Głupie suki w pracy

Dorwałem robotę pod dachem, przy biurku, całkiem dobrze, szef spoko nie żadna kupa gówna. Najważniejsze, że płacą uczciwie i w terminie całość. Wszystko jednak psują „koleżanki” w pokoju. Cały czas pierdolenie w kółko co która kupiła, czy gdzie była, której mąż głupszy (tak kurwa!) i cały czas do mnie jakieś pojebane teksty: „a ty masz narzeczone? dziewczyne, a pokaż zdjęcie, podobają się moje buty?” Kurwa odpierdolcie się i dajcie spokojnie popracować. Odpierdolę 8 godzin i wolny!

124
9

Komentarze do "Głupie suki w pracy"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. współczucia chłopie, to jest jednak inny gatunek

    32

    7
    Odpowiedz
    1. Jak ten inny gatunek mógł urodzić Twój gatunek? Jesteś hybrydą?

      8

      12
      Odpowiedz
  3. Oczywiście że fatalna sytuacja materialna,gospodarcza,społeczna i mentalna jest w polsce celowo utrzymywana żeby zachód miał kolejną armię niewolników,i tak jest w każdym byłym kraju komunistycznym,które wykończono prywatyzacją zamykając zakłady,fabryki lub przekazując je obcym którzy cały majątek odprowadzają do banków na zachodzie i wprowadzając wolny rynek w którym rację bytu mają tylko ponadnarodowe korporacje które faktycznie rządzą polską razem z bankami,natomiast państwu zostały odebrane jakiekolwiek narzędzia na kontrolowanie i wywieranie wpływu na gospodarkę,politykę wewnętrzą i zagraniczną,rządy robią tylko to co im szefowie korporacji każą,są zwyczajnymi marionetkami pozorującymi demokracje,jedyne co rządy robią to wyprzedają obcym firmom ostatnie skrawki polski które jeszcze nie zostały wyprzedane,a więc woda,ziemia,surowce naturalne,lasy,ziemia,i na ich rozkaz doprowadzają kraj do ruinacji,aby młodzi zmuszeni fatalną sytuacją w ich państwie uciekali za chlebem na zachód i zasilali portlefel tamtejszym firmom i pracodawcom i napędzały a raczej ratowały gospodarki w dużej mierze już kolosów na gliniancych nogach,bo i one są powoli wykańczane wyniszczającą prywatyzacją,ale zostaną wykończone na końcu,kiedy spełnią swoję rolę jaką jest wprowadzenie dyktatu anglosaskiego w każdym zakątku świata.

    23

    7
    Odpowiedz
    1. Niedługo nigdzie już nie uciekną bo prawacka hołota buntuje ciemnote na wyjście z UE. I wtedy będzie dopiero katastrofa, niewolnicy będą tańsi, będzie ich więcej, poziom wyzysku osiągnie apogeum ale chyba buk tak chciał i tak musi być w Papalandzie. Vivat Duda Rex! Vivat Kaczyński Sum! Vivat Vivat Vivat!

      3

      5
      Odpowiedz
  4. Hahaha jak zaczynają pierdolić po swojemu, Ty np. mów, że chce Ci się jebać jak psu i inne tego typu teksty ;D

    55

    3
    Odpowiedz
    1. Uważam, że to dobry pomysł 😛

      3

      0
      Odpowiedz
  5. No i cóż, patałachu na kolanach teraz stękający… Postąpiłeś jak cebulaków wielu, albowiem nie wziąłeś trzech stówek w łapę i CV swojego w zęby i nie stanąłeś pod bramą naszego Łódzkiego Wydziału Fabrycznego… I teraz jest płacz, bo pokutujesz za głupotę swoją. A Pan twój, Mesio, ma to w dupie, bo ma komplet roboli i wyrobnic na stanie (zatkało kakao, co? 😛 ) i łaski ci nie okaże. Trzeba było przyjść, jak miejsca były. Toś pewnie pogardził tak zacną ofertą… A teraz to wysłuchuj bełkotu loch znudzonych, pieprzących pierdoły na pięć głosów. Pan twój ma nadzieję, że ci przydzielą nadgodziny z nimi… I że zaczną one testować na tobie wszelakie mazidła „upiększające”. O, BTW. Jak ci się spodoba, to zapraszamy do nas. Zaoferujemy ci dwie ścieżki kariery. Albo w naszej wytwórni pornosów („Kazamat”) będziesz robił za shemale, albo w naszym Tajnym Ośrodku Badawczym w Sosnowcu pod Łodzią, będziemy na tobie te mazidła testować. Wybór należy do ciebie. I Pan twój radzi się śpieszyć, zanim ci się wśród twoich „koleżanek” na tyle nie spodoba, że zaczniesz się zachowywać jak one (tylko nóg nie połam na szpilkach, bo na NFZ nie ma co liczyć). /Mesio PS. A, no i nie napisałeś, patałachu, czy podobają ci się jej buty. 😛

    11

    16
    Odpowiedz
  6. Baby kochają rozmowy o dupie Maryny.

    26

    1
    Odpowiedz
  7. jedzie od nich głęboką prowincyją

    21

    1
    Odpowiedz
  8. Zamiast narzekać, weź się za opierdalanie darmowych wilgotnych pierożków.

    29

    6
    Odpowiedz
    1. Dobrze prawisz. Dziś jedna pyta, czy podobają ci się jej buty a jutro po lepszym za poznaniu kilka z nich będzie pytać, które cycuszki ci się najbardziej podobają albo której cipeczki byś chciał spróbować w pierwszym rzędzie.

