Łomżing, ja pier*****

Pewnie większości z was obiła się już o uszy lub oczy najnowsza chyba reklama pewnego piwa. Reklama jak reklama, w sumie nic specjalnego, nie odbiegałaby pewnie od niskiej skądinąd normy, gdyby nie jeden szkopuł, a mianowicie użyte w niej słownictwo. Otóż pewna reporterka pyta parę młodych ludzi, pijących ów piwo gdzieś w plenerze (tak jakby spożywanie alkoholu w miejscach publicznych nie było zabronione…), czym ich zdaniem jest – uwaga – łomżing. Wspomniana para stwierdza wówczas radośnie, że wprawdzie definicji jest wiele, ale dla nich jest to po prostu taki kocing na trawingu. Tak, dokładnie takie słowa tam padają, nie zmyślam. Pytam się zatem: jaki, kur**, łomżing, kocing czy trawing? Co to w ogóle są za kwiatki? Może zostanę okrzyknięty „słownikowym nazistą”, ale dla mnie jest to po prostu zbrodnia na języku polskim, jakkolwiek górnolotnie może to zabrzmieć. Kocing na trawingu – kto wymyśla coś takiego i kto dopuszcza do telewizji, która, jak powszechnie wiadomo, wielu ludziom zastępuje mózgi? W porządku, nie mam nic przeciwko zapożyczeniom, wiele jest słów w naszym języku, które mają obce pochodzenie (szlafrok chociażby – albo jogging), język ma także to do siebie, że stale ewoluuje, zastępując jedne słowa innymi, ale coś takiego kwalifikuje do rozstrzelania nabojami dum-dum.

119
71

Komentarze do "Łomżing, ja pier*****"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. „Ów” się odmienia. To dopiero zbrodnia na języku polskim, słownikowy nazisto.

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Grammar Nazi do boju! Mnie też wpieniają takie radosne „tfory”.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Zabójcza Broń – oglądałem wszystkie części.

    0

    0
    Odpowiedz
  5. A jogging to co kurwa,święty jest?TO JEST BIEGANIE DEBILE.Jedyne słuszne użycie zapożyczeń to wtedy,gdy przez zapożyczenie uprościł się język(nie mówimy kilku-kilkunastu słów,a jedno) albo nie było polskiego odpowiednika,reszta to chuj i nie powinno się tego gówna używać.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. autorze chyba jednak przesadziles :D:D reklama ryje banie i jest fajna

    0

    0
    Odpowiedz
  7. A mi ta reklama się podoba.

    0

    1
    Odpowiedz
  8. Też mnie ta reklama rozpierdala jak sobie o tym pomyśle ale, trzeba przyznać że jak 1 raz ją zobaczyłem to się uśmiałem a i chwila refleksji też przyszła odnośnie tego co oni pierniczą, czyli w sumie efekt reklamy osiągnięty , nawet chujnie o niej napisano:)

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Mocium panie dobrze piszesz

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nóż się w kieszeni otwiera.

    0

    0
    Odpowiedz
  11. to jebitnik chujwdupnik

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Świat idiocieje. Trochę cwańsze debile od reklamy wymyślają coraz głupsze hasła podchwytywane przez nastolatki edukowane w polskich szkołach, więc wszystko jasne. Od małp odróżniają nas już chyba tylko braki w owłosieniu. I to nie tylko w Posce.Wystarczy posłuchać ostatnich hitów, gibiących się czarnych i ich podrygujących białych panienek wydających rytmiczne, wkurwiające przerywniki do niby melodii. Nosz ja pierdolę zrzygać się od tego można, dziękuję ulżyło mi troszki..

    1

    0
    Odpowiedz
  13. Autorze – podpisuję się oburącz pod tym co napisałeś.

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Świat się spieprzył. W telewizji mówią, jednostki nadają, miliony odbierają.. Chcesz, czy nie chcesz zrobią Ci z głowy jajo. Od jutra wszyscy zamiast głowy z jajem popierdalają rapował Śp. Brat Joka.
    Jak widać miał rację.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Owe piwo, owe, nie ów, panie słownikowy nazisto.

    0

    0
    Odpowiedz
  16. Fakt. Reklama daje w dynkę. Ale zaskoczyłeś mnie… Nie zwróciłem uwagi na to, że propagują spożycie alk w miejscu publicznym! Nielegalizm na trawingu. Straciłem szacunek do tej marki, chociaż samo piwo nie jest takie złe.

