PETY!!! Dwie sprawy.

Moja wypowiedź nie jest kierowana do kulturalnych, porządnych palących i tych smakoszy tytoniu, (wszystko jest dla ludzi!) który potrafią się zachować.

Sprawa pierwsza.

Do jebanych palaczy!!!! Jak już skończycie jarać tego swojego śmierdzącego peta to nie wyrzucajcie go gdzie popadnie tylko poszukajcie śmietnika, bądź odpowiedniego miejsca na to aby wyrzucić śmierdzącego peta! Jeśli takiego miejsca nie ma to kurwa nie palcie z łaski swojej i nie zaśmiecajcie otoczenia! To że macie słaby charakter mięczaki i musicie zajarać to kurwa nikogo nie obchodzi, a swoje obsrane śmierdzące papierosy chowajcie sobie do kieszeni, a nie zmuszajcie innych do tego aby wśród tych petów na trawnikach, chodnikach no kurwa wasza mać wszędzie z nimi obcowali!!!! Jebani egoiści! Niczym się od żula nie różnicie! Nikt wam palenia nie zabrania ale nie zmuszajcie nas do widoku tych śmierdzących mordo-czopów!

Sprawa druga. Czy wy kurwa musicie jarać mendy jedne na przystankach i w miejscach publicznych tak, że aż dech zapiera? Generatory smrodu jebane! Albo w sytuacji kiedy ktoś za wami idzie.. ale nie wy musicie ssać tego śmierdziela… a ktoś za wami ledwo oddycha… np jakieś dziecko.. czy kobieta w ciąży! To wy naruszacie warunki współżycia społecznego egoiści cholerni, więc wy się kurwa dostosujcie a nie pozostali ludzi do was! Śrut wam w dupy!

82
67

Komentarze do "PETY!!! Dwie sprawy."

  1. chujowiczu! zarabiaj z kluu.pl, bez działalności gospodarczej, konto automatycznie weryfikowane
  2. Nienawidze tego gówns,żałuje ,że w ogóle to wynaleziono.Gardze palaczami.

    2

    0
    Odpowiedz
  3. Popieram autora w 100 procentach, jeżeli ktoś pali peta publicznie to jest skurwysynem i nic więcej. Pomyślcie sobie o tym, że istnieje takie zjawisko jak dyfuzja oraz kurwa wiatr na przystankach. To, że stoisz frajerze obok przystanku a wiatr wieje na przystanek nie oznacza wcale, że jesteś w porządku, bo twoje wyziewy czuć wszędzie. Gdy widzę rodziców z petami obok dzieci to mam ochotę im wyjebać. 5/5

    2

    0
    Odpowiedz
  4. Mnie tez to wkurwia. Ostatnio gościu poprosił mnie o podwiezienie do znajomych. Ok nie ma sprawy. Siedzimy gadamy i nagle odpala mi fajkę w aucie, mówię do niego grzecznie żeby zgasił bo mi to przeszkadza,a ten z ryjem „jak ci się nie podoba to mogę wysiąść”, no ja pierdole…

    1

    0
    Odpowiedz
  5. spierdalajcie, a co można innego robić w tym kraju……

    0

    1
    Odpowiedz
  6. Też tego nie trawię.@3 miałem tą samą sytuacje z kumplem,zaczoł mi palić w aucie.Powiedziałem grzecznie że jak Joker nie toleruje palenia w aucie.Nic sobie z tego nie zrobił także zatrzymałem auto na środku drogi i kazałem mu spierdalać.Chuj mnie obchodzi,że się obraził.Prosiłem tyle razy tumana tak samo reszta palaczy w tym mój ojciec…

    2

    0
    Odpowiedz
  7. Spoczywaj w pokoju

    0

    0
    Odpowiedz
  8. Właśnie rzuciłem palenie, lecz rzut był spalony.

    0

    0
    Odpowiedz
  9. Sto procent stary! Też mnie strasznie wkurwiają takie osoby! Ja nie wyrzucam papierków po gumach byle gdzie, nie spuszczam oleju na ziemię, nie wyrzucam zużytych części byle gdzie więc dlaczego jebani śmierdziele nie potrafią się dostosować??? Za granicą tego nie uświadczysz, poza tym liczba palaczy w beneluksie to najwyżej 10 procent tego co w polsce. Dodam, że m.in przez fajki rozstałem się z dziewczyną, bo kto lubi całować popielnicę? Albo akceptuje to, że dla Ciebie czegoś nie zrobi, za to ZAWSZE znajdzie czas na papierosa? Ostatnio prosiłem kumpla a nie wyrzucanie butelek. Ten wyrzucił, ja podniosłem i wrzuciłem do kosza 50m dalej. Tak trudno? Ludzie ogarnijcie się trochę!

    2

    0
    Odpowiedz
  10. Sam chciałem taką samą chujnię napisać, ale mnie Autor tej wyprzedził więc w komentarzu dodam swoje 3 grosze: I ćmi taki kutas tego papierosa na przystanku, podjeżdża autobus, jeszcze menda musi tego ostatniego bucha wciągnąć w te swoje zdechłe płuca, kiepa wywalić na przystanek, dmuchnąć do środka autobusu i się cieszy. Kurwa jak ja nienawidzę palaczy!!!