      7

      2
      Odpowiedz
      1. A tobie sie pewnie wydaje ze one sobie cipy myja?

        3

        0
        Odpowiedz
  9. Przyszedles pochwalic sie jak to ci sie w zyciu nie powiodlo ? Czy jaki ch*j ? Ile ludzi by chcialo pracowac w biurze i byc na twoim miejscu gdzie tu chujnia ?? Pierdolisz jak stary zgred i tyle… papa

    1

    7
    Odpowiedz
  10. Sama jestem kobietą ale mam uczulenie na „kobiety”. Mam męski pierwiastek i najlepiej czuję się w męskim gronie bo mężczyźni są maloproblemowi i za to Was cenię. Nie przejmuj się nimi zabij ich swym intelektem i zacznij inteligentne techniczne rozmowy i wtedy dadzą Ci spokój (powinny) 🙂 powodzenia.

    23

    1
    Odpowiedz
    1. Hej, ja też jestem kobietą i mam tak samo! 🙂 Nie znoszę pierdolenia innych lasek o głupotach, w poprzedniej pracy broniłam się przed tym zakładaniem słuchawek na uszy i jazda z muzyką 🙂 W obecnej na szczęście nie mam tego problemu.

      2

      0
      Odpowiedz
  11. „Elfy peeeedały, elfy peeedałyyyy….”. Przywrócić Festiwal Piosenki Krasnoludzkiej!!!

    2

    2
    Odpowiedz
  12. A ty? Co dziś zrobiłeś dla obniżenia kosztów własnych?

    1

    1
    Odpowiedz
  13. Czy napisałeś już doktorat?

    2

    1
    Odpowiedz
  14. stopery w uszy i nara

    2

    1
    Odpowiedz
  15. Putin da – budziet sołnce,
    Putin da – budziet nieba,
    Putin da – budziet mama,
    Putin da – budziet gaz.

    7

    0
    Odpowiedz
  16. Wczoraj było do dupy, dzisiaj jest do dupy, jutro pewnie też będzie do dupy. Czyżby upragniona stabilizacja?

    8

    1
    Odpowiedz
  17. Kupię sprzęgło do żuka…

    5

    0
    Odpowiedz
  18. Ja (kobieta) nienawidzę pracy z babami. Przez taką jedną to się zwolniłam bo nie mogłam wytrzymać wiecznych fochów. Laska uważała się za kierownika biura – a byłyśmy w tym biurze aż dwie – i przy każdej nadarzającej się okazji lubiła pokazywać, że ona ma zawsze rację. Pierdolłam tą robotą, bo szło zgłupieć: a to kartka wydrukowana i położona nie tam gdzie trzeba, a ona już taką wcześniej wydrukowała przecież, a to umawiała klientów na terminy, których potem się nie dało dotrzymać i pierwsze co, to ja miałam dzwonić i przepraszać (często słyszałam taki tekst na samo wejście z rana „zadzwoń i przeproś…”, a ja nie wiem nawet o co chodzi, bo to jej klient). Już wolę pracować z samymi facetami, którzy przeklinają co chwila i są chamscy w żartach, bo przynajmniej można coś podobnego odpowiedzieć, a nie patrzeć jak laska stęka pół dnia przed monitorem, a ty nie wiesz czy się można odezwać czy nie, bo zamiast odpowiedzi na pytanie typu „czy mogłabyś mi powiedzieć jaki jest adres jakiejś tam firmy”, nie poda tego adresu, tylko zaczyna monolog o tym ile to już pracuję i jeszcze nie zapamiętałam… Sama jestem babą, ale podpisuję się pod tym, że większość bab jest po prostu pierdolnięta.

    32

    0
    Odpowiedz
    1. „nie poda tego adresu, tylko zaczyna monolog o tym ile to już pracuję i jeszcze nie zapamiętałam” – opisujesz moich współpracowników mężczyzn. Oni się zachowują jak baby.