    0

    0
    Odpowiedz
  17. Ja uwielbiam interneting, chujning i gówning w kiblu.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. Oj tam, po prostu target browaru ( a raczej spółki, w której jest łapach) to studenciaki i licealiści. Łomża dobre piwo, ale 2-3 lata temu. Teraz mega-szczyny.

    0

    0
    Odpowiedz
  19. beka z pojebanej reklamy, też mnie to wkurza jak oglądam kulturalnie TV a tu jakiś kocing wyskakuje

    0

    0
    Odpowiedz
  20. jaka ty głupia autorko jesteś. Kocing itd to jest tylko zwykły slang a nie kaleczenie języka polskiego. Dotarło?

    0

    0
    Odpowiedz
  21. Zgadzam się z autorem.Mnie tak ostatnio wkurwiały słowa ‚konklawe i juwenalia’ aż skóra cierpnie jak sie to słyszy.

    0

    0
    Odpowiedz
  22. dum-dum powinien być w każdym domu żeby zniszczyć telewizor.

    0

    0
    Odpowiedz
  23. @14 chyba owo jak juz

    0

    0
    Odpowiedz
  24. Fakt, mój błąd z tym „ów”, choć mam wrażenie, że w porównaniu z naszym społeczeństwem, którego postępująca niestety większość to analfabeci i dyslektycy, jeden błąd na kilka zdań i tak kwalifikuje mnie do Literackiej Nagrody Nobla.

    0

    0
    Odpowiedz
  25. Panowie cały szkopuł w tym, że Wasza inteligencja jest na tyle słaba iż nie zakumaliście przekazu. Kampania z – ingów i całej tej amerykanizacji ostro drze łacha i o to w tym chodzi- proste!.

    0

    0
    Odpowiedz
  26. Ten cały „łomżing, kocing, trawing” itp to tylko zakamuflowana treść dotycząca fistingu, felczingu i innych tajemnych technik seksualnych. Poza tym łomżing, srormżińsk SMOLEŃSK KURWA!.

    0

    0
    Odpowiedz
  27. Jeśli to jest reklama z tzw. targetem (po polsku ukierunkowaniem) na studencików z pobliskich uczelni, co to niby piją szczyny to i tak zarówno reklama jak i sam target jest chujowy i ci co robili tą reklamę to chyba kasę powinni oddać, ale ze słownictwa reklamy wynika, że robili ją jacyś ciecie niewykształceni, nie znający polskiego języka (nawet slangu), więc zapewne pejsy albo inne cieniasy co to za co się nie wezmą to spierdolą.

    0

    0
    Odpowiedz
  28. Po pierwsze chcę podziękować autorowi i innym użytkownikom za post/y bo się uśmiałem czytając to całkiem nieźle. Użyte w reklamie słowa wpadają w ucho przez co na dłuższą mete są po prostu wkurwiające. Mam nadzieję, że nie wejdą te słowo do powszechnego użytku… Tak w ogule reklama do mnie nie trafia, piwo jest chojowe (wszystkie marki)

    0

    0
    Odpowiedz
  29. Bo tu chodzi o poczucie humoru i to wszystko :), a nie srać się że to niepoprawne, heh

    0

    0
    Odpowiedz
  30. To jest mój drogi tak zawane słowotwórstwo żeby zwrócić większą uwagę na reklamę. Sam zresztą zauważ, że ją zapamiętałeś i wiesz o co chodzi i przy najbliższej wizycie w supermarkecie zwrócisz uwagę na Łomżę. Na codzień zajmuję sie reklamą i marketingiem i wierz mi że to jest jedna z łagodniejszych form dotarcia do klienta. Polecam Żanet Kaleta 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  31. Boże… debilizm nie zna granic… To jest reklama więc wytłumaczę ci Tępy człowieczku o co chodzi. Reklamy robi się aby zwiększyć sprzedaż czyli zarobić pieniądze i to pewnie większe niż widziałeś w życiu… Twórcy reklam starają się jak mogą robić reklamy które zostają w pamięci, czasy mamy jak mamy i właśnie takie sposoby działają na klientów. i ostatnia sprawa jeśli nie podoba ci się reklama to skorzystaj z pilota… naprawdę głupota nie zna granic…

    0

    0
    Odpowiedz
  32. Dla mnie ta reklama jest istną chujnią.

    0

    0
    Odpowiedz
  33. Działalność twórców reklam poniżających język polski to językowy kurwing.
    Stefan.

    0

    0
    Odpowiedz