Gastro masakra

Czuję się źle z tym, że nie potrafię się oprzeć pokusie. Od jakiegoś czasu staram się schudnąć. Ale tak na serio się staram. Uważam na to co, kiedy i ile jem, staram się o regularną aktywność fizyczną. Jakieś tam efekty są ale długa droga przede mną jeszcze.
Problem mam w tej chwili. Zapaliłem taki papieros co wzmaga łaknienie. I czuję, że za chwilę cała moja dieta weźmie w łeb. Mam straszną ochotę coś przeżuwać. Staram się załagodzić ten sam jakąś niskoliryczną żywnością. Zjadłem grejfruta, jogurt naturalny i acocado. Smakowało zajebiście, ale chce mi się pizzy w chuj. Moja silna wola jest na skraju wytrzymałości!

24
35

Komentarze do "Gastro masakra"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Kup sobie gumę do żucia. Najlepiej więcej, byś mógł ją wymienić jak stara straci smak. Tylko nie żuj cały czas. Żuj kiedy napadnie Cię „Mały Głód”. Może uda się oszukać mózg.
    Możesz sobie przy tym wyobrazić, że to jest to, na co masz ochotę (chociaż nie wiem czy to dobry pomysł).
    Albo znajdź sobie jakieś zajmujące zajęcie. Ja zapominam o głodzie przy takich pracach. Zajmij się modelarstwem, rzeźbiarstwem, malarstwem itp.

    PS: Ach te jebane papierosy…

    2

    1
    Odpowiedz
  3. Pal te inne papierosy przy pustej lodówce. Genialną rzeczą są pokrojone na czworo marchewki maczane w sosie czosnkowym aka Sperma Szatana – 3/5 jogurtu, 1/5 śmietany, 1/5 majonezu, łyżka dobrej musztardy, trzy, lub cztery ząbki europejskiego czosnku starte drobno lub przeciśnięte przez praskę, gała muszkatołowa ciut, sól i pieprz. Jeśliś wielbicielem ostrego, to dosyp papryki tureckiej pul biber aci, tudzież pieprzu cayenne według uznania. Dobrze wymieszaj i spożywaj dowolną niskokaloryczną rzecz maczaną w Spermie Sz. Smacznego!

    2

    4
    Odpowiedz
    1. No nie, te sosy są bardziej kaloryczne jakoby boczuś, smaczny zreszta

      0

      0
      Odpowiedz
    2. Śmietana i majonez jako coś dietetycznego?

      2

      0
      Odpowiedz
  4. Zapaliłem ‚kogo? co?” takiego papierosA!!!!! Nie pozwól na degradację deklinacji naszego pięknego języka. Jego znajomość śmiało można określić stwierdzeniem, że posiada się super moc.

    2

    1
    Odpowiedz
  5. Daje lajka dla wzmocnienia Twojej silnej woli. Sam chce schudnąć ale moja silna wola woli chlać browary przed spaniem i ma w dupie moją tuszę… Może Tobie się uda.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Czekam na komentarz Mesia, który stwierdzi że w ŁWF nie ma czasu na myślenie o głupotach, a w formie będziesz zapierdalając na 2 zmiany.

    xo xo

    2

    2
    Odpowiedz
    1. „Czekam na komentarz Mesia, który stwierdzi że w ŁWF nie ma czasu na myślenie o głupotach, a w formie będziesz zapierdalając na 2 zmiany.”

      Bo to prawda, patałachu. 🙂 U nas nikt nie ma prawa przytyć. A jak u któregoś podejrzewamy zbyt duży poziom tłuszczu, to zawlekany jest na wagę, a potem aplikuje mu się dodatkowe zmiany, bo najwyraźniej kantował, nie wywiązując się z kontraktu, w którym zobowiązał się do ostrego zapierdolu na chwałę naszego zakładu. /Mesio

      PS. A Pan twój zdradzi ci w tajemnicy, że swoją, nadludzką of koz, siłą woli nie poszedł dziś do sklepu kupić dwóch paczek chipsów. Choć smaka na Lay’s-y ma jak cholera i do kolejnego odcinka „The X-Files” by zeżarł… Ale się zawziął -bo za często ostatnio kupował- i nie poszedł.
      I jutro też nie pójdzie.

      2

      0
      Odpowiedz
  7. dałnie nie pal to schudniesz i bedzie zdrowiej

    1

    0
    Odpowiedz
  8. To pal więcej tego zielonego badziewia to ci dodatkowo zasmoli płuca i łeb,będziesz rasta hip hop wtedy,fajny gangsta

    3

    1
    Odpowiedz
  9. Przez Ciebie też zaczęła się u mnie gigantyczna ochota na pizzę i co? Już zamówiona, powinna być do 45 minut…

    5

    2
    Odpowiedz
  10. I tu jest twój błąd. Nie odmawiaj sobie pizzy. Ale nie żryj całej tylko np. dwa kawałki a resztą się podziel z kimś. Dwa kawałki to jakieś 570kcal to resztę posiłkuów dopasuj tak żeby nie przekroczyć ilości kalorii w danym dniu. Jedz wszystko ale z umiarem. To jest sekret szczupłych ludzi jedzą wszystko ale w małych ilościach.

    7

    0
    Odpowiedz
  11. Ale takiej pizzy z podwójną ilością sera, na cienkim (ale nie za cienkim) cieście, np. z peperoni, albo kurczakiem, do tego cebulka, papryka, kukurydza, oliwki? Takiej wielkiej, prawie 60 cm? Do tego pyszne sosy. Gorącej i pachnącej jak prawdziwe jedzenie dla mężczyzny, a nie te dietetyczne „przysmaki” dla gejów i znudzonych sekretarek? Takiej pizzy ci się chce?

    12

    0
    Odpowiedz
    1. Weź, ludzi nie wkurwiaj…
      😉

      3

      0
      Odpowiedz
    2. I do tego piwko albo dwa

      0

      0
      Odpowiedz
  12. przyjmij sie do pracy w biedronce,szybko zapomnisz o glodzie i lekko zgubisz Ekilogramy,nowych strasznie gonia..nawet nie spojrzysz na pizze i slodycze..

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Chujnia z dupy. Ale sekretem szczupłych ludzi nie jest jedzenie mniej tylko sport. Spocic się kilka razy w tygodniu i można wpierdalać na bogatosci

    0

    2
    Odpowiedz
    1. Po tym śmiesznym papierosku organizm nie przyjmuje kalorii więc spokojnie 😉

      1

      0
      Odpowiedz
  14. Wal konia natychmiast.

    1

    0
    Odpowiedz
  15. Pierdol dietę, zamów pizzę taką jak lubisz, potem zakontruj dwoma big mac’ami. Poczujesz się błogo! A potem chujnia i śrut.

    0

    0
    Odpowiedz