      5

      3
      Odpowiedz
  19. Jak ja nienawidzę kobiet.

    20

    4
    Odpowiedz
    1. Jesteś tym radykalnym antyfeministą? Bo był tutaj kiedyś taki jeden 😉

      2

      2
      Odpowiedz
  20. Nie da się uciec z matrixa,to jest niemożliwe ponieważ przytłaczająca większość ludzkości jest nim zaczadzona i nie jest w stanie,nie może wyjść i tak naprawdę nie chce z niego wyjść,trzeba byłoby przekonać większość(misja niemożliwa),że żyją w iluzji za którą kryje się okrutna rzeczywistość w której człowiek nie ma prawa głosu,nie liczy się,jest trybikiem w maszynie,jest uznawany za zwierzę w ludzkiej skórze które ma zapierdalać na pana swego niczym koń przypięty do homonta w polu,jest zdany na łaskę i niełaskę pana swego który może go w jednej chwili pozbawić zródła utrzymania,jedynego sensu życia i istnienia jakim jest dla przytłaczającej większości praca i zagrozić jego egzystencji biologicznej i psychofizycznej,a a nawet zabić(w usa firmy w wielu przypadkach celowo nie podają wyników badań przeprowadzanych na pracownikach przez lekarzy przeprowadzanych w zakładach pracy,i jak ktoś ma raka to prostu o tym nie wie bo jest to przed zatajane,bo na martwym pracowniku można zarobić),oni wierzą że żyją w wolnym kraju,gdzie każdy człowiek żyje w dobrobycie i władze i powołane przez niego do tego instytucje przestrzegają praw człowieka i obywatela,i tego nie przeskoczysz bo nie da się wygrać z medialną ośmiornicą która tak mocno trzyma każdego w swych mackach że nie sposób jest go z tego wyrwać,on tak do niej przyrósł że każda próba oderwania go od niej zakończy się fiaskiem,żaden najtęższe umysły tego świata nie są w stanie swym autorytetem oderwać ludzi od tej przyssawki,bo albo tego niechcą ponieważ sami służą systemowi i mają z tego powodu same korzyści,albo po prostu ci którzy nie sprzedali się systemowi są skazani na medialny i publiczny niebyt,i nie mają dostępu do przeciętnego obywatela,a nawet gdyby mieli to każdy osobnik do którego chcieliby wyciągnąc pomocną dłoń w najlepszym wypadku uznałby go za szarlatana,wariata lub szpiega wrogiego wywiadu,i dlatego od tego nie uciekniesz choćbyś nawet palił trawkę i wszedł w stan nirvany,wyłączył się i wszedł do podziemia lub zaszył się gdzieś,musisz z tym jakoś żyć albo walczyć z wiatrakami a w skrajnym przypadku się zabić,bo nawet gdybyś założył partię która jest rzeczywiście narodowa,patriotyczna i chce aby kraj tworzyli jego prawowici mieszkańcy a nie jacyś szefowie obcy szefowie korporacji i banków,to i tak nie spotka się on z poparciem i aprobatą zaczadzonych kapitalizmem rodaków,lub po prostu zostanie brutalnie spacyfikowany,opluty,wdreptany w ziemię i zgnojony tak jak w totalitarnym reżimie.

    8

    0
    Odpowiedz
  21. Przestań się myć, zacznij patrzeć na nie obleśnie i udawaj, że walisz konia pod biurkiem, jest szansa, że się zamkną żeby Cię obgadywać jak wyjdziesz.

    14

    0
    Odpowiedz
  22. Czym różni się kobieta od pistoletu?
    .
    .
    .
    Do pistoletu możesz kupić tłumik.

    19

    0
    Odpowiedz
    1. Czym różni się kobieta od drzwi Malucha?

      Niczym. I jedno i drugie trzeba trzasnąć, żeby się zamknęło.

      15

      1
      Odpowiedz
  23. Stare czy młode?

    2

    0
    Odpowiedz
  24. Niech zgadnę, panie pracują w księgowości?

    5

    0
    Odpowiedz
  25. Jeśli już tak chcecie być katolikami i się przy tym upieracie to chociaż odrzućcie te bzdurne dogmaty hierarchów kościoła które robią z mózgu płynną breje jak w „martwicy mózgu”(w sumie to co robi kościół swym wyznawcom to taka „martwica mózgu” kinga),i ogólnie odrzućcie wasalastwo wobec tej mafii kościelnej i wierzcie tylko w boga i jemu oddajcie się całkowicie,albo przynajmniej zachowajcie zdrowy rozsądek i nie narzucajcie nikomu na siłe i namolnie swojej religi,dajcie żyć ludziom w spokoju,to współistnienie z wami będzie o wiele lżejsze i lepsze a kto wie może nawet w wielu kwestiach przyjemne i pożyteczne,bo lepszy uczciwy i prawy ateista i pokojowy nastawiony katolik u jego boku niż skłóceni ze sobą dwaj antagoniści:katolik i ateista,bo rozbicie i skłócenie raczej nie sprzyja sprawnemu funkcjonowania społeczeczności.

    1

    2
    Odpowiedz
  26. Zapuść brodę, wsadź sobie ręcznik w krocze coby uwidocznić wielkie stalowe jaj i łap za dupę. Po tygodniu będziesz ruchał a po dwóch urządzisz orgię, nie ma to jak jebać koleżanki z pracy..

    2

    4
    Odpowiedz
    1. No co Ty kurwa. Teraz je #meToo

      0

      0
      Odpowiedz
  27. Ciężkie życie introwertyka.

    2

    1
    Odpowiedz