, redukcje etatów, zmiany pracy, zakresu obowiązków, zmiany na lepsze. Czy jakieś komisje, być może wojskowe, albo rekrutacyjne gdzieś do roboty, jakieś egzaminy, uprawnienia, albo jakieś sprawy natury prawnej. Nie wiem.

Jedno jest pewne, taki śmieć jak ja spoza układu prosperuje tylko jakiś czas dobrze, ale przyjdzie moment, że koniunktura się zmieni na moją niekorzyść i będę musiał się ciągać i znów płaszczyć przed ludźmi, którzy są od oceny mnie i zadecydują o moim marnym losie robaka.

12
5

Nieudane misje księżycowe

DALL-E-2024-03-04-00-04-04-A-vintage-style-astronaut-sitting-at-a-desk-counting-pennies-with-clenche

Sporo ludzi głośno zastanawia się, czemu USA ma takie problemy z powrotem na Księżyc a inne państwa, wysyłają jedynie bezzałogowe sondy i to też z różnym skutkiem.
Powszechnie mówi się, że skoro w latach 60 dwudziestego wieku wysłano tam ludzi, to dlaczego teraz okazuje się to tak trudne.
Tak stawiają sprawę ci, którzy mają niewielkie pojęcie o świecie.
Odpowiedź na to pytanie jest jednak bardzo prosta.
Program Apollo, miał na celu nie tyle naukowe dokonania co polityczne.
Ameryka czuła się upokorzona faktem, że to Rosjanin a nie Amerykanin, był pierwszym człowiekiem w kosmosie i dlatego, Kennedy podjął decyzję, że USA musi być pierwsze na Księżycu, bez względu na koszty.
NASA miała praktycznie nieograniczony budżet i absolutnie wszystko było podporządkowane misji księżycowej.
W tamtym czasie, nic nie było ważniejsze.
Takie podejście pozwalało na swobodną pracę nad projektem i spełnienie każdej potrzeby czy nawet zachcianki, jaką wystosuje NASA.
Loty w kosmos były czymś nowym, czymś, co definiowało postęp technologiczny i potęgę państwa.
Dziś, wygląda to zupełnie inaczej.
Nie dość, że pieniądze są ściśle kontrolowane i niestety ograniczone to dochodzi do tego kretyńska „ekologia” i nie można budować silników rakietowych bez brania pod uwagę ich wpływu na środowisko.
Te czynniki mocno ograniczają możliwości i nie pozwalają w pełni wykorzystać potencjału naukowego.
Jeśliby dać agencji kosmicznej takie warunki finansowe i polityczne jak 50 lat temu to na Księżyc można polecieć praktycznie już dziś.
Sama technika rakietowa nie zmieniła się aż tak bardzo i nadal są to silniki chemiczne, jedyne, jakie są w stanie wynieść cokolwiek w kosmos.
Żaden inny napęd nie jest w stanie tego dokonać i raczej prędko się to nie zmieni.
Czym innym jest rozpędzić rakietę w kosmicznej próżni a czym innym, pokonać opór atmosfery i grawitację planety.
Kolejnym czynnikiem jest tzw: bezpieczeństwo.
Program Apollo był niebezpieczny i były ofiary śmiertelne, nomen omen, na Ziemi a nie w kosmosie lecz ówcześni astronauci, wiedzieli na co się decydują i zdawali sobie sprawę, że mogą nie wrócić do domu.
Byli pionierami tak samo, jak pierwsi żeglarze czy pierwsi piloci samolotów a i dziś, okręty czasem toną a samoloty, spadają.
Nie ma sukcesu bez ryzyka i bez kosztów.
Politycy mają zupełnie inne priorytety niż kiedyś a przede wszystkim, mają o wiele za dużą władzę i w tym leży główny problem.
Przyczyny tak dużych problemów z ponownym lotem człowieka na Księżyc nie leżą w technologii czy wiedzy naukowców i inżynierów ale w finansach i polityce.
Póki to się nie zmieni to niewiele w kosmosie ugramy.
Firmy prywatne też niewiele zdziałają bo ich budżety to ułamek tego, czym dysponuje państwo.
Ważne jest też podejście społeczeństwa, które w większości jest krótkowzroczne i patrzy jedynie na to, co jest tu i teraz a nie na to, co będzie kiedyś.
To jednak temat na zupełnie inny wpis.

