Nie tylko zdrada tworzy szmatę

Jest to temat o pewnej dziewczynie lecz nie odnosi się do kurestwa fizycznego a kurestwa czysto psychiczno – emocjonalnego. W dużym skrócie, pracuję w biurze, dni leciały jak sekundy aż tu nagle zatrudnili piękną kobietę, śliczna lecz nie w moim typie, wiek 27 lat. Bardzo dobrze się z nią zbratałem, rozmawialiśmy o wszystkim, problemach nieudanych związkach, opowiedziałem jej między innymi moją historię z pewną kobietą którą kochałem lecz związek z nią najzwyczajniej się nie udał co dość mocno przeżyłem. Dużo o mnie wiedziała jak i również ja o niej, może gdyby nie kurwa pewna sprawa o której opowiem przerodziło by się to w jakaś formę przyjaźni. I tak minęło kilka beztroskich miesięcy aż tu nagle znalazła sobie chłopa, poznałem go, przyłaził po nią, zamieniłem nawet z nim kilka zdań, facet porządny, z mieszkaniem, samochodem ogólnie dobry materiał. Cieszyłem się w żartach rozmawialiśmy że i na mnie przyjdzie w końcu kolej. Mijały tygodnie, miałem okazję zobaczyć wielokrotnie moje gołąbeczki i żeby się nie rozpisywać uwierzcie mi dziewczyna zakochana, super mogło by się wydawać. Tylko że po czasie zaczęło jej odpierdalać, rozmowy nie wyglądały jak dawniej, zamieniła się w panisko, na każdym kroku pokazując mi na silę jaka to ona jest szczęśliwa dodam że nie tylko mi, każdemu! Ciągle słyszałem perfidne teksty typu, widzisz jaka miłość o takiej możesz sobie pomarzyć! No kurwa! albo zaczęła mi pierdolić swoje wypociny dlaczego mój związek się rozsypał a jej jest perfekcyjny. Na każdym kroku spotykałem się z wychwalaniem, z zachwytem jej wspaniałego życia, czułem że patrzy na mnie z góry, jak na nieudacznika i ścierwo. W końcu pierdolnołem to wszystko puściłem wiązankę i grzecznie poprosiłem aby darowała sobie spostrzeżenia co do mojej osoby bo sobie tego nie życzę. Stała się, niemiła, arogancka, ogólnie wredna szmata. Teraz siedzę sobie i kurwa myślę jak ktoś kogo miałem za przyzwoitego człowieka na poziome, z którym można było rozmawiać o wszystkim, jak udane koleżeństwo może diametralnie zmienić się w kupę. Dla pewności co dla poniektórych napiszę… Była moją koleżanka, nigdy nie traktowałem jej jako potencjalnej partnerki oraz nie jestem zazdrosny tylko zniesmaczony jej podłym zachowaniem. Także kobiety nie kurwią się tylko ciałem lecz i charakterem. śrut z shotguna kurwa!

100
68

Komentarze do "Nie tylko zdrada tworzy szmatę"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. tak to jest z ludźmi – czasem najpierw muszą przekonać otoczenie gdy sami nie są zbyt pewni swego… druga opcja to strasznie smutne niedowartościowanie, które sobie w ten sposób kobieta naprawia
    mogłeś jej pozwolić, wyrazić zazdrość, docenić i zapytać o radę – taka strategia jest najlepsza na tego typu idiotów smutnych, bo jak zaczniesz krytykować to usłyszysz, że zazdrościsz

    0

    0
    Odpowiedz
  3. większośći od kaski i tym podobnych odpierdala. norma.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. Tak jak pyszne ciasto zmienia się z czasem w kupę, tak i niekiedy relacje międzyludzkie zmieniają się w kupę. Kurwa, ale mi myśl wyszła!

    0

    0
    Odpowiedz
  5. Miałem coś podobnego w pracy. Młoda, śliczna uczyła się ode mnie roboty , była z niej wtedy najlepsza kumpela. Po czasie jak nie byłem jej aż tak potrzebny, znalazła sobie paczkę lizusów którym mnie wystawiła. Chuj jej w dupę.

    0

    0
    Odpowiedz
  6. No to już teraz wiesz, jaką siarę z mózgu dla laski potrafią zrobić pieniądze.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. Taa… znam taką jedną, co zbudowała swój nowy związek na nienawiści do mnie i próbuje mi wpierdalać, że jest super zakochana.

    0

    0
    Odpowiedz
  8. wale na kobiety całym sercem tą miłość uczucia kobiety sa niczego warte bawia się uczuciami lubią w sobie rozkochiwać facetuw i ich ranić spłukac z hajsu i zostawiać od teraz tylko wale kobiety bez żadnych uczuć wyższych tylko wykorzystuje je sexsualnie.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dobre dzieki koles za opisanie problemu. Wiedzialem od dawna ze przyjazn damsko meska nie istnieje. Ale mam teraz nauczke ze kobiecie nie ufaj bo sie przejedziesz. Co tu radzic, nie przejmuj sie a kobiete znajdziesz sobie dobra na pewno bo glupi nie jestes 3maj sie.

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie dygaj, na każdego kozaka jest większy kozak 🙂

    1

    0
    Odpowiedz
  11. ja pierdolę, facetów przez u otwarte. „Trzymcie mnie, bo nie wytrzymie”

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Tak jak tekst autora jest normalny, tak i komentarze chujowe. QQ lamki, co dajecie sobą pomiatać.

    0

    0
    Odpowiedz
  13. Ale przecież sprawa jest bardziej niż oczywista- laska na Ciebie totalnie leciała (nie pytaj jej o to, widząc jej zachowanie- zaprzeczy i jeszcze wyśmieje). Ponieważ przez pare miesięcy nie wykazałeś zainteresowania nią jako kobietą, znalazła sobie odskocznie. Po prostu tego nie dźwignęła i zachowała się jak pizda, ale jej ostentacyjne zachowanie świadczy tylko o jednym- leciała totalnie, a Twój brak zainteresowania związkiem ją upokorzył. Ot co

    0

    0
    Odpowiedz
  14. Jak na dzisiejszy dzień większość to nic niewarte szmaty, a idzie ku gorszemu.

    0

    0
    Odpowiedz
  15. Po 1 tępa dzida,pierdol to i rób swoje.Zobaczymy ile wytrzymają.Na pocieszenie dodam że miłości swojej nie znalazłem bo zawsze ucieka ode mnie,docinki w moją stronę typu gej były częste za czasów szkolnych teraz reszta mnie dosłownie tłumacząc bez srania po krzakach,pierdoli.Nikomu nic o sobie nie mówię i mam spokój.Pozdro 600

    0

    0
    Odpowiedz