Ostrość na nieskończoność

Nie słucham dubstepu, bo nawet nie wiem co to jest. Może dlatego nie ociekam zajebistością i tracę ludzi, na których mi zależy. Otóż moja najlepsza przyjaciółka rzuciła kilka lat znajomości dla tegorocznego maturzysty, który pewnie rozkłada jej nogi częściej niż lekturę szkolną. Z tego co mi wiadomo, to chyba ta znajomość przerodziła się w miłość skoro na Facebooku zmieniła status związku z ‚wolnego’ na ‚w związku’. Śmieszy mnie, jednocześnie zasmucając, fakt iż Facebook zastępuję życie coraz większej ilości osób. Ludzie potrafią udostępnić każdy szczegół swojego życia jedynie po to, żeby ktoś kliknął ‚LUBIE TO’. Ale to pewnie wiecie, nie da się zauważyć tego zasmucającego zjawiska.
Nie tylko nie rozumiem dubstepu, ale także podwyżek ZTM, aczkolwiek pokładam nadzieje w internautach, którzy może i tym razem nie zawiodą swoimi protestami! Tylko nadzieja mi zostałam. Nadzieja na lepsze jutro, które nigdy nie nadejdzie. Chciałabym tylko nadzieję ocalić od zła…

16
50

Komentarze do "Ostrość na nieskończoność"

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Czy ja jestem ostatnią osobą, która nie ma profilu na facebooku?

    0

    0
    Odpowiedz
  3. Jest moda na dubstep. Dlatego młodzież się tym jara, żeby być trendy, jazzy i cool. Gatunek szybko się skomercjalizował. Dubstep się sprzedaje, dlatego taką etykietkę przykleja się nawet do tego co nim nie jest, tak jak wcześniej było z electro, a jeszcze wcześniej z techno.

    0

    0
    Odpowiedz
  4. No cóż,pozostaje mi tylko na osłodę polecić Ci słuchać więcej Comy 🙂

    0

    0
    Odpowiedz
  5. jesteś jebnięta

    0

    0
    Odpowiedz
  6. Wyliżę Ci muszelkę.

    0

    0
    Odpowiedz
  7. z fb się w pełni zgadzam – dostaję pierdolca gdy słucham dziewczyn z klasy i paru innych ludzi; „fb to, fb tamto”…

    0

    0
    Odpowiedz
  8. A coma też się psuje trochę. Najlepsze było pierwsze wyjście z mroku; zaprzepaszczone też dawało radę, bo potem już się robiło dziwnie. Mam nadzieję, że ich jesienna płyta będzie dobrą odmianą od tej tendencji.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Dubstep skończył się z rok temu… 😉

    0

    0
    Odpowiedz
  10. Nie mam NK, fejsbuka i żyję…ZUO

    0

    0
    Odpowiedz
  11. @ Skąd takie stwierdzenie? Mnie się wydaje, że jednak sukcesywnie zyskuje na popularności.

    0

    0
    Odpowiedz
  12. Nie zamierzam Cię truć pigułkami ze słów, nie potrafię uchronić od smutku, moralności wszystkim nam brak, gubisz się nie tylko ty sam
    Nie oszalej ze strachu, z powodu nadmiaru myśli.
    Znasz i poznasz różne drogi, jednak nie ocalisz nadziei od zła, i tak się o nią otrze, ważne byś ty sobie dała radę Pozdrawiam Comowo;)

    0

    0
    Odpowiedz
  13. A ja słucham dubstepu od dawien dawna i nawet nie wiedziałam, że stał się teraz modny, cool i trendy. Pewnie to niedoinformowanie wynika z braku facebooka…pozdrawiam:)

    0

    0
    Odpowiedz