(Admin): Wyglada na to ze kamery potrafia coraz wiecej:

4
9

Przestało mi zależeć

DALL-E-2024-03-03-23-58-49-Generate-a-humorous-and-slightly-sarcastic-meme-picture-that-represents-t

Jestem już trochę po 30 i zrezygnowałem z poszukiwania partnerki. Może jest coś ze mną nie tak i to moja wina, źle do tego podchodzę, nie wiem. Faktem jest, że to ja kończyłem zdecydowaną większość znajomości z kobietami. Mam za wysokie wymagania jeśli chodzi o drugiego człowieka. Tyle jest pierdolenia w przestrzeni publicznej o równo traktowaniu, parytetach, zrównania płac itp. więc dlaczego panie milczą o związkach? Bo tak wygodnie? 90% kobiet z jakimi się spotykałem od samego początku stawiały się wyżej w hierarchii i w roli nagrody ostatecznej. Do tego dochodziły różne sposoby manipulacji, np. żeby wymusić pewne zachowanie z mojej strony – atak i wypominanie mi jakiś moich błędów, albo milczenie. Wyobraźcie sobie, wracacie z pracy zadowoleni, ładna pogoda, wchodzicie do domu a tutaj wasza „druga połówka”haha nie odzywa się do was. Nie powie wam o co chodzi tylko milczy. Albo w innej konfiguracji zaczyna was atakować wytykając jakieś pierdoły typu niewłożone mleko do lodówki, gąbka w zlewie itp. i to w taki sposób jakbyście byli najgorszymi ludźmi na świecie. Ale to przecież nie jest przemoc, kobiety mają do tego prawo? Poza tym jak można ciągle zapraszać kogoś w jakieś miejsce i wymagać płacenia od tej osoby 😀 100% kobiet tak robi. Tutaj równouprawnienie też nie dociera. No nic, największa chujnia, że będąc starym dziadem zdechnę sam. Z drugiej jednak strony uniknę toksycznego życia. Nie wiem co gorsze.

17
6

Dzwonię do pana z banku

DALL-E-2024-03-03-23-57-37-A-triumphant-figure-stands-atop-a-pile-of-destroyed-smartphones-holding-a

Dzień Dobry, nazywam się XXXX XXXXX i dzwonię do pana z banku XXXXX….
Po takich słowach, rozłączam się a numer z jakiego było połączenie, trafia na listę zablokowanych.
Mój bank próbuje wydzwaniać do mnie, średnio trzy razy w miesiącu.
Jak mnie wkurwia takie wydzwanianie do klientów.
Macie do mnie sprawę do jest korespondencja tradycyjna i proszę wysłać pismo a nie dzwonienie i zawracanie dupy.
Teraz mam już spokój bo wszystkie numery są zablokowane ale czasem, z ciekawości zajrzę do listy zablokowanych połączeń i są tam dziesiątki rejestrów, każdego miesiąca.
Nie toleruję tej patologii.
Tak samo, zablokowane mam numery mojego operatora komórkowego.
Na szczęście, blokowanie jest tak wymyślone, że nie mam żadnego powiadomienia o próbie połączenia, zero, jakby nikt nie dzwonił i muszę dopiero zajrzeć do listy aby zobaczyć próby połączeń.
To jest jedyna zaleta nowoczesnych telefonów.
Chętnie bym wrócił do starej Nokii 3210, która do dziś leży w szufladzie ale niestety, tam nie da się tak blokować i dlatego noszę tego jebanego smartfona, który tak na prawdę, jest mi na chuj potrzebny.
Nie korzystam w ogóle z internetu w telefonie bo chuj widać na tym ekraniku i nie mam nic zainstalowanego.
Czysty android bez śmieci operatora, społecznościowego gówna, itp.
Zaraz po kupnie, telefon zrootowałem i wyjebałem wszystko co zbędne bo chuje tak się wycwaniły, że na przykład gówna od google tak łatwo nie usuniesz bez roota.
Nie mam nawet konta google na telefonie.