    2

    0
    Odpowiedz
  11. A ja palę i mam na was wyjebane pajace, wolno mnie. Nie jestem aż takim chujkiem, żeby palić na przystkanku, ale idąc sobie chodnikiem palę jak mi się chce, jak się komuś nie podoba to niech spierdala, może mnie wyprzedzić albo zwolnić, by się oddalić. Takie kurwa problemy macie z pizdy wzięte 😀

    0

    2
    Odpowiedz
  12. To nie tylko pety, ale ogólnie śmiecenie. Sam bez grzechu jednak nie jestem. Też mi się kiedyś tam zdarzyło w przeszłości coś zostawić w np. lesie jednak czasem tam miałem po tym lekkie wyrzuty sumienia. Ogólnie tak nie robię. Papierki po cukierkach wrzucam do kieszeni a później do kosza wrzucam jak będzie jakiś obok. @8 – też kumpla ścigam i zabieranie butelek po piwie. Oni z kolei to widzą w takich kategoriach : co jak szybko się rozkłada lub że żul przyjdzie i zabierze te butelki – to chyba takie głupie wymówki bo potem łażę po lesie i wszystko upierdolone w chuj. Plaże w 3miejście też są nieźle ujebane petami. Też trzeba uważać bo jakieś cymbały potrafią szkło rozbije zostawić. Kumpel ( ten którego gonię o butelki ) kiedyś opowiadał, że ktoś tam z jego strony zmarł ponieważ jakiś ćpun zostawił strzykawkę na plaży zarażoną hifem. Jakaś dziewczyna na nią się nakłuła i o… Gorzej niż zwierzęta kurwa mać. Ale wątpię by się coś zmieniło. Tutaj potrzeba żelaznej ręki w rządzie. To musi być coś na wzór np. METRA w Moskwie. Jest tak dobrze pilnowane, że nie ma mowy o jakimś graffiti czy śmieceniu. A jak coś ci nie pasuje to masz wpierdol i tyle. Się szczypać z ludźmi i oto co się dzieje. Dobra, koniec gadania. Sami wiecie jak jest.

    2

    0
    Odpowiedz
  13. @10 tylko jak ty nazywasz brzydko te osoby nie musiały się w młodości dowartościowywać paleniem fajek, nie musiały pokazywać o kurwa jaki to ja jestem dorosły, bo w gimnazjum palę, w dodatku żaden z nie palących nie prosi: ‚weź kurwa odstaw szluga’, tumany jebane mi nikt na paliwo nie daje, nikogo się nie proszę a jak nie mam to nie jeżdżę, a wy skomlecie jak te kundle bo wam się NALEŻY złotówka do paczki fajek!

    0

    0
    Odpowiedz
  14. @10.Pomimo, że nie palę to przyznam ci rację. Niech spierdalają te ciotunie. Jak mężczyzna może tak smęcić? Chyba tylko wtedy jak jest zniewieściałą ciotunią. Fakt, że jak ci ktoś pali w samochodzie, a ty sobie tego nie życzysz to można takiego delikwenta wyjebać bez skrupułów. Swoją drogą to jakim idiotą trzeba być, żeby bez pytania odpalić papierosa w cudzym samochodzie?

    0

    1
    Odpowiedz
  15. Przecież są miejsca w których palenie jest dozwolone i nie musisz tam chodzić.Za palenie na przystankach jest mandat i dawno już nie widziałem żeby ktoś tam jarał.Jak idziesz za palaczem i się dusisz to zmień tor chodzenia o parę cm ,zwolnij o 1 km na godzinę albo przyspiesz.Po za tym to nie ty zbierasz te pety tylko sprzątacze więc w ogóle nie wiem o co ci chodzi.

    0

    2
    Odpowiedz
  16. a tobie wielki bolec do dupy zacofany paragrafie,nie chcesz wachac dymu do wachaj swoje smierdzace niedomyte jajca.tłumoku posrany.

    0

    2
    Odpowiedz
  17. @14 o gucio. lubisz oglądać,wypoczywać wśród petów? myślenie nie boli.

    0

    0
    Odpowiedz
  18. pivo dla autora/autorki

    1

    0
    Odpowiedz
  19. Tu autor ,do 18, jebać piwo,wolę blanta spalić.

    0

    1
    Odpowiedz
  20. zgadzam się papierosy to gówno. rzuciłem i teraz tylko sram cichacze między ludżmi. wąchaj..

    0

    1
    Odpowiedz
  21. 5/5 + jeszcze ci jebani palacy podczas jazdy jak i na petlach kierowcy autobusow w warszawskiej komunikacji miejskiej, nic tylko sie zabic. Autor uwzglednil wszystkie moje refleksje na ten temat..wszedzie nasrane tymi kiepami nawet na placykach dla dzieci. Ledwo zyjesz, masz dziesiec tysiecy innych problemow, a jeszcze taki menel cie naraza na ekspozycje na kazdym kroku..podobno ok. 1000 zgonow rocznie w polsce (tylko BIERNI palacze)

    0

    0
    Odpowiedz
  22. 14. o to chodzi, że NIKT tego nie zbiera, wszedzie nasrane tym..

    0

    0
    Odpowiedz