7
5

Leser w Robocie

DALL-E-2024-03-03-23-56-25-A-classic-office-sycophant-in-a-Polish-setting-carrying-a-package-to-the-

Wkurwia mnie leser w robocie. Jebany dwulicowy chuj lata za szefem, paczki mu odbiera i zanosi pod nos lizus pierdolony, a za plecami mu opierdala dupe i chuja robi. A do tego jest jebanym manipulatorem i demotywuje innych. Wiecznie zmeczony, niezadowolony, niewyspany itd. Na odprawie pierdoli, ze nie chce mu się iść przebrać itd.. Praca bardzo dobrze płatna, dlatego żal odejść, ale poradźcie coś, jak zagonić dziada do roboty?

8
3

Memento Mori – Slow Kilka

DALL-E-2024-03-03-23-55-08-A-gladiator-stepping-onto-the-arena-facing-the-unavoidable-fate-of-death-

Memento Mori czyli Pamietaj ze umrzesz

Chujnia bardziej jako refleksja anizeli narzekanie. Zastanawialiscie sie kiedys jak wasza smierc bedzie wygladac? Wiekszosc pewnie mysli ze leza na lozku, u siebie w domu lub w szpitalu, najblisi wokol…. a co jesli nie tak bedzie? Wystarczy ogladnac pierwszy lepszy odcinek ,,true crime” lub magazyn 997 Fajbusiewicza(stare odcinki) lub poprostu przeczytac weekendowe naglowki na stronie typu wp, onet interia itp zeby wywnioskowac ze nie do konca tak musi byc.

Np jechal samochodem i potracil kogos lub kobieta szla noca z baru i ja jakis maniak zamordowal. Szczatki czaski faceta gdzies w lesie, policja nawet nie moze zidentyfikowac kto to… byc moze jakies porachunki z mafia.

Gdyby facetowi w podstawowce powiedzieli ze: hej, za 20-30 lat bedziesz handlowal narkotykami, wpadniesz w zle towarzystwo i konkurencja Cie zabije. Zwloki zostawia w lesie, nawet pogrzebu nie bedzie. Taki czlowiek pewnie by odpowiedzial ze postradaliscie zmysly i ze tak nie bedzie. A jednak, bo przeciez kazdy byl dzieckiem, a zwlok po lasach nie brakuje.

Inny przyklad: lotnictwo.
9 maj 1987 w Lesie Kabackim pilot w zapisie czarnej skrzynki mowi:
„Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy”

Ostatni przyklad, bardziej na czasie i wiekszosc pewnie pamieta.
1 czerwca 2009 a wiec prawie 15 lat temu wpadl do atlantyku samolot air france 447 ktory lecial z Brazylii do Francji.

„Zaraz się rozbijemy! To nie może być prawdą. Ale co się dzieje?” Ostatnie nagranie na czarnej skrzynce brzmiało, jak Dubois mówił: „Postawa nachylenia (dziesięć) stopni”.

Konkludujac, dajcie znac w komentarzach czy rozmyslaliscie nad tym jak umrzecie, i jesli tak to w jakich warunkach. Wiadomo to tylko gdybanie, takze moga sie tez dolaczyc do dyskusji i Ci co mowia ze: zyje kazdym dniem i nie martwie sie o jutro. No niby tak, ale jednak smierc kiedys nastapi i trzeba to sobie uzmyslowic nie zaleznie czy jest sie bogatym czy biednym.

P.s. zeby nie bylo tak smutno to na koniec sparafrazuje wypowiedz jednego faceta ktory przezyl jakas tam katastrofe lotnicza(nie pamietam odcinka). Pytaja go co przezywal/myslal jak wiedzial ze zaraz sie rozbija, na co on odpowiada cos w stylu: zamiast nagrywac sie na skrzynke telefoniczma zeby zostawic ostatnia wiadomosc zonie,rodzinie, to mi przyszlo do glowy idiotyczne nie wiadomo skad pytanie w glowie: a kto jutro skosi trawe jak mnie nie bedzie? Tak jakby skoszenie trawy bylo najwazniejsze w tym momencie, wazniejsze niz jego zycie haha

Pokoj Wam

8
3